IV K 240/10

Sąd Okręgowy w GliwicachGliwice2014-04-03
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuWysokaokręgowy
przywłaszczenieoszustwozarząd spółkiodpowiedzialność karnamienie wielkiej wartościkodeks karnypostępowanie karnezabezpieczenie wierzytelności

Sąd Okręgowy uniewinnił prezesa zarządu od zarzutu przywłaszczenia mienia wielkiej wartości, ale skazał członka zarządu na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania za przywłaszczenie pszenicy i mąki.

W sprawie oskarżono byłego prezesa i członka zarządu spółki o przywłaszczenie mienia wielkiej wartości oraz oszustwo na szkodę spółki i banku. Sąd uniewinnił prezesa od zarzutu przywłaszczenia, uznając brak wystarczających dowodów jego winy i odrębny zakres obowiązków członka zarządu odpowiedzialnego za gospodarkę surowcową. Członek zarządu został uznany winnym przywłaszczenia pszenicy i mąki o znacznej wartości, za co skazano go na rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem wykonania kary. Oskarżeni zostali również uniewinnieni od zarzutu oszustwa na szkodę banku.

Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał sprawę przeciwko byłemu prezesowi zarządu S. P. i członkowi zarządu B. M. oskarżonym o przywłaszczenie mienia wielkiej wartości oraz oszustwo na szkodę spółki z o.o. (...) w W. i Banku Handlowego. Sąd uniewinnił S. P. od zarzutu przywłaszczenia mienia wielkiej wartości, uznając, że nie miał on wystarczającej wiedzy o statusie własnościowym przewłaszczonej pszenicy i mąki, a odpowiedzialność za gospodarkę surowcową spoczywała głównie na B. M. B. M. został uznany winnym przywłaszczenia 3.506,8 ton pszenicy i 1.150 ton mąki o łącznej wartości 2.392.992 zł, za co skazano go na karę 1 roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 2 lat. Oskarżeni zostali również uniewinnieni od zarzutu oszustwa na szkodę Banku Handlowego, ponieważ sąd uznał, że nie wprowadzili banku w błąd przy zawieraniu porozumienia dotyczącego spłaty zadłużenia, a bank ostatecznie został w pełni zaspokojony. Sąd oparł swoje rozstrzygnięcie na analizie podziału obowiązków w zarządzie spółki, zeznaniach świadków oraz dokumentacji finansowej i umownej.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd uznał, że przywłaszczenie mienia przewłaszczonego na zabezpieczenie jest możliwe i stanowi przestępstwo.

Uzasadnienie

Sąd oparł się na orzecznictwie wskazującym, że przewłaszczenie na zabezpieczenie, nawet przy pozostawieniu mienia w posiadaniu dłużnika, skutkuje przejściem własności na wierzyciela, a rozporządzenie tym mieniem przez dłużnika może być uznane za przywłaszczenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

częściowe uniewinnienie, częściowe skazanie

Strona wygrywająca

B. M. (częściowo), S. P. (w całości)

Strony

NazwaTypRola
S. P.osoba_fizycznaoskarżony
B. M.osoba_fizycznaoskarżony
Spółka z o.o. (...) w W.spółkapokrzywdzony
Bank Handlowy – Oddział Regionalny w K.instytucjapokrzywdzony

Przepisy (9)

Główne

k.k. art. 284 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 294 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 286 § § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.p.k. art. 632 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 624 § § 1

Kodeks postępowania karnego

u.o.w.s.k. art. 17 § ust. 1

Ustawa o opłatach w sprawach karnych

k.k. art. 69 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 70 § § 1 pkt 1

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Odrębny zakres obowiązków członka zarządu odpowiedzialnego za gospodarkę surowcową. Brak wystarczającej wiedzy prezesa zarządu o statusie własnościowym mienia. Brak wprowadzenia banku w błąd przy zawieraniu porozumienia. Ostateczne zaspokojenie wierzytelności banku.

Odrzucone argumenty

Odpowiedzialność prezesa zarządu za przywłaszczenie mienia. Wprowadzenie banku w błąd poprzez zatajenie obciążenia hipotecznego młyna. Nieważność umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie.

Godne uwagi sformułowania

Przerzucanie odpowiedzialności na innych członków zarządu jest w przypadku oskarżonego niczym nie poparte. Stanowisko oskarżonego w omawianym zakresie wyraźnie ewoluowało i w ocenie Sądu stanowiło to przejaw dostosowywania wersji wydarzeń do istniejącej sytuacji procesowej. Skrajne nawet trudności finansowe podmiotu gospodarczego nie usprawiedliwiają bowiem przywłaszczania cudzego mienia. Tłumaczenie decyzji podjętych z naruszeniem praw (...) bardzo trudną sytuacją (...) , wynikającą m.in. z nietrafnych posunięć wcześniejszych władz spółki, skutku odnieść nie może.

Skład orzekający

Arkadiusz Cichocki

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja odpowiedzialności członków zarządu za przywłaszczenie mienia powierzonego spółce, zwłaszcza w kontekście przewłaszczenia na zabezpieczenie i podziału obowiązków w zarządzie. Kwestia wprowadzania w błąd banku przy zawieraniu porozumień dotyczących spłaty zadłużenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji podziału obowiązków w zarządzie spółki akcyjnej oraz specyfiki umów przewłaszczenia na zabezpieczenie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy odpowiedzialności zarządu spółki za przywłaszczenie mienia wielkiej wartości, co jest zawsze interesujące z perspektywy biznesowej i prawniczej. Pokazuje, jak ważny jest precyzyjny podział obowiązków i jak mogą być interpretowane złożone umowy zabezpieczające.

Prezes uniewinniony, członek zarządu skazany: jak podział obowiązków w spółce ratuje przed więzieniem?

0

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV K 240/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach w Wydziale IV Karnym w składzie: Przewodniczący SSO Arkadiusz Cichocki Protokolant J. P. przy udziale prokuratora Marcina Załóg po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 15 listopada i 20 grudnia 2011 r.,13 stycznia, 10 lutego, 9 marca, 13 kwietnia, 17 maja, 15 czerwca, 11 lipca, 10 sierpnia, 10 września, 5 i 30 października i 21 listopada 2012 r. oraz 15 stycznia, 22 lutego, 5 kwietnia, 10 maja, 13 czerwca, 27 września i 7 listopada 2013 r. oraz 17 stycznia, 18 lutego i 28 marca 2014 r. sprawy 1) S. P. (1) ( P. ) , syna S. i S. , urodz. (...) roku w O. oskarżonego o to, że: I w okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. w Z. działając czynem ciągłym jako prezes zarządu Śląskich Zakładów (...) SA i współdziałając z B. M. (1) przywłaszczył sobie powierzone mu aktem notarialnym na przechowanie mienie w postaci 3.506,8 t pszenicy, 1.150 t mąki oraz maszyn i urządzeń o łącznej wartości 7.528.774,96 zł na szkodę Spółki z o.o. (...) w W. w ten sposób, że mając jedynie upoważnienie do wykorzystywania zboża i mąki z zachowaniem ich stanu ilościowego i jakościowego oraz wydania na każde żądanie właściciela produkty te zbył zaś odmówił wydania pozostałych przedmiotów, to jest o przestępstwo z art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. 2) B. M. (1) ( M. ) , syna O. i M. , urodz. (...) roku w M. oskarżonego o to, że: I w okresie od 21 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. w Z. działając czynem ciągłym jako członek zarządu i dyrektor d/s handlowych Śląskich Zakładów (...) S.A. współdziałając z A. H. (1) i B. B. (1) , a później ze S. P. (1) przywłaszczył sobie powierzone mu aktem notarialnym na przechowanie mienie w postaci 5.726,7 t pszenicy, 1.150 t mąki oraz maszyn i urządzeń o łącznej wartości 8.505.541,52 zł na szkodę Spółki z o.o. (...) w W. , w ten sposób, że mając jedynie upoważnienie do wykorzystywania zboża i mąki z zachowaniem ich stanu ilościowego i jakościowego oraz wydania na każde żądanie właściciela produkty te zbył zaś odmówił wydania pozostałych przedmiotów, to jest o przestępstwo z art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. a ponadto S. P. (1) i B. M. (1) oskarżonych o to, że: I w dniu 15 września 1999 r. w Z. pełniąc funkcje opisane w pkt I i II oraz współdziałając ze sobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przedstawicieli Banku Handlowego – Oddział Regionalny w K. poprzez wprowadzenie ich w błąd w ten sposób, że w porozumieniu nr (...) w sprawie przedłużenia terminu spłaty zadłużenia: I.a zobowiązali się uzyskać środki finansowe na spłatę kredytu poprzez sprzedaż nieruchomości, w tym młynu w B. o wartości księgowej 205.707,18 zł podczas, gdy na tej nieruchomości ustanowiono wcześniej hipotekę kaucyjną, a maszyny i urządzenia przewłaszczono na rzecz innego podmiotu gospodarczego, I.b oświadczyli, że wierzytelność Banku jest nadal zabezpieczona przewłaszczeniem zapasów zbóż konsumpcyjnych o wartości 1.000.000 zł podczas, gdy w rzeczywistości posiadali jedynie zboże o wartości 506.976,25 zł, I.c oświadczyli, że wierzytelność Banku jest nadal zabezpieczona wierzytelnością od firmy (...) o wartości 584.713,51 zł podczas, gdy w rzeczywistości uprawienia do niej przekazano wcześniej innemu podmiotowi gospodarczemu, to jest o przestępstwo z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. orzeka 1 uniewinnia oskarżonego S. P. (1) od popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt I; 1 uznaje oskarżonego B. M. (1) – w miejsce czynu zarzuconego w pkt II – za winnego tego, że w okresie od 30 czerwca 1999 roku do 30 września 1999 roku w Z. , działając czynem ciągłym, jako członek Zarządu i dyrektor do spraw handlowych Śląskich Zakładów (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w Z. , przywłaszczył sobie powierzone na przechowanie reprezentowanej przez niego spółce a stanowiące własność (...) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. mienie w postaci 3.506,8 ton pszenicy o wartości 1.542.992 zł oraz 1.150 ton mąki o wartości 850.000 zł, to jest mienie o łącznej wartości 2.392.992 zł, co stanowiło wielką wartość, w ten sposób, że mając jedynie upoważnienie do wykorzystywania zboża i mąki z zachowaniem ich stanu ilościowego i jakościowego oraz wydania na każde żądanie właściciela, mienie to przeznaczył do bieżącej produkcji spółki i zbył, to jest przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na mocy art. 294 § 1 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności ; 1 na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej w pkt 2 . kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu B. M. (1) na okres próby 2 (dwóch) lat; 1 uniewinnia oskarżonych S. P. (1) i B. M. (1) od popełnienia czynu opisanego wyżej w pkt III; 1 na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. obciąża Skarb Państwa kosztami procesu w zakresie odnoszącym się do oskarżonego S. P. (1) ; 1 na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zwalnia oskarżonego B. M. (1) od ponoszenia kosztów sądowych obciążając wydatkami Skarb Państwa. Sygn. akt IV K 240/10 UZASADNIENIE I Zarzuty Oskarżonemu S. P. (1) zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegającego na tym, że w okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. w Z. działając czynem ciągłym jako prezes zarządu Śląskich Zakładów (...) SA i współdziałając z B. M. (1) przywłaszczył sobie powierzone mu aktem notarialnym na przechowanie mienie w postaci 3.506,8 t pszenicy, 1.150 t mąki oraz maszyn i urządzeń o łącznej wartości 7.528.774,96 zł na szkodę Spółki z o.o. (...) w W. w ten sposób, że mając jedynie upoważnienie do wykorzystywania zboża i mąki z zachowaniem ich stanu ilościowego i jakościowego oraz wydania na każde żądanie właściciela produkty te zbył zaś odmówił wydania pozostałych przedmiotów ( zarzut I ). Oskarżonemu B. M. (1) zarzucono popełnienie przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegającego na tym, że w okresie od 21 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. w Z. działając czynem ciągłym jako członek zarządu i dyrektor d/s handlowych Śląskich Zakładów (...) S.A. współdziałając z A. H. (1) i B. B. (1) , a później ze S. P. (1) przywłaszczył sobie powierzone mu aktem notarialnym na przechowanie mienie w postaci 5.726,7 t pszenicy, 1.150 t mąki oraz maszyn i urządzeń o łącznej wartości 8.505.541,52 zł na szkodę Spółki z o.o. (...) w W. , w ten sposób, że mając jedynie upoważnienie do wykorzystywania zboża i mąki z zachowaniem ich stanu ilościowego i jakościowego oraz wydania na każde żądanie właściciela produkty te zbył zaś odmówił wydania pozostałych przedmiotów ( zarzut II ). Oskarżonym S. P. (1) i B. M. (1) zarzucono ponadto popełnienie przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegającego na tym, że w dniu 15 września 1999 r. w Z. pełniąc funkcje opisane w pkt I i II oraz współdziałając ze sobą w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przedstawicieli Banku Handlowego – Oddział Regionalny w K. poprzez wprowadzenie ich w błąd w ten sposób, że w porozumieniu nr (...) w sprawie przedłużenia terminu spłaty zadłużenia: 1. zobowiązali się uzyskać środki finansowe na spłatę kredytu poprzez sprzedaż nieruchomości, w tym młynu w B. o wartości księgowej 205.707,18 zł podczas, gdy na tej nieruchomości ustanowiono wcześniej hipotekę kaucyjną, a maszyny i urządzenia przewłaszczono na rzecz innego podmiotu gospodarczego, 1.a oświadczyli, że wierzytelność Banku jest nadal zabezpieczona przewłaszczeniem zapasów zbóż konsumpcyjnych o wartości 1.000.000 zł podczas, gdy w rzeczywistości posiadali jedynie zboże o wartości 506.976,25 zł, 1.b oświadczyli, że wierzytelność Banku jest nadal zabezpieczona wierzytelnością od firmy (...) o wartości 584.713,51 zł podczas, gdy w rzeczywistości uprawienia do niej przekazano wcześniej innemu podmiotowi gospodarczemu ( zarzut III ). I Stan faktyczny a zarzuty I i II W latach 90. XX wieku (...) Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. była partnerem handlowym Śląskich Zakładów (...) Spółki Akcyjnej z siedzibą w Z. . W 1998 r. spółka (...) była zainteresowana uzyskaniem kredytu bankowego w Banku Gospodarki Żywnościowej S.A., który miał być przeznaczony na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej. Z uwagi na wysokość wnioskowanego kredytu, który zamierzano uzyskać oraz utrzymujące się już wysokie zadłużenie Zakładów w Banku Handlowym - Oddziale w K. , niezbędnym było udzielenie gwarancji bankowej przez inny bank tytułem zabezpieczenia spłaty kredytu. W tej sytuacji Zakłady zwróciły się o pomoc do swego partnera handlowego (...) w W. , by ten udzielił im uczestniczył w udzieleniu im gwarancji bankowej. W dniu 8 października 1998 r. spółka (...) zawarła ze spółką (...) umowę, na podstawie której (...) udzieliła poręczenia na gwarancję bankową udzieloną przez Citibank S.A. z tytułu kredytu zaciągniętego przez (...) w Banku Gospodarki Żywnościowej S.A. w kwocie 6.630.000zł. W przypadku nie spłacenia kredytu przez (...) Bank Gospodarki Żywnościowej mógł żądać zapłaty kredytu bezpośrednio od C. , zaś ten ostatni mógł żądać zwrotu wpłaconej kwoty od spółki (...) . ( dowody : umowa z 8 października 1998 r., k. 112-115; umowa pomiędzy (...) a (...) dot. spowodowania udzielenia gwarancji bankowej, k. 1776-1778; gwarancja bankowa i jej zmiany, k. 8, 25-26; korespondencja dot. gwarancji bankowej, k. 27-29; zeznania J. P. , k. 825-827; zeznania H. S. , k. 86-87, 1936-1937; zeznania i wyjaśnienia A. H. (1) , k. 828-830, 893-895, 1041-1043, 1108-1109, 1110-1111, 1160-1161, 1787-1791, 1800-1802, 2714v-2718; zeznania i wyjaśnienia B. B. (1) , k. 836-838, 941-943, 1070-1072, 1102,1104, 1106-1107, 1721-1725, 1786-1787, 2724v-2727; zeznania T. J. , k. 839-841; zeznania M. M. (2) , k. 850-852, 983-984, 1806-1809, 2753; zeznania T. K. , k. 1062-1063, 1994-1996 ) W związku z udzielonym poręczeniem spółka (...) podjęła działania zmierzające do zabezpieczenia swoich interesów majątkowych. Temu celowi służyć miała umowa zawarta z (...) . W dniu 26 marca 1999 r. podmioty te zawarły umowę, zgodnie z którą doszło m.in. do przewłaszczenia na zabezpieczenie części mienia stanowiącego własność (...) . W ramach takiego zabezpieczenia przewłaszczono na rzecz (...) pszenicę konsumpcyjną. Ustanowiono także zastaw na produktach zbożowych, a ponadto przekazano weksel in blanco wystawiony przez (...) spółkę z o.o. z siedzibą w G. . Zawarcie umowy zostało poprzedzone podjęciem przez zarząd (...) uchwały nr II/299/99 wyrażającej zgodę na jej zawarcie. ( dowody : umowa pomiędzy (...) a (...) dot. gwarancji bankowych, k. 69-78; uchwała zarządu (...) nr II/299/99, k. 2028-2089; zeznania B. B. (1) , k. 836-838 ) W okresie od 30 marca 1999 r. do 29 czerwca 1999 r. członkami zarządu Śląskich Zakładów (...) S.A. w Z. byli A. H. (1) i B. B. (1) , a od 8 czerwca 1999 r. także B. M. (1) , który wcześniej zajmował w spółce stanowisko dyrektora ds. handlowych. Zgodnie z regulaminem działania zarządu spółki A. H. (1) jako prezes zarządu spółki sprawował funkcję nadzorczą o charakterze ogólnym, zaś B. B. (1) miała nadzór nad gospodarką finansową. Do kompetencji B. M. (1) jako dyrektora ds. handlowych należało natomiast podejmowanie decyzji w zakresie przechowalnictwa i dystrybucji zboża. B. M. (1) podlegał bezpośrednio Dział Gospodarki Surowcowej, do którego obowiązków należało między innymi przygotowywanie meldunków, sprawozdań i analiz w zakresie zaopatrzenia surowcowego oraz nadzorowanie obrotu masą surowcową. Analogiczny zakres kompetencji i obowiązków przysługiwał B. M. jako członkowi zarządu. Tak ustalony podział kompetencji był w praktyce przestrzegany. ( dowody : regulaminy działania zarządu (...) , k. 1652-1659, 1697-1705; odpisy z (...) i KRS dot. (...) S.A., k. 887-889, 2091-2097; zeznania B. B. (1) , k. 836-838; zeznania i wyjaśnienia A. H. (1) , k. 828-830, 893-895, 1041-1043 ) W dniu 30 marca 1999 r. została zawarta kolejna umowa pomiędzy (...) S.A. a (...) sp. z o.o. Umowę sporządzono w formie aktu notarialnego. Jej przedmiotem było udzielenie zabezpieczenia poręczenia udzielonego (...) przez (...) . Zgodnie z umową spółka (...) udzieliła (...) zabezpieczeń w ten sposób, że przewłaszczyła na zabezpieczenie ruchomości znajdujące się w (...) nr (...) w G. , nr (...) w R. , nr (...) w W. , nr (...) w Z. , nr (...) w B. i nr (...) w T. (§ 7 umowy). Wykaz ruchomości stanowiących przedmiot przewłaszczenia został zawarty w załącznikach do tego aktu notarialnego. Ponadto zgodnie z tą umowy przeniesiono na rzecz spółki (...) własność 7.625,434 ton zboża znajdującego się w elewatorach w T. , W. i R. oraz 1.150 ton mąki pszennej znajdującej się w magazynach należących do (...) . Ruchomości stanowiące przedmiot przewłaszczenia na zabezpieczenie pozostawały w posiadaniu (...) . Przeniesienie posiadania na rzecz (...) miało nastąpić tylko wtedy, gdyby Zakłady nie zapłaciły którejkolwiek z rat kredytu. W umowie zastrzeżono na rzecz (...) uprawnienie do bieżącej kontroli stanów magazynowych oraz otrzymywania miesięcznych wykazów odnoszących się do stanów magazynowych pszenicy. W zawartej umowie zastrzeżono także, że po spłacie przez (...) kolejnych rat kredytu bankowego (...) będzie zobowiązana do zwrotnego przeniesienia własności przewłaszczonej pszenicy proporcjonalnie do spłaconego kredytu. W związku z przewłaszczeniem na rzecz (...) zapasów zbóż wydano tej spółce dowody własności. Zgodnie z § 11 umowy spółka (...) przekazała na rzecz spółki (...) weksel in blanco wystawiony przez spółkę (...) z siedzibą w G. . ( dowody : umowa z dnia 30 marca 1999 r. – akt notarialny nr Rep A (...) , k. 9-24; dowody własności, k. 32-59; zeznania B. B. (1) , k. 836-838; zeznania T. J. , k. 839-841; dokumentacja dot. współpracy (...) ze spółką (...) , k. 952-975; umowa przelewu wierzytelności, k. 976-978 ) W dniach 29 kwietnia, 13 maja i 20 maja 1999 r. w związku ze spłatą kolejnych rat kredytu doszło do zwrotnego przeniesienia przez (...) na rzecz (...) własności 1.898,7 ton pszenicy konsumpcyjnej. W dyspozycji (...) pozostawało 5.726,733 ton pszenicy. Pomiędzy stronami na tym etapie pojawiły się rozbieżności w sposobie interpretowania umowy i rozumienia zasady proporcjonalności przy zwalnianiu zabezpieczeń ( dowody : zeznania I. Z. , k. 808, 877-878, 985-986, 1919-1920, 1934-1936, 2542-2543; korespondencja pomiędzy (...) a (...) , k. 30-31, 928-930f; opinia prawna sporządzona na zlecenie (...) , k. 931-940; zeznania A. K. , k. 1034-1035 ) Od 21 czerwca 1999 r. zaczęto wydawać kolejne partie zboża znajdującego się w elewatorze w T. . Pracownikom tego obiektu polecono ustnie, aby wydawać pszenicę z magazynu (...) , ale nie wystawiać dowodów wydania zboża z tego magazynu, lecz dokumentować to zdarzenie dowodami wydania pszenicy na magazyn (...) . Polecenie wydawania zboża wydane zostało przez B. M. (1) . Fałszywe raporty magazynowe sporządzali pracownicy elewatora w T. A. M. (1) , K. S. i D. C. . W dniu 29 czerwca 1999 r. stan magazynów wynosił 6.405,110 ton pszenicy i 614,340 ton żyta. Stan ten nie naruszał własności (...) , bowiem istniała jeszcze nadwyżka ilości zboża nad ilością, na której zabezpieczenie pozostawało w mocy. ( dowody: raporty magazynowe za okres od 29 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r., k. 632-716, zestawienie stanu zbóż, k. 721; informacja o stanie zapasów, k. 768; zeznania D. C. , k. 875-876; zeznania K. S. , k. 815-816 – częściowo, k. 916-917, 1876-1877; zeznania A. M. (1) , k. 924-926 ) W dniu 29 czerwca 1999 r. odwołano z funkcji członków zarządu (...) A. H. (1) i B. B. (1) . Funkcję prezesa zarządu objął S. P. (1) . Przejęcie obowiązków prezesa zarządu od ustępującego prezesa A. H. zostało potwierdzone protokołem zdawczo-odbiorczym z 2 lipca 1999 r. Członkiem zarządu pozostał B. M. (1) a od tej daty skład zarządu był dwuosobowy. ( dowody : uchwały Rady Nadzorczej (...) , k. 2671, 2866-2872; protokół zdawczo-odbiorczy, k. 723-726; odpis z (...) dot. (...) S.A. , k. 887-889 ) W związku z przejęciem obowiązków prezesa zarządu (...) S. P. (1) otrzymał wykaz aktów notarialnych dotyczących spółki a także informacje o stanie jej zadłużenia. Z przekazanej dokumentacji wynikały informacje o zadłużeniu spółki oraz o udzielonych jej wierzycielom zabezpieczeniach. Wykaz aktów notarialnych nie zawierał jednak informacji o akcie notarialnym z dnia 30 marca 1999 r., którym ustanowiono zabezpieczenia na rzecz (...) . ( dowody : protokół zdawczo-odbiorczy, k. 723-726; wykaz aktów notarialnych, k. 727-729 ) W okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. za gospodarkę surowcową i magazyny (...) był odpowiedzialny członek zarządu będący jednocześnie dyrektorem do spraw handlowych spółki. Funkcję tę pełnił oskarżony B. M. (1) . Decyzje co do wydawania zboża z magazynów, przekazywania ich do przemiału oraz dystrybucji gotowych produktów podejmował samodzielnie B. M. (1) . Nie była w tym zakresie wymagana zgoda ani nawet wiedza prezesa zarządu spółki S. P. (1) . Pracownicy pionu surowcowego spółki otrzymywali w tym zakresie polecenia od B. M. (1) . ( dowody : regulaminy działania zarządu (...) , k. 1652-1659, 1697-1705; poprzedni regulamin działania zarządu – uchwała zarządu nr II/264/98, k. 1044-1052 zeznania T. J. , k. 839-841; k. 2842v, 2844; zeznania I. Z. , k. 807-809, 877-878, 985-986; zeznania A. M. (1) , k. 924-926, zeznania K. S. , k. 916-917 ). W dniu 7 lipca 1999 r. przedstawiciele spółki (...) T. S. i G. M. dokonali kontroli stanu zbóż i mąki w zakładach należących do (...) . Stwierdziwszy występowanie pewnych niedoborów nakazali niezwłoczne ich uzupełnienie. ( dowody : zeznania T. S. , k. 140-143, 1875-1876, 2768; zeznania G. M. (1) , k. 81-85, 1872-1875, 2765v-2767 ) Nadsyłane z elewatora w T. do siedziby (...) w Z. raporty magazynowe o stanie ilościowym pszenicy stanowiącej własność (...) w okresie od 30 czerwca 1999 r. do 31 sierpnia 1999r. niezmiennie wskazywały stan wynoszący 5.726,733 ton. Te dane przekazywane były następnie bezpośrednio do (...) . ( dowody : raporty magazynowe, k. 89-92, 95-96 ) W dniu 21 lipca 1999 r. dyrektor generalny (...) J. P. skierował do prezesa zarządu (...) i do kierowników młynów i elewatorów pisma, w których zwracał uwagę na konieczność utrzymywania odpowiednich stanów zapasów – stosownie do postanowień umowy z 30 marca 1999 r. ( dowody : pisma (...) z 21 lipca 1999 r., k. 1860-1870 ) W okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 roku oskarżony B. M. (1) w związku z pełnioną funkcją członka zarządu i dyrektora do spraw handlowych (...) zadysponował należącym do (...) mieniem powierzonym wielkiej wartości w ten sposób, że przeznaczył je do bieżącej produkcji a następnie zbył. Jego działanie dotyczyło 3.506,8 ton pszenicy o wartości 1.542.992 zł oraz 1.150 ton mąki o wartości 850.000 zł, to jest mienia o łącznej wartości 2.392.992 zł. ( dowody : raporty magazynowe za okres od 29 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r., k. 632-716; zestawienie stanu zbóż, k. 721; informacja o stanie zapasów, k. 768; dowody wydania zboża, k. 203-595; zestawienie ilościowe zapasów mąk, k. 722; regulamin działania zarządu (...) , k. 1697-1705; zeznania I. Z. , k. 807-809, 877-878, 985-986; zeznania A. M. (1) , k. 924-926; zeznania K. S. , k. 916-917; zeznania M. M. (2) , k. 851-852; zeznania D. C. , k. 875-876; częściowo wyjaśnienia B. M. (1) , k. 2502-2506, 2519v-2521 – wyłącznie w zakresie dotyczącym zakresu jego obowiązków na zajmowanym stanowisku ) W dniu 6 sierpnia 1999 r. spółka (...) otrzymała faksem informację z (...) wskazującą, że na dzień 31 lipca 1999 r. stan zboża wynosił 6.373,4 tony. Informację tę sporządziła główna księgowa (...) M. M. (2) ( dowód : informacja o stanie zbóż, k. 717 ) W dniu 26 sierpnia 1999 r. postanowieniem Sądu Rejonowego w Katowicach, sygn. X Ukł (...) otwarto postępowanie układowe Śląskich Zakładów (...) S.A. Sąd wyznaczył nadzorcę sądowego w osobie P. D. . ( dowody : postanowienie SR w Katowicach, k. 819; zeznania P. D. , k. 817, 2009-2010, 2798v-2800 ). W dniu 2 września 1999 r. spółka (...) otrzymała faksem informację z (...) wskazującą, że na dzień 31 sierpnia 1999 r. stan zbóż wynosi 1.922,6 tony. Informację tę sporządziła główna księgowa (...) M. M. (2) . Nadesłane dane pozostawały w oczywistej sprzeczności z informacjami wynikającymi z poprzednich dostarczanych do (...) raportów magazynowych obejmujących analogiczny okres a wskazujących stan zbóż wynoszący 5.726,734 tony. Z uwagi na te sprzeczności przedstawiciele (...) podjęli decyzję o przeprowadzeniu kontroli stanów magazynowych w (...) . Konieczność przeprowadzenia tej kontroli była ponadto uzasadniona faktem, iż z dniem 31 sierpnia 1999 r. upłynął termin spłaty przez (...) kolejnej raty kredytu, a płatność taka nie nastąpiła. ( dowody : informacja o stanie zbóż, k. 63, 718; raporty magazynowe, k. 60-61, 832, 834; zeznania I. Z. , k. 808, 877-878, 985-986; zeznania J. P. , k. 826; zeznania M. M. (2) , k. 850-952 ) W dniu 9 września 1999 r. doszło do spotkania kierownictw obydwu spółek. J. P. i G. M. (1) występujący w imieniu (...) domagali się wówczas wydania pszenicy i mąki w ilościach określonych w akcie notarialnym z dnia 30 marca 1999 r. Uczestniczący w tym spotkaniu członkowie zarządu (...) S. P. (1) i B. M. (1) oświadczyli, że nie posiadają już tego towaru w magazynach i dlatego nie mogą go wydać. Poinformowali przedstawicieli (...) , że pszenica została przemielona a uzyskaną z przemiału mąkę sprzedano. W tym czasie zgodnie z raportami o stanie magazynów spółka (...) dysponowała zbożem w ilości ok. 55-60 ton. Na dzień 2 września 1999 r. w dyspozycji (...) pozostawało 803,5 ton mąki, zaś w dniu 30 września 1999 r. – 1.000,4 ton. Podczas spotkania z przedstawicielami (...) członkowie zarządu (...) B. M. i S. P. oświadczyli również, że nie mogą spełnić żądań (...) i wydać przewłaszczonych maszyn i urządzeń, bowiem spowodowałoby to wstrzymanie produkcji (...) . ( dowody : zeznania J. P. , k. 826-827, 2778-2779v; zeznania G. M. (1) , k. 81-85, 1872-1875, 2765v-2767 ) Wobec braku płatności wymagalnych rat kredytu udzielonego (...) Citibank S.A. pismem z dnia 14 września 1999 r. poinformował spółkę (...) o tym, że ich rachunek bankowy zostanie obciążony kwotą niespłaconego kredytu. Do obciążenia tego rachunku doszło faktycznie w dniu 20 września 1999 r. Pismem z dnia 15 września 1999 r. spółka (...) wezwała (...) do wydania 5726.733 ton pszenicy konsumpcyjnej, 1150 ton mąki pszennej oraz maszyn i urządzeń . W odpowiedzi na to pismo zarząd (...) poinformował, iż z powodu problemów gospodarczych tego żądania nie mogą spełnić. ( dowody: zeznania J. P. , k. 826-827, 2778-2779v; zeznania G. M. (1) , k. 81-85, 1872-1875, 2765v-2767; korespondencja pomiędzy (...) a (...) , k. 97-106, 860-865 ) Szkoda wyrządzona (...) sp. z o.o. została w całości naprawiona, przy czym oskarżony B. M. (1) w naprawieniu tej szkody nie uczestniczył. Pełna spłata nastąpiła w 2004 roku w ramach postępowania upadłościowego. ( dowody : zeznania G. M. (1) , k. 2766v; wykaz wpłat dokonanych na rzecz (...) w 1999 r. wraz z wyciągami z rachunku bankowego, k. 775-792; korespondencja pomiędzy (...) a (...) , k. 860-865 ). Spółka (...) w 2002 r. zmieniła firmę na (...) a w 2005 r. na (...) ( dowód : odpis pełny z KRS, k. 2473-2475 ). b) zarzut III Śląskie Zakłady (...) S.A. w Z. korzystały z obsługi kredytowej Banku Handlowego S.A. – Filii w Z. . W dniu 26 września 1997 r. (...) zawarły z tym bankiem umowę kredytową nr (...) o kredyt bieżący. Spółka uzyskała kredyt odnawialny z limitem kwotowym ustalonym na 4.000.000 zł. Strony w § 18 umowy kredytowej ustaliły zabezpieczenie spłaty kredytu poprzez ustanowienie hipotek na niektórych nieruchomościach należących do (...) , przy czym nie było wśród nich młyna w B. . Uzgodniono ponadto ustanowienie zabezpieczenia w postaci przewłaszczenia zapasów zbóż konsumpcyjnych o wartości 1.000.000 zł. Umowa kredytowa nie określała jednak żadnych cech tych zapasów zbóż. Nie wskazano w szczególności gatunku zbóż, klasy jakościowej, masy, czy wartości w przeliczeniu na jednostki wagi. Nie wskazano także miejsca, w którym owe zapasy były lub miały być przechowywane. ( dowody : umowa kredytowa, k. 756-761; dokumentacja kredytowa i korespondencja pomiędzy Bankiem Handlowym a (...) , k. 854; zeznania B. K. (1) , k. 1016-1017, 1102-1103, 1155-1156, 1158-1159, 2521-2523 ). Śląskie Zakłady (...) S.A. w Z. pozostawały w stosunkach handlowych ze spółką (...) sp. z o.o. z siedzibą w G. . Oba podmioty gospodarcze łączyła umowa handlowa z dnia 20 kwietnia 1998 r., na podstawie której spółka (...) zobowiązała się do zakupu mąki paczkowanej i workowanej w określonej ilości. Dla zabezpieczenia płatności wynikających z tej umowy spółka (...) wystawiła weksel in blanco . Do weksla wystawiono także porozumienie wekslowe, w którym wskazano, że weksel zostaje złożony do dyspozycji spółki (...) , która będzie uprawniona do jego wypełnienia w przypadku braku terminowego uregulowania przez spółkę (...) płatności wynikających z umowy z dnia 20 kwietnia 1998 r. ( dowody : dokumentacja dot. współpracy (...) ze spółką (...) , k. 952-975, 1002, 1009-1014; weksel in blanco, k. 1003-1005; porozumienie do weksla in blanco, k. 1064; zeznania U. K. , k. 1029-1030, 1967-1968; zeznania G. K. , k. 1031-1033, 1964-1967, 2800; zeznania A. K. , k. 1034-1035, 1104-1105, 1822-1824 ) Spółka (...) przekazała weksel in blanco spółce (...) w dniu 8 października 1998 r. Zgodnie z § 9 umowy z dnia 26 marca 1999 r. ustalono, że weksel ten będzie stanowił zabezpieczenie roszczeń spółki (...) wobec (...) . W akcie notarialnym z dnia 30 marca 1999 r. uprawnienia z weksla in blanco opisano w § 11. Wydanie weksla spółce (...) nie wiązało się z przelewem wierzytelności, na zabezpieczenie której został wystawiony ów weksel in blanco . ( dowody : umowa z 8 października 1998 r., k. 112-115; dokumentacja dot. wydania weksla, k. 1036-1039; wyjaśnienia A. H. (1) , k. 1041-1043 ) W pierwszym kwartale 1999 r. zarząd (...) prowadził rozmowy z przedstawicielami Banku Handlowego – Filii w Z. dotyczące przesunięcia terminu spłaty kredytu. W tym celu odbyły się liczne spotkania robocze. Bank uzależniał wyrażenie zgody na prolongatę od udzielenia przez (...) dodatkowych zabezpieczeń. W toku negocjacji spółka (...) przedstawiała bankowi niezbędne dane obrazujące stan jej wierzytelności i zobowiązań. Bank Handlowy ostatecznie wyraził zgodę na prolongatę terminu spłaty kredytu do dnia 30 czerwca 1999 r. Stosowną umowę podpisano w dniu 26 marca 1999 r. W § 2 pkt 2 umowy wskazano zabezpieczenia udzielone bankowi. Kolejną umową zawartą w dniu 31 marca 1999 r. ustalono ponadto dodatkowe zabezpieczenie w postaci przelewu wierzytelności przysługującej (...) wobec spółki (...) . ( dowody : aneksy do umowy kredytowej, k. 1164-1165, 1780-1782, 2137; pisma Banku Handlowego dot. propozycji prolongaty dla (...) , k. 1163, 1779; zeznania B. K. (1) , k. 1016-1017, 1102, 1108v-1109, 1155-1156, 1158-1159, k. 2103-2105, 2521-2524; zeznania M. H. (1) , k. 1087-1088, 1106-1107, 1110-1111, 1839-1841 ) Po zmianie składu zarządu spółka (...) w dalszym ciągu miała problemy z terminową płatnością spłatą kredytu bankowego. Oskarżeni B. M. (1) i S. P. (1) w związku z brakiem możliwości spłaty zobowiązań kredytowych wobec Banku Handlowego podjęli starania o uzyskanie kolejnej prolongaty. W tym okresie sytuacja (...) była już bardzo trudna. Poziom zadłużenia wobec wierzycieli (...) czynił wątpliwym wywiązanie się przez spółkę ze swoich zobowiązań. Zdecydowana część majątku należącego do (...) była obciążona zabezpieczeniami ustanowionymi na rzecz wierzycieli spółki. Spółka nie dysponowała też wystarczającymi środkami na bieżącą spłatę nowych zobowiązań. Pomimo takich trudności zarząd (...) podejmował starania w celu utrzymania produkcji. W sierpniu 1999 r. Bank (...) poinformował zarząd (...) , że z uwagi na brak terminowych płatności oraz zagrożenie upadłością spółki wypowiada kredyt udzielony umową (...) i przystępuje do windykacji swoich roszczeń ( dowody : wyjaśnienia S. P. (1) , k. 2484-2485, 2500v-2501; wyjaśnienia B. M. (1) , k. 2502-2506; opinie biegłej T. C. (1) , k. 2102v, 2220v, 2197-2204, 2825v-2826 ; korespondencja pomiędzy Bankiem Handlowym a (...) , k. 854-859 ) W roku 1999 r. współpracą Banku Handlowego S.A. ze Śląskimi Zakładami (...) S.A. zajmowała się B. K. (1) . W związku ze znacznym zaangażowaniem kredytowym banku strony uzgodniły, że B. K. (1) wejdzie w skład Rady Nadzorczej (...) . Uczestnicząc w posiedzeniach Rady Nadzorczej B. K. (1) uzyskiwała informacje o bieżącej działalności spółki (...) . ( dowody : zeznania B. K. (1) , k. zeznania B. K. (1) , k. 2521-2524; zeznania R. Ś. , k. 2568v-2570 ) Zgodnie ze statutem spółki (...) i regulaminami działania jej organów Rada Nadzorcza dysponowała realnymi możliwościami kontrolowania działań zarządu. Zgodnie z uchwałami Rady Nadzorczej (...) nr (...) i (...) z 8 października 1998 r. rozporządzenie prawem majątkowym lub zaciągnięcie zobowiązań przekraczających jednorazowo kwotę 100.000 zł wymagało uchwały zarządu. Posiedzenia zarządu zgodnie z uchwałą RN nr (...) wymagały obligatoryjnego protokołowania. Protokoły posiedzeń zarządu, zawierające w szczególności wszystkie podjęte uchwały, zgodnie z uchwałą RN nr (...) musiały być przedstawiane przewodniczącemu Rady Nadzorczej w terminie 3 dni od daty posiedzenia zarządu. Ustanowienie na majątku spółki znaczących obciążeń – tj. obciążeń o cechach określonych w art. 21 ust. 2.5 statutu spółki w brzmieniu obowiązującym od 23 lutego 1999 r. wymagało zgody rady nadzorczej (...) . Treść aktu notarialnego z dnia 30 marca 1999 r. zawierającego umowę pomiędzy (...) a (...) była znana członkom Rady Nadzorczej (...) . ( dowody : uchwała Rady Nadzorczej (...) z 8 października 1998 r., k. 2896-2897; statut spółki (...) , k. 1816, 2657v-2663; wyjaśnienia A. H. (1) , k. 2105; zeznania B. B. (1) , k. 2725v; zeznania T. J. , k. 839-841, 1123-1124, 1917-1919, 2842v-2844 ). W dniu 15 września 1999 r. doszło do zawarcia porozumienia nr (...) pomiędzy Bankiem Handlowym – Oddziałem Regionalnym w K. a spółką (...) . Spółka przy zawieraniu tego porozumienia była reprezentowana przez B. M. (1) i S. P. (1) . Porozumienie w imieniu banku podpisali natomiast J. F. – dyrektor Biura Sprzedaży BH i B. K. – Dyrektor Filii BH w Z. . Zgodnie z zawartym porozumieniem bank przedłużył termin spłaty zadłużenia obciążającego (...) do 30 czerwca 2001 r. Przedstawiciele (...) zadeklarowali w zamian dodatkowe zabezpieczenia na rzecz banku. W pkt 4 porozumienia zobowiązali się uzyskać środki finansowe na spłatę kredytu poprzez sprzedaż nieruchomości, tj. młynów w Z. B. , C. , P. , M. i B. . Porozumienie nie określało minimalnej ceny, za jaką owe nieruchomości mają zostać sprzedane. Nie zawarto też w porozumieniu żadnych zapisów, z których wynikałoby, że wskazane nieruchomości są wolne od obciążeń. W punkcie 6 porozumienia nr (...) zawarto ponadto oświadczenie stron, iż wierzytelność banku, której spłata jest przedmiotem przedłużenia, jest zabezpieczona „zgodnie z umową kredytową” szczegółowo omówionymi tam zabezpieczeniami. Wśród tych zabezpieczeń wskazano przewłaszczenie zapasów zbóż konsumpcyjnych o wartości 1.000.000 zł (pkt 6e). Faktyczny stan zapasów w magazynach (...) był natomiast niższy i wyrażał się w tamtym czasie kwotą 506.976,25 zł. W porozumieniu nr (...) zawarto też oświadczenie stron, że prolongowana wierzytelność banku jest zabezpieczona „zgodnie z umową kredytową” przelewem wierzytelności z umowy zawartej z firmą (...) (pk 6m). ( dowody : porozumienie nr (...) , k. 1089-1091; pismo Banku Handlowego, k. 2898-2899; zeznania B. K. (1) , k. 1016-1017, 1102, 1108v-1109, 1155-1156, 1158-1159, k. 2103-2105, 2521-2524; zeznania M. H. (1) , k. 1087-1088, 1106-1107, 1110-1111, 1839-1841; pismo Banku Handlowego - k. 2898-2899 oraz odrębny tom akt sprawy oznaczony jako „załącznik – dokumentacja Banku Handlowego” ). Jedną z nieruchomości wymienionych w pkt 4 porozumienia nr (...) był młyn w B. . W dniu 30 marca 1999 r. spółka (...) zawarła w formie aktu notarialnego nr Rep A (...) umowę z (...) sp. z o.o. Przedmiotem tej umowy było m.in. ustanowienie zabezpieczeń dla (...) . Umowa ta dotyczyła m.in. młyna w B. . Strony zawarły w tej umowie oświadczenie o ustanowieniu na tej nieruchomości hipoteki kaucyjnej. Prawo własności maszyn i urządzeń znajdujących się we młynie w B. zostało natomiast przeniesione na wierzyciela poprzez ich przewłaszczenie na zabezpieczenie. Wniosek o wpis hipoteki kaucyjnej został złożony w Sądzie Rejonowym w Będzinie, Wydziale Ksiąg Wieczystych w dniu 16 czerwca 1999 r. Wpisu w księdze wieczystej dokonano w dniu 27 lipca 1999 r. Zawiadomienie o wpisie zostało doręczone wierzycielowi w dniu 27 września 1999 r. ( dowody : porozumienie nr (...) , k. 1089-1091; umowa z dnia 30 marca 1999 r. – akt notarialny nr Rep A (...) , k. 9-24; dokumentacja SR w Będzinie, Wydz. Ksiąg Wieczystych, k. 2584-2596 ) Wymieniona w porozumieniu nr (...) wierzytelność przysługująca spółce (...) od firmy (...) była zabezpieczona na rzecz (...) wekslem in blanco . Weksel ten jeszcze przed podpisaniem porozumienia nr (...) został wydany spółce (...) na zabezpieczenie jej roszczeń. Nie towarzyszyła temu jednak cesja wierzytelności, którą ów weksel in blanco zabezpieczał. Nie doszło także do indosowania weksla na rzecz (...) . ( dowody : weksel in blanco, k. 1003-1005; porozumienie do weksla in blanco, k. 1064; umowa z 8 października 1998 r., k. 112-115; dokumentacja dot. wydania weksla, k. 1036-1039; wyjaśnienia A. H. (1) , k. 1041-1043, 1160-1161 ) W dniu 20 grudnia 1999 r. Śląskie Zakłady (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w Z. złożyły wniosek do Sądu Rejonowego w Katowicach o ogłoszenie upadłości. Postanowieniem z dnia 13 marca 2000 r., Sąd Rejonowy w Katowicach ogłosił upadłość (...) w Z. . Postanowieniem z dnia 24 stycznia 2008 r. Sąd Rejonowy w Katowicach stwierdził ukończenie postępowania upadłościowego (...) , w związku z czym sąd rejestrowy – Sąd Rejonowy w Gliwicach w dniu 20 maja 2008 r. wykreślił ten podmiot z Krajowego Rejestru Sądowego. Przesłanki złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości (...) S.A. powstały najpóźniej w marcu 1999 r. ( dowody : opinia biegłego T. C. , k. 2197-2204; postanowienie Sądu Rejonowego w Gliwicach, k. 2649 ) Roszczenia Banku Handlowego S.A. wobec (...) S.A. wynikające z zadłużenia, którego dotyczyło porozumienie nr (...) z 15 września 1999 r. zostały w całości zaspokojone przy wykorzystaniu udzielonych przez (...) zabezpieczeń. ( dowód : pismo Banku Handlowego, k. 2898-2899 ) c) dane osobopoznawcze Oskarżony B. M. (1) w dacie wyrokowania miał 71 lat. W dacie popełnienia czynu, który przypisano mu w pkt 2. wyroku, miał 57 lat. Oskarżony jest obecnie na emeryturze i nie ma nikogo na utrzymaniu. Oskarżony w dacie wyrokowania miał status osoby uprzednio niekaranej. Jego wcześniejsze skazanie za przestępstwo z ustawy Kodeks spółek handlowych , uległo już zatarciu z mocy prawa ( dowody : dane o osobie, k. 2481v; dane o karalności, k. 2470, 2911 ). Oskarżony S. P. (1) w dacie wyrokowania miał 71 lat. Aktualnie jest emerytem i nie ma nikogo na utrzymaniu. Oskarżony nie był karany za przestępstwa ( kwestionariusz wywiadu środowiskowego, k. 1084; dane o osobie, k. 2481v; dane o karalności, k. 2910 ). I Wyjaśnienia oskarżonych Oskarżeni S. P. (1) i B. M. (1) nie przyznali się do popełnienia zarzuconych czynów. Obydwaj oskarżeni złożyli obszerne wyjaśnienia, zarówno w obecnie toczącym się postępowaniu ( S. P. – k. 2481v-2485, 2494, 2500v-2501, 2854v-2855; B. M. – k. 2502-2506, 2519v-2521, 2903v-29 04), jak i we wcześniejszych jego fazach ( S. P. – k. 900-901, 1017, 1172-1173, 1620-1621 i 1668-1671; B. M. – k. 883-884, 1187-1191, 1671-1674, 1675-1677, 1718-1721, 2207 i 2221 ). 1. zarzuty I i II Oskarżeni S. P. (1) i B. M. (1) nie przyznali się do popełnienia zarzuconego im w ramach współsprawstwa czynu opisanego w pkt I i II aktu oskarżenia. Oskarżony S. P. (1) początkowo wyjaśniał, że poprzedni prezes zarządu (...) A. H. (1) nie poinformował go o fakcie używania do przemiału obcej pszenicy, natomiast gdy się o tym dowiedział, to pracownicy spółki utwierdzali go w przekonaniu, że ten brak zostanie wkrótce uzupełniony. Wyjaśniał konsekwentnie, że nie zajmował się tymi sprawami, gdyż pozostawały one w zakresie obowiązków B. M. (1) . W początkowym etapie postępowania wyjaśniał, że o żądaniu wydania przewłaszczonych składników majątkowych dowiedział się dopiero w dniu 15 września 1999 r. i wtedy faktycznie odmówił ich wydania ze względu na trwające postępowanie układowe. Oskarżony negował także w swoich wyjaśnieniach skuteczność ustanowienia na podstawie aktu notarialnego z dnia 30 marca 1999 r. zabezpieczeń rzeczowych, a w szczególności skutecznego przejścia własności ruchomości przewłaszczonych wówczas na zabezpieczenie. W toku pierwszego postępowania sądowego S. P. (1) wyjaśnił, czym kierował się odmawiając spółce (...) wydania ruchomości przewłaszczonych na zabezpieczenie. Powołał się na swoje przekonanie o nieważności czynności prawnej objętej aktem notarialnym z dnia 30 marca 1999 r. oraz na fakt otwarcia postępowania układowego. Wyjaśnił, że nie mógł spełnić żądań (...) , bowiem czyniąc to dopuściłby się jednocześnie karalnej preferencji wierzycieli w rozumieniu art. 302 k.k. Podkreślił, że po objęciu funkcji prezesa zarządu (...) zajął się tylko sprawami rozliczeń z wierzycielami spółki, natomiast nie wgłębiał się w ustalenia dotyczące stanów magazynowych i zasobów pieniężnych. Wyjaśnił, że mąka i pszenica nie były oznaczone jako własność spółki (...) Poland i dlatego nie wiedział, że nie należą one do (...) . Wskazał też, że decydując się na objęcie stanowiska prezesa zarządu tej spółki nie miał wystarczająco dużo czasu, aby zapoznać się z sytuacją prawną firmy. W aktualnie toczącym się postępowaniu S. P. również złożył wyjaśnienia (k. 2481v-2485, 2494, 2500v-2501). Stwierdził w nich, że obejmując funkcję w zarządzie (...) miał się zająć przede wszystkim sprawami ekonomiczno-finansowymi, w tym redukcją zadłużenia spółki. Podkreślił, że przed powołaniem na stanowisko prezesa zarządu był informowany o tym, że w spółce pozostaje na stanowisku członka zarządu B. M. (1) , który dobrze zna branżę i bieżącą sytuację (...) . Zwrócił uwagę na obowiązujący w spółce precyzyjny podział zakresów obowiązków, który pozwalał mu skupić się na kwestiach, dla których powołano go na stanowisko, tj. głównie na redukcji zadłużenia. Wskazał, że taki podział był przestrzegany także przed jego formalnym zatwierdzeniem. Wyjaśnił, że przejmując obowiązki od poprzedniego prezesa zarządu A. H. został przez niego tylko zdawkowo poinformowany o ogólnej sytuacji spółki a ponadto podpisał protokół zdawczo-odbiorczy. Zaprzeczył, by w okresie sprawowania funkcji prezesa zarządu (...) kiedykolwiek wydawał dyspozycje odnośnie przemiału, wielkości zakupów zboża, ilości sprzedawanej mąki i dysponowania tymi zapasami. Wyjaśnił, że aż do końca sierpnia 1999 r. nie miał możliwości zapoznania się z treścią aktu notarialnego z 30 marca 1999 r. zawierającego umowę z (...) , bowiem pomimo jego żądań podległe mu służby spółki nie były w stanie tego aktu notarialnego odnaleźć. Wskazał, że po zapoznaniu się z nim zorientował się, że postanowienia umowy zawartej z (...) praktycznie paraliżują możliwość działania spółki. Wyjaśnił, że wówczas podjął działania zmierzające do zawarcia układu z wierzycielami. Zaprzeczył, aby kiedykolwiek uczestniczył w działaniach zmierzających do uszczuplenia zabezpieczeń ustanowionych na rzecz (...) . Dodał, że obejmując funkcję prezesa zarządu nie został należycie poinformowany o treści umowy z tym podmiotem a w szczególności o rodzaju i charakterze ustanowionych zabezpieczeń – co wprost wynika z protokołu zdawczo-odbiorczego i wykazu aktów notarialnych, w którym nie ujęto aktu z dnia 30 marca 1999 r. Odnosząc się do przebiegu spotkania z przedstawicielami (...) w lipcu 1999 r. wskazał, że jego wypowiedzi na temat uzupełnienia niedoborów zboża nie wynikały z dokładnej wiedzy na temat istniejących i uszczuplonych zabezpieczeń. Kategorycznie wykluczył oskarżony taką możliwość, by ingerował w jakiekolwiek działania B. M. związane z dysponowaniem zbożem i mąką w ramach jego uprawnień członka zarządu. Wskazał, że o praktyce podwójnego, nierzetelnego rejestrowania obrotu surowcowego w spółce dowiedział się dopiero po fakcie i natychmiast zabronił kontynuowania takich praktyk. Wyjaśnił oskarżony, że jego odmowa wydania maszyn i urządzeń użytkowanych w (...) wynikała z tego, że ich wydanie spowodowałoby faktyczną likwidację zakładów. Wskazał też, że samodzielna decyzja zarządu o wydaniu tych rzeczy byłaby problematyczna w sytuacji, gdy wszczęto postępowanie układowe i w spółce był już ustanowiony nadzorca sądowy W końcowej fazie procesu oskarżony złożył uzupełniające wyjaśnienia (k. 2854v-2855). Ponownie wskazał, że obejmując funkcję prezesa zarządu (...) nie miał pełnej wiedzy co do stanu spółki, zwłaszcza w zakresie gospodarowania zbożem. Przypomniał, że zagadnienia zaopatrzenia, magazynowania i przetwórstwa surowców zbożowych nie należały do zakresu jego obowiązków w zarządzie i opierał się w tym zakresie na innych kompetentnych osobach mających odpowiednią wiedzę i doświadczenie. Podkreślił, że osoby zajmujące się ewidencjonowaniem stanu zbóż i mąki, tj. pion podlegający dyrektorowi ds. handlowych, prowadząc podwójną ewidencję, wprowadzały w błąd nie tylko podmioty zewnętrzne, ale także i jego samego jako prezesa zarządu spółki. Wskazał, że w okresie lipca i sierpnia 1999 r. nie znał rzeczywistej ilości zbóż znajdujących się w magazynach (...) , a w szczególności zbóż należących do (...) . Podkreślił też, że zbywanie zbóż mogło następować bez jego wiedzy, natomiast on sam po uzyskaniu informacji o niedoborach nie miałby możliwości ich uzupełnienia, bowiem bardzo trudna sytuacja spółki nie pozwalała już na takie zakupy. Oskarżony B. M. (1) odnosząc się do postawionego mu zarzutu z art. 284 k.k. i in. wyjaśnił, że w początkowym okresie objętym zarzutem poprzez działania pozostałych członków ówczesnego zarządu tj. A. H. i B. B. został odcięty od podejmowania newralgicznych decyzji związanych z gospodarowaniem spółką. Wskazał, że nie dysponował też wystarczającą wiedzą o stanie ekonomicznym spółki. Wyjaśnił, że pomimo sprawowanej funkcji dyrektora ds. handlowych i członka zarządu nie wiedział o tym, że znaczna część majątku spółki została przewłaszczona na rzecz (...) . Oskarżony stwierdził, że odpowiedzialność za ówczesny stan przedsiębiorstwa spoczywała na A. H. i B. B. . W poprzednim postępowaniu sądowym B. M. (1) złożył wyjaśnienia, w których opisał podejmowane przez zarząd (...) działania zmierzające do zapewnienia ciągłości produkcji. Zaprzeczył, by miał wiedzę na temat przewłaszczenia na zabezpieczenie części majątku (...) na rzecz (...) . Wyjaśnił, że wiedzę na ten temat powziął dopiero w okresie, w którym przygotowywano postępowanie układowe. Zaprzeczył też stanowczo, by miał jakikolwiek wpływ na podjęcie decyzji o rozdysponowaniu zboża należącego do spółki. Wyjaśnił, że osobiście nigdy nie wydawał pracownikom poszczególnych obiektów żadnego polecenia w tej kwestii. Odciął się także od jakiejkolwiek odpowiedzialności za wydanie polecenia fałszowania dokumentacji magazynowej. Stwierdził, że całą odpowiedzialność w tym zakresie ponosi kierowniczka działu obrotu surowcowego. Negował też skuteczność przeniesienia własności zboża na rzecz (...) . Podnosił, że ustanawiający takie zabezpieczenie akt notarialny z dnia 30 marca 1999 r. był nieważny, a co za tym idzie, przemielone zboże nie mogło być przedmiotem przywłaszczenia, skoro nie przestało być własnością (...) . Oskarżony zakwestionował w swoich wyjaśnieniach podział kompetencji członków zarządu i wynikający z tego podziału ciążący wyłącznie na nim obowiązek zajmowania się gospodarką surowcową, magazynami i dystrybucją zboża. Wyjaśnił, że nie pamięta przebiegu kontroli przeprowadzonej przez przedstawicieli (...) i nie był w stanie wskazać, dlaczego świadkowie wskazują go jako osobę, która uczestniczyła po stronie (...) w rozmowach na temat konieczności uzupełnienia brakującego zboża. Zanegował też prawdziwość informacji na temat swojego udziału w przywłaszczeniu mienia wynikających z zeznań świadków - pracowników elewatora w T. , określając te zeznania jako stronnicze. B. M. (1) w aktualnie toczącym się postępowaniu złożył wyjaśnienia (k. 2502-2506, 2519v-2521), w których zaprzeczył, aby dopuścił się przywłaszczenia powierzonego mienia należącego do (...) . Wyjaśnił, że nie przyjmował na przechowanie żadnego takiego mienia. Zaprzeczył też, by osiągnął dla siebie jakiekolwiek korzyści majątkowe kosztem mienia (...) lub (...) . Wskazał, że odmowa wydania maszyn i urządzeń znajdujących się w obiektach spółki była uzasadniona koniecznością kontynuowania produkcji a także trwającym postępowaniem układowym i wynikającymi z tego ograniczeniami swobody działania zarządu. Zaprzeczył, by w okresie objętym zarzutem miał świadomość, że część zboża i mąki w magazynach (...) stanowi własność (...) . Wyjaśnił oskarżony, że nie uczestniczył w ustanowieniu zabezpieczeń na zapasach zboża i mąki znajdujących się w magazynach (...) i że w jego ocenie ustanowienie takich zabezpieczeń było nieodpowiedzialne, skoro swoboda w dysponowaniu nimi była konieczna w bieżącej działalności produkcyjnej. Podniósł, że wiedzę o treści aktu notarialnego z 30 marca 1999 r. powziął dopiero w sierpniu 1999 r., bowiem dopiero wówczas uzyskał dostęp do tego dokumentu. Wskazał, że w późniejszym czasie zarząd zwrócił się do prawników o opinię na temat ważności tego aktu notarialnego uzyskując opinię, że jest on nieważny z uwagi na sprzeczność z ustawą, tj. ze względu na bezprawną, naruszającą art. 302 k.k. , preferencję wierzycieli. Dodał też, że dopiero po zapoznaniu się z treścią owego aktu notarialnego uświadomił sobie, że doszło do przemiału cudzego zboża, ale wówczas z uwagi na sytuację finansową (...) nie było już możliwości odtworzenia zapasów. Oskarżony zwrócił również uwagę na to, że zabezpieczenia udzielone (...) na majątku trwałym (...) okazały się wystarczające, bowiem po wejściu do spółki syndyka masy upadłości zdołano uzyskać z ich sprzedaży środki na pełną spłatę pokrzywdzonej spółki. Oskarżony po raz kolejny kategorycznie zaprzeczył, by wydawał polecenia pobrania zboża z elewatora w T. i przekazania go do przemiału. Przyznał jednocześnie, że w zakresie jego obowiązków mieściła się gospodarka surowcowa i że po zmianie składu zarządu w tym zakresie nie zaszły istotne zmiany. W toku rozprawy głównej B. M. złożył uzupełniające wyjaśnienia (k. 2903v-2904). Ponownie podkreślił, że trudności w funkcjonowaniu (...) były spowodowane działaniami poprzednich zarządów a on sam w momencie objęcia funkcji w zarządzie nie miał realnych możliwości poprawy tej sytuacji. Potwierdził oskarżony, że w momencie objęcia przez niego funkcji w nowym zarządzie (...) został wprowadzony podział obowiązków członków zarządu – początkowo w formie ustnej a później pisemnej. Wskazał, że do jego obowiązków należały sprawy stricte gospodarcze, natomiast prezes zarządu miał się zajmować stroną finansowo-ekonomiczną spółki. Wyjaśnił, że w jego ocenie podstawy do złożenia wniosku o ogłoszenie upadłości istniały już w I kwartale 1999 r., tj. w czasie kadencji poprzedniego zarządu. 1. zarzut III Oskarżeni S. P. (1) i B. M. (1) nie przyznali się do popełnienia zarzuconego im w ramach współsprawstwa czynu opisanego w pkt III aktu oskarżenia. We wcześniejszych etapach postępowania obydwaj oskarżeni zgodnie wskazywali, że podpisując porozumienie nr (...) nie działali z zamiarem wprowadzenia banku w błąd. Podkreślali, że to Bank Handlowy przygotowywał całą dokumentację oraz ustalał zakres i rodzaj zabezpieczeń. Wskazywali, że bank miał pełną orientację co do ówczesnej kondycji finansowej (...) . Oskarżony B. M. (1) wskazywał ponadto na swój niewielki udział w zawieraniu owego porozumienia, sprowadzający się do złożenia podpisu – jako drugi członek zarządu – pod dokumentem, którego treści nawet nie przeczytał. S. P. (1) odnosił się natomiast w szerszym zakresie do kwestii związanych z hipoteką na nieruchomości – młynie w B. . Wskazywał, że podpisując porozumienie nie wiedział o ustanowieniu tej hipoteki. Podnosił także w późniejszych wyjaśnieniach, że wartość młyna znacząco przewyższała kwotę ustanowionych obciążeń, dlatego nie było przeszkód, by zawrzeć w umowie zapewnienie o zamiarach uzyskania środków na spłatę banku także ze zbycia tej nieruchomości. B. M. (1) kwestionował natomiast sam fakt obciążenia nieruchomości hipoteką w dacie podpisywania porozumienia nr (...) . Oskarżony S. P. (1) w aktualnie toczącym się postępowaniu ponownie odniósł się do kwestii związanych z porozumieniem nr (...) (k. 2484-2485, 2500v-2501). Podkreślił po raz kolejny, że treść porozumienia została przygotowana przez bank. Wskazał, że zawarcie tego porozumienia było konieczne, bowiem Bank Handlowy korzystając z upoważnienia do pobierania środków z rachunku (...) praktycznie pozbawiał spółkę możliwości działania. Zwrócił uwagę na rolę reprezentującej bank B. K. (1) , która z racji długotrwałej współpracy z (...) oraz zasiadania w radzie nadzorczej tej spółki miała pełną orientację na temat sytuacji (...) . Wyjaśnił, że w dacie podpisywania porozumienia nie wiedział o hipotece ustanowionej na młynie w B. . Oskarżony B. M. (1) w wyjaśnieniach złożonych w aktualnie toczącym się postępowaniu (k. 2502-2506) zwrócił zaś uwagę, że Bank (...) był doskonale zorientowany w sytuacji Śląskich Zakładów (...) S.A. w Z. , gdyż dyrektor (...) filii banku B. K. (1) była równocześnie wiceprzewodniczącą rady nadzorczej (...) . Podkreślił, że wszelkie umowy, aneksy i inne porozumienia sporządzał przedstawiciel banku, upoważniony przez zarząd tego banku. Dodał, że hipoteka na młynie w B. przez pewien czas nie mogła zostać ustanowiona z uwagi na brak środków na opłatę sądową i że dopiero we wrześniu 1999 r. spółka NM Agro Poland wyłożyła środki na ten cel domagając się później ich zwrotu od (...) . W toku rozprawy głównej B. M. złożył uzupełniające wyjaśnienia (k. 2903v-2904), w których odniósł się również do zarzutu III. Oskarżony wyjaśnił, że wskutek zawarcia porozumienia nr (...) spółka (...) nie uzyskała żadnych dodatkowych środków finansowych. Wskazał, że hipoteka ustanowiona na młynie w B. była „zawieszona w próżni”, bowiem nie uiszczono kosztów sądowych niezbędnych do dokonania jej wpisu. Podkreślił też, że treść porozumienia nr (...) została przygotowana przez pracowników Banku Handlowego. I Ocena wyjaśnień oskarżonych i ocena dowodów 1. zarzuty I i II Sąd dał wiarę wyjaśnieniom S. P. (1) w zakresie, w jakim relacjonował on okoliczności stanu faktycznego uznając jego wersję za prawdziwą. Wyrażone przez oskarżonego przekonania co do konsekwencji prawnych różnych zdarzeń związanych z funkcjonowaniem (...) nie stanowiły zaś relacji o faktach, lecz były wypowiedziami ocennymi, które nie podlegają wartościowaniu co do zgodności z prawdą. Stanowisko Sądu co do trafności albo nietrafności owych ocen zostanie przedstawione w dalszej części uzasadnienia, co jest celowe w sytuacji, gdy pewne zagadnienia były prezentowane w podobny sposób przez obydwu oskarżonych. Wiarygodne są twierdzenia S. P. (1) co do podziału obowiązków pomiędzy członkami zarządu (...) , jak również co do jego niepełnej wiedzy na temat sytuacji prawnej spółki w momencie objęcia funkcji w zarządzie. Zagadnienie to zostanie jeszcze bliżej omówione w części uzasadnienia poświęconej ocenie prawnej zarzutów I i II. Na wiarę zasługują również wyjaśnienia oskarżonego, w których wyjaśnia przyczyny, dla których zarząd (...) odmówił spełnienia żądań (...) w zakresie wydania maszyn i urządzeń. Tak samo zrelacjonowali to uczestniczący w owych rozmowach przedstawiciele drugiej strony. Sporna jest więc w tym zakresie jedynie ocena prawna, o czym będzie jeszcze mowa dalej. Nie budzi żadnych wątpliwości prawdziwość relacji oskarżonego w zakresie, w jakim relacjonował poważne trudności w ówczesnym funkcjonowaniu (...) . Złą kondycję spółki w tamtym okresie potwierdza zarówno opinia biegłej T. C. , jak i wyniki prowadzonego w stosunku do (...) postępowania upadłościowego. Inną kwestią jest natomiast wpływ tych okoliczności (a właściwie brak takiego wpływu) na zakres odpowiedzialności oskarżonych. Zważywszy, że wyniki postępowania nie dostarczyły podstaw do przypisania S. P. odpowiedzialności karnej w jakimkolwiek zakresie, zbędne jest jednak odnoszenie się w tym miejscu do owych okoliczności. Będą one natomiast omówione w przypadku B. M. , który również w swojej obronie na takowe się powoływał. Istotne znaczenie dla oceny odpowiedzialności S. P. za czyn zarzucony mu w pkt I miało ustalenie stanu jego świadomości co do statusu własnościowego mienia wymienionego w tym zarzucie. Zgromadzony materiał dowodowy nie daje podstaw, by negować wersję oskarżonego, który kwestionował swoją wiedzę co do szczegółowych warunków umowy z (...) zawartej w akcie notarialnym z 30 marca 1999 r. Oskarżony nie uczestniczył w podpisywaniu tej umowy a w czasie jej zawierania nie pracował nawet w (...) (odmiennie aniżeli współoskarżony B. M. ). Przekazanie mu obowiązków prezesa zarządu (...) nie wiązało się z udzieleniem dostatecznych informacji o treści tego aktu notarialnego. Przekazana oskarżonemu dokumentacja też nie dawała podstaw, by tym aktem notarialnym w sposób szczególny się zainteresować. Protokół zdawczo-odbiorczy w odniesieniu do kontaktów z (...) jedynie ogólnikowo odnosił się do prowadzonej współpracy (k. 724). Załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego nie zawierał natomiast w ogóle wyszczególnienia tego aktu notarialnego. Żadna z przesłuchanych w sprawie osób nie sugerowała nawet, by w związku z przejęciem przez S. P. obowiązków w zarządzie (...) zwracano jego uwagę na ów akt notarialny. Materiał dowodowy świadczący o pewnych zdarzeniach, które mogły świadczyć o stopniowym pozyskiwaniu przez oskarżonego wiedzy w omawianym zakresie, zostanie omówiony dalej. Niezależnie od powyższego o braku możliwości przypisania S. P. odpowiedzialności karnej za przywłaszczenie przesądziły kwestie związane z zakresem jego odpowiedzialności w zarządzie oraz obowiązującym i faktycznie przestrzeganym w spółce podziałem obowiązków pomiędzy członkami zarządu. Zagadnienia te zostaną omówione wspólnie w odniesieniu do obydwu oskarżonych, bowiem przesądzają o rozgraniczeniu zakresu ich odpowiedzialności. Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom B. M. (1) w zakresie, w jakim negował on swoje sprawstwo czynu realizującego znamiona art. 284 k.k. Nie wytrzymuje krytyki stwierdzenie oskarżonego, jakoby nie miał wiedzy co do statusu własnościowego mienia przewłaszczonego na zabezpieczenie na rzecz (...) i nie podejmował decyzji skutkujących jego uszczupleniem. B. M. nie był w spółce nowym pracownikiem. Gospodarka surowcowa zgodnie z podziałem czynności członków zarządu należała do zakresu jego obowiązków. Oskarżony we wskazanym w opisie czynu przypisanego okresie od 30 czerwca do 30 września 1999 r. był członkiem zarządu spółki odpowiedzialnym za tę sferę jej działalności. Zajmował się tymi zagadnieniami już wcześniej i dysponował w tym zakresie niezbędną wiedzą, doświadczeniem i kwalifikacjami. Nie była to rola jedynie formalna, bowiem oskarżony faktycznie nadzorował działalność tego pionu spółki, co wynika nie tylko z zeznań ówczesnych jego podwładnych, ale także z dokumentacji. Jak wynika z zeznań A. K. (ówczesnego doradcy zarządu (...) ) B. M. (1) od początku wiedział o akcie notarialnym z 30 marca 1999 r. (k. 981v). O jego pełnej orientacji co do przewłaszczenia zbóż na rzecz (...) świadczy chociażby fakt potwierdzenia w rozmowie z A. M. (ówczesnym kierownikiem elewatora w T. ), że ma on podpisać dowody własności dla tej spółki (k. 924v; dowód własności: k. 32). Przerzucanie odpowiedzialności na innych członków zarządu jest w przypadku oskarżonego niczym nie poparte. Trudno wszak negować okoliczności, które wprost wynikają z dokumentów obrazujących jego pozycję w spółce oraz zakres jego ówczesnych obowiązków. Jako niewiarygodne ocenił Sąd te fragmenty wyjaśnień B. M. (1) , w których kwestionował on stosowanie w praktyce reguł wynikających z formalnie ustalonego podziału czynności pomiędzy członkami zarządu. Faktyczne nadzorowanie przez niego i bieżące zajmowanie się gospodarką surowcową spółki potwierdzają zarówno dowody z dokumentów, jak i ze źródeł osobowych. Zgromadzone dowody potwierdzają w sposób nie budzący żadnych wątpliwości, że oskarżony tymi zagadnieniami zajmował się już we wcześniejszym okresie. Sąd uznał za wiarygodne zeznania i wyjaśnienia B. B. (1) i A. H. (1) w zakresie, w jakim wskazywali oni na B. M. (1) jako osobę zajmującą się gospodarką surowcową (...) już w okresie przed zmianą składu zarządu. Relacja tych świadków znajduje poparcie zarówno w treści dokumentacji regulującej funkcjonowanie organów spółki, jak i w zeznaniach pracowników tego pionu spółki. Przyjęty w (...) podział kompetencji członków zarządu jednoznacznie wynika też z dołączonego do akt sprawy regulaminu działania zarządu spółki i szczegółowego zakresu obowiązków poszczególnych członków zarządu (k. 1697-1705, 1783-1784). Wskazano w nim, że kompetencje w zakresie gospodarowania surowcami i ich magazynowania przysługiwały dyrektorowi ds. handlowych, czyli B. M. (1) . Nie było z oczywistych względów przedmiotem badania Sądu zagadnienie odpowiedzialności B. B. (1) i A. H. (1) za przywłaszczenie mienia, które zarzucono im w akcie oskarżenia. Od tego zarzutu zostali oni bowiem prawomocnie uniewinnieni. Nie rzutowało przy tym rozstrzygnięcie w ich sprawie na zakres odpowiedzialności B. M. (1) w aktualnie prowadzonym procesie. Wyrok Sądu Rejonowego w Zabrzu w sprawie II K 550/05 wyraźnie rozgraniczał etapy działania tego oskarżonego zależnie od składu zarządu. Zarzucone B. M. przestępstwo w rzekomym współdziałaniu z B. B. i A. H. wiązało się z czynnościami w okresie od 21 do 29 czerwca 1999 r. Ten okres został jednak wyeliminowany z opisu czynu w poprzednim wyroku skazującym, którego na niekorzyść B. M. nie zaskarżono. W poprzednim postępowaniu zmodyfikowano także opis czynu w zakresie dotyczącym ilości przywłaszczonej pszenicy (3.506,8 ton w miejsce 5.726,7 ton z aktu oskarżenia). Tym samym zagadnienia, które miały doniosłe znaczenie przy poprzednim rozpoznaniu sprawy (m.in. podział obowiązków pomiędzy B. M. , A. H. i B. B. , faktyczne podejmowanie decyzji co do przemiału zboża, rozumienie zasady proporcjonalności przy sukcesywnym zwalnianiu partii zboża po zapłacie kolejnych rat, czy wreszcie rzeczywisty przebieg posiedzenia zarządu w dniu 17 czerwca 1999 r. – którego protokół sfałszowano) aktualnie stały się zupełnie nieistotne. Warto jedynie wskazać, że rozbieżności w rozumieniu zasady proporcjonalności pomiędzy (...) a (...) nie miały żadnego wpływu na ustalenia faktyczne dotyczące okresu od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r., skoro żadne spłaty rat w tym okresie już nie nastąpiły. Nie ma decydującego znaczenia dla oceny wiedzy oskarżonego o przysługującym pokrzywdzonej spółce prawie własności rzeczy przewłaszczonych na zabezpieczenie to, czy w omawianym okresie dysponował on aktem notarialnym z 30 marca 1999 r., ustanawiającym owe zabezpieczenia. Przysługująca (...) własność pszenicy zgromadzonej w magazynach spółki była potwierdzona dowodami własności. Wiedzieli o tym pracownicy elewatora, z którego pszenicę bezprawnie pobrano. Jak jednoznacznie wynika z ich zeznań, zwracali się do B. M. (1) o potwierdzenie dyspozycji dotyczących tych partii pszenicy a oskarżony nie tylko nie negował wówczas swojej świadomości na ten temat, lecz wręcz potwierdził, że podjął decyzję o przemiale tego zboża. Warto też zauważyć, że wyjaśnienia oskarżonego co do jego stanu świadomości w zakresie własności zboża i mąki były dalece niekonsekwentne. Początkowo deklarował w sposób stanowczy, że nie wiedział o przysługującym (...) prawie własności. Później powoływał się na ograniczenia w możliwości podejmowania w tym zakresie działań, wynikające z trudnej sytuacji spółki a także ze wszczętego postępowania układowego. Ostatecznie wskazywał, że przewłaszczenie w ogóle nie odniosło skutku, bowiem akt notarialny z 30 marca 1999 r. był nieważny. Stanowisko oskarżonego w omawianym zakresie wyraźnie ewoluowało i w ocenie Sądu stanowiło to przejaw dostosowywania wersji wydarzeń do istniejącej sytuacji procesowej. Prawem oskarżonego jest składanie wyjaśnień o dowolnej treści. Nie oznacza to jednak obowiązku bezkrytycznego ich przyjmowania przez Sąd, zwłaszcza w sytuacji, gdy wersja ta ewoluuje i jest niespójna. Nie przekonuje teza oskarżonego o nieskuteczności przewłaszczenia na zabezpieczenie wskutek nieważności aktu notarialnego (a ściślej – nieważności umowy sporządzonej w formie aktu notarialnego). Ustanowione na podstawie tego aktu notarialnego hipoteki zostały wpisane przez sądy do ksiąg wieczystych. W postępowaniu wieczystoksięgowym skuteczność wpisów nigdy nie została podważona. Przeniesiono własność różnych składników majątkowych wymienionych w tym akcie notarialnym a w późniejszym okresie nikt nie domagał się ich zwrotu powołując się na rzekomą nieważność umowy. Teza o nieważności umowy wynikającej z dyspozycji art. 58 § 1 k.c. jest zresztą chybiona z przyczyn prawnych. Norma ta dotyczy zupełnie innych sytuacji, np. zbywania przedmiotów wyłączonych z obrotu (tzw. res extra commercium ). W sytuacjach, których dotyczy norma art. 302 § 1 k.k. nie dochodzi do nieważności czynności prawnej a jedynie do tzw. bezskuteczności względnej ( art. 59 k.c. oraz art. 527 i nast. k.c. ). Ważna czynność prawna może w takiej sytuacji być uznana za bezskuteczną i to wyłącznie w stosunku do tego wierzyciela, z którego pokrzywdzeniem owej czynności dokonano. Bezskuteczność tej czynności nie następuje przy tym z mocy prawa, lecz dopiero wskutek uwzględnienia powództwa osoby uprawnionej. W uzupełnieniu należy wskazać, że uprawnienia z art. 59 k.c. i art. 527 k.c. są ograniczone terminami prekluzyjnymi i po ich upływie (co w realiach sprawy już nastąpiło) wygasają. Obrona oskarżonego oparta na zarzucie nieważności przewłaszczenia na zabezpieczenie nie jest więc uzasadniona. W tym miejscu należy dodatkowo wskazać, że wykluczone jest w realiach sprawy założenie, jakoby oskarżony przywłaszczając cudze mienie mógł działać pod wpływem błędu co do prawa. Sam bowiem stwierdził w swoich wyjaśnieniach, że zagadnienie ewentualnej nieważności umowy pojawiło się dopiero w późniejszym okresie i że zarząd zwrócił się w tym zakresie o opinię prawną dopiero po zakończeniu przemiału spornego zboża i po zbyciu uzyskanej z przemiału mąki. Jako całkowicie chybione uznał Sąd wypowiedzi oskarżonego kwestionującego swoją odpowiedzialność z art. 284 § 2 k.k. z tego powodu, że osobiście żadnego mienia mu nie powierzono. Postawiony zarzut nie dotyczy działań oskarżonego dotyczących jego prywatnych spraw, lecz funkcjonowania na stanowisku w zarządzie osoby prawnej. W przypadku spółki kapitałowej sprawcą przywłaszczenia rzeczy powierzonej może być osoba działająca w imieniu tej osoby prawnej, w tym np. członek zarządu spółki akcyjnej. Zupełnie bez znaczenia jest przy tym zestawienie dat powierzenia mienia i objęcia funkcji w zarządzie, skoro z punktu widzenia znamion art. 284 § 2 k.k. istotne jest jedynie to, czy mienie w dacie działania sprawcy miało charakter „mienia powierzonego”. Nie mają natomiast znaczenia zaszłości związane z okolicznościami jego wcześniejszego powierzenia i składem organu reprezentującego wówczas osobę prawną. Nie zasługuje na uwzględnienie również teza oskarżonego o ograniczeniu możliwości działania w omawianym zakresie z uwagi na wyznaczenie nadzorcy sądowego w postępowaniu układowym. Jak wynika z zeznań świadka P. D. (k. 817-818, 2009-2010, 2798v-2800), nie czynił on zarządowi (...) żadnych przeszkód w realizacji zobowiązań dotyczących aktu notarialnego z 30 marca 1999 r. uznając, że nie są one objęte postępowaniem układowym. Co więcej – zarzut w zakresie dotyczącym przywłaszczenia przypisanego oskarżonemu zboża i mąki – nie opiera się wcale na twierdzeniu o jakichkolwiek bezprawnych zaniechaniach. Ograniczenia wynikające z wszczęcia postępowania układowego z oczywistych względów nie mogą zaś usprawiedliwiać konkretnych działań polegających na nieuprawnionym wykonaniu uprawnień właścicielskich wobec posiadanego przez (...) mienia stanowiącego cudzą własność. Niektóre fragmenty wyjaśnień B. M. odnoszą się do okoliczności nieistotnych dla rozstrzygnięcia. Argumentacja oskarżonego dotycząca skrajnie trudnej sytuacji spółki w okresie objętym zarzutem, jak również przyczyn takiego stanu, nie ma znaczenia dla oceny postawionych mu zarzutów. Jest okolicznością bezsporną to, że wówczas sytuacja spółki zmierzała nieuchronnie ku upadłości i nie było realnych możliwości, by proces ten zatrzymać. Nie jest jednak przedmiotem niniejszego postępowania ocena działań kolejnych zarządów pod kątem ewentualnej niegospodarności, działania na szkodę spółki itd. Sprawa dotyczy wyłącznie bezprawnych działań podejmowanych w imieniu (...) a naruszających interesy jej kontrahentów. Dla ich oceny nie mają znaczenia przyczyny, które doprowadziły spółkę (...) do takiego stanu. Miał też Sąd na uwadze, iż poprzednie postępowanie przed Sądem I instancji zakończyło się rozstrzygnięciem, w którym zakres odpowiedzialności B. M. zmodyfikowano eliminując z niego pewien okres oraz ustalając mniejszą ilość przywłaszczonej pszenicy. Ustaleń w tym kierunku podważyć już nie było można, bowiem wykluczał to tzw. pośredni zakaz reformationis in peius (apelacji na niekorzyść B. M. wówczas nie wniesiono). Ocenę zachowań B. M. w okresie od 21 do 29 czerwca 1999 r. można więc w tym miejscu ograniczyć do wskazania, że ustalenia o dysponowaniu wówczas przez (...) zapasami zboża i mąki o wartości przewyższającej wartość obowiązujących wówczas zabezpieczeń na rzecz (...) mają charakter procesowo niepodważalny. Wynikające z umowy z (...) uprawnienie do uzyskania zwrotnego przeniesienia własności przewłaszczonych surowców nie usprawiedliwiało jednak działań podjętych przez oskarżonego w okresie od 30 czerwca do 30 września 1999 r. Odzyskanie prawa własności przewłaszczonego mienia wymagało dokonywania spłaty kolejnych rat zadłużenia. W sytuacji, gdy nie dokonywano takich spłat, rozporządzanie przedmiotem przewłaszczenia było niedopuszczalne. Jak już sygnalizowano wyżej, zgromadzony materiał dowodowy świadczy jednoznacznie o tym, że decyzja o przywłaszczeniu mienia (...) została podjęta na szczeblu zarządu (...) . Nie ma przy tym wątpliwości, że była to samodzielna decyzja B. M. (1) . O faktycznej odpowiedzialności B. M. za uszczuplenie w okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. zapasów stanowiących własność (...) świadczy treść zeznań świadków podległego mu pionu spółki. Na oskarżonego B. M. (1) jako odpowiedzialnego za podjęcie decyzji w sprawie naruszenia zapasów pszenicy w elewatorze w T. ze szkodą dla pokrzywdzonej spółki wskazały bowiem osoby zatrudnione w tym elewatorze. Świadkowie A. M. (1) , I. Z. , D. C. i K. S. zeznali zgodnie, że wszelkie decyzje odnośnie dystrybucji zboża podejmowano w zakładach w Z. i były im one przekazywane w formie ustnej przez B. M. . Stwierdzili też świadkowie, że interweniowali osobiście u oskarżonego B. M. , gdy podjęto decyzję o uszczupleniu zapasów pszenicy i księgowaniu tego faktu niezgodnie z rzeczywistością, a on potwierdził wobec nich, że faktycznie wydał taką decyzję. Świadek D. C. zeznała, że polecenie wydawania zboża wyszło z dyrekcji (...) i tam też zdecydowano o dokonywaniu fikcyjnego przerzutu pszenicy z magazynu E01 do E04 w dokumentach magazynowych. Zeznała co prawda, że nie pamięta, kto wydał taką decyzję, niemniej wskazała, że organizacyjnie elewator w T. podlegał pod pion handlowy dyrekcji, którym kierował B. M. (1) (k. 875-876). Świadek I. Z. wskazywała na oskarżonego B. M. jako nakazującego uszczuplenie zasobów zboża ze szkodą dla (...) . Wskazała, że co prawda nie pamięta, czy to ona, czy też B. M. przekazał polecenie pracownikom elewatora w T. , ale była pewna, że to oskarżony wydał taką ustną decyzję (k. 877v-877, 985-986). Tak samo zeznawał A. M. (1) , który kategorycznie stwierdził, że ustne polecenie wydawania zboża należącego do (...) wydał B. M. (1) uzasadniając w rozmowie telefonicznej ze świadkiem taką decyzję interesem (...) . Co więcej, wskazał świadek, że na jego pytanie, dlaczego pracownicy elewatora mają wystawiać dowody wydania pszenicy niezgodne ze stanem faktycznym usłyszał od B. M. , że „ za dużo chciałby wiedzieć ” i że „ ma tylko wykonywać polecenia, a nie dyskutować ” (k. 925). Dodatkowym potwierdzeniem relacji wyżej wymienionych osób są zeznania K. K. , która nie dysponując co prawda jednoznacznymi informacjami o osobie wydającej polecenie skorzystania z cudzych zasobów zboża wskazała, że to B. M. (1) mógł podjąć taką decyzję będąc odpowiedzialny za dział surowcowy (k. 979-980). Sąd dał wiarę zeznaniom tych świadków. Ich relacja jest spójna i wzajemnie niesprzeczna. Potwierdzili nie tylko takie okoliczności, które wskazywały na odpowiedzialność B. M. , ale także takie, które obciążały ich samych, w szczególności swoje zaangażowanie w prowadzenie nierzetelnej dokumentacji obrazującej stan zapasów. W związku z treścią ich zeznań wyłączono ze śledztwa materiały dot. popełnionych przez nich czynów z art. 271 k.k. i prowadzono w tym zakresie odrębne postępowanie karne (k. 987-994). Nie sposób więc zakładać, że ich zeznań nie cechowała szczerość, a tym bardziej – aby były one „stronnicze”, czy „tendencyjne”. Wersja wydarzeń zaprezentowana przez świadków jest przy tym logiczna i zgodna ze wskazaniami doświadczenia życiowego. Nie sposób wskazać, jaki interes mogliby mieć szeregowi pracownicy spółki, czy nawet osoby na kierowniczych stanowiskach w poszczególnych elewatorach, czy młynach w przywłaszczaniu na rzecz spółki cudzych zasobów. Z punktu widzenia pracowników, których nie rozlicza się z wyniku ekonomicznego spółki, lecz z realizacji obowiązków pracowniczych, byłoby to działanie wręcz irracjonalne. Nie ponieśliby przecież odpowiedzialności pracowniczej za bezczynność w sytuacji, gdy w elewatorze nie byłoby zboża, które można byłoby skierować do przemiału. Byłaby to wszak klasyczna sytuacja przestoju z przyczyn dotyczących pracodawcy ( art. 81 kodeksu pracy ). Inaczej wyglądała ta kwestia w przypadku najwyższej kadry kierowniczej spółki. B. M. (1) jako dyrektor do spraw handlowych oraz członek zarządu spółki był żywotnie zainteresowany utrzymaniem określonego stanu produkcji, bowiem generowało to konkretne korzyści ekonomiczne dla spółki, za którą odpowiadał. Sam przyznał, że widział konieczność podejmowania bardzo intensywnych działań pozwalających na zachowanie działalności produkcyjnej spółki, której sytuacja była już skrajnie trudna. Tylko osoba na takim szczeblu mogła mieć interes w uszczuplaniu znajdujących się w posiadaniu spółki cudzych zapasów i tylko z tego szczebla mogły pochodzić decyzje dotyczące mienia o tak wysokiej – liczonej w milionach złotych – wartości. Żadne przekonujące dowody nie świadczą natomiast o tym, by uszczuplenie zapasów należących do (...) następowało z inicjatywy lub chociaż za aprobatą S. P. (1) . Wyżej wymienieni świadkowie – pracownicy elewatora w T. – nigdy na takie działania tego oskarżonego nie wskazywały. Sąd uznał za nieprzekonujące te fragmenty ostatnich zeznań W. S. (1) , w których wskazywał on na S. P. jako osobę mogącą wydawać polecenie dysponowania zbożem należącym do (...) (k. 2739). Podkreślenia wymaga to, że wypowiedź świadka nie wykracza poza sferę przypuszczeń i nie deklarował on wcale, by jego wiedza w tym zakresie miała charakter pewny (k. 2739-2739v: „ decyzję o wydawaniu zboża z magazynów do przemiału, które to zboże nie było własnością (...) , mógł podjąć prezes zarządu po zatwierdzeniu przez radę nadzorczą. Jeśli prezes zarządu nie miał złotówki, to tylko właściciel był kompetentny podjąć taką decyzję. (…) Moja wiedza w omawianym zakresie wynika stąd, że uczestniczyłem w spotkaniach pana P. z prezesem zakładów w S. i zawsze decyzje podejmowane były w S. (…) Decyzje o przekazaniu zboża podejmował prezes S. , a decyzje te pracownikom przekazywał prezes (...) . Ja byłem wyłącznie świadkiem rozmów i poleceń wydawanych w S. . Natomiast nie byłem świadkiem przekazywania tych poleceń pracownikom przez prezesa (...) . ”. Świadek dzieli się w tych zeznaniach jedynie swoimi domysłami – nie mającymi wszak poparcia w faktach, skoro nie ma żadnych przesłanek świadczących o podjęciu przez S. P. zatwierdzonych przez radę nadzorczą działań naruszających własność (...) . Co więcej, takie dywagacje pozostają w sprzeczności z twierdzeniami samego świadka W. S. , zawartymi w jego wcześniejszych zeznaniach złożonych w aktualnie toczącym się postępowaniu (k. 2541: „ Był jasny podział w zarządzie, kto za co odpowiada. (…) Decyzja o przekazaniu zboża do przemiału to była samodzielna decyzja dyrektora handlowego . ”). Jako zupełnie nieprzekonujące ocenił Sąd twierdzenia świadka, jakoby dopiero w toku niniejszego postępowania (a ściślej – dopiero po pierwszym przesłuchaniu przez Sąd Okręgowy) przypomniał sobie okoliczności o tak doniosłym, kluczowym więc dla rozstrzygnięcia znaczeniu. Przypomnieć trzeba, że W. S. był w tej sprawie przesłuchiwany już po raz kolejny. Składając wcześniejsze zeznania (pierwsze z nich już w 1999 r.) o żadnych takich dyspozycjach S. P. nie wspominał. Nie wskazywał na to także we wcześniejszych przesłuchaniach przed Sądami – zarówno w poprzednim, jak i obecnie prowadzonym postępowaniu. Trudno racjonalnie uzasadnić, dlaczego dopiero po upływie 13 lat miałby sobie owe okoliczności przypomnieć. Ocena zeznań świadka nie może też pomijać faktu, iż pomiędzy członkami kolejnych zarządów (...) występował realny konflikt interesów. Poważne problemy gospodarcze, z jakimi borykała się wówczas spółka, w połączeniu z niewątpliwie nietrafionymi posunięciami kolejnych jej zarządów, ostatecznie doprowadziły do upadłości spółki. Wyraźne w relacjach przesłuchiwanych w sprawie osób pełniących w przeszłości funkcje w zarządzie (...) jest przerzucanie całej odpowiedzialności za taki stan na inne takie osoby – i nie dotyczy to tylko wyjaśnień oskarżonych. Jest to jednak w pewnym stopniu przejaw ochrony własnych interesów. Dość wspomnieć, że w świetle zeznań K. K. i I. Z. świadek W. S. we wrześniu 1999 r. miał odegrać pewną – niezgłębianą bliżej w toku śledztwa – rolę w procederze fikcyjnego przerzutu zboża pomiędzy elewatorami (k. 980, 986). Interes świadka w sugerowaniu nieprawidłowości w działaniach S. P. (ówczesnego prezesa zarządu) jest więc wyraźny. Kluczowe znaczenie dla oceny omawianego fragmentu zeznań W. S. ma ich zestawienie z zeznaniami K. B. , tj. osoby, która reprezentując (...) miała wydawać S. P. takowe dyspozycje. Zaprzeczył on w sposób kategoryczny, by takie sytuacje miały miejsce (k. 2760: „ Absolutnie nie było takich sytuacji, żebym wydawał panu P. dyspozycje co do obrotu zbożem itp. kwestii. (…) Zaprzeczam, aby miały miejsce takie sytuacje, bym wydawał jakieś polecenia co do obrotu zbożem, czy w ogóle zarządzania spółką panu P. , czy też całemu zarządowi spółki. Nie było takich sytuacji, więc nie mogło dojść do tego, by świadkiem takich sytuacji miał być pan S. . ”. Zeznania świadków G. M. (1) i T. S. - przedstawicieli spółki (...) uczestniczących w kontroli elewatora w T. w dniu 7 lipca 1999 r. dowodzą, że już wówczas zaczęły powstawać niedobory w ilościach zboża stanowiącego własność tej spółki. Nie świadczą te zeznania jednak o tym, kto podjął decyzje skutkujące ich uszczupleniem. Z faktu, iż obydwaj oskarżeni – w tym także S. P. – zapewniali, że nastąpi uzupełnienie niedoborów wynika jedynie tyle, że po stronie (...) istniała (a dokładniej – była deklarowana) wola respektowania postanowień umowy zawartej z (...) , przewidującej wszak możliwość powstawania krótkoterminowych uszczerbków. Nie wynika natomiast w żaden sposób z zeznań G. M. i T. S. , by S. P. w ramach tych rozmów przyznał się do podjęcia decyzji o samowolnym przemiale cudzego zboża lub by chociaż coś takiego sugerował. 1. zarzut III Wyjaśnieniom oskarżonych w zakresie dotyczącym zarzutu III nie można odmówić słuszności. Materiał dowodowy nie daje podstaw do uznania, aby oskarżeni wprowadzili bank w błąd. W części uzasadnienia poświęconej ocenie prawnej zarzutu III zostaną szerzej omówione względy, jakie skłoniły Sąd do uznania, że do takiego wprowadzenia w błąd w ogóle nie doszło. W tym miejscu należy jedynie zasygnalizować, że literalne brzmienie porozumienia nr (...) w zestawieniu z faktem zasiadania B. K. (1) w składzie rady nadzorczej (...) wyklucza podstawy przypisania oskarżonym realizacji tego znamienia czynu zabronionego. Porozumienie to nie zawierało wszak zapewnień zarządu (...) co do stanu prawnego młyna w B. , w tym oświadczenia, że jest wolny od obciążeń ani też co do faktycznego stanu zapasów zboża na dzień podpisania porozumienia. Nie ma też podstaw, by twierdzić, że informacja o treści zabezpieczeń ustanowionych wcześniej zawartą umową kredytową miała walor inny, aniżeli sprawozdawczy. W tym miejscu trzeba jedynie zauważyć (co jednak nie miało wpływu na rozstrzygnięcie), że nieprzekonujące są wywody B. M. na temat jego nieistotnej, sprowadzającej się wyłącznie do złożenia podpisu, roli w zawarciu porozumienia nr (...) . Przypomnieć warto, że oskarżony był wówczas członkiem zarządu spółki akcyjnej i posiadał duże doświadczenie w pełnieniu funkcji kierowniczych. Teza jakoby podpisywał bez czytania tak doniosłe porozumienie (wynikały z niego wszak zobowiązania mogące bardzo poważnie wpłynąć na proces produkcyjny (...) tj. plany sprzedaży niektórych zorganizowanych części przedsiębiorstwa) wręcz nie licuje z jego dużym profesjonalizmem na zajmowanym stanowisku. Pozostałe zagadnienia, jakie oskarżeni podnosili w swoich wyjaśnieniach dotyczących omawianego zarzutu, mają charakter stricte prawny. Względy, jakie doprowadziły Sąd do konkluzji, że po stronie banku nie nastąpiło w ogóle niekorzystne rozporządzenie mieniem, zostaną omówione w dalszej części uzasadnienia. W tym miejscu warto odnieść się tylko do twierdzeń oskarżonych co do faktu istnienia hipoteki na młynie w B. . Analiza akt księgi wieczystej tej nieruchomości wykazała, że uprawomocnienie wpisu hipoteki (mającego wszak charakter konstytutywny, czyli warunkującego samo powstanie tego ograniczonego prawa rzeczowego ) nastąpiło dopiero po dacie podpisania porozumienia nr (...) . W tym miejscu zauważyć jednak trzeba, że twierdzenia S. P. , jakoby nie miał wiedzy o ustanowieniu hipoteki na młynie w B. , są nieprzekonujące. W informacji o zobowiązaniach kredytowych spółki stanowiącej załącznik do protokołu zdawczo-odbiorczego z 2 lipca 1999 r. była zawarta informacja o hipotece na rzecz (...) w ramach gwarancji kredytu BGŻ (k. 740). Inną kwestią jest precyzja owego zapisu, skoro samo złożenie w akcie notarialnym oświadczenia o ustanowieniu hipoteki nie tworzy jeszcze tego prawa a jedynie jego ekspektatywę. Nie miało to jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro oskarżonemu nie można było przypisać odpowiedzialności za oszustwo z innych względów. W zakresie odnoszącym się do dwóch pozostałych zakwestionowanych przez prokuratora elementów porozumienia nr (...) zauważyć warto, że oskarżeni szerszych wywodów na ten temat nie przedstawili. Tym niemniej sam materiał dowodowy przedstawiony przez oskarżyciela nie uprawniał do stwierdzenia, by w zakresie dotyczącym przewłaszczenia zapasów zboża konsumpcyjnego zachodziły podstawy do uznania oświadczenia oskarżonych za wprowadzające w błąd. Zostanie to omówione w części uzasadnienia dotyczącej oceny prawnej zarzutu. Zasygnalizować w tym miejscu warto, że w odniesieniu do tych zapasów przewłaszczenie na zabezpieczenie nie było w ogóle skuteczne, a to w wyniku niedostatecznego zindywidualizowania zbioru rzeczy o zmiennym składzie. Nie podważają wiarygodności wersji oskarżonych zeznania B. K. (1) i M. H. (1) . Oczywistym jest, że relacja tych osób nie może podważyć jednoznacznej treści dokumentu źródłowego, tj. porozumienia z 15 września 1999 r. Jego brzmienie jest o tyle istotne, że oskarżonym nie zarzuca się wprowadzenia w błąd w ramach czynności poprzedzających zawarcie porozumienia (np. nielojalne zachowania podczas negocjacji), lecz złożenie niezgodnych z prawdą oświadczeń w samej treści porozumienia. Nie sposób też pominąć tej okoliczności, że treść porozumienia – co jest niesporne – była przygotowywana przez pracowników banku. W tej sytuacji jako szczególnie doniosła jawi się rola B. K. (1) , której związek ze sprawą był dwojakiego rodzaju. Z jednej strony była ona osobą zajmującą się w Banku Handlowym współpracą z (...) . Z drugiej zaś – zasiadała w Radzie Nadzorczej (...) , która w odniesieniu do kwestii tak istotnych, jak rozporządzanie mieniem większej wartości, miała statutowo zagwarantowany dostęp do informacji o działaniach zarządu. Z zeznań B. K. i M. H. wynika, że wprowadzenie w błąd miało się wiązać z zadeklarowaniem przez oskarżonych zamiaru zgromadzenia środków na spłatę zadłużenia poprzez sprzedaż młyna w B. przy zatajeniu faktu obciążenia go hipoteką. Pomijając już kwestię, iż w dacie 15 września 1999 r. konstytutywny wpis hipoteki do księgi wieczystej był nieprawomocny (więc formalnie rzecz ujmując – istniała jedynie tzw. ekspektatywa tego prawa rzeczowego ) zeznania te nie uwzględniają faktu, że młyn ten był tylko jedną z nieruchomości wymienionych we wskazanym punkcie umowy. Realność planów pozyskania środków z ich zbycia musi być oceniana łącznie, zwłaszcza w sytuacji, w której porozumienie nie wyszczególniało minimalnych kwot, za jakie będzie miało nastąpić zbycie poszczególnych nieruchomości. (...) zobowiązywała się w tym zakresie jedynie do starannego działania a nie do rezultatu w postaci sprzedania wszystkich nieruchomości za ceny nie niższe od jakiegoś uzgodnionego w porozumieniu minimalnego progu. Co więcej, punkt ten zawierał pewne dodatkowe odniesienia do sytuacji wymienionych tam nieruchomości obciążonych innymi hipotekami. Oczywiste dla obydwu stron musiało więc być to, że przewidywane do spieniężenia nieruchomości mają zróżnicowaną sytuację prawną. Odnosząc się do sytuacji Banku Handlowego powstałej wskutek zawarcia porozumienia nr (...) nie można też pomijać faktu, iż ostatecznie bank ten został w całości zaspokojony. Z perspektywy czasu ustanowione zabezpieczenia okazały się zatem wystarczające a całe porozumienie – dla banku korzystne. Do zagadnienia tego Sąd jeszcze powróci w części uzasadnienia poświęconej ocenie prawnej zarzutu III. Bagatelizowana w zeznaniach B. K. (1) i M. H. (1) kwestia przygotowywania projektu porozumienia przez pracowników banku również nie może być pomijana. Oczywistym jest, że bank opierał się na danych pozyskanych od (...) . Nie przedstawiono jednak żadnych dokumentów, z których wynikałoby złożenie w imieniu (...) fałszywych informacji dotyczących zabezpieczeń wymienionych w zarzucie III. Dokumentacja bankowa uzyskana w toku śledztwa informacji takich nie zawiera. W materiałach uzyskanych w aktualnie toczącym się postępowaniu również nie ma na ten temat żadnej wzmianki. Nie dysponował Sąd co prawda wnioskiem kredytowym, jednak w sytuacji, gdy w toku śledztwa nie zabezpieczono tego wniosku kredytowego a obecnie jego uzyskanie okazało się już niemożliwe (k. 2898-2899) nie ma żadnych podstaw dowodowych, by twierdzić, że ze strony (...) zostały wówczas przekazane fałszywe zapewnienia co do stanu prawnego młyna w B. lub faktycznego stanu zapasów surowcowych. Pewne kwestie związane z treścią zarzutu III były podnoszone w zeznaniach i wyjaśnieniach prawomocnie uniewinnionych A. H. (1) i B. B. (1) . Istotne w relacjach tych osób były informacje dotyczące zabezpieczenia związanego z wydaniem weksla in blanco firmy (...) na podstawie umowy z dnia 30 marca 1999 r. pomiędzy (...) a (...) . Jako wiarygodną i przekonującą uznał Sąd ich relację wskazującą na odrębny byt prawny zobowiązania z umowy zawartej z tym podmiotem oraz zobowiązania wekslowego. Znajduje ona bowiem potwierdzenie w zgromadzonej dokumentacji świadczącej o dokonywaniu odrębnych czynności odnoszących się do cesji wierzytelności oraz do wydania weksla in blanco (pełniącego jedynie funkcję gwarancyjną – i wydanego bez indosu) a dodatkowo w zeznaniach B. K. (1) i M. H. (1) . Wydanie weksla in blanco bez jednoczesnego przelewu wierzytelności, którą zabezpieczał, a także bez jego indosowania, nie pozbawiało (...) prawa dalszego dysponowania tą wierzytelnością, w tym ustanawiania na niej zabezpieczeń. W tym miejscu zastrzec jednak trzeba, że zagadnienie to w toku niniejszego postępowania badano tylko marginalnie. Z uwagi na uwarunkowania proceduralne, niezależnie od dokonanych ocen prawnych i tak nie można byłoby oskarżonym przypisać tego elementu zachowania zarzuconego w pkt III. Nie wniesiono bowiem środka odwoławczego na niekorzyść oskarżonych od wyroku SR w Zabrzu w sprawie sygn. II K 550/05, gdzie wyeliminowano z opisu czynu podpunkt III c. 1. pozostałe dowody Zeznania pozostałych przesłuchanych w sprawie osób miały mniejsze znaczenie dla rozstrzygnięcia. Odnosiły się one jedynie do kwestii pobocznych, obrazujących ogólne okoliczności ówczesnego funkcjonowania (...) oraz realizowanych wówczas różnych przedsięwzięć naprawczych. Dla oceny postawionych zarzutów zagadnienia te są mało istotne. Z punktu widzenia ustawowej konstrukcji przestępstwa z art. 284 k.k. nie ma żadnego znaczenia sytuacja finansowa sprawcy lub podmiotu w imieniu którego sprawca działa. Skrajne nawet trudności finansowe podmiotu gospodarczego nie usprawiedliwiają bowiem przywłaszczania cudzego mienia. Charakter zaś postawionego oskarżonym zarzutu z art. 286 k.k. przesądza o nikłym znaczeniu sytuacji finansowej (...) w dacie czynu. Zarzucane oskarżonym przestępstwo nie wiązało się bowiem z zatajeniem tej sytuacji. Była ona wręcz wyraźnie eksponowana, skoro porozumienie nr (...) nie polegało na przyznaniu jakichkolwiek dodatkowych środków a jedynie na prolongacie spłaty zadłużenia (swego rodzaju „wierzytelności trudnych”) w zamian za dodatkowe zabezpieczenia ze strony kredytobiorcy niezdolnego wówczas do terminowej spłaty. Przyjął Sąd w całości opinie biegłej T. C. (1) . W zakresie istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy biegła w kompetentny i przekonujący sposób odniosła się do zagadnień związanych z kondycją spółki (...) w roku 1999. Ustaliła też, w jakim okresie zaistniały przesłanki ogłoszenia upadłości tej spółki. Rzetelność jej stanowiska w tym zakresie nie budzi wątpliwości a przy tym nie była w niniejszym postępowaniu kwestionowana przez żadną ze stron. Pozbawiona znaczenia dla rozstrzygnięcia okazała się opinia biegłych psychiatrów , którzy wydali opinię co do stanu poczytalności oskarżonego S. P. (1) (k. 1126-1130). Wobec braku podstaw do przypisania mu odpowiedzialności karnej, bezprzedmiotowe stały się analizy co do jego stanu poczytalności tempore criminis . Tym niemniej opinię sporządzoną w toku śledztwa przez biegłych Sąd przyjął w całości uznając, że jest ona rzetelna, fachowa i precyzyjna oraz, że jej wydanie zostało poprzedzone należytą analizą materiału źródłowego. I Ocena prawna a zarzuty I i II ( art. 284 § 2 k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. ) Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, że faktycznie doszło do przywłaszczenia mienia stanowiącego własność (...) , przy czym w mniejszym zakresie, aniżeli przyjęto w treści zarzutów. Odmiennie od oskarżyciela ocenił Sąd również podmiotowy zakres odpowiedzialności za to przywłaszczenie. Punktem wyjścia przy ocenie prawnej zarzutów I i II było określenie statusu własnościowego maszyn i urządzeń oraz surowców i produktów, których przywłaszczenie zarzucono oskarżonym. Tylko w przypadku uznania za skuteczną czynności przewłaszczenia tego mienia na zabezpieczenie możliwe było bowiem stwierdzenie, że owe mienie było dla Śląskich Zakładów (...) S.A. „cudze” w rozumieniu art. 284 k.k. W części uzasadnienia poświęconej ocenie wyjaśnień B. M. wskazano motywy, jakie skłoniły Sąd do odrzucenia tezy o nieważności aktu notarialnego z 30 marca 1999 r. Nie ma potrzeby, by motywy te w tym miejscu powtarzać. Nie zachodziły też żadne inne okoliczności skutkujące pozostaniem owego mienia w majątku (...) . Sąd podziela poglądy wyrażone w orzecznictwie Sądu Apelacyjnego w Katowicach wskazujące na możliwość przypisania odpowiedzialności z art. 284 k.k. w przypadku działań skierowanych wobec mienia przewłaszczonego na zabezpieczenie ( wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 28 listopada 2012 roku, sygn. akt II AKa 288/12, opubl. Biuletyn SA w Katowicach nr 1/2013, poz. 10; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 sierpnia 2009 roku, sygn. II AKa 147/09, opubl. Biuletyn SA w Katowicach nr 4/2009, poz. 4; wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 6 kwietnia 2000 roku, sygn. II AKa 79/00, opubl. OSA 2001/6/32 ). Wart przytoczenia jest w szczególności pogląd wyrażony w wyroku z 6 sierpnia 2009 roku, sygn. II AKa 147/09, gdzie wskazano co następuje: „ Przyjęcie poglądu, zgodnie z którym przewłaszczenie na zabezpieczenie rzeczy oznaczonych co do tożsamości oraz zbioru rzeczy o zmiennym składzie jest możliwe pomimo pozostawienia ich w posiadaniu dłużnika – pozwala na zastosowanie art. 284 par. 2 k.k. wobec dłużnika, który bezprawnie rozporządził powierzonymi mu przedmiotami przewłaszczenia na zabezpieczenie. Punktem wyjścia dla tego poglądu jest założenie, że własność rzeczy oznaczonych, co do gatunku (lub zbioru rzeczy) przechodzi na wierzyciela z chwilą ich zindywidualizowania – które nie musi wcale polegać na przeniesieniu posiadania. Umowa o przewłaszczenie na zabezpieczenie stanowi tzw. powiernicze przeniesienie własności, polegające na zabezpieczeniu wierzytelności przez przeniesienie na wierzyciela prawa własności rzeczy ruchomej z jednoczesnym ustanowieniem zobowiązania wierzyciela do korzystania przez dłużnika z prawa własności w granicach ustalonych przez strony. ”). Treść stosunku prawnego pomiędzy (...) a (...) w sposób jednoznaczny kształtowała status własnościowy owego mienia. Przysługujące (...) prawo własności tego mienia wynikało z umowy z 30 marca 1999 r., którą ustanowiono dodatkowe zabezpieczenia, m.in. w postaci przewłaszczenia pszenicy, mąki oraz maszyn i urządzeń. Taki cel przeniesienia własności, tj. przewłaszczenie na zabezpieczenie – wiążące się z pozostawieniem mienia w posiadaniu (...) i zachowaniem prawa do jego użytkowania, nie miał wpływu na status własnościowy owego mienia. Niezależnie od celu umowy przewłaszczeniowej z chwilą jej zawarcia mienie stawało się własnością drugiej strony, tj. (...) . Spełnione więc było znamię działania w stosunku do „cudzej rzeczy ruchomej”. Ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że w okresie od 30 czerwca 1999 roku do 30 września 1999 roku w Z. doszło do przywłaszczenia na rzecz (...) mienia wielkiej wartości stanowiącego własność (...) . Przeznaczono bowiem wówczas do bieżącej produkcji i zbyto łącznie 3.506,8 ton pszenicy o wartości 1.542.992 zł oraz 1.150 ton mąki o wartości 850.000 zł, to jest mienie o łącznej wartości 2.392.992 zł. Brak było natomiast podstaw do ujęcia w opisie czynu przywłaszczenia maszyn i urządzeń, co zostanie jeszcze omówione poniżej. W okresie od 30 czerwca 1999 r. do 30 września 1999 r. spółka (...) skorzystała w bieżącej produkcji z zasobów pszenicy stanowiących własność (...) . Przeznaczono do przemiału 3.506,8 ton pszenicy uszczuplając w ten sposób zapasy, które stały się wcześniej własnością (...) . Uszczerbku takiego nie uzupełniono a jak wynika ze zgromadzonych dowodów (w tym z wyjaśnień samego B. M. , który odpowiadał za gospodarkę surowcową (...) ), nie było realnych możliwości, by to uczynić. Spółka (...) nie dysponowała bowiem środkami finansowymi, które pozwalałyby na zakup brakującej ilości surowca. Strony zawierając umowę z 30 marca 1999 r. wyraźnie zakreśliły granice, w jakiej zarząd (...) mógł się poruszać korzystając z mienia przewłaszczonego na zabezpieczenie. Począwszy od 30 czerwca 1999 r. wykorzystywanie znajdującego się w magazynie zboża należącego do (...) w sposób ewidentny przekroczyło te granice i w żadnym stopniu nie mogło być traktowane jako stan wyłącznie tymczasowy. Pozbawienie (...) własności tej pszenicy miało więc charakter trwały i nieodwracalny. To samo dotyczy przewłaszczonej na zabezpieczenie mąki w ilości 1.150 ton. Zbywanie jej na rzecz odbiorców (...) nie wiązało się z uzupełnianiem zapasów. Nie istniały też realne możliwości, by ów uszczerbek został uzupełniony a ze strony (...) żadne działania w tym kierunku nie były podejmowane. Miał Sąd na uwadze to, że zgodnie z umową pomiędzy (...) a (...) dopuszczalne było rotowanie zapasów surowca i produktu. Było to skądinąd rozwiązanie konieczne, skoro dłuższe przechowywanie tych samych partii zbóż i mąki musiałoby się wiązać ze stopniowym pogarszaniem jakości, a co za tym idzie – także wartości przewłaszczonego mienia. Podkreślić jednak należy, że uprawnienie do rotowania owych zapasów wiązało się z obowiązkiem zachowania ich stanu ilościowego i jakościowego. Tym samym przeznaczanie surowca do bieżącego przemiału oraz zbywanie kontrahentom (...) gotowych wyrobów nie miałoby cech przywłaszczenia, gdyby niedobory niezwłocznie uzupełniano. Można byłoby rozważać brak zamiaru przywłaszczenia także przy jednorazowym obniżeniu stanu zapasów i nieprzewidywalnej, według rozsądnej oceny, zmianie warunków uniemożliwiającej wyrównanie niedoboru. Nie ma jednak podstaw, by zakładać, że w niniejszej sprawie działano z „optymistycznym” założeniem, że uda się niedobory uzupełnić. Świadczy o tym rozciągnięte w czasie uszczuplanie owych zasobów i – co najważniejsze – ukrywanie przed (...) tego stanu (wysyłane raporty zawierały nieprawdziwe informacje i dopiero sprzeczność w dwóch różnych informacjach za ten sam okres wzbudziła niepokój właściciela). Samo ustalenie, że po stronie (...) doszło do przywłaszczenia mienia na szkodę (...) nie wyczerpuje zagadnienia. Z uwagi na zindywidualizowany charakter odpowiedzialności karnej konieczne było jeszcze ustalenie, czy, a jeśli tak, to w jakim zakresie w proceder ten byli zaangażowani oskarżeni. Samo pełnienie funkcji w organach spółki nie oznacza automatycznie, że można im przypisać odpowiedzialność karną. Uprawnienie do prowadzenia spraw spółki i do jej reprezentacji nie może być w sposób automatyczny utożsamiane z faktycznym udziałem w zachowaniach wiążących się z uszczupleniem majątku kontrahenta. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia kwestii odpowiedzialności każdego z oskarżonych miało ustalenie, jaki był ich indywidualny udział w działaniach prowadzących do pozbawienia pokrzywdzonej spółki jej uprawnień właścicielskich. Analiza zgromadzonego materiału dowodowego skłoniła Sąd do uznania, że odpowiedzialność karną za przywłaszczenie można przypisać wyłącznie oskarżonemu B. M. (1) . Podstawowe znaczenie dla oceny omawianych zarzutów ma zakres obowiązków poszczególnych członków zarządu. Z regulaminu zarządu (k. 1697-1705) wynika, że gospodarka surowcowa (...) podlegała bezpośrednio B. M. . Na niego jako decydenta wskazuje także świadek I. Z. (k. 808-809, 877v-878, 985-986, 1919, 1935, 1936). W zeznaniach tej osoby wyłącznie B. M. (1) pojawia się jako osoba niewątpliwie dysponująca wiedzą o wydawaniu zboża stanowiącego własność (...) i co najważniejsze – jako osoba w tym zakresie decyzyjna. O możliwości dysponowania taką wiedzą przez S. P. świadek jedynie przypuszczała, jednak nie miała pewności (k. 1935) i sama z tym oskarżonym na ten temat nie rozmawiała (k. 1936). O bezpośredniej podległości wobec dyrektora ds. handlowych zeznał także były kierownik elewatora w T. A. M. (1) , który zaprzeczył jednocześnie, by kwestia wydawania zboża była konsultowana także ze S. P. (1) (k. 924v-925v). Powiązanie B. M. z decyzjami o wydawaniu zboża należącego do (...) wynika wreszcie z zeznań K. S. (k. 1876-1877). Niewątpliwie decyzje co do mienia o takiej wartości musiały być podejmowane na szczeblu zarządu, czego sam B. M. w zasadzie nie zanegował a jedynie uzasadniał przyczyny takich działań ówczesnymi warunkami funkcjonowania (...) . Okoliczności, na jakie powoływał się w tym zakresie B. M. w swojej obronie, są z punktu widzenia regulacji art. 284 k.k. ambiwalentne. Nie negując prawdziwości twierdzenia, że spółka (...) z punktu widzenia swoich interesów była zmuszona do uszczuplania zasobów stanowiących przedmiot przewłaszczenia na zabezpieczenie, należy przypomnieć, że nie mogło to się odbywać kosztem innych podmiotów. Zła kondycja finansowa (...) i wiążące się z tym trudności w pozyskiwaniu surowca i utrzymaniu bieżącej produkcji nie uprawniały do przywłaszczania sobie cudzego mienia. Podmiot gospodarczy znajdujący się w trudnej sytuacji finansowej ma do dyspozycji różne instrumenty służące wyjściu z takiej sytuacji. W skrajnych sytuacjach może podjąć działania zmierzające do zakończenia działalności – w razie konieczności przy wykorzystaniu instytucji prawa upadłościowego . Nie nabywa jednak uprawnień do przywłaszczania sobie cudzego mienia. Tłumaczenie decyzji podjętych z naruszeniem praw (...) bardzo trudną sytuacją (...) , wynikającą m.in. z nietrafnych posunięć wcześniejszych władz spółki, skutku odnieść nie może. Jest to tak samo chybione, jak próba usprawiedliwiania kradzieży ubóstwem sprawcy. Analizował Sąd rolę, jaką odegrał w tych działaniach oskarżony S. P. (1) . Sam fakt pełnienia przez tego oskarżonego funkcji prezesa zarządu (...) nie przesądza o możliwości przypisania mu odpowiedzialności karnej. Jego aprobata dla działań B. M. nie była bowiem konieczna dla podjęcia decyzji związanych z rozporządzeniem mieniem. B. M. decyzję w tym zakresie mógł podejmować samodzielnie, skoro bieżąca gospodarka surowcowa pozostawała w zakresie jego obowiązków i miał w odniesieniu do niej największą orientację i doświadczenie. S. P. (1) pełnił w (...) funkcję prezesa zarządu. W spółce obowiązywał w tamtym okresie Regulamin Działania Zarządu przyjęty uchwałą zarządu nr III/13/99 (k. 1697-1705). Zgodnie z tym regulaminem w zarządzie ustalono podział kompetencji pomiędzy członkami zarządu. Za gospodarkę surowcową i magazyny (...) odpowiedzialny był członek zarządu – Dyrektor do spraw handlowych. W okresie objętym zarzutem funkcję tę pełnił B. M. (1) . Do stanowiska prezesa zarządu zajmowanego przez S. P. przypisana była odpowiedzialność za pion organizacyjny i ekonomiczny. Szczegółowy zakres obowiązków dyrektora ds. handlowych obejmował takie zagadnienia, jak przechowalnictwo zbóż, obrót surowcami, produkcja przetworów zbożowych oraz inwentaryzacja majątku spółki. Decyzje odnoszące się do przechowywania, przekazywania do przemiału oraz dystrybucji zboża podejmował zatem B. M. (1) bez konieczności uzgadniania tego ze S. P. (1) . Prezes zarządu nie dysponował przy tym żadnymi uprawnieniami pozwalającymi na uchylanie, odwoływanie, czy zmienianie decyzji podejmowanych przez członka zarządu w zakresie jego kompetencji. Przy analizowaniu roli S. P. (1) i B. M. (1) nie można sugerować się limitami kwotowymi „zakresu zwykłych czynności”, o których mowa w § 6 pkt 10 regulaminu zarządu (k. 1701). Działania realizujące znamiona przywłaszczenia nie były bowiem ani nabyciem prawa ani zaciągnięciem zobowiązania. Produkcja mąki i jej zbywanie było przedmiotem bieżącej działalności spółki, dlatego nie sposób twierdzić, że w zakresie tej działalności konieczne byłoby współdziałanie 2 członków zarządu, czy nawet samo informowanie prezesa zarządu o działaniach podejmowanych przez dyrektora ds. handlowych. Opisany wyżej podział zadań nie obowiązywał wy

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI