VI Ka 501/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutów oszustwa i fałszerstwa faktur, uznając brak wystarczających dowodów winy.
Prokurator złożył apelację od wyroku uniewinniającego J. K. od zarzutów oszustwa i fałszerstwa faktur, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy uznał apelację za bezzasadną, podkreślając niewiarygodność rozpoznania oskarżonego przez kluczowego świadka oraz brak innych dowodów obciążających. Dodatkowo, sąd odwoławczy uwzględnił brak prawa jazdy oskarżonego w okresie zarzucanego czynu, co potwierdzało jego wyjaśnienia.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał apelację prokuratora, który kwestionował wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający J. K. od zarzutów popełnienia przestępstw z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. (oszustwo w zbiegu z fałszerstwem faktur). Prokurator zarzucił sądowi rejonowemu błąd w ustaleniach faktycznych, opierając się na wadliwej ocenie zeznań świadka S. H. (1). Sąd Okręgowy nie podzielił tych argumentów. Stwierdził, że rozpoznanie oskarżonego przez świadka S. H. (1) było niepewne i niewiarygodne, zwłaszcza w kontekście różnicy wieku między oskarżonym a osobą opisywaną przez świadka. Dodatkowo, świadek ten w poprzednich postępowaniach nie rozpoznawał oskarżonego. Sąd odwoławczy zwrócił uwagę, że pozostali świadkowie, którzy mieli bezpośredni kontakt ze sprawcą, również nie rozpoznali oskarżonego. Uwiarygodnione zostały również wyjaśnienia oskarżonego dotyczące braku prawa jazdy w okresie popełnienia zarzucanego czynu, co było sprzeczne z ustaleniami dotyczącymi sposobu działania sprawcy. Wobec braku wystarczających dowodów winy, zgodnie z zasadą domniemania niewinności, sąd utrzymał w mocy zaskarżony wyrok uniewinniający.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, rozpoznanie takie nie może stanowić wystarczającego dowodu do wydania wyroku skazującego, jeśli jest niepewne i niewiarygodne.
Uzasadnienie
Sąd uznał rozpoznanie za niewiarygodne ze względu na wątpliwości świadka co do wieku i podobieństwa osoby na zdjęciu do oskarżonego, a także sprzeczności z wcześniejszymi zeznaniami świadka.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
J. K.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. K. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| Prokurator | organ_państwowy | apelujący |
| S. H. (1) | osoba_fizyczna | świadek |
| M. S. | osoba_fizyczna | świadek |
| Z. T. | osoba_fizyczna | świadek |
Przepisy (6)
Główne
k.k. art. 18 § § 3
Kodeks karny
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
k.k. art. 273
Kodeks karny
k.k. art. 11 § § 2
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 387
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 233
Kodeks karny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Niewiarygodność rozpoznania oskarżonego przez świadka S. H. (1) ze względu na wątpliwości co do wieku i podobieństwa. Brak innych dowodów obciążających oskarżonego. Świadkowie, którzy mieli bezpośredni kontakt ze sprawcą, nie rozpoznali oskarżonego. Brak prawa jazdy oskarżonego w okresie zarzucanego czynu, co potwierdza jego wyjaśnienia. Zasada domniemania niewinności.
Odrzucone argumenty
Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku Sądu Rejonowego. Wadliwa ocena dowodu w postaci zeznań świadka S. H. (1). Argument, że świadek nie jest biegłym i nie posiada wiadomości specjalnych z zakresu antropologii.
Godne uwagi sformułowania
„rozpoznanie” dokonane przez S. H. (1) nie może być uznane za wiarygodne, gdyż trudno pomylić osobę dwudziestoletnią z osobą czterdziestoletnią. w tych okolicznościach przeprowadzone okazanie nie może stanowić wystarczającego dowodu w oparciu o który można wydać wyrok skazujący. wyrok skazujący może zostać wydany wyłącznie wtedy, gdy zgromadzone dowody bezspornie wskazują na winę oskarżonego.
Skład orzekający
Jacek Matusik
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ocena wiarygodności rozpoznania świadka w postępowaniu karnym, znaczenie braku innych dowodów obciążających, stosowanie zasady domniemania niewinności."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów w tej sprawie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje kluczowe zasady procesu karnego, takie jak domniemanie niewinności i ocena wiarygodności dowodów, co jest istotne dla prawników.
“Niewiarygodne rozpoznanie świadka i brak dowodów – dlaczego sąd uniewinnił oskarżonego?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWarszawa, dnia 18 lutego 2019 r. Sygn. akt VI Ka 501/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Jacek Matusik protokolant: p.o. protokolanta sądowego Zuzanna Poźniak przy udziale prokuratora Agaty Stawiarz po rozpoznaniu dnia 18 lutego 2019 r. sprawy J. K. , syna J. i L. , ur. (...) w W. oskarżonego z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zb. z art. 273 kk w zw. z art. 11 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez prokuratora od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi-Południe w Warszawie z dnia 20 grudnia 2017 r. sygn. akt III K 347/16 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; wydatkami za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. Sygn. akt VI Ka 501/18 UZASADNIENIE Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja prokuratora nie zasługuje na uwzględnienie. Kwestionując wyrok Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi – Południe z dnia 20.12.2017r., sygn. akt III K 347/16, którym uniewinniono J. K. od popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. , prokurator orzeczeniu temu zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za jego podstawę polegający na wadliwym ustaleniu, że oskarżony nie popełnił zarzucanego mu czynu. Błąd ten skarżący wywodził z wadliwej, jego zdaniem, oceny jedynego dowodu obciążającego oskarżonego w postaci zeznań świadka – początkowo współoskarżonego – S. H. (1) , jednakże stanowiska swego w żaden logiczny sposób nie uzasadnił. W przeciwieństwie do skarżącego, Sąd Rejonowy dokonując oceny depozycji uwzględnił wszystkie istotne aspekty sprawy i słusznie doszedł do wniosku, że nie dają one podstaw do przypisania winy J. K. . Istotnie bowiem jedynym dowodem wskazującym, że to on jest osobą nazywaną J. i miał sprzedawać nierzetelne faktury są wyjaśnienia (świadek składał je w charakterze podejrzanego) złożone w trakcie czynności okazania wizerunków, podczas którego rozpoznał na zdjęciu oskarżonego jako J. , przy czym nie było to rozpoznanie kategoryczne. Jak słusznie zauważył Sąd, S. H. (1) wskazując w czasie okazania tablicy poglądowej na zdjęcie oskarżonego wskazał, że raczej jest to J. , jednakże zastrzegł, że osoba na zdjęciu wygląda bardziej młodo, gdyż J. wyglądał na starszego mężczyznę w wieku 30-40 lat. Jednocześnie trafnie zwrócił uwagę, iż w dacie okazania oskarżony miał 24 lata, a jak wynika z zeznań S. H. (1) proceder związany z handlowaniem fakturami trwał od około 4 lat i od takiego czasu widywał na pętli mężczyznę o imieniu (...) . Zgodzić więc należy się z Sądem, że „rozpoznanie” dokonane przez S. H. (1) nie może być uznane za wiarygodne, gdyż trudno pomylić osobę dwudziestoletnią z osobą czterdziestoletnią. Argument prokuratora zaś, że świadek nie jest biegłym i nie posiada wiadomości specjalnych z zakresu antropologii, w świetle zasad doświadczenia życiowego nie stanowi argumentu mogącego podważyć tok rozumowania Sądu. Znamienne jest zwłaszcza, że podczas rozprawy świadek w dalszym ciągu potwierdzał, że wizerunek oskarżonego widniejący na okazanej mu fotografii jest podobny do J. , jednakże z całą stanowczością stwierdził, że oskarżony, którego widział bezpośrednio w sądzie to nie jest J. . Zgodzić więc należy się z konkluzją Sądu, że w tych okolicznościach przeprowadzone okazanie nie może stanowić wystarczającego dowodu w oparciu o który można wydać wyrok skazujący. Świadek bowiem wskazał na oskarżonego jako na osobę podobną do sprawcy – (...) , przy czym od początku nie był pewien swojego rozpoznania. Oceny takiej nie zmieniają również argumenty skarżącego podważającego twierdzenia świadka, jakoby policjanci przeprowadzający okazanie sugerowali mu, że oskarżony widniejący na fotografii to właśnie J. . Znamiennym jest również, że pomimo wątpliwości świadka, co do rozpoznania oskarżonego na zdjęciu, nie przeprowadzono czynności okazania jego osoby, która to czynność mogłaby wątpliwości te rozwiać. Dodatkowo za prawidłowością rozumowania Sądu przemawia fakt, że pozostali świadkowie zamieszani w proceder będący przedmiotem niniejszego postępowania, którzy mieli bezpośrednią styczność z osobą sprzedającą faktury, tj. M. S. i Z. T. nie rozpoznali oskarżonego jako tej osoby. Nie można również zgodzić się z prokuratorem, jakoby treść zeznań S. H. (1) składanych na rozprawie w niniejszym postępowaniu wynikała z faktu, że jego sprawa została już prawomocnie zakończona, jego sytuacja nie mogła się pogorszyć lub polepszyć, a chciał on działać na korzyść współsprawcy. Podkreślić bowiem należy, że już w sprawie III K 396/14, z której wyłączono sprawę oskarżonego, a w której świadek był oskarżonym, wyjaśnił on, że J. K. widzi pierwszy raz i nie jest to osoba o imieniu J. , od której kupował faktury (vide k.1010). Oczywistym jest również, że taka „zmiana” postawy S. H. , jeszcze przed wydaniem wyroku w jego sprawie mogła wpłynąć na jego sytuację procesową, zwłaszcza że chciał on skorzystać z możliwości przewidzianej w art. 387 k.p.k. Zauważyć również należy, że o ile będąc podejrzanym, czy oskarżonym S. H. mógł dowolnie kształtować treść swoich wypowiedzi, bez obawy poniesienia konsekwencji ewentualnej ich nieprawdziwości, to podczas przesłuchania w niniejszej sprawie, zeznawał już w charakterze świadka pod rygorem odpowiedzialności karnej z art. 233 k.k. , a zatem nie sposób zgodzić się z prokuratorem twierdzącym, iż miałby on fałszywie świadczyć na korzyść oskarżonego bo nie groziły mu już żadne negatywne konsekwencje. Oczywistym jest bowiem, że poniesienie kary za złożenie fałszywych zeznań jest negatywną konsekwencją. Dodatkowo zauważyć należy, że nie przyznając się do winy oskarżony wskazał, że w czasie kiedy miał być popełniony zarzucany mu czyn, nie posiadał on prawa jazdy. Jest to o tyle istotne, że świadkowie twierdzili, iż mężczyzna sprzedający faktury przyjeżdżał na pętlę czarnym m. . Sąd Odwoławczy ustalił w związku z tym (vide k.1142), że w wydziałach komunikacji W. T. oraz W. P. (a więc tam gdzie oskarżony mieszkał i był zameldowany w okresie zarzutu) nie figuruje on w ewidencji wydanych dokumentów prawa jazdy, co uwiarygadnia dodatkowo wyjaśnienia oskarżonego. Reasumując, argumentacja przedstawiona w apelacji prokuratora jest zupełnie chybiona i oderwana od podstawowej zasady procesu karnego, tj. zasady domniemania niewinności, z której wynika że wyrok skazujący może zostać wydany wyłącznie wtedy, gdy zgromadzone dowody bezspornie wskazują na winę oskarżonego. W realiach niniejszej sprawy dowodów takich bark, co skutkować musiało uniewinnieniem J. K. od popełnienia zarzucanych mu czynów. Mając na uwadze powyższe Sąd Okręgowy orzekł, jak w wyroku.