IV Ka 277/13

Sąd Okręgowy w Piotrkowie TrybunalskimPiotrków Trybunalski2013-06-28
SAOSKarnewykroczenia drogoweŚredniaokręgowy
drogi publiczneodpowiedzialność zarządcy drogiwykroczeniebezpieczeństwo ruchu drogowegokonar drzewaoznakowanieuniewinnienie

Sąd Okręgowy uniewinnił Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych od zarzutu wykroczenia związanego z nieoznakowaniem konara drzewa nad drogą, uznając brak winy umyślnej i odpowiedzialności za działania podległych pracowników.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim zmienił wyrok Sądu Rejonowego i uniewinnił Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych, J. K., od zarzutu wykroczenia z art. 84 § 1 kw w zw. z art. 86 § 1 kw. Sprawa dotyczyła uszkodzenia samochodu ciężarowego przez konar drzewa rosnący nad drogą. Sąd uznał, że obwiniony, jako dyrektor, nie ponosi odpowiedzialności za zaniechanie oznaczenia przeszkody, gdyż nie miał fizycznej pieczy nad konkretną drogą, a jego obowiązki organizacyjne zostały wypełnione. Podkreślono, że odpowiedzialność jest indywidualna i osobista, a nie za cudze zaniechania.

Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim, w IV Wydziale Karnym Odwoławczym, wyrokiem z dnia 28 czerwca 2013 roku, zmienił zaskarżony wyrok Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim i uniewinnił obwinionego J. K., Dyrektora Zarządu Dróg Powiatowych w T., od zarzucanego mu czynu. Obwiniony został oskarżony o to, że w dniu 20 stycznia 2012 roku, będąc zobowiązanym do właściwego utrzymania dróg i ich oznakowania, nie zlecił obcięcia konara drzewa rosnącego nad drogą powiatową, co doprowadziło do uszkodzenia samochodu ciężarowego i stworzenia zagrożenia w ruchu drogowym. Sąd Rejonowy uznał go winnym i wymierzył karę grzywny. Apelacja obrońcy zarzucała naruszenie prawa materialnego i procesowego, w tym dowolną ocenę dowodów i błędne zastosowanie przepisów. Sąd Okręgowy przychylił się do apelacji, uznając, że obwinionemu nie można przypisać winy umyślnej ani nieumyślnej. Podkreślono, że odpowiedzialność za wykroczenie z art. 84 k.w. jest indywidualna i osobista, a obwiniony jako dyrektor nie miał fizycznej pieczy nad konkretną drogą i nie można mu przypisać odpowiedzialności za zaniechania podległych pracowników, których zakresy obowiązków zostały wypełnione. Sąd wskazał również na wadliwość opinii biegłego oraz dowolną ocenę zeznań świadków, a także na fakt, że konar znajdował się poza skrajnią jezdni, a do zdarzenia doszło z powodu nieprawidłowej taktyki jazdy kierowcy uszkodzonego pojazdu. W konsekwencji, sąd uniewinnił obwinionego i obciążył kosztami postępowania Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych nie ponosi odpowiedzialności wykroczeniowej, gdyż nie można mu przypisać winy umyślnej ani nieumyślnej w rozumieniu przepisów. Odpowiedzialność jest indywidualna i osobista, a obwiniony jako organizator nie miał fizycznej pieczy nad konkretną drogą i nie można mu przypisać odpowiedzialności za zaniechania podległych pracowników.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że obwiniony, jako dyrektor, wypełnił swoje obowiązki organizacyjne, powierzając pracownikom odpowiednie zadania. Nie można mu przypisać winy w nadzorze ani odpowiedzialności za cudze zaniechania. Ponadto, konar znajdował się poza skrajnią jezdni, a do zdarzenia doszło z powodu nieprawidłowej taktyki jazdy kierowcy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku i uniewinnienie

Strona wygrywająca

J. K.

Strony

NazwaTypRola
J. K.osoba_fizycznaobwiniony
Skarb Państwaorgan_państwowyobciążony kosztami

Przepisy (21)

Główne

k.w. art. 84 § § 1

Kodeks wykroczeń

Wykroczenie popełnione przez osobę, na której ciąży obowiązek odpowiedniego oznaczenia przeszkody na drodze.

k.w. art. 86 § § 1

Kodeks wykroczeń

Powodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym.

Pomocnicze

u.d.p. art. 20 § pkt 16

Ustawa o drogach publicznych

Obowiązki zarządcy drogi.

u.d.p. art. 21 § ust. 1

Ustawa o drogach publicznych

Obowiązki zarządcy drogi dotyczące utrzymania i oznakowania.

kpk art. 437 § § 1

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 438 § pkt 2 i 3

Kodeks postępowania karnego

kpsw art. 109 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpsw art. 118 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpk art. 4

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 5 § § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 7

Kodeks postępowania karnego

kpw art. 8 § § 2

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpk art. 410

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 424 § § 1

Kodeks postępowania karnego

kpw art. 82 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpw art. 34

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpk art. 193

Kodeks postępowania karnego

kpw art. 42 § § 1

Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia

kpk art. 424 § § 1 pkt. 2

Kodeks postępowania karnego

kpk art. 103 § § 1 i § 12

Kodeks postępowania karnego

Rozporządzenie Ministra Transportu... art. 54 § § 54

Dotyczy skosu skrajni drogi.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak winy umyślnej lub nieumyślnej obwinionego jako dyrektora. Odpowiedzialność wykroczeniowa jest indywidualna i osobista, a nie za cudze zaniechania. Obwiniony jako organizator nie miał fizycznej pieczy nad konkretną drogą. Konar drzewa znajdował się poza skrajnią jezdni. Do zdarzenia doszło z powodu nieprawidłowej taktyki jazdy kierowcy. Nierzetelność opinii biegłego. Dowolność w odrzuceniu zeznań świadków.

Odrzucone argumenty

Obwiniony dopuścił się zaniechania, które wyczerpuje znamiona czynu. Obwiniony ponosi odpowiedzialność za nieoznakowanie jezdni. Obwiniony ponosi winę nieumyślną.

Godne uwagi sformułowania

Odpowiedzialność wynikająca z art. 84 i 86 § 1 k.w. związana jest z odpowiedzialnością osobistą za własny czyn zawiniony, a nie odpowiedzialnością za cudze zaniechanie. Sprawcą wykroczenia z art. 84 k.w. może być tylko osoba, na której ciąży obowiązek oznaczenia przeszkody. Nieprzemyślane oparcie orzeczenia skazującego na nieprzekonywujących wywodach opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego doprowadziło do błędu dowolności w ustaleniach faktycznych. Życie dowodzi, iż niekiedy poczynania kierowców samochodów ciężarowych są tak dalece niefrasobliwe, że próbują nawet przejeżdżać pod zbyt niskimi wiaduktami. Przeszkodą w rozumieniu omawianego przepisu jest bowiem wszystko to co przeszkadza średnio inteligentnym posiadaczom prawa jazdy, nie zaś tym, którzy poruszając się wręcz „po lesie” oczekują, że zarządzający drogą wykarczuje go niczym pas startowy lotniska.

Skład orzekający

Tadeusz Węglarek

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Odpowiedzialność zarządcy drogi za zaniechania podległych pracowników, ocena dowodów w sprawach o wykroczenia, kryteria przypisania winy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji odpowiedzialności dyrektora jednostki organizacyjnej za działania podległych pracowników w kontekście wykroczeń drogowych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważna jest precyzyjna analiza odpowiedzialności w strukturach organizacyjnych i jak sąd może zakwestionować ustalenia niższej instancji na podstawie błędów proceduralnych i dowodowych.

Dyrektor dróg uniewinniony! Czy odpowiedzialność za wypadek zawsze spoczywa na szefie?

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV Ka 277/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 czerwca 2013 roku. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSO Tadeusz Węglarek Protokolant Dagmara Szczepanik przy udziale --- po rozpoznaniu w dniu 21 czerwca 2013 roku sprawy J. K. obwinionego z art. 84 § 1 kw w zw. z art. 86 § 1 kw w zb. z art. 20 pkt 16 i art. 21 ust. 1 Ustawy z dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r. Nr 19 poz. 115 z późn. zm.) z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę od wyroku Sądu Rejonowego w Tomaszowie Mazowieckim z dnia 12 marca 2013 roku sygn. akt II W 272/12 na podstawie art.437§1 kpk oraz art.438 pkt 2 i 3 kpk w zw. z art.109§2 kpsw i art.118§2 kpsw 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia obwinionego J. K. od dokonania zarzucanego mu czynu ; 2. kosztami postępowania w sprawie obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt IV Ka 277/13 UZASADNIENIE J. K. został obwiniony o to, że: w dniu 20 stycznia 2012 roku około godziny 9:25 w miejscowości S. ul. (...) gm. I. woj. (...) , na drodze powiatowej nr (...) będąc zobowiązanym jako Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w T. z siedzibą w J. do właściwego utrzy­mania tych dróg i ich oznakowania w sposób odpowiadający wymaganiom i łatwo dostrzeganym zarówno w dzień jak i w porze nocnej jakiejkolwiek przeszkody w ruchu drogowym, nie zlecił obcięcia konara drzewa rosną­cego nad tą drogą w wyniku czego doszło do uderzenia w wystający konar przez samochód ciężarowy marki V. o nr. rej (...) , który uległ uszkodzeniu co spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogo­wym S. C. , który kierował tym pojazdem, tj. o wykroczenie z art. 84 § 1 kw. W zw. z art. 86 § 1 kw w zb z art. 20 pkt 16 i art. 21 ust. 1 Ustawy z dnia 21 marca 1985 roku o drogach publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2007 r Nr 19 poz. 115 z późniejszymi zmianami). Sąd Rejonowy w Tomaszowie Mazowieckim w II Wydziale Karnym wyrokiem z dnia 12 marca 2013 roku w sprawie II W 272/12: 1.obwinionego J. K. w miejsce zarzucanego mu czynu uznał za winnego tego, że od dnia 20 stycznia 2012 roku w miejscowości S. ul. (...) gm. I. woj. (...) , na drodze powiatowej nr (...) będąc zobowiązanym jako Dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w T. z siedzibą w J. do właściwego utrzy­mania tych dróg i ich oznakowania w sposób odpowiadający wymaganiom i łatwo dostrzeganym zarówno w dzień jak i w porze nocnej jakiejkolwiek przeszkody w ruchu drogowym, nie zlecił oznaczenia w sposób odpowia­dający wymaganiom przeszkody w postaci znajdującej się w pasie ruchu drogowego nisko położonego konara drzewa, przez co uczestnicy ruchu drogowego na ul. (...) w S. nie byli ostrzeżeni o przeszkodzie, w następstwie czego w dniu 20 stycznia 2012 roku około godziny 9:25 na ul. (...) w S. doszło do uderzenia w wystający konar przez sa­mochód ciężarowy marki V. o nr rej. (...) , który uległ uszko­dzeniu, co spowodowało zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym, który to czyn wyczerpuje dyspozycję art. 84 kw w zw. z art. 86 § 1 kw i za to na podstawie art. 84 kw w zw. z art. 9 § 1 kw wymierzył mu karę grzywny w wysokości 300 złotych; 2.zasądził od obwinionego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1170,96 złotych tytułem wydatków poniesionych w sprawie oraz kwotę 30 złotych tytułem opłaty. Powyższy wyrok w całości na podstawie art. 103 § 1 i § 12 kpw za­skarżyła obrońca obwinionego. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła, że został wydany z naruszeniem przepisów prawa materialnego w szczególności art. 84 kw i art. 86 § 1 kw wobec błędnego zastosowania i przyjęcia, że obwiniony dopuścił się zanie­chania, które wyczerpywało znamiona zarzuconego czynu, a w szczególno­ści, że doprowadziło do stworzenia stanu zagrożenia bezpieczeństwa w ru­chu drogowym oraz że obwinionemu można przypisać winę nieumyślną. Zaskarżonemu wyrokowi zarzuciła nadto, iż został wydany z narusze­niem przepisów prawa procesowego tj. art. 4 kpk , art. 5 § 1 i 2 kpk , art. 7 kpk w związku z art. 8 kpw , art. 410 kpk i art. 424 § 1 kpk w związku z art. 82 § 1 kpw oraz art. 34 kpw w szczególności przez dowolną a nie swobodna ocenę materiału dowodowego prowadzącą do ustalenia, że obwiniony ponosi odpowiedzialność za nieoznakowanie jezdni znakami drogowymi, na skutek odmowy dania zeznaniom świadków P. F. (...) E. R. i K. R. , w zakresie w jakim świadkowie zeznawali na okoliczność położenia konara poza skrajnią jezdni. Nadto wyrok został wydany z naruszeniem art. 193 kpk w związku z art. 42 § 1 kpw wobec orzekania na podstawie opinii biegłego, która była wydana wyłącznie w oparciu dane hipotetyczne w szczególności w zakre­sie danych dotyczących kąta nachylenia gałęzi i nie uwzględniała zmiany jego przebiegu, co miało istoty wpływ na ustalenie czy przeszkoda w post gałęzi znajdowała się w skrajni jezdni czy też poza nią przy błędnym przyjęciu wysokości skrajni. Nadto opinia była wydana, także w celu usta­lenia czy szkoda nie jest skutkiem niezachowania należytej ostrożności przez kierujących pojazdami, tymczasem biegły nie dysponował danymi dotyczącymi prędkości, z jaką poruszał się uszkodzony pojazd i bezpod­stawnie uznał, że nie można kierującym postawić zarzutu nieprawidłowości w technice jazdy, nadto nie posiadał danych dotyczących wysokości przedmiotowego pojazdu co czyni wydaną opinię niemiarodajną. Nadto wyrok został wydany z naruszeniem art. 424 § 1 pkt. 2 kpk w związku z art. 82 §1 kpw , wobec niewyjaśnienia podstawy prawnej wyroku w szcze­gólności nie wskazania na jakiej podstawie Sąd uznał za zasadne przypisa­nie obwinionemu zarzutu naruszenia art. 86 § lkw. W konkluzji wniosła o zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie obwinionego ewentualnie uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozstrzygnięcia przed Sadem I instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja podlegała uwzględnieniu. Jej zarzuty zostały sprecyzowane zgodnie z wymogami prawa formalnego, wywodzą się z treści dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych. Nie są zwykłą pole­miką z dowodami i ich oceną. I. Co do zarzutu zawartego w punkcie 2 apelacji (karta 178 odwrót). Pierwszorzędnego znaczenia w niniejszej sprawie nabierają te oko­liczności, które odnoszą się do strony podmiotowej. Oceniane tu wykro­czenie należy do grupy indywidualnych właściwych, gdyż popełnić je może jedynie osoba, na której ciąży obowiązek odpowiedniego oznaczenia znajdujących się na drodze obiektów wymienionych w art. 84 k.w. Ów obowiązek może wynikać z przepisów prawa, z umowy, z polecenia wyda­nego przez pracodawcę czy zwierzchnika. Może je popełnić - na przykład kierownik robót drogowych. Wykroczenie o którym mowa ma również charakter materialny, jego podmiotem (poza uczestnikiem ruchu drogo­wego) może być jedynie osoba obarczona obowiązkiem oznaczenia jakiej­kolwiek przeszkody, urządzenia lub przedmiotu znajdującego się na drodze albo też miejsca prowadzonych robót, poprzez postawę, której skutkiem jest stworzenie groźby realnego zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia w ruchu na każdym z istniejących rodzajów dróg. W świetle okoliczności niniejszej sprawy obwinionemu nie można sku­tecznie zarzucić winy w podejmowanych działaniach. Jako dyrektor Za­rządu (...) Powiatowych w T. jest osobą odpo­wiedzialną za należyte zorganizowanie i funkcjonowanie jednostki którą kieruje. W tym celu obwiniony miał obowiązek (i zrealizował go) zorgani­zowania zarządu dróg – w tym podejmowania decyzji o zatrudnieniu, po­wierzając jednocześnie pracownikom odpowiednie obowiązki i wydając polecenia. Jego odpowiedzialność za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym wystąpiłaby wtedy, gdyby można było zarzucić mu wadliwe działanie w ramach tychże obowiązków – przykładowo: gdyby nie zatrud­nił bądź nie wyznaczył osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo na dro­gach, czy też zaniechał zawarcia stosownych postanowień w zakresach obowiązków powierzonych do wykonywania pracownikom. Na tym polu zawinienia nie można obwinionemu przypisać, o czym dowodzi treść do­kumentów w postaci zakresów czynności pracowników E. R. i L. W. (karty 205 – 210). Skoro odpowiedzialność wynikająca z art. 84 i 86 § 1 k.w. związana jest z odpowiedzialnością osobistą za własny czyn zawiniony, a nie odpowie­dzialnością za cudze zaniechanie (ewentualna wina w nadzorze czy może zasada ryzyka obowiązujące w cywilistyce), to obwinionemu winy przypi­sać nie można. Sprawcą wykroczenia z art. 84 k.w. może być tylko osoba, na której ciąży obowiązek oznaczenia przeszkody, bowiem ustawa wyraźnie stanowi, że odpowiada za to wykroczenie ten „kto wbrew obowiązkowi” nie postępuje w określony sposób. Obowiązek ten może wynikać również z tytułu peł­nionej funkcji, z umowy o pracę, czy jak w niniejszej sytuacji z regulaminu i treści zakresów czynności podległych obwinionemu pracowników. A z tego aktu wynika, że obwiniony jako organizator służby nie miał w zakre­sie swych obowiązków fizycznej pieczy nad tą konkretną drogą i rosną­cymi przy niej drzewami. II. Co do zarzutu obrazy przepisów postępowania (punkt 3 apelacji). Każdy sąd w procesie karnym jest uprawniony do przyjęcia określo­nej wersji przebiegu zdarzenia – może więc również nie znaleźć dostatecz­nych podstaw faktycznych do podzielenia poglądu prezentowanego we wniosku o ukaranie (w akcie oskarżenia). Jednak zawsze priorytetem jest, aby tok rozumowania mieścił się w grani­cach swobodnej oceny dowodów. Inaczej mówiąc, do prawidłowych usta­leń faktycznych należy dochodzić w oparciu o dogłębną, wszechstronną analizę przeprowadzonych dowodów, pozbawioną błędów logicznych, opartą także na wskazaniach wiedzy i doświadczeniu życiowym. Nieprzemyślane oparcie orzeczenia skazującego na nieprzekonywujących wywodach opinii biegłego z zakresu ruchu drogowego doprowadziło do błędu dowolności w ustaleniach faktycznych. Wybrana metoda dowodze­nia okazała się zawodna, wszak biegły tej specjalności powinien był wy­powiadać się bardziej wstrzemięźliwie i tylko w odniesieniu do techniki i taktyki jazdy obu kierowców: samochodu V. i ciężarówki J. , uzbrojonej nadto w pług śnieżny. Jeśli więc kierujący V. dostrzegł, że pług śnieżny znacząco przekraczał oś jezdni, powinien był pojazd swój za­trzymać w najbezpieczniejszym miejscu i oczekiwać na wyminięcie przez poruszającego się J. . Kierujący V. poruszał się jednak dalej w swoim kierunku, a ustępując J. zjechał aż na pobocze – jak to zresztą trafnie ustalił Sąd Rejonowy. Doświadczenie życiowe dowodzi niepodważalnie, iż wadzenie konstrukcją kontenera samochodowego o konar przydrożnego drzewa było w takiej sytuacji nieuniknione – tak samo jak bez wątpienia bezkolizyjnie docho­dziło w przeszłości (co notoryjne), do wymijania się innych samochodów ciężarowych w tym właśnie miejscu, ale samochodów jadących zgodnie z przepisami po jezdni - a nie poboczem . Taki wniosek jest tym bardziej oczywisty, że przecież feralna gruba gałąź nie wyrosła z pnia w ciągu jed­nej zimowej nocy, a wegetowała sobie lat wiele, wpierw jako wątła ga­łązka, nawet nie potrącana przez poruszające się tamże kontenerowe cięża­rówki. Bardziej przydatna byłaby tu opinia biegłego dendrologa i geodety, którzy razem wzięci obliczyliby możliwą wysokość konara nad jezdnią. Ustalenie faktyczne pierwszego akapitu uzasadnienia, w rzeczywistości również wyklucza możliwość przypisania winy obwinionemu. Zresztą mnożenie opinii biegłych nie jest koniecznością procesową, gdy wystarczające jest posłużenie się innym miarodajnym dowodem: takim rzetelnym dowodem zaś jest fotografia utrwalona na karcie 10 akt sprawy, z której wyraźnie wynika, że uszkodzenie konara widoczne jest w miejscu usytuowanym poza pasem ruchu. Zresztą ze zdjęcia tego ewidentnie wynika, że konar ów nie rozrastał się cały czas pod kątem 45 o , a parł w górę, do światła słonecznego – co zgodne z naturą. Odrzucenie wiarygodności zeznań świadków F. i R. , było więc in concreto zupełnie dowolne. To nie odrastający nad jezdnią konar, a niefrasobliwa (czytaj bezmyślna) taktyka jazdy poszkodowanego była przyczyną zdarzenia. Zarządzający drogą nie ponosi odpowiedzialności wykroczeniowej za brak rozsądnej wyobraźni uczestników ruchu drogowego – nie można więc imputować takiemu podmiotowi zaniechania o którym stanowi przepis art. 84 kw. Dowiodła również o tym apelująca obrońca wywodząc w kwestii przebiegu tzw. skrajni drogi (skos skrajni), odwołując się zresztą do obowiązującego w tej materii prawa (§ 54 cytowanego przez nią rozporządzenia Ministra Transportu…; karta 179 odwrót). Jeśli więc niewątpliwie pojazd V. tuż przed zawadzeniem o konar po­ruszał się nie jezdnią, a jej poboczem (niewiadomo nawet jak znacznie w stronę lasu owym poboczem jechał – bo tego nie ustalono) – to obwinio­nemu winy przypisać nie sposób. Obwiniony nie mógł więc wypełnić zna­mion inkryminowanego mu wykroczenia, nawet w wersji przyjętej przez sąd meriti, bowiem przeprowadzane przezeń obserwacje nie dowiodły na­ruszenia przestrzeni skrajni drogi przez rosnące przy niej drzewa czy ich konary. Życie dowodzi, iż niekiedy poczynania kierowców samochodów ciężaro­wych są tak dalece niefrasobliwe, że próbują nawet przejeżdżać pod zbyt niskimi wiaduktami – czyli budowlami trwałymi z oznaczoną wysokością prześwitu. W omawianej sprawie podobną beztroskę wykazali kierujący samochodami ciężarowymi, którzy – w przekonaniu Sądu Okręgowego – zachowali się nieadekwatnie do wytworzonej przez się sytuacji drogowej. Z uwagi na obowiązujące zasady postępowania karnego w kwestii zawi­nienia uczestników ruchu drogowego sąd nie ma jednak prawa – w niniej­szym postępowaniu – do bardziej wiążących wypowiedzi, a zatem i czy­nienia ocen pogłębionych. Co się tyczy zastosowanego w omawianej kwestii prawa materialnego, to – uzupełniająco już tylko rzecz ujmując - obwinionemu nie można było przypisać zaniechania w „oznaczeniu jakiejkolwiek przeszkody”. N. ­pliwie obowiązek oznaczenia takiej przeszkody trwał przez cały okres jej występowania czyli osiągnięcia przez drzewo wymiarów jak w chwili zda­rzenia. Jeśli zaś – do chwili zdarzenia – wymijały się tamże inne cięża­rówki (zapewne i cysterny, i dźwigi), znaczy, że „przeszkoda” znajdowała się poza skrajnią drogi. Z punktu widzenia językowego „przeszkoda” ozna­cza przecież „to, co przeszkadza” ( Mały słownik języka polskiego , red. S. Skorupka, H. Auderska, Z. Łempicka, Warszawa 1968, s. 659), zatem oznacza coś, co przeszkadza, uniemożliwia wykonanie, dokonanie czegoś, przebycie jakieś drogi – ale obiektywnie i dla każdego normalnie porusza­jącego się uczestnika ruchu drogowego. Jeśli więc obiektywnie ów konar „przeszkodą” dla innych kierowców (nawet dla kierowców żurawi drogo­wych) - nie był – to i na obwinionym nie ciążył obowiązek jego oznaczania czy wycinki. Przeszkodą w rozumieniu omawianego przepisu jest bowiem wszystko to co przeszkadza średnio inteligentnym posiadaczom prawa jazdy, nie zaś tym, którzy poruszając się wręcz „po lesie” oczekują, że za­rządzający drogą wykarczuje go niczym pas startowy lotniska. Omawiane zdarzenie drogowe również i z wyżej podanych przyczyn, nie może być subsumowane przepisem art. 84 kw. Z tych względów orzeczono jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI