III KK 659/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego w S. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z powodu rażących uchybień w uzasadnieniu sądu odwoławczego, który nieprawidłowo zinterpretował przepisy dotyczące poświadczenia nieprawdy w dokumentach i pominął istotne zarzuty apelacyjne.
Prokurator Rejonowy w E. wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego w S., który utrzymał w mocy uniewinnienie W. N. od zarzutów poświadczenia nieprawdy i nakłaniania do składania fałszywych zeznań. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, wskazując na rażące naruszenie przepisów procesowych przez sąd odwoławczy. W szczególności, sąd ten zbył milczeniem zarzut dotyczący podżegania do fałszywych zeznań i błędnie zinterpretował pojęcie dokumentu w kontekście karty drogowej pojazdu służbowego PSP. W związku z tym, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Sprawa dotyczyła kasacji wniesionej przez Prokuratora Rejonowego w E. od wyroku Sądu Okręgowego w S., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w E. uniewinniający W. N. od zarzutów popełnienia przestępstw, w tym poświadczenia nieprawdy w dokumentach i nakłaniania do składania fałszywych zeznań. Prokurator zarzucił sądowi odwoławczemu rażące naruszenie przepisów procesowych, w szczególności art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k., poprzez pominięcie w rozważaniach zarzutu apelacyjnego dotyczącego czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. oraz wadliwą interpretację prawną karty drogowej jako dokumentu. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, stwierdził, że zarzuty prokuratora są zasadne. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku było zdawkowe i nie wykazało, że sąd odwoławczy wywiązał się ze swoich obowiązków. Sąd Najwyższy podkreślił, że karta drogowa pojazdu służbowego Państwowej Straży Pożarnej stanowi dokument w rozumieniu przepisów, a jej poświadczenie nieprawdy ma znaczenie prawne. Ponadto, sąd odwoławczy zbył milczeniem zarzut dotyczący podżegania do składania fałszywych zeznań. Z uwagi na wskazane uchybienia, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania, zaznaczając, że postępowanie jurysdykcyjne charakteryzowało się blisko 10-letnią przewlekłością.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, karta drogowa pojazdu służbowego Państwowej Straży Pożarnej stanowi dokument w rozumieniu art. 271 k.k. i art. 273 k.k.
Uzasadnienie
Dokument, o którym mowa w art. 271 k.k., musi odpowiadać cechom wymienionym w art. 115 § 14 k.k., być wystawiony przez funkcjonariusza publicznego lub osobę uprawnioną, zawierać poświadczenie o cechach zaufania publicznego i domniemaniu prawdziwości. Dotyczy to zarówno pism kierowanych na zewnątrz, jak i sporządzonych na użytek wewnętrzny. Poświadczenie nieprawdy musi odnosić się do okoliczności mającej znaczenie prawne, a karta drogowa zawiera okoliczność mającą samoistne znaczenie dowodowe i prawne, stanowiąc dowód gospodarowania środkami publicznymi.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
oskarżony (w zakresie uchylenia wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. N. | osoba_fizyczna | oskarżony |
Przepisy (15)
Główne
k.p.k. art. 433 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 457 § § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.k. art. 18 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 271 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 271 § § 3
Kodeks karny
k.k. art. 273
Kodeks karny
k.k. art. 278 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 233 § § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 537 § § 2
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 115 § § 14
Kodeks karny
k.k. art. 66
Kodeks karny
k.p.k. art. 454 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rażące naruszenie przez sąd odwoławczy art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez zupełne pominięcie w rozważaniach zarzutu apelacyjnego w zakresie czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. Wadliwa interpretacja prawna dokumentu karty drogowej przez sąd odwoławczy, który przyjął, że nie jest ona dokumentem w rozumieniu art. 271 k.k. i art. 273 k.k.
Godne uwagi sformułowania
Uzasadnienie zaskarżonego wyroku było świadectwem tego, że Sąd odwoławczy ewidentnie nie wywiązał się ze swoich powinności Karta drogowa pojazdu służbowego Państwowej Straży Pożarnej stanowi dokument, o którym mowa w art. 271 k.p.k. Postępowanie jurysdykcyjne w niniejszej sprawie odznaczało się godną ubolewania jaskrawą, blisko 10 – letnią przewlekłością
Skład orzekający
Tomasz Artymiuk
przewodniczący
Rafał Malarski
sprawozdawca
Marek Pietruszyński
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia dokumentu w kontekście przestępstw przeciwko wiarygodności dokumentów (art. 271 k.k.), obowiązki sądu odwoławczego w zakresie rozpoznawania apelacji i uzasadniania orzeczeń."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego rodzaju dokumentu (karta drogowa PSP) i konkretnych przepisów karnych. Wymaga uwzględnienia kontekstu faktycznego sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak istotne są rzetelne uzasadnienia orzeczeń i prawidłowa interpretacja przepisów, nawet w pozornie rutynowych kwestiach, jak definicja dokumentu. Długotrwałość postępowania również dodaje jej kontekstu.
“Karta drogowa jako dokument? Sąd Najwyższy wyjaśnia, co może prowadzić do uchylenia wyroku.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt III KK 659/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 stycznia 2020 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Artymiuk (przewodniczący) SSN Rafał Malarski (sprawozdawca) SSN Marek Pietruszyński Protokolant Małgorzata Gierczak przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Roberta Tarsalewskiego, w sprawie W. N. oskarżonego z art. 271 § 1 k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 23 stycznia 2020 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Rejonowego w E. na niekorzyść od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 21 czerwca 2018 r., sygn. akt II Ka (…), utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w E. z dnia 20 lutego 2018 r., sygn. akt II K (…), uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w S. do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Prokuratorski akt oskarżenia z 30 lipca 2010 r. postawił W. N. zarzuty popełnienia trzech przestępstw: 1) polecenia w okresie od stycznia do 23 lutego 2010 r. 11 funkcjonariuszom Państwowej Straży Pożarnej poświadczenia nieprawdy w kartach drogowych pojazdów służbowych, które użył, i dokonania kradzieży 1495 l oleju napędowego (art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 3 k.k. w zb. z art. 278 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.); 2) poświadczenia w dniu 6 listopada 2009 r. nieprawdy w karcie drogowej pojazdu służbowego PSP (art. 271 § 1 k.k.); 3) nakłaniania w dniu 24 lutego 2010 r. podległych sobie 3 funkcjonariuszy PSP do złożenia fałszywych zeznań (art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k.). Pierwszy wyrok uniewinniający zapadł 31 maja 2011 r., ale wskutek apelacji oskarżyciela publicznego nie ostał się. Po powtórnym rozpoznaniu sprawy Sąd Rejonowy w E. wydał w dniu 30 stycznia 2014 r. wyrok skazujący; i on – tym razem po rozpoznaniu 2 apelacji obrońców – został wzruszony. Kolejne ponowne rozpoznanie sprawy w dniu 20 lutego 2018 r. doprowadziło Sąd Rejonowy w E. do uznania W.N. za niewinnego. Sąd Okręgowy w S., po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2018 r. apelacji prokuratora, utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne uniewinniające orzeczenie. Kasację od prawomocnego wyroku Sądu odwoławczego złożył Prokurator Rejonowy w E.. Zaskarżając wyrok w części utrzymującej w mocy orzeczenie uniewinniające – z wyłączeniem rozstrzygnięcia odnoszącego się do sformułowanego w akcie oskarżenia zarzutu dokonania kradzieży oleju napędowego – podniósł zarzut rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść wyroku naruszenia art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. przez „zupełne pominięcie w rozważaniach” zarzutu apelacyjnego w zakresie czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k. oraz „wadliwą interpretację prawną dokumentu karty drogowej”. W konsekwencji oskarżyciel publiczny wniósł o uchylenie wyroku Sądu odwoławczego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Obecny na rozprawie kasacyjnej prokurator Prokuratury Krajowej poparł stanowisko wyrażone w kasacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje. Kasacja okazała się zasadna w stopniu oczywistym. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku było świadectwem tego, że Sąd odwoławczy ewidentnie nie wywiązał się ze swoich powinności, dopuszczając się w ten sposób rażącego i mogącego mieć istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenia prawa wskazanego w zarzucie kasacyjnym, który – co trzeba już tu zaznaczyć – nie odnosił się do uwolnienia W. N. od winy w zakresie dotyczącym zarzutu wypełnienia swoim zachowaniem znamion czynu zabronionego z art. 278 § 1 k.k. i w konsekwencji z art. 271 § 3 k.k. Po pierwsze – Sąd ad quem zbył zdawkowym zdaniem, bo w istocie nic nie mówiącym, zarzut apelacyjny odnoszący się do uniewinnienia oskarżonego od podżegania trzech podległych mu strażaków do składania fałszywych zeznań. Warto zdanie to in extenso przytoczyć: „Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwolił również na ustalenie, że oskarżony Wojciech Nartowicz wyczerpał znamiona czynu z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 233 § 1 k.k.”. Przedstawione uchybienie było tym bardziej niezrozumiałe i naganne, że Sąd pierwszej instancji, dając wiarę relacjom owych trzech funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej, z których dwóch, to jest A. B. i M. S., podało wyraźnie, iż oskarżony nakłaniał ich do nie mówienia w czasie przesłuchania o tankowaniu paliwa do kanistrów, popadł w sprzeczność, ustalając, że W. N. prosił jedynie owych 3 strażaków o zaznaczenie w czasie składania zeznań, iż „do kanistrów były tankowane niewielkie ilości paliwa”. Po drugie – Sąd odwoławczy dokonał jaskrawo błędnej wykładni art. 271 k.k., i tym samym art. 273 k.k., przyjmując, że karta drogowa pojazdu służbowego należącego do Państwowej Straży Pożarnej nie jest dokumentem w rozumieniu tych przepisów. Argumentacja przedstawiona w tym zakresie w motywacyjnej części zaskarżonego wyroku nie spełniała obowiązujących w tej mierze podstawowych wymogów. Stąd pojawiła się potrzeba przypomnienia, że dokument, o którym mowa w art. 271 k.k., musi nie tylko odpowiadać cechom wymienionym w art. 115 § 14 k.k., lecz ponadto musi być wystawiony przez funkcjonariusza publicznego lub inną osobę do tego uprawnioną i zawierać w swojej treści poświadczenie, któremu przysługuje cecha zaufania publicznego, a w związku z tym domniemanie prawdziwości; dokumentami takim są nie tylko oficjalne pisma kierowane na zewnątrz danej jednostki, ale także mogą nimi być pisma sporządzone na użytek wewnętrzny (zob. wyr. SN z 20 kwietnia 2005 r., III KK 206/04). Warunkiem przypisania przestępstwa fałszerstwa intelektualnego jest to, aby poświadczenie stanu nieistniejącego, a więc nieprawdy, odnosiło się do okoliczności mającej znaczenie prawne. Celnie skarżący prokurator zauważył, że w treści karty drogowej pojazdu służbowego PSP zawarta jest okoliczność mająca samoistne znaczenie dowodowe i siłą rzeczy prawne. Wyprowadzić wszak można z niej określone zobowiązania i – co znaczące – stanowi ona dowód gospodarowania finansowymi środkami publicznymi. Sumując: Karta drogowa pojazdu służbowego Państwowej Straży Pożarnej stanowi dokument, o którym mowa w art. 271 k.p.k. Jakkolwiek postępowanie jurysdykcyjne w niniejszej sprawie odznaczało się godną ubolewania jaskrawą, blisko 10 – letnią przewlekłością, co niewątpliwie szkodzi wizerunkowi wymiaru sprawiedliwości i obniża jego autorytet, to jednak wydanie in concreto orzeczenia merytorycznego nie wchodziło w rachubę. Wskazane uchybienia spowodowały – ze względu na oczywiste ograniczenia prawne – że w postępowaniu kasacyjnym mogło zapaść jedynie rozstrzygnięcie o charakterze kasatoryjnym. Jawiło się zatem pytanie, że czy uchyleniem należało objąć – jak postulował to autor kasacji - tylko zaskarżony wyrok, czy też wzruszone powinny zostać wyroki Sądów obu instancji? Sąd Najwyższy wybrał pierwszy wariant, wychodząc z założenia, że ponowne postępowanie apelacyjne niekoniecznie musi doprowadzić Sąd ad quem do przekonania o potrzebie wydania wyroku skazującego (wtedy w grę wchodziłoby tylko rozstrzygnięcie uchylające pierwszoinstancyjny wyrok i przekazujące sprawę do ponownego rozpoznania – art. 454 § 1 k.p.k.). Równie dobrze może on – ustalając, że wina i społeczna szkodliwość czynów (o ile z opisu pierwszego z nich – zgodnie z zakresem kasacji – usunięte zostanie ustalenie o działaniu w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i dokonania zaboru oleju napędowego, a z kwalifikacji prawnej wyeliminowane zostaną art. 278 § 1 i 271 § 3 k.k.) nie są znaczne oraz że zachodzą inne przesłanki określone w art. 66 k.k. – zastosować wobec oskarżonego dobrodziejstwo warunkowego umorzenia postępowania karnego. Przedstawionemu ewentualnemu rozwiązaniu nie stoi na przeszkodzie reguła ne peius , przy czym trzeba zaznaczyć, że należy w takich sytuacjach zachować dużą ostrożności (zob. wyr. SN z 10 grudnia 2002 r., IV KKN 642/99). Dlatego orzeczono jak w dyspozytywnej części wyroku (art. 537 § 2 k.p.k.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI