IV K 577/17

Sąd Okręgowy w CzęstochowieCzęstochowa
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko rodzinie i opieceŚredniaokręgowy
niealimentacjaalimentyobowiązek alimentacyjnykodeks karnyochrona praw dzieckarozwódpodział majątkupodstawowe potrzeby życiowe

Sąd uniewinnił oskarżonego od zarzutu niealimentacji, uznając, że dzieci nie zostały narażone na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, a pieniądze ze sprzedaży nieruchomości mogły zostać przeznaczone na ich utrzymanie.

Oskarżony R. K. (1) został oskarżony o niealimentację w okresie od marca 2016 r. do marca 2017 r. Sąd analizował, czy zachowanie oskarżonego naraziło dzieci na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Mimo braku płatności alimentów przez oskarżonego, dzieci otrzymywały świadczenia z programu 500+, MOPS oraz Funduszu Alimentacyjnego, a matka miała dochód z pracy. Sąd uznał, że te środki wystarczały na zaspokojenie podstawowych potrzeb. Dodatkowo, sąd rozważył, że pieniądze ze sprzedaży nieruchomości oskarżonego mogły zostać przeznaczone na utrzymanie dzieci, co stanowiło alternatywne zaspokojenie ich potrzeb.

Sprawa dotyczyła zarzutu niealimentacji wobec R. K. (1) w okresie od 18 marca 2016 r. do 21 marca 2017 r. Oskarżony nie przyznał się do winy, twierdząc, że ustnie z byłą małżonką ustalił, iż pieniądze ze sprzedaży domu zostaną przeznaczone na utrzymanie dzieci. Sąd analizował, czy w okresie zarzutu dzieci zostały narażone na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych, zgodnie z art. 209 § 1a k.k. Sąd ustalił, że matka dzieci pracowała na pół etatu, otrzymując ok. 900 zł netto miesięcznie, a dodatkowo dzieci otrzymywały świadczenia z programu 500+ (500 zł na dziecko), MOPS (467 zł) oraz dodatek szkolny (100 zł na dziecko). Fundusz Alimentacyjny przejął zobowiązania oskarżonego. Sąd uznał, że dochody matki i świadczenia socjalne pozwalały na zaspokojenie podstawowych potrzeb dzieci, zwłaszcza po weryfikacji kosztów przedstawionych przez matkę (np. telefon komórkowy dla 12-latka czy wakacje nie zostały uznane za potrzeby podstawowe). Niezależnie od tego, sąd rozważył argument oskarżonego dotyczący pieniędzy ze sprzedaży nieruchomości. Nieruchomość została sprzedana za 299 000 zł, a po spłacie kredytu hipotecznego (183 800,23 zł) pozostało ok. 115 199,77 zł. Ugoda notarialna z 2017 r. wykazała, że była małżonka przeznaczyła część tych środków (78 000 zł) na zakup nieruchomości dla siebie i dzieci. Sąd uznał, że pieniądze te mogły wystarczyć na wieloletnie pokrywanie alimentów i zaspokojenie bieżących potrzeb dzieci, a decyzja o zakupie domu była samodzielnym wyborem matki. W związku z tym, sąd uznał, że nie można przypisać oskarżonemu popełnienia czynu z art. 209 § 1a k.k. i uniewinnił go.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, jeśli dzieci mają zapewnione podstawowe potrzeby życiowe dzięki innym źródłom finansowania, a pieniądze ze sprzedaży majątku mogły zostać przeznaczone na ich utrzymanie.

Uzasadnienie

Sąd analizował, czy dochody matki, świadczenia socjalne oraz pieniądze ze sprzedaży nieruchomości oskarżonego wystarczały na zaspokojenie podstawowych potrzeb dzieci. Uznał, że tak, a zatem nie doszło do narażenia dzieci na niemożność zaspokojenia tych potrzeb, co jest warunkiem odpowiedzialności karnej.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uniewinnienie

Strona wygrywająca

R. K. (1)

Strony

NazwaTypRola
R. K. (1)osoba_fizycznaoskarżony
Ż. K.osoba_fizycznaoskarżycielka posiłkowa
O.osoba_fizycznadziecko
K.osoba_fizycznadziecko
E.osoba_fizycznadziecko

Przepisy (2)

Główne

k.k. art. 209 § § 1a

Kodeks karny

Odpowiedzialność sprawcy, który naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Przepis ten co do zasady odpowiada treści art. 209 § 1 k.k. obowiązującego w dacie czynu.

Pomocnicze

k.k. art. 209 § § 1

Kodeks karny

Przepis ten zaczął obowiązywać od 31 maja 2017 r. i nie mógł być stosowany do czynu popełnionego przed tą datą, chyba że 3 kolejne okresy świadczenia alimentów przypadłyby już po tej dacie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Dzieci nie zostały narażone na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych z uwagi na otrzymywane świadczenia socjalne i dochód matki. Pieniądze ze sprzedaży nieruchomości oskarżonego mogły zostać przeznaczone na zaspokojenie potrzeb dzieci, co stanowiło alternatywne zaspokojenie. Niektóre koszty wskazane przez matkę (np. telefon, wakacje) nie są potrzebami podstawowymi w rozumieniu prawa karnego.

Godne uwagi sformułowania

Zachowanie oskarżonego należało oceniać w świetle art. 209 § 1a k.k. Zakres pojęcia «podstawowe potrzeby życiowe», wyznaczają warunki społeczne, poziom rozwoju gospodarczego, technologicznego, stan świadomości społecznej. Czy w tych realiach oskarżony nie płacąc co miesiąc alimentów naraził dzieci na niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych? Zdaniem Sądu odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Niewątpliwie pieniądze które uzyskano z tytułu sprzedaży nieruchomości oskarżonego wystarczyły by na wieloletnie pokrywanie świadczeń alimentacyjnych do czego był zobowiązany oskarżony.

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"podstawowych potrzeb życiowych\" w kontekście przestępstwa niealimentacji oraz znaczenie alternatywnych źródeł finansowania potrzeb dzieci."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego, gdzie istniały inne znaczące źródła finansowania potrzeb dzieci oraz środki ze sprzedaży majątku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, że nawet w przypadku braku płatności alimentów, odpowiedzialność karna za niealimentację nie jest automatyczna, jeśli podstawowe potrzeby dziecka są zaspokojone innymi środkami. Jest to istotne dla zrozumienia granic odpowiedzialności karnej w sprawach rodzinnych.

Czy brak alimentów zawsze oznacza przestępstwo? Sąd wyjaśnia, kiedy dzieci są "wystarczająco" zabezpieczone.

0

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV K 577/17 UZASADNIENIE W sprawie o sygnaturze IV K 24/17 zarzucono oskarżonemu niealimentację od 9 lutego 2015 r. do 16 listopada 2015 r. i od 17 listopada 2015 r. do 17 marca 2016 r. (k. 100). W sprawie przedmiotowej zarzucono R. K. (1) niealimentację w okresie od 18 marca 2016 r. do 21 marca 2017 r. (k. 62). R. K. (1) i Ż. K. pobrali się 2 czerwca 2001 r. Ze związku tego mają 3 dzieci: O. ur. w (...) r., K. ur. w (...) r. i E. ur. w (...) r. (k. 16-18) W listopadzie 2013 r. R. K. (1) wyprowadził się z domu przy ul. (...) w C. do R. (wyjaśnienia oskarżonego – k. 75v-76) 15 lipca 2015 r. doszło do sprzedaży nieruchomości położonej w C. przy ul. (...) . Jej właścicielem był R. K. (1) a sprzedaży dokonała żona, która była pełnomocnikiem oskarżonego. Nieruchomość została sprzedana za kwotę 299 000 złotych z czego przed podpisaniem umowy kupujący uiścili 29 900 złotych na rzecz R. K. . Po potrąceniach (183 800,23 – tytułem spłaty kredytu hipotecznego) co nastąpiło jeszcze w 2015 r. (zeznania R. P. (...) – k. 179) do zapłaty na rzecz R. K. pozostała kwota 85 299,77 płatna na konto R. K. (k. 93, 96). Łącznie R. K. tytułem sprzedaży nieruchomości powinien otrzymać 115 199,77 złotych Na mocy wyroku Sądu Okręgowego w Częstochowie z 3 listopada 2015 r. małżeństwo zostało rozwiązane przez rozwód a R. K. (1) został zobowiązany do płacenia alimentów w kwocie po 500 złotych na każde z dzieci (k. 188 – wyrok) 5 lipca 2017 r. byli małżonkowie zawarli ugodę notarialną z której wynika, że w/w kwotę pochodzącą ze sprzedaży mieszkania Ż. K. przeznaczyła na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych jej i dzieci w tym 78 000 złotych za zakup zabudowanej domem nieruchomości (§ 3 pkt. 3 ugody - k. 112) W toku postępowania przygotowawczego oskarżony nie przyznał się do winy i skorzystał z prawa do odmowy składania wyjaśnień (k. 48) W toku rozprawy oskarżony ponownie zakwestionował swoje sprawstwo (k. 75-76). Wyjaśnił, że „wcześniejsze ustalenia między mną a byłą małżonką były takie, że po sprzedaży naszego domu i spłacie kredytu z nim związanego pozostałe pieniądze zostaną przeznaczone na utrzymanie dzieci” – k. 75v. „Ustalenia między mną i małżonką miały tylko charakter ustny, ustaliliśmy to jeszcze przed sprzedażą mieszkania, ustaliliśmy to z byłą żoną przez telefon” – k. 75v. „Podejrzewa, że te pieniądze które miały być przeznaczone na utrzymanie dzieci żona przeznaczyła na zakup nieruchomości” – k. 76. Ż. K. powyższemu zaprzeczyła wskazując, że nie rozmawiała z mężem na temat tego, że pieniądze ze sprzedaży nieruchomości miały iść na poczet utrzymania dzieci w przyszłości (k. 177v) Zdaniem Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na jednoznaczne zakwestionowanie wersji oskarżonego. Przeciwnie przemawia za jego słusznością o czym mowa będzie w dalszej części uzasadnienia. Jak obecnie stanowi art. 209 § 1 k.k. odpowiedzialności podlega ten kto uchyla się od wykonania obowiązku alimentacyjnego określonego co do wysokości orzeczeniem sądowym, ugodą zawartą przed sądem albo innym organem albo inną umową, jeżeli łączna wysokość powstałych wskutek tego zaległości stanowi równowartość co najmniej 3 świadczeń okresowych albo jeżeli opóźnienie zaległego świadczenia innego niż okresowe wynosi co najmniej 3 miesiące. Z kolei zgodnie z art. 209 § 1a k.k. sprawca ponosi surowszą karę gdy naraża osobę uprawnioną na niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych. Zachowanie oskarżonego należało oceniać w świetle art. 209 § 1a k.k. , który co do zasady odpowiada treści art. 209 § 1 k.k. obowiązującego w dacie czynu oskarżonego. Co prawda w nowym brzmieniu art. 209 k.k. zrezygnowano z pojęcia uporczywości na rzecz wskazania, że sprawca ma zaniechać płatności 3 świadczeń okresowych lecz już wcześniej w orzecznictwie w ten właśnie sposób kwalifikowano zmianę uporczywości. Oba pojęcia są zatem tożsame (tak w uzasadnieniu do ustawy zmieniającej art. 209 k.k. ) Zachowanie oskarżonego nie mogło być oceniane na gruncie art. 209 § 1 k.k. albowiem przepis ten zaczął obowiązywać od 31 maja 2017 r. Oskarżony mógłby ponosić odpowiedzialność na tej podstawie gdyby 3 kolejne okresy świadczenia alimentów przypadły już po tej dacie. Należało zatem odpowiedzieć na pytanie czy fakt niepłacenia w okresie objętym zarzutem przez oskarżonego alimentów w kwocie 1500 złotych na miesiąc sprawił, że uprawnione do ich otrzymania dzieci zostały narażone na niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych. Jak wskazała oskarżycielka w okresie zarzutu utrzymanie dzieci spoczywało jedynie na jej barkach. Jak ustalono w tym czasie pracowała na ½ etatu w sklepie (...) otrzymując co miesiąc dochód netto w wysokości ok. 900 złotych (zaświadczenie – k. 191). Od dnia 1 kwietnia 2016 r. (a więc w zasadzie w całym okresie zarzutu) otrzymuje na każde dziecko 500 złotych z programu 500 + (k. 23). Otrzymywała również świadczenie z MOPS w postaci zasiłku rodzinnego w kwocie łącznej 467 złotych (k. 23, zeznania oskarżycielki). Ponadto korzystała z dodatku do zasiłku rodzinnego w kwocie 100 złotych na każde z dzieci z tytułu rozpoczęcia roku szkolnego (k. 179, 23). Comiesięczną wypłatę alimentów w okresie zarzutu przejął Fundusz Alimentacyjny (k. 23). Oskarżycielka wskazała, że w okresie zarzutu nie miała długów – k. 179. Oskarżycielka złożyła wykaz kosztów utrzymania dzieci. Wynika z niego, że miesięczny koszt ich utrzymania to ok. 2500 złotych (k. 183) Czy w tych realiach oskarżony nie płacąc co miesiąc alimentów naraził dzieci na niemożność zaspokajania podstawowych potrzeb życiowych? Zdaniem Sądu odpowiedź na to pytanie jest negatywna. Dzieci miały zapewnione „podstawowe” potrzeby i to w zakresie niezależnym od środków otrzymywanych z funduszu alimentacyjnego, który przejął zobowiązania oskarżonego. Jak zauważył Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w wyroku z 16.03.2016 r., II AKa 7/16, LEX nr 2025526: „Zakres pojęcia «podstawowe potrzeby życiowe», wyznaczają warunki społeczne, poziom rozwoju gospodarczego, technologicznego, stan świadomości społecznej. Im wyższy jest stopień rozwoju społeczeństwa, przeciętny poziom życia, tym większe i bardziej zróżnicowane są potrzeby uznawane powszechnie za podstawowe". Przypomnieć należy, że w okresie zarzutu miesięczny łączny dochód oskarżycielki to ok. 2900 złotych (wynagrodzenie za pracę, zasiłek rodzinny, świadczenie 500+), co nie uwzględnia kwoty uzyskiwanej z Funduszu Alimentacyjnego. Oskarżycielka koszt utrzymania dzieci przedstawiła na poziomie 2500 zł. Sąd dokonał weryfikacji spisu przedstawionych przez nią kosztów. W ramach jego analizy powstaje pytanie czy najmłodszy syn mający 12 lat musi mieć własny telefon komórkowy? Zdaniem Sądu nie. Nie jest to potrzeba podstawowa Oskarżycielka wskazała w wykazie, że musi opłacać rehabilitację córki. Jednakże za podstawą potrzebę w rozumieniu art. 209 § 1a k.k. uznać należy rehabilitację oferowaną w ramach NFZ. Oskarżycielka wskazała w wykazie koszty ponoszone na zakup paliwa. Pamiętać jednak trzeba, że posiadany samochód nie służy zaspokajaniu wyłącznie potrzeb dzieci. Można powiedzieć, że służy raczej ich matce. Oskarżycielka wskazała, że nie stać jej na wyjazd na wakacje. Pamiętać jednak trzeba, że wakacje poza miejscem zamieszkania spędza niewiele ponad połowa polskich dzieci. Podsumowując po odjęciu w/w należności koszt miesięczny utrzymania dzieci wynosi poniżej 2000 złotych. Tym samym uznać należy, że dochody oskarżycielki pozwalają na utrzymanie siebie i dzieci na poziomie odpowiadających zaspokajaniu ich potrzeb podstawowych. Niezależnie od powyższej analizy zakładającej brak comiesięcznych alimentów uiszczanych przez oskarżanego należy wskazać, że choć oskarżony nie kwestionował, że nie płacił comiesięcznie alimentów to jednak wskazał, że umówił się z oskarżycielką, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży mieszkania zostaną przekazane na zaspokojenie potrzeb dzieci. Zdaniem Sądów brak dowodów pozwalających na jednoznaczne zakwestionowanie tej tezy. Przypomnieć raz jeszcze należy, że 15 lipca 2015 r. dochodzi do sprzedaży nieruchomości położonej w C. przy ul. (...) . Jej właścicielem był R. K. (1) a sprzedaży dokonała Ż. K. , która była w tym zakresie pełnomocnikiem oskarżonego. Nieruchomość zostaje sprzedana za kwotę 299 000 złotych z czego przed podpisaniem umowy kupujący uiścili 29 900 złotych. Po potrąceniach (183 800,23 – tytułem spłaty kredytu hipotecznego) co nastąpiło jeszcze w 2015 r. (zeznania R. P. (...) – k. 179) pozostaje kwota 85 299,77 złotych płatna na konto R. K. (k. 93, 96). Łącznie R. K. powinien otrzymać 115 199,77 złotych. Oskarżony oświadczył, że kwota ze sprzedaży mieszkania po spłaceniu kredytu winna być przekazana zgodnie z ustnymi ustaleniami z żoną na utrzymanie dzieci. 5 lipca 2017 r. strony zawarły ugodę notarialną z której wynika, że w/w kwotę oskarżycielka otrzymała i przeznaczyła na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych jej i dzieci w tym 78 000 złotych za zakup zabudowanej domem nieruchomości (k. 112). Jak wynika z zeznań oskarżycielki pozostałą kwotę przeznaczyła na remont nieruchomości. Strony w ugodzie ustaliły obowiązek dokonywania spłaty oskarżycielki na rzecz oskarżonego ale nie miało to jeszcze miejsca w dacie zarzutu. Niewątpliwe pieniądze które uzyskano z tytuły sprzedaży nieruchomości oskarżonego wystarczyły by na wieloletnie pokrywanie świadczeń alimentacyjnych do czego był zobowiązany oskarżony. W szczególności z kwoty tej oskarżycielka przez wiele lat mogłaby pokrywać czynsz za wynajem mieszkania dla siebie i dzieci. Oskarżycielka zdecydowała jednak o przeznaczeniu pieniędzy uzyskanych ze sprzedaży mieszkania należącego do oskarżonego na zakup domu. Powyższe należy uwzględniać w kontekście zaspokajania potrzeb małoletnich. Z resztą wprost w ugodzie wskazano, że zakup domu miał na celu również o zaspokojenie potrzeb dzieci. Niewątpliwe zakup domu i to nawet w stanie „do remontu” stanowi ponadprzeciętny wydatek, który nie był konieczny do zaspokojenia podstawowych potrzeb małoletnich i jej matki. Pieniądze te mogły zostać przeznaczone na ich długotrwałe bieżące utrzymanie, co z resztą podnosi oskarżony. Oskarżycielka jednak samodzielnie zadecydowała o ich innym przeznaczeniu. Czy zatem w sprawie może znaleźć zastosowanie art. 209 § 1a k.k. ? Zdaniem Sądu nie i to niezależnie od faktu czy uznaje się za wiarygodną linię obrony oskarżonego wskazującą na zaspokojenie potrzeb dzieci z pieniędzy pochodzących ze sprzedaży mieszkania czy też jedynie ogranicza się do analizy ustawowego pojęcia „podstawowych potrzeb życiowych” dzieci w kontekście narażenia na niemożność ich zaspokojenia. Z uwagi na powyższe oskarżony został uniewinniony od dokonania zarzucanego mu czynu. Z/ Odpis wyroku wraz z uzasadnieniem doręczyć prokuratorowi oraz pełnomocnikowi oskarżycielki posiłkowej

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI