IV KA 442/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy odstąpił od wymierzenia kary za wykroczenie drogowe, uznając niejednoznaczność oznakowania i niewielką szkodliwość czynu.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację w sprawie wykroczenia drogowego dotyczącego przekroczenia dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu. Sąd uznał, że choć obwiniony wjechał na drogę z ograniczeniem tonażowym, oznakowanie było niejednoznaczne, a szkoda minimalna. W związku z tym, na podstawie art. 39 § 1 k.w., odstąpiono od wymierzenia kary, a obwinionego zwolniono od kosztów postępowania.
Sąd Okręgowy w uzasadnieniu odniósł się do zarzutu skarżącego dotyczącego legalności ustawienia znaków drogowych, podkreślając, że kwestie organizacji ruchu należą do postępowania administracyjnego. Sąd karny musi przyjąć domniemanie legalności oznakowania, jeśli nie zostało ono podważone w postępowaniu administracyjnym. Sąd I instancji prawidłowo ocenił dowody i ustalił, że znaki zakazu wjazdu pojazdów o masie ponad 5 ton obowiązywały na całej drodze, a obwiniony, wjeżdżając na posesję i wyjeżdżając z niej, poruszał się po tej drodze. Sąd Okręgowy doszedł jednak do przekonania, że istnieją podstawy do odstąpienia od wymierzenia kary. Wskazano na niejednoznaczność oznakowania w istniejących warunkach drogowych, potwierdzoną przez biegłego, fakt, że wjazd na posesję odbywał się zatoką bez ograniczeń tonażowych, a przejazd drogą gminną z ograniczeniem był bardzo krótki (kilkadziesiąt metrów). Ponadto, nawierzchnia drogi miała nośność 40 ton, a obwiniony przejeżdżał tam tylko kilkukrotnie. W związku z tym, apelacja została uwzględniona częściowo, a sąd odstąpił od wymierzenia kary. Obwinionego zwolniono również od opłat i wydatków postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, kwestie te należą do postępowania administracyjnego. Sąd karny musi przyjąć domniemanie legalności oznakowania, jeśli nie zostało ono podważone w postępowaniu administracyjnym.
Uzasadnienie
Sądy administracyjne są właściwe do rozstrzygania sporów dotyczących organizacji ruchu i prawidłowości oznakowania dróg publicznych. Sąd karny nie może wkraczać w kompetencje organów administracyjnych.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku przez odstąpienie od wymierzenia kary
Strona wygrywająca
obwiniony
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| obwiniony | inne | obwiniony |
Przepisy (4)
Główne
k.w. art. 39 § § 1
Kodeks wykroczeń
Podstawa do odstąpienia od wymierzenia kary.
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Ocena wartości dowodów dokonana zgodnie z wiedzą i doświadczeniem życiowym.
k.p.s.w. art. 119
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do zwolnienia od opłat i wydatków.
k.p.s.w. art. 624 § § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Podstawa do zwolnienia od opłat i wydatków.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niejednoznaczność oznakowania drogowego. Minimalna szkoda w nawierzchni. Krótki odcinek przejazdu drogą z ograniczeniem. Kwestie organizacji ruchu należą do postępowania administracyjnego.
Odrzucone argumenty
Obwiniony miał świadomość naruszenia zakazu. Sąd karny nie bada legalności znaków.
Godne uwagi sformułowania
sąd powszechny, rozpoznający sprawę karno – wykroczeniową, nie może prowadzić postępowania, celem ustalenia, czy znaki drogowe... zostały tam umieszczone legalnie, czy też nie. Kwestie związane z organizacją ruchu i prawidłowością oznakowania dróg publicznych stanowią domenę postępowania administracyjnego. Sąd karny musi przyjąć domniemanie zgodności z prawem takiego stanu rzeczy. oznakowanie w obrębie skrzyżowania (...) i drogi gminnej (...) rzeczywiście stwarzało dla kierujących pewne wątpliwości, co do interpretacji umieszczonych znaków. oznakowanie jest niejednoznaczne i mogą pojawiać się różne interpretacje właściwości oznakowania
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących wykroczeń drogowych w kontekście niejednoznacznego oznakowania oraz kompetencji sądów w sprawach dotyczących organizacji ruchu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i niejednoznacznego oznakowania; nie podważa ogólnej zasady badania legalności znaków przez sądy administracyjne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak niejednoznaczne oznakowanie drogowe może wpłynąć na rozstrzygnięcie wykroczenia, a także podkreśla podział kompetencji między sądami karnymi a administracyjnymi.
“Niejasny znak drogowy: czy sąd karny może go podważyć? Wyrok w sprawie wykroczenia.”
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 442/22 UZASADNIENIE Odnosząc się do najdalej idącego zarzutu skarżącego (podniesionego ustnie na rozprawie odwoławczej), stwierdzić należy, iż sąd powszechny, rozpoznający sprawę karno – wykroczeniową, nie może prowadzić postępowania, celem ustalenia, czy znaki drogowe, ustawione przy drodze publicznej przez upoważniony do tego podmiot, zostały tam umieszczone legalnie, czy też nie. Kwestie związane z organizacją ruchu i prawidłowością oznakowania dróg publicznych stanowią domenę postępowania administracyjnego. Istnieje bogate orzecznictwo NSA i Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w tym przedmiocie, a sąd powszechny orzekający w sprawach karno – wykroczeniowych, chcąc zajmować się tą kwestią (m.in. rozważać argumenty przedstawione przez obwinionego, zarządcę drogi oraz organ zarządzający ruchem, w kontekście obowiązujących przepisów regulujących warunki zarządzania ruchem na drogach oraz istniejącej dokumentacji i decyzji administracyjnych), musiałby wkraczać w kompetencje organów i sądów administracyjnych. Jeżeli zatem mamy do czynienia z ustawionym przez zarządcę drogi lub za jego zgodą, znakiem drogowym, a w toku postępowania administracyjnego nie zostało wykazane, że został on umieszczony nielegalnie, to Sąd karny musi przyjąć domniemanie zgodności z prawem takiego stanu rzeczy. W przedmiotowej sprawie nawet zresztą nie wszczęto postępowania administracyjnego o usunięcie, jako niezgodnego z prawem, przedmiotowego znaku B- 18. Przechodząc do dalszych rozważań podkreślenia wymaga, że najistotniejsze ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji są prawidłowe, gdyż stanowią wynik trafnej oceny zebranych w sprawie dowodów. Ocena wartości zgromadzonych w sprawie dowodów została dokonana przez Sąd Rejonowy zgodnie z wiedzą oraz doświadczeniem życiowym i jako taka korzysta z ochrony art. 7 k.p.k. Sąd I instancji, przy wydaniu zaskarżonego wyroku, miał na względzie całokształt ujawnionego w sprawie materiału dowodowego oraz rozważył wszystkie istotne zebrane w sprawie dowody, a w jego uzasadnieniu przedstawił w sposób przekonywujący, dlaczego dał wiarę określonym dowodom i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych. Sąd meriti, wbrew zapatrywaniom skarżącego, trafnie także uznał, iż ustawione z obu stron drogi gminnej (...) znaki zakazu (...) , powodowały, że na całości tej drogi obowiązywał zakaz wjazdu pojazdów o rzeczywistej masie całkowitej ponad 5 ton. Wjeżdżanie przez obwinionego na posesję (...) zespołem pojazdów przekraczających tę masę, przez zatokę od strony skrzyżowania z (...) , nie naruszało tegoż zakazu, jednakże manewrując, celem zaparkowania, musiał on – siłą rzeczy – wjeżdżać na drogę (...) . Podobnie, wyjechanie z ww. posesji na drogę (...) wymagało przejechania kilkudziesięciu metrów drogą gminną (...) . W świetle zgromadzonych dowodów, w tym wypowiedzi samego obwinionego wynika, iż wiedział on o ustawieniu znaków (...) z obu stron drogi (...) . Nie można zatem zgodzić się z twierdzeniami skarżącego, że nie miał on świadomości, że w pewnym zakresie wjeżdża swoim zespołem pojazdów na drogę z ograniczeniem tonażowym. Obwiniony, wywodząc, że istniejące oznakowanie nie zakazywało mu wyjazdu z posesji (...) na drogę (...) cięższym, niż 5 ton pojazdem, dokonywał w istocie korzystnej dla siebie interpretacji tegoż oznakowania, która jednak nie znajduje dostatecznych podstaw w całokształcie ujawnionych okoliczności sprawy i której nie podzielił, ani Sąd Rejonowy, ani Sąd odwoławczy. Sąd Okręgowy doszedł jednakże do przekonania, iż zachodzą przesłanki, aby odstąpić wobec obwinionego od wymierzenia kary, na co zezwala art. 39 § 1 k.w. Prze wszystkim zauważyć należy, iż w zaistniałym układzie przestrzennym, oznakowanie w obrębie skrzyżowania (...) i drogi gminnej (...) rzeczywiście stwarzało dla kierujących pewne wątpliwości, co do interpretacji umieszczonych znaków. Potwierdził to biegły sądowy S. S. , który podniósł, że w istniejących warunkach drogowych, gdzie z punktu widzenia kierowcy nie można określić statusu drogi jednokierunkowej stanowiącej „pętlę autobusową”, oznakowanie jest niejednoznaczne i mogą pojawiać się różne interpretacje właściwości oznakowania, szczególnie w przypadku pierwszego wjazdu na ten obszar drogi. Po drugie, niewątpliwym jest, że obwiniony dojeżdżał do posesji (...) tzw. zatoką, gdzie nie był zabroniony wjazd pojazdów powyżej 5 ton. Natomiast wyjeżdżając z tejże posesji przejeżdżał drogą gminną (...) zaledwie kilkadziesiąt metrów, by włączyć do drogi (...) . Po trzecie, nawierzchnia drogi (...) ma nośność 40 ton (k. 119), a więc nie można uznać, aby doszło do wyrządzenia przez obwinionego jakiejś szkody w nawierzchni jezdni zwłaszcza, że z materiału dowodowego sprawy wynika, iż w objętym postępowaniem czasokresie, obwiniony przejeżdżał tam tylko kilkukrotnie (3 – 5 razy) i to – jak wyżej wspomniano – na bardzo krótkim odcinku. Dlatego też wniesiona apelacja zasługiwała na częściowe uwzględnienie i w wyniku jej wniesienia, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok odstępując wobec obwinionego od wymierzenia kary. Biorąc pod uwagę względy słuszności (w tym także fakt, iż apelacja okazała się częściowo skuteczna), Sąd Okręgowy, na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. w zw. z art. 119 k.p.s. w. zwolnił także obwinionego w całości od opłaty i wydatków poniesionych w toku całego niniejszego postępowania, obciążając nimi rachunek Skarbu Państwa.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI