IV Ka 64/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uchylił wyrok skazujący za narażenie pracownika na niebezpieczeństwo i spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, umarzając postępowanie z powodu przedawnienia czynu.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim rozpoznał apelację obrońcy od wyroku skazującego pracodawcę za naruszenie przepisów BHP i spowodowanie wypadku przy pracy ze skutkiem ciężkiego kalectwa. Sąd odwoławczy uznał, że czyn pracodawcy wyczerpuje znamiona art. 220 § 1 kk (umyślne narażenie na niebezpieczeństwo) i art. 156 § 2 kk (nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu). Ponieważ oba te przestępstwa uległy przedawnieniu przed wszczęciem postępowania, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżony wyrok i umorzył postępowanie karne.
Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim rozpoznał sprawę z apelacji obrońcy oskarżonego W. K., pracodawcy, który został skazany przez Sąd Rejonowy za naruszenie przepisów BHP (art. 220 § 1 kk) i spowodowanie u pracownika ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk). Sąd Rejonowy wymierzył karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata. Obrońca zarzucał błędy w ustaleniach faktycznych i obrazę przepisów procesowych, wnosząc o uniewinnienie lub umorzenie postępowania. Sąd Okręgowy, analizując sprawę, uznał, że czyn oskarżonego rzeczywiście wyczerpuje znamiona art. 220 § 1 kk (umyślne narażenie pracownika na niebezpieczeństwo, z winy umyślnej w postaci zamiaru ewentualnego) oraz art. 156 § 2 kk (nieumyślne spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu). Sąd odwoławczy podkreślił, że Sąd Rejonowy błędnie przypisał oskarżonemu umyślność również co do spowodowania skutku w postaci ciężkich obrażeń ciała, podczas gdy materiał dowodowy wskazywał jedynie na nieumyślność w tym zakresie. Kluczowe dla rozstrzygnięcia okazało się jednak ustalenie, że oba przestępstwa, zarówno z art. 220 § 1 kk, jak i z art. 156 § 2 kk, zagrożone karą do lat 3 pozbawienia wolności, uległy przedawnieniu po 5 latach od popełnienia czynu (25 września 2006 r.). Postępowanie karne zostało wszczęte dopiero 27 kwietnia 2012 r., czyli po upływie terminu przedawnienia. W związku z tym, Sąd Okręgowy stwierdził bezwzględną przyczynę odwoławczą z art. 439 § 1 pkt 9 kpk, uchylił zaskarżony wyrok i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk umorzył postępowanie karne, obciążając Skarb Państwa kosztami procesu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, czyn pracodawcy wyczerpuje znamiona umyślnego narażenia na niebezpieczeństwo (art. 220 § 1 kk) i nieumyślnego spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (art. 156 § 2 kk). Sąd Rejonowy błędnie przypisał umyślność również co do spowodowania skutku.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że pracodawca umyślnie naraził pracownika na niebezpieczeństwo, godząc się na ryzyko wypadku, ale nie chciał ani nie godził się na konkretny skutek w postaci ciężkiego kalectwa. Taki skutek można przypisać jedynie w postaci winy nieumyślnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i umorzenie postępowania
Strona wygrywająca
oskarżony (postępowanie umorzone z powodu przedawnienia)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. O. (2) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| Prokuratura Okręgowa w Piotrkowie Trybunalskim | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
Przepisy (15)
Główne
k.k. art. 220 § 1
Kodeks karny
Niedopełnienie przez pracodawcę obowiązków w zakresie BHP, narażające pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Okręgowy uznał, że oskarżony działał z winy umyślnej w postaci zamiaru ewentualnego.
k.k. art. 156 § 2
Kodeks karny
Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Okręgowy zakwalifikował czyn z tego przepisu jako nieumyślny.
k.p.k. art. 439 § 1
Kodeks postępowania karnego
Wymienienie bezwzględnych przyczyn odwoławczych, w tym pkt 9 - stwierdzenie, że czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego lub sprawca nie popełnił go lub orzeczono karę z zastosowaniem przepisów o przedawnieniu.
k.k. art. 17 § 1
Kodeks karny
Umorzenie postępowania w przypadku stwierdzenia, że czyn jest przedawniony.
k.k. art. 101 § 1
Kodeks karny
Określenie terminów przedawnienia karalności przestępstw. W przypadku zagrożenia karą pozbawienia wolności do lat 3, termin wynosi 5 lat.
Pomocnicze
k.k. art. 156 § 1
Kodeks karny
Spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sąd Rejonowy zakwalifikował czyn z tego przepisu jako umyślny.
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
Zasada absorpcji przy zbiegu przepisów, gdy jeden czyn wyczerpuje znamiona więcej niż jednego przepisu.
k.k. art. 11 § 3
Kodeks karny
Zasada absorpcji przy zbiegu przepisów, gdy jeden czyn wyczerpuje znamiona więcej niż jednego przepisu.
k.p.k. art. 438
Kodeks postępowania karnego
Wymienienie względnych przyczyn odwoławczych, w tym pkt 1 - obraza przepisów prawa karnego procesowego mająca wpływ na treść wyroku.
k.p.k. art. 632
Kodeks postępowania karnego
Orzekanie o kosztach procesu w przypadku umorzenia postępowania.
k.k. art. 69
Kodeks karny
Warunkowe zawieszenie wykonania kary.
k.k. art. 70
Kodeks karny
Okres próby przy warunkowym zawieszeniu wykonania kary.
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
Granice rozpoznania sprawy przez sąd odwoławczy.
k.p.k. art. 424
Kodeks postępowania karnego
Wymogi formalne uzasadnienia wyroku.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak umyślności co do spowodowania skutku w postaci ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przedawnienie karalności czynu przed wszczęciem postępowania.
Odrzucone argumenty
Argumenty obrońcy dotyczące błędnej oceny wyjaśnień oskarżonego i zeznań świadka R. B. w zakresie naruszenia przepisów BHP. Argumenty obrońcy dotyczące błędnego uznania, że oskarżony miał świadomość istnienia uchybień w zakresie BHP i przewidywał lub godził się na zagrożenia.
Godne uwagi sformułowania
Sąd Okręgowy nie dostrzega żadnych okoliczności uzasadniających tezę, jakoby oskarżony objął zamiarem ewentualnym skutek w postaci ciężkiego kalectwa u pokrzywdzonego. Oznacza to, że zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 kk karalność tych przestępstw ustaje, gdy od czasu ich popełnienia upłynęło 5 lat. Tymczasem postępowanie karne w tej sprawie wszczęto dopiero w dniu 27 kwietnia 2012 roku ( vide k. 7), a więc już po tym, jak przestępstwo oskarżonego uległo przedawnieniu.
Skład orzekający
Tadeusz Węglarek
przewodniczący
Ireneusz Grodek
sędzia
Tomasz Ignaczak
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności pracodawcy za wypadek przy pracy, rozróżnienie między winą umyślną a nieumyślną co do skutku, a także stosowanie przepisów o przedawnieniu karalności."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki przepisów karnych. Interpretacja przedawnienia jest ogólna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest prawidłowe ustalenie strony podmiotowej czynu (wina umyślna vs. nieumyślna) oraz jak istotne są przepisy o przedawnieniu, które mogą prowadzić do umorzenia postępowania nawet w przypadku popełnienia czynu.
“Pracodawca uniknął kary za wypadek przy pracy dzięki przedawnieniu – kluczowe rozróżnienie winy umyślnej i nieumyślnej.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 64/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 lutego 2014 roku. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSO Tadeusz Węglarek Sędziowie SO Ireneusz Grodek SO Tomasz Ignaczak (spr.) Protokolant Dagmara Szczepanik przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Piotrkowie Trybunalskim Janusza Omyły po rozpoznaniu w dniu 14 lutego 2014 roku sprawy W. K. oskarżonego z art. 220 § 1 kk w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Piotrkowie Trybunalskim z dnia 28 października 2013 roku sygn. akt II K 30/13 na podstawie art.439 § 1 pkt 9 kpk w związku z art. 438 pkt 1 kpk , art. 632 pkt 2 kpk 1. przyjmując, że czyn przypisany oskarżonemu W. K. wyczerpał dyspozycję art. 220 § 1 kk i art. 156 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk uchyla zaskarżony wyrok i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk postępowanie karne umarza; 2. ustala, że koszty procesu za obie instancje ponosi Skarb Państwa. Sygn. akt: IV Ka 64/14 UZASADNIENIE W. K. został oskarżony o to, że: w dniu 25 września 2006 roku na terenie (...) Sp z o.o. w K. jako pracodawca będąc zobowiązanym do zapewnienia pracownikom bezpiecznych i higienicznych warunków pracy nie dopełnił wynikających z tego tytułu obowiązków ( w sposób szczegółowo opisany w zarzucie ), godząc się przez to na wystąpienie u pracowników ewentualnego skutku z art. 155 kk lub 156 kk , skutkiem czego wypadkowi przy pracy uległ J. O. (2) , w wyniku czego doznał szeregu obrażeń szczegółowo przytoczonych w zarzucie skutkujących amputacją prawej kończyny górnej na poziomie stawu barkowego, tj. o czyn z art. 220 § 1 kk i art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Sąd Rejonowy w Piotrkowie Trybunalskim wyrokiem z dnia 28 października 2013 roku w sprawie II K 30/13: 1. oskarżonego uznał za winnego dokonania w ramach zarzuconego mu czynu tożsamego co do zasady czynu, przy czym dokonał obszernej zmiany jego opisu dotyczącej przede wszystkim szczegółowego opisu niedopełnionych obowiązków z zakresu BHP ( wobec doręczenia stronom odpisu wyroku nie będzie to tu powielane), który to czyn Sąd Rejonowy zakwalifikował z art. 220 § 1 kk i art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk i za tak przypisany czyn na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 3 kk wymierzył mu karę 1 roku pozbawienia wolności; 2. na podstawie art. 69 § 1 kk i art. 70 § 1 pkt 1 kk wykonanie kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił na okres próby 2 lat; 3. zasądził od oskarżonego na rzecz oskarżyciela posiłkowego J. O. (2) kwotę 2500 zł. tytułem zwrotu poniesionych kosztów zastępstwa procesowego; 4. zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa 1471,60 zł. tytułem zwrotu wydatków poniesionych w sprawie i 180 zł. tytułem opłaty. Powyższy wyrok został zaskarżony przez obrońcę oskarżonego. Obrońca zaskarżył wyrok w całości na korzyść oskarżonego, zarzucając w apelacji wyrokowi: - obrazę przepisów prawa karnego procesowego mającą wpływ na treść wyroku, a mianowicie art. 4, 5 i 7 kpk w zw. z art. 410 i 424 kpk wyrażające się w: dowolnej ocenie wyjaśnień oskarżonego, który konsekwentnie podawał, że nie miał świadomości istnienia uchybień w zakresie przepisów BHP, ponieważ takiej świadomości nie miał również specjalista BHP w zakładzie pracy R. B. , niezasadne pominięcie zeznań R. B. , zaniechanie wyjaśnia w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku z jakich przyczyn Sąd uznał, że oskarżony co najmniej godził się na wystąpienie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; błąd w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku, polegający na: błędnym uznaniu, że oskarżony miał świadomość istnienia uchybień w zakresie BHP i że przewidywał i godził się na zagrożenia, jakie to ze sobą niesie; błędnym uznaniu, że oskarżony co najmniej godził się na spowodowanie u pokrzywdzonego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podczas gdy zdaniem obrońcy oskarżonemu można co najwyżej przypisać czyn nieumyślny kwalifikowany z art. 156 § 2 kk . W konkluzji obrońca wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i umorzenie postępowania na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk , względnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Na rozprawie apelacyjnej obrońca podtrzymał swoją apelację, a oskarżony się do niej przyłączył. Prokurator na rozprawie apelacyjnej wnosił o nieuwzględnienie apelacji obrońcy i o utrzymanie zaskarżonego wyroku w mocy. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja obrońcy okazała się częściowo zasadna i w wyniku jej rozpoznania doszło do uchylenia zaskarżonego wyroku i umorzenia postępowania. Argumenty zawarte w apelacji w zakresie związanym z wyczerpaniem przez oskarżonego dyspozycji art. 220 § 1 kk okazały się bezzasadne. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych w tym zakresie ( tj. co do zachowania penalizowanego przez dyspozycję art. 220 § 1 kk ) oraz naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił stan faktyczny w oparciu o rzetelnie i wszechstronnie oceniony materiał dowodowy. Każdy istotny dowód został poddany analizie i oceniony w kontekście innych, powiązanych z nim dowodów. Ocena materiału dowodowego dokonana przez Sąd Rejonowy jest obiektywna, prawidłowa, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego, oparta o całokształt ujawnionego na rozprawie materiału dowodowego i jako taka korzysta z ochrony jaką daje art. 7 kpk . Sąd Okręgowy nie będzie w tym miejscu tej oceny i tych ustaleń powielał, albowiem wobec doręczenia stronom odpisu uzasadnienia zaskarżonego wyroku analiza ta powinna być im znana - dość powiedzieć, że Sąd odwoławczy aprobuje dokonaną przez Sąd Rejonowy ocenę dowodów oraz oparte na niej ( w zakresie wyczerpania przez oskarżonego znamion przestępstwa z art. 220 § 1 kk ) ustalenia faktyczne. W szczególności Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił wyjaśnienia oskarżonego i zeznania świadka R. B. . Przecież oskarżony sam przyznał, że przynajmniej raz w miesiącu obchodził stanowiska pracy, widział więc przenośnik taśmowy, przy którym pracował pokrzywdzony. Na pierwszy rzut oka widać ( co wynika z analizy zdjęć), że nie spełniał on wymogów bezpieczeństwa, a to ze względu na odsłonięte rolki i bębny prowadzące oraz umiejscowienie wyłącznika daleko poza zasięgiem pracownika stojącego przy taśmociągu. Argumentacja oskarżonego i świadka R. B. (sprowadzająca się do tego, że gdyby pokrzywdzony nie włożył ręki do taśmociągu, to do wypadku by nie doszło), nie wytrzymuje krytyki, albowiem na oskarżonym jako na pracodawcy ciążył obowiązek zabezpieczenia tego stwarzającego zagrożenie z uwagi na odsłonięte ruchome elementy mechaniczne miejsca pracy w taki sposób, aby zminimalizować ryzyko wypadku bez względu na zachowanie pracownika. Pracodawca nie może antycypować, że pracownik zawsze zachowa się przezornie, ostrożnie, rozsądnie, tym bardziej, że przecież do kontaktu ciała z rolkami taśmociągu mogło dojść z przyczyn niezależnych od rozsądku pracownika ( np. w przypadku jego nagłego zasłabnięcia, potknięcia się, itp.). Dlatego Sąd Rejonowy prawidłowo przypisał oskarżonemu wyczerpanie znamion przestępstwa z art. 220 § 1 kk i wręcz wzorowo uzasadnił, że oskarżony co do tego aspektu swojego czynu - a więc co do narażenia pracownika na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – działał z winy umyślnej w postaci zamiaru ewentualnego ( „ miał świadomość nieprawidłowości (..) nie było jego zamiarem, aby pracownik uległ jakiemukolwiek wypadkowi ale z całą pewnością (..)co najmniej przewidywał taką możliwość i – nie usuwając uchybień, a utrzymując je – godził się na to ” – vide s. 21 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Niestety, ale rację ma skarżący, że Sąd Rejonowy w najmniejszym nawet stopniu nie wskazał, na podstawie jakich to okoliczności wywiódł, jakoby podobny zamiar ewentualny towarzyszył oskarżonemu co do spowodowania skutku w postaci ciężkich obrażeń ciała, jakich doznał pokrzywdzony. Analiza uzasadniania zaskarżonego wyroku prowadzi do wniosku, że Sąd Rejonowy przyjął niejako automatycznie, że skoro oskarżony umyślnie naraził pracownika na niebezpieczeństwo i skoro skutkiem tego narażenia pracownik uległ wypadkowi pociągającemu za sobą jego kalectwo, to oskarżony „ wypełnił także znamiona art. 156 § 1 pkt 2 kk ” ( s. 27 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Jest to rozumowanie błędne – sam fakt umyślności co do spowodowania zagrożenia jakimś skutkiem nie pociąga za sobą automatycznie umyślności działania co do tego skutku. Przecież, gdyby oskarżony chciał okaleczyć pokrzywdzonego, to powinien odpowiadać jedynie z art. 156 § 1 pkt 2 kk . Jedynie hipotetycznie można wyobrazić sobie sytuację, którą należałoby zakwalifikować z art. 220 § 1 kk i art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Miałoby to miejsce w sytuacji, gdy jakiś pracodawca – psychopata, dążący do maksymalizacji zysku, umyślnie naraża pracownika na niebezpieczeństwo określone w art. 220 § 1 kk i jednocześnie jest mu całkowicie obojętne, czy niebezpieczeństwo to ( w postaci śmierci pracownika lub jego kalectwa ) się zrealizuje. Co prawda nie chce śmierci lub kalectwa pracownika, ale się na to godzi. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia np. w czasach głębokiego stalinizmu, kiedy organizowano obozy pracy przymusowej (gułag). Takiemu „pracodawcy” wysyłającemu grupę więźniów do tajgi celem wyrębu drzewa albo do kamieniołomu czy też kopalni uranu było zapewne wszystko jedno, czy wszyscy z nich wrócą żywi i zdrowi. Jednak we współczesnym świecie ( a w każdym razie we współczesnej Polsce) tego typu konstrukcja myślowa wydaje się abstrakcyjna. Przecież nawet, gdyby odrzucić wszystkie aspekty moralne i etyczne, to taki pracodawca, nawet gdyby nie miał w sobie ani odrobiny empatii, nie mógłby godzić się na takie skutki ( a więc nie mogłyby mu być one obojętne) chociażby z czysto biznesowego punktu widzenia. Taki wypadek przynosi bowiem dla pracodawcy organizującego ( tak jak w tym przypadku oskarżony) legalny zakład pracy wymierne koszty w postaci najpierw przestoju w pracy, potem koniczności usuwania uchybień ( a więc ponoszenia dalszych kosztów), wypłaty odszkodowania i zadośćuczynienia ( co w niniejszej sprawie miało przecież już miejsce), itp. Dlatego Sąd Okręgowy nie dostrzega żadnych okoliczności uzasadniających tezę, jakoby oskarżony objął zamiarem ewentualnym skutek w postaci ciężkiego kalectwa u pokrzywdzonego. Oskarżony umyślnie narażał pracowników na niebezpieczeństwo określone w art. 220 § 1 kk ( w postaci zamiaru ewentualnego bo godził się na to ryzyko) i jednocześnie bezpodstawnie przypuszczał, że zrealizowania tego ryzyka uda się uniknąć ( a zatem skutek w postaci ciężkiego kalectwa objął winą nieumyślną). Przecież nawet w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Rejonowy prowadzi bardzo rozsądny i trafny wywód, w którym na taką konstrukcję strony podmiotowej inkryminowanego zachowania wskazuje. Przy okazji oceny dowodów trafnie podsumował, że argumentacja oskarżonego i świadka R. B. sprowadza się do tego, że „ gdyby pokrzywdzony nie włożył ręki do taśmociągu, to do wypadku by nie doszło ”. Taki sposób myślenia wskazuje na brak winy umyślnej oskarżonego co do wystąpienia skutku – wiedział on, że stan taśmociągu wywołuje realne zagrożenie dla pracownika i na stwarzanie tego zagrożenia się godził ( i jak do tego momentu mamy do czynienia z winą umyślną, a ten aspekt zachowania skarżonego wyczerpuje dyspozycję art. 220 § 1 kk ), lecz zakładał ( bezpodstawnie), że dzięki ostrożnemu zachowaniu się pracownika i jego przezorności mimo tego ryzyka do żadnego nieszczęścia nie dojdzie. Niestety do tego nieszczęścia ( w postaci kalectwa pokrzywdzonego ) doszło, ale nie można powiedzieć, że oskarżony tego chciał, ani nawet, że na to się godził. Dlatego skutek ten można przypisać oskarżonemu jedynie w postaci czynu nieumyślnego z art. 156 § 2 kk . Konkludując, czyn oskarżonego miał charakter umyślno – nieumyślny i jego zachowanie wyczerpało znamiona art. 220 § 1 kk i art. 156 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Zatem Sąd Rejonowy przypisując oskarżonemu czyn umyślno – umyślny kwalifikowany z art. 220 § 1 kk i art. 156 § 1 pkt 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk dopuścił się obrazy prawa karnego materialnego, która miała oczywisty wpływ na treść wyroku. Dlatego Sąd Okręgowy przyjął, że zachowanie oskarżonego wyczerpało znamiona art. 220 § 1 kk i art. 156 § 2 kk w zw. z art. 11 § 2 kk . Miało to swoją konsekwencję procesową – okazało się bowiem, że karalność tak zakwalifikowanego czynu uległa przedawnieniu ( i to zanim doszło do wszczęcia postępowania). Zarówno przestępstwo z art. 220 § 1 kk , jak i przestępstwo z art. 156 § 2 kk , zagrożone są karą pozbawienia wolności do lat 3. Oznacza to, że zgodnie z art. 101 § 1 pkt 4 kk karalność tych przestępstw ustaje, gdy od czasu ich popełnienia upłynęło 5 lat. Zarzucony oskarżonemu czyn został popełniony w dniu 25 września 2006 roku, a zatem uległ on przedawnieniu w dniu 25 września 2011 roku. Tymczasem postępowanie karne w tej sprawie wszczęto dopiero w dniu 27 kwietnia 2012 roku ( vide k. 7), a więc już po tym, jak przestępstwo oskarżonego uległo przedawnieniu. Oznacza to, że w sprawie doszło do bezwzględnej przyczyny odwoławczej określonej w art. 439 § 1 pkt 9 kpk i dlatego Sąd Okręgowy musiał zaskarżony wyrok uchylić i na podstawie art. 17 § 1 pkt 6 kpk postępowanie karne umorzyć. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim o kosztach procesu karnego orzekł na podstawie art. 632 pkt 2 kpk . Z powyższych względów orzeczono jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI