IV CZ 38/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania.
Powód Z. B. złożył skargę o wznowienie postępowania, która została odrzucona przez Sąd Apelacyjny. Następnie powód złożył zażalenie na to postanowienie, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując opóźnienie niezawinionym uchybieniem terminu przez ustanowionego z urzędu pełnomocnika. Sąd Apelacyjny odrzucił wniosek o przywrócenie terminu i samo zażalenie, uznając je za spóźnione. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda, potwierdzając prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego.
Sprawa dotyczyła zażalenia powoda Z. B. na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które odrzuciło jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania. Sąd Apelacyjny pierwotnie odrzucił skargę o wznowienie postępowania. Następnie, po ustanowieniu dla powoda pełnomocnika z urzędu, ten złożył zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Pełnomocnik argumentował, że dowiedział się o wyznaczeniu go dopiero po upływie terminu do wniesienia zażalenia i nie otrzymał odpisu postanowienia. Sąd Apelacyjny odrzucił wniosek o przywrócenie terminu oraz zażalenie, uznając je za spóźnione, ponieważ pełnomocnik powinien był zapoznać się z aktami sprawy niezwłocznie po otrzymaniu informacji o swoim ustanowieniu. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie powoda, uznał je za bezzasadne. Potwierdził, że pełnomocnik ponosi konsekwencje swoich działań i zaniechań, a jego opóźnienie w zapoznaniu się z aktami sprawy i podjęciu czynności procesowych było znaczące i nieuzasadnione. W związku z tym, Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda, podzielając stanowisko Sądu Apelacyjnego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, wniosek taki nie może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie podjął działań w celu zapoznania się z aktami sprawy i podjęcia czynności procesowych w najwcześniejszym możliwym terminie po dowiedzeniu się o swoim ustanowieniu.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że pełnomocnik ustanowiony z urzędu ma obowiązek podjąć działania w celu uzyskania wiedzy o sprawie w najwcześniejszym możliwym terminie. Brak wiedzy o czynnościach procesowych nie usprawiedliwia zwlekania z zasięgnięciem informacji ani błędnego przekonania co do celu ustanowienia. Konsekwencje uchybienia terminowi przez pełnomocnika ponosi strona.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie zażalenia
Strona wygrywająca
Gmina C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Z. B. | osoba_fizyczna | powód, skarżący |
| Gmina C. | instytucja | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.p.c. art. 169 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Reguluje przywrócenie terminu procesowego.
Pomocnicze
k.p.c. art. 380
Kodeks postępowania cywilnego
Znajduje zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym w zw. z art. 398^21 k.p.c. i art. 394^1 § 3 k.p.c., pozwalając sądowi odwoławczemu na rozpoznanie postanowień sądu niższej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu, ale miały wpływ na rozstrzygnięcie.
k.p.c. art. 394 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Określa termin do wniesienia zażalenia.
k.p.c. art. 394^1 § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy rozpoznawania zażaleń.
k.p.c. art. 398^21
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy postępowania kasacyjnego, ale znajduje zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym.
k.p.c. art. 398^14
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie zażalenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pełnomocnik z urzędu ponosi konsekwencje swoich zaniechań. Pełnomocnik miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy i podjęcia czynności niezwłocznie po dowiedzeniu się o ustanowieniu. Opóźnienie w podjęciu czynności procesowych przez pełnomocnika było znaczne i nieuzasadnione.
Odrzucone argumenty
Pełnomocnik z urzędu nie wiedział, jakiej czynności procesowej miał dokonać. Termin do wniesienia zażalenia i wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony inaczej.
Godne uwagi sformułowania
Całkowicie chybione jest stanowisko powoda o zachowaniu przez niego terminu do wniesienia wskazanego wniosku wraz z zażaleniem. Powzięcie wiadomości przez adwokata Ł. D. o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu obligowało go do podjęcia w najwcześniejszym, uwzględniając normalne obciążenie obowiązkami zawodowymi, możliwym terminie działań, które pozwoliłyby mu uzyskać wiedzę na temat sprawy... Konsekwencje działań i zaniechań pełnomocnika ponosi bezpośrednio strona przez niego reprezentowana.
Skład orzekający
Mirosława Wysocka
przewodniczący, sprawozdawca
Mirosław Bączyk
członek
Krzysztof Strzelczyk
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie zasad odpowiedzialności strony za działania pełnomocnika z urzędu oraz wymogów dotyczących terminowości działań pełnomocnika w sprawach cywilnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z przywracaniem terminu do wniesienia zażalenia przez pełnomocnika z urzędu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z terminami i odpowiedzialnością pełnomocnika z urzędu, co jest istotne dla praktykujących prawników, ale nie zawiera przełomowych rozstrzygnięć.
“Pełnomocnik z urzędu spóźnił się z działaniem – czy strona ponosi tego konsekwencje?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CZ 38/08 POSTANOWIENIE Dnia 3 lipca 2008 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Mirosław Bączyk SSN Krzysztof Strzelczyk w sprawie ze skargi Z. B. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 20 czerwca 2001 r., sygn. akt I C (…) oraz prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 14 grudnia 2001 r., sygn. akt I ACa (…) w sprawie z powództwa Z. B. przeciwko Gminie C. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 3 lipca 2008 r., zażalenia powoda na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 5 lutego 2008 r., sygn. akt I ACa (…), oddala zażalenie. Uzasadnienie Postanowieniem z dnia 7 listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny odrzucił skargę powoda Z. B. o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem tego Sądu z dnia 14 grudnia 2001 r. Postanowienie to zostało doręczone w dniu 22 listopada 2007 r. Na wniosek powoda Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 7 grudnia 2007 r. ustanowił dla niego adwokata z urzędu. Pełnomocnika tego w osobie Ł. D. Okręgowa Rada Adwokacka w G. wyznaczyła w dniu 11 grudnia 2007 r., o czym wymieniony adwokat został powiadomiony w dniu 14 grudnia 2007 r. 2 Postanowienie o odrzuceniu wskazanej skargi w imieniu powoda pełnomocnik z urzędu zaskarżył zażaleniem w dniu 23 stycznia 2008 r., wnosząc jednocześnie o przywrócenia terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu tego wniosku podniósł, że o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu powziął wiadomość w dniu 14 grudnia 2007 r., a więc już po upływie terminu do wniesienia zażalenia. Stwierdził także, że nie otrzymał odpisu postanowienia z dnia 7 listopada 2007 r., a w piśmie Okręgowej Rady Adwokackiej o jego wyznaczeniu nie wskazano ani terminu, w którym powinien był on zapoznać się z aktami sprawy, ani czynności procesowej, której miał dokonać w imieniu strony powodowej. Dane te przekazał mu dopiero w dniu 18 stycznia 2008 r. upoważniony przez niego aplikant adwokacki po zaznajomieniu się z tymi aktami. Zdaniem pełnomocnika powoda, okoliczności te świadczyły o niezawinionym przez niego uchybieniu terminowi do wniesienia wskazanego zażalenia. Postanowieniem z dnia 5 lutego 2008 r. Sąd Apelacyjny odrzucił zarówno wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, jak i zażalenie powoda. Sąd ten stwierdził, że zażalenie wniesiono po upływie terminu przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c., natomiast wniosek o jego przywrócenie z naruszeniem terminu, o którym mowa w art. 169 § 1 k.p.c. Jako niewiarygodne Sąd potraktował twierdzenie pełnomocnika z urzędu o tym, że nie wiedział on, jakiej czynności procesowej miał się podjąć. Przeczy temu wzmianka o doręczeniu powodowi postanowienia z dnia 7 listopada 2007 r. widniejąca na odpisie pisma Sądu Apelacyjnego skierowanego do Okręgowej Rady Adwokackiej w G. zawierającego wniosek o wyznaczenie adwokata dla powoda, którym to pismem pełnomocnik dysponował. Zdaniem Sądu ze wzmianki tej jednoznacznie wynika, że pełnomocnik powoda wiedział, jakiej czynności procesowej miał się podjąć. W ocenie Sądu, okoliczność ta i tak ostatecznie pozostawała bez wpływu na ocenę zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, gdyż adwokat powoda powinien był zbadać akta sprawy najpóźniej nazajutrz po otrzymaniu wiadomości o swoim ustanowieniu. Sąd Apelacyjny przyjął, że przyczyna uchybienia terminowi, o której mowa w art. 169 § 1 k.p.c. ustała w dniu 21 grudnia 2007 r., tj. z upływem przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c. siedmiodniowego terminu do wniesienia zażalenia, który w zaistniałej sytuacji procesowej należało liczyć, poczynając od dnia, w którym adwokat powoda mógł już zapoznać się treścią postanowienia z dnia 7 listopada 2007 r. Ponieważ przewidziany w art. 169 § 1 k.p.c. wniosek należało wnieść w ciągu siedmiu dni, licząc od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, a skarżący termin 3 ten przekroczył, odrzuceniu podlegał zarówno wskazany wniosek, jak i środek zaskarżenia, którego wniosek ten dotyczył. W zażaleniu na postanowienie odrzucające zażalenie powód domagał się jego uchylenia, wnosząc o ocenę zasadności odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia tego zażalenia. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający na błędnym - jego zdaniem - przyjęciu, że pełnomocnik powoda wiedział, jakiej czynności procesowej miał dokonać w jego imieniu oraz błędnym wskazaniu daty, od której należało „liczyć ustanie przyczyny uchybienia terminowi do złożenia zażalenia, stosownie do treści art. 169 § 1 k.p.c.” Uznając zażalenie powoda za bezzasadne, Sąd Najwyższy miał na względzie, co następuje: Zgodnie z art. 380 k.p.c., który w zw. z art. 39821 k.p.c. i art. 3941 § 3 k.p.c. znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym, sąd odwoławczy władny jest - na wniosek strony - rozpoznać także te postanowienia sądu niższej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na rozstrzygnięcie sprawy (por. np.: uzasadnienie postanowienia SN z 11 sierpnia 1999 r., I CKN 367/99, OSNC 2000, Nr 3, poz. 48, uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 maja 2000 r., III ZP 1/00, OSNC 2001, Nr 1, poz. 1 oraz uchwały SN z dnia 16 listopada 2004 r., III CZP 62/04, OSNC 2005, Nr 11, poz. 181). W sprawie za orzeczenie takie należało uznać postanowienie odrzucające wniosek powoda o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 7 listopada 2007 r. Odrzucenie tego wniosku spowodowało, że Sąd Apelacyjny zmuszony był uznać zażalenie, którego termin wniesienia upłynął dnia 27 listopada 2007 r., za spóźnione, a co za tym idzie, także je odrzucić. Całkowicie chybione jest stanowisko powoda o zachowaniu przez niego terminu do wniesienia wskazanego wniosku wraz z zażaleniem. Powzięcie wiadomości przez adwokata Ł. D. o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu obligowało go do podjęcia w najwcześniejszym, uwzględniając normalne obciążenie obowiązkami zawodowymi, możliwym terminie działań, które pozwoliłyby mu uzyskać wiedzę na temat sprawy, w której miał reprezentować powoda. Ewentualny brak wiedzy pełnomocnika na temat czynności procesowych, których potrzeba podjęcia wystąpiła na danym etapie sprawy w żadnym razie nie uzasadniał zwlekania z zasięgnięciem niezbędnych w tym zakresie informacji ani nie usprawiedliwiał błędnego - jak twierdzi - przekonania, że został ustanowiony w celu wniesienia skargi o wznowienie. Nie było także żadnych przeszkód, 4 ażeby przedmiotowy wniosek wraz z zażaleniem został przez pełnomocnika powoda wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu przewidzianego w art. 169 § 1 k.p.c. Wbrew zarzutom zażalenia, wniesienie tego wniosku było dalece spóźnione, gdyż nastąpiło po upływie ponad miesiąca od dnia, w którym adwokat Ł. D. powziął wiadomość o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu. W tym dniu ustała przyczyna uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie, a rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 169 § 1 k.p.c., gdyż adwokat uzyskał już wówczas możliwość zapoznania się z aktami sprawy oraz podjęcia koniecznych w sprawie czynności (por. np. postanowienie SN z dnia 17 listopada 1998 r., II UZ 122/98, OSNAPUS 1999, nr 22, poz. 736 oraz postanowienie SN z dnia 11 października 2001 r., IV CZ 163/01, OSNC 2002, nr 5, poz. 70). Rozmiar zwłoki w podjęciu stosownych w sprawie czynności, w tym złożenia wspomnianego wniosku, był na tyle znaczny, że wykluczał możliwość uznania terminu do jego wniesienia za zachowany nawet przy przyjęciu prezentowanego przez Sąd Apelacyjny, a także część judykatury, liberalnego podejścia do sposobu jego obliczania (por. m. in. postanowienie SN z dnia 27 czerwca 2000 r., I CZ 62/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 7 oraz postanowienie SN z dnia 11 maja 2007 r., I CZ 28/07, nie publ.), którego Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym zażalenie powoda nie podziela. Przyjęcie zatem przez Sąd Apelacyjny, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, rozpoczął swój bieg dopiero wówczas, gdy upłynął czas potrzebny do wniesienia zażalenia powoda przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika z urzędu, pozostawało bez wpływu na trafność rozstrzygnięcia podjętego w dniu 5 lutego 2008 r. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, konsekwencje działań i zaniechań pełnomocnika ponosi bezpośrednio strona przez niego reprezentowana (por. m. in. postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2007 r., III CZ 22/07, nie publ. oraz postanowienie SN z dnia 30 maja 2007 r., II CSK 167/07, nie publ.). Jako uprawnione zatem należało uznać stanowisko Sądu Apelacyjnego, według którego uchybienie terminowi przewidzianemu w art. 169 § 1 k.p.c., obciążało skarżącego. Z omówionych przyczyn Sąd Apelacyjny, odrzucając, jako spóźniony, wniosek powoda o przywrócenie terminu, a w konsekwencji także jego zażalenia na postanowienie z dnia 7 listopada 2007 r., postąpił prawidłowo. W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI