IV CSK 356/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając za nieskuteczne ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z o.o., wobec którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji.
Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił powództwo o ustalenie lub uznanie czynności prawnej za bezskuteczną. Sąd Okręgowy uznał umowę sprzedaży sprzętu za bezskuteczną wobec wierzycieli, jednak Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, oddalając powództwo z powodu braku legitymacji czynnej powodów. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, wskazując na nieważność postępowania z powodu ustanowienia pełnomocnika przez prezesa zarządu, który utracił prawo do pełnienia tej funkcji na mocy prawomocnego wyroku skazującego.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał skargę kasacyjną powodów Katarzyny W. i Macieja W. przeciwko Markowi B. i spółce "P.C.U.P.", spółce z o.o., w sprawie o ustalenie lub uznanie czynności prawnej za bezskuteczną. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uznał za bezskuteczną wobec powodów umowę sprzedaży sprzętu z dnia 31 grudnia 2001 r., zawartą między pozwanymi, o wartości 193 300 zł, w związku z wierzytelnościami powodów wobec Marka B. Sąd Okręgowy uznał, że Marek B. działał z zamiarem pokrzywdzenia wierzycieli, a spółka była tego świadoma. Sąd Apelacyjny w Gdańsku zmienił ten wyrok, oddalając powództwo z powodu braku legitymacji czynnej powodów, wskazując na wygaśnięcie umowy przelewu wierzytelności. Sąd Najwyższy, analizując sprawę, ustalił, że Marek B. został skazany wyrokiem z dnia 7 października 2002 r. za oszustwo (art. 286 § 1 k.k.) na karę pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem, który uprawomocnił się 24 kwietnia 2003 r. Zgodnie z art. 18 § 2 k.s.h., zakaz pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych obejmuje osoby skazane za takie przestępstwa. Sąd Najwyższy uznał, że mandat Marka B. jako prezesa jednoosobowego zarządu spółki wygasł z dniem 24 kwietnia 2003 r., co oznacza, że nie mógł on skutecznie ustanowić pełnomocnika procesowego. W związku z tym, działanie pełnomocnika w imieniu spółki było bezskuteczne, a postępowanie przed Sądem Apelacyjnym było nieważne na podstawie art. 379 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, wobec którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji, jest nieskuteczne.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że mandat prezesa zarządu wygasł z dniem uprawomocnienia się wyroku skazującego za przestępstwo, które skutkuje zakazem pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych. W związku z tym, prezes nie mógł skutecznie ustanowić pełnomocnika, co skutkowało nieważnością postępowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Katarzyna W. | osoba_fizyczna | powód |
| Maciej W. | osoba_fizyczna | powód |
| Marek B. | osoba_fizyczna | pozwany |
| "P.C.U.P.", spółka z o.o. w B. | spółka | pozwany |
Przepisy (12)
Główne
k.s.h. art. 18 § § 2
Kodeks spółek handlowych
Ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, wobec którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji, jest nieskuteczne.
k.c. art. 527
Kodeks cywilny
Przepis dotyczący skargi pauliańskiej, uznany przez Sąd Okręgowy za lex specialis.
k.p.c. art. 379 § pkt 2
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania z powodu braku umocowania strony.
k.k. art. 286 § § 1
Kodeks karny
Przestępstwo oszustwa.
Pomocnicze
k.s.h. art. 18 § § 3
Kodeks spółek handlowych
Określa czas trwania zakazu pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych.
k.s.h. art. 18 § § 4
Kodeks spółek handlowych
Przewiduje możliwość ubiegania się o zwolnienie z zakazu lub skrócenie jego obowiązywania, ale tylko w przypadku przestępstwa popełnionego nieumyślnie.
k.c. art. 58 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy nieważności czynności prawnej sprzecznej z zasadami współżycia społecznego.
k.c. art. 83 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy pozorności czynności prawnej.
k.c. art. 353 § 1
Kodeks cywilny
Zasada swobody umów.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek Sądu drugiej instancji rozpoznania sprawy w oparciu o materiał dowodowy zebrany w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.
k.c. art. 112
Kodeks cywilny
Obliczanie terminów.
k.s.h. art. 201 § § 1
Kodeks spółek handlowych
Zasady prowadzenia spraw i reprezentacji spółki przez zarząd.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zakaz pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych przez osoby skazane prawomocnym wyrokiem za przestępstwa objęte art. 18 § 2 k.s.h., w tym za oszustwo (art. 286 § 1 k.k.). Utrata zdolności do pełnienia funkcji członka zarządu następuje z chwilą uprawomocnienia się wyroku skazującego i skutkuje ex lege. Prezes jednoosobowego zarządu, który utracił zdolność do pełnienia funkcji, nie może skutecznie ustanowić pełnomocnika procesowego. Działanie pełnomocnika bez umocowania skutkuje nieważnością postępowania.
Odrzucone argumenty
Argumenty Sądu Apelacyjnego dotyczące ważności umowy przelewu z zastrzeżeniem terminu i utraty legitymacji czynnej przez powodów (choć Sąd Najwyższy nie rozstrzygnął tej kwestii merytorycznie z powodu nieważności postępowania).
Godne uwagi sformułowania
Ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stosunku do którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji (art. 18 § 2 k.s.h.) jest nieskuteczne. Orzeczenia sądów są zdarzeniami prawnymi i utrata zdolności do pełnienia funkcji określonych w art. 18 § 1 k.s.h. związana jest z tym faktem prawnym, a nie terminem popełnienia przestępstwa. Mandat Marka B. do pełnienia funkcji członka zarządu pozwanej spółki wygasł z dniem 24 kwietnia 2003 r., czyli jeszcze przed wytoczeniem powództwa i udzieleniem przez niego pełnomocnictwa radcy prawnemu Jadwidze G., a więc takie umocowanie nie było skuteczne. Występujący w sprawie w imieniu pozwanej spółki radca prawny działał zatem bez umocowania, doszło więc do nieważności postępowania określonej w art. 379 pkt 2 in fine k.p.c.
Skład orzekający
Krzysztof Pietrzykowski
przewodniczący
Jan Górowski
sprawozdawca
Zbigniew Strus
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Nieskuteczność czynności prawnych dokonywanych przez osoby, które utraciły prawo do pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych z mocy prawa."
Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy zakaz pełnienia funkcji wynika bezpośrednio z przepisów prawa (np. k.s.h.) w związku z prawomocnym skazaniem za określone przestępstwa.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak konsekwencje prawomocnego skazania karnego mogą wpływać na ważność czynności prawnych spółki, nawet jeśli nie są one bezpośrednio sankcjonowane w wyroku skazującym. Podkreśla znaczenie prawidłowego umocowania w postępowaniu sądowym.
“Prezes spółki z zakazem prowadzenia działalności ustanowił pełnomocnika. Sąd Najwyższy: czynność nieskuteczna!”
Dane finansowe
WPS: 193 300 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWyrok z dnia 10 stycznia 2008 r., IV CSK 356/07 Ustanowienie pełnomocnika procesowego przez prezesa jednoosobowego zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w stosunku do którego orzeczono zakaz pełnienia tej funkcji (art. 18 § 2 k.s.h.) jest nieskuteczne. Sędzia SN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący) Sędzia SN Jan Górowski (sprawozdawca) Sędzia SN Zbigniew Strus Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Katarzyny W. i Macieja W. przeciwko Markowi B. i "P.C.U.P.", spółce z o.o. w B. o ustalenie, ewentualnie o uznanie czynności prawnej za bezskuteczną, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 10 stycznia 2008 r. skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 5 stycznia 2007 r. uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Apelacyjnemu w Gdańsku do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 22 lutego 2006 r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy uznał za bezskuteczną wobec powodów umowę sprzedaży z dnia 31 grudnia 2001 r. zawartą pomiędzy pozwanymi Markiem B. a "P.C.U.P.", spółką z o.o., której przedmiotem był sprzęt stanowiący wyposażenie placówki uzdrowiskowej objęty wykazem będącym załącznikiem do umowy, o ogólnej wartości – według cen ryczałtowych – w kwocie 193 300 zł – w związku z wierzytelnościami przysługującymi powodom wobec Marka B., potwierdzonymi umowami przelewu z dnia 25 października 2004 r. i z dnia 27 kwietnia 2005 r., oraz oddalił powództwo co do żądania ustalenia nieważności tej umowy. Sąd ustalił, że Przedsiębiorstwo Budownictwa Przemysłowego „P.” w C. miało wiele wierzytelności wobec pozwanego Marka B., które zostały uwzględnione prawomocnym nakazem zapłaty z dnia 28 czerwca 2002 r. Umową przelewu z dnia 25 października 2004 r. wierzytelności te zostały przeniesione na rzecz powodów. Do umowy tej został zawarty aneks z dnia 27 kwietnia 2005 r. Egzekucja prowadzona wobec dłużnika Marka B. nie dała rezultatu, gdyż według jego oświadczenia – jako prezesa pozwanej spółki – cały ujawniony majątek stanowił jej własność. W dniu 31 grudnia 2001 r. Marek B. zawarł umowę sprzedaży sprzętu wymienionego w wykazie stanowiącym załącznik do niej, według cen ryczałtowych na ogólną kwotę 193 300 zł. Sąd Okręgowy wyraził pogląd, że art. 527 k.c. stanowi lex specialis w stosunku do unormowań wynikających z art. 58 § 2 oraz art. 83 § 1 k.c. i wyłącza stosowanie ich w zakresie stanów faktycznych, w których obie strony umowy świadome są pokrzywdzenia wierzyciela. Ponadto, przyjmując, że powodowie nie wykazali pozorności umowy z dnia 31 grudnia 2001 r., ocenił żądanie ustalenia jej nieważności za bezpodstawne i powództwo w tej części oddalił. Stwierdził, że powodowie są wierzycielami Marka B., ponieważ aneks z dnia 27 kwietnia 2005 r. mógł zostać sporządzony po terminie wskazanym w umowie zasadniczej, gdyż w istocie stanowił „nową” umowę przelewu. Na skutek zawarcia umowy z dnia 31 grudnia 2001 r. Marek B. stał się niewypłacalny w wyższym stopniu, o czym przekonywał wynik przeprowadzonej egzekucji, podczas której, poza karabinem myśliwskim i kilkoma drobnymi rzeczami, nie miał innego majątku. Działał z zamiarem pokrzywdzenia dotychczasowych i przyszłych wierzycieli, gdyż orientował się, że od dłuższego czasu zobowiązania na rzecz poprzednika powodów były spełniane nieregularnie oraz że w chwili zawierania kwestionowanej umowy zalegał ze znaczną częścią tych należności. Sąd uznał, że także pozwana spółka wiedziała o zamiarze dłużnika, gdyż jej jedynym udziałowcem był syn pozwanego Marcin B., a pozwany był i jest prezesem jednoosobowego zarządu spółki, przy czym przy zawieraniu umowy Marcin B. działał jako pełnomocnik spółki powołany uchwałą wspólników. Uznając, że pozwani nie wzruszyli domniemania przewidzianego w art. 527 § 3 k.c., skargę pauliańską uwzględnił. Pozwana spółka, zaskarżając wyrok w części uwzględniającej powództwo, wniosła o jego zmianę przez oddalenie żądania uznania umowy z dnia 31 grudnia 2001 r. za bezskuteczną, ewentualnie o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 5 stycznia 2007 r. zmienił zaskarżony wyrok i powództwo w uwzględnionej części oddalił, oceniając, że Sąd pierwszej instancji błędnie uznał, iż powodowie mieli legitymację czynną. Podniósł, że w umowie przelewu z dnia 25 października 2004 r. strony wyraźnie zastrzegły, iż przeniesienie praw do objętych nią wierzytelności następuje z zastrzeżeniem terminu, tj. do dnia 30 kwietnia 2005 r., po upływie którego wracają one do cedenta. Strony jednoznacznie określiły ostatni dzień kwietnia jako datę ustania skutku tej czynności prawnej. Zdaniem Sądu, takie zastrzeżenie mogło nastąpić w ramach swobody umów (art. 3531 k.c.) i nie było sprzeczne z naturą cesji wierzytelności. Wprawdzie nie wykluczył możliwości dokonania przez strony ponownego przelewu lecz zmiany postanowień umowy z dnia 25 października 2004 r., lecz oświadczenia woli stron w tym zakresie mogły być złożone tylko przed dniem 30 kwietnia 2005 r. Zauważył, że wprawdzie cedent złożył je w dniu 28 kwietnia 2005 r., ale powodowie wyrazili je dopiero w dniu 9 maja 2005 r., co skutkowało wygaśnięciem umowy cesji. Z tą chwilą powodowie utracili legitymację czynną w zakresie żądania bezskuteczności umowy na podstawie art. 527 k.c., gdyż przestali być wierzycielami pozwanego Marka B. Powodowie w skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach zarzucili naruszenie art. 65 § 1 i 2, art. 510 § 1 i art. 511 k.c. oraz rażące naruszenie art. 65 § 1 w związku z art. 382 k.p.c., a także podnieśli, że w sprawie zachodzi nieważność postępowania. Wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...) Z informacji Ministerstwa Sprawiedliwości o karalności wynika, że pozwany Marek B. wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 7 października 2002 r., który uprawomocnił się w dniu 24 kwietnia 2003 r., został skazany na podstawie art. 286 § 1 k.k. na karę jednego roku pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres trzech lat. Przestępstwo to jest występkiem kierunkowym, gdyż warunkiem odpowiedzialności jest działanie lub zaniechanie sprawcy w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Zamiar o szczególnym zabarwieniu związanym z tym celem działania sprawcy oznacza, że elementy przedmiotowe oszustwa muszą mieścić się w świadomości sprawcy i być objęte jego wolą. Jest to więc przestępstwo umyślne, a sprawca działa w zamiarze bezpośrednim. Skarżący podnieśli zasadnie, że art. 18 § 2 k.s.h. wprowadził ustawowy zakaz pełnienia funkcji w organach spółek kapitałowych przez osoby skazane prawomocnym wyrokiem za przestępstwa objęte jego hipotezą, do których zalicza się występek określony w art. 286 § 1 k.k. Trafnie podkreślono w literaturze, że orzeczenia sądów są zdarzeniami prawnymi i utrata zdolności do pełnienia funkcji określonych w art. 18 § 1 k.s.h. związana jest z tym faktem prawnym, a nie terminem popełnienia przestępstwa (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 25 października 2007 r., I KZP 33/07, OSNKW 2007, nr 12, poz. 90). Skoro wyrok karny został wydany po wejściu w życie kodeksu spółek handlowych, tj. po dniu 1 stycznia 2001 r., to zakaz obejmuje pozwanego w okresie od uprawomocnienia się wyroku karnego, tj. od dnia 24 kwietnia 2003 r., i ustanie z upływem piątego roku od tego dnia (art. 18 § 3 k.s.h.), czyli w dniu 24 kwietnia 2008 r., terminy obowiązywania zakazu obliczane są bowiem zgodnie z art. 112 k.c. Omawiana regulacja jest rozwiązaniem specyficznym, gdyż żadna inna ustawa, niedopuszczająca do zajmowania stanowiska przez osobę skazaną, nie zawiera własnego unormowania dotyczącego obowiązywania w czasie takiego zakazu (art. 18 § 3 k.s.h.), a przede wszystkim nie przewiduje możliwości ubiegania się przez skazanego o zwolnienie go z tego zakazu lub o skrócenie jego obowiązywania (art. 18 § 4 k.s.h.). Takie złagodzenie jest możliwe jednak tylko w wypadku przestępstwa popełnionego nieumyślnie (art. 18 § 4 in fine k.s.h.), a do tej kategorii nie należy występek określony w art. 286 § 1 k.k. Utrata zdolności do pełnienia funkcji określonych w art. 18 § 1 k.s.h., w tym do pełnienia funkcji członka zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, następuje z chwilą uprawomocnienia się wyroku za popełnione przestępstwo i skutek ten następuje ex lege, czyli bez orzekania o tym zakazie w wyroku skazującym sprawcę. Utrata tej zdolności nie jest sankcją karną, gdyż nie jest wymieniona wśród kar ani wśród środków karnych (art. art. 32 i 39 k.k.). Mandat Marka B. do pełnienia funkcji członka zarządu pozwanej spółki wygasł z dniem 24 kwietnia 2003 r., czyli jeszcze przed wytoczeniem powództwa i udzieleniem przez niego pełnomocnictwa radcy prawnemu Jadwidze G., a więc takie umocowanie nie było skuteczne. Zgodnie z art. 201 § 1 k.s.h., zarząd prowadzi sprawy spółki i reprezentuje ją, ale gdy uprawniona do sprawowania tej funkcji jest tylko osoba fizyczna, to może ona skutecznie to czynić tylko wtedy, gdy nie utraciła zdolności do pełnienia tych obowiązków. (...) Skoro w przypadku pozwanej spółki zarząd był i jest jednoosobowy, a jedynym jego członkiem i jednocześnie prezesem od czasu jej powstania do chwili obecnej jest Marek B., to nie mógł on – ze względu na utratę zdolności do pełnienia tej funkcji w wyniku uprawomocnienia się wyroku skazującego go za przestępstwo określone w art. 286 § 1 k.k. i trwania tego zakazu – skutecznie potwierdzić czynności dokonanych w sprawie przez nieskutecznie ustanowionego przez niego pełnomocnika. Występujący w sprawie w imieniu pozwanej spółki radca prawny działał zatem bez umocowania, doszło więc do nieważności postępowania określonej w art. 379 pkt 2 in fine k.p.c. Z tych względów orzeczono, jak w sentencji (art. 39815 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI