IV Ka 421 / 18

SAOSKarneprzestępstwa przeciwko życiu i zdrowiuŚredniaapelacyjny
ocena dowodówswobodna ocena dowodówart. 7 kpkapelacjasąd odwoławczywypadekbezpieczeństwo pracyfałsz materialnyfałsz intelektualny

Podsumowanie

Sąd odwoławczy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający, uznając apelację prokuratora za bezzasadną z powodu braku wykazania uchybień sądu I instancji w ocenie dowodów i dokonując korekty prawnej czynu.

Apelacja prokuratora zarzuciła obrazę przepisów postępowania karnego, w tym zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd odwoławczy uznał jednak, że skarżący nie wykazał konkretnych uchybień sądu I instancji, ograniczając się do polemiki i przedstawienia własnej oceny dowodów. Sąd odwoławczy podkreślił, że nie wystarczy przeciwstawić własnego poglądu, lecz należy wykazać naruszenie wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego. W konsekwencji apelacja została uznana za bezzasadną, a wyrok uniewinniający utrzymany w mocy. Dokonano również korekty prawnej czynu w punkcie III wyroku.

Sąd odwoławczy rozpatrywał apelację prokuratora wniesioną na niekorzyść oskarżonego, który został uniewinniony od zarzucanego mu czynu. Głównym zarzutem apelacji była obraza art. 7 kpk, czyli zasady swobodnej oceny dowodów. Sąd odwoławczy przypomniał, że aby apelacja w tym zakresie osiągnęła zamierzony skutek, skarżący musi przekonująco wykazać konkretne uchybienia sądu I instancji w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego. Stwierdzono, że zarzut naruszenia swobodnej oceny dowodów nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu czy przeciwstawiania im odmiennego poglądu. Ustalenia faktyczne mogą być skutecznie zakwestionowane tylko wtedy, gdyby ocena dowodów nie odpowiadała prawidłowości logicznego rozumowania, sąd pominął istotne dowody lub oparł się na dowodach nieujawnionych. W niniejszej sprawie sąd odwoławczy uznał, że apelacja prokuratora, mimo swojej objętości, w niewielkim stopniu odniosła się do realiów dowodowych i uzasadnienia sądu I instancji. Skarżący nie wykazał wadliwości oceny dowodów, w szczególności tych dotyczących przyczyn wypadku pokrzywdzonego. Sąd odwoławczy odniósł się do opinii biegłych, wskazując na logiczny wywód biegłego J. M. kwestionujący przyczynę wypadku wskazywaną przez biegłego W. K. Podkreślono, że w sytuacji niepamięci pokrzywdzonego i braku innych świadków, sąd I instancji prawidłowo zastosował art. 5 § 2 kpk, rozstrzygając wątpliwości na korzyść oskarżonego. Ocena dowodów przez sąd I instancji nie została uznana za dowolną ani nielogiczną. Sąd odwoławczy dokonał również korekty prawnej czynu opisanego w punkcie III wyroku, kwalifikując go jako podrobienie dokumentu (art. 270 § 1 kk) zamiast fałszu intelektualnego (art. 271 § 1 kk).

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd I instancji prawidłowo ocenił dowody, a apelacja nie wykazała konkretnych uchybień.

Uzasadnienie

Apelacja nie wykazała, aby ocena dowodów przez sąd I instancji była dowolna, nielogiczna lub sprzeczna z wiedzą i doświadczeniem życiowym. Skarżący ograniczył się do polemiki i przedstawienia własnej oceny dowodów, nie odnosząc się do argumentacji sądu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie wyroku uniewinniającego

Strona wygrywająca

oskarżony

Strony

NazwaTypRola
prokuratororgan_państwowyapelujący
oskarżonyinneoskarżony
A. W.innewspółsprawca

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów wymaga, aby skarżący wykazał konkretne uchybienia sądu w świetle wiedzy i doświadczenia życiowego, a nie ograniczał się do polemiki.

k.p.k. art. 5 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Wątpliwości nierozstrzygnięte należy tłumaczyć na korzyść oskarżonego.

k.k. art. 270 § § 1

Kodeks karny

Podrobienie lub przerobienie dokumentu lub użycie takiego dokumentu jako autentycznego stanowi przestępstwo fałszu materialnego.

Pomocnicze

k.k. art. 271 § § 1

Kodeks karny

Poświadczenie nieprawdy w dokumencie przez osobę uprawnioną stanowi przestępstwo fałszu intelektualnego.

k.p.k. art. 201

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy wad opinii biegłego.

k.p.k. art. 455

Kodeks postępowania karnego

Możliwość dokonania korekty prawnej czynu poza zakresem zaskarżenia na niekorzyść oskarżonego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak wykazania przez apelację konkretnych uchybień sądu I instancji w ocenie dowodów. Apelacja ograniczyła się do polemiki i przedstawienia własnej oceny dowodów. Prawidłowe zastosowanie art. 5 § 2 kpk przez sąd I instancji. Logiczny wywód oparty na opiniach biegłych. Korekta prawna czynu w punkcie III wyroku.

Odrzucone argumenty

Zarzut obrazy art. 7 kpk przez sąd I instancji.

Godne uwagi sformułowania

aby apelacja osiągnęła zamierzony skutek, skarżący musi przekonująco wykazać, jakich konkretnie uchybień [...] dopuścił się sąd Zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu Możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dopuszczeniu się przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych prosta polemika strony procesowej z oceną dowodów [...] bez wykazania obrazy art. 7 kpk, jest zabiegiem nieskutecznym nie wystarczy natomiast samo przeciwstawienie dokonanej przez sąd meriti ocenie poszczególnych dowodów własnej ( subiektywnej ) ich oceny nie mógł postąpić inaczej, aniżeli zastosować regułę wynikającą z art. 5 § 2 kpk i rozstrzygnąć wyłaniających się wątpliwości na korzyść oskarżonego dokument, o jakim mowa w opisie tego czynu, stanowił wytwór fałszu materialnego ( podrobienia dokumentu w rozumieniu art. 270 § 1 kk )

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk) w postępowaniu karnym oraz kwalifikacja prawna fałszu materialnego i intelektualnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznych okoliczności sprawy wypadku przy pracy i oceny dowodów w kontekście braku jednoznacznych ustaleń.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie zawiera szczegółowe omówienie zasady swobodnej oceny dowodów i jej ograniczeń, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej. Korekta kwalifikacji prawnej czynu również stanowi ciekawy aspekt.

Jak skutecznie zarzucić sądowi błąd w ocenie dowodów? Sąd odwoławczy wyjaśnia.

Sektor

praca

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV Ka 421 / 18 UZASADNIENIE Przypomnieć należy, iż w kontekście zarzutu obrazy art. 7 kpk , aby apelacja osiągnęła zamierzony skutek, skarżący musi przekonująco wykazać, jakich konkretnie uchybień, w świetle wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, dopuścił się sąd w dokonanej ocenie materiału dowodowego ( por. wyrok SN z 22 stycznia 1975 r., I KR 197/74, OSNKW 1975/5/58, wyrok SN z 24 marca 1975 r., II KR 355/74, OSNPG 1975/9/84 ). Zarzut naruszenia zasady swobodnej oceny dowodów nie może sprowadzać się do samej polemiki z ustaleniami sądu I instancji wyrażonymi w uzasadnieniu orzeczenia, czy też przeciwstawianiu tymże ustaleniom odmiennego poglądu, opartego na własnej, dokonanej przez skarżącego, ocenie materiału dowodowego ( tak SA w Lublinie w wyroku z dnia 17 października 2012 r., II AKa 199 / 12, Legalis ). Ustalenia faktyczne dokonane mogą być skutecznie zakwestionowane tylko wtedy, gdyby zasadność ocen i wniosków wyprowadzonych przez sąd orzekający z okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego nie odpowiadała prawidłowości logicznego rozumowania, nadto gdyby sąd pominął istotne w sprawie dowody lub oparł się na dowodach na rozprawie nie ujawnionych, sporządził uzasadnienie niezrozumiałe lub wewnętrznie sprzeczne. Możliwość przeciwstawienia ustaleniom sądu odmiennego poglądu nie może prowadzić do wniosku o dopuszczeniu się przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych ( wyrok SA w Katowicach z dnia 27 września 2012 r., II AKa 346 / 12 ). Tożsamy pogląd zaprezentował Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z dnia 20 września 2012 r. ( II AKa 202 / 12, opubl. Legalis ), podnosząc, iż prosta polemika strony procesowej z oceną dowodów dokonaną przez sąd orzekający, bez wykazania obrazy art. 7 kpk , jest zabiegiem nieskutecznym – aby skutecznie podnieść ten zarzut, formułująca go strona procesowa winna wykazać, że sąd orzekający nie respektował przy ocenie zebranych w sprawie dowodów wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego oraz zasady prawidłowego ( logicznego ) rozumowania. Nie wystarczy natomiast samo przeciwstawienie dokonanej przez sąd meriti ocenie poszczególnych dowodów własnej ( subiektywnej ) ich oceny i prosta negacja wyrażonego w tym przedmiocie stanowiska. Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy – co prawda apelacja prokuratora sporządzona została w formie pięciostronicowego dokumentu, tym niemniej realiom dowodowym sprawy poświęcono w jej ramach nieco tylko ponad jedną stronę ( przy czym i tutaj skarżący w znaczącej części ogranicza się do streszczenia wymowy przetworzonego w ramach przewodu sądowego materiału dowodowego ). W przeciwieństwie do tego, uzasadnienie sądu I zawiera nie tylko wskazanie, które z poszczególnych dowodów winny stanowić podstawę ustaleń faktycznych, a które nie, ale także szeroko argumentuje powody tego stanu rzeczy. Do tego rozumowania skarżący praktycznie się nie odniósł. Nie tylko nie polemizuje z oceną dowodów zaprezentowaną przez sąd I instancji, ale nawet nie próbuje przedstawić ich własnej, kompleksowej oceny. Nie wskazuje także, na czym konkretnie domniemane uchybienia sądu I instancji miałyby polegać. Skarżący nie wykazał zwłaszcza wadliwości oceny tych dowodów, które doprowadziły sąd I instancji do wniosku, iż pokrzywdzony mógł stracić równowagę i upaść z pomostu przez otwór drzwiowy. Powołując się na opinię biegłego W. K. (1) ( który przyjmował, że bezpośrednią przyczyną wypadku były rozmiary pomostu – gdyby był szerszy, to nawet mimo utraty równowagi, pokrzywdzony pozostałby na pomoście ), skarżący nie zauważa, że to rozumowanie należało zdyskredytować, w szczególności posiłkując się opinię innego biegłego, który w sprawie opiniował, tj. J. M. . Istnienia i wymowy tej opinii skarżący nie zauważa – nie odniósł się do niej w apelacji w ogóle. Nie podjął nawet próby wykazania, że obarczona jest ona którąkolwiek z wad, o jakich mowa w art. 201 kpk . Tymczasem zaprezentowano w niej logiczny wywód, że to nie zbyt mała szerokość pomostu doprowadziła do tego, że pokrzywdzony spadł na posadzkę. Doszło do tego, ponieważ w momencie utraty równowagi znajdował się on na wysokości otworu drzwiowego znajdującego się w jednej ze ścian. W tych warunkach upadkowi nie mógł zapobiec szerszy pomost, lecz ewentualne dodatkowe zabezpieczenie miejsca pracy barierami nad pomostem, usytuowanymi w obrębie tego otworu. Już obaj jednak biegli zgodnie przyznawali, że zważywszy na wysokość pomostu w odniesieniu do poziomu posadzki, przepisy dotyczące bezpieczeństwa wykonywania tego rodzaju prac obowiązku montażu takich barier ( względnie innych dodatkowych zabezpieczeń przed upadkiem ) nie przewidywały. Owszem, w realiach procesowych niniejszej sprawy ( niepamięć pokrzywdzonego, brak innych naocznych świadków zdarzenia ), powyższe rozważania oparte zostały głównie o wyjaśnienia J. K. ( zwłaszcza co do okoliczności, w jakich pokrzywdzony utracił równowagę i tego, w jaki sposób spadał z podestu ). Tym niemniej, jeśli sąd I instancji nie miał podstaw, aby w tej części zdyskredytować jego relacje i nie dysponował innymi dowodami, przy pomocy których powyższe okoliczności można byłoby odtworzyć, to nie mógł postąpić inaczej, aniżeli zastosować regułę wynikającą z art. 5 § 2 kpk i rozstrzygnąć wyłaniających się wątpliwości na korzyść oskarżonego. Nie było przy tym uchybieniem, że sąd I instancji wyjaśnieniom oskarżonego w części wiarę dał, a częściowo nie. Obowiązująca procedura karna nie zawiera wymogu „ zerojedynkowej ” oceny poszczególnego osobowego źródła dowodowego, wyrażającej się tym, że albo dowód taki jest wiarygodny w całości, albo wcale. Sugestie, które podczas jednej z opinii podniósł biegły W. K. , jakoby pokrzywdzony utracił równowagę wskutek umieszczenia stopy w próżnię poza szerokość pomostu, są niczym nie zweryfikowanymi spekulacjami. Podnieść należy, że w jego wcześniejszych opiniach o takiej przyczynie utraty równowagi ten sam biegły wypowiadał się jedynie w kategoriach prawdopodobieństwa, jako jednej z możliwych, wchodzących w grę wersji. Mając to wszystko na uwadze, uwadze sąd odwoławczy doszedł do wniosku, że w zakresie czynu, od którego oskarżony został uniewinniony, ocena dowodów zaprezentowana przez sąd I instancji nie ani dowolna, ani nielogiczna, nie pozostaje w sprzeczności z doświadczeniem życiowym, została też należycie – z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego – argumentowana w uzasadnieniu. Także poczynione na jej podstawie ustalenia faktyczne nie budzą zastrzeżeń sądu odwoławczego. Mając na uwadze, iż apelację wniesiono na niekorzyść oskarżonego, korzystając z możliwości, jaką stwarza art. 455 kpk , poza zakresem zaskarżenia i podniesionymi zarzutami dokonano korekty prawnej czynu opisanego w punkcie III komparycji wyroku. Skoro ustalenia sądu ( nie kwestionowane i prawidłowe ) wskazywały na to, że dokument, o jakim mowa w opisie tego czynu, stanowił wytwór fałszu materialnego ( podrobienia dokumentu w rozumieniu art. 270 § 1 kk ), będącego rezultatem starań działających wspólnie i w porozumieniu oskarżonego i A. W. , to jednoczesne kwalifikowanie go jako występku fałszu intelektualnego, stypizowanego w art. 271 § 1 kk , nie jest możliwe ( w przypadku przepisu art. 271 kk realizacja jego znamion wchodzi w grę wyłącznie wówczas, gdy dokument faktycznie „ wystawiony ” został przez osobę ( osoby ) do tego uprawnione ).

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę