IV Ka 22/19
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego skazujący policjantów za narażenie bezdomnego na niebezpieczeństwo utraty życia, odrzucając apelację prokuratora domagającego się surowszej kwalifikacji czynu i kary.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację prokuratora od wyroku skazującego dwóch policjantów za przekroczenie uprawnień i narażenie bezdomnego na niebezpieczeństwo utraty życia, które doprowadziło do jego śmierci. Prokurator domagał się zmiany kwalifikacji prawnej czynu na spowodowanie śmierci oraz wydłużenia zakazu wykonywania zawodu. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, utrzymując w mocy wyrok Sądu Rejonowego, argumentując brak jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między działaniem policjantów a śmiercią pokrzywdzonego oraz niemożność udowodnienia zamiaru ewentualnego.
Sąd Okręgowy w Świdnicy rozpoznał apelację prokuratora w sprawie przeciwko dwóm funkcjonariuszom policji, P. F. i M. S., oskarżonym o przekroczenie uprawnień i narażenie bezdomnego C. C. na niebezpieczeństwo utraty życia, co doprowadziło do jego śmierci. Sąd Rejonowy w Wałbrzychu pierwotnie skazał policjantów za przestępstwo z art. 231 § 1 k.k. i art. 160 § 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., warunkowo zawieszając wykonanie kary pozbawienia wolności i orzekając grzywnę oraz zakaz wykonywania zawodu policjanta. Prokurator w apelacji zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, domagając się zmiany kwalifikacji prawnej czynu na spowodowanie śmierci (art. 155 k.k.) lub przynajmniej uznania zamiaru ewentualnego (art. 160 § 1 k.k.), a także zażądał wydłużenia okresu zakazu wykonywania zawodu do pięciu lat. Sąd Okręgowy nie uwzględnił apelacji, uznając, że Sąd Rejonowy prawidłowo przeprowadził postępowanie i dokonał trafnych ustaleń faktycznych. Sąd Okręgowy podkreślił, że zgromadzone dowody, w tym opinie biegłej z zakresu medycyny sądowej, nie pozwoliły na jednoznaczne ustalenie bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między zaniechaniem policjantów a śmiercią pokrzywdzonego. Ponadto, sąd uznał, że nie można było jednoznacznie wykazać, iż policjanci umyślnie narazili pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a ich działanie można było ocenić jako lekkomyślne. Wobec braku podstaw do zmiany kwalifikacji prawnej czynu, sąd nie znalazł również podstaw do orzeczenia surowszej kary w postaci dłuższego zakazu wykonywania zawodu. Sąd Okręgowy utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, zaliczając wydatki postępowania odwoławczego na rachunek Skarbu Państwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zgromadzone dowody nie pozwoliły na jednoznaczne ustalenie bezpośredniego związku przyczynowo-skutkowego między zaniechaniem oskarżonych a śmiercią pokrzywdzonego.
Uzasadnienie
Opinie biegłych nie wykazały jednoznacznie, że prawidłowe postępowanie policjantów uchroniłoby pokrzywdzonego przed śmiercią. Biegła wskazała jedynie, że zaniechanie mogło przyczynić się do zgonu, a przewiezienie do szpitala zwiększałoby szanse na przeżycie, nie gwarantując go.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
oskarżeni
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. F. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| M. S. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Jacek Kowalski | inne | Prokurator Prokuratury Rejonowej |
| C. C. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| C. Z. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| M. G. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (10)
Główne
k.k. art. 231 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 160 § 3
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 155
Kodeks karny
k.k. art. 69 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 70 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 72 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 71 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 41 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak jednoznacznego związku przyczynowo-skutkowego między zaniechaniem policjantów a śmiercią pokrzywdzonego. Nie można było udowodnić umyślności w postaci zamiaru ewentualnego. Działanie policjantów można ocenić jako lekkomyślność, a nie umyślność. Opinie biegłych nie były jednoznaczne co do możliwości uratowania życia pokrzywdzonego.
Odrzucone argumenty
Zaniechanie policjantów było bezpośrednią przyczyną śmierci pokrzywdzonego. Policjanci umyślnie narazili pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (zamiar ewentualny). Zakaz wykonywania zawodu policjanta powinien być orzeczony na 5 lat.
Godne uwagi sformułowania
nie można wykluczyć, że stan pokrzywdzonego w momencie pozostawienia go w kompleksie nie dawał szansy na skuteczne udzielenie mu jakiejkolwiek pomocy lekarskiej nie można jednoznacznie przyjąć, czy prawidłowe postępowanie policjantów uchroniłoby C. C. przed śmiercią nie można zgodzić się z poglądem autora apelacji (...) że sąd z urzędu (...) winien przeprowadzać dowód z opinii biegłego do momentu aż zadowoli to wszystkie strony postępowania nie można wykluczyć, że stan pokrzywdzonego w momencie pozostawienia go w kompleksie nie dawał szansy na skuteczne udzielenie mu jakiejkolwiek pomocy lekarskiej, choć oczywiście także przeciwnej sytuacji wykluczyć nie można nie można jednoznacznie przyjąć, czy prawidłowe postępowanie policjantów uchroniłoby C. C. przed śmiercią nie można zgodzić się z poglądem autora apelacji (...) że sąd z urzędu (...) winien przeprowadzać dowód z opinii biegłego do momentu aż zadowoli to wszystkie strony postępowania nie można wykluczyć, że stan pokrzywdzonego w momencie pozostawienia go w kompleksie nie dawał szansy na skuteczne udzielenie mu jakiejkolwiek pomocy lekarskiej, choć oczywiście także przeciwnej sytuacji wykluczyć nie można nie można jednoznacznie przyjąć, czy prawidłowe postępowanie policjantów uchroniłoby C. C. przed śmiercią nie można zgodzić się z poglądem autora apelacji (...) że sąd z urzędu (...) winien przeprowadzać dowód z opinii biegłego do momentu aż zadowoli to wszystkie strony postępowania
Skład orzekający
Mariusz Górski
przewodniczący-sprawozdawca
Agnieszka Połyniak
sędzia
Adam Pietrzak
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstw z art. 231 k.k. i art. 160 k.k. w kontekście działania funkcjonariuszy publicznych, a także kwestia dowodzenia związku przyczynowo-skutkowego w sprawach o nieumyślne spowodowanie śmierci lub narażenie na niebezpieczeństwo."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i oceny dowodów, co może ograniczać jej bezpośrednie zastosowanie w innych przypadkach. Brak jednoznacznego rozstrzygnięcia kwestii umyślności może być trudny do wykorzystania jako mocny precedens.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności funkcjonariuszy policji za śmierć osoby, którą mieli chronić, co budzi silne emocje i pytania o standardy postępowania służb mundurowych. Pokazuje złożoność dowodzenia w sprawach karnych i trudności w przypisaniu winy.
“Policjanci skazani za śmierć bezdomnego – sąd drugiej instancji podtrzymuje wyrok, ale prokuratura chciała więcej.”
Sektor
praca
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV Ka 22/19 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 lutego 2019 r. Sąd Okręgowy w Świdnicy w IV Wydziale Karnym Odwoławczym w składzie: Przewodniczący: SSO Mariusz Górski (spr.) Sędziowie: SSO Agnieszka Połyniak SSO Adam Pietrzak Protokolant: Aneta Pawlicka przy udziale Jacka Kowalskiego Prokuratora Prokuratury Rejonowej del. do Prokuratury Okręgowej po rozpoznaniu w dniu 22 lutego 2019 r. sprawy 1. P. F. syna J. i T. z domu T. urodzonego (...) w W. oskarżonego z art. 231 § 1 kk i art. 155 kk w związku z art. 11 § 2 kk , 2. M. S. syna K. i M. z domu B. urodzonego (...) w W. oskarżonego z art. 231 § 1 kk i art. 155 kk w związku z art. 11 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego w Wałbrzychu z dnia 10 października 2018 r. sygnatura akt III K 599/18 I. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; II. wydatki związane z postępowaniem odwoławczym zalicza na rachunek Skarbu Państwa. Sygn. akt IV Ka 22/19 UZASADNIENIE P. F. i M. S. oskarżeni zostali o to, że w dniu 10 marca 2017 roku w W. , woj. (...) , działając wspólnie i w porozumieniu będąc funkcjonariuszami (...) w W. , przekroczyli uprawnienia jak również nie dopełnili obowiązków służbowych wynikających z przepisów ustawy o Policji i pragmatyki służbowej w ten sposób, że prowadząc czynności służbowe w ramach interwencji podjętej w stosunku do osoby bezdomnego C. C. , bez uzasadnionej podstawy prawnej i bez przyczyny zabrali wymienionego do radiowozu, a następnie przewieźli go w rejon kompleksu leśnego przy ul. (...) , znajdującego się poza terenem zabudowań mieszkalnych i pomimo trudnych warunków atmosferycznych, nie poinformowali odpowiednich służb, które mogłyby zapewnić opiekę nad C. C. lub też nie przewieźli go do odpowiedniej placówki dla osób bezdomnych, co było uzasadnione jego sytuacją życiową oraz złym stanem zdrowia, pozostawili go w tym rejonie w stanie wyziębienia organizmu, na skutek którego to wyziębienia C. C. zmarł, czym nieumyślnie spowodowali śmierć wymienionego pokrzywdzonego, po czym nie wykazali w dokumentacji służbowej w postaci notatników służbowych oraz notatki urzędowej z dnia 10 marca 2017r., podjętych wobec wymienionego w tym dniu czynności, ograniczając się jedynie do opisania we wskazanej notatce służbowej okoliczności ujawnienia zwłok nieustalonego mężczyzny, podając w tym przedmiocie nieprawdę w sporządzonej przez siebie dokumentacji i posiadając przy tym wiedzę o danych umożliwiających identyfikację denata, zataili okoliczność wcześniejszego kontaktu z osobą C. C. , czym też utrudnili działania Policji zmierzające do ustalenia tożsamości zmarłego i okoliczności jego zgonu, co było działaniem na szkodę interesu publicznego oraz prywatnego C. C. ; tj. o czyn z art. 231 § 1 k.k. i art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Zaskarżonym wyrokiem P. F. i M. S. uznani zostali za winnych popełnienia opisanego wyżej występku, z tym, że z opisu tego czynu usunięto zapis „czym nieumyślnie spowodowali śmierć wymienionego pokrzywdzonego” i w jego miejsce przyjęto, że oskarżeni swym działaniem nieumyślnie narazili wymienionego pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, tj. uznano oskarżonych za winnych popełnienia przestępstw z art. 231§1 kk i art. 160§3 kk w zw. z art. 11§2 kk . Za to, na mocy art. 231§1 kk w zw. z art. 11§3 kk wymierzono P. F. i M. S. kary po 10 miesięcy pozbawienia wolności, których wykonanie, w oparciu o art. 69§1 kk i art. 70§1 kk zawieszono warunkowo na okresy próby 2 lat, zaś na podstawie art. 72§1 pkt 1 kk zobowiązano oskarżonych do informowania sądu o przebiegu okresu próby na piśmie co 6 miesięcy. Z kolei art. 71§1 kk dał podstawę dla orzeczenia wobec P. F. i M. S. kar po 50 stawek dziennych grzywny, po określeniu wysokości jednej stawki na 20 zł. Nadto, zważywszy na treść art.41§1 kk orzeczono odnośnie oskarżonych 3-letnie zakazy wykonywania zawodu policjanta. Wyrok powyższy zaskarżył prokurator zarzucając: I. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mający wpływ na jego treść, a wynikający z błędnej oceny materiału dowodowego, w tym oparciu się na niepełnych opiniach biegłej z zakresu medycyny sądowej i nie wyjaśnieniu wszystkich istotnych okoliczności dotyczących przyczyny i czasu zgonu C. C. co w konsekwencji doprowadziło do przedwczesnej oceny przez Sąd orzekający, że oskarżonym nie sposób przypisać skutku w postaci nieumyślnego spowodowania śmierci C. C. i wyeliminowaniu z opisu zarzuconego oskarżonym czynu zapisu „czym nieumyślnie spowodowali śmierć pokrzywdzonego " a przyjęciu, że oskarżeni swoim działaniem nieumyślnie narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu , podczas gdy zaniechanie precyzyjnego wyjaśnienia jaki był stopień wyziębienia organizmu pokrzywdzonego i jak długo proces wyziębienia mógł trwać, które to okoliczności mają znaczenie dla ustalenia związku przyczynowo skutkowego między zachowaniem oskarżonych a śmiercią pokrzywdzonego , nie uprawniało Sądu do zmiany kwalifikacji prawnej czynu na art. 231 § 1 kk i art. 160§3 kk w zw. z art. 11§2 . Tym samym skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Nadto, na wypadek nieuwzględnienia powyższego zarzutu apelujący podniósł zarzut: II. Błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego orzeczenia mającego wpływ na jego treść a polegającego na błędnym uznaniu, że oskarżeni przekraczając uprawnienia i nie dopełniając swoich obowiązków nieumyślnie narazili C. C. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co skutkowało przyjęciem kwalifikacji prawnej czynu z art. 231§1 kk rart; T60 §3 kk w zw. z art. 11§2 kk , podczas gdy prawidłowa analiza okoliczności zdarzenia, w tym zabranie przez funkcjonariuszy policji pokrzywdzonego w ogólnym złym stanie psychofizycznym, trudności w nawiązaniu z nim logicznego kontaktu, niesprzyjające warunki pogodowe wskazują, że oskarżeni przewidywali możliwość i godzili się na narażenie C. C. na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, co winno skutkować przyjęciem kwalifikacji prawnej z art. 231 §1 kk i art. 160§l kk w zw. z art. 11§2 kk , III. Rażącej niewspółmierności orzeczonego środka karnego w postaci zakazu wykonywania zawodu policjanta na okres lat 3 ( trzech), podczas gdy stopień społecznej szkodliwości czynu, którego dopuścili się oskarżeni a także względy prewencji indywidualnej i ogólnej przemawiały za orzeczeniem tegoż środka karnego w wymiarze pięciu lat. Podnosząc powyższe zarzuty w przypadku nieuwzględnienia zarzutu opisanego w punkcie I apelacji wniósł o zmianę zaskarżanego wyroku poprzez przyjęcie, że oskarżeni M. S. oraz P. F. swoim zachowaniem zrealizowali znamiona czynu zabronionego z art. 231 §1 kk i art. 160§1 kk w zw. z art. 11 §2 kk i wymierzenie oskarżonym za tak przypisany czyn kary 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania na okres próby lat dwóch, obowiązku informowania Sądu o przebiegu okresu próby, orzeczenie na podstawie art. 71 §1 kk kary grzywny po 50 stawek dziennych po 20 złotych każda , orzeczenie na podstawie art. 41 §1 kk środka karnego w postaci zakazu wykonywania zwodu policjanta na okres lat 5 (pięciu). Sąd Okręgowy zważył: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Wbrew twierdzeniom skarżącego Sąd I instancji po prawidłowo przeprowadzonym postępowaniu dokonał jedynie trafnych ustaleń w zakresie stanu faktycznego sprawy, a stanowisko swe przekonująco uzasadnił. W tej sytuacji, skoro Sąd Okręgowy zgadza się z tezami Sądu Rejonowego - zbędną jest ponowna analiza dowodów, gdyż byłoby to jedynie powtarzaniem trafnych, podniesionych wcześniej argumentów. Odnosząc się zatem jedynie do szczegółowych zarzutów omawianego środka odwoławczego należy stwierdzić, że jego autor kwestionuje w szczególności opinie biegłej z zakresu medycyny sądowej - dr H. S. , w oparciu o które w głównej mierze oparł swoje rozstrzygnięcie. Stwierdza przy tym, że decydującą rolę dla wydania kwestionowanego orzeczenia miała treść opinii tej jaka została sporządzona przez biegłą w trakcie postępowania jurysdykcyjnego. Powyższe nie polega na prawdzie, bowiem istotniejszy wydaje się być pogląd dr H. S. wyrażony w postępowaniu przygotowawczym. W tym kontekście podkreślenia wymaga fakt, iż biegła ta powołana została pierwotnie dla wydania opinii nie przez sąd lecz przez prokuratora i ten nie miał wówczas jakichkolwiek zastrzeżeń do jej kompetencji. Co więcej - wskazana opinia była wystarczająca dla prowadzącego śledztwo by sporządzić i skierować do sądu akt oskarżenia, mimo że już wówczas opiniująca stwierdziła m.in. iż (k-401 odwrót) pozostawienie C. C. przez funkcjonariuszy policji w dniu 10 marca 2017 r. w kompleksie leśnym - już mało sprawnego umysłowo i fizycznie, w mokrej odzieży, przy istniejących warunkach atmosferycznych - musiało przyczynić się do zgonu pokrzywdzonego, zaś przewiezienie C. C. do szpitala po godzinie 16 ( 40 ) zwiększało by jego szanse na przeżycie. Tym samym biegła nie przyjęła wówczas by zaniechanie policjantów spowodowało śmierć pokrzywdzonego, lecz oświadczyła, że musiało „jedynie” przyczynić się do jego zgonu, a nadto, że przewiezienie go do szpitala nie zapewniało przeżycia C. C. lecz zwiększało na to szanse. Konkludując, oczywistym jest, iż zdaniem biegłej nie można wykluczyć, że stan pokrzywdzonego w momencie pozostawienia go w kompleksie nie dawał szansy na skuteczne udzielenie mu jakiejkolwiek pomocy lekarskiej, choć oczywiście także przeciwnej sytuacji wykluczyć nie można. Z kolei podczas postepowania jurysdykcyjnego prokurator także nie kontestował poglądu biegłej bowiem, nie składał w tym kierunku jakichkolwiek wniosków. Uczynił to jedynie obrońca P. F. . Skutkiem tego dr H. S. wydała kolejną opinię (k-772-733) i w istocie nie zmieniła wcześniej wyrażonego poglądu, a jedynie dodała, że w takiej sytuacji w jakiej znalazł się krytycznego dnia C. C. występują późniejsze skutki wyziębienia, jak np. oskrzelowe zapalenie płuc, bądź krwotoczne zapalenie trzustki lub nerek, które mogą doprowadzić do zgonu pomimo wyprowadzenia organizmu z wyziębienia. Tym samym pozostawienie mężczyzny w okolicach ul. (...) , po uwzględnieniu warunków w jakich wcześniej przebywał nie pozwala na wykluczenie jakichkolwiek konsekwencji. Tym samym i po lekturze tejże opinii sądowo-lekarskiej nie można jednoznacznie przyjąć, czy prawidłowe postępowanie policjantów uchroniłoby C. C. przed śmiercią. Zauważyć przy tym należy, że i 23.05.2018 r. (k-775) obecny na rozprawie prokurator (obecna była także dr H. S. ) oświadczył, że zapoznał się ze stanowiskiem biegłej i nie ma do niej pytań. Nie wniósł także o przeprowadzenie dowodu z opinii innego biegłego, a zatem należy przyjąć, że akceptował treść wcześniejszego stanowiska wyrażonego właśnie przez dr H. S. . Zdanie skarżący zmienił dopiero po wydaniu wyroku, gdy okazało się , że rozstrzygnięcie to nie jest zbieżne z żądaniem oskarżyciela publicznego. Podkreślić także trzeba, że nie można zgodzić się z poglądem autora apelacji ( a wynika on choć nie wprost, to jednak jednoznacznie z treści omawianego środka odwoławczego), że sąd z urzędu (czy też na wniosek, choć takiego nie było) winien przeprowadzać dowód z opinii biegłego do momentu aż zadowoli to wszystkie strony postępowania. Tego z reguły uczynić nie sposób. Zważywszy już tylko na powyższe, skoro nie można jednoznacznie, w sposób niebudzący jakichkolwiek wątpliwości ustalić bezpośredniego związku przyczynowego między zaniechaniem oskarżonych, a śmiercią pokrzywdzonego - apelacji w tym zakresie nie można było uwzględnić. Zgromadzone w sprawie dowody nie pozwoliły także na wyprowadzenie jednoznacznego wniosku, że P. F. i M. S. umyślnie narazili pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Takich dowodów, a to wskazujących na umyślne zaniechanie oskarżonych nie wymienia także autor apelacji lecz jedynie twierdzi, że każdy człowiek o przeciętnym intelekcie jest w stanie ocenić, że pozostawienie bezdomnego w kompleksie leśnym, z dala od zabudowań, przemoczonego, zaniedbanego, w ogólnym złym stanie psychofizycznym, przy istniejących niesprzyjających warunkach pogodowych i zbliżającym się zmierzchu spowoduje narażenie jego życia i zdrowia na niebezpieczeństwo. Tym samym oskarżeni musieli przewidywać i godzić się na to (zamiar ewentualny), że narażają pokrzywdzonego na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowi. Zdaniem Sądu Okręgowego tak kategorycznego stanowiska jak czyni to prokurator wyrazić nie sposób. Równie dobrze można przyjąć (tak jak uczynił to sąd I instancji), iż P. F. i M. S. nie zachowali ostrożności wymaganej w zaistniałych okolicznościach działając lekkomyślnie. Uznali, że C. C. (przywyknięty do „ spartańskiego życia”) da sobie radę nawet w miejscu gdzie został wywieziony radiowozem, zaś oni po prosu pozbyli się kłopotu, bowiem (jak sami stwierdzili) nie wiedzieli co z pokrzywdzonym uczynić, nie mieli żadnego planu. Oczywiście jest to zachowanie nader naganne, wymagające napiętnowania lecz niezwykle trudne, a wręcz niemożliwe jest ustalenie, czy sprawcy przekroczyli już linię odgraniczającą nieumyślność od umyślności w postaci zamiaru ewentualnego. Z tego względu apelacja i w omawianym wyżej zakresie uwzględniona być nie mogła (przynajmniej z uwagi na treść art. 5§2 kpk ). W efekcie Sąd Okręgowy nie znalazł też dostatecznych argumentów dla surowszego ukarania oskarżonych niż to uczynił Sąd Rejonowy, a to wydłużenia okresu zakazu opartego na zasadzie art. 41§1 kk do lat 5. Wydaje się, że po nieuwzględnieniu apelacji oskarżyciela publicznego co do zmiany kwalifikacji czynu przypisanego sprawcom nie zachodzą dostateczne przesłanki dla takiej decyzji, a przy tym jest ona po prostu niecelowa, gdyż po prawomocnym skazaniu P. F. i M. S. z całą pewnością oni już i tak nigdy do służby w policji nie powrócą. Wreszcie, jedynie na marginesie należy zauważyć, że C. C. stał się ofiarą nie tylko swojego stylu życia, zaniechania policjantów, czy też wcześniej strażników miejskich, którzy postąpili w sposób rutynowy, pozbawiony empatii ale także i swoich najbliższych. Szczególnie krytyczne zdanie należy wyrazić tu o siostrze C. C. - C. Z. , której pomoc dla brata ograniczyła się praktycznie do wyniesienia mu przed dom słoika gorącej kawy. Taka postawa nie przeszkodziła jej jednak do skorzystania ze swoich uprawnień procesowych i występowania w sprawie jako oskarżycielka posiłkowa. Jedynie sąsiad C. Z. - M. G. zainteresował się w stopniu odpowiednim losem bezdomnego i doprowadził do przyjazdu funkcjonariuszy policji. Nie jest zaś jego winą, że policjanci postąpili w sposób nie taki jakiego należało od nich oczekiwać. Z uwagi na powyższe - orzeczono jak w wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI