IV KK 1/10

Sąd Najwyższy2010-06-10
SNKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokanajwyższy
oszustwoart. 286 k.k.egzekucja komorniczaakt notarialnywprowadzenie w błądniekorzystne rozporządzenie mieniemtożsamość sprawcy i pokrzywdzonegokomornik sądowy

Sąd Najwyższy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu oszustwa, uznając, że błędna wykładnia art. 286 § 1 k.k. przez sąd niższej instancji doprowadziła do nieprawidłowego rozstrzygnięcia.

Sprawa dotyczyła próby wyłudzenia pieniędzy poprzez wszczęcie egzekucji komorniczej na podstawie aktu notarialnego, mimo że należność została już zapłacona. Sąd Okręgowy uniewinnił oskarżonego, uznając, że komornik nie mógł być osobą wprowadzona w błąd, a pokrzywdzona nie rozporządziła mieniem. Sąd Najwyższy uchylił ten wyrok, wskazując na błędną wykładnię art. 286 § 1 k.k. i konieczność ponownego rozpoznania sprawy.

Sąd Najwyższy rozpoznał kasację od wyroku Sądu Okręgowego, który uniewinnił oskarżonego A. N. od zarzutu usiłowania oszustwa (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k.). Oskarżony miał usiłować doprowadzić pokrzywdzoną Marię W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w kwocie 30.000 zł poprzez wprowadzenie w błąd organów egzekucyjnych co do nieotrzymania zapłaty części ceny za nieruchomość. Sąd Rejonowy skazał oskarżonego, jednak Sąd Okręgowy zmienił wyrok i go uniewinnił. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, wskazując na rażącą obrazę art. 286 § 1 k.k. przez Sąd Okręgowy. Kluczowym problemem była wykładnia znamion oszustwa, w szczególności kwestia tożsamości osoby wprowadzonej w błąd i osoby rozporządzającej mieniem. Sąd Najwyższy podkreślił, że komornik sądowy, działając na podstawie tytułu wykonawczego, może rozporządzać cudzym mieniem, a złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji, gdy świadomość wierzyciela jest sprzeczna z rzeczywistością (np. świadomość spełnienia świadczenia), może stanowić czyn oszukańczy. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu, wskazując na konieczność prawidłowej wykładni przepisów prawa materialnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, złożenie wniosku o wszczęcie egzekucji, jeżeli w dacie składania wniosku wierzyciel jest świadomy, że objęte wnioskiem świadczenie zostało spełnione zgodnie z treścią tytułu wykonawczego, może być czynnością oszukańczą w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że komornik sądowy, działając na podstawie tytułu wykonawczego, może rozporządzać cudzym mieniem. Wierzyciel składając wniosek o egzekucję implicite oświadcza, że świadczenie nie zostało spełnione. Jeśli wierzyciel wie, że świadczenie zostało spełnione, a mimo to składa wniosek, wprowadza w błąd komornika, co może wyczerpać znamiona oszustwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

oskarżyciel posiłkowy

Strony

NazwaTypRola
A. N.osoba_fizycznaoskarżony
Maria W.osoba_fizycznapokrzywdzona
M. W.osoba_fizycznazbywca nieruchomości
pełnomocnik oskarżyciela posiłkowegoinnepełnomocnik
prokurator Prokuratury Generalnejorgan_państwowyprokurator
prokurator Prokuratury Okręgowej w K.organ_państwowyprokurator

Przepisy (24)

Główne

k.k. art. 286 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 13 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 14 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 33 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 33 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 33 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 69 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 69 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 70 § 1

Kodeks karny

k.p.c. art. 777 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 776

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 797 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 840 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.k. art. 413 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 526 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 118 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 442 § 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 518

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 434 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 440

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 443

Kodeks postępowania karnego

u.k.s.e. art. 1

Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji

u.k.s.e. art. 2 § 1

Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji

u.k.s.e. art. 2 § 3

Ustawa o komornikach sądowych i egzekucji

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia art. 286 § 1 k.k. przez Sąd Okręgowy, polegająca na przyjęciu, że usiłowanie wyłudzenia nienależnej zapłaty w drodze egzekucji komorniczej nie wyczerpuje znamion przestępstwa, ponieważ to komornik podejmował czynności, a nie sama pokrzywdzona. Niewłaściwe stanowisko Sądu Okręgowego, jakoby złożenie wniosku do komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie mogło być działaniem przestępczym, ponieważ czynność ta jest dozwolona przez prawo. Błędne przyjęcie przez Sąd Okręgowy, że komornik nie może być osobą rozporządzającą cudzym mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k.

Odrzucone argumenty

Argumentacja prokuratora Prokuratury Okręgowej o oddaleniu kasacji jako oczywiście bezzasadnej.

Godne uwagi sformułowania

Istotnym elementem rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. jest jego dobrowolność, albowiem pokrzywdzony dokonuje określonej czynności rozporządzającej zgodnie z własną wolą. Warunkiem odpowiedzialności karnej z art. 286 § 1 k.k. jest tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i osoby rozporządzającej mieniem. Niekorzystnym rozporządzeniem mieniem, jako znamieniem przestępstwa oszustwa, jest każda czynność o charakterze określonej dyspozycji majątkowej, która skutkuje ogólnym pogorszeniem sytuacji majątkowej pokrzywdzonego. Czynnością oszukańczą w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. może być złożenie do komornika wniosku o wszczęcie egzekucji, jeżeli w dacie składania wniosku wierzyciel jest świadomy, że objęte wnioskiem świadczenie zostało spełnione zgodnie z treścią tytułu wykonawczego.

Skład orzekający

Andrzej Siuchniński

przewodniczący

Tomasz Grzegorczyk

sędzia

Jarosław Matras

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa oszustwa (art. 286 § 1 k.k.) w kontekście postępowań egzekucyjnych, roli komornika jako organu rozporządzającego mieniem oraz kwestii tożsamości sprawcy i pokrzywdzonego."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której doszło do próby egzekucji świadczenia już spełnionego, z wykorzystaniem aktu notarialnego jako tytułu wykonawczego. Może wymagać analizy w kontekście innych rodzajów tytułów wykonawczych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii oszustwa w kontekście egzekucji komorniczej, co jest częstym problemem praktycznym. Wyjaśnia kluczowe zagadnienia prawne dotyczące odpowiedzialności karnej w takich sytuacjach.

Czy próba wyegzekwowania długu, który został już spłacony, to oszustwo? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
WYROK Z DNIA 10 CZERWCA 2010 R. 
IV KK 1/10 
 
1. Istotnym elementem rozporządzenia mieniem w rozumieniu art. 286 
§ 1 k.k. jest jego dobrowolność, albowiem pokrzywdzony dokonuje 
określonej czynności rozporządzającej zgodnie z własną wolą. 
2. Warunkiem odpowiedzialności karnej z art. 286 § 1 k.k. jest 
tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i osoby rozporządzającej mieniem. 
3. Niekorzystnym rozporządzeniem mieniem, jako znamieniem 
przestępstwa oszustwa, jest każda czynność o charakterze określonej 
dyspozycji majątkowej, odnoszącej się do ogółu praw majątkowych, ale i 
zobowiązań kształtujących sytuację majątkową, która skutkuje ogólnym 
pogorszeniem sytuacji majątkowej pokrzywdzonego, w tym zmniejszeniem 
szans na zaspokojenie roszczeń w przyszłości. 
4. Komornik sądowy jako organ egzekucyjny działający w oparciu o 
wniosek o wszczęcie egzekucji z załączonym tytułem wykonawczym w 
postaci aktu notarialnego, któremu nadano klauzulę wykonalności, 
dokonując czynności egzekucyjnych może rozporządzać cudzym mieniem, 
tj. mieniem dłużnika lub osoby trzeciej. 
5. Czynnością oszukańczą w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. może być 
złożenie do komornika wniosku o wszczęcie egzekucji, jeżeli w dacie 
składania wniosku wierzyciel jest świadomy, że objęte wnioskiem 
świadczenie zostało spełnione zgodnie z treścią tytułu egzekucyjnego. 
 
 

Przewodniczący: Sędzia SN Andrzej Siuchniński. 
Sędziowie SN: Tomasz Grzegorczyk, Jarosław Matras (spr.). 
Przy udziale prokuratora Prokuratury Generalnej Józefa Gemry. 
 
Sąd Najwyższy w sprawie A. N. oskarżonego z art. 13 § 1 k.k. w zw. z 
art. 286 § 1 k.k. po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 10 
czerwca 2010 r. kasacji, wniesionej przez pełnomocnika oskarżyciela 
posiłkowego od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 19 maja 2009 r., 
zmieniającego wyrok Sądu Rejonowego w K. z dnia 13 marca 2008 r., uchyla 
zaskarżony wyrok i sprawę oskarżonego A. N. przekazuje do ponownego 
rozpoznania w postępowaniu odwoławczym Sądowi Okręgowemu w K. 
 
UZASADNIENIE 
 
Wyrokiem z dnia 13 marca 2008 r. Sąd Rejonowy w K. uznał 
oskarżonego A. N. za winnego tego, że w dniu 27 marca 2006 r. w K., 
działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, usiłował doprowadzić 
Marię W. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci pieniędzy, w 
kwocie 30.000 zł, poprzez wprowadzenie w błąd działających, na podstawie 
aktu notarialnego nr (...), w którym Maria W. poddała się egzekucji, organów 
egzekucyjnych co do faktu nie otrzymania zapłaty części ceny za 
nieruchomość, którą zbył M. W., lecz zamierzonego celu nie osiągnął, z 
uwagi na zawieszenie postępowania egzekucyjnego na skutek wniesienia 
przez pokrzywdzoną powództwa o pozbawienie tytułu wykonawczego 
wykonalności, tj. czynu stanowiącego przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z 
art. 286 § 1 k.k., i za to na podstawie art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. 
wymierzył oskarżonemu karę dwóch lat pozbawienia wolności oraz karę 

grzywny w wysokości 120 stawek dziennych, ustalając wysokość jednej 
stawki na kwotę 100 zł. 
Na podstawie art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie 
orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby 5 
lat i rozstrzygnął o kosztach procesu. 
Od wyroku tego apelacje złożyli prokurator oraz obrońca oskarżonego 
i oskarżony. 
Prokurator w apelacji skierowanej w całości na niekorzyść 
oskarżonego, zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania mającą 
wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 413 § 1 pkt 6 k.p.k. poprzez 
niepowołanie jako podstawy prawnej przy wymiarze kary grzywny art. 33 § 
1, 2 i 3 k.k., pomimo wymierzenia oskarżonemu kary grzywny. Podnosząc 
tak ujęty zarzut wniósł o zmianę wyroku poprzez wskazanie podstawy 
prawnej orzeczenia grzywny, tj. art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. 
Oskarżony w osobiście sporządzonej apelacji zarzucił wyrokowi błąd w 
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na 
jego treść i wniósł o zmianę wyroku poprzez jego uniewinnienie, ewentualnie 
o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego 
rozpoznania. 
Obrońca oskarżonego zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu błąd w 
ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, polegający na 
przyjęciu, że oskarżony dopuścił się popełnienia przestępstwa z art. 286 § 1 
k.k. W konkluzji wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego, 
względnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do 
ponownego rozpoznania. 
Po rozpoznaniu tych apelacji Sąd Okręgowy w K., wyrokiem z dnia 19 
maja 2009 r., zmienił zaskarżony wyrok i oskarżonego od zarzucanego mu 

czynu uniewinnił, obciążając kosztami procesu Skarb Państwa. 
Kasację od tego wyroku złożył pełnomocnik oskarżycielki posiłkowej 
adw. M. S. Zaskarżając wyrok w całości na niekorzyść oskarżonego, zarzucił 
wyrokowi naruszenie prawa materialnego, a to art. 286 § 1 k.k., które miało 
istotny wpływ na treść orzeczenia, a polegało na błędnej jego wykładni, 
skutkującej przyjęciem, że usiłowanie wyłudzenia nienależnej zapłaty w 
drodze egzekucji komorniczej nie wyczerpuje znamion tego przestępstwa, 
bowiem to komornik podejmował czynności w sprawie, nie zaś sama 
pokrzywdzona, a do przypisania sprawstwa przestępstwa oszustwa 
wymagana jest tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i osoby, która ma być 
doprowadzona do niekorzystnego rozporządzeniem swoim mieniem. W 
ocenie skarżącego taka wykładnia powołanego przepisu jest nieprawidłowa, 
a Sąd Okręgowy nie dokonał prawnej oceny tego czynu oskarżonego i nie 
rozważył wnikliwie podstaw jego odpowiedzialności. 
W efekcie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości 
i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi II instancji. 
W odpowiedzi na kasację prokurator Prokuratury Okręgowej w K. 
wniósł o jej oddalenie jako oczywiście bezzasadnej. Na rozprawie kasacyjnej 
prokurator Prokuratury Generalnej przyłączył się do tego stanowiska. 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje. 
Kasacja jest zasadna, choć od razu zaznaczyć należy, że treść samego 
zarzutu nie ujmuje zbyt precyzyjnie istoty, wskazywanej przez skarżącego w 
uzasadnieniu kasacji (art. 526 § 1 k.p.k.), rażącej obrazy przepisu art. 286 § 
1 k.k. przez Sąd odwoławczy. Z zarzutu wynika bowiem, że obraza 
wskazanego przepisu polegała na przyjęciu, z jednej strony, że czynności 
prowadzone przez komornika w trakcie egzekucji komorniczej zmierzającej 
do wyegzekwowania nienależnej zapłaty nie wyczerpują znamion 

przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., a z drugiej strony, na wymaganiu tożsamości 
osoby wprowadzonej w błąd z osobą doprowadzoną do niekorzystnego 
rozporządzenia swoim mieniem. Tymczasem w uzasadnieniu autor kasacji 
wskazał, przywołując przypadek tzw. oszustwa sądowego, że dla bytu tego 
przestępstwa nie jest wymagana tożsamość pomiędzy podmiotem 
dokonującym rozporządzeniem mieniem i pokrzywdzonym, a nadto, iż 
wadliwe jest stanowisko Sądu odwoławczego jakoby złożenie wniosku do 
komornika o wszczęcie postępowania egzekucyjnego, co do nienależnego 
świadczenia było działaniem zgodnym z prawem. Wskazując na te elementy 
podkreślił, że w niniejszej sprawie zaistniała sytuacja analogiczna do tego 
typu odmiany przestępstwa oszustwa, jaką jest tzw. oszustwo sądowe, 
albowiem to komornik jako funkcjonariusz publiczny był legitymizowany 
aktem notarialnym do prowadzenia egzekucji, a został świadomie 
wprowadzony w błąd przez oskarżonego, który "przy pomocy" organu 
egzekucyjnego chciał uzyskać korzyść majątkową. Tym samym skarżący 
zakwestionował pogląd Sądu odwoławczego, jakoby to komornik nie mógł 
być osobą rozporządzającą mieniem. Nietrudno także zauważyć, że w 
uzasadnieniu kasacji uchybienie Sądu odwoławczego dostrzegano nie w 
tym, że jest wymagana tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i osoby 
doprowadzonej do rozporządzenia swoim mieniem, ale w tym, iż nie jest 
wymagana tożsamość pomiędzy podmiotem dokonującym rozporządzeniem 
mieniem i pokrzywdzonym. Ponadto, jako uchybienie ujmowano wyrażony 
przez Sąd odwoławczy, bez jakiegokolwiek zastrzeżenia, uogólniony pogląd, 
jakoby złożenie wniosku o wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie 
mogło być działaniem przestępczym, albowiem samo złożenie wniosku jest 
"dozwolone przez prawo". 
Odczytując w ten sposób (art. 118 § 1 k.p.k.) uchybienie zarzucane w 

kasacji, stwierdzić należy, że kasacja musiała zostać uwzględniona. 
Z faktów ustalonych przez Sąd I instancji, aprobowanych w całości 
przez Sąd odwoławczy, wynika, że oskarżony działając w celu osiągnięcia 
korzyści majątkowej, świadomy uiszczenia przez pokrzywdzoną kwoty 
30.000 zł jeszcze przed wymaganym terminem płatności wskazanym w akcie 
notarialnym - w którym strony poddały się egzekucji stosownie do art. 777 § 
1 pkt 4 k.p.c. - złożył, po upływie określonego w akcie notarialnym terminu 
płatności, wniosek do właściwego sądu o nadanie klauzuli wykonalności 
aktowi notarialnemu. Następnie, po uzyskaniu klauzuli wykonalności, złożył 
wniosek o wszczęcie egzekucji komorniczej co do tej uiszczonej już 
uprzednio kwoty pieniędzy, w efekcie której to egzekucji wyegzekwowana 
została przez komornika kwota 12.805 zł (str. 2 - 4 maszynopisu 
uzasadnienia wyroku Sądu I instancji). 
Oceniając od strony prawnej tak ustalony stan faktyczny Sąd 
odwoławczy uznał, że zachowanie oskarżonego nie tylko nie wyczerpuje 
znamion przestępstwa z art. 286 k.k., ale znamion jakiegokolwiek czynu 
zabronionego ustawą, i oskarżonego od zarzuconego mu czynu uniewinnił. 
W uzasadnieniu wyroku Sąd odwoławczy, tłumacząc swoje stanowisko 
wskazał na następujące elementy. Po pierwsze, że konstrukcja przestępstwa 
oszustwa zakłada istnienie związku przyczynowego między zachowaniem 
sprawcy a zachowaniem pokrzywdzonego i rezultatem w postaci 
niekorzystnego rozporządzeniem mieniem przez tego ostatniego. Po drugie, 
że podstawą odpowiedzialności karnej jest złożone zachowanie sprawcy i 
pokrzywdzonego, wzajemna aktywność sprawcy i pokrzywdzonego, co 
oznacza, iż nie jest możliwe popełnienie tego przestępstwa, jeżeli 
pokrzywdzony dokonuje rozporządzenia mieniem bez wiedzy i woli sprawcy 
lub gdy sprawca dokonuje określonych czynności bez wiedzy i woli 

pokrzywdzonego. Po trzecie, że istotnym elementem rozporządzenia 
mieniem w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. jest jego dobrowolność, albowiem 
pokrzywdzony dokonuje określonej czynności rozporządzającej zgodnie z 
własną wolą. Po czwarte, że w sprawie brak jest tożsamości osoby, która ma 
być doprowadzona do niekorzystnego rozporządzenia mieniem z osobą 
wprowadzoną w błąd, albowiem to Maria W. była osobą rozporządzającą 
mieniem, a komornik osobą wprowadzoną w błąd. W dalszej części 
uzasadnienia zawarto kolejne uwagi, które odnosiły się już do osoby 
komornika 
i 
wniosku 
o 
wszczęcie 
postępowania 
egzekucyjnego. 
Podkreślono w nich, że komornik nie ma ustawowego uprawnienia do 
rozporządzania cudzym mieniem, a także, iż nie można mówić o 
dobrowolności spełnienia przez pokrzywdzoną zobowiązania, skoro 
nastąpiło to na skutek działania komornika w toku postępowania 
egzekucyjnego; ponadto wskazano, iż samo złożenie wniosku do komornika 
o wszczęcie postępowania egzekucyjnego nie jest działaniem przestępczym, 
bo czynność ta jest dozwolona przez prawo. 
Analizując argumentację Sądu odwoławczego można stwierdzić, że 
wykazywanie w czterech pierwszych elementach na konieczne relacje 
zachodzące pomiędzy sprawcą przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. a 
pokrzywdzonym, jest w istocie następstwem zaakceptowania tych 
okoliczności, które ujęto w końcowej części argumentacji. Skoro bowiem Sąd 
odwoławczy ustalił, że komornik nie ma ustawowego uprawnienia do 
rozporządzania cudzym mieniem, a wykonuje jedynie czynności z 
przedłożonego mu tytułu egzekucyjnego, to był zmuszony przyjąć, iż 
komornik nie może być osobą rozporządzającą cudzym mieniem w 
rozumieniu art. 286 § 1 k.k. To zaś z kolei prowadziło do wniosku, że to 
pokrzywdzona rozporządziła własnym mieniem, a pomiędzy osobą 

wprowadzoną w błąd (komornikiem), a osobą rozporządzającą mieniem 
(pokrzywdzoną) nie zachodzi konieczna tożsamość. Jedynie w ten sposób 
można zrozumieć wypowiadane na wstępie rozważań uwagi, z których 
"wyłączono" komornika jako osobę, która mogła rozporządzać cudzym 
mieniem, a wywody ograniczono do relacji sprawca a pokrzywdzony, 
Przypomnieć także wypada, że pogląd Sądu odwoławczego, co do tego, że 
to pokrzywdzona Maria Winter była osobą rozporządzającą mieniem, nie jest 
poglądem tylko tego sądu. Otóż taką ocenę zaprezentował Sąd I instancji, 
przedstawiając w uzasadnieniu swego wyroku ocenę prawną zdarzenia 
będącego przedmiotem postępowania w niniejszej sprawie. Różnica tkwiła 
jednak w tym, że Sąd I instancji kierując się tymi ocenami prawnymi 
dotyczącymi 
określenia 
statusu 
pokrzywdzonej, 
tj. 
jako 
osoby 
rozporządzającej mieniem oraz komornika, jako osoby wprowadzonej w 
błąd, uznał, iż zachowanie oskarżonego wyczerpało jednak komplet znamion 
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., zaś Sąd odwoławczy akceptując w tym 
zakresie oceny tego sądu stwierdził, że zachowanie oskarżonego nie 
realizowało znamion czynu zabronionego. Tak więc w tym zakresie, tj. co do 
oceny, kto w realiach faktycznych niniejszej sprawy jest osobą wprowadzoną 
w błąd, a kto osobą rozporządzającą mieniem, oba orzekające w sprawie 
sądy wyraziły tożsame poglądy prawne, które skutkowały jednak 
odmiennymi rozstrzygnięciami. 
Trafne 
stanowisko 
Sądu 
odwoławczego 
(por. 
uzasadnienie 
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2004 r., I KZP 37/03, 
LEX 140096; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 stycznia 2010 r., V k.k. 
235/09, niepublikowany), że warunkiem odpowiedzialności karnej z art. 286 
§ 1 k.k. jest tożsamość osoby wprowadzonej w błąd i osoby rozporządzającej 
mieniem, "broniłoby" zaskarżonego kasacją wyroku, gdyby jednocześnie 

zaakceptować wyrażony przez ten sąd pogląd prawny, iż komornik, 
generalnie, nie może być osobą rozporządzającą cudzym mieniem. W tym 
zakresie uchybienie zarysowane w treści samego zarzutu kasacji oraz 
wykazane w szerszym zakresie w uzasadnieniu kasacji, okazało się 
oczywiste i miało postać rażącej obrazy art. 286 § 1 k.k. Przed wskazaniem 
istoty tego uchybienia podkreślić należy, w nawiązaniu do argumentacji 
zawartej w kasacji, że nie jest prawdą aby Sąd Najwyższy stał na stanowisku, 
iż konstrukcja przestępstwa oszustwa nie wyklucza sytuacji, w której 
wprowadzenie w błąd dotyczy innej osoby niż rozporządzającej mieniem 
osoby. Autor kasacji odwołał się w tej materii do komentarza do kodeksu 
karnego pod red. A. Zolla, gdzie rzeczywiście takie stwierdzenie zawarto 
powołując się na dwa orzeczenia Sądu Najwyższego (z 1932 i 1933) oraz 
jeden z komentarzy do k.k. (Kodeks karny. Komentarz. Część szczególna, 
tom III, Zakamycze 2006, s.277-278). Rzecz jednak w tym, że w obu 
wskazanych wyrokach Sądu Najwyższego (z dnia 13 czerwca 1933 r., III K 
367/33, LEX 389910; z dnia 24 września 1932 r., II K 576/32, ZO SN 1932, 
poz. 215, LEX 390929), jak też we wskazywanym komentarzu (I. Andrejew, 
W. Świda, W. Wolter), nie sposób znaleźć podstawy do takiego twierdzenia. 
W wyroku z dnia 24 września 1932 r. Sąd Najwyższy odnosząc się do 
złożenia "fałszywego zapewnienia w miejsce przysięgi" podkreślił, że na tle 
art. 264 k.k. z 1932 r. (odpowiednika art. 286 § 1 k.k.) nie ma żadnej 
przeszkody prawnej ku temu, aby skonstruować możliwość oszustwa przez 
wprowadzenie w błąd sędziego cywilnego, zwłaszcza przez dostarczenie mu 
fałszywych dowodów oraz skłonienie go w ten sposób do dyspozycji cudzym 
mieniem. W wyroku z dnia 13 czerwca 1933 r. Sąd Najwyższy wyraził zaś 
wprost pogląd, że "przy oszustwie tożsamość osoby pokrzywdzonej i w błąd 
wprowadzonej nie jest konieczna", a wprowadzenie sędziego w błąd 

nieprawdziwym zaręczeniem w miejsce przysięgi może stanowić występek z 
art. 264 k.k. (k.k. z 1932 r. - dop. SN). W tym samym komentarzu pod red. A. 
Zolla na stronie 297-298 określając przedmiot bezpośredniego działania 
wyraźnie wskazano, że znamiona oszustwa wymagają tożsamości podmiotu 
w odniesieniu do wprowadzenia w błąd oraz dokonania rozporządzenia 
mieniem, a nie jest wymagana tożsamość między podmiotem dokonującym 
rozporządzenia mieniem a pokrzywdzonym. Takie wyraźne określenie 
koniecznej tożsamości tych podmiotów dowodzi, że uwaga na stronie 277 
komentarza jest - jak się wydaje - pomyłką językową (chodziło o to, że przy 
tzw. 
oszustwie 
sądowym 
wprowadzenie 
w 
błąd 
nie 
dotyczy 
pokrzywdzonego). 
Odnosząc się w dalszej kolejności do poglądów Sądu odwoławczego 
dotyczących osoby komornika oraz złożenia wniosku o wszczęcie 
postępowania egzekucyjnego, stwierdzić należy, że argumenty te nie 
znajdują żadnej podstawy w obowiązujących przepisach. Komornik jest 
przecież funkcjonariuszem publicznym, który działając przy sądzie 
rejonowym wykonuje czynności egzekucyjne w sprawach cywilnych (art. 1 i 
art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i 
egzekucji - Dz. U. z 2006 r. Nr, 167 poz. 1191 ze zm.). W szczególności 
wykonuje tytuły wykonawcze wydane na podstawie odrębnych przepisów 
(art. 2 ust. 3 pkt 2 cyt. ustawy), a takim tytułem jest przecież akt notarialny 
(art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c.), po nadaniu mu klauzuli wykonalności (art. 776 
k.p.c.). Komornik jako organ egzekucyjny, po złożeniu wniosku o wszczęcie 
egzekucji jest związany treścią tego wniosku, także w zakresie sposobu 
prowadzenia egzekucji (A. Marciniak w: Kodeks postępowania cywilnego, 
Komentarz do art. 506-1088, red. K. Piasecki, 4. wydanie, s. 694). We 
wniosku zaś, stosownie do treści art. 797 § 1 k.p.c., należy wskazać 

świadczenie, które ma być spełnione oraz sposób egzekucji. Jest zatem 
oczywiste, że wierzyciel składając wniosek o wszczęcie egzekucji 
jednocześnie 
implicite 
oświadcza, 
iż 
świadczenie 
objęte 
tytułem 
wykonawczym nie zostało spełnione, skoro jest to warunek formalny 
wniosku. Zważyć z kolei należy, że komornik, jako organ egzekucyjny, nie 
ma prawa do kwestionowania tego oświadczenia. Co więcej, bezpośrednią 
czynnością która zmierza do wyegzekwowania roszczenia jest właśnie 
złożenie tytułu wykonawczego do komornika (por. H. Pietrzykowski: k.p.c. 
Komentarz, Część trzecia. Postępowanie egzekucyjne, t.4, Warszawa 2009, 
s. 153), a jak już wskazano wyżej, komornik nie ma uprawnienia do badania 
czy dochodzone tytułem wykonawczym roszczenie w ogóle istnieje, czy też 
nie zostało już zrealizowane lub wygasło (może to czynić dłużnik składając 
stosowne powództwo przeciwegzekucyjne z art. 840 § 1 k.p.c.; wyrok Sądu 
Najwyższego z dnia 21 lipca 1972 r., II CR 193/72, OSN 1973, poz. 68), i w 
przypadku gdy wniosek nie zawiera braków formalnych musi on podjąć jako 
organ egzekucyjny, w myśl obowiązujących przepisów ustawy z dnia 29 
sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji oraz k.p.c., określone 
we wniosku czynności egzekucyjne. 
W takiej sytuacji należy zatem udzielić odpowiedzi czy podejmowane 
przez komornika czynności egzekucyjne wobec dłużnika mogą mieć 
charakter czynności rozporządzających mieniem dłużnika. Odpowiedź ta 
musi wynikać z ustalenia znaczenia pojęcia rozporządzenia mieniem jako 
znamienia przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. W doktrynie prawa karnego, jak i 
w orzecznictwie Sądu Najwyższego od dawna przyjęto, iż niekorzystnym 
rozporządzeniem mieniem, jako znamieniem przestępstwa oszustwa, jest 
każda czynność o charakterze określonej dyspozycji majątkowej, odnoszącej 
się do ogółu praw majątkowych, ale i zobowiązań kształtujących sytuację 

majątkową, która skutkuje ogólnym pogorszeniem sytuacji majątkowej 
pokrzywdzonego, w tym zmniejszeniem szans na zaspokojenie roszczeń w 
przyszłości (por. J. Bednarzak: Przestępstwo oszustwa w polskim prawie 
karnym, Warszawa 1971, s. 82; T. Oczkowski: Oszustwo jako przestępstwo 
majątkowe i gospodarcze, Zakamycze 2004, s.64 - 66; J. Nisenson, M. 
Siewierski: 
Kodeks karny 
i 
prawo 
o 
wykroczeniach. 
Komentarz, 
orzecznictwo, przepisy wprowadzające i związkowe, Łódź 1947, s. 291- 293; 
J. Śliwowski: Prawo karne, Warszawa 1975, s. 448 - 449; W. Świda: Prawo 
karne, Warszawa 1986, s. 549; J. Bafia, K. Mioduski, M. Siewierski: Kodeks 
karny. Komentarz, Warszawa 1987, s. 266; O. Górniok w: O. Górniok, S. 
Hoc, S. M. Przyjemski, Kodeks karny. Komentarz, t. III, 1999, s. 361; A. 
Marek, Prawo karne, Warszawa 2001, s. 563; A. Zoll red. Kodeks karny. 
Część szczególna, t. III, Zakamycze 2006, s. 289 -290; wyroki Sądu 
Najwyższego: z dnia 10 lipca 1937 r., 2 K 646/37, ZO SN 1938, poz. 30; z 
dnia 14 lutego 1938 r., 3 K 2466/37, ZO SN 1938, poz. 209; uzasadnienie 
postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia 2004 r., I KZP 37/03, 
LEX nr 140096). Analizując czynności egzekucyjne podejmowane przez 
komornika nie sposób zanegować, że z reguły czynności te mają właśnie taki 
charakter. Ma to miejsce także wtedy, gdy nie pozbawia dłużnika prawa 
majątkowego (np. prawa własności nieruchomości przy jej zajęciu) lub 
władztwa nad określonym przedmiotem (np. przy zajęciu ruchomości), a to 
dlatego, że ogranicza jego uprawnienia w stosunku do tych praw 
majątkowych lub rzeczy i z reguły wiąże się z koniecznością podjęcia 
stosownych kroków prawnych do przywrócenia stanu poprzedniego, tj. do 
zwolnienia określonych praw lub przedmiotów spod egzekucji lub 
naprawienia poniesionych szkód. W niniejszej sprawie komornik na skutek 
wniosku o wszczęcie egzekucji zajął rachunek bankowy pokrzywdzonej, 

zgodnie zresztą z dyspozycją oskarżonego, i wyegzekwował - jak ustalił Sąd 
I instancji - kwotę 12.805 zł. (obecnie już całe roszczenie wraz z kosztami 
egzekucji, tj. 34.600,50 zł - k. 286 załączonych akt sprawy cywilnej), co 
niewątpliwie stanowiło niekorzystne rozporządzenie cudzym mieniem 
(mieniem pokrzywdzonej) w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. Reasumując 
powyższe uwagi, stwierdzić należy, że komornik sądowy, jako organ 
egzekucyjny działający w oparciu o wniosek o wszczęcie egzekucji z 
załączonym tytułem wykonawczym w postaci aktu notarialnego, któremu 
nadano klauzulę wykonalności, dokonując czynności egzekucyjnych może 
rozporządzać cudzym mieniem, tj. mieniem dłużnika lub osoby trzeciej. 
Czynnością oszukańczą w rozumieniu art. 286 § 1 k.k. może być także 
złożenie do komornika wniosku o wszczęcie egzekucji, jeżeli w dacie 
składania wniosku wierzyciel jest świadomy, że objęte wnioskiem 
świadczenie zostało spełnione zgodnie z treścią tytułu egzekucyjnego. 
W takiej sytuacji spełniony jest konieczny warunek tożsamości osoby 
wprowadzonej w błąd oraz osoby rozporządzającej cudzym mieniem 
Zupełnie błędnym jest też stanowisko Sądu odwoławczego, że skoro 
oskarżony miał prawo do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania 
egzekucyjnego, to zachowanie takie, dozwolone przez prawo, nie może 
stanowić działania przestępczego. Przepis art. 286 § 1 k.k. w swych 
znamionach nie zawiera żadnego wymogu, aby zachowanie sprawcy 
polegające na wprowadzenie w błąd innej osoby (albo też inne czynności 
wykonawcze ujęte w art. 286 § 1 k.k.) miało być zachowaniem niezgodnym 
z prawem lub nieprzewidzianym przez prawo. W przypadku tzw. oszustwa 
sądowego sprawca także swe zachowania podejmuje korzystając z 
"dozwolonych przez prawo" regulacji procesowych np. złożenie pozwu (gdy 
jest on oparty na nieprawdziwych dowodach), złożenie fałszywych zeznań w 

postępowaniu spadkowym itp. Kończąc te wywody odnieść należy się 
jeszcze do jednej kwestii związanej z osobą komornika, jako osoby, która 
może rozporządzać cudzym mieniem. Otóż kwestię te zasygnalizował Sąd I 
instancji w uzasadnieniu wyroku powołując się na wyrok Sądu Najwyższego 
z dnia 13 grudnia 2006 r. w sprawie V k.k. 104/2006 (str. 14 - publ. R-OSNKW 
2006, poz. 2427; LEX 295629). W uzasadnieniu tego wyroku Sądu 
Najwyższego stwierdzono, że w rozpoznawanej wówczas sprawie 
uzasadnione wątpliwości budzi to, że podmiotem wprowadzonym w błąd jest 
komornik, w sytuacji gdy prowadził on egzekucję z sądowego nakazu 
zapłaty, będącego właśnie aktem rozporządzenia cudzym mieniem. Podano 
także, że skoro aktem rozporządzenia mieniem był nakaz zapłaty, to 
czynność komornika może być uznana za czynność realizującą ten akt, i 
tylko tym aktem legitymizowaną. W realiach tej sprawy było więc oczywiste, 
że osobą rozporządzającą cudzym mieniem nie jest komornik, a to dlatego, 
iż znamię przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., tj. rozporządzenie mieniem, 
zostało już zrealizowane przez wydanie nakazu zapłaty przez sąd. W takiej 
sytuacji podejmowane w dalszej kolejności czynności egzekucyjne 
komornika nie mogą mieć normatywnego charakteru rozporządzenia 
mieniem cudzym, bo ten skutek - pogorszenie sytuacji pozwanego - już 
nastąpił w dacie wydania nakazu zapłaty. Natomiast treść tego wyroku 
wymaga dwóch uwag. Po pierwsze, wygenerowana w elektronicznej wersji 
programu LEX teza tego wyroku (LEX 295629) zaczynająca się od drugiego 
zdania jest częściowo nieprawdziwa, albowiem w uzasadnieniu tego wyroku 
Sąd Najwyższy wcale nie stwierdził, aby w tej sprawie komornik był 
podmiotem wprowadzonym w błąd; stwierdził natomiast, co już wskazano, 
że: "Uzasadnione wątpliwości może w niniejszej sprawie budzić fakt, że 
podmiotem wprowadzonym w błąd jest komornik...". Po drugie, nie należy 

generalizować, a tak to uczynił Sąd odwoławczy, sformułowania zawartego 
w uzasadnieniu tego wyroku, iż komornik jest organem nie mającym 
ustawowego uprawnienia do rozporządzenia cudzym mieniem. O ile 
stwierdzenie to nie budzi zastrzeżeń w realiach rozpoznawanej wówczas 
przez Sąd Najwyższy sprawy, to nie może zostać zastosowane także do 
sytuacji, gdy tytułem egzekucyjnym jest np. akt notarialny w którym 
pokrzywdzona zawierając umowę kupna - sprzedaży nieruchomości poddała 
się egzekucji w trybie z art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c. Oświadczenie o poddaniu się 
egzekucji w tym trybie w niniejszej sprawie nie miało charakteru 
rozporządzenia mieniem, albowiem nie pogarszało w jakikolwiek sposób 
sytuacji majątkowej pokrzywdzonej, która przecież uregulowała przed 
zakreślonymi terminami cenę zakupu nieruchomości, i była przeświadczona, 
że brak jest podstaw do dochodzenia tego roszczenia. Czynnością o 
charakterze rozporządzającej mieniem cudzym nie była, co zrozumiałe, 
czynność sądu cywilnego, tj. nadanie w dniu 27 marca 2006 r. klauzuli 
wykonalności aktowi notarialnemu, zwłaszcza że przecież w tym trybie sąd 
ten nie jest uprawniony do badania czy roszczenie istnieje, w szczególności 
zaś nie może badać zasadności roszczenia i obowiązku świadczenia 
wynikającego z tytułu egzekucyjnego (A. Marciniak w: Kodeks postępowania 
cywilnego, Komentarz do art. 506-1088, red. K. Piasecki, 4. wydanie, s. 648). 
Sąd Najwyższy musi też wytknąć, że ani prokurator konstruując akt 
oskarżenia, ani też Sąd I instancji skazując oskarżonego (w toku 
prowadzonego przez rok procesu) nie zauważyli - przyjmując, że to komornik 
we wniosku został wprowadzony w błąd - iż data czynu to właśnie data 
wydania postanowienia przez sąd cywilny o nadaniu klauzuli wykonalności, 
a nie data złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji. Co więcej, w toku 
postępowania karnego nie przeprowadzono w ogóle dowodu z akt 

komorniczych aby ustalić w jakiej dacie i jakiej treści wniosek o wszczęcie 
egzekucji złożył oskarżony (postanowienie o nadaniu klauzuli oskarżony 
odebrał z sądu w dniu 24 kwietnia 2006 r., a zajęcie rachunku nastąpiło w 
dniu 8 czerwca 2006 r.). 
Skoro zatem pogląd Sądu odwoławczego dotyczący osoby komornika 
w kontekście niemożności uznania, że może on rozporządzać cudzym 
mieniem, okazał się w niniejszej sprawie błędny, jak i też zupełnie chybione 
na gruncie przepisu art. 286 § 1 k.k., okazało się twierdzenie, iż korzystanie 
z uprawnienia do złożenia wniosku egzekucyjnego nie może stanowić 
działania przestępczego, to będąca konsekwencją tych poglądów ocena 
prawna, wyrażona przez Sąd I instancji, a podzielona przez Sąd 
odwoławczy, że to właśnie pokrzywdzona Maria W. jest osobą 
rozporządzająca mieniem, w sposób rażący narusza przepis art. 286 § 1 k.k. 
Podkreślić przy tym trzeba, że przyznanie takiego "statusu" pokrzywdzonej, 
to efekt stosowania procesu subsumcji ustalonego stanu faktycznego pod 
znamiona ujęte w przepisie art. 286 § 1 k.k. W ustaleniach faktycznych ujęto 
bowiem jedynie, że to komornik wyegzekwował część roszczenia na skutek 
złożenia wniosku o wszczęcie egzekucji, a zabrakło jakichkolwiek ustaleń, 
aby to pokrzywdzona w dniu 27 marca 2006 r. lub później dobrowolnie 
rozporządziła własnym mieniem. 
W tej sytuacji staje się więc jasne, że tak dokonana ocena prawna nie 
może być akceptowana. Jej skutkiem, jak już zaznaczono we wcześniejszej 
części uzasadnienia, było wypowiedzenie przez Sąd odwoławczy szeregu 
uwag dotyczących koniecznych, w aspekcie realizacji znamion przestępstwa 
z art. 286 § 1 k.k., relacji pomiędzy sprawcą a pokrzywdzonym, które są 
trafne, ale tylko wówczas, gdy sprawca swoje czynności oszukańcze kieruje 
bezpośrednio wobec pokrzywdzonego, by ten zadysponował swoim 

mieniem. W realiach niniejszej sprawy twierdzenia te, oparte na 
niewłaściwych prawnych przesłankach, rażąco naruszały przepis art. 286 § 
1 k.k., albowiem rozmijały się z ustalonymi faktami, a w konsekwencji 
doprowadziły do uniewinnienia oskarżonego, co spełnia przesłankę istotnego 
wpływu na treść orzeczenia konieczną do uwzględnienia kasacji (art. 523 § 
1 k.p.k.) i musi skutkować uchyleniem zaskarżonego wyroku oraz 
przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu w 
K. 
Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w postępowaniu odwoławczym, 
Sąd Okręgowy, będąc związanym zapatrywaniem prawnym, co do znamion 
przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. na tle ustalonych okoliczności faktycznych w 
niniejszej sprawie (art. 442 § 3 k.p.k. w zw. z art. 518 k.p.k.), w pierwszej 
kolejności dokona wszakże kontroli trafności poczynionych przez Sąd I 
instancji ustaleń faktycznych, albowiem te są kwestionowane we 
wniesionych apelacjach przez oskarżonego oraz jego obrońcę. Jeżeli w 
wyniku tej kontroli Sąd odwoławczy ponownie uzna, że ustalenia faktyczne 
są prawidłowe, to stanie przed dylematem, czy w sytuacji gdy ustalenia 
faktyczne wskazują na realizację kompletu znamion przestępstwa z art. 286 
§ 1 k.k. (nota bene nawet w formie dokonanej, skoro dokonanie następuje z 
chwilą rozporządzenia mieniem - a nie osiągnięcia korzyści majątkowej), ale 
przyjęty przez ten sąd opis przestępstwa (wskazujący na inną osobę 
wprowadzoną w błąd, a inną osobę doprowadzaną do niekorzystnego 
rozporządzenia mieniem) - przy apelacji prokuratora na niekorzyść 
oskarżonego, w której nie podniesiono jednak uchybienia dotyczącego 
ustaleń przyjętych w opisie tego przestępstwa - nie wskazuje na realizację 
ustawowych znamion tego przestępstwa, może utrzymać wyrok w mocy. 
Oczywiste jest, że orzekanie reformatoryjne w tym zakresie, wobec 

uchybienia wskazanego przez prokuratora w apelacji na niekorzyść 
oskarżonego, nie jest możliwe z uwagi na bezpośredni zakaz reformationis 
in peius (art. 434 § 1 k.p.k.). W przypadku gdy Sąd Okręgowy ponownie 
rozpoznający sprawę uzna, że utrzymanie wyroku w mocy, przy 
świadomości, iż opis czynu w wyroku nie realizuje znamion przestępstwa, 
nie jest jednak możliwe, to winien rozważyć zastosowanie przepisu art. 440 
k.p.k. Istotne w tym układzie jest bowiem to, że wniesiona przez prokuratora 
na niekorzyść oskarżonego apelacja nie pozwalała na takie zmodyfikowanie 
opisu przestępstwa, aby można było uznać, że opis czynu realizuje 
ustawowe znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k., pomimo, iż Sąd I 
instancji uznał oskarżonego za winnego tego właśnie przestępstwa. W takiej 
sytuacji można uznać, że utrzymanie w mocy takiego wyroku byłoby rażąco 
niesprawiedliwe w rozumieniu art. 440 k.p.k. (wyrok Sądu Najwyższego z 
dnia 23 sierpnia 2007 r., I k.k. 210/07, LEX 307765), co skutkować by musiało 
uchyleniem zaskarżonego wyroku i przekazaniem sprawy do ponownego 
rozpoznania sprawy Sądowi I instancji. Sąd Rejonowy rozpoznając ponownie 
sprawę nie będzie w takiej sytuacji związany zakazem z art. 443 k.p.k., a to 
z tej przyczyny, że wyrok był zaskarżony na niekorzyść oskarżonego, zaś do 
uchylenia wyroku doszłoby poza granicami zaskarżenia i podniesionym w 
apelacji uchybieniem (a więc niezależnie od granic apelacji prokuratora i 
uchybienia w niej ujętego). Nie byłoby zatem przeszkody w ponownym 
procesie, aby dokonać stosownej korekty wyroku, o ile oczywiście nie 
uległaby zmianie ocena okoliczności faktycznych. 
Z tych wszystkich powodów orzeczono jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI