IV KK 100/14

Sąd Najwyższy2014-07-30
SNKarneprzestępstwa przeciwko czci i nietykalnościŚrednianajwyższy
kasacjazniewagaocena dowodówsąd najwyższyprawo procesowe karnegranice zaskarżenia

Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżyciela prywatnego jako oczywiście bezzasadną, podkreślając, że zarzuty powinny być skierowane do wyroku sądu odwoławczego, a nie sądu pierwszej instancji.

Oskarżyciel prywatny wniósł kasację od wyroku Sądu Okręgowego utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający oskarżonych od znieważenia. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego przez sąd odwoławczy, jednak Sąd Najwyższy uznał ją za oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty były skierowane do oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji, a nie do kontroli instancyjnej sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy podkreślił, że kasacja powinna dotyczyć wyroku sądu odwoławczego, a nie sądu pierwszej instancji.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego T. K. od wyroku Sądu Okręgowego w G., który utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R. uniewinniający oskarżonych A. M. i A. G. od zarzutu znieważenia. Sąd Rejonowy uniewinnił oskarżonych na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k., uznając, że czyn nie stanowił występku z art. 216 § 1 k.k. Oskarżyciel prywatny w apelacji zarzucał naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa procesowego przez sąd odwoławczy, w tym art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k., poprzez wydanie orzeczenia uniewinniającego bez uwzględnienia dowodów wskazujących na winę i dowolną ocenę materiału dowodowego. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, wskazując, że zarzuty były skierowane do sądu pierwszej instancji, a nie do sądu odwoławczego, który jedynie kontrolował instancyjnie jego orzeczenie. Zgodnie z art. 519 k.p.k., kasacja powinna dotyczyć prawomocnego wyroku sądu odwoławczego. Sąd Najwyższy podkreślił, że skarżący nie wykazał, aby uchybienia sądu pierwszej instancji przeniknęły do orzeczenia sądu odwoławczego, ani nie zarzucił sądowi odwoławczemu naruszenia przepisów dotyczących kontroli instancyjnej (art. 433 § 2 k.p.k., art. 457 § 3 k.p.k.). Sąd Najwyższy rozpoznał kasację w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, nie stwierdzając przesłanek do przekroczenia tych granic. Odnosząc się do meritum, sąd wskazał, że porównanie zachowania oskarżyciela prywatnego do działań pedofila nie jest równoznaczne z nazwaniem go pedofilem, a ocenie podlegało działanie, a nie osoba. Ponadto, sąd pierwszej instancji ustalił, że oskarżeni nie mieli zamiaru znieważenia, a jedynie skrytykowania zachowania oskarżyciela prywatnego, co trafnie zaakceptował sąd odwoławczy. W konsekwencji, kasacja została oddalona, a oskarżyciel prywatny obciążony kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzuty w kasacji muszą być skierowane przeciwko orzeczeniu sądu odwoławczego, a nie sądu pierwszej instancji, chyba że wykazano, iż uchybienia sądu pierwszej instancji przeniknęły do orzeczenia sądu odwoławczego.

Uzasadnienie

Kasacja jest środkiem zaskarżenia prawomocnego wyroku sądu odwoławczego. Zarzuty powinny dotyczyć kontroli instancyjnej przeprowadzonej przez sąd odwoławczy, a nie ponownej oceny dowodów dokonanej przez sąd pierwszej instancji. Skarżący musi wykazać, że uchybienia sądu pierwszej instancji zostały zaakceptowane lub przeoczone przez sąd odwoławczy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

oskarżeni

Strony

NazwaTypRola
A. M.osoba_fizycznaoskarżony
A. G.osoba_fizycznaoskarżony
T. K.osoba_fizycznaoskarżyciel prywatny

Przepisy (10)

Główne

k.k. art. 216 § § 1

Kodeks karny

Przestępstwo zniewagi.

k.p.k. art. 519

Kodeks postępowania karnego

Prawo do kasacji od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 536

Kodeks postępowania karnego

Granice rozpoznania kasacji przez Sąd Najwyższy.

Pomocnicze

k.p.k. art. 414 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Podstawa do uniewinnienia oskarżonego.

k.p.k. art. 17 § § 1 pkt 1

Kodeks postępowania karnego

Okoliczność wyłączająca ściganie.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 433 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek sądu odwoławczego do ustosunkowania się do zarzutów apelacji.

k.p.k. art. 457 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Wymogi uzasadnienia wyroku sądu odwoławczego.

k.p.k. art. 535 § § 3

Kodeks postępowania karnego

Rozpoznanie kasacji w trybie uproszczonym.

k.p.k. art. 636 § § 1 i 3

Kodeks postępowania karnego

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja powinna być skierowana przeciwko orzeczeniu sądu odwoławczego, a nie sądu pierwszej instancji. Skarżący nie wykazał, aby uchybienia sądu pierwszej instancji przeniknęły do orzeczenia sądu odwoławczego. Brak zamiaru znieważenia wyklucza odpowiedzialność z art. 216 § 1 k.k. Ocena słowa "pedofil" w kontekście krytyki działania, a nie osoby, nie stanowi zniewagi.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji jako podstawa kasacji. Twierdzenie o rażącym naruszeniu prawa procesowego przez sąd odwoławczy bez wskazania konkretnych uchybień w kontroli instancyjnej.

Godne uwagi sformułowania

kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym zarzut ten jest skierowany do orzeczenia sądu I instancji kasacja powinna formułować zarzuty skierowane pod adresem wyroku sądu odwoławczego, nie zaś orzeczenia sądu I instancji nie ulega wszak wątpliwości, że zgodnie z treścią art. 519 k.p.k. stronom przysługuje kasacja od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego Sąd Najwyższy, stosownie do brzmienia art. 536 k.p.k., rozpoznaje kasacje tylko w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów skarżący zamiast zatem wskazywać na uchybienia (...) w procedowaniu sądu odwoławczego, zakwestionował ponownie ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji nieuprawniony sposób zrównuje fakt porównania zachowania oskarżyciela prywatnego do działań pedofila z nazwaniem go wprost pedofilem wymogu obiektywnego charakteru zniewagi, jako przesłanki karalności za występek z art. 216 k.k. drugą istotną kwestią konieczną dla bytu przestępstwa z art. 216 § 1 k.k. musiało być ustalenie po stronie oskarżonych zamiaru znieważenia T. K.

Skład orzekający

Małgorzata Gierszon

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasad dopuszczalności kasacji, w szczególności wymogu kierowania zarzutów przeciwko orzeczeniu sądu odwoławczego i konieczności wykazania przeniknięcia uchybień sądu niższej instancji do orzeczenia sądu wyższej instancji. Potwierdzenie znaczenia zamiaru i obiektywnego charakteru zniewagi."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego w sprawach karnych i zarzutów znieważenia. Interpretacja pojęcia zniewagi może być szersza w innych kontekstach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje kluczowe zasady postępowania kasacyjnego i interpretacji przestępstwa zniewagi, co jest istotne dla praktyków prawa karnego, ale może być mniej angażujące dla szerszej publiczności.

Kasacja oddalona: Dlaczego zarzuty wobec sądu pierwszej instancji nie wystarczą w Sądzie Najwyższym?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV KK 100/14
POSTANOWIENIE
Dnia 30 lipca 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Małgorzata Gierszon
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 30 lipca 2014 r.,
sprawy
A. M. i  A. G.
‎
z powodu kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela prywatnego T. K.
‎
od wyroku Sądu Okręgowego w G.
‎
z dnia 25 listopada 2013 r., utrzymującego w mocy wyrok Sądu Rejonowego w R.
‎
z dnia 28 czerwca 2013 r.,
postanowił
1.   oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2. obciążyć oskarżyciela prywatnego T. K. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 28 czerwca 2013 r., Sąd Rejonowy w R. na podstawie art. 414 § 1 k.p.k. w zw. z art. 17 § 1 pkt 1 k.p.k. uniewinnił oskarżonych A. M. i A. G. od popełnienia zarzucanego im przez oskarżyciela prywatnego T. K. czynu polegającego na tym, że w dniu 21 sierpnia 2011 r. na posesji T. K. przy ulicy K. w K. znieważyli go słowami powszechnie uznanymi za obelżywe, to jest występku z art. 216 § 1 k.k. i obciążył oskarżyciela prywatnego kosztami procesu.
Apelację od tego wyroku wniósł oskarżyciel prywatny i zarzucił w niej temu orzeczeniu naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w art. 7 k.p.k., oraz błąd w ustaleniach faktycznych.
Wyrokiem z dnia 25 listopada 2013 r., Sąd Okręgowy w G. uznał tą apelację za oczywiście bezzasadną i zaskarżony nią wyrok utrzymał w mocy.
Kasację od tego wyroku sądu odwoławczego wniósł pełnomocnik oskarżyciela prywatnego, który zarzucił temu orzeczeniu rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na jego treść poprzez obrazę prawa procesowego, a mianowicie art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k., art. 4 k.p.k., art. 7 k.p.k. poprzez wydanie orzeczenia uniewinniającego bez uwzględnienia dowodów wskazujących na winę oskarżonych, a także poprzez dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego bez uwzględnienia zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego przez nieobiektywne uznanie po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, w szczególności zeznań świadków, iż oskarżeni nie wypowiedzieli zarzucanych im słów i nie znieważyli oskarżyciela prywatnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Kasacja jest bezzasadna i to w stopniu oczywistym.
Treść podniesionego w niej zarzutu, a także jego motywacja i wskazana podstawa prawna  świadczą o tym, że zarzut ten jest skierowany do orzeczenia sądu I instancji. To bowiem ten sąd uniewinnił oskarżonych od zarzucanego im przez oskarżyciela prywatnego czynu, on przeprowadził postępowanie dowodowe, i to on dokonywał  oceny zebranego  materiału dowodowego, mając przy tym obowiązek przestrzegania reguł wskazanych w art. 7 k.p.k. Sąd Okręgowy natomiast przeprowadzał jedynie kontrolę instancyjną orzeczenia sądu I instancji w związku z wniesioną przez oskarżyciela prywatnego apelacją. Stwierdzenie takiego charakteru podniesionego (jako jedyny) w kasacji zarzutu determinuje uznanie tej skargi za oczywiście bezzasadną. Nie ulega wszak wątpliwości, że zgodnie z treścią art. 519 k.p.k. stronom przysługuje kasacja od prawomocnego wyroku sądu odwoławczego kończącego postępowanie w sprawie. Oznacza to, iż w kasacji należy formułować zarzuty skierowane pod adresem takiego wyroku, nie zaś orzeczenia sądu I instancji, nie będącego przedmiotem jej zaskarżenia. Można i w kasacji podnosić zarzuty dotyczącego wyroku sądu
meriti
, ale warunkiem ich skuteczności jest jednoczesne wykazanie (stosowną argumentacją i przywołaniem naruszonych przez sąd odwoławczy przepisów) przeniknięcia tych uchybień do orzeczenia sądu odwoławczego. Omawiana kasacja tego warunku nie spełnia, nie zarzuca bowiem sądowi odwoławczemu tego, by rażąco uchybił tym przepisom prawa procesowego, które określają reguły rzetelnej kontroli instancyjnej . Skarżący nie wytknął sądowi II instancji naruszenia norm art. 433 § 2 k.p.k., czy art. 457 § 3 k.p.k. W uzasadnieniu całej skargi – poza jej przedostatnim akapitem – brak jest jakichkolwiek twierdzeń odnoszących się do tego sądu. Treść zaś tego akapitu niezależnie od tego, iż nie ma żadnego przełożenia w sformułowaniach podniesionych tylko w kasacji zarzutu, to jeszcze nie znajduje oparcia w zapisach protokołu z rozprawy odwoławczej, których rzetelności, np. poprzez wniosek o sprostowanie protokołu, oskarżyciel prywatny nie zakwestionował. Zważyć przy tym należy, że Sąd Najwyższy, stosownie do brzmienia art. 536 k.p.k., rozpoznaje kasacje tylko w granicach zaskarżenia i podniesionych zarzutów, a w zakresie szerszym – jedynie w wypadkach określonych w art. 435, 439 i 455 k.p.k. Tego zaś rodzaju wyjątki umożliwiające przekroczenie granic, wyznaczonych w rozpoznawanej kasacji poprzez zakres jej zaskarżenia i treść podniesionego w niej zarzutu, jednak
in conrceto
nie stwierdzono.
Skarżący zamiast zatem wskazywać na uchybienia (i to tylko, wobec wymogów art. 523 § 1 k.p.k., istotne) w procedowaniu sądu odwoławczego, zakwestionował ponownie ocenę dowodów dokonaną przez sąd I instancji, co z oczywistych – już przedstawionych – względów nie mogło stanowić podstawy kasacji i już nawet tylko z tego powodu wystarczało do oceny tej kasacji jako oczywiście bezzasadnej.
Odnosząc się, mimo to (choć rozważania te dotyczą ustaleń faktycznych i wyroku sądu I instancji) do treści uzasadnienia kasacji należy tylko zauważyć, że skarżący w sposób nieuprawniony zrównuje fakt porównania zachowania oskarżyciela prywatnego do działań pedofila z nazwaniem go wprost pedofilem. Na tej podstawie w dalszej części swoich rozważań wykazuje obraźliwość słowa „pedofil”, co wobec wytkniętego powyżej nadużycia semantycznego, nie ma znaczenia dla sprawy. Podobnie zresztą  jak i kwestia znaczenia  subiektywnych odczuć T. K., wobec wymogu obiektywnego charakteru zniewagi, jako przesłanki karalności za występek z art. 216 k.k. co jest powszechnie przyjmowane w doktrynie (por. W. Kulesza, Zniesławienie i zniewaga s. 165 – 169) i orzecznictwie (por. uchwała Sądu Najwyższego z 5 czerwca 2012 r., SNO 26/12, Lex nr 1231618).
Nadto należy zauważyć, że sąd I instancji ustalił, iż z ust oskarżonych padło słowo „pedofil”, ale tylko w kontekście oceny zachowania oskarżyciela prywatnego, polegającego na fotografowaniu małoletnich, tj. porównania że zachowywał się on jak pedofil .Ocenie i krytyce podlegała zatem nie tyle osoba oskarżyciela prywatnego, ale jego działanie, co już – samo w sobie – poddaje w wątpliwość możliwość wypełnienia przez oskarżonych znamienia czasownikowego przestępstwa zniewagi.
Niezależnie od oceny wymienionego sformułowania jako znieważającego, drugą istotną kwestią konieczną dla bytu przestępstwa z art. 216 § 1 k.k. musiało być ustalenie po stronie oskarżonych zamiaru znieważenia T. K.  W tym zakresie, uwzględniając cały kontekst sytuacyjny zdarzenia, ocena strony podmiotowej czynu oskarżonych dokonana przez Sąd Rejonowy jest właściwa, albowiem rzeczywiście ich celem (jak ten Sąd ustalił) było skrytykowanie zachowania oskarżyciela prywatnego, a nie naruszenie jego godności. Gdyby było inaczej, oskarżeni mogli użyć wprost sformułowania „ty pedofilu” (czego nie ustalono), albo posłużyć się wieloma innymi, ewidentnie obelżywymi, słowami. Pomimo – jak ustalono – nerwowej ówczesnej sytuacji, stwierdzony umiar oskarżonych wskazuje na brak u nich zamiaru (choćby ewentualnego) znieważenia oskarżyciela prywatnego, co też trafnie przyjął sąd
meriti
, a aprobował sąd odwoławczy.
Wszystkie te powyżej przedstawione okoliczności doprowadziły do uznania oczywistej bezzasadności kasacji pełnomocnika oskarżyciela prywatnego, co z kolei pozwoliło rozpoznać ją w trybie art. 535 § 3 k.p.k.
Orzeczenie o kosztach uzasadnia treść art. 636 § 1 i 3 k.p.k.
Z tych to względów orzeczono, jak wyżej.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI