IV Ka 65/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok uniewinniający oskarżonych od kradzieży złomu, wskazując na błędy Sądu Rejonowego w ocenie dowodów i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Prokurator zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający oskarżonych Ł. J. i M. G. od zarzutu kradzieży złomu, zarzucając obrazę przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za zasadną, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na wadliwą ocenę dowodów, w tym zeznań świadków i materiału z monitoringu, oraz pominięcie istotnych poszlak obciążających oskarżonych.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, rozpoznając apelację prokuratora, uchylił wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim, który uniewinnił oskarżonych Ł. J. i M. G. od zarzutu kradzieży złomu. Prokurator zarzucił sądowi pierwszej instancji naruszenie przepisów postępowania (art. 2 § 2, art. 7, art. 410 kpk) poprzez dowolną ocenę dowodów i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy przychylił się do tych zarzutów, stwierdzając, że Sąd Rejonowy błędnie ocenił dowody, w szczególności zeznania świadków i materiał z monitoringu, a także pochopnie oparł się na dokumentacji punktu skupu złomu, której wiarygodność była podważona. Sąd wskazał na istnienie łańcucha poszlak obciążających oskarżonych, które zostały pominięte lub niedostatecznie ocenione. W związku z tym, na podstawie art. 438 pkt 2 i 3 kpk, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu, wskazując konkretne czynności, które należy podjąć w celu prawidłowego ustalenia stanu faktycznego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd pierwszej instancji dokonał dowolnej i sprzecznej z zasadami logiki oceny dowodów, pominął część materiału dowodowego, co doprowadziło do błędu w ustaleniach faktycznych.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy wskazał na błędy w ocenie zeznań świadków (T. M., A. D., J. J.), pominięcie analizy nagrań z monitoringu oraz nieprawidłowe odniesienie się do rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonego Ł. J. i zmian zeznań świadka J. J. Podważono również bezkrytyczne oparcie się na dokumentacji punktu skupu złomu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Ł. J. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim | organ_państwowy | prokurator |
| (...) | spółka | pokrzywdzony |
Przepisy (13)
Główne
k.p.k. art. 437 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § pkt 2 i 3
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 278 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 64 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 454 § 1
Kodeks postępowania karnego
Pomocnicze
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji naruszył ten przepis poprzez błędną ocenę dowodów i pominięcie części materiału dowodowego.
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji naruszył ten przepis poprzez dowolną i sprzeczną z zasadami logiki ocenę dowodów.
k.p.k. art. 2 § 2
Kodeks postępowania karnego
Zarzut naruszenia tego przepisu przez sąd pierwszej instancji został podniesiony w apelacji.
k.p.k. art. 389 § 1
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonego Ł. J.
k.p.k. art. 389 § 2
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonego Ł. J.
k.p.k. art. 391 § 1
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zmiany zeznań świadka J. J.
k.p.k. art. 391 § 3
Kodeks postępowania karnego
Sąd pierwszej instancji nie odniósł się do zmiany zeznań świadka J. J.
k.p.k. art. 442 § 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obraza przepisów postępowania (art. 2 § 2, art. 7, art. 410 kpk) przez dowolną i sprzeczną z zasadami logiki ocenę dowodów. Błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku poprzez pominięcie części materiału dowodowego i błędną ocenę zeznań świadków. Niewystarczająca analiza poszlak wskazujących na sprawstwo oskarżonych. Niewłaściwe odniesienie się do rozbieżności w wyjaśnieniach oskarżonego Ł. J. i zmian zeznań świadka J. J. Niewystarczająca analiza nagrań z monitoringu i zeznań świadków w kontekście nietypowego zachowania oskarżonych.
Godne uwagi sformułowania
wyrok ten jest co najmniej przedwczesny Trafnie zarzucono w apelacji naruszenie dyspozycji art. 410 kpk i art. 7 kpk Błędna ocena dowodów i pominięcie części z nich w procesie wyrokowania doprowadziły do błędu w ustaleniach faktycznych Sąd Rejonowy co prawda trafnie ustalił, że zachowanie oskarżonych (...) było nieprawidłowe, jednak błędnie przyjął, że z uwagi na brak zarejestrowania momentu dokonywania zaboru mienia (...) nie można przypisać im przestępstwa kradzieży. Przecież z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 24 czerwca 2014 roku w sprawie II K 23/14 wynika, że L. T. (2) dokonywał podrabiania tej dokumentacji Dlatego zarówno do zeznań L. T. (2) , jak i do dokumentacji z prowadzonego przez niego punktu skupu złomu nie można mieć zaufania, a już na pewno nie można do tych dowodów podchodzić bezkrytycznie. Sprawcy kradzieży złomu z placu (...) S.A. mogli go podzielić, mogli sprzedawać go w różnych miejscach, nawet mogli go do dzisiejszego dnia nigdzie nie sprzedać, tylko gdzieś ukryć. Przecież bezsporne jest, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z procesem poszlakowym. Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo dokonał również oceny zeznań świadka T. M., bardzo pobieżnie przeanalizował zeznania świadka A. D. (2) oraz wywiódł jedynie powierzchowne i nielogiczne wnioski z nietypowego zachowania oskarżonych zarejestrowanego na nagraniach monitoringu. Sąd Okręgowy w zgromadzonym materiale dowodowym nie odnajduje żadnego logicznego wytłumaczenia tego zachowania. Ponadto zachowanie to łączy się z szeregiem innych dziwnych okoliczności. stanowią przysłowiową „kropkę nad i” spajającą w całość łańcuch poszlak w tej sprawie.
Skład orzekający
Krzysztof Gąsior
przewodniczący
Tadeusz Węglarek
sędzia
Anna Cieciura
sędzia-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Wskazanie na konieczność wszechstronnej analizy dowodów w procesie karnym, zwłaszcza w kontekście oceny zeznań świadków, materiału z monitoringu i dokumentacji, a także znaczenie procesu poszlakowego i poszanowania przepisów postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i błędów proceduralnych sądu pierwszej instancji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak błędy proceduralne i wadliwa ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji mogą prowadzić do uchylenia wyroku. Podkreśla znaczenie analizy poszlak i krytycznego podejścia do materiału dowodowego.
“Sąd Okręgowy ujawnia błędy sądu niższej instancji w sprawie kradzieży złomu: dlaczego uniewinnienie zostało uchylone?”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 65/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 03 marca 2015 roku. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSO Krzysztof Gąsior Sędziowie SO Tadeusz Węglarek del. SR Anna Cieciura (spr.) Protokolant sekr. sądowy Dagmara Szczepanik przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Janusza Omyły po rozpoznaniu w dniu 24 lutego 2015 roku sprawy Ł. J. (1) oskarżonego z art.278§1 kk w zw. z art.64§1 kk M. G. (1) oskarżonego z art.278§1 kk w zw. z art.64§1 kk z powodu apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 09 grudnia 2014 roku sygn. akt II K 1316/12 na podstawie art. 437§2 kpk i art. 438 pkt 2 i 3 kpk uchyla zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych Ł. J. (1) oraz M. G. (1) i przekazuje sprawę Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Mazowieckim do ponownego rozpoznania. Sygn. akt: IV Ka 65/15 UZASADNIENIE Ł. J. (1) i M. G. (1) zostali oskarżeni o to, że w dniu 4 lipca 2012 roku w T. , działając wspólnie i w porozumieniu, z terenu magazynu firmy (...) zabrali w celu przywłaszczenia złom w postaci dwóch sprasowanych kostek miedzi o łącznej wadze 60 kg, oraz wałek brązu o wadze 60 kg, powodując straty o łącznej wartości 2500 zł. na szkodę (...) S.A. , przy czym czynu tego dopuścili się w ciągu 5 lat od odbycia co najmniej 6 m-cy kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwo umyślne, tj. o czyn z art. 278 § 1 kk w zw. z art. 64 § 1 kk . Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim wyrokiem z dnia 9 grudnia 2014 roku w sprawie II K 1316/12 : -oskarżonego Ł. J. (1) uniewinnił od popełnienia zarzuconego mu czynu; -oskarżonego M. G. (1) uniewinnił od popełnienia zarzuconego mu czynu; -wydatki postępowania przejął na rachunek Skarbu Państwa. Powyższy wyrok został zaskarżony przez prokuratora w całości na niekorzyść obu oskarżonych. Prokurator zarzucił wyrokowi: -obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, tj: art. 2 § 2 kpk , art. 7 kpk i art. 410 kpk poprzez dokonanie dowolnej i sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny dowodów, oparcie oceny dowodów jedynie na części materiału dowodowego, błędne danie wiary wyjaśnieniom oskarżonych i zeznaniom świadka L. T. (1) oraz pominięcie zeznań świadków R. K. , T. M. , A. D. (1) oraz zapisów kamer monitoringu; -błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku poprzez przyjęcie, że brak jest dowodów pozwalających na przypisanie obu oskarżonym sprawstwa i winy, podczas gdy zdaniem prokuratora prawidłowa ocena materiału dowodowego powinna prowadzić do wniosku przeciwnego. W konkluzji prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji. Na rozprawie apelacyjnej prokurator podtrzymał swoją apelację i wnioski w niej zawarte. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja okazała się zasadna i w wyniku jej rozpoznania doszło do konieczności uchylenia zaskarżonego wyroku co do obu oskarżonych i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Rejonowemu w Tomaszowie Mazowieckim. Przy rozpoznawaniu sprawy doszło bowiem do naruszenia przepisów postępowania, które miało wpływ na treść wyroku powodując, że wyrok ten jest co najmniej przedwczesny. Trafnie zarzucono w apelacji naruszenie dyspozycji art. 410 kpk i art. 7 kpk . Błędna ocena dowodów i pominiecie części z nich w procesie wyrokowania doprowadziły do błędu w ustaleniach faktycznych, również mającego ewidentny wpływ na treść wyroku. Zachodzą zatem okoliczności wymienione w art. 438 pkt 2 i 3 kpk , które musiały doprowadzić do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Rejonowy co prawda trafnie ustalił, że zachowanie oskarżonych Ł. J. (1) i M. G. (1) ( polegające na ominięciu wagi i podjechaniu do ogrodzenia) było nieprawidłowe, jednak błędnie przyjął, że z uwagi na brak zarejestrowania momentu dokonywania zaboru mienia przez kamery monitoringu oraz brak zgodności wagi złomu skradzionego z wagą złomu przyjętego z punktu skupu w K. nie można przypisać im przestępstwa kradzieży. Jeśli chodzi o ujawnienie skradzionego złomu w punkcie skupu w K. , to Sąd Rejonowy obalając tą wersję zbyt pochopnie opierał się na dokumentacji z tego punktu skupu złomu i na zeznaniach jego kierownika w osobie L. T. (2) . Przecież z prawomocnego wyroku Sądu Rejonowego w K. z dnia 24 czerwca 2014 roku w sprawie II K 23/14 wynika, że L. T. (2) dokonywał podrabiania tej dokumentacji ( został za to skazany – vide k. 223 – 225 załączonych akt II K 23/14 Sądu Rejonowego w K. ). Na rozbieżności między rzeczywistą wagą i rodzajem złomu przyjmowanego do punktu skupu w K. , a wpisami w dokumentacji, wskazują również zeznania R. K. ( vide k. 323). W dodatku Sąd Rejonowy sam ustalił ( i tu prawidłowo), że do takich manipulacji dochodziło, skoro okazało się, że osoby wskazane na kilku umowach kupna złomu zawartych w lipcu 2012 roku w rzeczywistości takich umów nie zawierały ( vide s. 3 uzasadnienia). Dlatego zarówno do zeznań L. T. (2) , jak i do dokumentacji z prowadzonego przez niego punktu skupu złomu nie można mieć zaufania, a już na pewno nie można do tych dowodów podchodzić bezkrytycznie. Przede wszystkim jednak, nawet ustalenie, że złom przywieziony w dniu 12 lipca 2012 roku do magazynów (...) S.A. w T. z punktu skupu w K. nie był tym samym, który został skradziony z placu (...) S.A. w dniu 4 lipca 2012 roku, nie przerywa łańcucha poszlak obciążających oskarżonych . Nie zostało przecież im zarzucone, że sprzedali skradziony złom w punkcie skupu w K. , okoliczność ta nie ma w niniejszym procesie kluczowego znaczenia. Sprawcy kradzieży złomu z placu (...) S.A. mogli go podzielić, mogli sprzedawać go w różnych miejscach, nawet mogli go do dzisiejszego dnia nigdzie nie sprzedać, tylko gdzieś ukryć. Poszlaki wskazujące na ich sprawstwo nie są bowiem przez oskarżyciela wywodzone tylko z faktu odnalezienia tego złomu w tym punkcie skupu. Te okoliczności mogłyby mieć znaczenie w przypadku rozważania odpowiedzialności L. T. (2) za przestępstwo paserstwa, ale nie tego przecież dotyczy przedmiotowe postępowanie. Dlatego wykluczenie winy oskarżonych z powodu niejasności w dokumentacji z punktu skupu w K. było błędne niezależnie od tego, że dokumentacja ta sama w sobie nie budzi zaufania i nie może być podstawą do czynienia pewnych ustaleń. Jeśli chodzi o brak dokładnego i czytelnego zarejestrowania momentu dokonywania kradzieży przez kamery monitoringu, to przecież bezsporne jest, że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z procesem poszlakowym. Oczywiste jest więc, że moment kradzieży nie został bezpośrednio zarejestrowany. Jednak istnieje cały szereg poszlak, które wskazują na sprawstwo oskarżonych, a które zostały pominięte przez Sąd Rejonowy ( w każdym razie z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, aby Sąd ten brał je pod uwagę). Potwierdza to trafność zarzutu naruszenia art. 410 kpk . Sąd pierwszej instancji nieprawidłowo dokonał również oceny zeznań świadka T. M. , bardzo pobieżnie przeanalizował zeznania świadka A. D. (2) oraz wywiódł jedynie powierzchowne i nielogiczne wnioski z nietypowego zachowania oskarżonych zarejestrowanego na nagraniach monitoringu. Jego wywód nie może więc korzystać z ochrony art. 7 kpk – również i ten zarzut apelanta potwierdził się w toku kontroli instancyjnej. Co do zeznań T. M. – Sąd Rejonowy ocenił je błędnie, nie jest bowiem prawdą, że świadek ten rozpoznał oskarżonego M. G. (1) jako kierowcę w miejscu nieoświetlonym ( z tego powodu Sąd pierwszej instancji całkowicie odmówił wiary temu świadkowi). Analiza jego zeznań ( k. 270 i k. 11) wskazuje, że świadek ten rozróżnia dwie sytuacje. Najpierw zobaczył oskarżonego M. G. (1) na parkingu przeznaczonym dla pracowników firmy, gdy ten wsiadał do samochodu, potem samochód ten przejechał koło świadka – świadek kategorycznie zeznawał, że wówczas widział wyraźnie oskarżonego i go rozpoznał. Natomiast potem samochód prowadzony przez oskarżonego M. G. (1) wyjechał z terenu parkingu, skręcił w stronę ulicy (...) i tam zatrzymał się przy płocie firmy, a następnie z tego samochodu ktoś wysiadł – co wzbudziło zainteresowanie świadka. I dopiero opisując to drugie miejsce – a wiec miejsce zatrzymania się samochodu oskarżonego M. G. (1) przy płocie od strony ulicy (...) – świadek zeznawał, że tam było zbyt ciemno, aby rozpoznać wysiadającą z samochodu osobę i zaobserwować, co robi . Jednak świadek nie miał żadnych wątpliwości, że do samochodu na parkingu wsiadał M. G. (1) , nikt się w czasie jazdy do tego samochodu nie dosiadał, a samochód zatrzymał się na chwilę przy ulicy (...) w pobliżu ogrodzenia firmy (...) S.A. Zatem świadek odróżniał dwie sytuacje i dwa różne miejsca – parking ( na którym miał zachowaną dobrą widoczność) i miejsce przy ogrodzeniu firmy od strony ulicy (...) ( gdzie dobrej widoczności nie miał). Sąd Rejonowy nie dając w całości wiary temu świadkowi nie dostrzegł tej różnicy. Zdaniem Sądu Okręgowego w świetle powyższych rozważań świadek T. M. jawi się jako wiarygodny – przecież gdyby chciał pomawiać oskarżonego, twierdziłby, że widział, jak podnosi on z ziemi elementy złomu i ładuje je do samochodu. Tymczasem świadek szczerze przyznał, że tego stwierdzić nie może, bo akurat w tym miejscu było zbyt ciemno. Ponadto, jeżeli z zeznaniami świadka T. M. zestawi się zeznania świadka A. D. (2) , to wyłania się jeszcze jedna okoliczność, która została pominięta przez Sąd Rejonowy –okazuje się że oskarżony M. G. (1) dokładnie tego samego dnia, w którym miało dojść do kradzieży, podjechał o godzinie pierwszej w nocy pod płot firmy przylegający do ulicy (...) , a więc w to samo miejsce, w którym kilka godzin wcześniej, tylko od wewnętrznej strony płotu, obaj oskarżeni w godzinach pracy podjechali wyładowanym złomem samochodem omijając wagę ( vide zeznania A. D. (2) z k. 10 i zeznania T. M. z k. 11). Wskazuje na to również analiza nagrania z monitoringu – widać na nim samochód prowadzony przez jednego z pracowników obok którego idzie drugi z pracowników – samochód ten nie jest opróżniony, albowiem widoczne są wystające elementy złomu ( blachy itp.). Samochód podjeżdża na chwilę w stronę ogrodzenia od ulicy (...) , tam właśnie znajduje się miejsce nie objęte polem kamery – samochód znika z kadru na około 2 minuty – po czym ponownie wraca w zasięg pola kamery (protokół z odtworzenia zapisu k. 69). Co do tożsamości osób poruszających się tym samochodem ciężarowym – to przecież już Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że byli to oskarżeni. Rozpoznał ich na nagraniu świadek A. D. (2) (k. 9), rozpoznał ich świadek J. J. (k. 152), a przede wszystkim sam oskarżony M. G. (1) potwierdził, że na tym nagraniu widoczny jest on jako pracownik rozładowywujący złom ( idący obok samochodu), zaś oskarżony Ł. J. (1) prowadzi ten samochód ( vide wyjaśnienia M. G. (1) k. 133v). Sąd Okręgowy zwraca uwagę, że oskarżony Ł. J. (1) w pierwszych wyjaśnieniach twierdził, że cały czas pracował razem z M. G. (1) i niczego nie ukradli ( vide k. 39), a w kolejnych, już po ujawnieniu nagrań, zaczął pomawiać oskarżonego M. G. (1) o samodzielne dokonanie kradzieży i twierdzić, że wcale nie byli cały czas razem, bo M. G. (1) „czasami szedł w inne miejsce” ( vide k. 181). Tymczasem z nagrania monitoringu wynika, że oskarżony M. G. (1) w newralgicznym momencie podjeżdżania pod płot firmy od strony ulicy (...) idzie obok samochodu prowadzonego przez oskarżonego Ł. J. (1) . Sąd Rejonowy nie odniósł się do tych rozbieżności w wyjaśnieniach Ł. J. (1) ( naruszony została artykuł 389 § 1 i 2 kpk ). Nie odniósł się również do zmiany zeznań przez wspomnianego powyżej świadka J. J. , który na rozprawie wycofał się z rozpoznania oskarżonych ( naruszony został artykuł 391 § 1 i 3 kpk ). Uchybienia te również miały wpływ na treść zaskarżonego wyroku - przede wszystkim w zakresie, w jakim zaniechano oceny niekonsekwentnej postawy oskarżonego Ł. J. (1) . Zestawienie w/w faktów – podjazd samochodu ciężarowego spółki wraz z oskarżonymi od wewnętrznej strony płotu około godziny 18.00 i przyjazd prywatnym samochodem osobowym przez oskarżonego M. G. (1) w to samo miejsce od zewnętrznej strony płotu kilka godzin później ( w dodatku około 1 w nocy) w połączeniu z tym, że to akurat tego dnia stwierdzono kradzież opisanych w zarzutach kawałków złomu prowadzi do wniosku, że nie było to przypadkowe. Przecież zarejestrowane na kamerach monitoringu zachowanie pracowników w osobach oskarżonych omijających wagę było niecodzienne i wzbudziło kontrowersje u praktycznie wszystkich świadków będących pracownikami pokrzywdzonej spółki – według normalnego schematu działań ten firmowy samochód nie powinien się w tym miejscu i czasie w ogóle znaleźć. Dlatego podsumowanie tego niecodziennego faktu jednym zdaniem, jakoby wskazywał on jedynie „na nieprawidłowość ich postępowania w stosunku do przyjętego w firmie schematu działania” ( s. 7 uzasadnienia) nie było wystarczające, albowiem należało tą nieprawidłowość jakoś wytłumaczyć, logicznie wyjaśnić, uzasadnić czymś odstępstwo od reguły. Sąd Okręgowy w zgromadzonym materiale dowodowym nie odnajduje żadnego logicznego wytłumaczenia tego zachowania. Ponadto zachowanie to łączy się z szeregiem innych dziwnych okoliczności. Zatrzymanie się prywatnego samochodu oskarżonego M. G. (1) po drugiej stronie płotu o pierwszej w nocy też było zdarzeniem dziwnym i nietypowym, skoro zaintrygowało świadka T. M. . Należało zatem wyjaśnić, jakie były powody zatrzymywania się oskarżonego M. G. (1) w nocy akurat w tym miejscu. Sąd Rejonowy w ogóle do tych kontrowersji nie odniósł się, mimo że jedną z nich ( nieprawidłowe zachowanie pracowników) odnotował. Ponadto fakt, iż pracownicy skupu złomu w osobach oskarżonych M. G. i Ł. J. poruszali się po obszarze zakładu samochodem ciężarowym w sposób niezgodny z procedurami ( ominięcie wagi ), ale przede wszystkim w pierwszych minutach „świętej” dla każdego z pracowników przerwy od obowiązków , tj. po godz. 18.00 , gdzie zgodnie świadkowie zeznawali, iż nikt wówczas nie pracuje na halach i oddaje się odpoczynkowi w pomieszczeniach socjalnych - stanowi przysłowiową „kropkę nad i” spajającą w całość łańcuch poszlak w tej sprawie. Zdaniem Sądu Okręgowego w/w okoliczności stanowią łańcuch poszlak obciążających oskarżonych, który przedwcześnie został przez Sąd Rejonowy odrzucony. Dlatego Sąd Okręgowy, nie zgadzając się z rozstrzygnięciem Sądu Rejonowego, nie mógł zaskarżonego wyroku zmienić, tylko musiał go uchylić, a sprawę przekazać do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji ( art. 454 § 1 kpk ). Ponownie rozpoznając sprawę Sąd Rejonowy: -odbierając wyjaśnienia od oskarżonego Ł. J. (1) wezwie go w trybie art. 389 § 2 kpk do wypowiedzenia się na temat opisanej we wcześniejszej części uzasadniania rozbieżności; -przesłuchując świadka J. J. w razie potrzeby ( jeżeli ujawnią się w nich rozbieżności) odczyta jego zeznania w trybie art. 391 § 1 kpk i w trybie art. 391 § 3 kpk w zw. z art. 389 § 2 kpk wezwie go do ustosunkowania się do zmienionej treści zeznań; -dokona analizy zeznań świadków w połączeniu z analizą nagrania z monitoringu, zwłaszcza w przypadku zeznań A. D. (2) , który wręcz o umożliwienie mu odniesienia się do nagrania wnosił , ale bezskutecznie( k. 270 v); -przesłuchując świadka T. M. dokładnie ustali warunki widoczności na parkingu, na którym świadek miał widzieć oskarżonego M. G. (1) , ustali w miarę możliwości miejsce na ulicy (...) , którym przy płocie od zewnętrznej strony miał się zatrzymać samochód prowadzony przez M. G. (1) i porówna je z obszarem, w rejonie którego od wewnętrznej strony podjeżdżał samochód zarejestrowany na monitoringu ( w szczególności ustali, czy były to miejsca odpowiadające sobie choć w przybliżeniu, co mogłoby wskazywać na możliwość przerzucenia w tym obszarze przez płot ciężkiego przedmiotu); -co do przeprowadzania pozostałych dowodów rozważy skorzystanie z dyspozycji art. 442 § 2 kpk . Wobec powyższego orzeczono jak w części dyspozytywnej wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI