IV Ka 656/18

Sąd Okręgowy w Piotrkowie TrybunalskimPiotrków Trybunalski
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko bezpieczeństwu w komunikacjiŚredniaokręgowy
wypadek drogowyucieczka z miejsca zdarzeniaPrawo o ruchu drogowymKodeks karnykoszty postępowaniazwolnienie od kosztówsytuacja materialnadobro dziecka

Sąd Okręgowy częściowo uwzględnił apelację, zwalniając oskarżoną od kosztów postępowania, ale utrzymał w mocy wyrok skazujący za spowodowanie wypadku i ucieczkę z miejsca zdarzenia.

Apelacja oskarżonej w sprawie wypadku drogowego została w większości odrzucona, ponieważ sąd uznał ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji za prawidłowe, w tym zarzut ucieczki z miejsca zdarzenia. Sąd Okręgowy uwzględnił jednak zarzut dotyczący naruszenia przepisów o kosztach postępowania, zwalniając oskarżoną, będącą osobą bezrobotną samotnie wychowującą dzieci, od ponoszenia kosztów sądowych ze względu na jej trudną sytuację materialną.

Sąd Okręgowy rozpatrzył apelację w sprawie o spowodowanie wypadku drogowego i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Sąd odwoławczy uznał, że zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów są bezzasadne, a sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił materiał dowodowy i ustalił stan faktyczny, w tym fakt ucieczki oskarżonej z miejsca wypadku. Sąd odrzucił również zarzuty naruszenia prawa materialnego. Jedynym uwzględnionym zarzutem apelacji był zarzut naruszenia art. 624 § 1 kpk dotyczący kosztów postępowania. Sąd Okręgowy zwolnił oskarżoną od ponoszenia kosztów sądowych za obie instancje, biorąc pod uwagę jej trudną sytuację materialną – jest bezrobotna, samotnie wychowuje dwie córki i jej dochody z zasiłków i alimentów ledwo wystarczają na utrzymanie rodziny. Dodatkowo, sąd zauważył, że znaczna część wydatków postępowania wynikała z opinii biegłych dotyczących przyczyn wypadku, a nie kwestii ucieczki, co również przemawiało za zwolnieniem oskarżonej od kosztów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, zachowanie oskarżonej wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 177 § 1 kk w zw. z art. 178 § 1 kk, ponieważ miała obowiązek zatrzymania się, wezwania służb ratunkowych i pozostania na miejscu, czego nie uczyniła.

Uzasadnienie

Oskarżona, mimo że widziała obrażenia u dziecka i proponowała wezwanie karetki, odjechała z miejsca zdarzenia, nie pozostawiając danych kontaktowych ani nie czekając na przybycie służb. Jej zachowanie świadczy o świadomej ucieczce, a nie o szoku czy braku świadomości sytuacji. Obowiązek pozostania na miejscu wynika wprost z Prawa o ruchu drogowym.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku w części dotyczącej kosztów

Strona wygrywająca

oskarżona (w zakresie kosztów)

Strony

NazwaTypRola
oskarżonaosoba_fizycznaoskarżona
pokrzywdzony chłopiecosoba_fizycznapokrzywdzony
ojciec pokrzywdzonegoosoba_fizycznaświadek/uczestnik
P. J.osoba_fizycznaświadek
A. H.osoba_fizycznaświadek

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Przepis dotyczący zwolnienia od kosztów sądowych w sprawach karnych w przypadku trudnej sytuacji materialnej strony.

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący spowodowania wypadku komunikacyjnego.

k.k. art. 178 § § 1

Kodeks karny

Przepis dotyczący odpowiedzialności za ucieczkę z miejsca wypadku.

Prd art. 44 § ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1, 2 i 3

Ustawa Prawo o ruchu drogowym

Obowiązki uczestnika wypadku drogowego, w tym zatrzymanie pojazdu, wezwanie służb i pozostanie na miejscu zdarzenia.

Pomocnicze

u.o.w.s.k. art. 17 § ust. 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

Przepis dotyczący opłat w sprawach karnych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 624 § 1 kpk w zakresie rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.

Odrzucone argumenty

Błąd w ustaleniach faktycznych. Błędna ocena dowodów. Naruszenie prawa materialnego (w połączeniu z zarzutami błędów faktycznych).

Godne uwagi sformułowania

Apelacja jest w większości bezzasadna, aczkolwiek na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia dyspozycji art. 624 § 1 kpk. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. To, że skarżący nie zgadza się z oceną dowodów zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie jest równoznaczne z występowaniem w sprawie nieusuniętych wątpliwości. Już to zachowanie świadczy o świadomej ucieczce z miejsca wypadku. Odjeżdżając z miejsca wypadku oskarżona w sposób jednoznaczny i oczywisty zbezcześciła te obowiązki. Ustawodawca zrównał dwie okoliczności obciążające w postaci stanu nietrzeźwości i ucieczki z miejsca wypadku, więc nie ma najmniejszego sensu dociekanie tej kwestii. Poniesienie kosztów procesu w dosyć dużej wysokości spowodowałoby uszczerbek dla utrzymania oskarżonej i jej córek.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja obowiązków uczestnika wypadku drogowego oraz zasady zwalniania od kosztów sądowych w sprawach karnych w przypadku trudnej sytuacji materialnej."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnej sytuacji faktycznej i materialnej oskarżonej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak prawo karne i przepisy ruchu drogowego traktują ucieczkę z miejsca wypadku, ale jednocześnie podkreśla znaczenie indywidualnej sytuacji materialnej i rodzinnej strony przy orzekaniu o kosztach sądowych.

Uciekła z miejsca wypadku, ale sąd zwolnił ją z kosztów. Dlaczego?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt: IV Ka 656/18 UZASADNIENIE Apelacja jest w większości bezzasadna, aczkolwiek na uwzględnienie zasługiwał zarzut naruszenia dyspozycji art. 624 § 1 kpk . Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych oraz błędnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. W związku z tym całkowicie chybione są zarzuty naruszenia prawa materialnego, które zresztą nie powinny być łączone z zarzutami błędów w ustaleniach faktycznych. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk . Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ustalenia faktyczne. Ponadto w sprawie nie zachodziły nie dające się usunąć wątpliwości – to apelant usiłuje podważyć prawidłowe ustalenia faktyczne Sądu i doszukuje się wątpliwości tam, gdzie ich nie ma. To, że skarżący nie zgadza się z oceną dowodów zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie jest równoznaczne z występowaniem w sprawie nieusuniętych wątpliwości. W szczególności trafne jest ustalenie, że oskarżona po spowodowaniu wypadku drogowego zbiegła z miejsca zdarzenia. Wynika to z jej własnych wyjaśnień – dlatego też atakowanie przez apelanta wiarygodności zeznań świadków P. J. i A. H. o tyle nie miało sensu, że nawet przy przyjęciu wersji zdarzeń prezentowanej w wyjaśnieniach oskarżonej jej zachowanie wyczerpuje znamiona art. 177 § 1 kk w zw. z art. 178 § 1 kk . Przecież oskarżona przyznała, że po potrąceniu chłopca wysiadła z samochodu i zaobserwowała, że krwawi on z ust ( było to oczywiste, pokrzywdzone dziecko miało wybite przednie zęby i rozciętą wargę). Zdawała sobie sprawę, że jest to poważna sytuacja bo sama proponowała wezwanie karetki ( przynajmniej tak deklaruje w swoich wyjaśnieniach – vide k. 113), po czym zrezygnowała z tego, bo ( jak twierdzi) 9 – letni chłopczyk miał jej powiedzieć, że nie ma takiej potrzeby. Dalej według wyjaśnień oskarżonej chłopca zabrał z ulicy jego ojciec i jeszcze jakiś inny mężczyzna, a że oskarżona nie wiedziała, co ma robić, to wsiadła do samochodu i odjechała ( na policję zgłosiła się wiele godzin później). Już to zachowanie świadczy o świadomej ucieczce z miejsca wypadku. Wykluczone jest, jakoby oskarżona była w jakimś szoku wyłączającym jej odpowiedzialność, skoro rozpoznała stan zagrożenia zdrowia chłopca ( sama proponowała wezwanie karetki), świadomie i rozsądnie rozmawiała zarówno z nim, jak i z jego ojcem ( opisała mu w kilku słowach przebieg wypadku), nie zachowywała się ani nie wypowiadała się irracjonalnie, tylko wykorzystując sytuację, w której ojciec pokrzywdzonego skupił się na swoim dziecku i nie zabezpieczając danych sprawcy wypadku odszedł z rannym w kierunku domu, odwróciła się na pięcie i wsiadła do samochodu, po czym odjechała w siną dal nie zostawiając żadnych danych kontaktowych. Zachowane oskarżonej jawi się jako jeszcze bardziej ewidentne w świetle zeznań świadka P. J. . Wynika z nich, że oskarżona była przez świadka wzywana do pozostania na miejscu zdarzenia, jednak widząc, iż pokrzywdzony chłopiec ze swym ojcem oddalają się w stronę domu, odłożyła rowerek ofiary wypadku do rowu i pośpiesznie udała się do swego samochodu, po czym odjechała. Nie ma żadnych powodów do kwestionowania wiarygodności tego świadka, wszak sprawa nie dotyczy go osobiście, a jego zeznania są spójne i logiczne – dlatego słusznie Sąd Rejonowy dał im wiarę. Przypomnijmy, że oskarżona będąc uczestnikiem wypadku drogowego ( abstrahując od tego, kto był jego sprawcą) miała obowiązek zatrzymania i pozostawienia pojazdu na miejscu wypadku, wezwania zespołu ratownictwa medycznego i policji oraz osobistego pozostania na miejscu wypadku i niepodejmowania czynności, które mogłyby utrudnić ustalenie przebiegu wypadku – wynika to wprost z art. 44 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1, 2 i 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 roku Prawo o ruchu drogowym ( Dz. U. z 2012 r. 1137 z późń. zm.). Odjeżdżając z miejsca wypadku oskarżona w sposób jednoznaczny i oczywisty zbezcześciła te obowiązki. Dlatego nie ma znaczenia, co mówił oskarżonej świadek P. J. , a już tym bardziej nie ma znaczenia, co wygadywało ranne w wypadku dziecko. Obowiązkiem oskarżonej było pozostanie ma miejscu zdarzenia i wezwanie odpowiednich służb niezależnie od deklaracji uczestników wypadku. Przecież nawet gdyby dorosły mężczyzna, krwawiący obficie z ust, zapewniał, że nic mu nie jest i nie oczekiwał wezwania karetki, rozsądny człowiek nie opierałby się na tych deklaracjach tylko pomoc wezwał. Tym bardziej jest to oczywiste w przedmiotowej sprawie, w której osobą ranną i krwawiącą z ust był 9 – letni chłopiec. Oczywiste jest również to, że ojciec tego chłopca skupił się na jego stanie zdrowia, a nie oglądał się, czy sprawca wypadku podążą za nim w stronę domu – na pewno nie zwalniało to oskarżonej z obowiązku pozostania na miejscu zdarzenia. Poza tym nic nie stało na przeszkodzie, żeby oskarżona – o ile byłaby faktycznie przekonana, że nic poważnego się nie stało ( co byłoby o tyle niedorzeczne, że widziała chłopca obficie krwawiącego z ust) – przed odjechaniem z miejsca zdarzenia pozostawiła swoje dane personalne i adresowe, albo chociaż numer telefonu. Przecież mogła to zrobić albo udając się za potrąconym chłopcem i jego ojcem do pobliskiego domu, do którego ci ewidentnie zmierzali, albo pozostawiając te dane świadkowi P. J. , który z nią rozmawiał. Z faktu, że tego nie zrobiła wynika jej zamiar skutecznego oddalenia się z miejsca zdarzenia. To, że wiele godzin później oskarżona sama ujawniła swoją tożsamość na policji nie zmienia istoty rzeczy, a więc dokonania przez nią przestępstwa z art. 177 § 1 kk w zw. z art. 178 § 1 kk ( nie jest to okoliczność wyłączająca odpowiedzialność za ucieczkę z miejsca popełnienia przestępstwa wypadku drogowego, aczkolwiek jest to okoliczność mogąca obniżyć karę, co zaowocowało jej złagodzeniem w trybie art. 37 a kk ). Nie ma również znaczenia, czy oskarżona w chwili czynu była trzeźwa, czy pijana – ustawodawca zrównał dwie okoliczności obciążające w postaci stanu nietrzeźwości i ucieczki z miejsca wypadku, więc nie ma najmniejszego sensu dociekanie tej kwestii. Dlatego ustalenia faktyczne Sądu meriti są prawidłowe, zaprezentowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku ocena dowodów pełna, logiczna i zgodna z doświadczeniem życiowym, a rozstrzygnięcie zawarte w zaskarżonym wyroku co do winy i kary jest sprawiedliwe, nie uchybiające prawu materialnemu. Sąd Okręgowy podzielił natomiast zarzut apelanta dotyczący naruszenia art. 624 § 1 kpk i zmienił rozstrzygnięcie o kosztach procesu za pierwszą instancję. Co prawda oskarżona ma dochody, ale wynikają one ze świadczeń socjalnych ( zasiłek rodzinny w kwocie 240 zł miesięcznie i wypłaty z programu 500 +) oraz z alimentów w kwocie 900 zł miesięcznie, sama pozostaje osobą bezrobotną. Biorąc pod uwagę, że oskarżona samotnie wychowuje dwie córki w wieku 8 i 10 lat, to te dochody nie są niczym nadzwyczajnym i z ledwością wystarczają na utrzymanie 3 – osobowej rodziny na minimalnym poziomie egzystencjalnym. Dlatego poniesienie kosztów procesu w dosyć dużej wysokości spowodowałoby uszczerbek dla utrzymania oskarżonej i jej córek. W dodatku analiza akt tej sprawy wskazuje, że to nie oskarżona swoją postawą wygenerowała tak znaczące wydatki postępowania – otóż nigdy nie kwestionowała ona sprawstwa wypadku drogowego, a jedynie kontestowała zarzut ucieczki z miejsca tego wypadku. Tymczasem wydatki związane były głównie z opiniami biegłego ds. rekonstrukcji wypadków, który nie zajmował się kwestią ucieczki oskarżonej, tylko przyczynienia się przez nią do w/w wypadku. Również dodatkowa opinia uzupełniająca biegłego przeprowadzona została nie na wniosek oskarżonej ani jej obrońcy, tylko na wniosek prokuratora ( k. 129). Dlatego zasadne było zwolnienie oskarżonej od wydatków poniesionych przez Skarb Państwa w postępowaniu przygotowawczym i w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji oraz od opłaty za pierwszą instancję. Na wydatki Skarbu Państwa w postępowaniu odwoławczym złożył się ryczałt za doręczenia pism procesowych w kwocie 20 złotych. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim na podstawie art. 624 § 1 kpk i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późniejszymi zmianami) zwolnił oskarżoną tych wydatków i od opłaty za drugą instancję. Oskarżona jest bezrobotna, ma niewielkie dochody wynikające ze świadczeń socjalnych, programu 500+, oraz alimentów, na utrzymaniu ma dwoje małych dzieci, poniesienie przez nią tych kosztów byłoby dla niej zbyt uciążliwe ze względu na jej sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów. Z powyższych względów orzeczono jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI