IV KA 81/14

Sąd Okręgowy w BydgoszczyBydgoszcz2014-04-04
SAOSKarnewykroczeniaNiskaokręgowy
stalkingnękanieprzemoc domowaprawo wykroczeńart. 107 k.w.apelacjasąd okręgowysąd rejonowy

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za złośliwe niepokojenie byłej żony, oddalając apelację obwinionego.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy rozpoznał apelację obwinionego J. K. od wyroku Sądu Rejonowego, który skazał go za złośliwe niepokojenie byłej żony poprzez wulgarne telefony i nachodzenie. Obwiniony zarzucał sfingowanie oskarżenia i wyjęcie jego wypowiedzi z kontekstu. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną, podzielając ustalenia sądu pierwszej instancji i uznając wyjaśnienia obwinionego za niewiarygodne.

Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, IV Wydział Karny Odwoławczy, utrzymał w mocy zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Świeciu, który skazał J. K. za złośliwe niepokojenie byłej żony H. K. w okresie od stycznia do czerwca 2013 r. Czyn polegał na wulgarnych kontaktach telefonicznych i wielokrotnym nachodzeniu pokrzywdzonej, z celem dokuczenia jej. Obwinionemu wymierzono karę miesiąca ograniczenia wolności z obowiązkiem wykonania 20 godzin nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne. Obwiniony w apelacji twierdził, że oskarżenie jest wymyślone przez jego byłą żonę i jej przyjaciółki, a pokrzywdzonej chodzi o pozbawienie go ziemi w toczącym się procesie cywilnym. Podkreślał, że jego wypowiedzi zostały wyjęte z kontekstu, a on sam był u pokrzywdzonej tylko raz i telefonował z uzasadnionej potrzeby. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną, stwierdzając, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i ocenił materiał dowodowy. Sąd odwoławczy odrzucił argumentację obwinionego jako polemiczną i pozbawioną rzeczowych podstaw, wskazując na niespójność jego wyjaśnień oraz wiarygodność zeznań świadków M. M. i M. Z., które potwierdziły fakt nachodzenia, telefonów i wulgarnych wypowiedzi, a także poczucia zagrożenia u pokrzywdzonej. Sąd Okręgowy nie znalazł powodów do odmówienia wiarygodności zeznaniom świadków, mimo ich przyjaźni z pokrzywdzoną, podkreślając brak ich interesu w składaniu fałszywych zeznań. Uznano, że działania obwinionego miały charakter złośliwego niepokojenia i mieściły się w dyspozycji art. 107 k.w. Rozstrzygnięcie o karze uznano za adekwatne, a o kosztach postępowania podyktowane przepisem art. 118 § 1 k.p.w., zwalniając obwinionego od kosztów postępowania odwoławczego i obciążając nimi Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, apelacja okazała się niezasadna.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i ocenił materiał dowodowy. Wyjaśnienia obwinionego były niespójne, a zeznania świadków wiarygodne i potwierdzające zarzucany czyn. Argumentacja obwinionego była polemiczna i pozbawiona rzeczowych podstaw.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

oskarżyciel (Skarb Państwa w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaobwiniony
H. K.osoba_fizycznapokrzywdzona
M. M.osoba_fizycznaświadek
M. Z.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (2)

Główne

k.w. art. 107

Kodeks wykroczeń

Sąd zinterpretował przepis jako obejmujący złośliwe niepokojenie poprzez wulgarne kontakty telefoniczne i nachodzenie w miejscu zamieszkania, z celem dokuczenia pokrzywdzonej.

Pomocnicze

k.p.w. art. 118 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

Przepis ten stanowił podstawę do zwolnienia obwinionego od kosztów postępowania odwoławczego i obciążenia nimi Skarbu Państwa.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Prawidłowość przeprowadzenia postępowania dowodowego przez sąd pierwszej instancji. Wiarygodność zeznań świadków M. M. i M. Z. Niespójność i brak rzeczowości wyjaśnień obwinionego. Czyn obwinionego wypełnia znamiona art. 107 k.w.

Odrzucone argumenty

Oskarżenie jest wymyślone przez byłą żonę i jej przyjaciółki. Pokrzywdzonej chodzi o pozbawienie ziemi w procesie cywilnym. Wypowiedzi obwinionego zostały wyjęte z kontekstu. Obwiniony był u pokrzywdzonej tylko raz i telefonował z uzasadnionej potrzeby.

Godne uwagi sformułowania

Apelacja obwinionego jawi się jako tylko i wyłącznie polemiczna wobec ustaleń sądu orzekającego. Nie dostarcza ona jakichkolwiek rzeczowych argumentów, które pozwalałyby na podjęcie z nimi jakowej, dalej sięgającej polemiki. Równocześnie, obwiniony nie może w sposób uprawniony domagać się przydania waloru wiarygodności treści jego wyjaśnień także z tego powodu, że ze swej strony nie zachowywał on minimalnej choćby konsekwencji co do określonych swych zachowań względem byłej żony.

Skład orzekający

Włodzimierz Hilla

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie interpretacji art. 107 k.w. w kontekście złośliwego niepokojenia byłego małżonka, oceny wiarygodności zeznań świadków w sprawach o wykroczenia, analizy apelacji obwinionego."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i wykroczenia, nie stanowi przełomowej wykładni prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 4/10

Sprawa dotyczy typowego wykroczenia z art. 107 k.w. i rutynowej kontroli instancyjnej. Brak w niej nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt. IV Ka 81/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 kwietnia 2014 roku Sąd Okręgowy w Bydgoszczy IV Wydział Karny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Włodzimierz Hilla Protokolant st. sekr. sad. Justyna Bobak przy udziale oskarżyciela ------ po rozpoznaniu w dniu 4 kwietnia 2014 roku sprawy J. K. obwinionego z art. 107 k.w. na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Świeciu VII Zamiejscowy Wydział karny z siedzibą w Tucholi z dnia 23 grudnia 2013 roku sygn. akt VII W 1617/13 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zwalnia obwinionego od kosztów postępowania odwoławczego obciążając nimi Skarb Państwa. IV Ka 81/14 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Świeciu VII Zamiejscowy Wydział Karny z siedzibą w Tucholiwyrokiem z 23 grudnia 2013 r. (sygn. akt VII W 1617/13) uznał obwinionego J. K. za winnego zarzucanego mu we wniosku o ukaranie czynu z art. 107 k.w., a polegającego na tym, że w okresie od stycznia 2013 r. do czerwca 2013 r. złośliwie niepokoił H. K. poprzez kontaktowanie się telefoniczne, gdzie w rozmowie używał w stosunku do niej słów wulgarnych, a także wielokrotnie nachodził ją w miejscu zamieszkania, z tym ustaleniem, że działał w celu dokuczenia pokrzywdzonej, za co, na podstawie cyt. przepisu ustawy, wymierzono mu karę miesiąca ograniczenia wolności, zobowiązując go do wykonania nieodpłatnej kontrolowanej pracy na cele społeczne w wymiarze 20 godzin. Niniejszy wyrok zawiera nadto rozstrzygnięcie odnośnie kosztów postępowania w sprawie. Powyższy wyrok został zaskarżony apelacją osobistą obwinionego, w której podniósł on, że „oskarżenie jest wymyślone przez jego byłą żonę, w czym pomagają jej przyjaciółki (…), pokrzywdzonej najprawdopodobniej chodzi o zamknięcie go w więzieniu, w związku z czym miałaby ona możliwość pozbawienia go ziemi o którą toczy się proces”; podkreślił nadto, że jego niektóre wypowiedzi zostały wyjęte z kontekstu; był u pokrzywdzonej tylko raz a nadto kilkakrotnie telefonował, ale z określonej, uzasadnionej potrzeby, a w okresie objętym zarzutem z pokrzywdzoną nie rozmawiał. W konkluzji wymieniony wniósł o uniewinnienie. Sąd Okręgowy zważył, co następuje : Niniejsza apelacja okazała się niezasadne, wobec czego zaskarżony wyrok podlegał utrzymaniu w mocy. Sąd pierwszej instancji w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dowodowe w sprawie, wyczerpał konieczną i dostępną mu inicjatywę dowodową, zmierzając należycie do ustalenia stanu faktycznego w sprawie, po czym z konieczną starannością dokonał właściwej oceny całokształtu zgromadzonego materiału dowodowego, z których to dowodów wyprowadził prawidłowe, logiczne wnioski odnośnie sprawstwa obwinionego w zakresie zarzucanego mu czynu. Rozważania sądu rejonowego znalazły swe odbicie w logicznych i przekonujących wywodach zawartych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku. Sąd Okręgowy w pełni podziela zawartą tamże argumentację , nie dostrzegając zatem konieczności ponownego jej przytaczania. Odnosząc się natomiast bezpośrednio do zarzutu apelacyjnego oskarżonego należy stwierdzić co następuje: Apelacja obwinionego jawi się jako tylko i wyłącznie polemiczna wobec ustaleń sądu orzekającego. Nie dostarcza ona jakichkolwiek rzeczowych argumentów, które pozwalałyby na podjęcie z nimi jakowej, dalej sięgającej polemiki. Przede wszystkim rzuca się w oczy zupełnie pozbawiona rzeczowości supozycja obwinionego co do ewentualnej motywacji , z jaką pokrzywdzona miałaby składać takie oto zeznania, a w ślad za nią pozostali świadkowie. Abstrahując już od tego, że także dla obwinionego musi być oczywiste zarówno to, że za tego rodzaju czyn nie grozi mu „zamknięcie w więzieniu” (czyn ów nie jest nawet zagrożony karą aresztu), jak i to, że treść niniejszego orzeczenia nie może mieć jakiegokolwiek znaczenia dla mającego zapaść rozstrzygnięcia we wspomnianym przezeń procesie cywilnym („o ziemię”). Równocześnie, obwiniony nie może w sposób uprawniony domagać się przydania waloru wiarygodności treści jego wyjaśnień także z tego powodu, że ze swej strony nie zachowywał on minimalnej choćby konsekwencji co do określonych swych zachowań względem byłej żony, a które to zachowania stanowią przedmiot niniejszego zarzutu. Dostosowywał on bowiem swe oświadczenia procesowe do zmieniającej się sytuacji procesowej np. już to przecząc by w tym okresie telefonował do pokrzywdzonej, przyznając potem, że tak czynił, lecz ta nie odbierała telefonów, już to przecząc, by nachodził wymienioną w domu, przyznając następnie, że pewnego razu opuścił jej posesję dopiero na żądanie Policji. Równocześnie zaś, nie sposób było doszukać się, także sądowi odwoławczemu, jakichkolwiek racjonalnie brzmiących powodów, dla których należałoby odmówić waloru wiarygodności zeznaniom świadków – M. M. i M. Z. , w których to zeznaniach wymienione w określonym, istotnym zakresie potwierdzały określone fakty i okoliczności ważne z punktu widzenia treści zarzucanego obwinionemu czynu, a mianowicie, że ów często nachodził byłą żonę, wielokrotnie telefonował do niej, kierując wyzwiska pod jej adresem, powodując u niej poczucie zagrożenia. Przy czym, rozumując racjonalnie i logicznie, niepodobna doszukać się powodów, dla których świadkowie ci mieliby mijać się z prawdą, nie mając w gruncie rzeczy żadnego interesu faktycznego ani prawnego, by składać w sprawie fałszywe zeznania i narażać się z tego powodu na ewentualną odpowiedzialność prawnokarną. Niechybnie do tego rodzaju konstatacji nie uprawnia podniesiona przez apelującego tylko i wyłącznie okoliczność, że wszystkie te osoby przyjaźnią się ze sobą. W treści tych dowodów znalazło stosowne potwierdzenie i to ustalenie, że obwiniony filmował, czy też fotografował posesję pokrzywdzonej. Wszystkie natomiast te dowody oraz wynikające z nich fakty i okoliczności wespół, z powodzeniem uprawniały do uznania, że tego rodzaju działania obwinionego miały miejsce w warunkach dyspozycji przewidzianej treścią przepisu art. 107 k.w., a więc nakierowane były na dokuczenie pokrzywdzonej poprzez zachowania ustalone i opisane przez sąd pierwszej instancji, a mające charakter złośliwego niepokojenia pokrzywdzonej. Równocześnie uznać należało, że rozstrzygnięcie odnośnie kary przystaje do przedmiotowych i podmiotowych okoliczności przypisanego obwinionemu czynu, nie wymagając ingerencji ze strony sądu odwoławczego. Orzeczenie o kosztach postępowania podyktowane było treścią przepisu art. 118 § 1 k.p.w.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI