IV Ka 400/13

Sąd Okręgowy w ŚwidnicyŚwidnica2013-06-21
SAOSKarnewykroczeniaNiskaokręgowy
wykroczeniezwierzętaodpowiedzialnośćapelacjasąd okręgowysąd rejonowykara grzywny

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok skazujący za wykroczenie z art. 77 kw, uznając apelację obwinionego za bezzasadną.

Sąd Okręgowy w Świdnicy rozpoznał apelację obwinionego J. Ł. od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu, który skazał go za wykroczenie z art. 77 kw (niezachowanie ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia). Obwiniony zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podtrzymując ustalenia i ocenę dowodów sądu pierwszej instancji, a następnie utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zasądzając od obwinionego koszty postępowania odwoławczego.

Sąd Okręgowy w Świdnicy, w składzie SSO Mariusz Górski, rozpoznał sprawę z apelacji obwinionego J. Ł. od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 26 marca 2013 roku (sygn. akt II W 1600/12). Obwiniony został uznany za winnego popełnienia wykroczenia z art. 77 kw, polegającego na niezachowaniu zwykłych i nakazanych środków ostrożności podczas trzymania zwierzęcia, co skutkowało wymierzeniem mu kary grzywny w wysokości 200 złotych. W apelacji obwiniony zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując ocenę dowodów przez sąd pierwszej instancji i wnosząc o uniewinnienie. Sąd Okręgowy uznał apelację za niezasadną. Stwierdził, że sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił zebrane dowody i przekonująco uzasadnił swoje stanowisko. Sąd odwoławczy odniósł się do szczegółowych zarzutów apelacji, wyjaśniając rozbieżności w zeznaniach świadków i wyjaśnieniach obwinionego, a także kwestię obrażeń pokrzywdzonego i zgłoszenia sprawy policji. Sąd Okręgowy uznał zeznania pokrzywdzonego za szczere i wiarygodne, w przeciwieństwie do wyjaśnień obwinionego. W konsekwencji, sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok i zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty postępowania odwoławczego, w tym opłatę w wysokości 30 złotych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd pierwszej instancji dokonał trafnej oceny dowodów.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że ocena dowodów przez sąd rejonowy była trafna i przekonująca, a zarzuty apelacji dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych nie znalazły potwierdzenia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)

Strony

NazwaTypRola
J. Ł.osoba_fizycznaobwiniony
A. C.osoba_fizycznapokrzywdzony
A. Z.osoba_fizycznaświadek/pracodawca pokrzywdzonego

Przepisy (1)

Główne

k.w. art. 77

Kodeks wykroczeń

Przepis dotyczący niezachowania zwykłych i nakazanych środków ostrożności podczas trzymania zwierzęcia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Trafna ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji. Spójność i wiarygodność zeznań pokrzywdzonego. Niespójność wyjaśnień obwinionego.

Odrzucone argumenty

Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych. Kwestionowanie oceny dowodów przez sąd pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd I instancji po wnikliwie przeprowadzonym postępowaniu dokonał jedynie trafnej oceny dowodów, a stanowisko swe precyzyjnie i przekonująco uzasadnił. Te sformułowania świadczą i braku jakiejkolwiek chęci odwetu na J. Ł. , a jedynie w tym, że za namową swego „pracodawcy” powiedział tylko to co się faktycznie zdarzyło.

Skład orzekający

Mariusz Górski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Niska

Powoływalne dla: "Potwierdzenie standardowej interpretacji art. 77 kw i zasad oceny dowodów w sprawach o wykroczenia."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, nie wprowadza nowych zasad prawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 3/10

Sprawa dotyczy typowego wykroczenia i rutynowego postępowania odwoławczego, bez nietypowych faktów czy zaskakujących rozstrzygnięć.

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygnatura akt IV Ka 400/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 czerwca 2013 roku. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący : SSO Mariusz Górski Protokolant : Agnieszka Paduch po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2013 roku sprawy J. Ł. obwinionego z art. 77 kw na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 26 marca 2013 roku, sygnatura akt II W 1600/12 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. zasądza od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe związane z postępowaniem odwoławczym, w tym wymierza mu 30 złotych opłaty za to postępowanie. Sygn. akt IV Ka 400/13 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem J. Ł. uznany został za winnego, że w dniu 09 lipca 2012 roku w miejscowości W. , woj. (...) około godziny 10:00 na ul. (...) nie zachował zwykłych i nakazanych środków ostrożności podczas trzymania zwierzęcia, tj. za winnego popełnienia wykroczenia z art.77 k.w. i za to, na mocy powołanego przepisu wymierzono obwinionemu karę 200 złotych grzywny. Wyrok powyższy zaskarżył J. Ł. , a z treści jego osobistej apelacji wynika zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, przejawiający się w uznaniu zgromadzonych dowodów jako przemawiających za sprawstwem i zawinieniem skarżącego, podczas gdy wnikliwa analiza faktów prowadzić do odmiennego wniosku. Tym samym apelujący wniósł o uniewinnienie go od popełnienia przypisanego wykroczenia. Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd I instancji po wnikliwie przeprowadzonym postępowaniu dokonał jedynie trafnej oceny dowodów, a stanowisko swe precyzyjnie i przekonująco uzasadnił. W tej sytuacji, skoro Sąd Okręgowy zgadza się z tezami Sądu Rejonowego – zbędną wydaje się ponowna analiza faktów, gdyż byłoby to jedynie powtarzaniem trafnych, podniesionych wcześniej argumentów. Odnosząc się zatem wyłącznie do szczegółowych zarzutów skarżącego należy stwierdzić, że A. C. od początku twierdził, że zdarzenie miało miejsce około godz. 10:00 i w żadnym momencie nie wskazał by doszło do niego o godzinie 8:00 jak to sugeruje J. Ł. w punkcie 3 apelacji, przy czym na godzinę 8:00 wskazał sam obwiniony podczas przesłuchania 18.10.2012 r. (k.8). Obwiniony stwierdził również, iż odstąpił od zawiadomienia Policji o kradzieży kratek ponieważ „szacunkowe straty wynosiły około 200 złotych”. Jest to w oczywistej sprzeczności z jego wyjaśnieniami (k.8), kiedy wartość owych kratek miała wynosić ok. 1000 zł. Nie polega również na prawdzie jakoby Sąd I instancji w uzasadnieniu orzeczenia stwierdził, iż by A. C. istotnie został złapany na kradzieży kratek, a jedynie zaznaczył, iż miało do tego dojść około godziny 8:00 według słów obwinionego . Wyjaśniona została też kwestia kolejnego zarzutu, a to „po co przyszedł A. C. ” do A. Z. . Uczynił to by wykonać (tak jak czynił to już wcześniej) pewne odpłatne prace porządkowe, przy czym było to ok. godz. 10:00. Poza tym być może istotnie od pokrzywdzonego obwiniony wyczuł zapach alkoholu lecz nie oznacza to jeszcze by ten ewentualny fakt miał jakkolwiek wpływ na zaistniałe zdarzenie, a w szczególności na prawdomówności świadka. Z kolei przyjęcie przez Sąd Rejonowy, iż pies J. Ł. ugryzł A. C. w łydkę i piętę nie jest tożsame ze spowodowaniem u pokrzywdzonego jakichkolwiek poważniejszych obrażeń. Takiego zarzutu nie postawiono przecież obwinionemu, a przyjęto jedynie, iż nie sprawował on należytego nadzoru nad zwierzęciem. Wreszcie prawdą jest, że to z inicjatywy A. Z. – A. powiadomił o zdarzeniu policję. Jak przecież stwierdził sam w związku ze zdarzeniem nie czuł się pokrzywdzonym, nie był u lekarza uznając, że nic poważnego się nie zdarzyło. Te sformułowania świadczą i braku jakiejkolwiek chęci odwetu na J. Ł. , a jedynie w tym, że za namową swego „pracodawcy” powiedział tylko to co się faktycznie zdarzyło. Tym samym wszelkie twierdzenia pokrzywdzonego jawią się jako szczere, spójne, a przy tym wiarygodne, zwłaszcza, że tego nie sposób powiedzieć o wyjaśnieniach obwinionego, zwłaszcza w powiązaniu z treścią jego apelacji. Z uwagi na powyższe – zdecydowano jak w wyroku.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI