IV CSK 497/19

Sąd Najwyższy2020-03-05
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
umowa dożywociarozwiązanie umowyobowiązki dożywotnikastan faktycznystan psychicznyopiekanieruchomościskarga kasacyjnaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej w sprawie o rozwiązanie umowy dożywocia, uznając, że mimo braku wspólnego zamieszkiwania, zachowanie pozwanych było rażąco krzywdzące dla powódki.

Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanych od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego rozwiązujący umowę dożywocia. Powódka, C.S., czuła się ciężarem dla pozwanych, A. i E.S., którzy ograniczali jej dostęp do mediów, pomieszczeń i kontaktów z bliskimi, co doprowadziło do pogorszenia jej stanu psychicznego. Sąd Najwyższy uznał, że mimo braku wspólnego zamieszkiwania, zachowanie pozwanych było rażąco krzywdzące i uzasadniało rozwiązanie umowy.

Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 5 marca 2020 r. odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanych A. i E. S. od wyroku Sądu Apelacyjnego w (...) z dnia 9 maja 2019 r. Sprawa dotyczyła rozwiązania umowy dożywocia zawartej między A. S. i C. S. a A. S. i E. S., której przedmiotem była własność nieruchomości. Sąd Okręgowy w B. pierwotnie rozwiązał umowę w zakresie udziału C. S. z powodu niewywiązywania się pozwanych z obowiązków dożywotnich, w tym zapewnienia odpowiedniej opieki i warunków mieszkaniowych. Pozwani zobowiązali się do świadczeń takich jak przyjęcie zbywców jako domowników, zapewnienie dożywotniego prawa zamieszkiwania, wyżywienia, ubrań, światła, opału, pomocy w chorobie oraz sprawienia pogrzebu. Po śmierci jednego z pierwotnych zobowiązanych, A. S., relacje między powódką a pozwanymi uległy pogorszeniu. Powódka czuła się ciężarem, a pozwani ograniczali jej dostęp do warsztatu zmarłego męża, piwnicy z kotłownią oraz wizyt bliskich, domagając się uzgadniania wizyt i ograniczania ich czasu. Awaria bojlera, która pozbawiła powódkę ciepłej wody na miesiąc, oraz ignorowanie jej skarg na niską temperaturę w mieszkaniu, doprowadziły do pogorszenia jej stanu psychicznego i depresji. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu Okręgowego, uznając, że zachodzi wyjątkowa sytuacja uzasadniająca rozwiązanie umowy. Sąd Najwyższy, odmawiając przyjęcia skargi kasacyjnej, stwierdził, że kluczowe dla rozstrzygnięcia było rażąco krzywdzące zachowanie pozwanych, które doprowadziło do pogorszenia stanu zdrowia psychicznego powódki, nawet jeśli strony nie zamieszkiwały wspólnie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Przesłanka ta nie ogranicza się do wspólnego zamieszkiwania i może obejmować inne formy bezpośrednich kontaktów, a nawet sytuacje, gdy strony nie zamieszkują wspólnie, ale ich relacje są rażąco krzywdzące.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że kluczowe jest rażąco krzywdzące zachowanie stron, które prowadzi do pogorszenia stanu psychicznego dożywotnika, nawet jeśli nie mieszkają razem. Przepis art. 913 § 2 k.c. nie wymaga bezpośredniej stałej styczności stron.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

odmowa przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania

Strona wygrywająca

pozwani (w zakresie skargi kasacyjnej)

Strony

NazwaTypRola
C. S.osoba_fizycznapowódka
A. S.osoba_fizycznapozwany
E. S.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 913 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 913 § 2

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 398 § 9

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.c. art. 908 § 1

Kodeks cywilny

k.c. art. 913 § 3

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 398 § 9

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 9

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 391 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 328 § 2

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 378 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rażąco krzywdzące zachowanie pozwanych wobec powódki, prowadzące do pogorszenia jej stanu psychicznego. Niewywiązywanie się przez pozwanych z obowiązków opieki i pomocy dożywotniczce w sposób należyty. Stworzenie przez pozwanych atmosfery, która wpędziła powódkę w depresję.

Odrzucone argumenty

Zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 913 § 1 i 2 k.c. Zarzuty naruszenia przepisów postępowania (art. 227 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 w zw. z art. 382 i art. 378 § 1 oraz art. 391 § 1 k.p.c.). Twierdzenie o oczywistej zasadności skargi kasacyjnej.

Godne uwagi sformułowania

Skarga kasacyjna ukształtowana została w przepisach kodeksu postępowania cywilnego jako środek odwoławczy o szczególnym charakterze, nakierowany na ochronę interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa i jednolitości wykładni, a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie zaś jako ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń nie satysfakcjonujących stron. Odpowiedzi na wskazywane przez skarżących pytania pozostaną bez wpływu na treść rozstrzygnięcia w ramach niniejszego postępowania, ponieważ ustalona przez Sądy obu instancji wyjątkowość wypadku w rozpatrywanej sprawie polegała na wytworzeniu się między stronami stosunków, które powstały mimo niezamieszkiwania stron wspólnie w jednym domu. Artykuł 913 § 2 k.c. nie zastrzega, że wyjątkowość wypadku musi wiązać się z bezpośrednią stałą stycznością stron umowy, w związku z czym okoliczności ustalone w niniejszej sprawie mogły stanowić przedmiot oceny w kategoriach tego przepisu. Oczywista zasadność skargi kasacyjnej (...) zachodzi tylko wtedy, gdy dla przeciętnego prawnika z samej treści skargi - bez pogłębionej analizy i jurydycznych dociekań - w sposób jednoznaczny wynika, że wskazane w niej podstawy zasługują na uwzględnienie a zaskarżone orzeczenie jest jaskrawo nieprawidłowe.

Skład orzekający

Katarzyna Tyczka-Rote

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek rozwiązania umowy dożywocia na gruncie art. 913 k.c., zwłaszcza w kontekście braku wspólnego zamieszkiwania stron, ale istnienia rażąco krzywdzących relacji."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, ale jego wykładnia przepisów prawa materialnego ma szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że nawet w umowach dożywocia, gdzie kluczowe są relacje osobiste, Sąd Najwyższy może rozwiązać umowę z powodu krzywdzącego zachowania, nawet jeśli strony nie mieszkają razem. Podkreśla wagę dobrostanu psychicznego dożywotnika.

Czy można rozwiązać umowę dożywocia, gdy strony nie mieszkają razem? Sąd Najwyższy odpowiada: TAK, jeśli relacje są rażąco krzywdzące.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt IV CSK 497/19
POSTANOWIENIE
Dnia 5 marca 2020 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Katarzyna Tyczka-Rote
w sprawie z powództwa C. S.
‎
przeciwko A. S.  i E. S.
‎
o rozwiązanie umowy dożywocia,
‎
na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 5 marca 2020 r.,
‎
na skutek skargi kasacyjnej pozwanych
od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 9 maja 2019 r., sygn. akt I ACa (…),
odmawia przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania.
UZASADNIENIE
Pozwani A.  i E. S.  wnieśli skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 9 maja 2019 r. oddającego ich apelację od wyroku Sądu Okręgowego w B.  z dnia 17 sierpnia 2018 r. Sąd Okręgowy rozwiązał umowę dożywocia - zawartą 9 lutego 2011 r. między A. S.  i C. S.  a A. S.  i E. S.  - której przedmiotem była własność zabudowanych nieruchomości położonych w obrębie miasta B., przy ul. C. , oznaczonych numerami geodezyjnymi (…) i (…), w zakresie udziału C. S.  w wysokości 1/4 części. A. i  E.  S.  zobowiązali się w umowie do świadczeń dożywotnich na rzecz A.  i C. S.  w postaci: przyjęcia zbywców jako domowników oraz zapewnienia im dożywotniego prawa zamieszkiwania w całym domu mieszkalnym; dostarczania im wyżywienia, ubrania, światła i opału; zapewnienia im odpowiedniej pomocy i pielęgnacji w razie choroby; sprawienia im pogrzebu na własny koszt odpowiadającego zwyczajom miejscowym.
Początkowo relacje między stronami układały się prawidłowo. A. S. zmarł w dniu 8 września 2013 r., po jego śmierci koszty związane z utrzymaniem nieruchomości przejęli na siebie pozwani. Przez kilka miesięcy relacje między powódką a pozwanymi były poprawne. Pozwani zajmowali się nieruchomością, pomagali powódce w dotarciu do placówek medycznych, na msze do kościoła czy też w robieniu zakupów. Po pewnym czasie zaczęło jednak dochodzić do nieporozumień. Powódka czuła się ciężarem dla pozwanych, którzy swoje wizyty ograniczali do niezbędnego minimum, niejednokrotnie kontaktując się z nią jedynie telefonicznie. Pozwany kwestionował prawo powódki dysponowania przedmiotami znajdującymi się w warsztacie, który prowadził zmarły A. S. . Gdy powódka zezwoliła sąsiadowi na zabranie pięciu arkuszy blachy, pozwany zamknął warsztat, garaż oraz bramę wjazdową na posesję, uzasadniając swoje postępowanie dbałością o majątek spadkowy po zmarłym. Ograniczył C. S.  dostęp do piwnicy, w której znajduje się kotłownia. Nieporozumienia dotyczyły także kilkudniowych odwiedzin jej siostry z córką i wnukami. Pozwany domagał się, aby takie wizyty były z nim uzgadniane i trwały nie dłużej niż kilka godzin z uwagi na konieczność ponoszenia zwiększonych opłat za media. Nieprawidłowe relacje przerodziły się w konflikt, gdy w mieszkaniu doszło do awarii bojlera. Pozwany, który w tym czasie wyjechał w delegację, nie naprawił usterki, ani nie zlecił tego innym osobom. W konsekwencji przez ok. miesiąc powódka nie miała dostępu do ciepłej wody i była zmuszona do jej podgrzewania grzałką elektryczną i kąpieli w misce. Powódka uskarżała się też na niską temperaturę w mieszkaniu, ale jej skargi były ignorowane przez pozwanego. Czując się bezradna, C. S.  poprosiła o pomoc policję. Dzielnicowa, w trakcie wizyty w mieszkaniu, stwierdziła że panuje w nim chłód. W związku z tym zwróciła się do A. S.  z prośbą, aby włączył ogrzewanie. Sytuacja między stronami doprowadziła do pogorszenia się kondycji psychicznej powódki, która w październiku 2015 r. z objawami depresji zwróciła się o pomoc do lekarza specjalisty, pod którego opieką pozostaje do chwili obecnej. Pismem z dnia 14 marca 2016 r. C. S. wezwała A.  i E. S.  do respektowania postanowień i obowiązków wynikających z umowy dożywocia. W tak ustalonym stanie faktycznym, Sąd doszedł do przekonania, że pozwani nie wywiązali się z przyjętych na siebie obowiązków wynikających z umowy dożywocia, szczególnie tych o charakterze osobistym. Stosunek pozwanych do powódki doprowadził do tego, że poczuła się ona jedynie zbędnym ciężarem, co doprowadziło do pogorszenia się jej zdrowia psychicznego. Na podstawie opinii biegłego lekarza psychiatry Sąd ustalił, że dalsze trwanie w takiej relacji, mogłoby doprowadzić nie tylko do dalszego pogorszenia kondycji psychicznej powódki, ale wręcz pośrednio zagrażać jej życiu i zdrowiu. Mając to na uwadze, Sąd uznał, że między stronami wytworzyła się wyjątkowa sytuacja, uzasadniająca konieczność rozwiązania umowy i przywrócenia powódce własności nieruchomości w zakresie przysługującego jej udziału. Jako podstawę prawną rozstrzygnięcia wskazał art. 908 § 1 k.c. oraz art. 913 § 1 i 2 k.c.
Sąd Apelacyjny, rozpatrujący sprawę na skutek apelacji pozwanych, podzielił ustalenia i wnioski Sądu Okręgowego. Zdaniem tego Sądu brak było podstaw do uwzględnienia apelacji, albowiem podniesione w niej zarzuty nie podważały skutecznie ustaleń Sądu pierwszej instancji, a przypisywane temu Sądowi uchybienia przepisom postępowania nie miały miejsca lub wpływu na ostateczny wynik procesu.
Sąd odwoławczy stwierdził, że w rozpatrywanej sprawie zachodzi wyjątkowa sytuacja, umożliwiająca rozwiązanie na żądanie dożywotnika umowy o dożywocie, skoro sposób funkcjonowania obu stron tej umowy spowodował niewłaściwie ukształtowanie wzajemnych relacji, a przede wszystkim bardzo niekorzystny układ stosunków osobistych.
W skardze kasacyjnej pozwani zarzucili naruszenie przepisów prawa materialnego przez błędna wykładnię art. 913 § 2 k.c. i niewłaściwe zastosowanie art. 913 § 1 i 2 k.c. Jako naruszone przepisy postępowania wskazali art. 227 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 w zw. z art. 382 i art. 378 § 1 oraz art. 391 § 1 k.p.c.
We wnioskach domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości i jego zmiany przez oddalenie powództwa w całości i zasądzenie kosztów procesu za całość postępowania.
Sąd Najwyższy zważył co następuje:
Skarga kasacyjna ukształtowana została w przepisach kodeksu postępowania cywilnego jako środek odwoławczy o szczególnym charakterze, nakierowany na ochronę interesu publicznego przez zapewnienie rozwoju prawa i jednolitości wykładni, a także w celu usunięcia z obrotu prawnego orzeczeń wydanych w postępowaniu dotkniętym nieważnością lub oczywiście wadliwych, nie zaś jako ogólnie dostępny środek zaskarżenia orzeczeń nie satysfakcjonujących stron. Realizacji tego celu służy instytucja tzw. przedsądu, ustanowionego w art. 398
9
k.p.c., w ramach którego Sąd Najwyższy dokonuje wstępnej oceny sprawy przedstawionej mu ze skargą kasacyjną. Zakres przeprowadzanego badania jest ograniczony do kontroli, czy w sprawie występują przewidziane w art. 398
9
§ 1 pkt 1 - 4 k.p.c. okoliczności uzasadniające przyjęcie skargi do rozpoznania. Skarżący uzasadnili potrzebę przyjęcia swojej skargi do rozpoznania przesłankami z art. 398
9
§ 1 pkt 1 i 4 k.p.c. to znaczy występowaniem w sprawie istotnych zagadnień prawnych oraz oczywista zasadnością wniesionego nadzwyczajnego środka zaskarżenia.
Dostrzeżone zagadnienia prawne ujęli w pytaniach:
1. „Czy przewidziana przepisami art. 913 § 1 i 2 k.c. przesłanka nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności dotyczy zamieszkiwania w jednym mieszkaniu (domu jednorodzinnym)? Czy też dotyczyć może także innych form bezpośrednich kontaktów stron?”
2. „Czy przewidziana przepisami art. 913 §§ 1 i 2 k.c. przesłanka nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadał w bezpośredniej ze sobą styczności oznacza, że stan bezpośredniej styczności trwał przed wystąpieniem zdarzenia zmieniającego treść relacji stron?"
3. „Czy przewidziana przepisem art. 913 § 1 k.c. przesłanka „nie można wymagać od stron, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności" zachodzi w sytuacji, w której strony po rozwiązaniu umowy dożywocia (w odniesieniu do 1/2 udziału we własności objętej nią nieruchomości), pozostawać będą we współwłasności nieruchomości objętej dożywociem? a zatem treść innych relacji stron i tak wymagać będzie utrzymania między nimi kontaktów.”
Jednocześnie skarżący podkreślił, iż jego skarga kasacyjna jest oczywiście uzasadniona gdyż Sąd II instancji wskazał, iż „poczynione przez Sąd ustalenia faktyczne, obejmującej stwierdzenie iż … zebrane w sprawie dowody wskazują, że ze strony pozwanych nie miały miejsca żadne drastyczne zachowania wobec powódki, a nadto co najmniej usiłowali oni wywiązywać się z obowiązków jakie nakładała umowa dożywocia, samo przez się uzasadniało odmowę zastosowania art. 913 § 2 k.c. i oddalenie powództwa”.
Istotne zagadnienie prawne to doniosły problem prawny, nowy lub już wcześniej występujący, lecz nadal niedostatecznie rozważony i wyjaśniony, mający znaczenie nie tylko jako wątpliwość występująca w danej sprawie i rzutująca na jej rozstrzygnięcia, ale powtarzający się w przestrzeni prawnej i mający ważkie znaczenie także w innych sprawach. Problem taki powinien być ujęty w powiązaniu z przepisami prawnymi, na których tle powstał i sprecyzowany w wywodzie prawnym wskazującym na źródła i przedmiot niejasności i na możliwe rozwiązania interpretacyjne. Musi też rzeczywiście występować w sprawie jako problem, którego rozwiązanie jest konieczne do wydania w niej orzeczenia w postępowaniu kasacyjnym.
Odpowiedzi na wskazywane przez skarżących pytania pozostaną bez wpływu na treść rozstrzygnięcia w ramach niniejszego postępowania, ponieważ ustalona przez Sądy obu instancji wyjątkowość wypadku w rozpatrywanej sprawie polegała na wytworzeniu się między stronami stosunków, które powstały mimo niezamieszkiwania stron wspólnie w jednym domu. Na skutek nierealizowania przez pozwanych obowiązków opieki i pomocy dożywotniczce w należyty sposób, to znaczy z dbałością o jej dobrostan fizyczny i psychiczny, a z upływem czasu zmniejszeniem świadczeń przez co przebywała w niedogrzanym budynku, miała ograniczony dostęp do pomieszczeń i nawet ograniczoną swobodę goszczenia najbliższych, spotykała się w wymówkami i pretensjami pozwanych, co stanowiło działania krzywdzące, powstał u niej stan depresyjny, który – w ocenie biegłego – w wypadku dalszego oddziaływania stresujących czynników łączonych przez biegłego z konfliktem z pozwanymi może zagrozić nie tylko zdrowiu ale także życiu powódki. Artykuł 913 § 2 k.c. nie zastrzega, że wyjątkowość wypadku musi wiązać się z bezpośrednią stałą stycznością stron umowy, w związku z czym okoliczności ustalone w niniejszej sprawie mogły stanowić przedmiot oceny w kategoriach tego przepisu
(por. np. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 1950 r., Wa.C. 233/49, wyrok tego Sądu z dnia
13 stycznia 1998 r., II CKN 812/97, czy z dnia 13 kwietnia 2005 r., IV CK 645/04 niepubl.).
Przesłanki z art. 913 § 1
‎
i § 3 k.c. są bowiem od siebie niezależne, co oznacza, że okoliczności uzasadniające rozwiązanie umowy dożywocia nie musza być jednocześnie takimi, które uzasadniają zamianę dożywocia na rentę, tylko bardziej drastycznymi. Pozycja współwłaścicieli nieruchomości jest inna, równorzędna, co dostrzegły sądy orzekające w niniejszej sprawie.
Z kolei oczywista zasadność skargi kasacyjnej, o której mowa w art. 398
9
§ 1 pkt 4 k.p.c., zachodzi tylko wtedy, gdy dla przeciętnego prawnika z samej treści skargi - bez pogłębionej analizy i jurydycznych dociekań - w sposób jednoznaczny wynika, że wskazane w niej podstawy zasługują na uwzględnienie a zaskarżone orzeczenie jest jaskrawo nieprawidłowe (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 15 lipca 2015 r., IV CSK 17/15, LEX nr 1770910). Wskazywane przez skarżących zdanie, które wyrwane jest z kontekstu całej wypowiedzi Sądu, nie może stanowić o oczywistej zasadności ich skargi kasacyjnej. Sporna umowa dożywocia została rozwiązana ze względu na rażąco krzywdzące powódkę niewywiązywanie się przez pozwanych z ich zobowiązań i stworzenie atmosfery, która wpędziła ją w depresję. Te okoliczności zaś nie wskazują na oczywistość zarzutów skarżących.
W tym stanie rzeczy wymienione przez skarżących podstawy przyjęcia ich skargi kasacyjnej do rozpoznania nie wystąpiły. Okoliczności sprawy nie wskazują też, aby w sprawie wystąpiły inne przesłanki z art. 398
9
§ 1 k.p.c.
Z tych przyczyn Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia skargi kasacyjnej pozwanych do rozpatrzenia.
aj

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI