II KK 318/20

Sąd Najwyższy2021-03-12
SNKarneprzestępstwa gospodarczeWysokanajwyższy
oszustwodofinansowanieUEEuropejski Fundusz SpołecznyProgram Operacyjny Kapitał Ludzkinierzetelne oświadczeniaumorzenie postępowaniakasacjaSąd Najwyższy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy uchylił postanowienia sądów niższych instancji, uznając, że umorzenie postępowania karnego w trybie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. było przedwczesne i nieprawidłowo uzasadnione.

Prokurator Generalny wniósł kasację od postanowienia utrzymującego w mocy umorzenie postępowania karnego wobec J. P. i J. S. oskarżonych o przestępstwa z art. 297 § 1 k.k. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając, że sądy obu instancji nie dokonały prawidłowej kontroli instancyjnej i przedwcześnie umorzyły postępowanie, nie rozważając należycie zarzutów zażaleniowych dotyczących istotności oświadczeń dla uzyskania dofinansowania oraz świadomości oskarżonych co do ich nierzetelności. Sprawę przekazano do dalszego prowadzenia Sądowi Rejonowemu.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego wniesioną na niekorzyść oskarżonych J. P. i J. S., którzy zostali oskarżeni o popełnienie przestępstw z art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., polegających na przedłożeniu nierzetelnych oświadczeń w celu uzyskania dofinansowania z Europejskiego Funduszu Społecznego. Sądy obu instancji umorzyły postępowanie karne na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k., uznając, że czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego. Sąd Najwyższy uznał kasację za w pełni zasadną, stwierdzając rażące naruszenie prawa procesowego przez Sąd Okręgowy, który nie dokonał prawidłowej kontroli instancyjnej zarzutów zażaleniowych. Sąd Najwyższy podkreślił, że umorzenie postępowania w trybie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. jest możliwe tylko wtedy, gdy zgromadzony materiał dowodowy w ogóle nie daje podstaw do oskarżenia. W ocenie Sądu Najwyższego, sądy niższych instancji wadliwie oceniły istotność złożonych oświadczeń dla uzyskania dofinansowania oraz nie rozważyły wystarczająco dowodów wskazujących na świadomość oskarżonych co do nierzetelności tych oświadczeń. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił postanowienia obu instancji i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu w W. do dalszego prowadzenia, zaznaczając, że nie jest to wskazówka do przypisania winy, lecz jedynie stwierdzenie, że zastosowanie trybu umorzenia było chybione.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, umorzenie w tym trybie jest dopuszczalne tylko wtedy, gdy kompleksowo zgromadzony materiał dowodowy w ogóle nie daje podstaw do oskarżenia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że instytucja oddania pod sąd sensu stricto (art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k.) wchodzi w rachubę jedynie, gdy materiał dowodowy w całości wyklucza możliwość popełnienia zarzucanego czynu przez oskarżonego. W niniejszej sprawie sądy niższych instancji wadliwie oceniły materiał dowodowy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowień i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Prokurator Generalny

Strony

NazwaTypRola
J. P.osoba_fizycznaoskarżony
J. S.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Generalnyorgan_państwowywnioskodawca kasacji
Prokuratura Krajowaorgan_państwowystrona postępowania
Prokuratura Rejonowa w W.organ_państwowystrona postępowania
A. S.A.spółkapodmiot, dla którego uzyskiwano dofinansowanie
Państwowa Agencja Rozwoju Przedsiębiorczościinstytucjaorgan przyznający dofinansowanie

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 297 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 339 § § 3 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 523 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.p.k. art. 537

Kodeks postępowania karnego

u.PARP art. 6c

Ustawa o PARP

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy nie dokonał prawidłowej merytorycznej oceny zarzutów zażaleniowych. Umorzenie postępowania w trybie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. było przedwczesne, gdyż materiał dowodowy nie wykluczał popełnienia czynu. Sądy niższych instancji wadliwie oceniły istotność złożonych oświadczeń dla uzyskania dofinansowania. Sądy niższych instancji nie rozważyły wystarczająco dowodów wskazujących na świadomość oskarżonych co do nierzetelności oświadczeń.

Odrzucone argumenty

Kasacja obrońców oskarżonych o oddalenie kasacji jako bezzasadnej.

Godne uwagi sformułowania

kompleksowo zgromadzony materiał dowodowy – bez dokonywania oceny poszczególnych dowodów pod względem merytorycznym – w ogóle nie daje podstaw do oskarżenia danej osoby o zarzucany czyn instytucja tzw. oddania pod sąd sensu stricto rażące i mające istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszenie prawa zaniechanie przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej poprzez nierozważenie i nieustosunkowanie się do istotnych zarzutów zażaleniowych pisemne oświadczenia były jedynie ,,elementem sprawozdawczym”

Skład orzekający

Rafał Malarski

przewodniczący, sprawozdawca

Małgorzata Gierszon

członek

Małgorzata Wąsek-Wiaderek

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. w zw. z art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k., zasady kontroli instancyjnej w postępowaniu karnym, ocena istotności dokumentów w kontekście przestępstw gospodarczych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej procedury umorzenia postępowania karnego przed rozprawą i zasad kontroli instancyjnej. Nie stanowi zmiany orzecznictwa, lecz jego ugruntowanie w kontekście prawidłowego stosowania przepisów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest prawidłowe stosowanie procedur prawnych i jak istotna jest kontrola instancyjna, nawet w sprawach pozornie rutynowych. Uchylenie umorzenia przez Sąd Najwyższy podkreśla wagę rzetelnego badania dowodów.

Sąd Najwyższy: Umorzenie postępowania karnego nie może być pochopne!

Sektor

inne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
Sygn. akt II KK 318/20
POSTANOWIENIE
Dnia 12 marca 2021 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Rafał Malarski (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Małgorzata Gierszon
‎
SSN Małgorzata Wąsek-Wiaderek
Protokolant Łukasz Biernacki
przy udziale prokuratora Prokuratury Krajowej Jerzego Engelkinga,
‎
w sprawie
J. P.
i
J. S.
oskarżonych z art. 297 § 1 k.k. i in.
‎
po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie
‎
w dniu 12 marca 2021 r.,
‎
kasacji wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść
‎
od postanowienia Sądu Okręgowego w W.
‎
z dnia 7 października 2019 r., sygn. akt X Kz (…),
‎
utrzymującego w mocy postanowienie Sądu Rejonowego w W. z dnia 4 grudnia 2018 r., sygn. akt IV K (…),
uchyla postanowienia Sądów obu instancji i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w W. do dalszego prowadzenia.
UZASADNIENIE
Aktem oskarżenia z 30 sierpnia 2018 r. prokurator zarzucił J. P. popełnienie 5 przestępstw określonych w art. 297 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k., a J. S. 3 przestępstw z art. 297 § 1 k.k. (jedno powiązane z art. 12 k.k.), które polegały – ujmując rzecz skrótowo – na tym, że w okresie od 2011 r. do 2015 r. w celu uzyskania dla A. S.A. od Państwowej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości dofinasowań ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego w Ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki na realizację różnych projektów przedłożyli nierzetelne pisemne oświadczenia dotyczące okoliczności o istotnym znaczeniu dla uzyskania wymienionego wsparcia finansowego.
Sąd Rejonowy w W., na posiedzeniu wyznaczonym w trybie art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k., postanowieniem z 4 grudnia 2018 r., na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. umorzył postępowanie karne wobec oskarżonych, uznając, że zarzucane im czyny nie zawierają znamion czynu zabronionego. Sąd Okręgowy w W. – po rozpoznaniu w dniu 7 października 2019 r. zażalenia prokuratora Prokuratury Rejonowej w W. – utrzymał w mocy pierwszoinstancyjne postanowienie.
Kasację od prawomocnego postanowienia Sądu odwoławczego na niekorzyść złożył w dniu 7 października 2020 r. Prokurator Generalny, zarzucając rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie art. 433 § 2 k.p.k. w zw. art. 457 § 3 k.p.k. w zw. z art. 98 § 1 k.p.k. polegające na zaniechaniu przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej poprzez nierozważenie i nieustosunkowanie się do istotnych zarzutów zażaleniowych. W konsekwencji zażądał uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania.
Obrońcy oskarżonych w pisemnych odpowiedziach na kasację wnieśli o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja okazał się w pełni zasadna, bowiem Sąd Okręgowy w W. rzeczywiście nie dokonał prawidłowej merytorycznej oceny zarzutów odwoławczych, przez co w sposób rażący i mający istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia naruszył prawo wskazane przez Prokuratora Generalnego (art. 523 § 1 k.p.k.).
Rozpocząć trzeba od stwierdzenia, że pierwszy zarzut zażaleniowy, kwestionujący w ogóle możliwość procedowania
in concreto
w trybie przewidzianym w art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k., został poddany przez Sąd
ad quem
analizie w sposób skrajnie odbiegający od wymogu rzetelnej jego oceny, mimo że autor środka odwoławczego na poparcie swoich tez przytoczył szereg rzeczowych argumentów.
Od dawna w judykaturze ugruntowane jest zapatrywanie prawne, że instytucja tzw. oddania pod sąd
sensu stricto
, umożliwiająca umorzenie postępowania karnego na podstawie art. 17 § 1 pkt 2 k.p.k. przed rozprawą, wchodzi w rachubę jedynie wtedy, gdy kompleksowo zgromadzony materiał dowodowy – bez dokonywania oceny poszczególnych dowodów pod względem merytorycznym – w ogóle nie daje podstaw do oskarżenia danej osoby o zarzucany czyn, a więc gdy żaden z tych dowodów nie wskazuje choćby na prawdopodobieństwo popełnienia tego czynu lub nie uzasadnia możliwości popełnienia go przez oskarżonego (zob. postanowienia SN z: 13 września 2005 r., V KK 143/05; 10 listopada 2009 r., II KK 116/09, OSNKW 2010, z. 1, poz. 7; 3 grudnia 2014 r., II KK 155/14; 28 lutego 2018, IV KK 214/17; 9 grudnia 2020 r., IV KK 169/20). Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym niniejszą kasację podziela zaprezentowany punkt widzenia, co jednak nie oznacza, że dyskusję na temat zmodyfikowania w przyszłości regulacji tzw. postępowania przejściowego, dającego wszak ochronę przed bezpodstawnym postawieniem w stan oskarżenia, uważa za zbyteczną.
Przechodząc na grunt rozpoznawanej sprawy, należało przyznać rację skarżącemu, że Sąd pierwszej instancji wartościował niektóre dowody, poddając je krytycznej ocenie. Dość przypomnieć tu zeznania pracowników PARP M. G. i R. K. Wynikało z nich, że pisemne oświadczenia dotyczące spełnienia wymogów z art. 6c ustawy o PARP (w brzmieniu obowiązującym od 5 stycznia 2011 r.) były istotne dla wypłaty środków i że gdyby wystąpiły wzajemne powiązania między beneficjentem a wykonawcami – rozumiane m.in. jako pozostawanie w takim stosunku prawnym i faktycznym, który może budzić uzasadnione wątpliwości, co do bezstronności w wyborze wykonawcy – doszłoby do odmowy ich wypłaty. Trafnie skarżący zwrócił też uwagę na niekonsekwencję Sądu
a quo
, która uszła uwagi instancji odwoławczej: z jednej strony Sąd ten przyznał, że złożenie oświadczeń było warunkiem zatwierdzenia wniosków o wypłatę, a z drugiej zaznaczył, że nie miały one istotnego znaczenia dla uzyskania dofinansowania.
Na dobrą sprawę już samo przyznanie waloru zasadność zarzutowi jaskrawego naruszania przepisu normującego wstępną kontrolę oskarżenia było wystarczające do uwzględnienia kasacji.
Niemniej Sąd Najwyższy za celowe uznał wskazanie, że i pozostałe dwa zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych sformułowane w prokuratorskim zażaleniu nie doczekały się ze strony Sądu odwoławczego poprawnej analizy. Ze wszech miar wątpliwa była konstatacja Sądu
ad quem
, że pisemne oświadczenia były jedynie ,,elementem sprawozdawczym”, a więc nie mającym istotnego znaczenia dla uzyskania określonego instrumentu finansowego, skoro uchybienie przepisowi art. 6c ustawy o PARP mogło skutkować wstrzymaniem dofinansowania, a nawet rozwiązaniem umowy. Zgoła milczeniem zbył Sąd drugiej instancji zarzut błędnego przypisania oskarżonym braku świadomości o nierzetelności oświadczeń, przechodząc do porządku nad dowodami uprawdopodabniającymi w znaczącym stopniu tezę przeciwną, np. nad zeznaniami T. P. i innych kilku świadków, według których wiedza o powiązaniach osobowych i kapitałowych pomiędzy beneficjentem a wykonawcami była powszechna. Trudno zapomnieć, że oskarżeni byli długoletnimi pracownikami A. S.A., a jednocześnie wykonywali zlecenia dla podmiotów, które były wybierane przez beneficjenta w związku z realizacją projektów dofinansowywanych z Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki.
W tym stanie rzeczy konieczne stało się wzruszenie zarówno zaskarżonego postanowienia, jak i orzeczenia utrzymanego nim w mocy. Nie miał racji skarżący, postulując jedynie uchylenie orzeczenia Sądu odwoławczego, jako że dotknięte wadą było również pierwszoinstancyjne rozstrzygnięcie. O ile niezbędność uchylenia obu postanowień jawiła się jako oczywista, o tyle za błędną wypadało uznać zgłoszoną w kasacji propozycję orzeczenia następczego. Chodzi o to, że katalog orzeczeń wymienionych w art. 537 k.p.k. nie ma charakteru zamkniętego, a zatem nie wyłącza uprawnienia Sądu kasacyjnego do wydania takiego rodzaju orzeczenia, które nie narusza funkcji tego nadzwyczajnego środka zaskarżenia, ale uwzględnia specyfikę danej sprawy i potrzebę wydania racjonalnego rozstrzygnięcia (zob. wyr. SN z 5 maja 2016 r., II KK 14/16). Orzeczenie następcze uwzględniające te wymogi powinno przeto
uzyskać brzmienie: ,,przekazuje sprawę do dalszego prowadzenia”. Będzie to oznaczało zalecenie skierowania sprawy na rozprawę główną, o ile rzecz jasna nie pojawią się okoliczności to uniemożliwiające.
Na koniec – niejako dla porządku – warto zaznaczyć, że uznanie kasacji za zasadną nie należy interpretować jako zachętę czy wskazówkę do przypisania w przyszłości oskarżonym winy. Zapadłe orzeczenie oznacza tylko tyle – i aż tyle – że sięgnięcie w niniejszej sprawie po rozwiązanie określone w art. 339 § 3 pkt 1 k.p.k. było ewidentnie chybione.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę