IV K 604/17

Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód w SzczecinieSzczecin2018-02-20
SAOSKarnewypadki drogoweŚredniarejonowy
wypadek drogowynieumyślnośćzasady ruchu drogowegopierwszeństwo przejazduprzejazd dla rowerzystówobrażenia ciałazadośćuczynieniekara pozbawienia wolnościwarunkowe zawieszenie karygrzywna

Sąd Rejonowy skazał kierowcę za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego, w którym ucierpiał rowerzysta, orzekając karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, grzywnę oraz zadośćuczynienie.

Sąd Rejonowy w Szczecinie wydał wyrok w sprawie nieumyślnego spowodowania wypadku drogowego przez kierującą samochodem A. R. na rowerzyście M. W. Oskarżona, nie zachowując szczególnej ostrożności i nie udzielając pierwszeństwa przejazdu rowerzyście na przejeździe dla rowerów, doprowadziła do zderzenia, w wyniku którego pokrzywdzony doznał wieloodłamowego złamania kości piszczelowej. Sąd uznał oskarżoną za winną, wymierzył jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na 2 lata próby, zasądził grzywnę oraz częściowe zadośćuczynienie dla pokrzywdzonego.

Sąd Rejonowy w Szczecinie, Wydział IV Karny, rozpoznał sprawę przeciwko A. R., oskarżonej o nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego w dniu 28 kwietnia 2017 r. w Szczecinie. Oskarżona, kierując samochodem osobowym, nieumyślnie naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie udzielając pierwszeństwa przejazdu rowerzyście M. W. na przejeździe dla rowerów. W wyniku zderzenia pokrzywdzony doznał wieloodłamowego złamania kości piszczelowej prawej nogi, wymagającego leczenia operacyjnego i rehabilitacji, co spowodowało naruszenie funkcji kończyny na okres dłuższy niż 7 dni. Sąd uznał A. R. za winną popełnienia zarzucanego czynu z art. 177 § 1 k.k. Na podstawie art. 177 § 1 k.k. wymierzono jej karę 8 miesięcy pozbawienia wolności. Wykonanie tej kary warunkowo zawieszono na okres 2 lat próby, orzekając jednocześnie grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych po 10 zł. Na mocy art. 46 § 1 k.k. zasądzono od oskarżonej na rzecz pokrzywdzonego kwotę 3.500 zł tytułem częściowego zadośćuczynienia. Koszty sądowe obciążono oskarżoną. Sąd w uzasadnieniu podkreślił obowiązek zachowania szczególnej ostrożności przez kierującego pojazdem zbliżającego się do przejazdu dla rowerzystów oraz konieczność ustąpienia pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe. Uznano, że oskarżona naruszyła te zasady, nie obserwując należycie przedpola jazdy i ruszając bez upewnienia się, czy może wjechać na przejazd. Sąd ocenił czyn jako społecznie szkodliwy w stopniu znacznym, jednakże uwzględnił, że oskarżona nie była wcześniej karana, co pozwoliło na warunkowe zawieszenie wykonania kary.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, kierująca naruszyła zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym, nie zachowując szczególnej ostrożności i nie ustępując pierwszeństwa rowerzyście znajdującemu się na przejeździe dla rowerów.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na przepisach Prawa o ruchu drogowym (art. 27 ust. 1, art. 2 pkt 23, art. 19 ust. 1) oraz rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych (par. 47 ust. 4), zgodnie z którymi kierujący pojazdem zbliżający się do przejazdu dla rowerzystów jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi. Oskarżona, ruszając bez upewnienia się, czy może wjechać na przejazd, naruszyła ten obowiązek, co doprowadziło do zderzenia z rowerzystą.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

skazanie

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
A. R.osoba_fizycznaoskarżona
M. W.osoba_fizycznapokrzywdzony

Przepisy (17)

Główne

k.k. art. 177 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 157 § § 1

Kodeks karny

p.r.d. art. 27 § ust. 1

Prawo o ruchu drogowym

Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe.

p.r.d. art. 2 § pkt 23

Prawo o ruchu drogowym

Ustąpienie pierwszeństwa oznacza powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch zmusiłby innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości.

p.r.d. art. 19 § ust. 1

Prawo o ruchu drogowym

Kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa.

Rozporządzenie w sprawie znaków i sygnałów drogowych art. § 47 § ust. 4

Kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6b (przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających.

Pomocnicze

k.k. art. 69 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 70 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 71 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 72 § § 1 pkt 1

Kodeks karny

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 627

Kodeks postępowania karnego

u.o.p.k. art. 2 § ust. 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

u.o.p.k. art. 3 § ust. 2

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

k.k. art. 9 § § 2

Kodeks karny

Definicja nieumyślności.

k.k. art. 1 § § 2

Kodeks karny

Wymóg społecznej szkodliwości czynu wyższej niż znikoma.

k.k. art. 115 § § 2

Kodeks karny

Okoliczności wpływające na ocenę stopnia społecznej szkodliwości czynu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez oskarżoną zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym poprzez nieustąpienie pierwszeństwa rowerzyście na przejeździe dla rowerów. Obrażenia ciała pokrzywdzonego kwalifikujące się jako naruszenie funkcji narządu ciała na okres dłuższy niż 7 dni. Społeczna szkodliwość czynu w stopniu znacznym.

Odrzucone argumenty

Oskarżona nie widziała momentu wjazdu rowerzysty na przejazd dla rowerów (sąd uznał, że powinna była się upewnić i zachować szczególną ostrożność).

Godne uwagi sformułowania

wskutek braku obserwacji przedpola jazdy, zachowania szczególnej ostrożności nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście naruszając funkcje kończyny dolnej prawej na okres trwający dłużej niż 7 dni kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6b (...) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających. Dwie-trzy sekundy poświęcone na prawidłową obserwację drogi nie wydłużyłyby podróży (...), a pozwoliłyby uchronić rowerzystę przed ciężkimi obrażeniami.

Skład orzekający

Maciej Piotrowski

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących pierwszeństwa przejazdu na przejazdach dla rowerzystów oraz odpowiedzialności za nieumyślne spowodowanie wypadku drogowego."

Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i specyfiki skrzyżowania.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa ilustruje typowy, ale ważny problem zderzenia ruchu samochodowego z ruchem rowerowym i podkreśla znaczenie zachowania ostrożności przez kierowców.

Kierowco, czy widziałeś rowerzystę? Niewinna chwila nieuwagi może kosztować zdrowie i wolność.

Dane finansowe

zadośćuczynienie: 3500 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV K 604/17 dnia 20 lutego 2018 r. WYROK w imieniu Rzeczpospolitej Polskiej Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie, Wydział IV Karny, w składzie Przewodniczący: SSR Maciej Piotrowski, Protokolant: Magdalena Wroniecka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 26 stycznia i 20 lutego 2018 r. sprawy przeciwko: A. R. , córce M. i A. z d. W. , ur. (...) w S. , niekaranej, oskarżonej o to, że w dniu 28 kwietnia 2017 r. w S. około godz. 14:12, nieumyślnie spowodowała wypadek drogowy, nieumyślnie naruszając zasady bezpieczeństwa w ruchu drogowym w ten sposób, iż kierując samochodem osobowym marki A. (...) o nr rej. (...) , jadąc lewym pasem ruchu ul. (...) od Ronda (...) na skrzyżowaniu z Rondem (...) , wskutek braku obserwacji przedpola jazdy, zachowania szczególnej ostrożności nie udzieliła pierwszeństwa przejazdu rowerzyście, zderzając się z rowerzystą M. W. l. 40, przejeżdżającym po przejeździe dla rowerów od strony prawej w kierunku lewej strony tj. od C. w kierunku ul. (...) , powodując u pokrzywdzonego M. W. wieloodłamowe złamanie końca bliższego kości piszczelowej prawej z koniecznością reprodukcji przez zabieg repozycji wraz z przeszczepem kości z banku kości, naruszając funkcje kończyny dolnej prawej na okres trwający dłużej niż 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 , tj. o czyn z art. 177 § 1 k.k. , 1. uznaje oskarżoną A. R. za winną popełnienia zarzucanego jej czynu, za który na podstawie art. 177 § 1 k.k. wymierza jej karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 2. na podstawie art. 69 § 1 k.k. , art. 70 § 1 k.k. , art. 71 § 1 k.k. i art. 72 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej wobec A. R. kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza na okres 2 (dwóch) lat próby, wymierzając jej 100 (sto) stawek dziennych grzywny po 10 (dziesięć) złotych i zobowiązując ją do informowania Sądu na piśmie co 4 (cztery) miesiące o przebiegu okresu próby; 3. na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonej A. R. na rzecz pokrzywdzonego M. W. kwotę 3.500 (trzech tysięcy pięciuset) złotych tytułem częściowego zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; 4. na podstawie art. 627 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 i art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonej A. R. na rzecz Skarbu Państwa koszty sądowe, obejmujące wydatki i opłatę w wysokości 280 (dwustu osiemdziesięciu) złotych. Sygn. akt IV K 604/17 UZASADNIENIE Ulica (...) w S. jest drogą dwujezdniową, z jezdniami rozdzielonymi szerokim pasem rozdziału. Na wysokość sklepu (...) jezdnia biegnąca w kierunku Ronda (...) ma trzy, a potem dwa pasy ruchu. Bezpośrednio przed rondem jezdnię przecinają najpierw przejście dla pieszych, a potem przejazd dla rowerzystów, oznakowane znakami drogowymi: pionowym D-6b (przejście dla pieszych i przejazd dla rowerów) oraz poziomymi P-10 (przejście dla pieszych) i P-11 (przejazd dla rowerów). Wjazd na rondo poprzedzony jest znakami C-12 (rondo) i A-7 (ustąp pierwszeństwa przejazdu). Po prawej stronie jezdni znajduje się chodnik techniczny, szeroki trawnik z niewysokimi krzakami, droga dla rowerów i chodnik. Dowód: protokół oględzin miejsca, k. 11-12, szkic, k. 15, zdjęcia, zdjęcia satelitarne i mapy, k. 97-99, 154, 155. W dniu 28 kwietnia 2017 r. około godz. 14:10 A. R. jechała samochodem osobowym marki A. o nr rej. (...) ulicą (...) w kierunku Ronda (...) , poruszając się lewym pasem ruchu. Przed rondem na obu pasach ustawiły się kolejki samochodów, oczekujących na możliwość wjazdu na rondo. W miarę możliwości kolejne samochody wjeżdżały na rondo, a następne przesuwały się do przodu. W tym samym czasie po drodze dla rowerów w kierunku ronda jechał rowerzysta M. W. . Przed przejazdem dla rowerów zasygnalizował ręką zamiar skrętu w lewo i skręcił, wjeżdżając na przejazd dla rowerów, zamierzając jechać w kierunku ulicy (...) . Gdy rowerzysta wjeżdżał na przejazd, A. stało przodem na przejściu dla pieszych. Gdy poprzedzające samochody wjechały na rondo, a rowerzysta przejechał częściowo przez przejazd, kierowca znajdującego się na prawym pasie samochodu ruszył, podjeżdżając do przodu. W tym samym czasie do przodu ruszyła też A. R. . Kierująca A. nie widziała wcześniej rowerzysty i lewą częścią przodu pojazdu uderzyła w tylne koło roweru. Rowerzysta został podrzucony do góry, po czym upadł na tę część drogi dla rowerów, która znajdowała się w przedłużeniu przejazdu, po lewej stronie jezdni. Dowód: częściowo wyjaśnienia A. R. , k. 151, zeznania M. W. , k. 151-152, zeznania B. J. (1) , k. 26-27, protokół oględzin pojazdu, k. 7-8, 9-10, zdjęcia, k. 13-14. Po wypadku M. W. został przewieziony do szpitala wojskowego przy ul. (...) . Tam stwierdzono u niego złamania kości piszczelowej prawej nogi. Złamanie wymagało zespolenia operacyjnego wraz z przeszczepieniem kości oraz rekonstrukcji tkanek. W szpitalu przebywał do 6 maja 2017 r. Obrażenia ciała, jakich w wyniku wypadku doznał M. W. , stanowiły naruszenie funkcji prawej nogi na okres powyżej 7 dni w rozumieniu art. 157 § 1 k.k. Do tej pory ograniczona jest ruchomość stopy, nie może obciążać nogi i wymaga rehabilitacji. W dalszym ciągu odczuwa ból nogi, obawia się jeździć na rowerze. Dowód: zeznania M. W. , k. 151-152, karta informacyjna, k. 35, 41, zdjęcia, k. 31-34, opinia, k. 64-67. A. R. urodziła się w dniu (...) w S. . Jest panną, ma troje dzieci. Z zawodu jest technikiem ekonomistą, nie pracuje utrzymuje się ze świadczeń rodzinnego i 500+ w wysokości łącznej około 2.340 zł. Nie leczyła się odwykowo ani psychiatrycznie. Nie była karana. Dowód: dane osobopoznawcze, k. 79-80, 82-83, 151, karta karna, k. 62. A. R. nie przyznała się do popełnienia zarzucanego mu czynu i złożyła wyjaśnienia, z których wynika, że rowerzysta jechał po przejściu dla pieszych; nie widziała momentu, gdy rowerzysta wjechał na jezdnię (k. 151). Przebieg wypadku znany jest z zeznań pokrzywdzonego M. W. oraz świadka B. J. (2) . Zeznaniom obu świadków należy dać wiarę, bo nie ujawnił się powód, by świadkowie mieli co do przebiegu zdarzenia zeznawać nieprawdę. Opisywane przez pokrzywdzonego jego zachowanie przed wjazdem na jezdnię jawi się jako logiczne. Z kolei B. J. (2) zeznał o zachowaniu kierującej A. jako poruszającej się w korku. Świadek znajdował się bezpośrednio za nią, obserwując to, co dzieje się przed nim (czyli w naturalnym dla siebie kierunku patrzenia) widział doskonale zachowanie oskarżonej. Świadek zeznał też – co istotne – że rowerzysta poruszał się drogą dla rowerów, a jezdnię pokonywał po przejeździe, a nie po przejściu dla pieszych. Z tego zaś wynika, że prawidłowo pokonywał jezdnię. Za wiarygodne uznano dowody z dokumentów – protokołów oględzin, zdjęć i szkicu, utrwalających stan powypadkowy. Dokumenty te sporządziły uprawnione osoby, a ich treści strony procesu nie kwestionowały. Sąd uznał za wiarygodny i pełnowartościowy dowód opinię przedstawioną przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej, kwalifikującą obrażenia odniesione przez pokrzywdzonego w wyniku wypadku. Kwalifikacje biegłych nie budzą wątpliwości. Biegli dysponowali dokumentacją z wcześniejszego leczenia pokrzywdzonego i na tej dokumentacji oraz na badaniu pokrzywdzonego się oparli, co wystarczyło do wyciągnięcia prawidłowych wniosków. Wreszcie uznano za wiarygodne dowody przynoszące informacje o osobie oskarżonej - dane osobopoznawcze i dane o (nie)karalności. Prawdziwości tych dokumentów nie zaprzeczono, a Sąd nie znalazł powodów, by z urzędu je uznać niewiarygodnymi. Według art. 177 § 1 k.k. , karze pozbawienia wolności do lat 3 podlega ten, kto naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 k.k. Warunkiem odpowiedzialności za wypadek komunikacyjny jest więc naruszenie (umyślne lub nieumyślne) zasad obowiązujących w ruchu, zaistnienie wypadku drogowego będące skutkiem tego naruszenia oraz dodanie w wyniku wypadku przez inną niż sprawca osobę uszczerbku na zdrowiu. Zasady ostrożności skodyfikowane zostały przepisach prawa o ruchu drogowym , wynikają jednak także ze wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego (ogólnie pojęte, nieskodyfikowane zasady ostrożności). Oskarżona znajdowała się przed przejazdem dla rowerzystów. Zgodnie z art. 27 ust 1. prawa o ruchu drogowym , kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. Przepis art. 2 pkt 23 prawa o ruchu drogowym definiuje ustąpienie pierwszeństwa jako powstrzymanie się od ruchu, jeżeli ruch zmusiłby innego kierującego do zmiany kierunku lub pasa ruchu albo istotnej zmiany prędkości. Z kolei w myśl § 47 ust. 4 rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych, kierujący pojazdem zbliżający się do miejsca oznaczonego znakiem D-6b (oznaczającym występujące obok siebie przejście dla pieszych i przejazd dla rowerzystów) jest obowiązany zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszych lub rowerzystów znajdujących się w tych miejscach lub na nie wchodzących lub wjeżdżających. W skrajnym przypadku zmniejszenie prędkości będzie oznaczało zatrzymanie pojazdu, a jeśli pojazd jest zatrzymany - brak ruszenia. Skoro oskarżona ruszyła jadąc w kierunku rowerzysty przekraczającego jezdnię po przejeździe dla rowerów, ten musiałby albo przyspieszyć, albo uciekać w swoją prawą stronę. Było na to jednak za późno, w efekcie czego doszło do zderzenia. Tym samym kierująca samochodem nie ustąpiła pierwszeństwa w rozumieniu art. 2 pkt 23 pord. Efektem uderzenia w rower było zaistnienie wypadku drogowego, polegającego na upadku rowerzysty. Z kolei w wyniku wypadku rowerzysta doznał obrażeń ciała. Powstanie obrażeń ciała u pokrzywdzonego nie było zamiarem oskarżonej, jednak powinna i mogła spodziewać się, że jej niewłaściwe zachowanie na drodze może doprowadzić do takiego skutku, należy jej więc przypisać nieumyślność, definiowaną w art. 9 § 2 k.k. Tym samym uznano, że wyczerpała znamiona występku, o jakim mowa w art. 177 § 1 k.k. Sąd nie znalazł okoliczności przemawiających za wyłączeniem rozumienia znaczenia własnego czynu przez oskarżoną i takiego pokierowania swoim postępowaniem, by nie wypełnić znamion czynu zabronionego. Oskarżona nie zgłaszała, by w przeszłości korzystała z pomocy lekarza psychiatry, nie zgłaszała również żadnych dolegliwości, które z przyczyn chorobowych powodowałyby wyłączenie lub ograniczenie poczytalności. Nadto Sąd miał możliwość bezpośredniej obserwacji oskarżonej w toku postępowania, a kontakt jaki nawiązywała w toku postępowania jako osoba przesłuchiwana, czy pytana – również nie budził zastrzeżeń. W konsekwencji należało przyjąć brak wątpliwości co do tego, że tempore criminis A. R. działał z pełnym rozeznaniem. Oskarżona posiada prawo jazdy, co oznacza, że poznała zasady rządzące ruchem drogowym i odpowiednią technikę jazdy. Niezastosowanie się do zasad jest zatem przez nią zawinione. Obrona podnosi brak winy, polegający na tym, że oskarżona nie widziała, jak pokrzywdzony wjeżdża na przejazd dla rowerów. W odpowiedzi na to wskazać należy, że do wypadku doszło w porze popołudniowego szczytu komunikacyjnego, około godziny 14:10, w miejscu znajdującym się w pobliżu dwóch marketów, dużego osiedla mieszkaniowego i uniwersytetu. Pojawienie się rowerzysty o tej porze na oznakowanym przejeździe dla rowerzystów nie mogło i nie powinno być dla oskarżonej żadnym zaskoczeniem. Z drugiej strony kierującą A. obowiązywała zasada wyrażona w art. 19 ust. 1 Pord, zgodnie z którą kierujący pojazdem jest obowiązany jechać z prędkością zapewniającą panowanie nad pojazdem, z uwzględnieniem warunków, w jakich ruch się odbywa, a w szczególności: rzeźby terenu, stanu i widoczności drogi , stanu i ładunku pojazdu, warunków atmosferycznych i natężenia ruchu. Upraszczając powyższe, kierowca nie może jechać, jeżeli nie widzi, co dzieje się przed samochodem. Dopóki oskarżona nie upewniła się, czy na przejazd dla rowerów nie wjeżdża rowerzysta, nie wolno jej było ruszyć. Nie ma przy tym znaczenia, czy rowerzysta po przejeździe jechał szybko czy wolno, bo to oskarżona, jako zobowiązana do ustąpienia mu pierwszeństwa, powinna baczyć, by wypełnić należycie swoje obowiązki, zwłaszcza nikogo nie potrącić. W tym celu powinna upewnić się, z jaką prędkością porusza się rowerzysta - oskarżona wskazuje zaś, że w ogóle nie widziała momentu wjazdu rowerzysty na przejazd. Gdyby zaś rowerzysta poruszał się wolniej, to i tak nie zapobiegłoby to wypadkowi, co najwyżej uderzony zostałby bardziej centralnie, ewentualnie najechałby na prawy błotnik A. . W obu przypadkach i tak zdarzenie byłoby skutkiem nieustąpienia pierwszeństwa przez oskarżoną. Na ulicy (...) , jako jednej z dróg dojazdowych do centrum miasta, panuje duży ruch, a w spornym miejscu trudno wjechać na rondo. Takie sytuacje powodują zwykle zniecierpliwienie kierowców. Kierowcy poruszający się w korku podjeżdżają do przodu w miarę, jak do przodu posuwały się poprzedzające pojazdy. Poruszanie się w korku nie zwalnia od obowiązków względem innych uczestników ruchu. Tymczasem u A. R. najprawdopodobniej zadziałał w tym wypadku automatyzm – skoro z przodu zrobiło się miejsce, a ruszył pojazd z sąsiedniego pasa, ja też ruszę . Oskarżona uczyniła tak, nie upewniając się należycie, czy może wyjechać na przejazd dla rowerów, efektem czego było potrącenie będącego w prawie rowerzysty. Dwie-trzy sekundy poświęcone na prawidłową obserwację drogi nie wydłużyłyby podróży (uczestnictwo w wypadku zatrzymało oskarżoną w tym miejscu na znacznie dłużej), a pozwoliłyby uchronić rowerzystę przed ciężkimi obrażeniami. Zgodnie z art. 1 § 2 k.k. dla przypisania sprawcy popełnienia przestępstwa, czyn zabroniony charakteryzować się musi społeczną szkodliwością wyższą niż w stopniu znikomym. Na ocenę tego stopnia, po myśli art. 115 § 2 k.k. wpływ mają: rodzaj naruszonego obowiązku, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, waga naruszonych obowiązków, okoliczności czynu. Obrażenia odniesione przez M. W. powodowały konieczność leczenia i oszczędzającego trybu życia. Pogorszenie stanu zdrowia niewątpliwie wpływa na komfort życia. Do wypadku doszło na skutek co prawda nieumyślnego, lecz rażącego zlekceważenia podstawowych zasad bezpieczeństwa w ruchu drogowym. Ich przestrzeganie zwłaszcza w mieście, gdzie ruch pojazdów często koliduje z ruchem innych, niechronionych uczestników, powinno być sprawą priorytetową. Z tych względów zachowanie A. R. uznać należy za szkodliwe społecznie w stopniu znacznym. Wymierzając oskarżonej karę Sąd miał na uwadze, przywołane tu rozmiar i zakres wyrządzonej szkody oraz stopień winy i społecznej szkodliwości czynu. Natomiast istotną z punktu widzenia orzeczenia o karze, a działającą na korzyść jest okoliczność, iż oskarżona nie była uprzednio karana. W tym stanie rzeczy Sąd uznał, że kara 8 miesięcy pozbawienia wolności jest adekwatna do wagi popełnionego czynu. Z mocy art. 69 k.k. Sąd zobowiązany był do rozważenia, czy wykonacie orzeczonej kary pozbawienia wolności w wymiarze poniżej 1 roku można zawiesić. A. R. nie była uprzednio karana, nie jest zatem osobą zdemoralizowaną, nie uznającą powszechnie przyjętych kanonów zachowania i konieczności postępowania zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym, co pozwala przypuszczać, że jej konflikt z prawem ma charakter incydentalny, a mimo niewykonania kary oskarżona wyciągnie wnioski z zaistniałej sytuacji i w przyszłości będzie jeździła ostrożniej. Wykonanie kary zawieszono zatem na okres 2 lat próby. Dolegliwością zastępczą za nieodbywaną kare pozbawienia wolności jest grzywna w wysokości 100 stawek po 10 złotych, co adekwatne jest do wagi czynu i możliwości majątkowych oskarżonej. Z kolei informacji o przebiegu okresu próby powinna dostarczyć sama oskarżona, składając cykliczne sprawozdania. Zobowiązano oskarżoną natomiast do zadośćuczynienia M. W. za doznaną krzywdę, poprzez zapłatę kwoty 3.500 zł. Uznano ją za adekwatną do możliwości płatniczych oskarżonej, a także odniesionych obrażeń i cierpienia pokrzywdzonego. Ewentualnych dalszych roszczeń pokrzywdzony będzie mógł dochodzić od ubezpieczyciela. Konsekwencją skazania jest obciążenie A. R. kosztami sądowymi i wymierzenie mu opłaty. Podstawę takiego rozstrzygnięcia dają wskazane w punkcie IV wyroku przepisy. W ocenie Sądu, w sytuacji majątkowej oskarżonej, uiszczenie kosztów wygenerowanych przez postępowanie karne, wywołane jejnaruszającym prawo zachowaniem, nie będzie stanowiło dla niego nadmiernego obciążenia. Na koszty te składają się poniesione w postępowaniu wydatki (koszty doręczeń, informacji o karalności, opinii biegłych) i opłata, której wysokość wynosi: przy ośmiomiesięcznym pozbawieniu wolności - 180 złotych, a w stosunku do orzeczonej grzywny – 10%.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI