IV K 226/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Gliwicach skazał byłego prezesa i członka zarządu spółdzielni mieszkaniowej za niegospodarność przy zawieraniu umów budowlanych, warunkowo zawieszając kary pozbawienia wolności.
Sąd Okręgowy w Gliwicach rozpoznał sprawę przeciwko byłemu prezesowi i członkom zarządu spółdzielni mieszkaniowej, oskarżonym o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, które doprowadziły do znacznej szkody majątkowej. Oskarżeni mieli zawierać kolejne umowy na budowę tych samych budynków, nie uwzględniając wcześniejszych prac i zawyżając koszty. Sąd uznał byłego prezesa P. K. i członka zarządu A. G. za winnych popełnienia przestępstwa niegospodarności, skazując ich na kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem ich wykonania. Drugi członek zarządu, G. K., został uniewinniony.
Sąd Okręgowy w Gliwicach wydał wyrok w sprawie sygn. IV K 226/11, dotyczącej niegospodarności w K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. Oskarżeni, w tym były prezes P. K. i członkowie zarządu G. K. oraz A. G., byli oskarżeni o nadużycie uprawnień i niedopełnienie obowiązków, które miały wyrządzić spółdzielni znaczną szkodę majątkową. Główny zarzut dotyczył zawierania przez spółdzielnię kolejnych umów na budowę tych samych budynków przy ul. (...) w R. z różnymi wykonawcami (Sp. z o.o. (...), Sp. z o.o. (...) z O., Przedsiębiorstwo (...) S.A.), ustalając wynagrodzenia ryczałtowe i uwzględniając w kosztach budowę fundamentów, które były już wcześniej wykonane i przekazane spółdzielni nieodpłatnie. Sąd uznał oskarżonego P. K. za winnego popełnienia przestępstwa usiłowania niegospodarności w dwóch czynach, polegających na zawarciu umowy z firmą z O. i przyjęciu faktury za fundamenty, a także zawarciu umowy z Przedsiębiorstwem (...) S.A. na kwotę 2.540.200 zł, mimo zaawansowania budowy i wykonania prac przez poprzedników. Za te czyny, przy zastosowaniu art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. oraz art. 91 § 1 k.k., skazano go na karę 1 roku i 4 miesięcy pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Oskarżony G. K. został uniewinniony od zarzucanego mu czynu. Oskarżony A. G. został uznany za winnego popełnienia przestępstwa usiłowania niegospodarności w związku z zawarciem umowy z Przedsiębiorstwem (...) S.A. na kwotę 2.540.200 zł, mimo zaawansowania budowy i wykonania prac przez poprzedników. Skazano go na karę 1 roku pozbawienia wolności, z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby 3 lat. Sąd szczegółowo analizował zeznania świadków i dowody z dokumentów, w tym opinie biegłych, aby ustalić stan faktyczny i ocenić zachowania oskarżonych. W uzasadnieniu podkreślono, że kluczowe dla odpowiedzialności karnej jest wyrządzenie szkody majątkowej, a w przypadku usiłowania – stworzenie realnego zagrożenia dla dobra prawnego. Sąd uznał, że w przypadku niektórych umów nie doszło do faktycznego wyrządzenia szkody lub szkoda nie była znacząca, co wpłynęło na kwalifikację prawną czynów jako usiłowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, jeśli działania te prowadzą do znacznej szkody majątkowej lub stwarzają realne zagrożenie dla dobra prawnego, a sprawca działał z zamiarem lub świadomością takich konsekwencji.
Uzasadnienie
Sąd analizował, czy zawieranie umów na budowę budynków, gdzie uwzględniano koszty już istniejących fundamentów, stanowiło nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków, prowadzące do szkody majątkowej. Kluczowe było ustalenie, czy doszło do faktycznego wyrządzenia szkody lub stworzenia realnego zagrożenia dla majątku spółdzielni.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
częściowe skazanie, częściowe uniewinnienie
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| G. K. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| A. G. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| K. Spółdzielnia Mieszkaniowa w R. | instytucja | oskarżyciel posiłkowy |
| J. T. (1) | osoba_fizyczna | pokrzywdzony (w kontekście nakazu zapłaty) |
Przepisy (17)
Główne
k.k. art. 296 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 296 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
Dotyczy usiłowania popełnienia przestępstwa.
k.k. art. 14 § 1
Kodeks karny
Dotyczy kary za usiłowanie przestępstwa.
k.k. art. 69 § 1
Kodeks karny
Dotyczy warunkowego zawieszenia wykonania kary.
k.k. art. 70 § 1
Kodeks karny
Dotyczy okresu próby przy warunkowo zawieszonej karze.
Pomocnicze
k.k. art. 91 § 1
Kodeks karny
Dotyczy kary łącznej przy zbiegu przepisów.
k.p.k. art. 632 § 2
Kodeks postępowania karnego
Dotyczy kosztów procesu w przypadku uniewinnienia.
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 633
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 624 § 1
Kodeks postępowania karnego
u.o.p.k. art. 2 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
u.p.s. art. 48
Ustawa Prawo spółdzielcze
u.p.s. art. 49
Ustawa Prawo spółdzielcze
u.p.s. art. 54
Ustawa Prawo spółdzielcze
k.c. art. 656
Kodeks cywilny
Dotyczy stosowania przepisów o umowie o roboty budowlane.
k.c. art. 647
Kodeks cywilny
Dotyczy umowy o roboty budowlane.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak faktycznego wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w niektórych przypadkach. Działania oskarżonych stanowiły usiłowanie, a nie dokonanie przestępstwa. Niektóre umowy nie weszły w fazę wykonania i nie wywołały skutków prawnych.
Odrzucone argumenty
Zarzuty oskarżenia dotyczące nadużycia uprawnień i niedopełnienia obowiązków. Argumentacja oskarżonych o braku winy lub braku szkody.
Godne uwagi sformułowania
zamierzonego celu nie osiągnął spółka (...) po przerwaniu realizacji umowy nie dochodziła od spółdzielni roszczeń w wysokości przewyższającej wartość robót faktycznie wykonanych umowa „umarła śmiercią naturalną” nie ma podstaw do wywodzenia zbyt daleko idących wniosków ze zrelacjonowanej przez świadka wypowiedzi P. K. co do możliwości uzyskania przez (...) korzyści z podpisania umowy z (...)
Skład orzekający
Arkadiusz Cichocki
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa niegospodarności, zwłaszcza w kontekście usiłowania i braku szkody majątkowej w sprawach budowlanych i związanych z zarządzaniem spółdzielniami."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych związanych z umowami budowlanymi i zarządzaniem spółdzielnią mieszkaniową.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy niegospodarności w spółdzielni mieszkaniowej, co jest tematem bliskim wielu obywatelom. Pokazuje mechanizmy nadużyć finansowych w zarządzaniu majątkiem wspólnym i konsekwencje prawne takich działań.
“Zarzuty niegospodarności w spółdzielni: jak zarząd doprowadził do milionowych strat i jakie były tego konsekwencje prawne?”
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV K 226/11 Prawomocny z dniem 10 grudnia 2013 roku co do G. K. (1) WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 września 2013 r. Sąd Okręgowy w Gliwicach w Wydziale IV Karnym w składzie: Przewodniczący SSO Arkadiusz Cichocki Protokolant: J. P. przy udziale prokuratora Sebastiana Tarasiuka po rozpoznaniu na rozprawie w dniach 2 lutego, 5 marca, 2 kwietnia, 14 maja, 18 czerwca, 13 sierpnia, 20 września, 22 października i 11 grudnia 2012 r. oraz 7 stycznia, 14 marca, 18 kwietnia, 27 maja, 3 czerwca, 3 lipca i 5 września 2013 r. sprawy 1) P. K. (1) ( K. ) , urodz. (...) w (...) syna (...) i (...) z domu (...) oskarżonego o to, że: I. w okresie od 02.11.1998 r. do 18.04.2000 r. w R. , pełniąc funkcję Prezesa K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , będąc zobowiązany na podstawie przepisu ustawy do zajmowania się sprawami majątkowymi (...) poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących obowiązków, działał na szkodę (...) w taki sposób, że: - w dniu 02.11.1998 r. w R. działając wspólnie z A. G. (1) zawarł umowę pomiędzy (...) a Sp. z o.o. (...) s. w R. , w której to Spółce P. K. (1) posiadał 80 % udziałów, na kompletne wykonanie budynków przy ul. (...) w R. o numerach administracyjnych (...) , ustalając wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 1.408.638 zł + VAT mając świadomość tego, iż Sp. z o.o. (...) s. w R. nie posiadała ani możliwości osobowych ani technicznych do realizacji w/w umowy; - w dniu 31.08.1999 r. działając wspólnie z G. K. (1) , nie rozwiązując formalnie umowy z dnia 02.11.98 pomiędzy (...) a Sp. z o.o. (...) s. w R. zawarł kolejną umowę o kompletne wykonanie tych samych budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a Sp. z o.o. (...) z s. w O. , ustalając wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 2.540.200 zł i uwzględniając do zakresu robót i kosztów budowy – budowę fundamentów pod w/w budynki, pomimo tego, że fundamenty były zbudowane przez KWK (...) w R. w latach 80-tych i przekazane (...) przez KWK (...) za darmo, czym zawyżył należne firmie (...) sp. z o.o. wynagrodzenie o kwotę 417.300 zł; - w dn. 25.11.1999 r. – działając wspólnie z A. G. (1) zawarł kolejną umowę o kompletne wybudowanie tych samych budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a Przedsiębiorstwem (...) SA R. , ustalając ten sam zakres robót co z poprzednimi firmami (...) i (...) i wynagrodzenie ryczałtowe na tą samą kwotę 2.540.200 zł pomimo tego, iż budowa była już zaawansowana, a Sp. z o.o. (...) z O. wystawiła faktury na łączną kwotę 972.535,85 zł uznane przez Prezesa (...) J. R. tylko do kwoty 288.583,13 zł, przez co zawyżył koszty budowy podane o koszty fundamentów już wcześniej wykonanych tj. 417.300 zł oraz należność za prace wykonane przez Sp. z o.o. (...) w kwocie 288.583,13 zł; - w dniu 18.04.2000 r. w R. , działając wspólnie z A. G. (1) podpisał niekorzystne dla (...) porozumienie z (...) S.A. R. ustalając, iż formą zapłaty za wykonane roboty budowlane na budynkach przy ul. (...) w R. będą weksle własne (...) a następnie wystawił 5 weksli in blanco i deklaracji do weksli w imieniu (...) na ogólną kwotę 2.540.200 zł, przekazał te dokumenty (...) S.A. R. , pomimo tego, iż (...) S.A. R. zaprzestało realizacji budowy na w/w budynkach a roboty wykonała jedynie na kwotę łączną 555.776 zł, w sytuacji, gdy zaciągnięcie tego zobowiązania wekslowego było na poziomie bliskim całorocznych przychodów (...) i wykraczało poza zwykły zarząd i wymagało podjęcia uchwały przez Walne Zgromadzenie (...) , co zarząd zaniedbał, w konsekwencji zaciągnięcie tego zobowiązania wekslowego, jeden z weksli stał się podstawą wydania nakazu zapłaty i obciążenia (...) kwotą nienależną w wysokości 257.000 zł na rzecz J. T. (1) , czym wyrządził szkodę w wielkich rozmiarach na szkodę (...) w łącznej kwocie 1.000.926 zł, to jest o przestępstwo z art. 296 § 1 i 3 k.k. 2) G. K. (1) ( K. ) , urodz. (...) w (...) syna (...) i (...) z domu (...) oskarżonego o to, że: II. w dniu 31.08.1999 r. w R. , działając wspólnie z Prezesem (...) w R. – P. K. (1) , pełniąc funkcję wiceprezesa (...) , będąc zobowiązany na podstawie przepisu ustawy do zajmowania się sprawami majątkowymi (...) , poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących obowiązków działał na szkodę (...) w taki sposób, iż zawarł umowę o kolejne wybudowanie kompletne budynków przy ul. (...) w R. o numerach administracyjnych nr (...) pomiędzy (...) a Sp. z o.o. (...) z s. w O. ustalając wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 2.540.200 zł i uwzględniając do zakresu robót i kosztów budowy – budowę fundamentów pod w/w budynki, pomimo tego, że fundamenty były już wcześniej wykonane przez KWK (...) w R. w latach 80-tych i przekazane przez Kopalnię za darmo (...) , czym zawyżył należne firmie (...) sp. z o.o. z s. w O. wynagrodzenie o kwotę 417.300 zł, powodując tym samym znaczną szkodę dla (...) , to jest o przestępstwo z art. 296 § (...) k.k. oraz 3) A. G. (1) ( G. ) , urodz. (...) w (...) syna (...) i (...) z domu (...) oskarżonego o to, że: III. w okresie od 02.11.1998 r. do 18.04.2000 r. w R. , pełniąc funkcję Zastępcy Prezesa K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , będąc zobowiązany na podstawie przepisu ustawy do zajmowania się sprawami majątkowymi (...) , poprzez nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących obowiązków, działał na szkodę (...) w ten sposób, że: - w dniu 02.11.1998 r. w R. działając wspólnie z P. K. (1) zawarł umowę pomiędzy (...) a Sp. z o.o. (...) s. w R. , w której to Spółce P. K. (1) posiadał 80 % udziałów, na kompletne wykonanie budynków przy ul. (...) w R. o numerach administracyjnych (...) , ustalając wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 1.408.638 zł + VAT, mając świadomość tego, iż sp. z o.o. (...) z s. w R. nie posiadała ani możliwości osobowych ani technicznych do realizacji w/w umowy; - w dn. 25.11.1999 r., działając wspólnie z P. K. (1) , zawarł kolejną umowę o kompletne wybudowanie tych samych budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a Przedsiębiorstwem (...) S.A. R. , ustalając ten sam zakres robót co z poprzednią firmą (...) oraz (...) i wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 2.540.200 zł pomimo tego, iż budowa była już zaawansowana, a sp. z o.o. (...) z O. wystawiła faktury na łączną kwotę 972.535,85 zł uznane przez Prezesa (...) J. R. tylko do kwoty 288.583,13 zł, przez co zawyżył koszty budowy podane o koszty fundamentów już wcześniej wykonanych tj. 417.300 zł oraz należność za prace wykonane przez Sp. z o.o. (...) w kwocie 288.583,13 zł; - w dniu 18.04.2000 r. w R. , działając wspólnie z P. K. (1) , podpisał niekorzystne dla (...) porozumienie z (...) S.A. R. ustalając, iż formą zapłaty za wykonane roboty budowlane na budynkach przy ul. (...) w R. będą weksle własne (...) a następnie wystawił 5 weksli in blanco i deklaracji do weksli w imieniu (...) na ogólną kwotę 2.540.200 zł, przekazał te dokumenty (...) S.A. R. , pomimo tego, iż (...) S.A. R. zaprzestało realizacji budowy na w/w budynkach a roboty wykonała jedynie na kwotę łączną 555.776 zł, w sytuacji, gdy zaciągnięcie tego zobowiązania wekslowego było na poziomie bliskim całorocznych przychodów (...) i wykraczało poza zwykły zarząd i wymagało podjęcia uchwały przez Walne Zgromadzenie (...) , co Zarząd zaniedbał, w konsekwencji zaciągnięcia tego zobowiązania wekslowego, jeden z weksli stał się podstawą wydania nakazu zapłaty i obciążenia (...) kwotą nienależną w wysokości 257.000 zł na rzecz J. T. (1) , czym wyrządził szkodę w wielkich rozmiarach na szkodę (...) w łącznej kwocie 1.000.926 zł, to jest o przestępstwo z art. 296 § 1 i 3 k.k. orzeka 1) 1) uznaje oskarżonego P. K. (1) – w miejsce zarzuconego mu czynu opisanego wyżej w pkt I – za winnego tego, że działając w podobny sposób i w krótkich odstępach czasu: a) w okresie od 31 sierpnia 1999 r. do 30 września 1999 r. w R. , pełniąc funkcję prezesa zarządu K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , w zamiarze wyrządzenia spółdzielni znacznej szkody majątkowej w kwocie 417.300 zł, nie dopełnił swoich obowiązków i nadużył udzielonych mu uprawnień w ten sposób, że w dniu 31 sierpnia 1999 r. reprezentując spółdzielnię wraz z drugim członkiem zarządu zawarł umowę o kompletne wykonanie budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością (...) z siedzibą w O. , ustalając wynagrodzenie ryczałtowe na kwotę 2.540.200 zł i uwzględniając do zakresu robót budowę fundamentów pod te budynki pomimo tego, że fundamenty były już zbudowane przez KWK (...) w R. w latach 80. i przekazane (...) przez KWK (...) za darmo, a następnie w dniu 30 września 1999 r. przyjął fakturę na kwotę brutto 417.300 zł wystawioną przez spółkę (...) z tytułu rzekomo zrealizowanych robót ziemnych i wykonania fundamentów pod te budynki, jednak zamierzonego celu nie osiągnął, bowiem spółka (...) po przerwaniu realizacji umowy nie dochodziła od spółdzielni roszczeń w wysokości przewyższającej wartość robót faktycznie wykonanych, to jest przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. b) w dniu 25 listopada 1999 r. w R. pełniąc funkcję prezesa zarządu K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , w zamiarze wyrządzenia spółdzielni znacznej szkody majątkowej w kwocie 292.772,11 zł nie dopełnił swoich obowiązków i nadużył udzielonych mu uprawnień w ten sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z drugim członkiem zarządu spółdzielni A. G. zawarł kolejną umowę o kompletne wybudowanie tych samych budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a „Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w R. , ustalając ten sam zakres robót co ze spółką (...) i wynagrodzenie ryczałtowe na tę samą kwotę 2.540.200 zł pomimo tego, iż budowa była już zaawansowana a spółka (...) wykonała roboty budowlane o wartości netto 273.618,79 zł (tj. 292.772,11 zł brutto), jednak zamierzonego celu nie osiągnął, bowiem spółka (...) po przerwaniu realizacji umowy nie dochodziła od spółdzielni roszczeń w wysokości przewyższającej wartość robót faktycznie przez nią wykonanych, to jest przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. i za to na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. przy zast. art. 91 § 1 k.k. skazuje go na jedną karę 1 (jednego) roku i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności; 2) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej w pkt 1 . kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu P. K. (1) na okres próby 3 (trzech) lat; 3) uniewinnia oskarżonego G. K. (1) od popełnienia zarzuconego mu czynu opisanego wyżej w pkt II; 4) uznaje oskarżonego A. G. (1) – w miejsce zarzuconego mu czynu opisanego wyżej w pkt III – za winnego tego, że w dniu 25 listopada 1999 r. w R. , pełniąc funkcję członka zarządu K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , w zamiarze wyrządzenia spółdzielni znacznej szkody majątkowej w kwocie 292.772, (...) zł nie dopełnił swoich obowiązków i nadużył udzielonych mu uprawnień w ten sposób, że działając wspólnie i w porozumieniu z prezesem zarządu spółdzielni P. K. (1) zawarł kolejną umowę o kompletne wybudowanie tych samych budynków przy ul. (...) w R. pomiędzy (...) a „Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w R. , ustalając ten sam zakres robót, co ze spółką (...) i wynagrodzenie ryczałtowe na tę samą kwotę 2.540.200 zł pomimo tego, iż budowa była już zaawansowana a spółka (...) wykonała roboty budowlane o wartości netto 273.618,79 zł (tj. 292.772,11 zł brutto), jednak zamierzonego celu nie osiągnął, bowiem spółka (...) po przerwaniu realizacji umowy nie dochodziła od spółdzielni roszczeń w wysokości przewyższającej wartość robót faktycznie przez nią wykonanych, to jest przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. i za to na mocy art. 14 § 1 k.k. w zw. z art. 296 § 1 k.k. skazuje go na karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 5) na mocy art. 69 § 1 i 2 k.k. oraz art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej w pkt 4 . kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesza oskarżonemu A. G. (1) na okres próby 3 (trzech) lat; 6) na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. obciąża Skarb Państwa kosztami procesu w zakresie odnoszącym się do oskarżonego G. K. (1) ; 7) 7) na podstawie art. 627 k.p.k. , art. 633 k.p.k. , art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego P. K. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.385 (tysiąc trzysta osiemdziesiąt pięć) zł tytułem zwrotu części przypadających na tego oskarżonego wydatków zwalniając go od ponoszenia wydatków w pozostałej części oraz obciąża oskarżonego opłatą w kwocie 300 (trzysta) zł ; 8) na podstawie art. 627 k.p.k. , art. 633 k.p.k. , art. 624 § 1 k.p.k. oraz art. 2 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych zasądza od oskarżonego A. G. (1) na rzecz Skarbu Państwa kwotę 1.385 (tysiąc trzysta osiemdziesiąt pięć) zł tytułem zwrotu części przypadających na tego oskarżonego wydatków zwalniając go od ponoszenia wydatków w pozostałej części oraz obciąża go opłatą w kwocie 180 (sto osiemdziesiąt) zł ; 9) na podstawie art. 627 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. zasądza od oskarżonych P. K. (1) i A. G. (1) na rzecz oskarżyciela posiłkowego K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. tytułem zwrotu wydatków kwoty po 1.572 (tysiąc pięćset siedemdziesiąt dwa) zł od każdego z tych oskarżonych. Sygn. akt IV K 226/11 UZASADNIENIE I. Stan faktyczny K. Spółdzielnia Mieszkaniowa z siedzibą w R. (dalej (...) w R. lub (...) ) prowadziła działalność w oparciu o przepisy ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze oraz w oparciu o statut spółdzielni, który przewidywał, że spółdzielnia ma na celu zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych jej członków. Na mocy postanowienia Sądu Rejonowego w Katowicach z dnia 16 kwietnia 1993 roku, sygn. akt Rs 1328 VIII.Ns.Rej.S.151/93 (...) została wpisana do rejestru spółdzielni. ( Dowód: postanowienie SR w Katowicach z dnia 16 kwietnia 1993 r., k. 961a; statut (...) , k. 207-226 ) Oskarżony P. K. (1) pełnił funkcję prezesa zarządu (...) w R. w okresie od 1993 r. do 28 września 2000 r. Oskarżony G. K. (1) był członkiem zarządu (...) w okresie od czerwca 1998 r. do 28 września 2000 r. Oskarżony A. G. (1) był zatrudniony w (...) od 1993 r. a w okresie od (...) czerwca 1999 r. do 28 września 2000 r. pełnił funkcję członka zarządu (...) . Odwołanie wszystkich oskarżonych z funkcji w zarządzie (...) nastąpiło uchwałą walnego zgromadzenia członków spółdzielni podjętą w dniu 28 września 2000 r. ( postanowienie z dnia 16 kwietnia 1993 r., k. 961a; umowa o pracę, k. 961b; świadectwo pracy, k. 961ł; protokół walnego zgromadzenia (...) , k. 639-643; wyjaśnienia G. K. (1) , k. 1299 ). Kopalnia Węgla Kamiennego (...) w R. – K. w latach 80. ubiegłego wieku rozpoczęła przy ulicy (...) w R. budowę osiedla mieszkaniowego dla pracowników kopalni. Budowę tę kopalnia finansowała ze środków własnych. W latach 1986-1990 zostały wybudowane fundamenty budynków nr (...) . Fundamenty te następnie na przełomie 1995 r. i 1996 r. (...) S.A. w K. przekazał jako aport Spółce Mieszkaniowej (...) w R. . Po przekazaniu tej spółce rozpoczętej inwestycji fundamenty zostały zasypane ziemią, a w następnych latach znalazły się one w zasobach K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. . ( Dowód : pismo (...) S.A - Kopalni Węgla Kamiennego (...) z siedzibą w R. z dnia 2 marca 2004 r. z załącznikami, k. 104-126, w tym operatem szacunkowym, k. 116-121 oraz k. 498-503 ). Stan tych fundamentów w drugiej połowie lat 90. XX wieku uzasadniał przeprowadzenie robót zabezpieczających. Roboty związane z odkopaniem i osuszeniem fundamentów wykonywała firma (...) Sp. z o. o. z siedzibą w K. w okresie od dnia 20 sierpnia 1995 roku do 23 sierpnia 1999 roku. ( Dowód: opinia biegłego z zakresu budownictwa A. K. wraz z załącznikami, k. 848-869; protokół odbioru robót budowlanych, k. 261 ) Dnia 2 listopada 1998 r. (...) w R. zawarła umowę nr (...) z (...) Sp. z o.o. w R. , której przedmiotem było wykonanie na zamówienie (...) w R. kompletnych budynków mieszkalnych w standardzie podstawowym z tynkami wewnętrznymi wraz z elewacjami i przyłączami zewnętrznymi wszystkich mediów i odpływem kanalizacji sanitarnej do budynków nr (...) przy ulicy (...) w R. . Strony umowy ustaliły wynagrodzenie ryczałtowe za przedmiot umowy w kwocie (...) .408.638.00 zł. Przy podpisaniu umowy (...) w R. reprezentowali oskarżeni P. K. (1) jako prezes zarządu oraz A. G. (1) . Spółka (...) była reprezentowana przez R. D. (1) oraz H. W. (1) . ( Dowód: umowa nr (...) ; zeznania świadka J. R. k. 86-93; zeznania świadka R. D. (1) , k. 254-255, 1347v-1348 ). W okresie, w którym podpisano wyżej wymienioną umowę, P. K. (1) posiadał 80 % udziałów w (...) Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w R. . Podmiot ten nie miał żadnych możliwości finansowych, technicznych, jak i osobowych pozwalających na samodzielną realizację prac budowlanych objętych wyżej wskazaną umową. Spółka (...) w R. dysponowała jedynie podstawowym sprzętem budowlanym, takim jak, np. dźwig, miksoskręt, czy betoniarki. Nie posiadała odpowiedniej ilości pracowników fizycznych do realizacji takich przedsięwzięć, jak samodzielne budowanie bloków. Stan zatrudnienia od stycznia 1999 roku do marca 2000 roku oscylował wokół liczby około 50 pracowników. Pracownicy fizyczni (...) w R. w większości nie posiadali stosownych kwalifikacji. Uprzednio w/w firma zajmowała się jedynie produkcją kostki brukowej i pustaków, a nadto wykonywała tylko drobne prace wykończeniowe w budynkach nr (...) przy ulicy (...) należących do zasobów K. Spółdzielni Mieszkaniowej oraz prace konserwatorskie. Nadto spółka (...) nie miała możliwości finansowych realizacji dwóch budynków, bowiem nie powiodły się starania spółki o uzyskanie kredytu w (...) S.A. w W. - Oddział R. , ponieważ spółka (...) nie przedstawiła odpowiedniego biznesplanu ( Dowód: zeznania świadka R. D. (1) , k. 255, 1347v-1348; lista udziałowców spółki (...) , k. 568; odpis z (...) spółki (...) , k. 582, 901 ). Umowa została zawarta w tym celu, by (...) w R. był wykonawcą „na papierze”, a prace miały być faktycznie wykonywane przez jej podwykonawców. ( Dowód: zeznania świadka H. W. (1) , k. 234-235, 1375-1377 ). Spółka (...) w R. nie wykonała żadnych robót i nie otrzymała z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Nie zgłaszała też żadnych roszczeń wobec (...) z tytułu zawarcia tej umowy a obie strony zgodnie uznały, że doszło do jej faktycznego wygaśnięcia. ( Dowód: wyjaśnienia oskarżonego P. K. (1) , k. 418; zeznania R. D. (1) , k. 254-255, 580v-581, 1347v-1348; zeznania H. W. (1) , k. 197-198, 199-200, 234-235, 559v-560v, 577v-578v, 1375-1377 ). (...) nie dokonując formalnego wypowiedzenia umowy z firmą (...) w R. , zawarła następnie w dniu 31 sierpnia 1999 roku z Przedsiębiorstwem (...) Sp. z o.o. Zakładem (...) w O. umowę o nr (...) , na mocy której spółka (...) zobowiązała się do wykonania budynków mieszkalnych w R. na ulicy (...) o numerach (...) . Na podstawie kosztorysu ustalono wartość przedmiotu tej umowy na 2.540.200 zł + podatek VAT. Datę rozpoczęcia prac ustalono na dzień 1 września 1999 r., a zakończone miały być wedle umowy do 15 czerwca 2000 r. Będąc osobami uprawnionymi do reprezentacji spółdzielni, tj. członkami jej zarządu, umowę po stronie zamawiającego podpisali P. K. (1) i G. K. (1) , zaś spółkę (...) w O. przy zawieraniu umowy reprezentował jej prezes E. S. (1) . Obowiązki inspektora nadzoru ze strony (...) powierzono M. W. (1) . Nadto ustalono w umowie, że warunkiem jej realizacji jest skredytowanie przez (...) Sp. z o.o. w O. kompletnych budynków. Harmonogram robót zatwierdził prezes (...) w R. - P. K. (1) . ( Dowód: umowa nr (...) , k. 14-17 wraz z harmonogramem robót, k. 18 i kosztorysem budowlanym, k. 19-28; zeznania świadka J. R. k. 86-93 ; zeznania świadka E. S. (1) , k. 238-240, 547, 1346v-1348 ). Zakres robót, jakie miała wykonać spółka (...) , był identyczny z zakresem robót przewidzianych umową zawartą uprzednio z (...) w R. . W harmonogramie robót uwzględniono fundamenty, których wycena na kwoty netto 126.000 zł (roboty ziemne) i 264.000 zł (fundamenty), tj. łącznie 390.000 zł netto (czyli 417.300 zł brutto) zwiększyła ogólny koszty inwestycji. Były to te same fundamenty, którymi (...) dysponowała już w związku z nieodpłatnym przekazaniem ich przez KWK (...) . ( Dowód: harmonogram robót, k. 18, zeznania świadka J. G. (1) , k. 97-103, zeznania świadka E. S. (1) , k. 238-240 – częściowo; zeznania świadka J. R. k. 88 ). Na podstawie umowy spółka (...) ’ w O. wystawiła faktury dla (...) w R. , na łączną kwotę 972.535,85 zł – wartość netto (faktury VAT (...) ), natomiast wartość robót według kosztorysu powykonawczego, sporządzonego przez (...) w R. w 2001 roku wynosiła jedynie 288.583,13 zł. ( Dowód: zeznania J. G. (1) , k. 97-103; pisma inspektora nadzoru (...) J. G. , k. 29-30, 341-346 ). Faktyczna wartość robót zrealizowanych przez firmę (...) w O. w budynkach (...) przy ulicy (...) w R. należących do (...) wyniosła 292.772,11 zł brutto. ( Dowód: opinie biegłego z zakresu budownictwa A. K. wraz z załącznikami, k. 848-869, 985-1029, 1111-1132 oraz ustne opinie uzupełniające, k. 897v, 1039v-1040, 1071v-1072 ). Faktury każdorazowo były akceptowane w imieniu (...) w R. przez P. K. (1) . Z (...) w R. na rzecz (...) w O. została wypłacona kwota w łącznej wysokości 412.904 zł, w tym 222.000 zł na poczet należności (...) w O. wynikających z wykonanych robót oraz 190.904 zł na rzecz A. N. . ( Dowód: wykaz sum zapłaconych, k. 31 ) W dniu 30 września 1999 roku P. K. (1) reprezentujący (...) w R. przyjął fakturę o nr (...) wystawioną przez spółkę (...) w O. na kwotę brutto 417.300 zł za zrealizowanie robót ziemnych i wykonanie fundamentów budynków. Faktury tej nie podpisywał G. K. (1) . ( Dowód: faktura VAT nr 33/99, k. 340 ). W grudniu 1999 roku strony rozwiązały łączącą je umowę zawartą w dniu 31 sierpnia 1999 roku za porozumieniem, bez formułowania jakichkolwiek wzajemnych roszczeń wynikających z tej umowy. Spółka (...) ostatecznie nie dochodziła od (...) w R. roszczeń w wysokości przewyższającej wartość robót faktycznie wykonanych. ( Dowód: zeznania świadka E. S. (1) , k. 238-240, 547, 1346v-1348; wyjaśnienia P. K. (1) , k. 278-283, 417-419, 422-424, 1294-1298; zeznania H. Ł. i U. H. , k. 1426-1429 ). K. Spółdzielnia Mieszkaniowa w R. reprezentowana przez prezesa zarządu P. K. (1) oraz członka zarządu A. G. (1) zawarła w dniu 25 listopada 1999 r. umowę o nr (...) z „Przedsiębiorstwem (...) Spółką Akcyjną z siedzibą w R. . Przedmiotem umowy było wykonanie budynków mieszkalnych w R. przy ulicy (...) o numerach (...) - (...) wraz z infrastrukturą im towarzyszącą oraz przyłączami wszystkich mediów (elektryczne, wodno-kanalizacyjne, co i gaz) wyprowadzonymi na zewnątrz budynku (§ l umowy). (...) S.A w R. była reprezentowana przy zawarciu umowy przez prezesa zarządu L. B. (1) i członka zarządu K. S. . Wartość wszystkich prac wyceniono wstępnie w umowie na kwotę 2.540.200 złotych plus podatek VAT (§ 6 umowy). Termin realizacji przedmiotu umowy ustalono na dzień (...) grudnia 1999 roku, a termin zakończenia jej realizacji na dzień 30 czerwca 2000 roku. W umowie z (...) w R. nie uwzględniono postępu robót, które wykonał (...) w O. . ( Dowód: umowa nr (...) , k. 32-35, 144-145, 588a-591a; zeznania świadka L. B. (1) , k. 256-259, 559, 1360v-1362, zeznania świadka T. M. , k. 263-264 ) Roboty budowlane jako wykonawca budynku nr (...) przy ul. (...) , a przy budynku (...) jako podwykonawca wykonywał J. T. (1) . Do momentu przekazania placu budowy firmie (...) spółka (...) wykonała przyziemie i jedną kondygnację w budynku (...) oraz w budynku (...) przyziemie żelbetowe. Przekazanie placu budowy nastąpiło w dniu 13 grudnia 1999 r. ( Dowód: zeznania świadka J. G. (1) , k. 97-103, zeznania świadka L. B. (1) , k. 256-259, 559, 1360v-1362; protokół przekazania placu budowy, k. 193-194 ) W dniu 24 stycznia 2000 r. „Przedsiębiorstwo (...) Spółka Akcyjna z siedzibą w R. podpisała umowę nr (...) z (...) Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością w R. . Na podstawie tej umowy spółka (...) w R. w ramach podwykonawstwa zobowiązała się do wykonania budynku mieszkalnego w R. przy ulicy (...) wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączeniami mediów (elektryczne, wodno - kanalizacyjne, co i gaz), wyprowadzonymi na zewnątrz budynku zgodnie z zatwierdzonymi kosztorysami ofertowymi (§ l umowy). Wysokość wynagrodzenia określono na sumę 1.484.800 złotych plus podatek VAT (§ 6 umowy). ( Dowód: umowa nr (...) , k. 148-149, t. II, zeznania świadka K. S. , k. 251 ). W dalszej kolejności w dniu 26 stycznia 2000 roku zgodnie z umową nr (...) „ (...) " w R. , zlecił J. T. (1) prowadzącemu działalność gospodarczą pod nazwą „ Budownictwo (...) w D. ”, wykonanie budynku mieszkalnego w R. przy ulicy (...) wraz z infrastrukturą towarzyszącą oraz przyłączami wszystkich mediów. (Dowód: umowa z 26 stycznia 2000 r., k. 161-165 wraz z aneksem nr 1, k. 166-167) W dniu 29 maja 2000 r. aneksem nr (...) (...) M w R. i (...) w R. rozszerzyły zakres prac budowlanych o nadbudowę budynku nr (...) o łącznej powierzchni około 1968 m ( 2 ) (§ l umowy) i ustaliły, że za wykonanie przedmiotu umowy zamawiający zapłaci wynagrodzenie kosztorysowe, wstępnie określone na kwotę 3.292.070,40 złotych plus podatek VAT (§ 6 umowy). K. Spółdzielnia Mieszkaniowa w R. przy podpisywaniu tego aneksu reprezentowana była przez prezesa P. K. (1) i członka zarządu G. K. (1) . (Dowód: aneks, k. 146-147) Wartość robót budowlanych wykonanych przez (...) S.A. w R. wyniosła 563.380,06 złotych plus podatek VAT, łącznie 602.818.66 złotych. ( Dowód: opinie biegłego z zakresu budownictwa A. K. wraz z załącznikami, k. 848-869, 985-1029, 1111-1132 oraz ustne opinie uzupełniające, k. 897v, 1039v-1040, 1071v-1072 ). W dniu 3 lipca 2000 roku sporządzony został protokół odbioru robót wykonanych przez działającego na rzecz (...) S.A. wykonawcę (...) w R. i podwykonawcę „ Budownictwo (...) w D. ”. W protokole tym stwierdzono wykonanie następujących prac: wykonanie ścian konstrukcyjnych I, II, III, IV piętra, stropy i schody oraz konstrukcja dachu. Wartość tych robót według kosztorysu wykonawczego wynosiła 467.289,72 zł, co łącznie z podatkiem VAT dawało kwotę brutto 500.000 zł. Protokół odbioru robót z ramienia (...) w R. podpisał inspektor nadzoru M. W. (1) . Na podstawie tego protokołu odbioru robót została wystawiona przez J. T. faktura VAT nr (...) na kwotę netto 467.289,72 zł plus VAT, łącznie 500.000 zł brutto. ( Dowód: protokół odbioru robót, k. 56, 157; faktura VAT, k. 57; umowa nr (...) , k. 161-165 z aneksem nr k. 166-167, zeznania i wyjaśnienia świadka J. T. (1) , k. 179-185, 524-529, 1313v-1315; zeznania świadka J. R. , k. 91 – ujawnione w trybie art. 391 k.p.k. z uwagi na to, że świadek zmarł – k. 1315 ). Żaden z oskarżonych nie uczestniczył w sporządzaniu opisanego wyżej protokołu odbioru robót. M. W. (1) został prawomocnie skazany za poświadczenie nieprawdy w tym dokumencie. Oskarżonym nigdy nie zarzucono żadnej formy przestępczego współdziałania w popełnieniu tego przestępstwa. ( Dowód: odpis wyroku SR w Rudzie Śląskiej w sprawie II K 685/04 wraz z uzasadnieniem, k. 1506-1532 ). Faktyczna wartość robót budowlanych wykonanych przez J. T. (1) na rzecz (...) (podwykonawcy (...) S.A. w R. ) wyniosła 328.797,47 zł. ( Dowód: opinie biegłego z zakresu budownictwa A. K. wraz z załącznikami, k. 848-869, 985-1029, 1111-1132 oraz ustne opinie uzupełniające, k. 897v, 1039v-1040, 1071v-1072 ). (...) nie spełniła żądań J. T. (1) wynikających z faktury (...) . Jako formę zapłaty za wykonane roboty oraz zaliczki na poczet kolejnych robót z umowy nr (...) z dnia 25 listopada 1999 r. strony umowy, tj. (...) w (...) S.A. w R. uzgodniły wystawienie przez (...) w R. weksli własnych in blanco . Zgodnie z deklaracjami wekslowymi (...) w R. miał prawo wypełnić weksle in blanco w każdym czasie, jednak nie wcześniej niż 31 grudnia 2000 r. i umieścić w nich sumy odpowiadające wysokości zadłużenia z w/w umowy do kwot 540.200 zł oraz 500.000 zł. Nie zastrzeżono w treści podpisanych weksli ani w deklaracjach wekslowych zakazu indosowania weksla. W dniu 18 kwietnia 2000 roku nastąpiło przekazanie na rzecz (...) S.A. w R. zaliczki w wysokości 554.880 zł, poprzez wydanie weksli własnych (...) . W dniu 3 lipca 2000 roku weksel własny spółdzielni został indosowany na rzecz (...) Sp. z o.o. z R. . Ostatecznie weksel został przekazany w dniu 31 lipca 2000 roku na rzecz J. T. (1) prowadzącego działalność jako Budownictwo i (...) . ( Dowód: porozumienie z dnia 18 kwietnia 2000 r., k. 36-37, 150; kserokopia weksla, k. 152; kopie weksli i deklaracji do weksli in blanco, k. 36-38, 151-152, 593a-597; pismo z dnia 18.04.2000 r., k. 153 wraz z protokołami przekazania weksla, k. 154, 156, 539, zeznania świadka H. C. k. 199 ) W dniu 24 marca 2000 r. spółka (...) w R. wystawiła dla (...) w R. fakturę VAT nr (...) na kwotę netto 416.000 zł (tj. z VAT 445.120 zł). Faktura została wystawiona w związku ze zleceniem nr (...) oraz protokołem odbioru wykonanych robót. ( Dowód: faktura VAT k. 267 i protokołu odbioru k. 268 ). Następnie na podstawie protokołu odbioru wykonanych robót z dnia 31 września 2000 roku (...) S.A. w R. wystawiła fakturę VAT (...) na kwotę netto 725.713,46 zł (tj. z VAT 776.513,10 zł) ( Dowód: faktura VAT k. 269, protokół odbioru k. 270 ) (...) w R. uznała roszczenia (...) R. jedynie w części, w której podwykonawcą był J. T. (1) , na kwotę 324.516 zł. Faktycznie uiszczono na jego rzecz kwotę 114.500 zł ( Dowód: zeznania świadka J. R. k. 89; kosztorys z adnotacjami inspektora nadzoru (...) J. G. , k. 39-52; wykaz wypłat na rzecz J. T. , k. 55 ). (...) w R. nie uzyskało zapłaty żądanej sumy w pieniądzu, natomiast otrzymało pięć weksli in blanco na zabezpieczenie roszczeń z umowy. ( Dowód: zeznania J. R. k. 90 ) Dnia 19 grudnia 2001 r. J. T. (1) prowadzący działalność jako Budownictwo (...) przedstawił do wykupu przez (...) w R. weksel na sumę nominalną 500 000 zł. (Dowód: pismo z dnia 19 grudnia 2001, k. 58). W odpowiedzi (...) stwierdziła, że przedłożony weksel nie będzie honorowany i nie nastąpi zapłata z tego weksla. ( Dowód: pismo z 18 lutego 2002, k. 61-62 ). Wobec odmowy zapłaty sumy z weksla J. T. (1) skierował do sądu powództwo cywilne przeciwko (...) w R. . Nakazem zapłaty z dnia 13 maja 2002 roku Sąd Okręgowy w Katowicach w sprawie o sygn. akt XIII GNc 428/02 nakazał (...) w R. zapłacić z weksla na rzecz J. T. (1) kwotę 588.068,49 zł. ( Dowód: nakaz zapłaty, k. 63 ) J. T. (1) uzyskał od (...) w R. kwotę ok. 114 tys. zł. Na podstawie nakazu zapłaty z weksla komornik sądowy przy Sądzie Rejonowym w Dąbrowie Górniczej wyegzekwował ponadto od (...) kwotę 3.000 zł. ( Dowód: zeznania świadka J. T. (1) k. 178-183 ) Sąd ustalił stan faktyczny na podstawie dowodów cytowanych wyżej oraz: - wyjaśnień oskarżonych P. K. (1) k. 278-283, 417-419, 422-424, 1294-1298, A. G. (1) k. 302-303, 430-433, 439-440, 960, 1306-1310 i G. K. (1) k. 289-293, 425, 971, 1298-1299 – w części w której Sąd dał im wiarę; - zeznań świadków J. R. k.85-93, J. G. (1) , k. 97-103, 445-446, 504-505, 515-516, 520-521, 1324-1325, J. T. (1) , k. 179-185, 524-525, 528-529, 1313-1315, M. W. (1) , k. 188-191, 586-588, 1348-1350, H. C. , k. 195-196, 199-200, 545, 1337-1338, H. W. (1) , k. 197-198, 234-235, 559-560, 577-579, 1375-1377, K. S. , k. 250-252, 546-547, R. D. (1) , k. 254-255, 580-581, 1347-1348, L. B. (1) , k. 256-257, 559-560, 1360-1362, T. M. , k. 263-264, 593-594, 1374-1375, A. R. , k. 316-317, 558a-559a, 1394-1394, E. S. (1) , k. 237-240, 547, 1346-1347, I. H. , k. 607, I. K. (1) , k. 614-615, C. L. , k. 618-619, A. N. , k. 619, 1160, H. Ł. , k. 651-652, 798-799, 801-802, 1427-1429, U. H. , k. 809-810, 1426-1427, I. K. (2) , k. 924, J. G. (3) , k. 953v; - dokumentacji z akt sprawy w postaci: umów dot. budowy budynków przy ul. (...) , k. 8-13, 14-17, 32-35, 144-145, 146-147; harmonogramu robót, k. 18; kosztorysów budowlanych, k. 19-28, 39-49; oświadczenia inspektora nadzoru J. G. , k. 29-30; wykazu sum zapłaconych spółkom (...) i (...) oraz J. T. , k. 31, 53-54, 55; porozumienia z 18 kwietnia 2000 r. pomiędzy (...) a (...) , k. 36, 150; deklaracji wekslowych, k. 37-38, 151; wyciągu z książki przedmiarów, k. 50-52; protokołów odbioru robót i faktur, k. 56-57, 157-158; korespondencji pomiędzy J. T. a (...) dot. weksla, k. 58-62, 171-176; nakazu zapłaty, k. 63, 65; kopii weksli, k. 64, 152; zapisku urzędowego, k. 103; dokumentacji KWK (...) z załącznikami, k. 104-142; oświadczenia insp. nadzoru J. G. , k. 143; umowy pomiędzy (...) a B. , k. 148-149; pisma z (...) w R. , k. 153; protokołu przekazania weksla, k. 154-156; umowy przelewu wierzytelności, k. 159-160; umowy pomiędzy B. a J. T. , k. 161-167; wyciągu z dziennika budowy, k. 168-169; cesji wierzytelności, k. 170; pisma syndyka (...) R. , k. 177; wartości realizacji budynków, k. 186; protokołu przyjęcia placu budowy, k. 193-194; pisma (...) , k. 205-206, 227; statutu (...) , k. 207-226; umowy o zarządzanie spółdzielnią wraz z opinią prawną, k. 228-229, 230; zaświadczenia o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej, k. 232; zaświadczenia z KPP O. , k. 241; zawiadomienia o przestępstwie, k. 244-245; protokołu odbioru robót dot. fundamentów, k. 261; pisma syndyka (...) S.A. wraz z fakturami, protokołami odbioru robót i poleceniem przelewu, k. 266-271; opinii o pracowniku dot. G. K. , k. 297; informacji dot. fundamentów, k. 319-320; wyciągu z protokołów badania dokumentów (...) przez UKS w K. wraz z załącznikami, k. 321-366; decyzji zarządu (...) wraz z wycenami robót budowlanych i załącznikami, k. 448-488; dokumentacji KWK (...) , k. 495-503; listy płac, k. 506-511; informacji do protokołu Walnego Zgromadzenia, k. 512; faktury VAT wraz z protokołami odbioru robót, k. 533-538; protokołu przekazania weksla, k. 539; wartości realizacji budynków mieszkalnych przy ul. (...) , k. 540; protokołu zdawczo-odbiorczego dokumentacji spółki wraz z załącznikami, k. 564-576; odpisów z (...) , k. 582, 583; pisma zarządu (...) z załącznikami, k. 591, 575-577, 587, 803, 899, 912, 1030a-1030e; umowa pomiędzy (...) a (...) R. , k. 588-591; pisma syndyka masy upadłości (...) R. , k. 592; kopii weksli i deklaracji wekslowych, k. 593-596; sprawozdania z działalności spółdzielni za okres od 28.09 do 31.12.2000 r. z załącznikami, k. 628-650; pisma zarządu (...) z załącznikami – protokołami walnego zgromadzenia i posiedzeń rady nadzorczej (...) oraz wyciągiem z dziennika korespondencji, k. 661-673, 674-679; dokumentacji z lustracji (...) , k. 683-695, 718-797; dokumentacji dot. zlecenia projektu budowlanego, k. 696-703; dokumentacji pracowniczej oskarżonych, k. 704-717; opinii biegłego z zakresu budownictwa A. K. wraz z załącznikami, k. 848-869, 985-1029, 1111-1132 oraz ustnych opinii uzupełniających, k. 897v, 1039v-1040, 1071v-1072; informacji z KRS dot. (...) , k. 887, 900-901, 938-939; pisma (...) do (...) wraz z fakturą VAT, k. 914-915; dokumentacji z KRS dot. (...) , k. 940-944; dokumentacji z (...) dot. (...) w R. , k. 961a i nast. (teczka); odpisu z KRS dot. (...) w R. , k. 965-970; pism sporządzonych przez J. G. , k. 1035-1038, kosztorysu, k. 1044-1048; protokołu odbioru robót, k. 1064, 1069-1070; odpisu wyroku, k. 1136-1137; porozumienia z (...) września 2000 r. z załącznikami, k. 1163-1167 oraz - dokumentacji zawartej w załącznikach do akt sprawy w postaci: kartonu z dokumentacją zawierającego 3 segregatory, 2 teczki, 1 zeszyt i 2 skoroszyty, tj. 2 skoroszyty zawierające dokumentację z kontroli realizowanej w (...) przez UKS w K. , (...) zeszyt oznaczony jako „sprzedaż -98”, 2 teczki oznaczone jako akta osobowe A. G. (1) oraz „kserokopie dokumentów złożone na rozprawie dnia 23.10.2006 r. przez oskarżonego P. K. (1) ” i 3 segregatory oznaczone jako (...) , (...) i (...) a także załącznika oznaczonego jako „dokumentacja dot. (...) R. przesłana przez (...) w R. ds. IV K 59/11”. Oskarżeni w okresie objętym zarzutami mieli status osób uprzednio niekaranych. W dacie wyrokowania status taki mieli oskarżeni G. K. (1) i A. G. (1) . Oskarżony P. K. (1) był jednokrotnie karany. Wyrokiem Sądu Okręgowego w Gliwicach z 6 listopada 2012 r., sygn. IV K 59/11 skazano go prawomocnie za przestępstwo z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 271 § 1 k.k. na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania. Oskarżony P. K. (1) ma wykształcenie średnie i jest emerytem. Nie ma nikogo na utrzymaniu. Oskarżony G. K. (1) ma wykształcenie wyższe ekonomiczne. Ma na utrzymaniu żonę i małoletnie dziecko. Oskarżony A. G. (1) ma wykształcenie wyższe i jest emerytem. Nie ma nikogo na utrzymaniu ( dane o karalności, k. 1494-1496; odpis wyroku, k. 1460-1492; dane osobopoznawcze, k. 286, 296, 302 ). II. Wyjaśnienia oskarżonych Oskarżeni nie przyznali się do popełnienia zarzuconych czynów i złożyli wyjaśnienia. Oskarżony P. K. (1) (k. 278-283, 422-424, 1294-1298) nie przyznał się do winy i wyjaśnił, że umowy o roboty budowlane miały identyczną treść, a zmieniały się tylko podmioty je zawierające. Wskazał, że umowy każdorazowo obejmowały wykonanie wszystkich prac, z umowy automatycznie wynikało, kto daje gwarancję za te prace, a były podpisywane protokoły zaawansowania robót, które wykluczały możliwość podwójnego fakturowania i zapłaty. Oskarżony zaznaczył, że warunkiem przystąpienia do realizacji umowy było odkupienie od (...) w R. poniesionych nakładów i wartości fundamentów, nieodpłatnie otrzymanych od KWK (...) w R. pod budynki nr (...) , czego spółka (...) nie mogła spełnić z uwagi na brak możliwości uzyskania kredytu. Jak wyjaśnił oskarżony, firma (...) w O. wykonała w zakresie prac fundamentowych tylko prace w przyziemiach, co jednocześnie stanowiło nakrycie fundamentów płyta zbrojną, stąd też wystawiona została faktura łączna za całość fundamentów. Oskarżony zaznaczył, że poszczególne nakłady były sprzedawane kolejnym firmom, co w konsekwencji prowadziło do tego, że każdorazowy generalny wykonawca odpowiadał tak, jakby wykonywał wszystkie prace. Oskarżony nie kwestionował zawarcia w kwietniu 2000 roku w imieniu (...) porozumienia z (...) w R. , zgodnie z którym zabezpieczeniem wykonania umowy miały stać się weksle własne in blanco z wystawienia (...) . Oskarżony zajął stanowisko, że (...) nie powinno było wprowadzać weksla do obrotu, ponieważ każdy weksel był nieważny z uwagi na przerwanie robót. Podał, że pomimo tego, iż (...) otrzymała weksle, to zeszła z placu budowy. Oskarżony stwierdził, że puszczenie w obieg weksla o wartości 500.000 zł nie stanowiło żadnego finansowego zagrożenia dla spółdzielni, ponieważ zakres prac na powyższą kwotę został wykonany przez (...) . Wystawienie weksli zdaniem oskarżonego mieściło się w granicach zwykłego zarządu. W toku postępowania przed Sądem oskarżony wyjaśnił, że spółka (...) w R. posiadała możliwości techniczne realizacji umowy z (...) , a umowa w ogóle nie doszła do skutku, ponieważ nie nastąpiło faktycznie przekazanie placu budowy spółce (...) w R. . Podkreślił, że z racji zawarcia tej umowy spółdzielnia nie została obciążona żadnymi kosztami. Oskarżony wyjaśnił, że z chwilą zawarcia umowy z firmą (...) w O. spółdzielnia nie była właścicielem nakładów poniesionych na fundamenty, stąd umowa opiewała na całość budynku, a firma (...) w O. , żeby móc kontynuować budowę, musiała od firmy (...) w K. te nakłady odkupić. Wskazał, że w związku ze zbyciem nakładów nie została sporządzona odrębna umowa a jedynie faktura sprzedaży. Oceniając wyjaśnienia P. K. (1) Sąd dał im wiarę jedynie w części, w jakiej nie pozostają one w sprzeczności ze zgromadzonym materiałem dowodowym. Zasygnalizować jednak trzeba już w tym miejscu (co zostanie później rozwinięte), że w odniesieniu do niektórych kwestii sprzeczność wyjaśnień oskarżonego z treścią zgromadzonych i uznanych za wiarygodne dowodów nie wiązała się ze stwierdzeniem podstaw do przypisania mu w określonym zakresie odpowiedzialności karnej. Niewiarygodne są wyjaśnienia oskarżonego, iż sytuacja firmy (...) w R. pozwalała na samodzielną realizację budowy, gdyż wyjaśnienia te pozostają w sprzeczności z zeznaniami świadków J. R. i H. W. (1) , którzy wskazali, że spółka (...) w R. była niewielką firmą, posiadającą przestarzały sprzęt. Analiza akt sprawy jasno wskazuje, że spółka (...) w R. z racji trudności technologicznych i finansowych, spowodowanych nieuzyskaniem kredytu na sfinansowanie inwestycji nie była w stanie zrealizować budowy. Jako główny udziałowiec oskarżony P. K. (1) musiał mieć świadomość, iż umowa nie zostanie wykonana własnymi siłami spółki i z tejże racji nie został przekazany firmie (...) w R. plac budowy. Mimo to brak było podstaw do uznania, że udział oskarżonego w podpisaniu umowy z (...) realizował znamiona przestępstwa. Brak wystarczających możliwości osobowych i technicznych zrealizowania umowy przez (...) nie spowodował bowiem żadnych szkód po stronie (...) a konstrukcja zawartej z tym podmiotem umowy należycie zabezpieczała interesy (...) na wypadek nieprzystąpienia do jej wykonania przez drugą stronę. Zagadnienie to zostanie szerzej omówione w części uzasadnienia poświęconej ocenie prawnej zachowań oskarżonych. W tym miejscu warto jedynie stwierdzić, że niewiarygodność relacji oskarżonego w omawianym zakresie nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro odpowiedzialności karnej w związku z podpisaniem umowy z (...) przypisać mu nie można z innych względów. Nie sposób uznać za przekonujące wyjaśnień oskarżonego w zakresie sprzedaży fundamentów. Wyjaśnienia oskarżonego w tym zakresie nie korespondują z zeznaniami świadka H. Ł. . Z logicznego punktu widzenia niemożliwym jawi się sprzedaż fundamentów J. G. (3) , a następnie E. S. (1) . Zachodzą ewidentne sprzeczności pomiędzy zeznaniami J. G. (3) a wyjaśnieniami oskarżonego, bowiem zgodnie z zeznaniami świadka dokonano jedynie ekspertyzy fundamentów i ich osuszenia. Co istotne także świadek H. Ł. podnosi, że dyskutowana była jedynie możliwość sprzedaży fundamentów, ale z protokołów zebrań wynika, iż kontrahentem miało się stać KWK (...) . Nadto sprzedaż fundamentów miałaby dopiero nastąpić w roku 1999. Okoliczności te należy powiązać także z faktem, iż podczas lustracji spółdzielni przeprowadzonej w 2000 r. stwierdzono, iż w dokumentacji spółdzielni brak jest jakiegokolwiek dowodu wpływu na rzecz (...) jakichkolwiek środków ze strony spółki (...) (rzekomego nabywcy fundamentów) – co już wówczas skłoniło lustratora do uznania owej sprzedaży za pozorną (k. 787) – i co wyniki postępowania sądowego w niniejszej sprawie potwierdziły Argumentacja powyższa wskazuje, że wersja oskarżonego o wcześniejszej sprzedaży fundamentów stanowi jedynie przyjętą przez niego linię obrony. Realizując wiążące zalecenia Sądu Odwoławczego Sąd przeanalizował znaczenie dokumentu znajdującego się na k. 334 akt sprawy (tj. faktury VAT nr (...) wystawionej przez (...) dla (...) Sp. z o.o.) w kontekście okoliczności, na które powołuje się w swojej obronie oskarżony P. K. (1) . Analizując treść tego dokumentu należy zauważyć, że podstawą jego wystawienia było sporządzenie protokołu odbioru robót z 23 września 1999 r. określającego wartość wykonanych robót na kwotę 364.485,98 zł (k. 335), co po dodaniu należnej stawki VAT daje kwotę brutto ujętą w fakturze z k. 334. Zauważyć więc trzeba, że obrona oskarżonego powołuje się na treść dokumentu poświadczającego nieprawdę , co zostało jednoznacznie ustalone w prawomocnych wyrokach skazujących zarówno osobę wystawiającą ten dokument, jak i samego P. K. (1) , którego prawomocnie skazano za sprawstwo polecające do poświadczenia nieprawdy w tym właśnie dokumencie (k. 1462v, 1465). Oczywistym jest, że nie mogła odnieść skutku obrona oskarżonego, w której podstaw swojej niewinności upatruje on de facto w treści dokumentu wcześniej z jego udziałem sfałszowanego. Oskarżony G. K. (1) ( k. 289-293, 425, 971, 1298-1299) nie przyznał się do winy. Wyjaśnił, że nie był upoważniony do realizowania transakcji w imieniu (...) , czego potwierdzeniem jest fakt, że w obsługującym spółdzielnie banku (...) . nie znajdował się jego wzór podpisu. Podniósł też, że nie negocjował warunków umowy pomiędzy (...) w R. a spółką (...) z O. . G. K. (1) wyjaśnił, że nie posiadał wiedzy na temat rozliczeń finansowych pomiędzy (...) a generalnymi wykonawcami. Jak stwierdził, tymi kwestiami zajmował się oskarżony P. K. (1) , A. G. (1) oraz księgowa C. L. . Przyznał przy tym, że zapoznał się z dokumentacją w zakresie lat poprzedzających objęcie przez niego stanowiska w zarządzie (...) w R. . Wyjaśnienia oskarżonego w zakresie, w jakim dotyczą kwestii mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, nie w pełni odpowiadają ustalonym na podstawie innych dowodów okolicznościom stanu faktycznego, co jednak nie oznacza, że możliwe jest przypisanie mu odpowiedzialności karnej. Fakt uprawnienia oskarżonego do reprezentacji spółki, składania w jej imieniu oświadczeń woli, w tym podpisywania umów i zaciągania zobowiązań, w świetle rodzaju pełnionej przez niego funkcji (członek zarządu spółdzielni) nie może budzić żadnych wątpliwości, skoro wyłączenie uprawnień osoby zajmującej takie stanowisko w spółdzielni nie jest prawnie możliwe. Inną kwestią jest natomiast faktyczny podział obowiązków pomiędzy osobami pełniącymi funkcje w organach spółdzielni. W realiach sprawy nie budzi wątpliwości to, że w odniesieniu do umowy z 31 sierpnia 1999 r. oskarżony de facto firmował swoim podpisem decyzje podejmowane przez P. K. (1) i sam ich nie weryfikował. Było to skądinąd zrozumiałe, skoro P. K. (1) w spółdzielni funkcjonował już znacznie dłużej i była to – w przeciwieństwie do G. K. (1) – kolejna zawierana przez niego umowa dotycząca inwestycji w budynkach przy ul. (...) . G. K. (1) został wybrany członkiem zarządu (...) w dniu 29 czerwca 1998 r. i funkcje tę sprawował do dnia 28 września 2000 roku. Biorąc to pod uwagę a także uwzględniając powiązania rodzinne pomiędzy oskarżonymi ( G. K. (1) jest synem P. K. ) nie ma podstaw, by zakładać, że G. K. przed podpisaniem umowy z 31 sierpnia 1999 r. weryfikował stanowisko P. K. i sprawdzał, czy zakres przewidzianych w umowie prac jest prawidłowy. Do takiego wniosku skłania także ta okoliczność, że sama umowa z 31 sierpnia 1999 r. nie zawiera wykazu robót przewidzianych do wykonania przez (...) , lecz określone one zostały wyłącznie w harmonogramie robót podpisanym już wyłącznie przez P. K. . Co więcej, G. K. (1) jedynie podpisał umowę ze spółką (...) , natomiast nie uczestniczył w przyjęciu wystawionej przez tą spółkę faktury za rzekomo wykonane fundamenty. Nie miał także G. K. (1) udziału we wcześniejszych działaniach podejmowanych w imieniu (...) a dotyczących owych fundamentów. Jak już wcześniej wskazano, pełną wiedzę co do kwestii związanych z owymi fundamentami miał jedynie P. K. (1) , który zresztą został prawomocnie skazany za sprawstwo polecające do poświadczenia przez M. W. (1) nieprawdy w protokole odbioru robót w zakresie fundamentów, wykonanych rzekomo przez spółkę (...) . Przyznanie przez G. K. (1) faktu zapoznania się z dokumentacją (...) za okres przed objęciem przez niego funkcji w zarządzie nie mogło więc warunkować przyjęcia po jego stronie pełnej świadomości co do statusu owych fundamentów, skoro w dokumentacji tej znajdowały się także dokumenty poświadczające nieprawdę. Dalsze konsekwencje takich ustaleń zostaną omówione w części uzasadnienia poświęconej ocenie prawnej postawionego oskarżonemu zarzutu. Oskarżony A. G. (1) nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i złożył wyjaśnienia (k. 302-303, 430-433, 439-440, 960, 1306-1310). Wyjaśnił, że umowa z (...) w R. nie była realizowana i miała jedynie wartość archiwalną. Podał, że umowę tę podpisał w imieniu spółdzielni jako członek jej zarządu, zaś sama umowa nigdy nie weszła w życie. Podniósł, że spółdzielnia nie przekazała nawet (...) placu budowy, wobec czego umowa „umarła śmiercią naturalną” i nigdy nie była wystawiona żadna faktura ze strony (...) . Nadto A. G. (1) stwierdził, że fundamenty budynków wymagały odkrycia i wykonania dodatkowych prac związanych ze szkodami górniczymi. W nawiązaniu do umowy z (...) S.A. w R. oskarżony wyjaśnił, ze podpisał umowę, a treść tej umowy była przedmiotem obrad rady nadzorczej. Wyjaśnił, że (...) R. pracowało na budowie do czasu, kiedy oskarżony faktycznie pozostawał na stanowisku członka zarządu w spółdzielni, tj. do dnia (...) maja 2000 r. i pracowało jeszcze później, tj. do dnia 27 lipca 2000 r. Zwrócił uwagę, że jeszcze wtedy, gdy złożył rezygnację z pełnienia funkcji członka zarządu, (...) R. pracowało „pełnym gazem” przy budowie budynków nr (...) . Wyjaśnił oskarżony, że Rada Nadzorcza spółdzielni spotykała się regularnie raz na miesiąc, więc w jego ocenie była na bieżąco informowana o wszystkich działaniach zarządu. Nadto oskarżony stwierdził, że nie posiadał informacji na temat weksli, bo wszelkie negocjacje z (...) R. prowadził oskarżony P. K. (1) . W ocenie Sądu wyjaśnienia oskarżonego są w dużej części wiarygodne, przy czym nie dotyczy to tych fragmentów owych wyjaśnień, w których oskarżony neguje swoją odpowiedzialność za treść umowy zawartej z (...) . W świetle zgromadzonych dowodów, w tym dokumentacji dotyczącej inwestycji na obiektach przy ul. (...) nie ma wątpliwości, że umowa z (...) nie weszła w fazę wykonania, nie wywołała żadnych skutków, a co za tym idzie, jej znaczenie jest w istocie jedynie archiwalne. Nie pozostają w sprzeczności z materiałem dowodowym wyjaśnienia oskarżonego w części, w której podnosi, że w odniesieniu do fundamentów trzeba było wykonać pewne prace związane z ich odkryciem i usunięciem szkód górniczych. Nie ma to natomiast znaczenia dla oceny postawionego oskarżonemu zarzutu, skoro istotą nieprawidłowości związanych z fundamentami nie jest to, czy wymagały one naprawy, lecz to, czy można było zlecić ich wykonanie – a więc, czy już istniały. Część wyjaśnień oskarżonego, w której minimalizował on swoją rolę we władzach (...) , nie jest przekonująca. Twierdzenia oskarżonego, że był jedynie „dochodzącym” członkiem zarządu (w domyśle – pozbawionym wpływu na działalność spółdzielni i niezorientowanym w jej sytuacji) nie wytrzymują krytyki w zestawieniu z zakresem przysługujących mu na tym stanowisku uprawnień, czasem pełnienia tej funkcji i – co najistotniejsze – z jego długotrwałym zatrudnieniem w (...) w okresie poprzedzającym objęcie funkcji w zarządzie. Bliższe omówienie okoliczności, na jakie powołuje się w swojej obronie oskarżony A. G. zostanie jeszcze przedstawione w części poświęconej ocenie prawnej postawionego mu zarzutu. III. Ocena dowodów Zeznania świadka J. R. (k. 85-93) (prezesa (...) w R. ,) które zainicjowały postępowanie przygotowawcze w niniejszej sprawie, mają doniosłe znaczenie, bowiem wskazują na fakt zawierania kolejnych umów o roboty budowlane dotyczących wykonania budynków nr (...) przy ul. (...) w R. w tożsamym zakresie przedmiotowym. Świadek wskazał, że w jego ocenie umowa z (...) w R. została zawarta w interesie P. K. (1) , który był jednocześnie głównym udziałowcem (...) w R. . Świadek podniósł, ze fundamenty pod tymi budynkami zostały wykonane już w latach 80. XX wieku, a mimo to umowa z firmą (...) w O. przewidywała ich wykonanie. W przekonaniu Sądu zeznania świadka J. R. mają walor wiarygodności, bowiem korelują ze zgromadzoną dokumentacją i z zeznaniami innych świadków. Świadek szczegółowo i logicznie, a przy tym rzetelnie omówił poszczególne etapy planowania i realizacji omawianych inwestycji. Jego wywody znajdują potwierdzenie w treści niekwestionowanej przez nikogo dokumentacji, z której wynika chronologia wydarzeń związanych z tymi inwestycjami, zakres prac zlecanych poszczególnym kontrahentom (...) i wreszcie charakter powiązań osobowych i kapitałowych pomiędzy inwestorem – (...) w R. a jej wykonawcami i podwykonawcami. Świadek H. Ł. (k. 651-652, 789-799, 801-802, 1427-1429) podał, że spółka (...) w R. nie posiadała możliwości technicznych do wykonywania robót. Świadek konsekwentnie twierdził, że roboty budowlane zostały „przefakturowane” w stosunku do tego, co zostało rzeczywiście wykonane. Wskazał, że w 1996 roku pojawiła się jako generalny wykonawca spółka (...) w K. i wówczas dokonano odkrycia fundamentów w celu przeprowadzenia ich ekspertyzy oraz zabezpieczenia ich przed wilgocią. Omówił też kwestię dotyczącą spłaty zaciągniętych kredytów przez (...) w R. poprzez sprzedaż fundamentów. Wskazał, że fundamenty miały zostać sprzedane spółce mieszkaniowej (...) , ale najpierw musiałoby się na to zgodzić walne zgromadzenie spółdzielni, zaś pozyskane w ten sposób pieniądze miały zostać przeznaczone na spłatę kredytów. Podniósł też świadek, że z protokołów walnych zgromadzeń spółdzielni z czerwca 1999 r. wynikało, że oskarżony P. K. (1) zamierzał dokonać sprzedaży fundamentów i z uzyskanych środków dokończyć budowę budynku nr (...) przy ulicy (...) w R. . Sąd nie znalazł powodów by zeznaniom świadka odmówić wiarygodności. Brak możliwości wykonania umowy przez spółkę (...) znajduje potwierdzenie w innych dowodach. Niezgodność pomiędzy stanem faktycznego zaawansowania prac realizowanych przez spółkę (...) a wystawionymi przez ten podmiot fakturami została bez żadnych wątpliwości wykazana poprzez zestawienie treści tych faktur z ustaleniami biegłego A. K. , który ustalił wartość robót faktycznie przez (...) wykonanych. Fakt ten znajduje dodatkowo potwierdzenie w zeznaniach J. G. (1) i J. R. . Także okoliczności związane z planami P. K. co do zbycia fundamentów znajdują potwierdzenie w treści dokumentów. Dlatego zeznaniom świadka dano wiarę w całości. Świadek J. G. (1) (k. 97-103, 441, 445-446, 504-505, 515-516, 520-521, 1324-1327) – wyznaczony przez (...) inspektor nadzoru inwestycji budowlanej realizowanej przez (...) S.A. w R. – przyznał, że fundamenty zostały przekazane (...) w R. przez KWK (...) w R. znacznie wcześniej. Stwierdził też, że wykazywanie kosztów budowy fundamentów doprowadziło do zawyżenia kosztów ogólnych budowy i bezzasadnego wystawienia przez spółkę (...) w O. faktur z tego tytułu. Świadek wskazał, ze poszczególne prace wykonane przez firmę (...) wycenił na kwotę 288.583,13 zł, zaś łączna uznana wartość robót budowlanych wykonanych przez (...) S.A. w R. wynosiła 535.000 zł. Na rozprawie świadek podał, że firma (...) w O. nie miała prawa wystawić faktury za fundamenty, bo one już istniały, gdy firma ta pojawiła się na placu budowy. Zdaniem świadka takie działanie było niegospodarne i stanowiło „ścieżkę” do nieuzasadnionego wypływu pieniędzy ze spółdzielni. Przesłuchany po raz kolejny uzupełnił te zeznania o stwierdzenie, że ostateczne rozliczenie z (...) R. nastąpiło w roku 2001. W aktualnie prowadzonym postępowaniu sądowym świadek zeznał, że obmiary wykazały znaczne zawyżenie obciążeń finansowych wynikających z faktur, a świadek wówczas sam dokonał obmiarów ustalając ceny w oparciu o katalogi S. przy uwzględnieniu czasu wykonawstwa budów. Dodał, że dokumenty podpisane przeze niego bezpośrednio po objęciu funkcji inspektora nadzoru nie były protokołami odbioru robót, tylko zakresem rzeczowym robót, którego wcześniej nie miał możliwości sprawdzić. Zgodnie z zeznaniami świadka podpisał on protokół odbioru w momencie, gdy nie było w nim jeszcze żadnych kwot pieniężnych, a jedynie zakres rzeczowy prac Oceniając zeznania J. G. Sąd miał na uwadze, iż świadek miał szeroką wiedzę co do kwestii związanych z zakresem wykonania analizowanych robót, bowiem osobiście dokonywał stosownych ustaleń na budowach dysponując w tym zakresie należytymi kwalifikacjami i doświadczeniem. Drugorzędne znaczenie ma to, iż świadek sam początkowo podpisał dokumenty, z których wynikał zakres wykonanych prac, po czym sporządził kolejne dokumenty, w których stan ten określono inaczej. Nie jest bowiem przedmiotem niniejszego postępowania to, czy świadek postąpił właściwie podpisując krótko po objęciu powierzonej mu funkcji dokumenty bez uprzedniego upewnienia się, czy ich treść jest zgodna ze stanem faktycznym. Istotą sprawy jest natomiast to, czy osoby reprezentujące (...) zawierały umowy o kompletne wykonanie budynków w sposób niegospodarny, a w szczególności, czy zaliczały do zakresu niezbędnych do wykonania prac roboty, których wykonywać nie należało. Twierdzenia świadka co do nieprawidłowości przy rozliczaniu inwestycji w zakresie kosztów budowy fundamentów nie są zaś odosobnione, lecz znajdują potwierdzenie w innych dowodach, w tym dokumentach. Powyższe przesądziło, iż Sąd dokonując ustaleń faktycznych uwzględnił zeznania J. G. (1) , w zakresie, w jakim znajdują one oparcie w materiale dowodowym w postaci dokumentów, którym Sąd dał wiarę. Zeznania świadka jawią się jako spójne, logiczne i rzetelne. Świadek, wielokrotnie przesłuchiwany w toku postępowania przedstawiał konsekwentny przebieg zdarzeń, który koreluje z ustaleniami poczynionymi na podstawie dokumentów. Nie sposób więc odmówić wiarygodności zeznaniom tego świadka. Świadek R. D. (1) (k. 254-255, 580-591, 1347-1348) - prezes zarządu spółki (...) w latach 1998-1999 - wskazał, że umowa z (...) w R. nie była realizowana ze względu na brak możliwości finansowych. Świadek zaprzeczył jednak, aby umowa z (...) w R. została podpisana jedynie w celu pobierania prowizji wynikającej z udzielania zleceń podwykonawcom. W toku rozprawy wskazał dodatkowo, że umowa nie była realizowana, ponieważ (...) w R. nie przekazała spółce (...) placu budowy. Ustosunkowując się do poprzednio złożonych zeznań świadek stwierdził, że wcześniej miał na myśli, iż jedynie były prowadzone rozmowy na temat zaciągnięcia kredytu, a nie, że spółka (...) nie otrzymała kredytu. Dodał, że (...) był w stanie realizować budowę, gdyby (...) w R. przekazała plac budowy. R. D. (1) przyznał, że umowa zawarta z (...) nie rodziła żadnych konsekwencji finansowych. Na etapie prowadzonego aktualnie postępowania sądowego wskazał dodatkowo, że w okresie, gdy (...) podpisała umowę z (...) , fundamenty były już wykonane. Sąd ocenił zeznania świadka jako wiarygodne w tej części, w jakiej opisał on same okoliczności faktyczne podpisania umowy z (...) oraz w jakim wskazał na istnienie już w tamtym czasie fundamentów pod budynki przy ul. (...) . Zeznania te korelują z innymi dowodami, w tym z treścią dokumentacji. Nieprzekonujące są zaś twierdzenia świadka, jakoby spółka (...) miała faktyczną możliwość wykonania prac określonych w umowie z 2 listopada 1998 r. Teza ta pozostaje w sprzeczności z przekonującymi zeznaniami świadków J. G. (1) i H. W. (1) , którzy kategorycznie zaprzeczyli, by (...) miał wówczas wystarczające możliwości osobowe i techniczne dla realizacji umowy. Warto też zauważyć, że (...) nie rozpoczęła prac i nie zgłaszała żadnych żądań wobec (...) , a w szczególności nie zarzucała, by uniemożliwiono jej realizację umowy poprzez nieprzekazanie placu budowy. Trudno byłoby wytłumaczyć taką bierną postawę osób reprezentujących spółkę (...) w sytuacji, gdy wartość przedmiotu umowy opiewała na niebagatelną przecież kwotę wynoszącą ponad 1,4 miliona zł. Wypowiedź świadka o rzekomych możliwościach spółki (...) miała w ocenie Sądu czysto ocenny, wręcz życzeniowy charakter i wynikała z pewnej asekuracji świadka, który wszak w czasie podpisywania tej umowy kierował spółką (...) . Trudno oczekiwać od świadka, by stwierdził, że umowa ta w jego subiektywnej ocenie już w momencie podpisania była niemożliwa do samodzielnej realizacji przez kierowaną przez niego spółkę. Jest to jednak zagadnienie wtórne, skoro przedmiotem niniejszego postępowania nie jest ocena postawy osób reprezentujących wówczas (...) , w szczególności ewentualnego wprowadzenia wówczas w błąd osób reprezentujących (...) (a i to nie wywołałoby dalszych reperkusji prawnych, skoro nie towarzyszyło temu niekorzystne rozporządzenie mieniem przez (...) ). Świadek H. W. (1) (k. 197-198, 234-235, 559v-560v, 577v-578v, 1375-1377) - wiceprezes zarządu spółki (...) w okresie objętym zarzutami - zeznał, że oskarżony P. K. (1) stwierdził w rozmowie z nim, że spółka (...) w R. może z zawarcia z (...) kontraktu uzyskać korzyść majątkową. Świadek podkreślił, że spółka (...) w R. miała być wykonawcą jedynie „na papierze”, nie licząc późniejszych drobnych prac wykończeniowych. W postępowaniu sądowym świadek zmodyfikował te zeznania twierdząc, że umowa, która została z jego udziałem podpisana, nie była realizowana, ponieważ (...) nie udostępnił placu budowy, a w umowie został określony termin tego udostępnienia, tak więc umowa ta „umarła śmiercią naturalną”. Szereg uwag poczynionych wyżej przy omawianiu zeznań świadka R. D. znajduje zastosowanie także w przypadku zeznań H. W. . Obydwie te osoby reprezentowały (...) przy podpisywaniu umowy z 2 listopada 1998 r. (k. 8) i siłą rzeczy ich stanowisko w sprawie było podobne. Prezentowane przez świadka w postępowaniu sądowym przyczyny nieprzystąpienia (...) do wykonywania prac na budowie są nieprzekonujące z tych samych względów, co w przypadku zeznań R. D. . Warto dodać, że sam świadek w toku śledztwa przyznał, że (...) miał być jedynie wykonawcą „na papierze” i rola tego podmiotu miała się sprowadzać do wykonywania drobnych prac wykończeniowych. Dodać w tym miejscu należy, że nie ma podstaw do wywodzenia zbyt daleko idących wniosków ze zrelacjonowanej przez świadka wypowiedzi P. K. co do możliwości uzyskania przez (...) korzyści z podpisania umowy z (...) . Istotą działań podejmowanych przez podmioty gospodarcze jest wszak ukierunkowanie na zysk. Wynikająca z tych początkowych zeznań sugestia, że miał to być zysk kosztem (...) również nie oznacza automatycznie działania bezprawnego, skoro pośrednictwo pomiędzy inwestorem a podwykonawcami również jest działalnością ukierunkowaną na zysk pośrednika – w tym przypadku głównego wykonawcy. Dopóki nie wiąże się to z ustaleniem nadmiernie wysokiego wynagrodzenia dla wykonawcy głównego, nie można mówić o niegospodarności po stronie osób reprezentujących (...) . Zagadnienie to zostanie jeszcze szerzej omówione w części uzasadnienia poświęconej kwalifikacji prawnej. Świadek J. T. (1) (k. 179-185, 524-525, 528-529, 1313-1315) - potwierdził, iż uzyskał z kasy (...) w R. z tytułu wykonanych robót oraz z tytułu zaliczek w związku z realizacją prac przy budynku o numerze „ (...) ” łączną kwotę 114.5000 zł. J. T. (1) wyraził pogląd, że treść faktury z dnia 4 lipca 2000 r. i protokołu odbioru robót z dnia 3 lipca 2000 r. jest zgodna ze stanem faktycznym. J. T. (1) zeznał też, że otrzymał wystawiony przez (...) w R. weksel na kwotę 500.000 zł tytułem rozliczeń pomiędzy jego firmą a (...) S.A. w R. . Podał, że po uzyskaniu nakazu zapłaty z weksla na kwotę 588.068,49 zł z powyższego tytułu wykonawczego za pośrednictwem komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Dąbrowie Górniczej wyegzekwował jedynie kwotę 3.000 zł. Na rozprawie J. T. (1) częściowo zmodyfikował swoje zeznania w ten sposób, że stwierdził, iż jego firma była podwykonawcą spółek (...) w K. i (...) w R. , a nie spółki (...) w O. . Zeznał także, że płatność na jego rzecz była realizowana za pośrednictwem generalnego wykonawcy i płatność tę otrzymał w formie gotówkowej i w formie przelewu. W zakresie płatności wekslem świadek potwierdził, że weksel był wystawiony na (...) a później (...) zapłaciło jemu tym wekslem. W zakresie, w jakim świadek potwierdził, że pozostawał podwykonawcą spółki (...) w R. należy nadać zeznaniom świadka walor wiarygodności. Częściowa modyfikacja zeznań przez świadka (dotycząca skądinąd okoliczności nie mających większego wpływu na rozstrzygnięcie) nie wynikała w ocenie Sądu z chęci zatajenia rzeczywistego charakteru powiązań wykonawcy głównego z podwykonawcami a jedynie spowodowana była licznymi zmianami wykonawców i podwykonawców podczas realizacji inwestycji przy ulicy (...) w R. . Zeznania świadka są zbieżne z zeznaniami innych świadków a w zakresie dokonywanych płatności i ich form także z wyjaśnieniami oskarżonego P. K. (1) który potwierdził (zgodnie z treścią dokumentacji), że w omawianym zakresie zapłata następowała ze strony (...) na rzecz wykonawcy, który sam rozliczał się z podwykonawcami m.in. w drodze indosu weksla własnego wystawionego przez (...) a wypełnionego zgodnie z deklaracją wekslową. Świadek E. S. (1) (k. 237-240, 547,1346-1347) - prezes zarządu spółki (...) z siedzibą w O. - zeznał, ze o wybudowaniu fundamentów w przedmiotowych budynkach dowiedział się od J. G. (3) dopiero po podpisaniu umowy z (...) w R. . Wskazał, że w kosztorysie ofertowym zostało ujęte m.in. wykonawstwo fundamentów. Zaznaczył, ze wystawił (...) w R. faktury za wykonanie fundamentów, ale należność za nie (...) w R. miała przekazać J. G. (3) . Świadek z uwagi na upływ czasu nie był w stanie wskazać wartości robót wykonanych dla (...) w R. , które fakturował. Wskazał jedynie, że była to kwota rzędu 1 mln złotych. Świadek stwierdził też, że według jego wiedzy fundamenty wykonała samodzielnie firma (...) a J. G. (3) wystawił świadkowi fakturę za ich wykonanie, co z kolei skutkowało wystawieniem przez świadka takiej faktury na rzecz (...) w R. . W toku rozprawy w toczącym się aktualnie postępowaniu świadek dodatkowo zeznał, że dokonał jedynie odkopania fundamentów i były one gotowe. Świadek podał ponadto, że nie posiadał wiedzy, czy płyta żelbetowa zaliczona była do kosztu budowy fundamentu, czy też przyziemia. Nadto świadek sprecyzował, że nie otrzymał od (...) płatności na kwotę 250.000 zł. Oceniając zeznania świadka E. S. Sąd krytycznie podszedł do prezentowanych przez niego informacji co do zakresu wykonania prac powierzonych spółce (...) . Podawana przez świadka wartość rzędu 1 miliona złotych pozostaje w oczywistej sprzeczności z opinią biegłego powołanego w niniejszej sprawie, który wycenił wykonane przez (...) roboty na kwotę netto 273.618,79 zł (tj. 292.772, (...) zł brutto) oraz z zeznaniami inspektora nadzoru ze strony (...) J. G. (1) , który po dokonaniu stosownych obmiarów określił tę wartość na kwotę brutto 288.583,13 zł. Zupełnie nieprzekonujące są też prezentowane przez świadka informacje co do okoliczności wykonania fundamentów pod budynki przy ul. (...) . Świadek opiera się zresztą w tym zakresie wyłącznie na przypuszczeniach i informacjach uzyskanych od innych osób. Istnienie owych fundamentów już od lat 80. XX wieku oraz przekazanie ich spółdzielni przez KWK (...) w świetle potwierdzającej to dokumentacji żadnych wątpliwości nie budzi. Nawet strony w niniejszym postępowaniu tego nie kwestionowały, a najbardziej zainteresowany tą kwestią oskarżony P. K. wręcz przyznał, że takie były losy owych fundamentów, powołując się jedynie na okoliczności związane z ich rzekomym zbyciem. Nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia twierdzenia świadka co do kwestii, kiedy dowiedział się o istnieniu fundamentów. Nikt nie stawiał wszak świadkowi zarzutu przestępczego współdziałania z oskarżonymi w związku z zawarciem umowy obejmującej m.in. wykonanie owych, istniejących już a zatem nie wymagających wybudowania, fundamentów. Świadek A. R. (k. 316-317, 558v-559, 1393v-1394) – inżynier w (...) w R. – wskazał, że brak płatności za wykonane prace budowlane ze strony (...) i jednocześnie zapewnienia o możliwości uzyskania kredytu, były przyczyną przyjęcia od (...) jako gwarancji weksli in blanco . Nie był stanie opisać szczegółowo okoliczności sporządzenia weksli i deklaracji wekslowych. Podczas rozprawy świadek podał, ze przypomniał sobie, iż weksle wraz z T. M. odbierał w siedzibie (...) w R. , jednakże nie był w stanie podać, czy do weksli sporządzone zostały deklaracje wekslowe. Świadek podał, że z uwagi na nieznajomość prawa wekslowego weksle te przekazał K. S. . Zeznał, że umowa dotyczyła budowy obiektów „od zera”, a świadek przed wejściem na plac budowy nie posiadał takiej wiedzy, że inne firmy wykonały już jakieś prace. Po okazaniu dokumentów świadek zeznał, że nie było możliwe, ażeby fundamenty były wykonywane od marca do kwietnia 2000 roku. W toku postępowania przed Sądem w aktualnie prowadzonym postępowaniu świadek podał jedynie, że z uwagi na upływ czasu nie pamięta okoliczności sprawy, jednakże podtrzymuje złożone uprzednio zeznania. Sąd dał wiarę zeznaniom tego świadka. Biorąc pod uwagę, iż świadek jako inżynier zatrudniony w (...) wykonywał w spółce przede wszystkim czynności techniczne oraz uwzględniając niezbyt długi okres jego zatrudnienia w (...) przekonujące jest stwierdzenie świadka, że mógł on nie posiadać wiedzy odnośnie okoliczności sporządzenia weksli i deklaracji wekslowych. Brak jest też podstaw, by negować prawdziwość twierdzeń świadka deklarującego nieświadomość co do stanu zaawansowania prac przed wejściem na budowę. Nic nie wskazuje na to, by świadek przed wejściem na budowę był informowany o stanie zaawansowania finansowego i rzeczowego prac wykonywanych przez spółkę (...) z R. . Na wiarę zasługuje także stwierdzenie świadka, że nie było możliwe wykonywanie fundamentów w okresie od marca do kwietnia 2000 r. Nie jest wszak fizycznie możliwe wykonywanie fundamentów w okresie, gdy trwają już zaawansowane prace przy kondygnacjach znajdujących się ponad fundamentami. Świadek T. M. (k. 263-264, 593-594, 1374-1375) – dyrektor ds. spraw marketingu (...) w R. – potwierdził, że w momencie przejęcia placu budowy na jednym z budynków były już fundamenty oraz przyziemie Po okazaniu umowy z (...) w R. zeznał, że po przejęciu budowy musiała być sporządzona notatka potwierdzająca, że częściowo prace były wykonane i określająca dokładnie, od jakiego momentu, czy elementu (...) w R. będzie kontynuować prace. Ponadto zeznał, że po podpisaniu umowy razem z L. B. i K. S. uczestniczył w negocjacjach w sprawie weksli, gdyż doszło do poślizgu finansowego ze strony spółdzielni i dlatego nastąpiło wystawienie weksli. Zauważył, że kierownictwo (...) w R. przy zawieraniu umowy wiedziało, że część robót jest już wykonanych a sprawy finansowe zostały omówione przy zawieraniu umowy. Podał, że z rozmów tych wynikało, że pomimo, iż w umowie była podana kwota wynagrodzenia za cały budynek, to (...) w R. miało otrzymać pieniądze tylko za prace wykonane. Sąd dał wiarę zeznaniom świadka w zakresie, w jakim omówił on przebieg rozmów poprzedzających zawarcie umowy oraz okoliczności przejęcia placu budowy. Jawią się one jako spójne i konsekwentne. Świadek potwierdził, że kierownictwo (...) w R. , jak i (...) w R. miało świadomość, że część prac została już wykonana a mimo to ujęto je w zakresie robót powierzonych (...) do wykonania. Nie sposób natomiast uznać za odpowiadające prawdzie stwierdzenia świadka, że została sporządzona jakaś notatka, czy też inny dokument potwierdzający wykonanie części prac budowlanych przez poprzedniego wykonawcę, tj. spółkę (...) z O. . Zeznania tego świadka wskazują bowiem jedynie, że takową notatkę w jego ocenie trzeba było sporządzić, co wcale nie oznacza, że tak się stało. Okoliczność ta nie znajduje potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Żadna ze stron nie wykazała, by takowy dokument istniał i by został sporządzony w sposób wiążący dla obu stron. Co jednak najbardziej istotne, zeznania świadka nie podważają faktów wynikających z samej treści umowy z 25 listopada 1999 r., w której nie poczyniono żadnego zastrzeżenia co do wysokości przysługującego (...) wynagrodzenia, a w szczególności nie nałożono na wykonawcę obowiązku pomniejszenia go o wartość prac już wykonanych przez (...) . Nie wpływa na rozstrzygnięcie podnoszona przez świadka okoliczność uzgadniania w treści rozmów poprzedzających zawarcie umowy, że (...) będzie miała prawo do wynagrodzenia wyłącznie za prace przez siebie wykonane. Dopóki bowiem takie zastrzeżenie nie zostało wprowadzone do treści umowy, nie dawało żadnych gwarancji (...) , że (...) w takim stopniu swoje roszczenia ograniczy. Świadek L. B. (1) (k. 256-257, 559a-560a, 580-581, 1360v-1362) - prezes zarządu (...) w R. - podkreślił, że prawdopodobnie część robót, w tym fundamenty, była już wykonana w momencie podpisywania umowy. Podał, że (...) miała się rozliczać z (...) w R. za pomocą faktur częściowych i faktury takie rzeczywiście zostały wystawione. Jak wskazał świadek, faktury te nie zostały zapłacone. Uzupełniająco przesłuchany świadek zeznał, że w związku z brakiem płatności, roboty zostały przerwane i ostatecznie firma (...) w R. nie otrzymała należności od (...) w R. ani ich nie egzekwowała. Nadto świadek odniósł się do kwestii wystawienia weksli i potwierdził, że w dniu 3 lipca 2000 roku podpisał protokół przekazania weksla pomiędzy (...) w R. a (...) w R. . W ocenie Sądu zeznania świadka są wiarygodne, bowiem znajdują potwierdzenie w zeznaniach świadków i dokumentach dołączonych do akt sprawy. Poczynione wyżej uwagi dotyczące zeznań T. M. zachowują pełną aktualność w odniesieniu do zeznań L. B. . Także ten świadek potwierdził wykonanie przez (...) części prac przed przejęciem placu budowy przez (...) . W świetle dokumentacji związanej z zawarciem umowy pomiędzy (...) a (...) nie budzi też wątpliwości to, że owa okoliczność nie znalazła stosownego odzwierciedlenia w treści tej umowy. Przesłuchany w charakterze świadka H. C. (k. 195-196, 199-200, 545-546, 1337v-1338) zeznał, że weksel na kwotę 500.000 zł został przekazany przez (...) S.A. w R. spółce (...) w R. tytułem należności za realizację budynku nr (...) przy ulicy (...) w R. . Dodał, że (...) w R. wystawiła 5 weksli in blanco tytułem zabezpieczenia umowy o nr (...) , z czego jeden został wypełniony, a następnie przekazany spółce (...) w R. , która z kolei rozliczyła się ze swoim podwykonawcą J. T. (1) indosując na jego rzecz ten weksel. W aktualnie toczącym się postępowaniu świadek powołując się na niepamięć wynikającą z upływu czasu podtrzymał jedynie uprzednio złożone w sprawie zeznania. Sąd przypisał walor wiarygodności zeznaniom tego świadka, albowiem są one spójne i konsekwentne. Znaczenie zeznań tego świadka sprowadza się jedynie do potwierdzenia niespornych w zasadzie okoliczności, iż spółka (...) w R. była podwykonawcą (...) w R. przy realizowaniu prac budowlanych. Okoliczności podane przez świadka a dotyczące przekazania weksli także mają charakter bezsporny. W postępowaniu przygotowawczym świadek M. W. (1) (k. 188-191, 586-588, 1348-1350) – inspektor nadzoru (...) w R. – potwierdził, że podpisał protokół odbioru robót budowlanych z dnia 3 lipca 2000 roku. Wskazał, że oskarżony P. K. (1) polecił mu sporządzić ten protokół i podyktował jego treść. Przesłuchany w toku rozprawy świadek zeznał, że roboty budowlane były rozliczane ryczałtowo. Dodał, że nie posiada wiedzy, co mogłaby uzyskać firma, która wchodziła na plac budowy jako generalny wykonawca w sytuacji, gdy poprzedni generalny wykonawca wykonał już część prac. Podkreślił, ze nie było takiego przypadku, żeby w fakturach doszło do „dublowania” robót wykonanych dla (...) w R. . Podczas rozprawy w toczącym się aktualnie postępowaniu przyznał, że wcześniej nie wiedział, że fundamenty zostały sprzedane. Fundamenty te wymagały jednak zdaniem świadka ekspertyzy, bowiem parę lat „leżały w ziemi” a przed przystąpieniem do robót budowlanych należało odwodnić teren, odkopać fundamenty, zrobić wzmocnienie i wykonać płytę żelbetową na górze. Nadmienił, że na podstawie sporządzonego przez niego protokołu odbioru robót nie nastąpiła żadna płatność. W przekonaniu Sądu zeznania i wyjaśnienia świadka M. W. (1) nie są w pełni wiarygodne. Nie zasługuje na wiarę jego wersja w zakresie, w jakim stwierdził, że jako inspektor nadzoru nie posiadał wiedzy o sprzedaży fundamentów. Za działania związane z ową sprzedażą, mającą w istocie charakter fikcyjny, skazano prawomocnie zarówno świadka, jak i oskarżonego P. K. (1) (pkt 2 wyroku SO w Gliwicach z dnia 6 listopada 2012 r., sygn. IV K 59/11 dot. zarzutu VII postawionego P. K. (1) ). W swoich początkowych wyjaśnieniach (wprowadzonych do niniejszego procesu w trybie art. 391 § 2 k.k. ) M. W. (1) nie umniejszał swojej roli w zdarzeniu, potwierdzając, że miał świadomość, iż wartości, jak i zakres prac, jakie polecił mu wpisać do protokołu oskarżony P. K. (1) , nie odpowiadają rzeczywistości. Sąd zanegował natomiast kolejne, sprzeczne z pierwotnymi wyjaśnieniami, zeznania M. W. (1) w tej części, w której twierdził on, że sumy wskazane w protokole nie są zawyżone. W pozostałym zakresie jego zeznania jako szczere i korelujące z pozostałym zebranym w sprawie materiałem dowodowym Sąd obdarzył walorem wiarygodności. Słuchany jako świadek K. S. (k. 250-252, 546-547) – główny księgowy w (...) w R. – nie posiadał wiedzy o objęciu umową o roboty budowlane istniejących już fundamentów. Świadek nie był w stanie określić stanu zaawansowania prac w momencie przejęcia placu budowy ani stwierdzić, czy firma (...) , będąca podwykonawcą (...) , wywiązała się z umowy zawartej z głównym wykonawcą. Podczas rozprawy głównej zeznał nadto, że (...) nie otrzymało pieniędzy za wykonane prace, a jako zabezpieczenie płatności wystawione zostały weksle. Zeznania świadka w nieznacznym zakresie przyczyniły się do wyjaśnienia okoliczności faktycznych sprawy. Nie ma podstaw do negowania wiarygodności jego zeznań, w których deklaruje niewiedzę co do określonych okoliczności. Nie jest wszak rolą głównego księgowego badanie stanu zaawansowania prac na placu budowy, skoro należało to do obowiązków innych służb funkcjonujących w (...) . Świadek I. K. (1) (k. 614-615) – główna księgowa (...) w R. – zeznała, że nie przypomina sobie sytuacji, w której księgowałaby fakturę przekraczającą kwotę 100.000 zł Niewiele te zeznania wnoszą do sprawy, skoro świadek deklaruje jedynie, że pewnych okoliczności sobie nie przypomina, co wszak nie oznacza, że je wyklucza. Warto więc zauważyć, że dla potrzeb zatwierdzenia bilansu spółki faktura VAT o numerze (...) musiała zostać zaksięgowana. Mając na uwadze kwalifikacje i doświadczenie zawodowe świadka w zakresie księgowości okoliczność ta nie mogła uwadze świadka umknąć, co jednak z uwagi na przedmiot i przede wszystkim podmiotowy zakres postępowania, nie ma większego znaczenia dla rozstrzygnięcia. Zeznania świadka A. N. (k. 619v, 1160) potwierdziły fakt współpracy (...) ze spółką (...) z R. jako podwykonawcą (...) , co jest okolicznością bezsporną. Świadek zaprzeczył, aby podpisywał weksle i deklaracje wekslowe. Podał, że jedynie podpisał cesję wierzytelności na prośbę P. K. (1) . Świadek zeznał też, że pośredniczył w przekazywaniu pieniędzy pomiędzy spółką (...) w O. a (...) w R. . Świadek podał, że kwota 190 tys. zł to nie były tylko należności firmy (...) w O. , lecz mogły być to wszystkie kompensaty wierzytelności. Sąd uznał zeznania świadka A. N. za wiarygodne w całości, albowiem są one logiczne i konsekwentne a przy tym znajdują potwierdzenie w treści innych dowodów. Zeznania świadka znajdują pełne odzwierciedlenie w dowodach z dokumentów, a zwłaszcza w wykazie kwot zapłaconych (k. 31) oraz wekslach i deklaracjach wekslowych, które faktycznie nie zostały opatrzone podpisem świadka. Przesłuchany w charakterze świadka J. G. (3) (k. 953v) zeznał, że zlecona mu została ekspertyza fundamentów. Podał, że w ekspertyzie stwierdzono, że stan fundamentów był zły i zalegała tam woda. Świadek wskazał, że niezbędne prace i inżynierskie były rozległe i obejmowały m.in. wymianę gruntu oraz prace izolacyjne i osuszeniowe. Zeznania te są wiarygodne, bowiem w świetle zgromadzonych dowodów nie budzi wątpliwości występująca w analizowanym okresie konieczność sporządzenia ekspertyzy stanu fundamentów i wykonania prac konserwacyjnych. Okoliczności podniesione przez świadka mają istotne znaczenie, bowiem przekazane przez niego informacje w zestawieniu z treścią innych dotyczących owego zagadnienia dowodów świadczą o nieprawdziwości prezentowanej przez inne osoby (w szczególności przez świadka E. S. i oskarżonego P. K. (1) ) tezy, jakoby niezbędne wydatki związane z fundamentami dotyczyły ich sprzedaży a nie prac osuszeniowych i niezbędnych ekspertyz. Tym samym nie jest trafna teza, że wystawiona przez (...) faktura VAT rzeczywiście miała dokumentować sprzedaż fundamentów, skoro taki wydatek nie był w realiach sprawy czyniony. Świadek U. H. (k. 809-810, 1426-1427) – pełniąca funkcję wiceprezesa (...) w R. po odwołaniu oskarżonych z ich funkcji – w sposób ogólny opisała nieprawidłowości w działaniach poprzedniego zarządu. Przesłuchana po raz kolejny na rozprawie w aktualnie toczącym się postępowaniu świadek dodała, że w okresie, kiedy pełniła funkcję w zarządzie, nie udało się jej załatwić spraw ze zobowiązaniami zaciągniętymi przez poprzedni zarząd. Świadek wskazała, że nic jej nie wiadomo, aby w okresie pełnienia przez nią funkcji w zarządzie toczyły się przeciwko spółdzielni sprawy sądowe związane z przedmiotem niniejszego postępowania. Podkreśliła nadto, że spółdzielnia w tamtym czasie nie miała środków, aby spłacić swoje zobowiązania. Sąd uznał zeznania świadka za wiarygodne w całości, bowiem są spójne, logiczne i konsekwentne. Zeznania świadka co do nieprawidłowości w funkcjonowaniu zarządu spółdzielni w okresie pełnienia w nim funkcji przez oskarżonych korelują z zeznaniami J. G. (1) , H. Ł. i J. R. . Na wiarę zasługują także stwierdzenia świadka co do faktu, iż kontrahenci (...) realizujący jako główni wykonawcy inwestycję przy ul. (...) nie dochodzili od spółdzielni roszczeń w kwotach przewyższających wartość robót faktycznie przez nich wykonanych. Korelują te zeznania z treścią zeznań przedstawicieli owych kontrahentów, tj. spółek (...) i (...) a także z zeznaniami osób reprezentujących spółkę (...) , która żadnych prac nie wykonała ani nie zgłosiła żadnych roszczeń w związku z zawartą z (...) umową. Świadek C. L. (k. 618) - główna księgowa w (...) wskazała, że podczas jej pracy nie miała do czynienia z wekslami i nie ujmowała ich w księgach rachunkowych spółdzielni. Nie mają te zeznania wpływu na rozstrzygnięcie, bowiem nie podważają faktu wystawienia owych weksli, co zresztą w sytuacji, gdy weksle te bez wątpienia istnieją i stanowią dowód w sprawie, nie może budzić żadnych wątpliwości. Wystawienie weksli in blanco nie musiało zaś być odnotowane w księgach rachunkowych spółdzielni, zwłaszcza, że z oczywistych względów nie da się wprowadzić do tych ksiąg zapisu o zobowiązaniu finansowym, którego kwota nie jest jeszcze ustalona. Nie wniosły owe zeznania niczego istotnego także co do innych kwestii, bowiem świadek nie pamiętała żadnych szczegółów odnoszących się do księgowanych przez nią faktur. Zeznania świadków I. H. (k. 607) i I. K. (2) (k. 924) nie przyczyniły się do wyjaśnienia sprawy, albowiem świadkowie ci nie posiadali informacji istotnych dla rozstrzygnięcia a w szczególności co do warunków zawartych umów oraz postępu wykonywanych na ich podstawie robót budowlanych. W toku pierwszego postępowania sądowego uzyskano opinie biegłego A. K. (2) . Pierwsza opinia biegłego została zlecona celem ustalenia, czy wykonanie dodatkowych robót budowlanych przy fundamentach budynków o nr (...) przy ul. (...) w R. , wybudowanych w latach 80., a przekazanych przez KWK (...) w (...) Sp. z o.o. z siedzibą w R. było konieczne, a jeżeli tak, to jaka byłaby ewentualnie ich wartość w czasie ich wykonywania. Biegły sądowy poczynił swoje ustalenia w oparciu o pełny materiał źródłowy, tj. na podstawie operatu szacunkowego budynków nr (...) przy ulicy (...) w R. oraz opinii technicznej do wyceny składników budowlanych a także na podstawie analizy dziennika budowy z dnia 5 listopada 1996 r. Uwzględnił biegły także informacje o stawkach robocizny kosztorysowej oraz cenach najmu sprzętu budowlanego w IV kwartale 1996 r. Przeanalizował informacje wynikające z zeznań świadka H. Ł. oraz z innych dowodów ze źródeł osobowych. We wnioskach opinii biegły stwierdził, że wykonanie dodatkowych robót przy fundamentach budynków o nr (...) przy ulicy (...) w R. , wybudowanych w latach 80., a przekazanych przez KWK (...) w (...) Sp. z o. o. w R. było konieczne. Ustalił, że w celu wykonania ekspertyzy technicznej fundamentów budynków nr (...) w październiku 1996 r. zasadne było wydatkowanie kwot po 2.440 zł co do każdego z tych budynków (faktura VAT za opracowanie ekspertyzy k. 322). Potwierdził także konieczność zabezpieczenia fundamentów budynków nr (...) poprzez wykonanie izolacji poziomej. W ocenie biegłego wartość kosztorysowa robót w czasie ich wykonania w IV kwartale 1996 roku wynosiła 21.025,89 zł. W dalszym toku postępowania biegły sporządził opinię na okoliczność, jakie faktycznie roboty budowlane zostały wykonane przez spółki (...) z O. oraz (...) z R. w budynkach o nr (...) przy ulicy (...) w R. , należących do K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. oraz jaka była ich wartość w chwili realizacji. Z opinii biegłego wynika, że wartość robót wykonanych przez spółkę (...) w O. w budynkach o nr (...) przy ulicy (...) w R. należących do (...) w R. w chwili realizacji wynosiła: - budynek mieszkalny przy ulicy (...) 11 209 206,79 zł (wartość netto) - budynek mieszkalny przy ulicy (...) 12 64 412,00 zł (wartość netto) - razem (netto) 273 618,79 zł - VAT 7% 19 153,32 zł - razem (brutto) 292 772,11 zł Wartość robót wykonanych przez spółkę (...) z R. w budynkach o nr (...) przy ulicy (...) w R. należących do (...) w chwili realizacji wynosiła natomiast: - budynek mieszkalny przy ulicy (...) 11 328 797,47zł (wartość netto) - budynek mieszkalny przy ulicy (...) 12 234 582,59 zł (wartość netto) - razem (netto) 563 380,06 zł - VAT 7% 39 436,60 zł - razem (brutto) 602 816,66 zł. W opinii uzupełniającej biegły ustalił ponadto wartość robót wykonywanych lub nadzorowanych w budynku przy ulicy (...) przez przedsiębiorstwo (...) prowadzone przez J. T. (1) . Po przeprowadzeniu wizji lokalnej na tej nieruchomości i dokonaniu obmiaru z natury oraz po analizie dokumentacji projektowej i kosztorysów wykonawczych i powykonawczych biegły określił tę wartość na kwotę 328.797,47 zł. Przesłuchany uzupełniająco na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2009 r. biegły A. K. (2) dodał, że wartość kosztorysowa robót była niższa, ponieważ nie była skalkulowana z tłuczniem, gdyż nie trzeba było go używać z uwagi na fakt, że znajdowała się tam ziemia. Wskazał, że odkopanie fundamentów wiązało się z przeprowadzeniem ich ekspertyzy. Przesłuchany ponownie w dniu 17 maja 2010 roku dodał, że nie jest zrozumiała sytuacja, gdy fundamenty są ujmowane w kosztorysie mimo, że były wcześniej przekazane nieodpłatnie przez KWK (...) . Sąd podzielił w całości wnioski zawarte w cytowanych opiniach uznając je za fachowe, rzetelne i należycie uzasadnione. Opinie zostały sporządzone przez osobę dysponującą niezbędną wiedzą fachową i doświadczeniem. Wydanie opinii zostało poprzedzone wnikliwą analizą należycie zebranego i wystarczającego co do ilości i jakości materiału źródłowego. Treść opinii znalazła potwierdzenie w dowodach z dokumentów i ze źródeł osobowych, w tym zwłaszcza w zeznaniach J. G. (1) . Biegły nie popełnił błędów metodologicznych, nie poczynił ustaleń niepopartych dokumentacją lub wynikami osobiście przeprowadzonych wizji lokalnych na opiniowanych nieruchomościach ani nie popadł w sprzeczności. Dlatego Sąd uznał omawiane opinie za przekonujące i przyjął je w całości czyniąc je podstawą szeregu istotnych dla rozstrzygnięcia ustaleń faktycznych. Nie zachodziła konieczność poszerzania tych opinii w aktualnie toczącym się postępowaniu, bowiem opinie były pełne i należycie wyjaśniły wszelkie kwestie przedstawione biegłemu do zaopiniowania. Żadna ze stron nie podniosła merytorycznych zarzutów co do tych opinii ani nie domagała się poszerzenia w tym zakresie materiału dowodowego. Nie miał takich zastrzeżeń również Sąd, zwłaszcza, że czynności dowodowe w tym zakresie nie miały wpływu na uchylenie poprzedniego wyroku i nie były przedmiotem wiążących zaleceń Sądu Odwoławczego. IV. Ocena prawna a) wstęp Przed omówieniem szczegółowych zagadnień związanych z poszczególnymi elementami postawionych zarzutów należy odnieść się do kilku kwestii ogólnych. Zarzucone oskarżonym czyny zakwalifikowano jako występki niegospodarności w typie kwalifikowanym ( art. 296 § 1 i 3 k.k. – P. K. (1) i A. G. (1) ) oraz w typie podstawowym ( art. 296 § 1 k.k. – G. K. (1) ). Indywidualnym przedmiotem ochrony przepisu art. 296 k.k. jest majątek (interesy majątkowe) wymienionych w nim podmiotów gospodarczych i ich prawidłowa działalność w sferze gospodarczej. Finalnie przepis art. 296 k.k. ma zapobiec powstaniu szkody majątkowej, w tym uszczerbkowi (stracie, ubytkowi) w majątku podmiotu gospodarczego. Zamach sprawcy jest więc skierowany przeciwko temu majątkowi, a warunkiem odpowiedzialności za dokonanie przestępstwa - w szczególności powstanie takiego uszczerbku. Przestępstwo z art. 296 k.k. ma miejsce gdy sprawca, będąc obowiązany na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą osoby fizycznej, prawnej albo jednostki organizacyjnej nie mającej osobowości prawnej, przez nadużycie udzielonych mu uprawnień lub niedopełnienie ciążącego na nim obowiązku, wyrządza jej znaczną szkodę majątkową. Typ kwalifikowany z art. 296 § 3 k.k. operuje dodatkowym znamieniem wyrządzenia szkody majątkowej w wielkich rozmiarach. Samo niedopełnienie obowiązków lub nadużycie uprawnień przez osobę zajmującą się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą innego podmiotu nie wystarcza do przypisania odpowiedzialności karnej. O dokonaniu przestępstwa z art. 296 k.k. (zarówno w typie podstawowym z § 1 k.k. , jak i kwalifikowanym z § 3 k.k. ) można mówić dopiero w momencie, gdy reprezentowanemu przez sprawcę podmiotowi faktycznie zostanie wyrządzona szkoda – rozumiana zarówno jako rzeczywista strata ( damnum emergens ), jak i utracony zysk ( lucrum cessans ) – tak np. uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21 czerwca 1995 r., sygn. I KZP 22/95 (opubl. OSNKW 1995, z. 9-10, poz. 58). Nie ma wątpliwości, że wszyscy oskarżeni pełnili w K. Spółdzielni Mieszkaniowej funkcje, o których mowa w art. 296 k.k. Jak wskazuje się w orzecznictwie (np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 listopada 2008 r., sygn. akt II AKa 361/08, opubl. OSA 2011/8/3-18), zajmowanie się sprawami majątkowymi w rozumieniu art. 296 k.k. to m.in.: wykonywanie czynności o kompetencjach władczych, kierowanie sprawami majątkowymi w sposób identyczny lub zbliżony zakresowo do tego, co czynić może sam mocodawca, podejmowanie czynności polegających na zarządzaniu mieniem, decydowanie w zakresie składników majątkowych, zawieranie umów, w wyniku których następuje przeniesienie własności, obciążenie majątku, zniesienie obowiązków lub przyjęcie zobowiązań obciążających majątek , zawieranie ugody sądowej, ochrona interesów mocodawcy. Dodać należy, że pojęcie to charakteryzuje się dwoma elementami: statycznym i dynamicznym. Element statyczny rozumiany jest jako postulat dbałości o zachowanie substancji powierzonego mienia i uchronienie go przed uszczerbkiem, pomniejszeniem, pogorszeniem stanu interesów majątkowych lub zniszczeniem. Natomiast element dynamiczny rozumieć należy jako postulat wykorzystania powierzonego mienia w procesie gospodarowania w taki sposób, aby mienie to zostało powiększone lub aby wzrosła jego wartość albo by prowadzona działalność przynosiła oczekiwane efekty. Należy też wskazać, że „zajmowanie się” nie jest wykonywaniem jakichkolwiek czynności związanych ze sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą, lecz jedynie takich, które związane są z kompetencjami władczymi. Stąd też do kręgu podmiotów przestępstwa określonego w art. 296 k.k. nie mogą zostać zaliczone osoby wykonujące ściśle określone czynności w sposób niesamodzielny, jako wykonawcy cudzych poleceń. Typ czynu zabronionego, o którym mowa w art. 296 § 1 k.k. , ma w całości charakter umyślny. Tak więc zamiarem bezpośrednim lub co najmniej wynikowym objęte musi być nie tylko nadużycie uprawnień lub niedopełnienie ciążących na sprawcy obowiązków, ale także i spowodowanie skutku w postaci znacznej szkody majątkowej. Nie można przy tym w żadnym wypadku stosować swoistej miary automatyzmu, w myśl której skoro ewidentne jest niedopełnienie obowiązków „dobrego gospodarza” lub też ewidentne jest nadużycie uprawnień, to tym samym przyjąć należy umyślność także co do zaistniałego – w wyniku takich działań lub zaniechań - skutku (tak: wyrok Sądu Najwyższego z 27 czerwca 2001 r., sygn. V KKN 49/99, opubl. Prok. i Pr.-wkł. 2001/12/14; LEX nr 51678). Szkoda majątkowa stanowi różnicę pomiędzy stanem majątkowym określonego podmiotu przed podjęciem zachowania stanowiącego podstawę prawno karnego wartościowania oraz po jego wypełnieniu. W przypadku szkody obejmującej utracone korzyści ( lucrum cessans ) ustala się ją jako bezsporną różnicę pomiędzy stanem majątku podmiotu poszkodowanego, który rzeczywiście istnieje, a stanem hipotetycznym, a więc takim jaki by istniał, gdyby zachowanie sprawcy wywołujące szkodę nie nastąpiło. Uzupełniając owe teoretyczne wywody trzeba dodatkowo stwierdzić (ma to znaczenie w kontekście zmiany kwalifikacji prawnej czynów na usiłowanie niegospodarności), że usiłowaniem jest czyn podjęty w zamiarze popełnienia przestępstwa, zmierzający bezpośrednio do jego dokonania, które jednak nie następuje. Brak dokonania oznacza, że zachowanie sprawcy nie zrealizowało wszystkich znamion czynu zabronionego, w szczególności nie spowodowało skutku, do którego sprawca zmierzał. Sąd podziela pogląd wyrażony w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 23 maja 2007 r., sygn. V KK 265/06 (opubl. OSNKW 2007, nr 7–8, poz. 58), który kładzie akcent na to, aby zachowanie sprawcy stwarzało realne zagrożenie dla dobra prawnego, prowadząc wprost do dokonania. Granicę pomiędzy przygotowaniem (w przypadku czynu z art. 296 k.k. – niekaralnym) a usiłowaniem wyznacza treść przepisów art. 13 § 1 k.k. i art. 16 k.k. , w sformułowaniach typizujących znamiona strony przedmiotowej obu form stadialnych. Wynika ze słów ustawy, że usiłowanie następuje po zakończeniu czynności mających stworzyć warunki do przedsięwzięcia czynu zmierzającego bezpośrednio do jego dokonania. Polega ono właśnie na samym już bezpośrednim zmierzaniu do dokonania. Odnosząc się do oceny zachowania oskarżonych z punktu widzenia wypełnienia znamion czynu zabronionego, celowym jest rozpoczęcie tejże oceny od określenia podmiotu czynu zabronionego. Jak już wyżej wspomniano, podmiotem czynu zabronionego z art. 296 k.k. pozostaje osoba, która na podstawie przepisu ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy jest uprawniona do zajmowania się w sposób władczy sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą reprezentowanego podmiotu. Pełnienie przez oskarżonych w okresie objętym zarzutami funkcji w zarządzie spółdzielni, czyli organie osoby prawnej, który kieruje działalnością spółdzielni i reprezentuje ją na zewnątrz, niewątpliwie statuuje oskarżonych w roli osób, o których mowa w art. 296 k.k. Ich status i zakres uprawnień określała ustawa (w szczególności art. 48, 49 i 54 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo spółdzielcze ). Uprawnienia te były konkretyzowane treścią statutu spółdzielni (k. 207-226), w szczególności § 77 tego statutu. Zgodnie z postanowieniami ustawy i brzmieniem statutu oświadczenia woli za spółdzielnię składają przynajmniej dwaj członkowie zarządu lub jeden członek zarządu i osoba przez zarząd do tego upoważniona. Oskarżony P. K. (1) jako prezes zarządu K. Spółdzielni Mieszkaniowej w R. , a A. G. (1) i G. K. (1) jako członkowie zarządu obowiązani był do zajmowania się sprawami majątkowymi tego podmiotu. Z powyższego wynika zatem, że z chwilą powołania na stanowisko prezesa zarządu i członków zarządu oskarżeni uzyskali kompetencje do zarządzania mieniem kierowanej jednostki. W zakresie przysługujących zarządowi spółdzielni uprawnień mieściła się decyzja o zawieraniu umów o roboty budowlane oraz wystawianie weksli. Były to niewątpliwie decyzje w zakresie zwykłego zarządu spółdzielni i bieżącego prowadzenia jej spraw majątkowych. Przed szczegółowym odniesieniem się do poszczególnych umów zawartych przez (...) w związku z inwestycją budowlaną na obiektach przy ul. (...) (...) trzeba poczynić kilka uwag ogólnych dotyczących charakteru prawnego tych umów. Kluczowym zagadnieniem jest właściwa kwalifikacja umów zawartych przez (...) w R. z wykonawcami tych obiektów. Umowy takie nie odpowiadały ściśle któremuś z uregulowanych w kodeksie cywilnym typów umów nazwanych. W granicach obowiązującej zasady swobody umów strony miały możliwość określić zakres swoich wzajemnych zobowiązań korzystając częściowo z regulacji poszczególnych umów nazwanych a w pozostałej części kształtując swoje wzajemne stosunki na podstawie porozumienia stron. Stronami omawianych umów była (...) w R. jako zamawiający oraz kontrahenci (kolejno (...) , (...) i (...) ) jako wykonawcy. Przedmiotem umów było kompletne wykonanie obiektów budowlanych w zamian za wynagrodzenie. Analiza treści tychże umów wskazuje, że były to umowy o charakterze mieszanym, z przeważającymi elementami umowy o roboty budowlane (do której stosuje się odpowiednio niektóre przepisy dotyczące umowy o dzieło – art. 656 k.c. ). Nie były to typowe, „kodeksowe” umowy o roboty budowlane, bowiem strona oznaczana jako inwestor nie przedstawiała projektu obiektu budowlanego, co jest elementem przedmiotowo istotnym umowy o roboty budowlane ( art. 647 k.c. ). Analiza treści poszczególnych umów prowadzi jednak do wniosku, że rygory określone w kodeksie cywilnym w odniesieniu do zapłaty wynagrodzenia na podstawie umów o roboty budowlane i o dzieło nie zostały złagodzone. Warunkiem powstania po stronie zamawiającego zobowiązania do zapłaty wynagrodzenia było prawidłowe wykonanie robót i dokonanie ich odbioru. Samo podpisanie umów nie oznaczało automatycznego powstania takiego zobowiązania po stronie (...) , co odróżnia te umowy od innych typów umów wzajemnych, gdzie istnienie i wymagalność zobowiązania jednej ze stron nie jest zależna od wykonania przez drugą stronę świadczenia wzajemnego (takie cechy ma chociażby umowa sprzedaży, gdzie obowiązek zapłaty aktualizuje się już w chwili zawarcia umowy a nie dopiero po przeniesieniu własności rzeczy). Ma to istotne znaczenie dla określenia formy stadialnej tych zachowań oskarżonych, które uznano za realizujące wszystkie ustawowe znamiona występku z art. 296 § 1 k.k. Zagadnienie to zostanie jeszcze szerzej omówione w dalszej części uzasadnienia. W niniejszej sprawie nie ulega także wątpliwości, że zawieranie umów z różnymi podmiotami o wykonanie tożsamego zakresu prac budowlanych obarczone było sporym ryzykiem gospodarczym i cały proces inwestycyjny prowadzony był nierzetelnie. W ramach prowadzonego procesu inwestycyjnego (...) w R. zawierała kolejne umowy, których przedmiotem było wybudowanie budynków nr (...) przy ulicy (...) w R. . Stworzeniem warunków do popełnienia czynów zabronionych była aprobata dla zawierania kolejnych umów o roboty budowlane o tożsamym zakresie przedmiotowym bez uwzględnienia rzeczywistego stanu istniejącego na terenie budowy. Konstrukcja postawionych oskarżonym zarzutów jest rozbudowana a różne przejawy zachowań poszczególnych oskarżonych zostały uznane za jeden czyn. W ocenie Sądu konstrukcja taka w realiach sprawy nie znajdowała uzasadnienia. Błędne jest założenie, że w przypadku realizacji konkretnej inwestycji wszelkie niegospodarne zachowania osób reprezentujących dany podmiot należy automatycznie uznawać za jeden czyn tylko dlatego, że dotyczą tej samej inwestycji. Nierzadko inwestycje takie są rozciągnięte w czasie, a kolejne decyzje gospodarcze są podejmowane odrębnie, z uwzględnieniem zmieniającej się sytuacji. Niejednokrotnie przystępując do takiej inwestycji reprezentanci podmiotu gospodarczego nie mają żadnych podstaw, by zakładać określone działania, np. wybór kolejnego wykonawcy z uwagi na niewłaściwą realizację inwestycji przed wykonawcę wybranego wcześniej Odnosząc to do okoliczności niniejszej sprawy – budowa bloków przy ul. (...) w R. miała w założeniu być realizowana przez jednego głównego wykonawcę, korzystającego ewentualnie z usług podwykonawców. Wybór kolejnych wykonawców (tj. (...) , (...) a następnie (...) ) następował w sytuacji, gdy w ocenie (...) poprzedni wykonawca nie był w stanie zrealizować powierzonych robót. Nie ma żadnych dowodów pozwalających zakładać, by P. K. (1) (bo tylko ten oskarżony uczestniczył w zawarciu umów ze wszystkimi wyżej wymienionymi podmiotami) już na etapie podpisywania umowy z (...) za [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI