IV KA 255/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy uniewinnił kierowcę od zarzutu nieprawidłowego zaparkowania na miejscu dla niepełnosprawnych, uznając, że oznakowanie było wadliwe, a czyn nie był społecznie szkodliwy.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu zmienił wyrok Sądu Rejonowego i uniewinnił obwinionego M. M. od zarzutu parkowania na miejscu dla niepełnosprawnych. Sąd uznał, że apelacja obwinionego była zasadna, ponieważ oznakowanie poziome miejsc dla niepełnosprawnych było nieprawidłowe i sprzeczne z przepisami. Dodatkowo, mimo wadliwego oznakowania, obwiniony pozostawił wystarczającą liczbę wolnych miejsc, a czyn nie nosił znamion społecznej szkodliwości.
Sąd Okręgowy we Wrocławiu rozpoznał apelację obwinionego M. M. od wyroku Sądu Rejonowego, który uznał go winnym wykroczenia polegającego na zaparkowaniu pojazdu na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej bez uprawnień. Obwiniony w apelacji zarzucił, że oznakowanie miejsc parkingowych było nieprawidłowe, a jego zachowanie nie było społecznie szkodliwe. Sąd Okręgowy przychylił się do argumentów obwinionego, stwierdzając, że oznakowanie poziome było wadliwe i sprzeczne z przepisami. Podkreślono, że miejsca były nadmiernie poszerzone, a znak pionowy wskazywał na mniejszą liczbę miejsc niż faktycznie zarezerwowano. Sąd Rejonowy zdawał się nie dostrzegać tych nieprawidłowości, akcentując jedynie obowiązek stosowania się do oznakowania. Sąd Okręgowy uznał, że porównanie tej sytuacji do czasowego obowiązywania sprzecznych z Konstytucją ustaw jest nieuprawnione, gdyż problemem było błędne odwzorowanie przepisów w rzeczywistości. Ponadto, nawet przy hipotetycznym przyjęciu obowiązku podporządkowania się wadliwemu oznakowaniu, sąd wskazał, że obwiniony pozostawił pięć wolnych miejsc dla osób niepełnosprawnych, a przychodnia, dla której miejsca były przeznaczone, została otwarta znacznie później. W związku z tym, sąd uznał, że czyn obwinionego nie był społecznie szkodliwy i zmienił zaskarżony wyrok, uniewinniając go od zarzucanego czynu. Kosztami postępowania obciążono Skarb Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli oznakowanie jest wadliwe, a czyn nie jest społecznie szkodliwy.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że wadliwe oznakowanie poziome, sprzeczne z przepisami, podważa zasadność przypisania winy. Dodatkowo, nawet przy wadliwym oznakowaniu, pozostawienie wystarczającej liczby wolnych miejsc dla osób niepełnosprawnych i późniejsze otwarcie przychodni sprawiły, że czyn nie był społecznie szkodliwy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i uniewinnienie
Strona wygrywająca
M. M.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. M. | osoba_fizyczna | obwiniony |
Przepisy (3)
Główne
k.w. art. 92 § § 1
Kodeks wykroczeń
Pomocnicze
k.p.w. art. 118 § § 2
Kodeks postępowania w sprawach o wykroczenie
k.w. art. 39 § § 1
Kodeks wykroczeń
Sąd Rejonowy odstąpił od wymierzenia kary.
Argumenty
Skuteczne argumenty
nieprawidłowe i niezgodne z prawem oznakowanie poziome miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych nadmierne poszerzenie miejsc parkingowych pozostawienie wystarczającej liczby wolnych miejsc dla osób niepełnosprawnych brak społecznej szkodliwości czynu
Odrzucone argumenty
obwiniony zaparkował pojazd w miejscu niedozwolonym konieczność stosowania się do oznakowania poziomego mimo jego wadliwości
Godne uwagi sformułowania
oznakowanie poziome uprzywilejowanych miejsc parkingowych, w miejscu zdarzenia, było nieprawidłowe pozostawały one zatem – pośrednio – w sprzeczności z oznakowaniem pionowym „D-18a” nie sposób byłoby doszukać się cech społecznej szkodliwości nie należy utożsamiać z czynem tylko wyczerpującym znamiona przepisu ustawy
Skład orzekający
Grzegorz Szepelak
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących oznakowania miejsc parkingowych dla niepełnosprawnych oraz ocena społecznej szkodliwości czynu w kontekście wadliwego oznakowania."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego przypadku wadliwego oznakowania i specyficznej sytuacji faktycznej. Może być mniej istotne w sprawach z prawidłowym oznakowaniem.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, że nawet w przypadku wykroczeń drogowych, błędy organów (wadliwe oznakowanie) mogą prowadzić do uniewinnienia, co jest interesujące dla szerszego grona odbiorców.
“Zaparkowałeś na miejscu dla niepełnosprawnych? Uważaj na błędy urzędników!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 255/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2014 roku Sąd Okręgowy we Wrocławiu w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący SSO Grzegorz Szepelak Protokolant Justyna Gdula po rozpoznaniu w dniu 17 kwietnia 2014 roku sprawy M. M. obwinionego z art. 92 § 1 kw na skutek apelacji wniesionej przez obwinionego od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia - Śródmieścia z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt VI W 3813/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że uniewinnia obwinionego M. M. od przypisanego mu czynu; II. kosztami sądowymi w sprawie obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE M. M. obwiniony został o to, że: w dniu 19 czerwca 2013 roku, o godzinie 13:0, we W. , na ul. (...) , będąc kierowcą pojazdu marki (...) , o nr rej. (...) , zaparkował samochód na miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej nie posiadając do tego uprawnień, to jest o wykroczenie z art. 92§1 kw: Wyrokiem z dnia 10 stycznia 2014 roku, sygn.akt VI W 3813/13, Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Śródmieścia. I. uznał obwinionego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu, to jest wykroczenia z art. 92§1 kw, przyjmując, iż obwiniony zaparkował użytkowany przez siebie pojazd w miejscu niedozwolonym w dniu 19 czerwca 2013 roku, przed godziną 13:00 i na podstawie art. 39§1 kw odstąpił od wymierzania mu kary; II. zwolnił obwinionego od ponoszenia kosztów postępowania, zaliczając je na rachunek Skarbu Państwa. Apelację od powyższego wyroku wniósł obwiniony, który w obszernej, opisowej apelacji podniósł, iż – wbrew przedstawionemu mu zarzutowi – zastosował się do znaku pionowego „D-18a”, ustawionego przy bramie nr 49, na ulicy (...) we W. , parkując na krawędzi jednej z kopert, oznakowanych nieprawidłowo i niezgodnie z prawem, nadmiernie poszerzonych, pozostawiając zarezerwowanych 5 miejsc parkingowych dla osób uprzywilejowanych (niepełnosprawnych), a tym samym zachowanie jego pozbawione było cech społecznej szkodliwości. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja obwinionego jest zasadna. Nie sposób wszak odmówić słuszności twierdzeniom M. M. , iż oznakowanie poziome uprzywilejowanych miejsc parkingowych, w miejscu zdarzenia, było nieprawidłowe. Wyznaczone białą farbą miejsca, przeznaczone do parkowania pojazdów przez osoby niepełnosprawne, były znacznie poszerzone, sprzecznie z obowiązującymi, w tym zakresie, przepisami prawa. Wynika to jednoznacznie nie tylko z przedstawionej przez obwinionego dokumentacji (k.14, k.19,k.84 i k.94) ale także wprost z pism uprawnionych przedstawicieli Urzędu (...) W. (k.13 i k.44-45). Jak słusznie zarzuca przy tym obwiniony, pozostawały one zatem – pośrednio – w sprzeczności z oznakowaniem pionowym „D-18a”, wyraźnie wskazującym na wyznaczenie, w spornym dla stron miejscu, tylko 3-ch miejsc parkingowych (k.7-8). Jak prawidłowo zarzucił także obwiniony zarówno w piśmie procesowym (k.69), jak i w jednym z pism kierowanych do Komendanta Straży Miejskiej we W. (k.22) liczba „3” usytuowana na tym znaku - wbrew interpretacji oskarżyciela publicznego, a także funkcjonariusza Straży Miejskiej, świadka R. P. (k.72) – odnosi się nie do ilości tzw. „kopert”, w tym wypadku odwzorowanych na jezdni nieprawidłowo, lecz do ilości miejsc postojowych, wyznaczonych dla osób uprzywilejowanych. Obwiniony – parkując na skraju jednego z miejsc parkingowych, jak wskazał to na załączonej do apelacji fotografii (k.94) – pozostawił zatem dla osób niepełnosprawnych faktycznie nie „3” lecz nawet 5 miejsc postojowych. Tych okoliczności – respektując ściśle formalistyczną ocenę zaistniałego oznakowania w spornym miejscu – Sąd Rejonowy, w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, zdaje się nie dostrzegać, podnosząc czytelność oznakowania poziomego dla kierowców pojazdów i akcentując konieczność ich dostosowania się do takich znaków, mimo ich sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa, do czasu skorygowania błędnego oznakowania przez właściwe organy. Zaprezentowane przez Sąd I Instancji porównanie tej sytuacji do czasowego obowiązywania, sprzecznych z Konstytucją , ustaw nie jest uprawnione. W tym wypadku nie chodzi bowiem o sprzeczność w obowiązującym porządku prawnym, lecz o błędne odwzorowanie w realnej rzeczywistości (na ulicach miast) reguł zapisanych w przepisach prawa, a taka sprzeczność – na przykład w przypadku nieodpowiedniego usytuowania znaków nakazu i zakazu – byłaby niezwykle niebezpieczna dla uczestników ruchu drogowego. Taki więc nieporządek nie może być tolerowany aż do czasu, gdy odpowiednie służby dokonają prawidłowego oznakowania. Abstrahując zresztą, poniekąd, od powyższych wywodów, w zaistniałej, szczególnej sytuacji, w zachowaniu obwinionego nie sposób byłoby doszukać się cech społecznej szkodliwości. Wbrew zajętemu przez Sąd Rejonowy stanowisku parkowanie na miejscach postojowych, przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych, nie w każdym przypadku „cechuje się pewnym stopniem społecznej szkodliwości” (k.82). Z pewnością było też tak w odniesieniu do czynu M. M. . Nawet bowiem, gdyby hipotetycznie przyjąć jego bezwzględny obowiązek podporządkowania się nieprawidłowemu, poziomemu oznakowaniu, nie można pominąć faktu, iż celem takiego oznakowania było zarezerwowanie 3-ch miejsc parkingowych dla kierowców uprzywilejowanych (niepełnosprawnych). Jak wykazał to obwiniony - miejsc takich, po zaparkowaniu przez niego pojazdu, pozostało jeszcze pięć. Co więcej, jak wynika z przedstawionych przez obwinionego materiałów – intencją władz komunalnych było przygotowanie miejsc postojowych na potrzeby Przychodni, obsługującej ciężko i przewlekle chore dzieci (k.93). M. M. zaparkował swój samochód w dniu 19 czerwca 2013 roku, przychodnię zaś otwarto dopiero przeszło 7 miesięcy później, bo w dniu 28 stycznia 2014 roku (k.93). Nie sposób zatem przyjąć, by - nie stosując się ściśle do nieprawidłowo wyznaczonego oznakowania poziomego – obwiniony pozostawiając wolne miejsca parkingowe obok swojego pojazdu, popełnił czyn społecznie szkodliwy. Tylko zaś popełnienie czynu zabronionego przez ustawę, obowiązującą w chwili jego popełnienia, a przy tym społecznie szkodliwego (co nie należy utożsamiać z czynem tylko wyczerpującym znamiona przepisu ustawy) czyni zasadnym przyjęcie, popełnienia przez sprawcę wykroczenia. W tych okolicznościach, podzielając zarzuty apelacyjne, Sąd Odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił M. M. od popełnienia zarzucanego mu czynu. Orzeczenie o kosztach sądowych znajduje oparcie w przepisach art.118§2 Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie .
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI