IV KK 22/12

Sąd Najwyższy2012-06-05
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚrednianajwyższy
kara łącznakasacjareformationis in peiuswykładnia prawaustawa o wyrobie alkoholuprawo telekomunikacyjneSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację obrońcy skazanego Franciszka J., uznając, że sąd apelacyjny prawidłowo zastosował przepisy prawa, mimo uniewinnienia od jednego z zarzutów i utrzymania kary łącznej.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację obrońcy Franciszka J. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zmienił wyrok Sądu Okręgowego. Głównym zarzutem kasacji było naruszenie zakazu reformationis in peius poprzez utrzymanie kary łącznej 5 lat pozbawienia wolności mimo uniewinnienia od jednego z zarzutów. Sąd Najwyższy uznał ten zarzut za bezzasadny, argumentując, że kara łączna nie była surowsza niż poprzednio orzeczona i że uniewinnienie od jednego czynu nie musi automatycznie prowadzić do obniżenia kary łącznej, jeśli orzeczenie pozostaje materialnie sprawiedliwe. Sąd Najwyższy oddalił kasację.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez obrońcę Franciszka J. od wyroku Sądu Apelacyjnego w K., który z kolei zmieniał wyrok Sądu Okręgowego w T. w sprawie oskarżonego o szereg przestępstw, w tym z art. 258 § 3 k.k., art. 263 § 2 k.k., art. 13 ustawy o wyrobie alkoholu etylowego i art. 208 Prawa telekomunikacyjnego. Sąd Okręgowy pierwotnie skazał oskarżonego na kary jednostkowe i karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny, uwzględniając częściowo apelację obrońcy, uniewinnił oskarżonego od czynu z art. 208 Prawa telekomunikacyjnego, ale utrzymał karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Obrońca w kasacji zarzucił m.in. rażące naruszenie art. 434 § 1 k.p.k. (zakaz reformationis in peius) poprzez orzeczenie kary łącznej w tej samej wysokości mimo uniewinnienia od jednego z zarzutów, a także naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. dotyczące wykładni art. 13 ustawy o wyrobie alkoholu etylowego. Sąd Najwyższy oddalił kasację. W uzasadnieniu podkreślono, że zakaz reformationis in peius nie został naruszony, ponieważ kara łączna nie była surowsza, a uniewinnienie od jednego czynu nie musi automatycznie skutkować obniżeniem kary łącznej, jeśli orzeczenie pozostaje materialnie sprawiedliwe. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzuty dotyczące wykładni przepisów dotyczących wyrobu alkoholu, uznając, że sąd apelacyjny prawidłowo zinterpretował stan faktyczny i prawny.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, uniewinnienie od jednego zarzutu i wymierzenie nowej kary łącznej nie musi automatycznie prowadzić do jej obniżenia. Sąd odwoławczy może wymierzyć karę łączną w tej samej wysokości, jeśli jest ona materialnie sprawiedliwa i nie narusza zakazu reformationis in peius.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że zakaz reformationis in peius chroni przed pogorszeniem sytuacji skazanego, ale nie oznacza automatycznego obniżenia kary łącznej po uniewinnieniu od części zarzutów. Kara łączna w tej samej wysokości może być zgodna z dyrektywami wymiaru kary i być materialnie sprawiedliwa, zwłaszcza gdy pierwotna kara łączna była znacząco absorpcyjna.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w imieniu wymiaru sprawiedliwości)

Strony

NazwaTypRola
Franciszka J.osoba_fizycznaskazany

Przepisy (30)

Główne

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 434 § 1

Kodeks postępowania karnego

u.o.w.a. art. 13

Ustawa z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 258 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 263 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 263 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 18 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 65 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 19 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 414 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 17 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 413 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

u.o.w.a. art. 14

Ustawa z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych

u.o.n.s. art. 42 § 1

Ustawa z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych

u.o.n.s. art. 42 § 3

Ustawa z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń geograficznych napojów spirytusowych

p.t. art. 208 § 1

Ustawa z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo telekomunikacyjne

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § 2

Kodeks postępowania karnego

u.o.w.a. art. 12a

Ustawa z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Apelacyjny prawidłowo zastosował przepisy prawa, nie naruszając zakazu reformationis in peius, ponieważ kara łączna nie była surowsza. Uniewinnienie od jednego zarzutu nie musi prowadzić do obniżenia kary łącznej, jeśli orzeczenie pozostaje materialnie sprawiedliwe. Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że czyn skazanego wypełniał znamiona przestępstwa z art. 13 ustawy o wyrobie alkoholu (odkażanie).

Odrzucone argumenty

Sąd Apelacyjny naruszył zakaz reformationis in peius, utrzymując karę łączną w tej samej wysokości mimo uniewinnienia od jednego z zarzutów. Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował art. 13 ustawy o wyrobie alkoholu, traktując "oczyszczanie" jako synonim "odkażania".

Godne uwagi sformułowania

Nie można podzielić zapatrywania, że uniewinnienie oskarżonego przez sąd odwoławczy i wymierzenie mu nowej kary łącznej, musi prowadzić do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku do tej, jaką wymierzono w pierwszej instancji. Takie podejście do zagadnienia pozbawiałoby nierzadko sąd odwoławczy możliwości wymierzenia kary łącznej w sposób zgodny z dyrektywami sądowego wymiaru kary, co z kolei godziłoby w obowiązek wydania orzeczenia materialnie sprawiedliwego. Kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i pomyślana została jako instytucja służąca do eliminowania z obrotu prawnego takich orzeczeń sądowych, które ze względu na stopień (rangę) wadliwości nie powinny funkcjonować w demokratycznym państwie prawnym. Nie można zaś podzielić zapatrywania obrońcy skazanego, iż uniewinnienie osoby podsądnej przez sąd odwoławczy (choćby od „drobnego” przestępstwa) i wymierzenie tej osobie nowej kary łącznej, musi prowadzić automatycznie do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku do tej, jaką wymierzono w pierwszej instancji.

Skład orzekający

K. Klugiewicz

przewodniczący

M. Gierszon

sędzia

D. Kala

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zakazu reformationis in peius w kontekście kary łącznej po częściowym uwzględnieniu apelacji, a także zasady wykładni przepisów dotyczących wyrobu alkoholu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej; wykładnia przepisów o alkoholu jest ograniczona do konkretnego stanu faktycznego ustalonego przez sądy niższych instancji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych kwestii procesowych związanych z karą łączną i zakazem reformationis in peius, a także interpretacji przepisów karnych dotyczących wyrobu alkoholu. Jest interesująca dla prawników karnistów.

Kara łączna po uniewinnieniu: Sąd Najwyższy wyjaśnia granice zakazu reformationis in peius.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
POSTANOWIENIE  Z  DNIA  5  CZERWCA  2012  R. 
IV  KK  22/12 
 
1. Nie można podzielić zapatrywania, że uniewinnienie oskarżonego 
przez sąd odwoławczy i wymierzenie mu nowej kary łącznej, musi 
prowadzić do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku do tej, jaką 
wymierzono w pierwszej instancji. Takie podejście do zagadnienia 
pozbawiałoby nierzadko sąd odwoławczy możliwości wymierzenia kary 
łącznej w sposób zgodny z dyrektywami sądowego wymiaru kary, co z kolei 
godziłoby w obowiązek wydania orzeczenia materialnie sprawiedliwego. 
2. Przestępstwo określone w art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o 
wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych (Dz. U. 
Nr 31, poz. 353 ze zm.) może być popełnione zarówno poprzez odkażanie 
alkoholu etylowego skażonego, jak też poprzez osłabianie działania środka 
skażającego. 
 
Przewodniczący: sędzia SN K. Klugiewicz. 
Sędziowie: SN M. Gierszon, SA (del. do SN) D. Kala 
(sprawozdawca). 
Prokurator Prokuratury Generalnej: K. Parchimowicz. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie Franciszka J., skazanego z art. 258 § 3 
k.k. i in., po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 5 czerwca 
2012 r., kasacji, wniesionej przez obrońcę skazanego od wyroku Sądu 
Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011 r., zmieniającego wyrok Sądu 
Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r. 
 
o d d a l i ł  kasację (...). 

 
2
 
Z  u z a s a d n i e n i a :  
 
Sąd Okręgowy w T., wyrokiem z dnia 29 kwietnia 2010 r., uznał 
oskarżonego Franciszka J. za winnego: 
I. 
przestępstwa z art. 258 § 3 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 
258 § 3 k.k. wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności; 
II. 
przestępstwa z art. 263 § 2 k.k. i za to przestępstwo wymierzył mu 
karę roku pozbawienia wolności; 
III. 
przestępstwa z art. 263 § 1 k.k. i za to przestępstwo wymierzył mu 
karę roku i 3 miesięcy pozbawienia wolności; 
IV. 
przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z 
dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu 
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. 
z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 14 ustawy z 
dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu 
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. i art. 19 § 1 k.k. 
wymierzył mu karę 2 lat pozbawienia wolności, a na mocy art. 33 § 2 
k.k. grzywnę w wysokości 120 stawek dziennych przy ustaleniu 
wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł; (...) 
VII. przestępstwa z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o 
wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych, 
art. 42 ust. 1 i 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o wyrobie 
napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń 
geograficznych napojów spirytusowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. 
z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na 
podstawie art. 42 ust. 3 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o 
wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń 
geograficznych napojów spirytusowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. 

 
3
wymierzył mu karę roku i 6 miesięcy pozbawienia wolności, a na 
mocy art. 33 § 2 k.k. grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych 
przy ustaleniu wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł; (...) 
IX. 
przestępstwa z art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 13 i art. 14 ustawy z dnia 2 
marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu 
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. w zw. 
z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na podstawie art. 14 ustawy z 
dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu 
wyrobów tytoniowych w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 6 
miesięcy pozbawienia wolności; 
X. 
przestępstwa z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 42 ust.1 ustawy z dnia 18 
października 2006 r. o wyrobie napojów spirytusowych oraz o 
rejestracji 
i 
ochronie 
oznaczeń 
geograficznych 
napojów 
spirytusowych w zw. z art. 65 § 1 k.k. i za to przestępstwo na 
podstawie art. 42 ust.1 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o 
wyrobie napojów spirytusowych oraz o rejestracji i ochronie oznaczeń 
geograficznych napojów spirytusowych i art. 19 § 1 k.k. wymierzył mu 
karę 6 miesięcy pozbawienia wolności; 
XI. 
przestępstwa z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo 
telekomunikacyjne i za to przestępstwo na podstawie tego przepisu 
wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. 
Powyższym wyrokiem, na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k., 
orzeczono wobec oskarżonego Franciszka J. karę łączną 5 lat pozbawienia 
wolności oraz karę łączną grzywny 160 stawek dziennych ustalając 
wysokości jednej stawki na kwotę 30 zł (...). 
Ponadto Sąd Okręgowy w T. wskazanym wyrokiem: (...) na podstawie 
art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. uniewinnił oskarżonego 
Franciszka J. od popełnienia przestępstw wymienionych w zarzucie IV 
podpunkty 2, 38 i 41 oraz 132 aktu oskarżenia (pkt VI), (…). 

 
4
Apelację od tego wyroku wniósł obrońca oskarżonego. Zaskarżył 
wyrok w odniesieniu do Franciszka J. w całości, poza punktem VI wyroku i 
zarzucił: 
„Odnośnie zarzutów IV, V, VI, VII aktu oskarżenia: 
I. 
obrazę art. 7, 410, 413 § 2 pkt 1, 424 § 1 k.p.k., poprzez: 
1. przyjęcie kwalifikacji prawnej z art. 13 w zw. z art. 14 ustawy z dnia 2 
marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego, w sytuacji gdy opis 
czynu zawarty w sentencji wyroku nie odpowiada takiej kwalifikacji, 
gdyż nie zawiera znamion odkażania czy też osłabiania działania 
środka skażającego, a jedynie stwierdzenie oczyszczania, które nie 
ma znaczenia dla przyjęcia powyższej kwalifikacji, (...) 
Odnośnie zarzutu VIII aktu oskarżenia, pkt IX wyroku: 
III. 
obrazę 
przepisów 
prawa 
materialnego 
tj. 
art. 
208 
prawa 
telekomunikacyjnego 
poprzez 
jego 
zastosowanie 
do 
sytuacji 
faktycznej 
związanej 
z 
używaniem 
urządzenia 
nadawczo 
– 
odbiorczego 
w 
sytuacji, 
gdy 
Sąd 
Okręgowy 
stwierdza, 
że 
posługiwanie się owym urządzeniem nie wymaga pozwolenia, co 
dekompletuje znamiona strony przedmiotowej występku z art. 208 
Prawa telekomunikacyjnego (vide wyrok SN V KK 221/06)”. (…) 
Odwołując 
się 
do 
powyższych 
zarzutów 
obrońca 
wniósł 
o 
uniewinnienie Franciszka J. od zarzucanych mu czynów, ewentualnie o 
uchylenie 
zaskarżonego 
wyroku 
i 
przekazanie 
sprawy 
Sądowi 
Okręgowemu w T. do ponownego rozpoznania. (…) 
Sąd Apelacyjny w K., wyrokiem z dnia 13 kwietnia 2011 r.: 
I. „zmienił zaskarżony wyrok w odniesieniu do Franciszka J. w ten 
sposób, że: 
– rozwiązał karę łączną pozbawienia wolności orzeczoną wobec w/w 
w pkt. XIV, 

 
5
– uchylił pkt. XI i XII i uniewinnił oskarżonego od zarzucanego czynu 
w pkt. VIII aktu oskarżenia z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. 
Prawo telekomunikacyjne i kosztami postępowania w tym zakresie obciążył 
Skarb Państwa, (...) 
– na mocy art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w miejsce zbiegających się kar 
pozbawienia wolności orzekł karę łączną pozbawienia wolności w 
rozmiarze 5 lat, (...) 
W pozostałym zakresie Sąd Apelacyjny w K. utrzymał zaskarżony 
wyrok co do Franciszka J. w mocy i zwolnił go od kosztów sądowych za 
postępowanie odwoławcze (pkt II).  
Kasację od wyroku Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011 
r., wniósł obrońca skazanego, „zaskarżając go w pkt. I, w części dotyczącej 
wysokości korzyści majątkowej i orzeczonej kary łącznej oraz w całości w 
zakresie pkt. II”. 
Obrońca powyższemu wyrokowi zarzucił: 
I. 
„rażące naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na 
treść wydanego w sprawie orzeczenia, a mianowicie: 
a. art. 434 § 1 k.p.k. poprzez: 
– orzeczenie wobec Franciszka J. kary łącznej w takiej samej 
wysokości 5 lat pozbawienia wolności jaką orzekł sąd I instancji w sytuacji 
uniewinnienia skazanego od jednego zarzutu z punktu XI oraz braku skargi 
na niekorzyść skazanego, co w efekcie doprowadziło do tego, że 
wymierzona kara łączna jest mniej korzystna w porównaniu do 
uwzględnionego przez Sąd Okręgowy zakresu absorpcji przy zastosowaniu 
zasady asperacji (vide postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 
2008 r., IV KK 479/07), (...) 
b. art. 433 § 2 k.p.k. oraz art. 457 § 3 k.p.k. poprzez: 
– uznanie, iż nie ma znaczenia dla odpowiedzialności karnej w 
świetle art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego 

 
6
oraz wytwarzania wyrobów tytoniowych ustalenie, czy dosypywanie 
podchlorynu sodu do skażonego alkoholu etylowego odkaża go, osłabia 
działanie skażalnika, czy też w ogóle ma wpływ na powstanie takich 
skutków, (...).” 
II. 
„rażące naruszenie prawa materialnego mające istotny wpływ na 
treść wydanego  wyroku poprzez: 
a. błędną wykładnię art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie 
alkoholu etylowego poprzez przyjęcie, iż wypełnia dyspozycję tego 
przepisu 
zachowanie 
polegające 
na 
oczyszczaniu 
alkoholu 
etylowego, w sytuacji gdy relewantne z punktu widzenia tego przepisu 
pozostają tylko zachowania polegające na odkażaniu bądź osłabianiu 
działania środka skażającego,” (...). 
Na rozprawie kasacyjnej Prokurator Generalny wniósł o oddalenie 
kasacji. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja obrońcy skazanego Franciszka J. okazała się bezzasadna. 
W konsekwencji Sąd Najwyższy ją oddalił. 
Prezentację uwag szczegółowych, wyjaśniających powody wydania 
powyższego rozstrzygnięcia w przedmiocie wniesionej kasacji, należy 
poprzedzić krótkim przypomnieniem, iż zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. 
wspomniany środek zaskarżenia może być wniesiony tylko z powodu 
uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia 
prawa, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Nie należy 
zapominać o tym, że kasacja jest nadzwyczajnym środkiem zaskarżenia i 
pomyślana została jako instytucja służąca do eliminowania z obrotu 
prawnego takich orzeczeń sądowych, które ze względu na stopień (rangę) 
wadliwości nie powinny funkcjonować w demokratycznym państwie 
prawnym. Zarówno w orzecznictwie Sądu Najwyższego, jak i w 
piśmiennictwie karno – procesowym, już na gruncie art. 463a § 1 k.p.k. z 

 
7
1969 r. wyrażano pogląd, że podstawą wzruszenia w postępowaniu 
kasacyjnym prawomocnego orzeczenia może być tylko takie rażące 
naruszenie prawa, które in concreto mogło mieć wpływ na treść orzeczenia 
(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1996 r., II KKN 2/96, 
OSNKW 1996, z. 7-8, poz. 42; Z. Doda, J. Grajewski, A. Murzynowski: 
Kasacja w postępowaniu karnym. Krótki komentarz, Państwo i Prawo 1996, 
nr 1, s. 8). Powyższy pogląd nic nie stracił na swej aktualności, przy czym 
pamiętać trzeba, że obecny art. 523 § 1 k.p.k. wymaga „istotnego” wpływu 
stwierdzonego rażącego naruszenia prawa na treść orzeczenia. 
Wzruszenie prawomocnego orzeczenia w drodze kasacji możliwe jest 
zatem jedynie w wypadku stwierdzenia rażącego, a więc mającego 
charakter niewątpliwy i oczywisty, naruszenia prawa materialnego lub 
procesowego, a uchybienie to należy łączyć nie tyle z łatwością 
stwierdzenia jego istnienia, ile z jego rangą i natężeniem stopnia 
nieprawidłowości 
(W. 
Grzeszczyk: 
Kasacja 
w 
sprawach 
karnych, 
Warszawa 2001, s. 128-129). 
Hipotetyczny wpływ powyższego rażącego naruszenia prawa na treść 
orzeczenia, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k., musi być istotny. Kwestia ta 
podlega ocenie przede wszystkim przy uwzględnieniu stopnia, w jaki dane 
uchybienie wpłynęło lub mogło wpłynąć na treść zaskarżonego orzeczenia, 
w szczególności zaś na sytuację skazanego (por. P. Hofmański, E. Sadzik, 
K. Zgryzek: Kodeks postępowania karnego. Komentarz, tom III, Warszawa 
2007, s. 190). 
Wobec 
jednoznacznego 
brzmienia 
art. 
523 
§ 
1 
k.p.k., 
niedopuszczalne jest kwestionowanie w trybie kasacji zasadności 
poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. W judykaturze Sądu 
Najwyższego prezentowane jest w tej materii dobitne i trafne stanowisko, 
zgodnie z którym, podnoszone w kasacji zarzuty muszą wskazywać na 
rażące 
naruszenie 
prawa, 
do 
którego 
doszło 
w 
postępowaniu 

 
8
odwoławczym, co w konsekwencji mogło mieć istotny wpływ na treść 
orzeczenia sądu odwoławczego. Niedopuszczalne jest więc bezpośrednie 
atakowanie w kasacji orzeczenia sądu pierwszej instancji, a także 
kwestionowanie ustaleń faktycznych poczynionych w sprawie. Zarzuty 
podniesione w kasacji pod adresem orzeczenia sądu pierwszej instancji 
podlegają rozważeniu przez sąd kasacyjny tylko w takim zakresie, w jakim 
jest to nieodzowne dla należytego rozpoznania zarzutów stawianych 
orzeczeniu sądu odwoławczego. Rolą sądu kasacyjnego nie jest bowiem 
ponowne – „dublujące” kontrolę apelacyjną – rozpoznawanie zarzutów 
stawianych przez skarżącego orzeczeniu sądu pierwszej instancji (zob. 
postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 10 stycznia 2008 r., II KK 270/07, 
LEX nr 354285; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 listopada 1996 r., III 
KKN 148/96, OSNKW 1997, z. 1-2, poz. 12). 
I wreszcie przypomnieć należy, że powtórzenie w skardze kasacyjnej 
argumentacji prezentowanej uprzednio w apelacji może być skuteczne 
tylko wówczas, gdy sąd odwoławczy nie rozpozna należycie wszystkich 
zarzutów i nie odniesie się do nich w uzasadnieniu swojego orzeczenia w 
sposób zgodny z wymogami określonymi w art. 433 § 2 k.p.k. oraz w art. 
457 § 3 k.p.k. (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 lutego 
2009 r., V KK 400/08, LEX nr 495318). 
Przechodząc od powyższych rozważań ogólnych na grunt niniejszej 
sprawy trzeba stwierdzić, że pierwszy z zarzutów kasacyjnych (ujęty w pkt. 
Ia), sprowadzający się do wskazania, iż Sąd Apelacyjny zmieniając 
zaskarżony wyrok sądu pierwszej instancji, orzekł karę łączną 5 lat 
pozbawienia wolności z rażącym, mającym istotny wpływ na treść wyroku, 
naruszeniem art. 434 § 1 k.p.k., okazał się niezasadny z następujących 
powodów. 
W myśl art. 434 § 1 k.p.k., „sąd odwoławczy może orzec na 
niekorzyść oskarżonego tylko wtedy, gdy wniesiono na jego niekorzyść 

 
9
środek odwoławczy, a także tylko w granicach zaskarżenia (...)”. W 
przepisie tym sformułowano bezpośredni zakaz reformationis in peius. W 
literaturze prawniczej wskazuje się, iż „gwarancja ta ma zapewnić 
oskarżonemu możliwość podjęcia swobodnej decyzji co do zaskarżenia 
wydanego wobec niego orzeczenia sądu pierwszej instancji, bez obawy, że 
na skutek tego zaskarżenia może dojść do pogorszenia jego sytuacji” (K. 
Marszał: Zakaz reformationis in peius w nowym ustawodawstwie karnym 
procesowym, Warszawa 1970, s. 55 i n.). Sytuacja oskarżonego, jeśli 
obowiązuje zakaz z art. 434 § 1 k.p.k., nie powinna przy tym ulec 
pogorszeniu w jakimkolwiek zakresie, zarówno w sferze faktycznej, jak i 
prawnej (T. Grzegorczyk, J. Tylman: Polskie postępowanie karne, 
Warszawa 2009, s. 787-788). 
W realiach tej sprawy oskarżyciel publiczny wniósł co prawda co do 
skazanego Franciszka J. środek odwoławczy, ale dotyczył on wyłącznie 
kwestii zwolnienia tego skazanego od kosztów procesu przez organ 
pierwszej instancji. Tak więc w świetle art. 434 § 1 k.p.k. przyjąć należy, że 
w zakresie odnoszącym się do kary łącznej wymierzonej skazanemu przez 
Sąd Okręgowy w T., nie wniesiono skargi etapowej na niekorzyść tego 
skazanego. Sąd Apelacyjny w K. był więc w tej części związany zakazem 
reformationis in peius. Jednoznacznie w tym miejscu trzeba jednak 
wskazać, że zakazu tego sąd ten nie naruszył. Po pierwsze należy 
wyeksponować, że z treści art. 434 § 1 k.p.k. wynika wyraźnie, iż sąd 
odwoławczy może orzec na niekorzyść w razie wniesienia środka 
odwoławczego 
na 
niekorzyść. 
Wykładnia 
tego 
przepisu 
Kodeksu 
postępowania karnego nie powinna iść dalej niż litera ustawy, 
uwzględniając wyjątkowy charakter regulacji art. 434 § 1 k.p.k. (wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 2 lutego 2012 r., II KK 5/12, Lex nr 1108450). Nie 
sposób zaś twierdzić, że Sąd Apelacyjny orzekł na niekorzyść skazanego, 
zmieniając zaskarżony wyrok i uniewinniając Franciszka J. od popełnienia 

 
10
przestępstwa z art. 208 ust. 1 ustawy z dnia 16 lipca 2004 r. – Prawo 
telekomunikacyjne i wymierzając karę łączną pozbawienia wolności 
identyczną jak ta, jaką wymierzył skazanemu Sąd Okręgowy w T., a więc 
karę łączną 5 lat pozbawienia wolności. Literalnie rzecz ujmując nie można 
uznać, że wymierzona przez Sąd Apelacyjny kara łączna 5 lat pozbawienia 
wolności była surowsza od kary łącznej pozbawienia wolności, którą 
wymierzył Sąd Okręgowy, skoro była z nią w swym wymiarze tożsama. 
Autor kasacji, próbując wykazać naruszenie przez Sąd Apelacyjny 
treści art. 434 § 1 k.p.k., odwołuje się do postanowienia Sądu Najwyższego 
z dnia 3 kwietnia 2008 r., IV KK 479/07, R-OSNKW 2008, poz. 805. W 
istocie w postanowieniu tym wskazano, że „zakaz reformationis in peius 
odnosi się nie tylko do samego wymiaru kary, ale także chroni 
zastosowaną przez sąd pierwszej instancji zasadę wymiaru kary łącznej 
(absorpcji, asperacji), a nawet zakres absorpcji przy zastosowaniu zasady 
asperacji (...)”. W podobny sposób wypowiedział się Sąd Najwyższy w 
wyroku z dnia 11 kwietnia 2006 r., II KK 208/05, LEX nr 182978, który to 
wyrok przywołano w postanowieniu Sądu Najwyższego z 22 lutego 2012 r., 
(IV KK 22/12 wstrzymującego w stosunku do skazanego wykonanie wyroku 
Sądu Apelacyjnego w K. z dnia 13 kwietnia 2011 r., zmieniającego wyrok 
Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r. 
W powyższym kontekście wypada nadmienić, że truizmem jest 
akcentowanie, iż każdy judykat wydany w innej sprawie niż ta in concreto 
sądzona, musi być analizowany nie tylko przez pryzmat jego tezy, ale 
również realiów faktycznych, w których zapadł. Chodzi bowiem o to, aby nie 
nadawać danej tezie znaczenia zbyt generalnego w sytuacji, gdy nie 
przystaje ona, z uwagi na kontekst faktyczny w jakim ją sformułowano, do 
specyfiki innej sprawy, w której teza ta miałaby zostać wykorzystana. 
Realia, w których zapadły powyższe orzeczenia Sądu Najwyższego w 
sprawach IV KK 479/07 i II KK 208/05 były zupełnie odmienne od tych, z 

 
11
którymi mamy do czynienia w sprawie Franciszka J. W sprawie IV KK 
479/07 wymiar kary łącznej pozbawienia wolności oparty został w sądzie a 
quo na zasadzie pełnej absorpcji, którą to zasadę zmienił sąd odwoławczy, 
jednak na skutek apelacji zarówno oskarżyciela publicznego (wniesionej w 
części dotyczącej wymiaru kary łącznej), jak i obrońcy. Z kolei, w sprawie II 
KK 208/05, oskarżony został skazany na cztery kary jednostkowe 
pozbawienia wolności (5 lat, dwa razy po 2 lata, 10 miesięcy), które 
sprowadzone zostały do kary łącznej 7 lat pozbawienia wolności; następnie 
w instancji odwoławczej, na skutek apelacji wniesionej wyłącznie na 
korzyść oskarżonego, uchylono w części zaskarżony wyrok, umorzono 
postępowanie za przestępstwo, za które pierwotnie wymierzono karę 5 lat 
pozbawienia wolności i na bazie trzech pozostałych kar pozbawienia 
wolności wymierzono oskarżonemu karę łączną 4 lat pozbawienia wolności. 
Nie może więc budzić wątpliwości, że problem naruszenia art. 434 § 
1 k.p.k. w ogólne nie aktualizował się w sprawie IV KK 479/07 (skoro 
wniesiona została także apelacja przez oskarżyciela publicznego, w 
odniesieniu do kary łącznej, na niekorzyść oskarżonego), zaś w sprawie II 
KK 208/05 problem ten zaktualizował się, jednak w realiach krańcowo 
innych niż te dotyczące skazanego Franciszka J. Kara łączna wymierzona 
w istotnym stopniu absorpcyjnie została tam bowiem zastąpiona przez 
instancję ad quem karą łączną wymierzoną, w znacznym zakresie, 
kumulacyjnie. Odwrócono więc zasadę, przy braku skargi etapowej na 
niekorzyść oskarżonego. 
Tymczasem w realiach przedmiotowej sprawy skazano Franciszka J., 
wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 29 kwietnia 2010 r., za 
poszczególne 
zarzucone 
mu 
przestępstwa, 
na 
kary 
jednostkowe 
pozbawienia wolności: 2 lat (pkt I), roku (pkt II), roku i 3 miesięcy (pkt III), 2 
lat (pkt IV), roku i 6 miesięcy (pkt VII), 6 miesięcy (pkt IX), 6 miesięcy (pkt 
X), 6 miesięcy (pkt XI) i wymierzono mu karę łączną 5 lat pozbawienia 

 
12
wolności (pkt XIV). Tak więc Sąd Okręgowy w T. uprawniony był do 
wymierzenia Franciszkowi J. kary łącznej pozbawienia wolności w 
przedziale od 2 lat do 9 lat i 3 miesięcy. Wymierzył zaś na zasadzie 
asperacji karę łączną 5 lat pozbawienia wolności, przy czym zakres 
absorpcji przy zastosowaniu zasady asperacji był znaczny. 
Niemożliwe jest ustalenie jakimi przesłankami kierował się Sąd 
Apelacyjny, zmieniając zaskarżony wyrok i wymierzając Franciszkowi J., po 
uniewinnieniu go od popełnienia przestępstwa zarzucanego mu w pkt. VIII 
aktu oskarżenia (pkt XI wyroku sądu meriti), karę łączną 5 lat pozbawienia 
wolności. Zagadnienie to nie zostało bowiem omówione w uzasadnieniu 
wyroku Sądu odwoławczego. Obrońca nie konstruuje jednak w tej części 
odrębnego zarzutu kasacyjnego, jedynie marginalnie wspominając o tym w 
uzasadnieniu kasacji. Jedno jest natomiast oczywiste. Sąd Apelacyjny 
wymierzając nową karę łączną, tożsamą z poprzednio orzeczoną, nie 
naruszył zasady wymiaru tej kary. Zasada ta w pierwszej instancji oparta 
została na asperacji i zasadę tę honorował sąd odwoławczy. 
Wymierzając skazanemu w instancji odwoławczej karę łączną 5 lat 
pozbawienia wolności nie naruszono także zakresu absorpcji przy 
zastosowaniu zasady asperacji. Sąd Apelacyjny mógł wymierzyć karę 
łączną w przedziale 2 lata (dolna granica kary łącznej identyczna jak w 
sądzie a quo) – 8 lat i 9 miesięcy pozbawienia wolności (górna granica kary 
łącznej obniżyła się jedynie o 6 miesięcy w stosunku do tej jaka wiązała 
sąd pierwszej instancji). Zdecydowanie więc kara łączna 5 lat pozbawienia 
znacznie zaabsorbowała kary jednostkowe, których suma wynosiła 
ostatecznie osiem lat i dziewięć miesięcy pozbawienia wolności. 
Odnosząc się do powyższego zarzutu kasacyjnego należy ponadto z 
całą mocą podkreślić, że nie sposób podchodzić do problemu wymiaru kary 
łącznej przez instancję ad quem – uwzględniając treść art. 434 § 1 k.p.k. – 
w sposób mechaniczny. Jedna z funkcjonalnych dyrektyw wykładni tekstu 

 
13
prawnego zakazuje takiego sposobu interpretowania przepisu, który 
prowadziłby do konsekwencji niemożliwych do zaakceptowania na 
płaszczyźnie logicznej (por. L. Morawski: Zasady wykładni prawa, Toruń 
2010, s. 170). Nie można zaś podzielić zapatrywania obrońcy skazanego, 
iż uniewinnienie osoby podsądnej przez sąd odwoławczy (choćby od 
„drobnego” przestępstwa) i wymierzenie tej osobie nowej kary łącznej, musi 
prowadzić automatycznie do obniżenia wysokości kary łącznej w stosunku 
do tej, jaką wymierzono w pierwszej instancji. Takie podejście do 
zagadnienia 
pozbawiałoby 
nierzadko 
sąd 
odwoławczy 
możliwości 
wymierzenia kary łącznej w sposób zgodny z dyrektywami sędziowskiego 
wymiaru kary, co z kolei godziłoby w obowiązek wydania orzeczenia 
materialnie sprawiedliwego. Niekiedy zaś, pomimo „wypadnięcia z obiegu 
prawnego” w instancji odwoławczej jednej z kar jednostkowych, kara łączna 
wymierzona w identycznej wysokości jak ta orzeczona w pierwszej 
instancji, będzie karą zgodną z dyrektywami sędziowskiego wymiaru kary i 
tym samym karą materialnie sprawiedliwą. Z tego rodzaju sytuacją 
mieliśmy do czynienia właśnie w przedmiotowej sprawie. (…) 
Przechodząc do podnoszonych przez obrońcę skazanego rażących 
naruszeń art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k., mających istotny 
wpływ na treść wyroku, których jakoby dopuścił się Sąd Apelacyjny, trzeba 
nadmienić, co następuje. 
Oczywiste jest, że przestępstwo z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 
r. o wyrobie alkoholu etylowego (...) można popełnić „odkażając alkohol 
etylowy skażony lub [funktor alternatywy łącznej – przyp. SN] w jakikolwiek 
sposób osłabiając działanie środka skażającego (...)”. Trafnie tę 
okoliczność akcentuje w uzasadnieniu wyroku Sąd Apelacyjny. Obrońca 
błędnie wywodzi, iż sąd ten uznał, że „nie ma znaczenia dla 
odpowiedzialności karnej w świetle art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o 
wyrobie alkoholu etylowego (...) ustalenie, czy dosypywanie podchlorynu 

 
14
sodu do skażonego alkoholu etylowego odkaża go, osłabia działanie 
skażalnika, czy też w ogóle ma wpływ na powstanie takich skutków”. Tego 
rodzaju stanowiska nie zajął Sąd Apelacyjny w K. Wskazał on jedynie, że 
powyższe przestępstwo może być popełnione zarówno poprzez odkażanie 
alkoholu etylowego skażonego, jak też poprzez osłabianie działania środka 
skażającego (uzasadnienie wyroku sądu odwoławczego). I to stwierdzenie 
jest prawdziwe. Jednocześnie Sąd Apelacyjny w następnym zdaniu 
uzasadnienia – co przemilcza obrońca – wskazał, że „wbrew odmiennemu 
stanowisku apelującego Sąd pierwszej instancji jednoznacznie ustalił, że 
Franciszek J. zrealizował pierwszą formę przestępczego zachowania z art. 
13 w/w ustawy w postaci odkażania (...) skażonego alkoholu etylowego”. I z 
tym stanowiskiem Sądu Apelacyjnego trzeba się w pełni zgodzić. 
Wobec powyższego nie może być mowy o naruszeniu przez Sąd 
Apelacyjny w jakikolwiek sposób dyspozycji art. 433 § 2 k.p.k. w zw. z art. 
457 § 3 k.p.k., skoro zarzut apelacyjny został w tym zakresie rozpoznany, 
czemu dał wyraz sąd drugiej instancji w części motywacyjnej swego 
orzeczenia, zawierając tam stosowne, wyczerpujące i trafne uwagi 
dotyczące tego zarzutu. (…) 
Przechodząc teraz do analizy zarzutu sformułowanego w pkt. II lit. a 
kasacji, trzeba nadmienić, że gdyby odczytywać treść tego zarzutu 
literalnie, to należałoby stwierdzić, że niezgodnie z art. 519 k.p.k. odnosi 
się on do wyroku sądu pierwszej instancji. Autor kasacji podnosi bowiem, 
że sąd dopuścił się rażącego naruszenia prawa materialnego mającego 
istotny wpływ na treść wydanego wyroku poprzez „błędną wykładnię art. 13 
ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego poprzez 
przyjęcie, iż wypełnia dyspozycję tego przepisu zachowanie polegające na 
oczyszczaniu alkoholu etylowego, w sytuacji gdy relewantne z punktu 
widzenia tego przepisu pozostają tylko zachowania polegające na 
odkażaniu bądź osłabianiu działania środka skażającego”. Oczywistym zaś 

 
15
jest, że Sąd Apelacyjny nie skazywał Franciszka J. Nie mógł więc dopuścić 
się naruszenia prawa materialnego w sposób podany przez obrońcę. 
Analiza powyższego zarzutu kasacyjnego przez pryzmat art. 118 § 1 i 
2 k.p.k. oraz treści uzasadnienia kasacji prowadzi do wniosku, że intencją 
autora kasacji jest wykazanie, że doszło do „zaabsorbowania” przez sąd 
odwoławczy naruszenia przepisu prawa materialnego, którego dopuścił się 
sąd pierwszej instancji, poprzez niewłaściwe rozpoznanie zarzutu 
apelacyjnego sformułowanego w tym zakresie przez obrońcę (art. 433 § 2 
k.p.k. w zw. z art. 457 § 3 k.p.k.). 
Badając przedmiotowe zagadnienie w takim jego ujęciu wypada 
nadmienić, że ze wskazaną wyżej „absorpcją” (efektem przeniesienia) nie 
mamy w tej sprawie do czynienia. Zgodzić się należy z obrońcą skazanego, 
że na gruncie ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego 
oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych, prawodawca posługuje się 
zarówno zwrotem „odkaża”, jak i „oczyszcza”. Nie sposób nadawać tym 
zwrotom – wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego w K., zaprezentowanemu 
w uzasadnieniu wyroku odwoławczego – tożsamego znaczenia. Tego 
rodzaju podejście do zagadnienia godziłoby w racjonalność prawodawcy i 
wyprowadzaną z niej jedną z kluczowych dyrektyw wykładni tekstu 
prawnego tj. dyrektywę zakazu wykładni synonimicznej (por. M. Zieliński: 
Wykładnia prawa, Zasady, reguły, wskazówki, Warszawa 2008, s. 298 i n.; 
L. Morawski: Wykładnia w orzecznictwie sądów. Komentarz, Toruń 2002, s. 
144). Warto w tym miejscu także nadmienić, że zgodnie § 10 Zasad 
techniki prawodawczej (załącznik do rozporządzenia Prezesa Rady 
Ministrów z dnia 20 czerwca 2002 r. w sprawie "Zasad techniki 
prawodawczej" – Dz. U. Nr 100, poz. 908), „do oznaczenia jednakowych 
pojęć używa się jednakowych określeń, a różnych pojęć nie oznacza się 
tymi samymi określeniami”. Przeciwko stanowisku Sądu Apelacyjnego, co 
do możliwości traktowania zwrotów „odkaża” i „oczyszcza” jako synonimów 

 
16
przemawia także to, iż ustawodawca używa ich w dwóch różnych 
przepisach ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego 
(...) (odpowiednio w art. 12a i art. 13). Podważenie trafności wskazanego 
stanowiska Sądu Apelacyjnego nie zmienia jednak prawidłowości 
pozostałego wywodu tego Sądu, zawartego w uzasadnieniu, zasadnie 
wskazującego na to, iż organ pierwszej instancji przypisał skazanemu w 
istocie popełnienie przestępstwa z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o 
wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych, w 
postaci odkażania skażonego alkoholu etylowego. Dobitnie potwierdzają to 
zarówno elementy składowe wyroku skazującego, w którym wyraźnie 
akcentuje się tę okoliczność, jak też określone fragmenty uzasadnienia 
zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, do których odwołał się 
organ ad quem w uzasadnieniu wyroku odwoławczego. Pewną „słabością” 
orzeczenia sądu pierwszej instancji, która jednak nie może być uznana za 
obrazę (tym bardziej rażącą) przepisu prawa karnego materialnego, jest 
brak konsekwencji terminologicznej w części dyspozytywnej wyroku tego 
sądu. Opis czynów przypisanych skazanemu w pkt. IV, VII, IX zawiera w 
swej początkowej części prawidłowy zwrot „odkaża”, a następnie w 
dalszych fragmentach tego opisu pojawia się zamiennie zwrot „oczyszcza”. 
Skoro jednak: znamieniem przestępstwa z art. 13 ustawy z dnia 2 marca 
2001 r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów 
tytoniowych jest odkażanie skażonego alkoholu etylowego; dowody 
zebrane w sprawie, w tym szczególności opinie specjalistyczne wskazują, 
na takie właśnie zachowanie skazanego; przypisano temu skazanemu 
przestępstwo z art. 13, nie zaś z art. 12 a ustawy z dnia 2 marca 2001 r. o 
wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych – to 
zgodzić się trzeba z Sądem Apelacyjnym, iż zarzut obrońcy sformułowany 
w skardze etapowej, wadliwego przyjęcia kwalifikacji prawnej z art. 13 
cytowanej ustawy, nie mógł zostać uznany za zasadny. 

 
17
W konsekwencji zarzut sformułowany w pkt. II lit. a kasacji nie został 
uwzględniony. (…)

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI