IV CSK 626/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o zapłatę odszkodowania za nienależyte prowadzenie negocjacji, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu braku wystarczających ustaleń faktycznych.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną pozwanego Miasta B. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zasądził od miasta na rzecz powódki I.T.I. kwotę 100 000,61 euro z odsetkami tytułem odszkodowania za culpa in contrahendo. Sąd Apelacyjny uznał miasto za odpowiedzialne za nienależyte prowadzenie negocjacji dotyczących budowy spalarni odpadów. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, wskazując na brak wystarczających ustaleń faktycznych dotyczących etapu negocjacji, na którym powódka poniosła koszty ekspertyz, co uniemożliwiło wykazanie związku przyczynowego między nielojalnym prowadzeniem negocjacji a szkodą.
Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa I.T.I. z siedzibą we Włoszech przeciwko Miastu B. o zapłatę, rozpoznał skargę kasacyjną pozwanego. Sąd Apelacyjny wcześniej oddalił apelację pozwanego i utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, zasądzający od Miasta B. na rzecz powódki kwotę 100 000,61 euro z odsetkami. Podstawą zasądzenia była odpowiedzialność deliktowa miasta za tzw. culpa in contrahendo, czyli nienależyte prowadzenie negocjacji dotyczących budowy spalarni odpadów. Strony zawarły kilka porozumień w tej sprawie, a powódka poniosła koszty związane z przygotowaniem inwestycji, w tym koszty ekspertyz i uzyskania finansowania. Miasto B. ostatecznie wycofało się z dalszych negocjacji, co powódka uznała za nielojalne działanie. Sąd Najwyższy, analizując skargę kasacyjną, skupił się na zarzutach naruszenia przepisów proceduralnych i prawa materialnego. Zwrócił uwagę, że odpowiedzialność za culpa in contrahendo, oparta na art. 415 k.c., ma charakter deliktowy i wymaga wykazania winy oraz związku przyczynowego między nielojalnym prowadzeniem negocjacji a poniesioną szkodą. Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalenia faktyczne Sądu Apelacyjnego były niewystarczające do wykazania, na jakim etapie negocjacji powódka poniosła koszty ekspertyz i czy zaawansowanie negocjacji uzasadniało ich zamówienie. Brak tych ustaleń uniemożliwił stwierdzenie istnienia związku przyczynowego między działaniem pozwanego a szkodą powódki. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Odpowiedzialność za culpa in contrahendo ma charakter deliktowy i opiera się na winie, a poszkodowany musi wykazać wszystkie przesłanki tej odpowiedzialności, w tym winę kontrahenta. Ograniczona jest do ujemnego interesu umownego, obejmując rzeczywiste straty, np. koszty poniesione na przygotowanie się do negocjacji.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy przypomniał, że odpowiedzialność za culpa in contrahendo, szczególnie przed nowelizacją art. 72 k.c., miała charakter deliktowy (art. 415 k.c.). Podkreślono, że na stronach negocjujących ciążą obowiązki lojalności i ostrożności, a naruszenie tych zasad stanowi samoistne źródło zobowiązania do naprawienia szkody. Zakres odszkodowania obejmuje koszty związane z przygotowaniem do negocjacji.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| I.T.I. | spółka | powódka |
| Miasto B. | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności deliktowej za culpa in contrahendo.
k.p.c. art. 3983
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawy skargi kasacyjnej.
Pomocnicze
k.c. art. 361 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy zakresu odszkodowania, w tym związku przyczynowego.
k.p.c. art. 162
Kodeks postępowania cywilnego
Kwestie związane z zarzutami naruszenia przepisów proceduralnych.
k.c. art. 72
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący prowadzenia negocjacji, analizowany w kontekście stanu prawnego sprzed nowelizacji.
k.c. art. 471
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności kontraktowej.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wystarczających ustaleń faktycznych co do etapu negocjacji i związku przyczynowego między nielojalnym prowadzeniem negocjacji a poniesioną szkodą.
Odrzucone argumenty
Zarzuty oparte na podstawie drugiej z art. 3983 k.p.c. (oczywiście bezzasadne i obojętne dla rozstrzygnięcia).
Godne uwagi sformułowania
odpowiedzialność odszkodowawcza za niestaranne prowadzenie negocjacji ("culpa in contrahendo") ma ona charakter deliktowy na poszkodowanym ciążył obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności, w tym również elementów winy kontrahenta w czasie negocjacji na stronach ciążą jedynie ogólne obowiązki powinności przestrzegania dobrych obyczajów, lojalności wobec partnera rokowań, a także ostrożności we wzajemnych stosunkach zakres odszkodowania za niestaranność negocjacyjną w ramach culpae in contrahendo ograniczona jest do ujemnego interesu umownego brak ustaleń na jakim etapie negocjacji zostały zamówione przez stronę powodową ekspertyzy, i jakie, zwrotu kosztów których dochodzi strona powodowa brak zaś tych ustaleń nie dawał Sądowi Apelacyjnemu podstaw do stanowiska, że między nielojalnym prowadzeniem negocjacji przez skarżącego a powstaniem dochodzonej szkody istnieje związek przyczynowy
Skład orzekający
Krzysztof Pietrzykowski
przewodniczący
Marian Kocon
sprawozdawca
Agnieszka Piotrowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja i stosowanie przepisów dotyczących culpa in contrahendo, odpowiedzialności za nienależyte prowadzenie negocjacji, wymogów dowodowych w sprawach o odszkodowanie oraz znaczenia ustaleń faktycznych dla rozstrzygnięcia sprawy."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego sprzed nowelizacji art. 72 k.c. oraz specyficznych okoliczności faktycznych sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy odpowiedzialności za zerwanie negocjacji, co jest częstym problemem w biznesie. Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe zasady culpa in contrahendo i podkreśla znaczenie dowodów.
“Czy zerwanie negocjacji zawsze oznacza odszkodowanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady culpa in contrahendo.”
Dane finansowe
WPS: 100 000,61 EUR
odszkodowanie: 100 000,61 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CSK 626/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 16 września 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) SSN Marian Kocon (sprawozdawca) SSA Agnieszka Piotrowska w sprawie z powództwa I.T.I. z siedzibą w B. we Włoszech przeciwko Miastu B. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 16 września 2011 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 9 czerwca 2010 r., uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 9 czerwca 2010 r. oddalił apelację pozwanego miasta B. od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 lutego 2010 r. zasądzającego od pozwanego na rzecz powódki I.T.I. z siedzibą w B. we Włoszech kwotę 100000,61 euro z odsetkami, przy czym poczynił w uzasadnieniu wyroku następujące ustalenia i rozważania. Strony, tj. powodowa spółka (jej poprzednik prawny) oraz pozwane miasto B. prowadziły negocjacje w zakresie wybudowania spalarni odpadów. Tej tematyki dotyczyło porozumienie z dnia 19 września 2000 r. oraz z maja 2001 r., będące konsekwencją spotkań stron w dniach 14-15 tego miesiąca, zobowiązujące strony do podjęcia konkretnych działań. Powódka zobowiązała się m. in. do pozyskania odpowiedniej gotówki, a także przygotowania dokumentacji niezbędnej do uzyskania pożyczek bankowych. W dniu 9 (4) kwietnia 2002 r. strony podpisały porozumienie potwierdzające wszystkie wcześniejsze ustalenia w zakresie m. in. realizacji inwestycji /budowy zakładu/, zobowiązania pozwanego do udzielania pomocy formalno – prawnej na każdym etapie jej realizacji oraz zapewnienia przez pozwanego dostaw odpadów do spalarni. Dodatkowo w dniu 11 marca 2002 r. Zarząd Miasta podjął uchwałę określającą wymagania, jakie powinni spełniać przedsiębiorcy ubiegający się o uzyskanie zezwolenia na świadczenie usług w zakresie zbierania odpadów komunalnych. W dniu 30 stycznia 2003 r. spółka z o.o. pod nazwą Przedsiębiorstwo Przetwarzania Odpadów na Energię, utworzona przez powódkę dla realizacji planowanego przedsięwzięcia, otrzymała pismo, w którym Prezydent Miasta B. wskazał, iż „porozumienie z dnia 9 kwietnia 2002 r. uznać należy za niewłaściwe, gdyż dokonano wyboru oferenta i technologii z pominięciem zasad ogólnie przyjętych, i w tym zakresie Miasto przeprowadzi jawne postępowanie ofertowe”. W kolejnym piśmie z dnia 9 lipca 2003 r. Prezydent Miasta stwierdził m. in., że „w obecnym czasie nie ma potrzeby budowy takiego obiektu a przedmiotowe porozumienie ... jest daleko przedwczesne” W dniu 13 grudnia 2001 r. powódka zawarła umowę z Banca Medicredito i Credit Agricole w przedmiocie planowanej inwestycji na terenie B. Realizację tej 3 umowy rozpoczęto po podpisaniu porozumienia z dnia 9 (4) kwietnia 2002 r. Stosownie do jej zapisów zawarto umowy m. in. z firmą doradczą A. wskazaną przez Bank. Za jej usługi wystawiono faktury obciążające powódkę. Celem zaspokojenia należności wynikających z tych faktur powódka dokonała zapłaty ugodzonej kwoty 100000,01 Euro. Na gruncie powyższych ustaleń Sąd Apelacyjny uznał, że pozwane miasto B. ponosi delictową odpowiedzialność odszkodowawczą za culpa in contrahendo (art. 415 k.c.). Skarga kasacyjna pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego – oparta na obu przesłankach z art. 3983 k.p.c. zawiera zarzut naruszenia art. 235 § 1, 378 § 1, 162 k.p.c., a także art. 415, 361 § 2 k.c., i zmierza do uchylenia tego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Spośród zarzutów skargi kasacyjnej rozważenia wymagają jedynie zarzuty oparte na podstawie pierwszej z art. 3983 k.p.c. Zarzuty oparte na podstawie drugiej z tego artykułu są oczywiście bezzasadne, jak i zajmują się kwestiami dla rozstrzygnięcia sprawy zupełnie obojętnymi, przeto Sąd Najwyższy pomija je jako bezprzedmiotowe. Na wstępie godzi się przypomnieć, że w stanie prawnym mającym zastosowanie w sprawie, tj. sprzed nowelizacji art. 72 k.c. ustawą z 14 lutego 2003 r. o zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 49, poz. 406) zarówno w doktrynie jak i w orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmowano odpowiedzialność odszkodowawczą za niestaranne prowadzenie negocjacji ("culpa in contrahendo"). Zdecydowanie przeważało stanowisko, szczególnie na gruncie prawa polskiego, że ma ona charakter delictowy (por. uchwałę SN z dnia 26 czerwca 2003 r., III PZP 22/02, OSNP 2003, nr 21 poz. 511oraz uchwałę składu siedmiu sędziów Izby Cywilnej SN z dnia 28 września 1990 r., III CZP 33/90, OSNC 1991, nr 1, poz. 3). Podstawę tej odpowiedzialności stanowił art. 415 k.c., a więc była to odpowiedzialność oparta na zasadzie winy i w konsekwencji na poszkodowanym ciążył obowiązek wykazania wszystkich przesłanek odpowiedzialności, w tym również elementów winy kontrahenta. Przyjmowano przy tym założenie, że samo podjęcie negocjacji nie uzasadnia 4 poglądu, iż w ten sposób dochodzi do zawiązania się między stronami negocjującymi stosunku obligacyjnego. Podkreślano, że w czasie negocjacji na stronach ciążą jedynie ogólne obowiązki powinności przestrzegania dobrych obyczajów, lojalności wobec partnera rokowań, a także ostrożności we wzajemnych stosunkach. Podmiotom prowadzącym negocjacje przysługuje odszkodowanie za samo nielojalne prowadzenie negocjacji, albowiem naruszenie powszechnie obowiązujących reguł i standardów negocjacyjnych stanowi samoistne źródło zobowiązania do naprawienia szkody (podobnie SN w powołanym orzeczeniu z dnia 26 czerwca 2003 r., III CZP 22/02). Odpowiedzialność odszkodowawcza za niestaranność negocjacyjną w ramach culpae in contrahendo ograniczona jest do ujemnego interesu umownego. Dotyczy rzeczywistych strat, powstałych m. in. w rezultacie poniesienia kosztów na przygotowanie się do negocjacji - a więc kosztów ekspertyz, przeprowadzonych badań i prac naukowych. Powyższe rozważania uzasadniają stanowisko Sądu Apelacyjnego, które legło u podłoża zaskarżonego wyroku, bezzasadnie kwestionowane przez skarżącego, że zakres odszkodowania za niestaranność negocjacyjną w ramach culpae in contrahendo obejmuje koszty zasięgnięcia stosownych ekspertyz, w tym związanych z uzyskaniem kredytu bankowego. Zgodzić natomiast należało się ze skarżącym, że w poczynionych w obszernym uzasadnieniu Sądu Apelacyjnego ustaleniach faktycznych, w tym aprobowanych Sądu Okręgowego, brak ustaleń na jakim etapie negocjacji zostały zamówione przez stronę powodową ekspertyzy, i jakie, zwrotu kosztów których dochodzi strona powodowa. W tym, czy i które z postanowień porozumień stron uzasadniały ich zamówienie. Chodzi o to, czy zaawansowanie negocjacji uzasadniało zasięgnięcie tych ekspertyz. Brak zaś tych ustaleń nie dawał Sądowi Apelacyjnemu podstaw do stanowiska, że między nielojalnym prowadzeniem negocjacji przez skarżącego a powstaniem dochodzonej szkody istnieje związek przyczynowy, który nie dość, że jest przesłanką odpowiedzialności, to jeszcze (pośrednio) wpływa na wysokość odszkodowania. Oczywiste jest, że bez wykazania istnienia takiego związku nie można w ogóle mówić o powstaniu przesłanek odpowiedzialności ex delicto. 5 Na koniec, stan prawny sprzed nowelizacji art. 72 k.c., tak jak i obecny, nie wykluczał możliwości zawierania porozumień zobowiązujących strony do podjęcia określonych działań, takich jak np., zlecenie zasięgnięcie stosownej ekspertyzy, co do możliwości finansowania przez bank danej inwestycji, niezbędnych do prowadzenia dalszych negocjacji i zawarcia umowy. Porozumienia takie o charakterze umów zobowiązaniowych mogą rodzić odpowiedzialność kontraktową z art. 471 k.c. Z tych przyczyn zaskarżony wyrok nie mógł się ostać i podlegał uchyleniu, a sprawa przekazaniu do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.).Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI