II KK 444/24

Sąd Najwyższy2024-11-13
SNKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuWysokanajwyższy
kasacjasąd najwyższynaruszenie czynności narządu ciałaart. 157 k.k.ocena dowodówgranice kasacjidomniemanie niewinnościin dubio pro reo

Sąd Najwyższy oddalił kasację oskarżycielki prywatnej od wyroku uniewinniającego oskarżonego, uznając ją za oczywiście bezzasadną.

Oskarżycielka prywatna wniosła kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżonego od popełnienia czynu z art. 157 § 2 k.k. Zarzucała rażące naruszenie przepisów postępowania i prawa materialnego, w tym naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez dowolną ocenę dowodów. Sąd Najwyższy uznał kasację za oczywiście bezzasadną, podkreślając, że postępowanie kasacyjne nie jest ponowną kontrolą odwoławczą i nie służy kwestionowaniu ustaleń faktycznych sądu drugiej instancji.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację wniesioną przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie z dnia 11 czerwca 2024 r., sygn. akt VI Ka 556/24, który zmienił wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z dnia 8 lutego 2024 r., sygn. akt IV K 464/23, i uniewinnił oskarżonego D.J. od popełnienia czynu z art. 157 § 2 k.k. Oskarżycielka prywatna zarzuciła rażące naruszenie przepisów postępowania karnego i prawa materialnego, w tym art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k., twierdząc, że sąd drugiej instancji nie podał przekonywujących przesłanek orzeczenia i dokonał wybiórczej oceny dowodów. Sąd Najwyższy oddalił kasację jako oczywiście bezzasadną. Podkreślono, że kasacja nie jest środkiem służącym ponownej ocenie materiału dowodowego, a zarzuty naruszenia art. 7 k.p.k. muszą wykazywać rażące naruszenie prawa mające istotny wpływ na treść orzeczenia. Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy dokonał odmiennej oceny dowodów, w tym zeznań oskarżycielki prywatnej, uwzględniając również opinię psychologiczną, i prawidłowo uzasadnił swoje rozstrzygnięcie. Zarzuty naruszenia przepisów konwencyjnych uznano za bezzasadne z uwagi na brak wykazania obrazy przepisów krajowych służących realizacji gwarancji konwencyjnych. W konsekwencji Sąd Najwyższy oddalił kasację i obciążył oskarżycielkę prywatną kosztami postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, kasacja w tym zakresie jest oczywiście bezzasadna.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sąd odwoławczy dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego, co jest dopuszczalne, a zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść orzeczenia. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił zeznania oskarżycielki prywatnej, uwzględniając ich sprzeczności i niejednoznaczności, a także opinię psychologiczną, co uzasadniało uniewinnienie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

D.J.

Strony

NazwaTypRola
D.J.osoba_fizycznaoskarżony
B.B.osoba_fizycznaoskarżycielka prywatna

Przepisy (18)

Główne

k.p.k. art. 535 § 1 i 3

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 157 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 523 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 437 § 2

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.k. art. 46 § 2

Kodeks karny

k.p.k. art. 626 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 628 § pkt 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 439

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 457 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 458

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 636 § 1 i 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 637a

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Kasacja jako nadzwyczajny środek zaskarżenia może być wniesiona jedynie z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę odwoławczą. Sąd odwoławczy dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego, co jest dopuszczalne, a zarzut naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania rażącego naruszenia prawa mającego istotny wpływ na treść orzeczenia. Sąd odwoławczy prawidłowo ocenił zeznania oskarżycielki prywatnej, uwzględniając ich sprzeczności i niejednoznaczności, a także opinię psychologiczną, co uzasadniało uniewinnienie. Sąd odwoławczy, zgodnie z art. 437 § 1 i 2 k.p.k., jest uprawniony do zmiany zaskarżonego orzeczenia i podjęcia rozstrzygnięcia odmiennego co do istoty. Naruszenie norm konwencyjnych mogłoby być stwierdzone jedynie w przypadku wykazania obrazy konkretnych przepisów krajowych służących realizacji gwarancji konwencyjnych, czego skarżący nie zdołał udowodnić.

Odrzucone argumenty

Rażące naruszenie art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k., art. 424 § 1 k.p.k. i art. 457 § 3 k.p.k. polegające na niepodaniu przez sąd II instancji przekonywujących przesłanek orzeczenia i wybiórczej ocenie dowodów. Rażące naruszenie art. 437 § 2 k.p.k. poprzez zmianę zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie odmiennie co do istoty. Naruszenie art. 2, 3 oraz 5 EKPCz poprzez niezagwarantowanie oskarżycielce prywatnej należytej ochrony jej prawa do życia. Naruszenie art. 6 EKPCz poprzez niezapewnienie oskarżycielce prywatnej należytego - sprawiedliwego procesu sądowego.

Godne uwagi sformułowania

Kasacja, jako nadzwyczajny środek zaskarżenia, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. wniesiona może być jedynie z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Istotą kasacji nie może być zatem zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i to zarówno wtedy, gdy jest on podniesiony wprost, jak i wówczas, gdy dla ominięcia ograniczenia ustanowionego w art. 523 § 1 k.p.k., przyjmuje postać zarzutu obrazy prawa. Podkreślić też należy, że postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę odwoławczą. Sąd Najwyższy nie jest tym organem, który miałby potwierdzać ustalenia sądu odwoławczego, ale jedynie oceniać, czy zarzuty kasacyjne przekonują o rażącym naruszeniu wskazanych przepisów. Istota domniemania niewinności sprowadza się do tego, że oskarżony jest w procesie karnym niewinny, a twierdzenie przeciwne musi być udowodnione. Związana ściśle z domniemaniem niewinności zasada in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.) oznacza, że udowodnienie winy oskarżonemu musi być całkowite, pewne i wolne od wątpliwości.

Skład orzekający

Marek Motuk

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Granice kognicji Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym, zasady oceny dowodów w kontekście art. 7 k.p.k., stosowanie domniemania niewinności i zasady in dubio pro reo."

Ograniczenia: Dotyczy specyfiki postępowania kasacyjnego i oceny zarzutów naruszenia prawa procesowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie SN dotyczące granic kasacji i oceny dowodów jest cenne dla prawników procesowych, choć samo zdarzenie faktyczne nie jest nadzwyczajne.

Sąd Najwyższy przypomina: Kasacja to nie druga instancja. Jakie są granice kontroli SN?

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II KK 444/24
POSTANOWIENIE
Dnia 13 listopada 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marek Motuk
w sprawie
D.J.
uniewinnionego od popełnienia czynu z art. 157 § 2 k.k.
po rozpoznaniu w Izbie Karnej w dniu 13 listopada 2024 r.
na posiedzeniu w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
kasacji wniesionej przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej
od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie
z dnia 11 czerwca 2024 r., sygn. akt VI Ka 556/24
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie
z dnia 8 lutego 2024 r., sygn. akt IV K 464/23
p o s t a n o w i ł:
1
.
oddalić kasację jako oczywiście bezzasadną;
2.
obciążyć oskarżycielkę prywatną B.B. kosztami sądowymi postępowania kasacyjnego.
WB
UZASADNIENIE
D.J. w skardze prywatnej wniesionej przez B.B., został oskarżony o to, że:
„w dniu 6 maja 2023 roku w W.  złapał B.B. za głowę i uderzył nią w przeszklone drzwi, w wyniku czego pokrzywdzona przewróciła się na podłogę i doznała dwóch ran ciętych prawej strony głowy oraz zasinień i otarć naskórka, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała, skóry oraz tkanki podskórnej, na czas nieprzekraczający 7 dni”
, tj. o czyn z art. 157 § 2 k.k.
Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie wyrokiem z dnia 8 lutego 2024 r., sygn. akt IV K 464/23:
1.
uznał oskarżonego D.J., w ramach zarzucanego mu czynu, za winnego tego, że:
„w dniu 6 maja 2023 roku w Warszawie pchnął B.B. w głowę, którą ta następnie uderzyła w przeszklone drzwi, na co się godził, w wyniku czego pokrzywdzona doznała dwóch ran ciętych prawej strony głowy, co spowodowało naruszenie czynności narządu ciała (skóry oraz tkanki podskórnej), na czas nieprzekraczający 7 dni”
, co stanowi występek z art. 157 § 2 k.k. – i za to, na podstawie art. 157 § 2 k.k., wymierzył mu karę 3 miesięcy ograniczenia wolności polegającej na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin miesięcznie;
2.
na podstawie art. 46 § 2 k.k. orzekł od oskarżonego na rzecz oskarżycielki prywatnej kwotę 3000 zł tytułem nawiązki;
3.
na podstawie art. 626 § 1 k.p.k. określił, że koszty procesu ponosi oskarżony;
4.
na podstawie art. 628 pkt 1 k.p.k. zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżycielki prywatnej zwrot kosztów procesu.
Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie – po rozpoznaniu apelacji obrońcy oskarżonego – wyrokiem z dnia 11 czerwca 2024 r.
, sygn. akt
VI Ka 556/24, zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu (pkt 1), ustalając, że koszty procesu w całości ponosi oskarżycielka prywatna (pkt 2).
Kasację od ww. wyroku Sądu Okręgowego Warszawa-Praga w Warszawie wniósł pełnomocnik oskarżycielki prywatnej, zaskarżając to orzeczenie w całości na niekorzyść D.J.
Skarżący zarzucił:
„rażące naruszenie przepisów postępowania karnego oraz prawa materialnego - EKPCz, które miało istotny wpływ na treść orzeczenia, a mianowicie:
1.
art. 7 kpk w zw. z art. 410 kpk, art. 424 § 1 kpk i art. 457 § 3 kpk w zw. z art. 458 kpk polegające na tym, że Sąd II instancji - orzekając odmiennie co do istoty sprawy - nie podał przekonywujących przesłanek orzeczenia, bowiem nie odniósł się do wszystkich istotnych faktów i dowodów zgromadzonych w  sprawie, mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, ograniczając uzasadnienie wyroku do odwołania się - w całym zakresie dokonanej zmiany - do argumentacji przedstawionej w apelacji obrońcy oskarżonego oraz koncentrując się w oderwaniu od pozostałego materiału dowodowego - jedynie na wskazaniu okoliczności mogących świadczyć o tym, że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu przestępstwa, co w konsekwencji doprowadziło do oceny materiału dowodowego bez wzajemnego ich powiązania, ocenianych swobodnie z uwzględnieniem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, sposób odbiegający od wymogu rzetelnej ich oceny poprzez wybiórczą i dowolną ocenę dowodów, tj.:
1.
zeznań oskarżycielki prywatnej B.B. oraz świadków, a także oskarżonego D.J.
2.
opinii psychologicznej oskarżycielki prywatnej datowanej na 2011 rok;
3.
art. 437 § 2 kpk, poprzez dokonanie przez Sąd II instancji zmiany zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie odmiennie co do istoty sprawy, tj. uniewinnienie oskarżonego D.J. od popełnienia zarzucanego mu czynu, w sytuacji gdy zebrane dowody nie pozwalały na wydanie takiego orzeczenia przez Sąd odwoławczy;
4.
art. 2, 3 oraz 5 EKPCz poprzez niezagwarantowanie oskarżycielce prywatnej należytej ochrony jej prawa do życia, poprzez zdyskredytowanie sytuacji, w której doznała obrażeń ciała oraz w ten sposób na przyzwolenie agresorowi na stosowanie przemocy względem pokrzywdzonej;
5.
art. 6 EKPCz poprzez niezapewnienie oskarżycielce prywatnej należytego - sprawiedliwego procesu sądowego
.
Zarzucając powyższe, pełnomocnik wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu Warszawa-Praga w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje.
Wniesiona przez pełnomocnika oskarżycielki prywatnej kasacja jest oczywiście bezzasadna.
Kasacja, jako nadzwyczajny środek zaskarżenia, zgodnie z art. 523 § 1 k.p.k. wniesiona może być jedynie z powodu uchybień wymienionych w art. 439 k.p.k. lub innego rażącego naruszenia prawa, które mogło mieć istotny wpływ na treść orzeczenia. Istotą kasacji nie może być zatem zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i to zarówno wtedy, gdy jest on podniesiony wprost, jak i wówczas, gdy dla ominięcia ograniczenia ustanowionego w art. 523 § 1 k.p.k., przyjmuje postać zarzutu obrazy prawa. Podkreślić też należy, że postępowanie kasacyjne nie jest postępowaniem, które ponawiać ma kontrolę odwoławczą. Sąd Najwyższy, rozpoznając kasację, nie dokonuje kontroli poprawności oceny poszczególnych dowodów, nie weryfikuje zasadności ustaleń faktycznych i nie bada współmierności orzeczonej kary (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 3 stycznia 2019 r., sygn. akt III KK 247/18).
W przedmiotowej sprawie sąd
ad quem
dokonał odmiennej oceny materiału dowodowego i wydał orzeczenie reformatoryjne, stąd też dopuszczalne było  podniesienie w kasacji zarzutu obrazy art. 7 k.p.k., jednakże należy mieć na względzie, że nie zwalnia to z obowiązku wykazania, że owo naruszenie miało charakter rażący i mogło mieć istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku (art. 523 § 1 k.p.k.).
Sąd odwoławczy, uznając zasadność zarzutów podniesionych w apelacji obrońcy, czego skutkiem było uniewinnienie D.J. od przypisanego mu czynu – szczegółowo wyjaśnił, co było przyczyną zmiany orzeczenia zapadłego w  toku postępowania pierwszoinstancyjnego. Z uzasadnienia pisemnych motywów zaskarżonego wyroku jasno wynika, że wadliwość tego rozstrzygnięcia tkwiła w nieuprawnionym przyznaniu – przez sąd
meriti
– waloru wiarygodności zeznaniom B.B. w zakresie wpływu oskarżonego na powstałe u niej obrażenia głowy, a to podczas zdarzenia objętego aktem oskarżenia. Nie jest zatem tak, jak twierdzi skarżący, że sąd odwoławczy pominął zeznania oskarżycielki
prywatnej, lecz ocenił je odmiennie aniżeli sąd
a quo
. W tej materii sąd okręgowy zaakcentował rozbieżności w relacjach B.B. i złożone przez nią depozycje zestawił z wnioskami płynącymi z opinii psychologicznej, przy czym trzeba zaznaczyć, że pierwszorzędne znaczenie w tej kwestii miała aktualna opinia psychologiczna, zaś historyczna opinia z 2011 r. miała jedynie charakter uzupełniający. Potwierdzała ona – na przestrzeni kilkunastu lat – charakterystykę osobowości B.B. i trudności jej funkcjonowania w życiu społecznym, które biegły psycholog odnotował w opinii sporządzonej w toku przedmiotowego postępowania. Skarżący nie wykazał zresztą sprzeczności tych opinii.
Wynik tak przeprowadzonej analizy dowodów nie pozwolił organowi
ad quem
uznać rzeczonych zeznań za wiarygodne w omawianym zakresie, co przy jednoczesnym braku dowodowego wykluczenia przebiegu zdarzenia podawanego przez oskarżonego – uniemożliwiało akceptację przypisania winy D.J. za umyślne spowodowanie obrażeń ciała u B.B. W swoich rozważaniach sąd odwoławczy skrupulatnie odniósł się do poszczególnych argumentów, które – w ocenie organu
a quo
– uzasadniały przypisanie oskarżonemu odpowiedzialności karnej. Odnotowane przez sąd drugiej instancji obiekcje, a wnikające z ponownej oceny materiału dowodowego, nie dały podstaw do poczynienia niebudzących wątpliwości ustaleń co do winy oskarżonego. W tym stanie rzeczy sąd okręgowy sprostał wymaganiom przewidzianym w art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k., o czym świadczy analiza pisemnych motywów rozstrzygnięcia, z których w  sposób jasny wynika, co było powodem wydania w sprawie wyroku uniewinniającego. Należy podkreślić, że zadaniem Sądu Najwyższego nie jest potwierdzanie ustaleń sądu odwoławczego, ale jedynie ocena czy zarzuty kasacyjne przekonują o rażącym naruszeniu wskazanych przepisów. Tymczasem autor kasacji zarzut rażącego naruszenia art. 7 k.p.k. zredukował do przedstawienia własnej oceny poszczególnych dowodów oraz wynikających z nich okoliczności, akcentując te elementy, które można by – w kontekście zdarzenia objętego aktem oskarżenia – interpretować na niekorzyść oskarżonego, niemniej taki sposób ewaluacji dowodów nie jest zupełny. Analizując relacje oskarżycielki prywatnej, pełnomocnik – niezgodnie z nakazem wszechstronnego rozważania całokształtu materiału dowodowego – dążył do selektywnej recenzji przedstawionego przez nią opisu działania oskarżonego w
momencie kluczowym dla prawnokarnej oceny jego zachowania. Skarżący nie wyjaśnił jednak, na czym miałaby polegać dowolność ocen sądu odwoławczego, samorzutnie też przyznając,
że „oskarżycielka już w toku składanych zeznań wskazywała, że nie jest w stanie ze stuprocentową pewnością określić przebiegu dynamicznego zdarzenia”
. Stanowisko autora kasacji co do rażącej obrazy art. 7 k.p.k. pozbawione zostało
de facto
uzasadnienia, bowiem stosowną analizą nie wykazał on, że przywołane w uzasadnieniu kasacji oceny sądu
ad  quem
co do wiarygodności konkretnych dowodów były sprzeczne z kryteriami zapisanymi w tym przepisie. Dla skuteczności zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. nie jest zaś wystarczające samo wskazanie, że określony dowód pozwala na przyjęcie, że zdarzenie mogło mieć inny, alternatywny przebieg. Należy bowiem wyczerpująco wyłożyć, którym wskazaniom wiedzy, logiki i doświadczenia życiowego uchybił sąd orzekający. Tymczasem pełnomocnik ograniczył się do wskazania, że określone rozbieżności w depozycjach oskarżycielki prywatnej należy tłumaczyć jej negatywnymi emocjami wobec zaistniałego zdarzenia, choć komponenty natury emocjonalnej zostały uwzględnione już w opinii biegłego psychologa. Rzecz w tym, iż nie jest istotne to, aby relacje obciążające były literalnie powtarzalne, lecz by w zakresie elementów relewantnych z punktu widzenia odpowiedzialności karnej, znamionowały się określoną konsekwencją, zbornością i jednoznacznością. Problem nie tkwi też – jak sugeruje to pełnomocnik – w braku odpowiedniego doboru słów przez oskarżycielkę, ale w tym, że całokształt jej relacji nie pozwala na wiarygodne ustalenie rzeczywistego wpływu oskarżonego na odniesione przez nią obrażenia głowy, co też uwypuklone zostało dobitnie w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, w którym wskazano, że
„B.B. na pytania szczegółowe nie potrafiła udzielić odpowiedzi i stwierdzała, że co do pewnych okoliczności nie może wypowiedzieć się z pełnym przekonaniem, między innymi, czy oskarżony trzymał ją za głowę czy rozluźnił ucisk”
. W krytyce motywów przedstawionych przez sąd
ad quem
, autor kasacji odwołał się też do ogólnych formuł, że „
wersja wydarzeń przedstawiona przez oskarżonego nie zasługuje na uwzględnienie ze względu na zasady logiki oraz doświadczenia życiowego”
, niemniej w tym zakresie swojego stanowiska nie rozwinął, podobnie jak w przypadku zawartego w kasacji twierdzenia, że wnioski wynikające z badania sądowo-lekarskiego „
wykluczają możliwość przebiegu zdarzenia w sposób opisany przez oskarżonego”
. Pominął jednak przy tym, że naczelnym powodem wydania rozstrzygnięcia uniewinniającego było stwierdzenie przez sąd okręgowy niekonsekwencji, sprzeczności oraz  niejednoznaczności zeznań oskarżycielki prywatnej. Nadto, pełnomocnik w swoim wystąpieniu nie uniknął także formułowania hipotez, gdy starał się przekonać, że odnotowany przez organ
ad quem
brak śladów duszenia na szyi oskarżycielki
– a wynikający z
dokumentacji medycznej – nie może przemawiać za odrzuceniem możliwości stosowania wobec niej przemocy, gdyż
„duszenie mogło być krótkotrwałe i po prostu nie pozostawić śladów”
. Należy podkreślić, że czynienie hipotez i spekulacji w zakresie sprawstwa i winy, nie jest wystarczające do wydania wyroku skazującego. Istota domniemania niewinności sprowadza się do tego, że oskarżony jest w procesie karnym niewinny, a twierdzenie przeciwne musi być udowodnione. Związana ściśle z domniemaniem niewinności zasada
in dubio pro reo
(art. 5 § 2 k.p.k.) oznacza, że udowodnienie winy oskarżonemu musi być całkowite, pewne i wolne od wątpliwości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 1999 r., V KKN 362/97, Prok. i Pr. - wkł. 7-8/99).
Przedstawiony w kasacji sposób argumentacji pierwszego zarzutu czyni wywód pełnomocnika li tylko polemicznym – tym samym pozostaje sprzeczny z istotą postępowania kasacyjnego – bowiem pozbawiony jest dowiedzenia, że w toku kontroli instancyjnej rzeczywiście doszło do rażącego naruszania art. 7 k.p.k. Treść wniesionej kasacji nie dostarczyła też argumentów wskazujących na rażące naruszenie art. 410 k.p.k. w postępowaniu apelacyjnym. Skarżący nie wykazał bowiem, aby sąd odwoławczy oparł się na tym, co nie zostało ujawnione na rozprawie, bądź też wydał wyrok na podstawie części materiału dowodowego – z jednoczesnym dowiedzeniem, że tego rodzaju uchybienie miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku (art. 523  § 1 k.p.k.). Zarzut z pkt a
petitum
kasacji należy zatem traktować wyłącznie jako wyraz niezadowolenia pełnomocnika z wyniku przeprowadzonej kontroli instancyjnej. Nie ulega wątpliwości, że zarzut ten pozbawiony jest uzasadnienia wskazującego na wadliwość wyroku sądu odwoławczego w rozumieniu art. 523 § 1 k.p.k. W tym aspekcie skarżący – pod pozorem naruszenia przepisów procedury karnej – próbował wymusić na Sądzie Najwyższym dokonanie ponownej oceny materiału dowodowego, co w postępowaniu kasacyjnym jest niedopuszczalne. Kasacja nie służy bowiem powielaniu zwyczajnej kontroli odwoławczej, nawet wówczas, gdy sąd
ad quem
wydał rozstrzygnięcie reformatoryjne.
Skoro więc organ drugiej instancji uznał, że istnieją podstawy do uniewinnienia oskarżonego, to do zmiany zaskarżonego apelacją wyroku uprawniała go norma procesowa wynikająca z przepisu art. 437 § 1 i 2 k.p.k., skierowana do sądu przeprowadzającego kontrolę instancyjną. Na tej podstawie sąd odwoławczy uprawniony jest m.in. do zmiany zaskarżonego orzeczenia i podjęcia rozstrzygnięcia odmiennego co do istoty. Jeśli zatem w przedmiotowej sprawie wydano orzeczenie o treści przewidzianej przez ww. normę procesową, to kasacyjny zarzut rażącego naruszenia art. 437 § 2 k.p.k. (pkt b
petitum
kasacji), uznać trzeba za całkowicie chybiony. Podstawą twierdzenia o naruszeniu tego przepisu nie może być obiekcja skarżącego, że sąd odwoławczy powinien wydać inne z rozstrzygnięć, które przewidziane zostały w art. 437 § 1 i 2 k.p.k.
Uwzględniając poczynioną analizę należy w konsekwencji uznać, że zarzuty naruszenia norm konwencyjnych, które pełnomocnik wskazał w pkt c i d
petitum
kasacji, są oczywiście bezzasadne. Stwierdzenie ich naruszenia możliwe byłoby wyłącznie wówczas, gdyby skarżący dowiódł, że w przedmiotowej sprawie doszło do obrazy konkretnych przepisów (materialnych lub procesowych), które w krajowym porządku prawnym służą realizacji gwarancji wynikających z  przywołanych norm konwencyjnych. Tego jednak skarżący – jak stwierdzono powyżej – nie zdołał wykazać, co tym bardziej rozpoznawaną kasację czyni w sposób oczywisty bezzasadną.
Biorąc pod uwagę całokształt powyższych rozważań, wobec oczywistej bezzasadności wszystkich zarzutów kasacyjnych oraz niewystąpieniu uchybień, które nakazywałyby rozpoznanie sprawy w zakresie szerszym niż określony granicami zaskarżenia i podniesionymi zarzutami, Sąd Najwyższy oddalił przedmiotową kasację na posiedzeniu w trybie art. 535 § 1 i 3 k.p.k.
O kosztach sądowych za postępowanie kasacyjne orzeczono zgodnie z art. 636 § 1 i 3 k.p.k. w zw. z art. 637a k.p.k.
Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w postanowieniu.
[WB]
[a.ł]
‎

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI