IV Ka 351/25
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący M. A. za wykroczenie złośliwego niepokojenia, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.
Sąd Okręgowy rozpoznał skargę apelacyjną obrońcy obwinionego M. A. zarzucającą m.in. obrazę przepisów postępowania i błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd odwoławczy uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił zebrany materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia obwinionego, zeznania pokrzywdzonej oraz dowody rzeczowe (wiadomości, nagrania). Ustalono, że zachowanie obwinionego polegające na natarczywym i uporczywym kontaktowaniu się z pokrzywdzoną przez około siedem miesięcy wypełnia znamiona wykroczenia z art. 107 k.w.
Sąd Okręgowy w niniejszym uzasadnieniu odniósł się do skargi apelacyjnej obrońcy obwinionego M. A., która została uznana za bezzasadną. Sąd pierwszej instancji, Sąd Rejonowy, dokonał rzetelnej oceny dowodów i prawidłowo ustalił stan faktyczny, przypisując obwinionemu popełnienie wykroczenia z art. 107 Kodeksu wykroczeń. Sąd Okręgowy zbadał sprawę pod kątem bezwzględnych przyczyn odwoławczych i rażącej niesprawiedliwości, nie stwierdzając ich wystąpienia. Apelacja obrońcy skupiała się na polemice z oceną dowodów, jednak sąd odwoławczy uznał, że ocena ta była swobodna, a nie dowolna, zgodna z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Wyjaśnienia obwinionego, że próbował jedynie realizować kontakty z dzieckiem, zostały uznane za sprzeczne z materiałem dowodowym, w tym z wydrukami wiadomości, rejestrem połączeń i nagraniami, które wykazały intensywność i natarczywość działań obwinionego, wykraczającą poza zwykłą komunikację rodzicielską. Sąd odwoławczy podkreślił, że nawet jeśli część wiadomości dotyczyła dziecka, ich liczba, częstotliwość i pora wysyłania, a także treść niektórych z nich, wskazywały na celowe dokuczanie pokrzywdzonej. Zeznania pokrzywdzonej Z. E. uznano za wiarygodne, spójne i znajdujące potwierdzenie w dowodach rzeczowych. Zarzuty naruszenia zasady obiektywizmu (art. 4 k.p.k.) i zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego (art. 5 § 2 k.p.k.) uznano za bezzasadne, gdyż materiał dowodowy pozwolił na jednoznaczne ustalenie stanu faktycznego. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, w tym karę grzywny w wysokości 1500 złotych, uznając ją za adekwatną do stopnia społecznej szkodliwości czynu, długotrwałości i powtarzalności zachowań obwinionego. Obwiniony został obciążony kosztami postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli działania te są powtarzalne, intensywne, podejmowane o różnych porach dnia i nocy, a ich treść i sposób realizacji wskazują na celowe dokuczanie pokrzywdzonej i zakłócanie jej spokoju.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że nadmierna liczba, częstotliwość i pory kontaktów, a także treść wiadomości, wykraczają poza zwykłą komunikację rodzicielską i noszą znamiona złośliwego niepokojenia, nawet jeśli obwiniony deklarował chęć kontaktu z dzieckiem. Dowody rzeczowe potwierdziły natarczywy charakter działań.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie wyroku w mocy
Strona wygrywająca
prokurator / oskarżyciel publiczny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. A. | osoba_fizyczna | obwiniony |
| Z. E. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
Przepisy (9)
Główne
k.w. art. 107
Kodeks wykroczeń
Złośliwe niepokojenie polega na wzbudzaniu u pokrzywdzonego obawy, lęku lub niepokoju poprzez zachowania zakłócające jego spokój lub wyprowadzające go z równowagi psychicznej. Zachowania takie mają najczęściej charakter powtarzalny i uporczywy.
Pomocnicze
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów.
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
Zasada obiektywizmu.
k.p.k. art. 5 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Zasada rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego (in dubio pro reo).
k.p.w. art. 104 § § 1 i 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Bezwzględne przyczyny odwoławcze.
k.p.w. art. 109 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Granice zaskarżenia.
k.p.w. art. 8
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Stosowanie przepisów k.p.k.
Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późniejszymi zmianami art. 21 § pkt 2
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Zryczałtowane wydatki postępowania odwoławczego.
k.p.w. art. 636 § § 1
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia
Koszty postępowania odwoławczego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Ocena dowodów przez Sąd Rejonowy była prawidłowa i zgodna z zasadami swobodnej oceny dowodów. Zachowanie obwinionego miało charakter złośliwego niepokojenia i wypełnia znamiona art. 107 k.w. Wyjaśnienia obwinionego były sprzeczne z materiałem dowodowym. Zeznania pokrzywdzonej były wiarygodne i potwierdzone dowodami rzeczowymi. Kara grzywny jest adekwatna do popełnionego czynu.
Odrzucone argumenty
Obraza przepisów postępowania (art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w.) poprzez dowolną ocenę dowodów. Błąd w ustaleniach faktycznych. Naruszenie zasady obiektywizmu (art. 4 k.p.k.). Naruszenie zasady in dubio pro reo (art. 5 § 2 k.p.k.).
Godne uwagi sformułowania
przekonanie Sądu meriti o możliwości przypisania obwinionemu, zrealizowania znamion czynu określonego w art. 107 k.w., pozostaje pod ochroną prawa procesowego, jako że nie wykracza poza ramy zasady swobodnej oceny dowodów przekonanie Sądu meriti o możliwości przypisania obwinionemu, zrealizowania znamion czynu określonego w art. 107 k.w., pozostaje pod ochroną prawa procesowego, jako że nie wykracza poza ramy zasady swobodnej oceny dowodów próby te były podejmowane o różnych porach dnia i nocy, a ich liczba oraz częstotliwość w sposób oczywisty wykraczały poza granice zwykłej komunikacji pomiędzy rodzicami w sprawach dotyczących wspólnego dziecka Tego rodzaju treści w oczywisty sposób nie mogą być uznane za przejaw normalnej komunikacji związanej z wykonywaniem kontaktów rodzicielskich. złośliwe niepokojenie polega na wzbudzaniu u pokrzywdzonego obawy, lęku lub niepokoju poprzez zachowania zakłócające jego spokój lub wyprowadzające go z równowagi psychicznej. wielokrotność działań (połączeń telefonicznych, wiadomości) w realiach ustalonych kontaktów rodzinnych pokrzywdzonej i oskarżonego, nosiło cechy niepokojenia i gnębienia.
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 107 k.w. w kontekście natarczywych kontaktów, zwłaszcza między byłymi partnerami, oraz zasady swobodnej oceny dowodów."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki relacji między stronami.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa ilustruje, jak granica między normalną komunikacją rodzicielską a wykroczeniem może być przekroczona przez nadmierną intensywność i natarczywość działań, co jest częstym problemem w konfliktach rodzinnych.
“Czy ciągłe telefony i SMS-y do byłej partnerki to już wykroczenie? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 351/25 UZASADNIENIE Skarga apelacyjna obrońcy obwinionego M. A. nie zasługuje na uwzględnienie. Tytułem wstępu, przed odniesieniem się do konkretnych zarzutów apelacyjnych Sąd Okręgowy będąc do tego ustawowo zobligowany, zbadał, czy w sprawie nie wystąpiły uchybienia, o których mowa w art. 104 § 1 i 2 k.p.w. i 440 k.p.k. w zw. z art. 109 § 2 k.p.w. , powodujące konieczność ingerencji w zaskarżony wyrok niezależnie od granic zaskarżenia i podniesionych zarzutów, po czym stwierdził, że w sprawie nie ujawniły się żadne bezwzględne przyczyny odwoławcze ani nie wystąpiła rażąca niesprawiedliwość wyroku. Kontynuując, zważywszy na kierunek i zakres podniesionych zarzutów w apelacji wywiedzionej przez obrońcę obwinionego podkreślić należy, iż Sąd Rejonowy w sposób rzetelny i syntetyczny dokonał wartościowania zarówno osobowych, jak i nieosobowych źródeł dowodowych zebranych na gruncie analizowanej sprawy, a następnie poczynił prawidłowe ustalenia faktyczne w tym zakresie. Dokonane zaś przez Sąd Rejonowy ustalenia w pełni odpowiadają zebranym w sprawie dowodom, a nade wszystko są wynikiem wszechstronnej ich analizy. Zważyć trzeba, iż przekonanie Sądu meriti o możliwości przypisania obwinionemu, zrealizowania znamion czynu określonego w art. 107 k.w., pozostaje pod ochroną prawa procesowego, jako że nie wykracza poza ramy zasady swobodnej oceny dowodów wyrażone w treści art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. Jednocześnie zaś konkluzje Sądu Rejonowego stanowią wynik rozważenia wszystkich okoliczności, a nade wszystko zostały rzeczowo – z uwzględnieniem wskazań wiedzy, doświadczenia życiowego i prawidłowego rozumowania – uzasadnione w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku. Tym samym, Sąd I instancji prawidłowo i w sposób zwięzły odniósł się do wszystkich okoliczności faktycznych ujawnionych w toku przeprowadzonego postępowania dowodowego, zaś przy wydaniu zaskarżonego wyroku miał na względzie wszystkie zebrane w sprawie dowody, które wnikliwie rozważył zarówno na korzyść, jak i niekorzyść obwinionego ( art. 4 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. ), a w uzasadnieniu przedstawił w sposób przekonywujący, argumenty na poparcie swojego stanowiska, dokonując jednocześnie prawidłowej subsumpcji prawnokarnej czynów inkryminowanych obwinionym. Przechodząc do szczegółów, apelacja obrońcy obwinionego w istocie sprowadza się do polemiki z prawidłową oceną dowodów dokonaną przez Sąd Rejonowy i przedstawienia odmiennej, korzystnej dla obwinionego M. A. interpretacji zgromadzonego materiału dowodowego, nie wykazując przy tym konkretnych uchybień w sposobie jego oceny przez sąd pierwszej instancji. Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut obrazy przepisów postępowania, w szczególności art. 7 k.p.k. w zw. z art. 8 k.p.w. , poprzez dokonanie – zdaniem skarżącego – dowolnej, a nie swobodnej oceny materiału dowodowego. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem judykatury skuteczne postawienie zarzutu naruszenia art. 7 k.p.k. wymaga wykazania, że ocena dowodów dokonana przez sąd jest sprzeczna z zasadami logicznego rozumowania, doświadczenia życiowego bądź pomija istotną część materiału dowodowego. Tego rodzaju uchybień apelacja nie wykazuje. Sąd Rejonowy w sposób prawidłowy i przekonujący wskazał, dlaczego nie dał wiary wyjaśnieniom obwinionego, który twierdził, że jego działania polegały wyłącznie na próbach realizowania kontaktów z dzieckiem stron. Wyjaśnienia te pozostają w oczywistej sprzeczności z pozostałym materiałem dowodowym zgromadzonym w sprawie. W szczególności z wydruków wiadomości, rejestru połączeń telefonicznych oraz nagrań wiadomości głosowych wynika jednoznacznie, że obwiniony przez okres około siedmiu miesięcy podejmował liczne i intensywne próby kontaktu z pokrzywdzoną, wysyłając wiadomości tekstowe i głosowe oraz wielokrotnie do niej telefonując. Co istotne, próby te były podejmowane o różnych porach dnia i nocy, a ich liczba oraz częstotliwość w sposób oczywisty wykraczały poza granice zwykłej komunikacji pomiędzy rodzicami w sprawach dotyczących wspólnego dziecka. Z treści zgromadzonych w sprawie wiadomości wynika ponadto, że ich przedmiot nie ograniczał się wyłącznie do kwestii związanych z dzieckiem stron. Część z nich dotyczyła życia prywatnego pokrzywdzonej, miejsca jej przebywania, relacji rodzinnych czy też zawierała krytyczne komentarze pod jej adresem. Tego rodzaju treści w oczywisty sposób nie mogą być uznane za przejaw normalnej komunikacji związanej z wykonywaniem kontaktów rodzicielskich. Sąd Rejonowy trafnie wskazał również, że deklarowany przez obwinionego cel jego działania nie może usprawiedliwiać sposobu, w jaki realizował on próby kontaktu z pokrzywdzoną. Nawet jeżeli część wiadomości była związana z dzieckiem stron, to ich liczba, intensywność, a także pora, w jakiej były wysyłane lub inicjowane były połączenia telefoniczne, jednoznacznie wskazują na charakter działań obwinionego jako natarczywych i uciążliwych dla pokrzywdzonej. Nie sposób również podzielić stanowiska apelacji kwestionującej wiarygodność zeznań pokrzywdzonej Z. E. . Sąd pierwszej instancji dokonał ich oceny w sposób szczegółowy i przekonujący, wskazując, że są one spójne, logiczne i konsekwentne, a przede wszystkim znajdują potwierdzenie w obiektywnym materiale dowodowym w postaci wydruków wiadomości, historii połączeń telefonicznych oraz nagrań wiadomości głosowych obwinionego. Właśnie ten nieosobowy materiał dowodowy w sposób szczególnie wyraźny obrazuje skalę oraz intensywność działań podejmowanych przez obwinionego. Nie znajduje żadnego potwierdzenia w materiale dowodowym twierdzenie apelacji, jakoby pokrzywdzona miała celowo prowokować obwinionego do kontaktów, aby następnie inicjować przeciwko niemu postępowania karne lub wykroczeniowe. Twierdzenia te mają charakter czysto hipotetyczny i nie znajdują oparcia w żadnych dowodach przeprowadzonych w sprawie. Równie bezzasadny jest zarzut naruszenia zasady obiektywizmu wynikającej z art. 4 k.p.k. , jak również zarzut naruszenia zasady rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego określonej w art. 5 § 2 k.p.k. Analiza przebiegu postępowania oraz treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie daje podstaw do przyjęcia, aby Sąd Rejonowy prowadził postępowanie dowodowe pod z góry przyjętą tezę. Przeciwnie – sąd pierwszej instancji w sposób szczegółowy odniósł się zarówno do dowodów przemawiających na niekorzyść obwinionego, jak i do jego wyjaśnień oraz twierdzeń prezentowanych w toku postępowania. Zasada in dubio pro reo znajduje zastosowanie jedynie wówczas, gdy po przeprowadzeniu całego postępowania dowodowego pozostają nierozstrzygalne wątpliwości co do istotnych okoliczności sprawy. W niniejszej sprawie taka sytuacja nie wystąpiła. Zgromadzony materiał dowodowy pozwalał na jednoznaczne ustalenie przebiegu zdarzeń oraz charakteru działań podejmowanych przez obwinionego. Nie zasługuje również na uwzględnienie zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku. Sąd Rejonowy prawidłowo ustalił, że zachowanie obwinionego polegało na długotrwałym i powtarzalnym podejmowaniu kontaktów z pokrzywdzoną poprzez wysyłanie licznych wiadomości tekstowych i głosowych oraz wykonywanie połączeń telefonicznych o różnych porach dnia i nocy. Zachowanie to trwało przez okres około siedmiu miesięcy i miało charakter uporczywy oraz natarczywy. W świetle zgromadzonych dowodów nie budzi wątpliwości, że działania obwinionego prowadziły do zakłócenia spokoju pokrzywdzonej oraz wywoływały u niej poczucie napięcia i niepokoju. Pokrzywdzona podejmowała próby ograniczenia kontaktów z obwinionym poprzez blokowanie połączeń telefonicznych, jednak działania te okazały się nieskuteczne. W celu udokumentowania zachowań obwinionego wykonywała ona screeny wiadomości i rejestru połączeń oraz rejestrowała kierowane do niej wiadomości głosowe. Prawidłowo zatem Sąd Rejonowy uznał, że zachowanie obwinionego wypełnia znamiona wykroczenia określonego w art. 107 k.w. Przepis ten penalizuje zachowanie polegające na złośliwym niepokojeniu innej osoby w celu dokuczenia jej. Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 30 stycznia 2013 r., III KK 213/12 (cytowanym również przez Sąd meriti), złośliwe niepokojenie polega na wzbudzaniu u pokrzywdzonego obawy, lęku lub niepokoju poprzez zachowania zakłócające jego spokój lub wyprowadzające go z równowagi psychicznej. Zachowania takie mają najczęściej charakter powtarzalny i uporczywy. W realiach niniejszej sprawy wszystkie te przesłanki zostały spełnione. Intensywność i powtarzalność działań obwinionego, ich długotrwałość, a także treść części kierowanych do pokrzywdzonej wiadomości jednoznacznie wskazują na negatywne nastawienie obwinionego wobec pokrzywdzonej oraz na jego zamiar dokuczenia jej poprzez natarczywe inicjowanie kontaktów. Okoliczność, że pomiędzy stronami istnieje konflikt dotyczący kontaktów z dzieckiem, nie może usprawiedliwiać działań polegających na wielokrotnym i uciążliwym podejmowaniu kontaktu z pokrzywdzoną, w tym także poza ustalonymi godzinami kontaktów oraz w porze nocnej. Takie zachowanie w oczywisty sposób wykracza poza granice społecznie akceptowalnych form komunikacji między rodzicami i prowadzi do naruszenia spokoju drugiej osoby, albowiem wielokrotność działań (połączeń telefonicznych, wiadomości) w realiach ustalonych kontaktów rodzinnych pokrzywdzonej i oskarżonego, nosiło cechy niepokojenia i gnębienia. Zachowanie M. A. motywowane było niskimi pobudkami, gdyż nie wynikało, wbrew jego twierdzeniom, z potrzeby spotkania z dzieckiem (obwiniony jest dobrze zorientowany w swoich sprawach, nadto posiada profesjonalnego pełnomocnika i w sytuacji rzeczywistych problemów na tym polu nic nie stało na przeszkodzie skierowaniu się na drogę sądową), lecz miało charakter złośliwy, czyli było celowe i nastawione na dokuczenie. Sąd Rejonowy uwzględnił też w sposób należyty wszystkie okoliczności podmiotowe i przedmiotowe rzutujące na wymiar kary zasadniczej orzeczonej wobec obwinionego M. A. . Sąd odwoławczy nie znalazł zatem podstaw do ingerencji w rozstrzygnięcie dotyczące kary. Wymierzona obwinionemu kara grzywny w wysokości 1500 złotych nie może zostać uznana za rażąco surową. Sąd Rejonowy prawidłowo uwzględnił przy jej wymiarze zarówno stopień społecznej szkodliwości czynu, jak i długotrwałość oraz powtarzalność zachowań obwinionego, a także ich uciążliwość dla pokrzywdzonej. Kara ta pozostaje adekwatna do stopnia zawinienia obwinionego oraz spełnia cele zapobiegawcze i wychowawcze. Mając na względzie powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, jako słuszny i odpowiadający prawu. W oparciu o przepisy art. 636 § 1 k.p.k. w zw. z art. 121 § 1 k.p.w. w zw. z art. 119 § 1 k.p.w. i art. 8 w zw. z art. 3 ust. 1 i art. 21 pkt 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (tekst jednolity: Dz. U. Nr 49, poz. 223 z 1983r. z późniejszymi zmianami), Sąd Okręgowy obciążył obwinionego opłatą za drugą instancję w kwocie 150 złotych oraz kwotą 50 złotych tytułem zwrotu zryczałtowanych wydatków postępowania odwoławczego, uznając, że obciążenie go nimi, nie będzie nadmiernie dolegliwe. Zdaniem sądu odwoławczego nie ma żadnych argumentów przemawiających za zwolnieniem obwinionego od konieczności uiszczenia poniesionych w sprawie wydatków oraz od opłat. Oczywiście Sąd Okręgowy miał na uwadze w tym przypadku te okoliczności, które zostały wskazane powyżej i stanowiły asumpt do uznania, że obwiniony winien i ma ku temu możliwość, ponieść w całości należności fiskalne związane z przedmiotowym postępowaniem.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI