IV KK 206/12

Sąd Najwyższy2012-10-17
SNKarneinneŚrednianajwyższy
kasacjaSąd Najwyższypostanowienieinternowanieodszkodowaniezadośćuczynieniekontrola kasacyjnakodeks postępowania karnego

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił kasację wnioskodawcy jako oczywiście bezzasadną, obciążając go kosztami postępowania.

Wnioskodawca złożył kasację domagając się odszkodowania i zadośćuczynienia za internowanie. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując na błędy formalne i merytoryczne zarzutów. Sąd podkreślił, że kasacja była skonstruowana według zasad postępowania cywilnego, a nie karnego, a zarzuty dotyczące kontroli instancyjnej i pominięcia dowodów były nietrafne. Sąd przypomniał również, że kontrola kasacyjna nie wkracza w sferę swobodnego uznania sędziowskiego co do wysokości zadośćuczynienia, chyba że narusza ono oczywiste zasady.

Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację wnioskodawcy domagającego się odszkodowania i zadośćuczynienia za internowanie. Kasacja została wniesiona przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zmieniał wyrok Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy postanowił oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną i obciążyć wnioskodawcę kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie wskazuje, że zarzuty zawarte w kasacji nie zasługują na uwzględnienie. Sąd zauważył, że autor kasacji zdaje się nie dostrzegać roli przepisów k.p.k. w postępowaniu kasacyjnym i konstruuje kasację według kanonów postępowania cywilnego. Jako zarzuty kasacyjne uznano treść punktu 3 kasacji, dotyczące nienależytej kontroli instancyjnej sądu odwoławczego oraz pominięcia zgłoszonych w postępowaniu odwoławczym dowodów, co miało stanowić naruszenie art. 381 i 382 k.p.c. Sąd Najwyższy uznał zarzut nienależytej kontroli instancyjnej za nietrafny, wskazując, że sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji. Zarzut naruszenia przepisów k.p.c. uznano za nieporozumienie, gdyż przepisy te nie miały zastosowania w postępowaniu zakończonym zaskarżonym wyrokiem sądu odwoławczego, a całościową regulację dotyczącą przeprowadzania dowodów w postępowaniu odwoławczym stanowi art. 452 k.p.k. Sąd dodał, że w apelacji nie zawarto wniosków dowodowych, a protokół rozprawy apelacyjnej nie wskazuje na ich pojawienie się. Sąd Najwyższy przypomniał również utrwalony pogląd orzecznictwa, zgodnie z którym w ramach kontroli kasacyjnej nie jest możliwe wkraczanie w sferę swobodnego uznania sędziowskiego co do wysokości zadośćuczynienia, chyba że zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady jego ustalania. W ocenie Sądu Najwyższego w tej sprawie nie doszło do rażącego pogwałcenia zasad ustalania odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty te są bezzasadne.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji, a przepisy k.p.c. dotyczące dowodów nie miały zastosowania w postępowaniu odwoławczym w sprawie karnej, gdzie obowiązuje art. 452 k.p.k. Ponadto, w apelacji nie zgłoszono wniosków dowodowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

wnioskodawca

Strony

NazwaTypRola
A. K.osoba_fizycznawnioskodawca

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 535 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 452

Kodeks postępowania karnego

Stanowi całościową regulację dotyczącą przeprowadzania dowodów w postępowaniu odwoławczym.

Pomocnicze

k.p.k. art. 118

Kodeks postępowania karnego

Pozwolił na rozpoznanie kasacji mimo błędów formalnych.

k.p.c. art. 381

Kodeks postępowania cywilnego

Nie miał zastosowania w postępowaniu odwoławczym w sprawie karnej.

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Nie miał zastosowania w postępowaniu odwoławczym w sprawie karnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jest oczywiście bezzasadna. Zarzuty kasacyjne są nietrafne. Sąd odwoławczy prawidłowo odniósł się do zarzutów apelacji. Przepisy k.p.c. nie miały zastosowania w postępowaniu odwoławczym. Nie doszło do rażącego pogwałcenia zasad ustalania odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Odrzucone argumenty

Nienależyta kontrola instancyjna sądu odwoławczego. Pominięcie zgłoszonych w postępowaniu odwoławczym dowodów (naruszenie art. 381 i 382 k.p.c.).

Godne uwagi sformułowania

autor kasacji zdaje się nie dostrzegać pierwszoplanowej roli przepisów k.p.k. w niniejszym postępowaniu kasacyjnym i konstruuje kasację wg kanonów postępowania cywilnego. Nieporozumieniem jest drugi podniesiony w kasacji zarzut, pominięcia zgłoszonych w postępowaniu odwoławczym dowodów, czyli rzekomego naruszenia art. 381 i 382 k.p.c. w ramach kontroli kasacyjnej (tak samo zresztą jak apelacyjnej) nie jest możliwe wkraczanie w sferę swobodnego uznania sędziowskiego.

Skład orzekający

Piotr Hofmański

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów k.p.k. dotyczących postępowania kasacyjnego, w szczególności stosowania przepisów k.p.c. oraz zakresu kontroli kasacyjnej nad wysokością zadośćuczynienia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z internowaniem i zastosowaniem przepisów proceduralnych w postępowaniu kasacyjnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie jest interesujące dla prawników procesowych ze względu na analizę stosowania przepisów k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym karnym oraz ograniczenia kontroli SN nad wysokością zadośćuczynienia.

Błędy formalne w kasacji karnej – kiedy Sąd Najwyższy odrzuca skargę z powodu zastosowania przepisów cywilnych?

0
Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV KK 206/12
POSTANOWIENIE
Dnia 17 października 2012 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Piotr Hofmański
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 17 października 2012 r.,
sprawy
A. K.
,
o odszkodowanie i zadośćuczynienie za internowanie
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy
od wyroku Sądu Apelacyjnego
z dnia 23 lutego 2012 r.,
zmieniającego wyrok Sądu Okręgowego
z dnia 5 grudnia 2011 r.,
p o s t a n o w i ł
:
1. oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną,
2. obciążyć kosztami postępowania kasacyjnego wnioskodawcę.
UZASADNIENIE
Kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Zarzuty zawarte w kasacji pełnomocnika wnioskodawcy nie zasługują na uwzględnienie. Warto też zauważyć, że autor kasacji zdaje się nie dostrzegać pierwszoplanowej roli przepisów k.p.k. w niniejszym postępowaniu kasacyjnym i konstruuje kasację wg kanonów postępowania cywilnego. W efekcie jej rozpoznanie stało się możliwe wyłącznie dzięki dobrodziejstwu art. 118 k.p.k.
Za zarzuty kasacyjne uznać można jedynie treść pkt 3 kasacji, w których autor zarzuca, po pierwsze, nienależytą kontrolę instancyjną sądu odwoławczego. Tak rozumiany zarzut jest w ocenie Sądu Najwyższego nietrafny – sąd odwoławczy odniósł się w wszystkich zarzutów zawartych w apelacji, wskazując powody, dla których zwiększono kwotę zadośćuczynienia i nie uznano za zasadne podwyższenie kwoty odszkodowania. Warto też zauważyć, że rozważania sądu I instancji są w tej materii bardzo jasne i szczegółowe.
Nieporozumieniem jest drugi podniesiony w kasacji zarzut, pominięcia zgłoszonych w postępowaniu odwoławczym dowodów, czyli rzekomego naruszenia art. 381 i 382 k.p.c. Naruszenie tych przepisów było niemożliwe z uwagi na fakt, że nie miały one zastosowania w postępowaniu zakończonym zaskarżonym wyrokiem sądu odwoławczego. Przepis art. 452 k.p.k. stanowi całościową regulację dotyczącą przeprowadzania dowodów co do istoty sprawy w postępowaniu odwoławczym, nie pozostawiając miejsca na odpowiednie stosowanie przepisów k.p.c. Niezależnie od tego trzeba zauważyć, że w apelacji pełnomocnika wnioskodawcy nie zawarto wniosków dowodowych, a i z protokołu rozprawy apelacyjnej nie wynika by w jej toku pojawiły się takowe. Zarzutu tego Sąd Najwyższy nie może więc uwzględnić.
W końcu zauważyć należy, że treść kasacji, jakkolwiek niejasna i zawikłana, nie pozostawia wątpliwości, że powodem jej wniesienia było niezadowolenie z przyznanej kwoty odszkodowania i zadośćuczynienia. W tym miejscu Sąd Najwyższy pragnie przypomnieć utrwalony w orzecznictwie pogląd, zgodnie z którym „w ramach kontroli kasacyjnej (tak samo zresztą jak apelacyjnej) nie jest możliwe wkraczanie w sferę swobodnego uznania sędziowskiego. Zarzut niewłaściwego ustalenia zadośćuczynienia może być jednak, tak w jednym, jak i drugim postępowaniu, skuteczny, gdy zaskarżone orzeczenie w sposób oczywisty narusza zasady ustalania takiego zadośćuczynienia” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 lipca 2007 r., II KK 321/06). W ocenie Sądu Najwyższego o takim rażącym pogwałceniem zasad ustalania odszkodowania czy zadośćuczynienia nie może być w sprawie mowy.
Z powyższych względów orzeczono jak w sentencji.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę