IV CZ 38/08

Sąd Najwyższy2008-07-03
SNCywilnepostępowanie cywilneŚrednianajwyższy
wznowienie postępowaniaprzywrócenie terminuzażaleniepełnomocnik z urzęduterminy procesoweSąd NajwyższySąd Apelacyjnyk.p.c.

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda na postanowienie Sądu Apelacyjnego odrzucające wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania.

Powód Z. B. złożył skargę o wznowienie postępowania, która została odrzucona przez Sąd Apelacyjny. Następnie powód złożył zażalenie na to postanowienie, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia, argumentując opóźnienie niezawinionym uchybieniem terminu przez ustanowionego z urzędu pełnomocnika. Sąd Apelacyjny odrzucił wniosek o przywrócenie terminu i samo zażalenie, uznając je za spóźnione. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda, potwierdzając prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego.

Sprawa dotyczyła zażalenia powoda Z. B. na postanowienie Sądu Apelacyjnego, które odrzuciło jego wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o wznowienie postępowania. Sąd Apelacyjny pierwotnie odrzucił skargę o wznowienie postępowania. Następnie, po ustanowieniu dla powoda pełnomocnika z urzędu, ten złożył zażalenie na postanowienie o odrzuceniu skargi, wnosząc jednocześnie o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Pełnomocnik argumentował, że dowiedział się o wyznaczeniu go dopiero po upływie terminu do wniesienia zażalenia i nie otrzymał odpisu postanowienia. Sąd Apelacyjny odrzucił wniosek o przywrócenie terminu oraz zażalenie, uznając je za spóźnione, ponieważ pełnomocnik powinien był zapoznać się z aktami sprawy niezwłocznie po otrzymaniu informacji o swoim ustanowieniu. Sąd Najwyższy, rozpoznając zażalenie powoda, uznał je za bezzasadne. Potwierdził, że pełnomocnik ponosi konsekwencje swoich działań i zaniechań, a jego opóźnienie w zapoznaniu się z aktami sprawy i podjęciu czynności procesowych było znaczące i nieuzasadnione. W związku z tym, Sąd Najwyższy oddalił zażalenie powoda, podzielając stanowisko Sądu Apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, wniosek taki nie może zostać uwzględniony, jeśli pełnomocnik nie podjął działań w celu zapoznania się z aktami sprawy i podjęcia czynności procesowych w najwcześniejszym możliwym terminie po dowiedzeniu się o swoim ustanowieniu.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że pełnomocnik ustanowiony z urzędu ma obowiązek podjąć działania w celu uzyskania wiedzy o sprawie w najwcześniejszym możliwym terminie. Brak wiedzy o czynnościach procesowych nie usprawiedliwia zwlekania z zasięgnięciem informacji ani błędnego przekonania co do celu ustanowienia. Konsekwencje uchybienia terminowi przez pełnomocnika ponosi strona.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie zażalenia

Strona wygrywająca

Gmina C.

Strony

NazwaTypRola
Z. B.osoba_fizycznapowód, skarżący
Gmina C.instytucjapozwany

Przepisy (6)

Główne

k.p.c. art. 169 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje przywrócenie terminu procesowego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 380

Kodeks postępowania cywilnego

Znajduje zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym w zw. z art. 398^21 k.p.c. i art. 394^1 § 3 k.p.c., pozwalając sądowi odwoławczemu na rozpoznanie postanowień sądu niższej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu, ale miały wpływ na rozstrzygnięcie.

k.p.c. art. 394 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Określa termin do wniesienia zażalenia.

k.p.c. art. 394^1 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy rozpoznawania zażaleń.

k.p.c. art. 398^21

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy postępowania kasacyjnego, ale znajduje zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym.

k.p.c. art. 398^14

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie zażalenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pełnomocnik z urzędu ponosi konsekwencje swoich zaniechań. Pełnomocnik miał możliwość zapoznania się z aktami sprawy i podjęcia czynności niezwłocznie po dowiedzeniu się o ustanowieniu. Opóźnienie w podjęciu czynności procesowych przez pełnomocnika było znaczne i nieuzasadnione.

Odrzucone argumenty

Pełnomocnik z urzędu nie wiedział, jakiej czynności procesowej miał dokonać. Termin do wniesienia zażalenia i wniosku o przywrócenie terminu powinien być liczony inaczej.

Godne uwagi sformułowania

Całkowicie chybione jest stanowisko powoda o zachowaniu przez niego terminu do wniesienia wskazanego wniosku wraz z zażaleniem. Powzięcie wiadomości przez adwokata Ł. D. o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu obligowało go do podjęcia w najwcześniejszym, uwzględniając normalne obciążenie obowiązkami zawodowymi, możliwym terminie działań, które pozwoliłyby mu uzyskać wiedzę na temat sprawy... Konsekwencje działań i zaniechań pełnomocnika ponosi bezpośrednio strona przez niego reprezentowana.

Skład orzekający

Mirosława Wysocka

przewodniczący, sprawozdawca

Mirosław Bączyk

członek

Krzysztof Strzelczyk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Uzasadnienie zasad odpowiedzialności strony za działania pełnomocnika z urzędu oraz wymogów dotyczących terminowości działań pełnomocnika w sprawach cywilnych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z przywracaniem terminu do wniesienia zażalenia przez pełnomocnika z urzędu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Orzeczenie dotyczy ważnych kwestii proceduralnych związanych z terminami i odpowiedzialnością pełnomocnika z urzędu, co jest istotne dla praktykujących prawników, ale nie zawiera przełomowych rozstrzygnięć.

Pełnomocnik z urzędu spóźnił się z działaniem – czy strona ponosi tego konsekwencje?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV CZ 38/08 
 
 
POSTANOWIENIE 
 
Dnia 3 lipca 2008 r. 
Sąd Najwyższy w składzie: 
 
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) 
SSN Mirosław Bączyk 
SSN Krzysztof Strzelczyk 
 
w sprawie ze skargi Z. B. o wznowienie postępowania zakończonego prawomocnym 
wyrokiem Sądu Okręgowego w T. z dnia 20 czerwca 2001 r., sygn. akt I C (…) oraz 
prawomocnym wyrokiem Sądu Apelacyjnego z dnia 14 grudnia 2001 r., sygn. akt I ACa 
(…) w sprawie z powództwa Z. B. 
przeciwko Gminie C. 
o zapłatę, 
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 3 lipca 2008 r., 
zażalenia powoda na postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 5 lutego 2008 r., sygn. 
akt I ACa (…), 
 
oddala zażalenie. 
 
Uzasadnienie 
 
Postanowieniem z dnia 7 listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny odrzucił skargę 
powoda Z. B. o wznowienie postępowania zakończonego wyrokiem tego Sądu z dnia 14 
grudnia 2001 r. Postanowienie to zostało doręczone w dniu 22 listopada 2007 r. Na 
wniosek powoda Sąd Apelacyjny postanowieniem z dnia 7 grudnia 2007 r. ustanowił dla 
niego adwokata z urzędu. Pełnomocnika tego w osobie Ł. D. Okręgowa Rada 
Adwokacka w G. wyznaczyła w dniu 11 grudnia 2007 r., o czym wymieniony adwokat 
został powiadomiony w dniu 14 grudnia 2007 r. 

 
2 
Postanowienie o odrzuceniu wskazanej skargi w imieniu powoda pełnomocnik z 
urzędu zaskarżył zażaleniem w dniu 23 stycznia 2008 r., wnosząc jednocześnie o 
przywrócenia terminu do jego wniesienia. W uzasadnieniu tego wniosku podniósł, że o 
wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu powziął wiadomość w dniu 14 grudnia 2007 
r., a więc już po upływie terminu do wniesienia zażalenia. Stwierdził także, że nie 
otrzymał odpisu postanowienia z dnia 7 listopada 2007 r., a w piśmie Okręgowej Rady 
Adwokackiej o jego wyznaczeniu nie wskazano ani terminu, w którym powinien był on 
zapoznać się z aktami sprawy, ani czynności procesowej, której miał dokonać w imieniu 
strony powodowej. Dane te przekazał mu dopiero w dniu 18 stycznia 2008 r. 
upoważniony przez niego aplikant adwokacki po zaznajomieniu się z tymi aktami. 
Zdaniem pełnomocnika powoda, okoliczności te świadczyły o niezawinionym przez 
niego uchybieniu terminowi do wniesienia wskazanego zażalenia. 
Postanowieniem z dnia 5 lutego 2008 r. Sąd Apelacyjny odrzucił zarówno 
wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia, jak i zażalenie powoda. Sąd 
ten stwierdził, że zażalenie wniesiono po upływie terminu przewidzianego w art. 394 § 2 
k.p.c., natomiast wniosek o jego przywrócenie z naruszeniem terminu, o którym mowa w 
art. 169 § 1 k.p.c. Jako niewiarygodne Sąd potraktował twierdzenie pełnomocnika z 
urzędu o tym, że nie wiedział on, jakiej czynności procesowej miał się podjąć. Przeczy 
temu wzmianka o doręczeniu powodowi postanowienia z dnia 7 listopada 2007 r. 
widniejąca na odpisie pisma Sądu Apelacyjnego skierowanego do Okręgowej Rady 
Adwokackiej w G. zawierającego wniosek o wyznaczenie adwokata dla powoda, którym 
to pismem pełnomocnik dysponował. Zdaniem Sądu ze wzmianki tej jednoznacznie 
wynika, że pełnomocnik powoda wiedział, jakiej czynności procesowej miał się podjąć. 
W ocenie Sądu, okoliczność ta i tak ostatecznie pozostawała bez wpływu na ocenę 
zachowania terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia 
zażalenia, gdyż adwokat powoda powinien był zbadać akta sprawy najpóźniej nazajutrz 
po otrzymaniu wiadomości o swoim ustanowieniu. Sąd Apelacyjny przyjął, że przyczyna 
uchybienia terminowi, o której mowa w art. 169 § 1 k.p.c. ustała w dniu 21 grudnia 2007 
r., tj. z upływem przewidzianego w art. 394 § 2 k.p.c. siedmiodniowego terminu do 
wniesienia zażalenia, który w zaistniałej sytuacji procesowej należało liczyć, poczynając 
od dnia, w którym adwokat powoda mógł już zapoznać się treścią postanowienia z dnia 
7 listopada 2007 r. Ponieważ przewidziany w art. 169 § 1 k.p.c. wniosek należało wnieść 
w ciągu siedmiu dni, licząc od dnia ustania przyczyny jego uchybienia, a skarżący termin 

 
3 
ten przekroczył, odrzuceniu podlegał zarówno wskazany wniosek, jak i środek 
zaskarżenia, którego wniosek ten dotyczył. 
W zażaleniu na postanowienie odrzucające zażalenie powód domagał się jego 
uchylenia, wnosząc o ocenę zasadności odrzucenia wniosku o przywrócenie terminu do 
wniesienia tego zażalenia. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych polegający 
na błędnym - jego zdaniem - przyjęciu, że pełnomocnik powoda wiedział, jakiej 
czynności procesowej miał dokonać w jego imieniu oraz błędnym wskazaniu daty, od 
której należało „liczyć ustanie przyczyny uchybienia terminowi do złożenia zażalenia, 
stosownie do treści art. 169 § 1 k.p.c.” 
Uznając zażalenie powoda za bezzasadne, Sąd Najwyższy miał na względzie, co 
następuje: 
Zgodnie z art. 380 k.p.c., który w zw. z art. 39821 k.p.c. i art. 3941 § 3 k.p.c. 
znajduje odpowiednie zastosowanie w postępowaniu zażaleniowym, sąd odwoławczy 
władny jest - na wniosek strony - rozpoznać także te postanowienia sądu niższej 
instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia, a miały wpływ na 
rozstrzygnięcie sprawy (por. np.: uzasadnienie postanowienia SN z 11 sierpnia 1999 r., I 
CKN 367/99, OSNC 2000, Nr 3, poz. 48, uchwały składu siedmiu sędziów Sądu 
Najwyższego z dnia 31 maja 2000 r., III ZP 1/00, OSNC 2001, Nr 1, poz. 1 oraz uchwały 
SN z dnia 16 listopada 2004 r., III CZP 62/04, OSNC 2005, Nr 11, poz. 181). W sprawie 
za orzeczenie takie należało uznać postanowienie odrzucające wniosek powoda o 
przywrócenie terminu do wniesienia zażalenia na postanowienie z dnia 7 listopada 2007 
r. Odrzucenie tego wniosku spowodowało, że Sąd Apelacyjny zmuszony był uznać 
zażalenie, którego termin wniesienia upłynął dnia 27 listopada 2007 r., za spóźnione, a 
co za tym idzie, także je odrzucić.  
Całkowicie chybione jest stanowisko powoda o zachowaniu przez niego terminu 
do wniesienia wskazanego wniosku wraz z zażaleniem. Powzięcie wiadomości przez 
adwokata Ł. D. o wyznaczeniu go pełnomocnikiem z urzędu obligowało go do podjęcia 
w najwcześniejszym, uwzględniając normalne obciążenie obowiązkami zawodowymi, 
możliwym terminie działań, które pozwoliłyby mu uzyskać wiedzę na temat sprawy, w 
której miał reprezentować powoda. Ewentualny brak wiedzy pełnomocnika na temat 
czynności procesowych, których potrzeba podjęcia wystąpiła na danym etapie sprawy w 
żadnym razie nie uzasadniał zwlekania z zasięgnięciem niezbędnych w tym zakresie 
informacji ani nie usprawiedliwiał błędnego - jak twierdzi - przekonania, że został 
ustanowiony w celu wniesienia skargi o wznowienie. Nie było także żadnych przeszkód, 

 
4 
ażeby przedmiotowy wniosek wraz z zażaleniem został przez pełnomocnika powoda 
wniesiony z zachowaniem ustawowego terminu przewidzianego w art. 169 § 1 k.p.c. 
Wbrew zarzutom zażalenia, wniesienie tego wniosku było dalece spóźnione, gdyż 
nastąpiło po upływie ponad miesiąca od dnia, w którym adwokat Ł. D. powziął 
wiadomość o ustanowieniu go pełnomocnikiem z urzędu. W tym dniu ustała przyczyna 
uchybienia terminowi do wniesienia zażalenia na postanowienie o odrzuceniu skargi o 
wznowienie, a rozpoczął swój bieg siedmiodniowy termin, o którym mowa w art. 169 § 1 
k.p.c., gdyż adwokat uzyskał już wówczas możliwość zapoznania się z aktami sprawy 
oraz podjęcia koniecznych w sprawie czynności (por. np. postanowienie SN z dnia 17 
listopada 1998 r., II UZ 122/98, OSNAPUS 1999, nr 22, poz. 736 oraz postanowienie SN 
z dnia 11 października 2001 r., IV CZ 163/01, OSNC 2002, nr 5, poz. 70). Rozmiar 
zwłoki w podjęciu stosownych w sprawie czynności, w tym złożenia wspomnianego 
wniosku, był na tyle znaczny, że wykluczał możliwość uznania terminu do jego 
wniesienia za zachowany nawet przy przyjęciu prezentowanego przez Sąd Apelacyjny, 
a także część judykatury, liberalnego podejścia do sposobu jego obliczania (por. m. in. 
postanowienie SN z dnia 27 czerwca 2000 r., I CZ 62/00, OSNC 2001, nr 1, poz. 7 oraz 
postanowienie SN z dnia 11 maja 2007 r., I CZ 28/07, nie publ.), którego Sąd Najwyższy 
w składzie rozpoznającym zażalenie powoda nie podziela. Przyjęcie zatem przez Sąd 
Apelacyjny, że siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do 
wniesienia zażalenia, rozpoczął swój bieg dopiero wówczas, gdy upłynął czas potrzebny 
do wniesienia zażalenia powoda przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika z 
urzędu, pozostawało bez wpływu na trafność rozstrzygnięcia podjętego w dniu 5 lutego 
2008 r. 
Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu Najwyższego, konsekwencje działań i 
zaniechań pełnomocnika ponosi bezpośrednio strona przez niego reprezentowana (por. 
m. in. postanowienie SN z dnia 26 kwietnia 2007 r., III CZ 22/07, nie publ. oraz 
postanowienie SN z dnia 30 maja 2007 r., II CSK 167/07, nie publ.). Jako uprawnione 
zatem należało uznać stanowisko Sądu Apelacyjnego, według którego uchybienie 
terminowi przewidzianemu w art. 169 § 1 k.p.c., obciążało skarżącego. 
Z omówionych przyczyn Sąd Apelacyjny, odrzucając, jako spóźniony, wniosek 
powoda o przywrócenie terminu, a w konsekwencji także jego zażalenia na 
postanowienie z dnia 7 listopada 2007 r., postąpił prawidłowo. 
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji, na podstawie art. 
39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI