IV CSK 360/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego w sprawie o zasiedzenie nieruchomości, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu błędów proceduralnych i wadliwej oceny dowodów.
Sprawa dotyczyła zasiedzenia nieruchomości przez małżonków A. na rzecz Gminy J. Sąd Rejonowy stwierdził zasiedzenie, ale Sąd Okręgowy uchylił to postanowienie. Po ponownym rozpoznaniu, Sąd Okręgowy zmienił datę zasiedzenia, oddalając apelację Gminy. Gmina wniosła skargę kasacyjną, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania dotyczące składu sądu i niewezwania spadkobierców K. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego, wskazując na błędy w ocenie charakteru posiadania i wadliwe uzasadnienie.
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 19 marca 2015 r. uchylił zaskarżone postanowienie Sądu Okręgowego w G. z dnia 24 września 2013 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sprawa dotyczyła stwierdzenia zasiedzenia nieruchomości przez małżonków A., dla której właścicielem figurowała Gmina J. Sąd Rejonowy w W. pierwotnie stwierdził zasiedzenie na rzecz małżonków A. Sąd Okręgowy w G., rozpoznając sprawę po raz pierwszy, uchylił to postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na potrzebę wezwania spadkobierców W. K. oraz wadliwą ocenę dowodów. Po ponownym rozpoznaniu przez Sąd Okręgowy (w innym składzie), postanowieniem z dnia 24 września 2013 r. zmieniono datę nabycia własności przez zasiedzenie, oddalając apelację Gminy. Gmina Miasta J. wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów postępowania, w tym dotyczące składu sądu po uchyleniu orzeczenia przez Sąd Najwyższy, niewezwania spadkobierców K. oraz wadliwej oceny dowodów. Sąd Najwyższy uznał, że skład sądu drugiej instancji może być inny po uchyleniu orzeczenia przez Sąd Najwyższy, a także że nie było potrzeby wzywania spadkobierców W. K. do udziału w sprawie, gdyż brak było dowodu na ich prawa rzeczowe do nieruchomości. Sąd Najwyższy wskazał jednak na niespójność w kwalifikacji prawnej ustalonego stanu faktycznego, kwestionując stwierdzenie o samowolnym zajęciu nieruchomości i wadliwe powołanie się na domniemanie samoistnego posiadania z art. 339 k.c. w sytuacji, gdy posiadanie miało charakter zależny (najmu na podstawie przydziału). Podkreślono również wadliwość uzasadnienia Sądu Okręgowego, który nie odniósł się do całokształtu materiału dowodowego, w tym do deklaracji podatkowych i wniosków o nabycie lokalu przez najemców. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę w tym samym składzie, ale nie musi. Zmiana składu ma na celu zapewnienie bezstronności.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy powołał się na uchwałę III CZP 80/14, wskazując, że przepisy k.p.c. nie nakładają obowiązku orzekania w tym samym składzie, a zmiana składu służy bezstronności.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. A. i in. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Gmina J. | organ_państwowy | uczestnik postępowania |
| W. i B. małżonkowie A. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | właściciel |
| W. K. | osoba_fizyczna | poprzedni właściciel |
| E. K. | osoba_fizyczna | zainteresowany |
| J. K. | osoba_fizyczna | zainteresowany |
Przepisy (23)
Główne
k.p.c. art. 398(15) § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Pomocnicze
k.p.c. art. 398(21)
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 108 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 339
Kodeks cywilny
Nie można powołać się na domniemanie samoistności posiadania, jeśli doszło do przekształcenia posiadania zależnego w samoistne, a posiadacz nie udowodnił tej zmiany i dalszego wykonywania posiadania pod tytułem właściciela.
k.c. art. 336
Kodeks cywilny
k.c. art. 172
Kodeks cywilny
k.c. art. 338
Kodeks cywilny
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 398(13) § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398(3) § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 609
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 510 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 386 § § 4
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 394(1) § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 394(1) § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 381
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 387
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie przepisów postępowania dotyczących składu sądu po uchyleniu orzeczenia przez Sąd Najwyższy. Niewezwanie do udziału w sprawie spadkobierców W. K., którzy mogli być zainteresowani. Wadliwa ocena dowodów i pominięcie istotnej części materiału dowodowego przez Sąd Okręgowy. Brak odniesienia się Sądu Okręgowego do całokształtu materiału dowodowego w uzasadnieniu.
Odrzucone argumenty
Zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 398(3) § 3 k.p.c.). Nietrafność stanowiska skarżącego co do potrzeby udziału w sprawie spadkobierców W. K.
Godne uwagi sformułowania
zmiana charakteru posiadania musi być zamanifestowana w sposób nie budzący wątpliwości zarówno wobec otoczenia jak i, czy też przede wszystkim, w stosunku do właściciela. Właściciel, który wie, że wydał nieruchomość w posiadanie po tytułem niestanowiącym zagrożenia utratą prawa, musi wiedzieć, że z oznaczoną chwilą, na skutek jawnych zachowań posiadacza, jego prawo staje się zagrożone. Nie jest możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.
Skład orzekający
Anna Kozłowska
przewodniczący, sprawozdawca
Krzysztof Pietrzykowski
członek
Jacek Grela
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zasiedzenia, charakteru posiadania (samoistnego vs. zależnego), wymogów proceduralnych w postępowaniu kasacyjnym oraz oceny dowodów i sporządzania uzasadnień przez sądy drugiej instancji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i faktycznej, ale zawiera ogólne zasady interpretacji prawa procesowego i materialnego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy zasiedzenia nieruchomości, co jest tematem budzącym zainteresowanie. Sąd Najwyższy wyjaśnia kluczowe kwestie dotyczące charakteru posiadania i błędów proceduralnych sądów niższych instancji.
“Sąd Najwyższy: Jak nie zasiedzieć nieruchomości i dlaczego sąd okręgowy popełnił błędy?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CSK 360/14 POSTANOWIENIE Dnia 19 marca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Anna Kozłowska (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Krzysztof Pietrzykowski SSA Jacek Grela w sprawie z wniosku T. A. i in. , przy uczestnictwie Gminy J. o stwierdzenie zasiedzenia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 19 marca 2015 r., skargi kasacyjnej uczestnika postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w G. z dnia 24 września 2013 r., uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w G. do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 30 czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy w W. stwierdził, że W. i B. małżonkowie A. nabyli z dniem 1 października 2005 r. na prawach wspólności majątkowej małżeńskiej, przez zasiedzenie, własność nieruchomości położonej w J. oznaczonej jako działka nr 29 o powierzchni 0,1140 ha, dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę wieczystą Kw […], w której jako właściciel figuruje Gmina J. Sąd Rejonowy ustalił, że wpis Gminy J. jako właściciela nastąpił na podstawie decyzji Wojewody […] z dnia 3 czerwca 1991 r.; poprzednio właścicielem nieruchomości był Skarb Państwa. Małżonkowie A. weszli w posiadanie nieruchomości na podstawie decyzji o przydziale wydanej w dniu 24 czerwca 1953 r. przez Gminę J., ponieważ po wojnie zostali wykwaterowani z dotychczas zajmowanego mieszkania, przy ul. M. Wnioskodawcy mieli świadomość, że zajęta przez nich nieruchomość jest tzw. K., w której przed wojną tworzył W. K. Wnioskodawcy porozumieli się z rodziną K. dla ustalenia warunków na jakich mieli zajmować nieruchomość i w następstwie tych uzgodnień do roku 1972 płacili tej rodzinie czynsz. Zaniechali tego ponieważ tak im poradzono, skoro rodzina K. nie była w stanie udowodnić prawa własności do nieruchomości. Wnioskodawcy płacili do 2010 r. podatki, ponosili też koszty związane z eksploatacją nieruchomości. Właściciel, Gmina Miasta J., nie podejmowała działań zmierzających do odzyskania nieruchomości, wystąpiła o zawarcie umowy najmu, ale wnioskodawcy sprzeciwili się temu. Natomiast pismem z dnia 28 grudnia 1992 r. zwrócili się do Gminy o ustanowienie na ich rzecz użytkowania wieczystego działki sąsiedniej wskazując, że zajmowana przez nich działka stanowi własność prywatną i w momencie zwrotu pozostaną bez mieszkania. W następstwie tego wniosku wskazana działka została w roku 1995 oddana wnioskodawcom w użytkowanie wieczyste. W 2002 r. Gmina zwróciła się o zawarcie umowy dzierżawy jednakże wnioskodawcy odmówili; bezowocna korespondencja zmierzająca do uregulowania stosunków między stronami toczyła się również w roku 2004 i 2005. W roku 2010 Gmina wystąpiła z powództwem windykacyjnym, co miało miejsce już w toku sprawy o zasiedzenie. Wnioskodawcy w toku tej sprawy zmarli i postępowanie toczyło się z udziałem ich spadkobierców. Sąd Rejonowy dokonując oceny ustalonego stanu faktycznego akty władania nieruchomością zakwalifikował jako samoistne posiadanie prowadzące do zasiedzenia, przy czym za datę manifestacji tego rodzaju władztwa nad rzeczą uznał „co najmniej wczesne lata 70” (rok 1972), kiedy to wnioskodawcy zaprzestali uiszczania jakichkolwiek opłat na rzecz spadkobierców W. K. Ponieważ nieruchomość zajęli samowolnie to taka postawa wskazywała na zmianę charakteru posiadania, z zależnego na samoistne. O samoistności posiadania świadczy też, że wnioskodawcy nigdy nie płacili na rzecz Gminy żadnego czynszu. Zajmowany dom remontowali, zawierali umowy związane z doprowadzeniem i korzystaniem z mediów, z nieruchomości, którą ogrodzili, czerpali pożytki wynajmując znajdujące się w budynku pokoje. Przymiot właściciela przypisywały wnioskodawcom organy administracji państwowej czyniąc ich uczestnikami m.in. w postępowaniach z zakresu prawa budowlanego, a w decyzjach ustalających wymiar podatku Urząd Gminy ich władanie określał mianem właścicielskim. Reasumując, Sąd Rejonowy uznał, że trzydziestoletni termin zasiedzenia, liczony od dnia 1 października 1990 r., przy uwzględnieniu czasu posiadania przed tym dniem (15 lat), upłynął z dniem 1 października 2005 r. Apelację od tego postanowienia złożył uczestnik postępowania, Gmina Miasta J. Orzekając w sprawie po raz pierwszy, postanowieniem z dnia 22 maja 2012 r. Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę Sądowi Rejonowemu do ponownego rozpoznania. W ocenie tego Sądu trafne było stanowisko skarżącego co do potrzeby wezwania do udziału w sprawie spadkobierców W. K., oni bowiem jako zainteresowani powinni brać udział w postępowaniu w charakterze uczestników. Niewezwanie ich stanowiło uchybienie procesowe mające wpływ na wynik sprawy. Nadto Sąd Okręgowy podzielił zarzut apelacji wadliwej oceny dowodów polegającej nie tylko na błędnej interpretacji dowodów ale również na pominięciu istotnej części materiału dowodowego, z którego wynikało, że władanie przez wnioskodawców nieruchomością miało charakter dzierżenia lub posiadania zależnego, a nie samoistnego. Ostatecznie przyjmując, że Sąd pierwszej instancji wadliwie ustalił stan faktyczny, Sąd Okręgowy uchylił zaskarżone postanowienie przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Na skutek wniesionego przez wnioskodawcę w trybie art. 394 1 § 1 1 k.p.c. (w związku z art. 13 § 2 k.p.c.) zażalenia, postanowieniem z dnia 10 stycznia 2013 r. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego z dnia 22 maja 2012 r. wskazując na brak przesłanek z art. 386 § 4 k.p.c. do wydania orzeczenia kasatoryjnego. Sąd Okręgowy rozpoznając, w innym składzie osobowym, sprawę ponownie, postanowieniem z dnia 24 września 2013 r. zmienił zaskarżone postanowienie jedynie w zakresie daty nabycia własności przez zasiedzenie wskazując jako właściwą datę 28 maja 2005 r., poza tym oddalił apelację uczestnika i orzekł o kosztach postępowania. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Okręgowy oceniając zarzuty apelacji, za nietrafne uznał twierdzenia skarżącego o potrzebie udziału w sprawie w charakterze uczestników spadkobierców W. K. oraz za nietrafny poczytał zarzut wadliwej oceny dowodów. Podzielił ocenę tych dowodów, wskazał, że na rzecz wnioskodawców przemawia domniemanie z art. 339 k.c. samoistnego posiadania. Ponadto wnioskodawcy „zamanifestowali swoje władztwo przez odmowę przejęcia nieruchomości w dzierżenie (dzierżawę), dążyli do zakupu lokalu, to jest nabycia rzeczy, a nie prawa obligacyjnego”. W skardze kasacyjnej od postanowienia Sądu Okręgowego uczestnik, Gmina Miasta J., w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania zarzuciła naruszenie: – art. 398 15 § 2 k.p.c., względnie art. 386 § 5 w związku z art. 397 § 2, art. 394 1 §1 1 oraz art. 394 1 § 3 w związku z art. 398 15 k.p.c. przez rozpoznanie sprawy, po uchyleniu przez Sąd Najwyższy postanowienia z dnia 22 maja 2012 r., w innym składzie w sytuacji gdy, zdaniem skarżącego, za prawidłowe należałoby uznać rozstrzyganie sprawy przez ten sam skład osobowy oraz przez sformułowanie w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia innej oceny zasadności zarzutów apelacji, – art. 328 § 2, art. 391 § 1 i art. 609 w związku z art. 510 k.p.c. przez ograniczenie kręgu osób zainteresowanych przez niewezwanie do udziału w sprawie spadkobierców E. i J. K., – art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. przez brak odniesienia się w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia do zarzutu apelacji naruszenia art. 336 i art. 338 k.c., – art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1, art. 381 w związku z art. 382, art. 233 i art. 387 k.p.c. przez ocenę charakteru władania wnioskodawców bez rzetelnej i pełnej analizy całokształtu materiału dowodowego i z jego częściowym pominięciem. W ramach podstawy naruszenia prawa materialnego skarżący zarzucił naruszenie art. 336, art. 172, art. 338 i art. 339 k.c. w związku z art. 6 k.c. We wnioskach kasacyjnych skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenia zaskarżonego postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy przez oddalenie wniosku o zasiedzenie. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zagadnienie składu sądu w jakim sąd drugiej instancji powinien rozpoznać sprawę po uchyleniu przez Sąd Najwyższy, w trybie art. 394 1 § 1 1 k.p.c., orzeczenia tego sądu, było już przedmiotem zainteresowania Sądu Najwyższego. W uchwale z dnia 26 listopada 2104 r. III CZP 80/14 (Biul.SN 2014/11/8) Sąd Najwyższy wskazał, że w razie uchylenia na skutek zażalenia przewidzianego w powołanym przepisie wyroku sądu drugiej instancji uchylającego wyrok sądu pierwszej instancji i przekazującego sprawę do ponownego rozpoznania, sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę w tym samym składzie. Treść uchwały i zawarta w jej uzasadnieniu argumentacja prawna, którą Sąd Najwyższy w składzie rozstrzygającym sprawę niniejszą w całości aprobuje, przesądza, że skład sądu może być inny oraz, że może być taki jak uprzednio. Niewątpliwie jednak skład ten, jak sugeruje skarżący w skardze kasacyjnej, nie musi być taki sam. Za poglądem skarżącego brak jest wystarczających jurydycznych argumentów tym bardziej, że przepisy kodeksu postępowania cywilnego nawet w przeszłości nie przewidywały i obecnie w ogóle nie przewidują, w żadnym przypadku, obowiązku rozstrzygania sprawy w takim samym składzie osobowym w jakim zapadło poprzednie, uchylone, orzeczenie. Przeciwnie, przyjmuje się, że zmiana składu sądu w toku ponownego rozpoznawania sprawy po uchyleniu wyroku, ma na celu zapewnienie najdalej idącej bezstronności składu orzekającego i poszanowanie niezawisłości sędziowskiej, ponieważ pozwala na wyeliminowanie sytuacji, w której sędzia, który dał już wyraz swemu stanowisku, musiałby rozstrzygać inaczej w związku ze wskazaniami i oceną prawną sądu odwoławczego. Zważywszy jednak na szczególny rodzaj zażalenia, o jakim stanowi art. 394 1 § 1 1 k.p.c. i wąski zakres kognicji Sądu Najwyższego w tym postępowaniu, zasadne jest stanowisko, że sąd drugiej instancji może rozpoznać sprawę w tym samym składzie, skoro nie pozostaje w żaden sposób skrępowany wypowiedziami Sądu Najwyższego co do meritum. Sprawa niniejsza została ponownie rozpoznana przez sąd drugiej instancji w innym składzie osobowym i stan taki żadnych przepisów k.p.c. nie narusza. Orzeczenie Sądu Najwyższego uwzględniające zażalenie przewidziane w art. 394 1 § 1 1 k.p.c. przesądza o bycie zaskarżonego wyroku/postanowienia – w sensie procesowym przestaje ono istnieć. Jego skutki działają ex tunc . Powstaje zatem taka sytuacja, jakby zaskarżone orzeczenie sądu drugiej instancji w ogóle nie zostało wydane. Tym samym oznacza to też, że nie istnieje uzasadnienie uchylonego orzeczenia sądu drugiej instancji. Uchylenie zatem orzeczenia sądu drugiej instancji powoduje, że sąd ten ponownie musi realizować swoje kompetencje w związku z koniecznością rozpoznania apelacji od orzeczenia sądu pierwszej instancji. Nietrafne było zatem stanowisko skarżącego co do związania sądu ponownie rozpoznającego apelację motywami zawartymi w uzasadnieniu uchylonego postanowienia z dnia 22 maja 2012 r. Nietrafne jest też stanowisko skarżącego co do potrzeby udziału w sprawie w charakterze uczestników spadkobierców W. K. Jakkolwiek art. 609 k.p.c. nakłada na sąd obowiązek ustalenia kręgu zainteresowanych i wezwania ich do udziału w sprawie, to jednak nie można przeoczyć, że zgodnie z art. 510 § 1 k.p.c. zainteresowanym w sprawie jest ten, czyich praw dotyczy wynik postępowania. W sprawie brak było dowodu, że nieruchomość stanowiła własność W. K. bądź też E. K. czy też J. K. Sąd pierwszej instancji ustalił, że nieruchomość stanowiła własność Skarbu Państwa, a w wyniku komunalizacji stała się mieniem skarżącego. Interes prawny spadkobierców W. K. w uczestniczeniu w postępowaniu mógłby się wiązać z faktem korzystania z budynku przed wojną i po wojnie, jednakże wobec braku dowodu przysługiwania tej rodzinie praw rzeczowych do nieruchomości, ów tytuł nie był wystarczający dla stwierdzenia, iż są oni zainteresowani w rozumieniu art. 510 § 1 k.p.c., ponieważ postępowanie o stwierdzenie zasiedzenia rozstrzyga o własności a nie innych uprawnieniach do nieruchomości lub jej części składowych. Analizując pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej zwrócić należy uwagę na niespójność w kwalifikacji prawnej ustalonego stanu faktycznego. Sąd Rejonowy ustalił, że wnioskodawcy zamieszkali na nieruchomości na podstawie przydziału z dnia 24 czerwca 1953 r. wydanego w związku z wykwaterowaniem ich z poprzedniego miejsca zamieszkania. Na ten tytuł prawny wnioskodawcy powoływali się w latach 90. i jeszcze wiele lat później. Sąd Okręgowy wskazał, że wnioskodawcy wystąpili do Gminy o sprzedaż lokalu wyrażając przekonanie, że był to wyraz ich samoistnego posiadania, mimo że nie chodziło o sprzedaż zabudowanej nieruchomości i nastąpiło w sytuacji gdy w obowiązującym porządku prawnym uprawnienie do nabycia lokalu przysługiwało najemcom. Inną kwestią jest czy gmina uważała wnioskodawców za najemców, natomiast wniosek o sprzedaż lokalu, z powołaniem się na pochodzący z przeszłości przydział lokalu rzutuje na ocenę charakteru posiadania. W tej sytuacji budzi uzasadnioną wątpliwość stwierdzenie Sądu Okręgowego, że wnioskodawcy zajęli nieruchomość samowolnie. Nakaz kwaterunkowy kreował na rzecz wnioskodawców stosunek najmu lokalu, a więc posiadanie zależne. Na ten, zależny, charakter posiadania wskazał też Sąd Rejonowy, pomijając jednak jego źródło w postaci kwaterunku, a wywodząc go z faktu płacenia rodzinie Kossaków czynszu za korzystanie z budynku, ostatecznie jednak stwierdzając, że doszło do przekształcenia posiadania zależnego w samoistne posiadanie zabudowanej nieruchomości. Jeżeli dochodzi do przekształcenia posiadania zależnego w samoistne, posiadacz nie może powołać się na domniemanie z art. 339 k.c. (por. postanowienie SN z dnia 4 kwietnia 2012 r. I CSK 360/11, niepubl.). Obarcza go dowód takiej zmiany i dowód dalszego wykonywania posiadania, już pod tytułem właściciela. Skarżący trafnie zatem wskazuje na błąd sądów obu instancji, które bezzasadnie powołały się na domniemanie z art. 339 k.c. Zmiana charakteru posiadania musi być zamanifestowania w sposób nie budzący wątpliwości zarówno wobec otoczenia jak i, czy też przede wszystkim, w stosunku do właściciela. Właściciel, który wie, że wydał nieruchomość w posiadanie po tytułem niestanowiącym zagrożenia utratą prawa, musi wiedzieć, że z oznaczoną chwilą, na skutek jawnych zachowań posiadacza, jego prawo staje się zagrożone (por. postanowienie SN z dnia 5 września 2008 r. I CSK 54/08 niepubl.). Przypisana wnioskodawcom zmiana charakteru posiadania w roku 1972 wiązała się, jak ustaliły Sądy, z powzięciem przez nich wiedzy o braku tytułu własności rodziny K. do nieruchomości. Taka przyczyna zmiany charakteru posiadania wymagała ustaleń w jaki, w takim razie, sposób wnioskodawcy zamanifestowali swoje samoistne posiadanie nieruchomości wobec rzeczywistego właściciela; niewątpliwie właściciel ten musiał być im znany. Takich ustaleń Sądy nie dokonały. Zarzut dokonania ustaleń „bez rzetelnej i pełnej analizy całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego” z powołaniem się na naruszenie art. 233 k.p.c. musi być uznany za chybiony. Sąd Najwyższy jest bowiem związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę rozstrzygnięcia (art. 398 13 § 2 k.p.c.), przy czym, zgodnie z art. 398 3 § 3 k.p.c., podstawą skargi nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Niewątpliwie art. 233 k.p.c. dotyczy oceny dowodów, zatem w tej części zarzuty skargi kasacyjnej muszą pozostać poza kontrolą kasacyjną. Jednakowoż skarżący trafnie wskazuje, że sąd drugiej instancji ma obowiązek rozstrzygnięcia sprawy zarówno na podstawie dowodów zebranych przez sądem pierwszej instancji jak i w toku postępowania odwoławczego (art. 382 k.p.c.). Przeprowadzenie postępowania przed sądem drugiej instancji nakłada na ten sąd obowiązek oceny przeprowadzonych przed nim dowodów, a przy zarzucie apelacji wadliwej oceny dowodów dokonanej przez sąd pierwszej instancji, Sąd odwoławczy musi oceny tej powtórnie dokonać, ze wskazaniem dlaczego zarzuty apelacyjne w tej materii są trafne albo nie. Stanowi uchybienie mogące mieć wpływ na wynik sprawy takie sporządzenie uzasadnienia (art. 328 § 2 k.p.c.), w którym sąd drugiej instancji nie dokonuje oceny dowodów przed nim przeprowadzonych, nie analizuje zarzutów apelacji dotyczących wadliwej oceny dowodów i nie odnosi się do rzeczywistej treści dowodów zebranych w sprawie, co w sprawie niniejszej sprowadza się m.in. do pominięcia, że deklaracje podatkowe sporządzane przez wnioskodawców, jeszcze około roku 1990 wskazywały na ich posiadanie zależne, a w styczniu 2005 r. wnioskodawcy przypominają Gminie, że dysponują administracyjną decyzją o przydziale lokalu i chcą skorzystać z uprawnienia jakie prawo przewiduje dla najemcy w postaci nabycia własności lokalu. Brak odniesienia się sądu drugiej instancji do całokształtu zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego jest nie tylko mankamentem uzasadnienia, ale także usprawiedliwia materialnoprawne zarzuty skargi kasacyjnej. Nie jest bowiem możliwe prawidłowe zastosowanie prawa materialnego bez zgodnego z prawem procesowym ustalenia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia (art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 382 k.p.c.). Z przedstawionych zatem przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 15 § 1 k.p.c. orzekł jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie 398 21 k.p.c. w związku z art. 108 § 2 i art. 13 § 2 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI