IV CSK 611/13

Sąd Najwyższy2014-06-25
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
przedawnieniekonwencjamiędzynarodowa sprzedażprawo właściwewykładnia umowySąd Najwyższykoszty postępowania

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że termin przedawnienia roszczenia o zapłatę wynika z konwencji międzynarodowej, a nie z polskiego kodeksu cywilnego.

Spółka z Słowacji dochodziła zapłaty od polskiej spółki za dostarczone pisklęta indycze. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione na podstawie dwuletniego terminu z k.c. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, stosując czteroletni termin przedawnienia wynikający z konwencji międzynarodowej, uznając, że strony nie wyłączyły jej stosowania w sposób wyraźny. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej, potwierdzając prawidłowość zastosowania konwencji międzynarodowej.

Powódka, spółka B. a.s. z siedzibą w N. (Słowacja), wniosła o zapłatę 38.314,60 zł z umownymi odsetkami od pozwanej spółki „S.- I.” Sp. z o.o. w O. Sąd Okręgowy w G. pierwotnie wydał nakaz zapłaty, jednak po sprzeciwie pozwanej oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione na podstawie dwuletniego terminu z art. 554 k.c. Sąd Okręgowy odrzucił argumentację powódki o stosowaniu czteroletniego terminu z konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów, wskazując, że strony wyłączyły jej stosowanie w umowie. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, zasądzając na rzecz powódki 168.649,35 zł wraz z odsetkami i kosztami. Sąd Apelacyjny uznał, że postanowienie umowy o wyborze prawa polskiego nie wyłączało w sposób wyraźny stosowania konwencji o przedawnieniu, a jedynie wskazywało na prawo właściwe. Zastosował zatem czteroletni termin przedawnienia wynikający z konwencji, powołując się na art. 91 ust. 1 Konstytucji RP. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej, podzielając stanowisko Sądu Apelacyjnego. Potwierdził, że konwencja o przedawnieniu, jako ratyfikowana umowa międzynarodowa, stanowi część polskiego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana. Wyłączenie jej stosowania wymagałoby wyraźnego postanowienia, którego w umowie stron brakowało. Sąd Najwyższy wyjaśnił również, że konwencja rzymska o prawie właściwym dla zobowiązań umownych zawiera jedynie normy kolizyjne, a nie merytoryczne dotyczące przedawnienia.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, wyłączenie stosowania konwencji międzynarodowej wymaga wyraźnego oświadczenia woli stron, a nie dorozumianego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że art. IX ust. 4 umowy, wskazujący na prawo polskie, nie stanowił wyraźnego wyłączenia konwencji o przedawnieniu. Zgodnie z art. 91 ust. 1 Konstytucji RP, ratyfikowana umowa międzynarodowa stanowi część prawa krajowego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od ustawy. Wyłączenie wymagałoby jasnego wskazania na konwencję.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

powódka

Strony

NazwaTypRola
B. a.s.spółkapowódka
"S.- I." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnościąspółkapozwana

Przepisy (3)

Główne

Konstytucja RP art. 91 § ust. 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Stanowi, że ratyfikowana umowa międzynarodowa po ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana.

Pomocnicze

k.c. art. 554

Kodeks cywilny

Określa dwuletni termin przedawnienia dla roszczeń z umowy sprzedaży.

k.c. art. 65 § § 2

Kodeks cywilny

Nakazuje badanie zgodnego zamiaru stron umowy przy wykładni oświadczeń woli.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Konwencja o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów ma zastosowanie, ponieważ strony nie wyłączyły jej wyraźnie w umowie. Ratyfikowana umowa międzynarodowa, po ogłoszeniu, stanowi część polskiego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana. Wybór prawa polskiego w umowie nie jest równoznaczny z wyraźnym wyłączeniem stosowania konwencji międzynarodowych.

Odrzucone argumenty

Roszczenie jest przedawnione na podstawie dwuletniego terminu z art. 554 k.c. Umowa wyłączyła stosowanie konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów. Artykuł 10 ust. 1 lit. d) konwencji rzymskiej zawiera regulacje merytoryczne dotyczące przedawnienia.

Godne uwagi sformułowania

Wyłączenie jej stosowania przez strony umowy musiałoby być wyraźne, a nie dorozumiane. Konwencja o przedawnieniu z chwilą ogłoszenia w Dzienniku Ustaw stała się więc skuteczna proprio vigore bez potrzeby odrębnej implementacji do polskiego prawa i stanowi integralną część tego prawa. Twierdzenie skarżącej, jakoby powołany przepis zawierał regulacje merytoryczne dotyczące przedawnienia zobowiązań, polegają zatem na zupełnym nieporozumieniu.

Skład orzekający

Dariusz Zawistowski

przewodniczący

Anna Kozłowska

członek

Krzysztof Pietrzykowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wykładnia postanowień umownych dotyczących wyboru prawa i stosowania konwencji międzynarodowych, zwłaszcza w kontekście przedawnienia w międzynarodowej sprzedaży towarów."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wyboru prawa polskiego i braku wyraźnego wyłączenia konwencji o przedawnieniu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia interpretacji umów międzynarodowych i ich stosowania w polskim porządku prawnym, co jest kluczowe dla podmiotów prowadzących działalność transgraniczną.

Czy wybór prawa polskiego w umowie automatycznie wyłącza międzynarodowe konwencje? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 38 314,6 PLN

zapłata: 168 649,35 PLN

koszty postępowania: 12 050 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 11 333 PLN

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV CSK 611/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 czerwca 2014 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący) SSN Anna Kozłowska SSN Krzysztof Pietrzykowski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa B. a.s. z siedzibą w N. (Słowacja) przeciwko "S.- I." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w O. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 25 czerwca 2014 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 marca 2013 r. oddala skargę kasacyjną. 2 UZASADNIENIE B. a.s. (spółka akcyjna) z siedzibą w N. w Republice Słowackiej wniosła o wydanie nakazu zapłaty przeciwko „S. I.” spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w O. 38.314,60 zł z umownymi odsetkami. Sąd Okręgowy w G. w dniu 19 stycznia 2012 r. wydał nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, uwzględniając powództwo w całości i obciążając pozwaną kosztami postępowania. Pozwana wniosła sprzeciw od nakazu zapłaty. Sąd Okręgowy w G. wyrokiem z dnia 7 września 2012 r. oddalił powództwo i zasądził od powódki na rzecz pozwanej kwotę 3.617 zł tytułem kosztów postępowania. Ustalił, że powódka zawarła z pozwaną umowę dotyczącą sprzedaży piskląt indyczych. Powódka zobowiązała się dostarczyć 29.000 sztuk piskląt indyczych, zaś pozwana do ich odebrania i zapłacenia ceny. W art. IX ust. 4 umowy strony postanowiły, że interpretacja umowy i wszystkie stosunki prawne wynikające z umowy podlegają prawu polskiemu. W dniu 22 grudnia 2008 r. powódka dostarczyła pozwanej 12.621 sztuk piskląt i wystawiła fakturę na kwotę 74.344 zł z terminem płatności na dzień 1 kwietnia 2009 r. Pozwana wpłaciła kwotę 31.237 zł na poczet tej faktury. W dniu 19 stycznia 2009 r. powódka dostarczyła pozwanej 19.055 sztuk piskląt i wystawiła fakturę na kwotę 141.758,75 zł z terminem płatności oznaczonym na dzień 29 kwietnia 2009 r. Pozwana wpłaciła kwotę 31.237 zł na poczet tej faktury. Powódka wezwała pozwaną do zapłaty pozostałej należnej kwoty. W odpowiedzi pozwana odmówiła zapłaty, zarzucając, że roszczenie jest przedawnione. Sąd Okręgowy stwierdził, że spór między stronami koncentrował się na podniesionym zarzucie przedawnienia. Nie podzielił stanowiska powódki, że termin przedawnienia dochodzonego roszczenia wynosi cztery lata na podstawie konwencji o przedawnieniu w międzynarodowej sprzedaży towarów sporządzonej w Nowym Jorku dnia 14 czerwca 1974 r. (Dz.U. z 1997 r. Nr 45, poz. 282; dalej: "konwencja o przedawnieniu"), bowiem art. IX ust. 4 umowy wyłączył stosowanie m.in. wspomnianej konwencji. Termin przedawnienia dochodzonego roszczenia wynosi zatem dwa lata stosownie do art. 554 k.c. 3 Powódka wniosła apelację od wyroku Sądu Okręgowego. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 28 marca 2013 r. zmienił zaskarżony wyrok w pkt I w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki 168.649,35 zł z odsetkami i w pkt II w ten sposób, że zasądził od pozwanej na rzecz powódki 12.050 zł tytułem kosztów postępowania oraz zasądził od pozwanej na rzecz powódki 11.333 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Apelacyjny nie podzielił poglądu wyrażonego przez Sąd Okręgowy, że dochodzone przez powódkę roszczenie uległo przedawnieniu. Wskazał, że, zgodnie z art. 3 ust. 2 konwencji o przedawnieniu, nie będzie ona stosowana, jeżeli strony w sposób wyraźny wyłączyły jej zastosowanie. Dokonał więc wykładni art. IX ust. 4 umowy zgodnie z tzw. metodą kombinowaną (art. 65 k.c.), która przyznaje pierwszeństwo znaczeniu oświadczenia woli, które rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (art. 65 § 2 k.c. - nakaz badania zgodnego zamiaru stron umowy). Przepis art. 3 ust. 2 konwencji o przedawnieniu stanowi o wyłączeniu „w sposób wyraźny” jej zastosowania. Sporne postanowienie art. IX ust. 4 umowy wiążącej strony w ogóle nie nawiązuje do regulacji konwencji o przedawnieniu. Stanowcze postanowienie art. 3 ust. 2 konwencji o przedawnieniu wymaga wyraźnej, a nie dorozumianej woli stron w kwestii wyłączenia jej zastosowania. Postanowienie art. IX ust. 4 umowy stanowi jedynie o wyborze prawa państwa - strony umowy, będącego zarazem stroną konwencji o przedawnieniu. Sąd Apelacyjny powołał się w związku z tym na art. 91 ust. 1 Konstytucji RP, z którego wynika, że postanowienia konwencji o przedawnieniu są częścią prawa polskiego wybranego przez strony niniejszego sporu. Sąd Apelacyjny podkreślił następnie, że postanowienia konwencji rzymskiej o prawie właściwym dla zobowiązań umownych, otwartej do podpisu w Rzymie dnia 19 czerwca 1980 r. (Dz.U. UE z 8.7.2005 r., C 169/10; dalej: „konwencja rzymska”) zawierają jedynie normę kolizyjną w zakresie dotyczącym kwestii przedawnienia (art. 10 ust. 1 lit. d). Ponadto, według art. 21 konwencji rzymskiej, nie uchybia ona stosowaniu konwencji międzynarodowych, których stronami są lub staną się umawiające się państwa. Sąd Apelacyjny przyjął w konkluzji, że w niniejszej sprawie termin przedawnienia wynosi cztery lata (art. 8 konwencji o przedawnieniu) i rozpoczął bieg w dniu 1 kwietnia 2009 r. odnośnie roszczenia 4 o zapłatę kwoty 38.314,60 zł i w dniu 29 kwietnia 2009 r. odnośnie roszczenia o zapłatę kwoty 130.334,75 zł. Pozwana wniosła skargę kasacyjną, w której zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego, mianowicie konwencji o przedawnieniu, art. 65 § 2 k.c. oraz art. 10 ust. 1 lit. d) konwencji rzymskiej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W art. IX ust. 4 umowy strony przewidziały właściwość prawa polskiego. Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku w pełni trafnie i przekonywająco odwołał się do art. 91 ust. 1 Konstytucji RP, stosownie do którego ratyfikowana umowa międzynarodowa, po jej ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej, stanowi część krajowego porządku prawnego i jest bezpośrednio stosowana, chyba że jej stosowanie jest uzależnione od wydania ustawy. Taką właśnie umową międzynarodową jest konwencja o przedawnieniu, która została ratyfikowana i ogłoszona w Dzienniku Ustaw, zaś jej stosowanie nie zostało uzależnione od wydania ustawy. Konwencja o przedawnieniu z chwilą ogłoszenia w Dzienniku Ustaw stała się więc skuteczna proprio vigore bez potrzeby odrębnej implementacji do polskiego prawa i stanowi integralną część tego prawa. Wyłączenie jej stosowania przez strony umowy musiałoby być wyraźne, a nie dorozumiane. Odmienna interpretacja umowy stosownie do art. 65 § 2 k.c. byłaby zatem zupełnie bezzasadna. Zgodnie z art. 10 ust. 1 lit. d) konwencji rzymskiej, prawo właściwe dla umowy na podstawie artykułu 3–6 i artykułu 12 niniejszej Konwencji ma zastosowanie w szczególności do (…) różnych sposobów wygaśnięcia zobowiązań oraz przedawnienia i utraty praw wynikającej z upływu terminów. Konwencja ta, co wynika w oczywisty sposób zarówno z jej nazwy, jak i treści, nie zawiera regulacji merytorycznych, ale wyłącznie przepisy dotyczące prawa właściwego dla zobowiązań umownych. Znaczenie m.in. art. 10 ust. 1 lit. d) konwencji rzymskiej sprowadza się więc wyłącznie do wyznaczenia zakresu zastosowania prawa właściwego, przy czym jako zasadę przyjęto swobodę wyboru prawa właściwego przez strony umowy (art. 3 konwencji rzymskiej). Twierdzenie skarżącej, jakoby 5 powołany przepis zawierał regulacje merytoryczne dotyczące przedawnienia zobowiązań, polegają zatem na zupełnym nieporozumieniu. Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814 k.p.c. orzekł, jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI