IV CSK 32/14

Sąd Najwyższy2014-10-09
SNnieruchomościsłużebności gruntoweWysokanajwyższy
zasiedzeniesłużebność gruntowasłużebność przesyłunieruchomościprawo rzeczoweprzedsiębiorstwo energetycznewłasność państwowaposiadanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną dotyczącą zasiedzenia służebności gruntowych przez przedsiębiorstwa energetyczne, potwierdzając możliwość nabycia takich praw przez zasiedzenie, nawet w okresie przed uregulowaniem służebności przesyłu.

Sprawa dotyczyła zasiedzenia służebności gruntowych przez przedsiębiorstwa energetyczne na nieruchomościach należących do uczestnika postępowania. Sąd Okręgowy stwierdził zasiedzenie na rzecz Skarbu Państwa – Zakładu Energetycznego oraz Koncernu Energetycznego E. S.A. Uczestnik złożył skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że przesłanki zasiedzenia służebności zostały spełnione, a interpretacja przepisów dotyczących posiadania przez państwowe osoby prawne przed 1989 r. była prawidłowa.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną uczestnika postępowania Z. M. od postanowienia Sądu Okręgowego w O., które zmieniło postanowienie Sądu Rejonowego w B. i stwierdziło zasiedzenie służebności gruntowych na rzecz Skarbu Państwa – Zakładu Energetycznego w B. (linia SN 15kV) oraz Koncernu Energetycznego E. Spółka Akcyjna z siedzibą w G. (linia nn 0,4kV). Sąd Okręgowy ustalił, że linie te były eksploatowane od lat przedwojennych i w latach 70. XX wieku. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną. W odniesieniu do zarzutów naruszenia przepisów postępowania (art. 233 k.p.c.), Sąd Najwyższy stwierdził, że uzasadnienie Sądu Okręgowego było precyzyjne i nie wykazywało rażących nieprawidłowości. Odnosząc się do zarzutów naruszenia prawa materialnego, Sąd Najwyższy podkreślił, że zasiedzenie jest ustawowo przewidzianym sposobem nabycia prawa, a przesłanki zasiedzenia służebności zostały wykazane. Sąd rozstrzygnął kwestię posiadania przez państwowe osoby prawne przed 1989 r., wskazując, że mimo zasady jedności własności państwowej, w relacjach z osobami trzecimi miały one pozycję właściciela, a ich władztwo nad mieniem państwowym nie było jedynie dzierżeniem. Sąd uznał, że posiadanie służebności gruntowej odpowiadającej treści obecnej służebności przesyłu mogło prowadzić do zasiedzenia również przed 1989 r., z zaliczeniem czasu posiadania przez poprzednika. Podkreślono, że charakter nabycia prawa drogą zasiedzenia wyłącza możliwość domagania się wynagrodzenia za czas posiadania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, państwowa osoba prawna mogła nabyć przez zasiedzenie służebność gruntową, odpowiadającą treści obecnej służebności przesyłu, nawet przed 1989 r., z zaliczeniem czasu posiadania przez poprzednika.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że mimo zasady jedności własności państwowej, państwowe osoby prawne w relacjach z osobami trzecimi miały pozycję właściciela i mogły posiadać służebności gruntowe w sposób prowadzący do ich zasiedzenia. Wcześniejsze orzecznictwo odmawiające takiego posiadania zostało uznane za niezasadne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala skargę kasacyjną

Strona wygrywająca

uczestnik postępowania Z. M.

Strony

NazwaTypRola
E. O. Spółka Akcyjnaspółkawnioskodawca
Z. M.osoba_fizycznauczestnik postępowania
Skarb Państwa - Starosta L.organ_państwowyuczestnik postępowania
Skarb Państwa – Zakład Energetyczny w B.instytucjazasiedzenie służebności
Koncern Energetyczny E. Spółka Akcyjnaspółkazasiedzenie służebności

Przepisy (12)

Główne

k.c. art. 352 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Dotyczy posiadania rzeczy i służebności.

k.c. art. 292

Kodeks cywilny

Dotyczy zasiedzenia służebności gruntowych.

k.p.c. art. 398¹⁴

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Sądy zbadały stan faktyczny pod kątem respektowania praw właścicielskich i dopuszczalnych ograniczeń prawa własności.

k.c. art. 392

Kodeks cywilny

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

k.c. art. 338

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 233 § § 1 i 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd.

k.c. art. 172

Kodeks cywilny

Dotyczy zasiedzenia rzeczy ruchomych i nieruchomości.

k.c. art. 285

Kodeks cywilny

Dotyczy treści służebności gruntowej.

k.c. art. 385¹

Kodeks cywilny

Dotyczy służebności przesyłu.

k.c. art. 385⁴

Kodeks cywilny

Dotyczy służebności przesyłu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Uzasadnienie Sądu Okręgowego było precyzyjne i zgodne z wymogami ustawowymi. Przesłanki zasiedzenia służebności gruntowej zostały prawidłowo wykazane. Państwowe osoby prawne przed 1989 r. mogły posiadać służebności gruntowe w sposób prowadzący do zasiedzenia w relacjach z osobami trzecimi. Nabycie prawa przez zasiedzenie wyłącza możliwość dochodzenia wynagrodzenia za czas posiadania.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 233 § 1 i 2 k.p.c. przez niedokonanie pogłębionej analizy materiału dowodowego. Naruszenie art. 140 w związku z art. 392, art. 336, art. 338 i art. 352 § 1 i 2 k.c. przez nietrafne ich zastosowanie i naruszenie prawa własności. Stanowisko doktryny prawa, że uprawnienie państwowej osoby prawnej przed 1989 r. ograniczało się do zarządu mieniem państwowym, a nie prawa rzeczowego.

Godne uwagi sformułowania

W orzecznictwie Sądu Najwyższego jest od dawna utrwalone i znane stanowisko, że powołanie się w skardze kasacyjnej na zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. może być zasadne wyjątkowo, a więc wtedy, gdy uzasadnienie sądu jest rażąco nieprawidłowe, niezrozumiałe, niewskazujące dowodów i ich oceny albo jest nielogiczne. Sąd Najwyższy definitywnie odszedł od takiego, jak w tym wyroku, rozumienia posiadania służebności gruntowej, odpowiadającej dzisiejszej służebności przesyłu. W konsekwencji, z powołaniem się na liczne orzeczenia wcześniejsze było przyjmowane, że w relacjach między Skarbem Państwa a państwową osobą prawną posiadaczem samoistnym jej mienia było zawsze państwo (Skarb Państwa), ale w stosunkach tej osoby z osobami trzecimi wszelkie roszczenia, jakie powstawały ze względu na składniki mienia państwowego pozostające w tzw. zarządzie państwowej osoby prawnej realizowała ona w imieniu własnym, uznając się zasadnie za posiadacza samoistnego. Charakter nabycia prawa drogą zasiedzenia wyłącza możliwość domagania się wynagrodzenia za czas posiadania.

Skład orzekający

Mirosława Wysocka

przewodniczący

Wojciech Katner

sprawozdawca

Elżbieta Fijałkowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie możliwości zasiedzenia służebności przesyłu przez przedsiębiorstwa energetyczne, w tym w okresie przed wejściem w życie przepisów o służebności przesyłu oraz interpretacja posiadania przez państwowe osoby prawne przed 1989 r."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej przed 1989 r. i interpretacji przepisów dotyczących zasiedzenia służebności.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia zasiedzenia służebności przesyłu, które ma znaczenie praktyczne dla wielu właścicieli nieruchomości i przedsiębiorstw energetycznych. Interpretacja historycznych przepisów dotyczących własności państwowej dodaje jej kontekstu.

Czy linie energetyczne sprzed dekad mogą stać się podstawą do zasiedzenia służebności? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

energetyka

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV CSK 32/14
POSTANOWIENIE
Dnia 9 października 2014 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący)
‎
SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)
‎
SSA Elżbieta Fijałkowska
w sprawie z wniosku E. O. Spółki Akcyjnej z siedzibą w G.
‎
przy uczestnictwie Z. M. i Skarbu Państwa - Starosty L.
‎
o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 9 października 2014 r.,
‎
skargi kasacyjnej uczestnika postępowania Z. M.
od postanowienia Sądu Okręgowego w O.
‎
z dnia 23 września 2013 r.,
oddala skargę kasacyjną.
UZASADNIENIE
Po rozpoznaniu apelacji uczestnika Z. M. od postanowienia Sądu Rejonowego w B. z dnia z dnia 30 stycznia 2013 r., w sprawie z  wniosku E. O. Spółki Akcyjnej z siedzibą w G. o stwierdzenie zasiedzenia służebności gruntowej, Sąd Okręgowy w O. postanowieniem z  dnia 23 września 2013 r. zmienił zaskarżone orzeczenie w ten sposób, że stwierdził, iż z dniem 1 stycznia 1985 r. Skarb Państwa – Zakład Energetyczny w B. nabył przez zasiedzenie służebność gruntową, polegającą na trwałym korzystaniu z urządzeń elektroenergetycznych, tj. linii elektroenergetycznej SN 15kV posadowionej na słupach, przez utrzymywanie tej linii, wstępu na nieruchomość w zakresie niezbędnym w celu modernizacji, naprawy linii oraz słupów, znajdujących się na szczegółowo opisanej nieruchomości, będącej własnością uczestnika postępowania i o przebiegu oznaczonym na opisanej mapie. Ponadto Sąd stwierdził, że z dniem 13 września 2005 r. Koncern Energetyczny E. Spółka Akcyjna z siedzibą w G. nabył przez zasiedzenie służebność gruntową polegającą na trwałym korzystaniu z urządzeń elektroenergetycznych, tj. linii elektroenergetycznej nn 0,4kV, posadowionej na słupach przez utrzymywanie tej linii, wstępu na nieruchomości w zakresie niezbędnym do modernizacji, naprawy linii oraz słupów, znajdujących się na szczegółowo opisanej nieruchomości, będącej własnością uczestnika postępowania, o przebiegu oznaczonym na opisanej mapie. Apelacja uczestnika w  pozostałej części została oddalona i rozstrzygnięto o kosztach postępowania.
Rozstrzygnięcie Sądu pierwszej i drugiej instancji zapadło na podstawie ustaleń faktycznych, zgodnie z którymi nad nieruchomością uczestnika (łąką) przebiega napowietrzna linia energetyczna z podporą przewodów średniego napięcia SN 15kV, wybudowana jeszcze przed II wojną światową. Była ona nadal eksploatowana po wojnie, od 1957 r. przez Zakład Sieci Energetycznych w  O. Nad drugą nieruchomością przebiega napowietrzna linia energetyczna niskiego napięcia nn 0,4kV, wybudowana w 1975 r. w ramach programu elektryfikacyjnego, korzysta z tej linii uczestnik poprzez dostarczanie mu do budynku mieszkalnego energii elektrycznej. Długość obu linii nad nieruchomościami uczestnika wynosi 719 m, ale zajęta powierzchnia wraz z  terenem potrzebnym do ewentualnych napraw itp. wynosi 0,2289 ha.
W uzasadnieniu postanowienia Sądu Okręgowego wyjaśnione zostało, że apelacja uczestnika nie była zasadna, ale postanowienie musiało zostać skorygowane w odniesieniu do wskazania jako zasiadującego tego posiadacza, który nim był w dacie upływu okresu potrzebnego do zasiedzenia, nie zaś na rzecz każdoczesnego właściciela lub użytkownika wieczystego. Poza tym zaskarżone orzeczenie było prawidłowe, w szczególności odnośnie do spełnienia przesłanek zasiedzenia służebności.
W skardze kasacyjnej uczestnik zarzucił zaskarżonemu postanowieniu naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 140 w związku z art. 392, art. 336, art. 338 i art. 352 § 1 i 2 k.c. przez nietrafne ich zastosowanie i w rezultacie naruszenie prawa własności skarżącego. Naruszenie przepisów postępowania dotyczy art. 233 § 1 i 2 k.p.c. przez niedokonanie pogłębionej analizy zebranego w  sprawie materiału dowodowego. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości oraz postanowienia Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania wraz z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
W pierwszej kolejności należy rozpoznać zarzuty skargi odnoszące się do naruszenia przepisów postępowania. Sprowadzają się one do powołania art. 233 §   1 i 2 k.p.c. jako podstawy zarzutu, że sąd drugiej instancji w sposób niepogłębiony dokonał analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, przez co niedokładnie zbadał zasadność postanowienia Sądu Rejonowego, a jego uzasadnienie prawne rodzi poważne wątpliwości.
W orzecznictwie Sądu Najwyższego jest od dawna utrwalone i znane stanowisko, że powołanie się w skardze kasacyjnej na zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. może być zasadne wyjątkowo, a więc wtedy, gdy uzasadnienie sądu jest rażąco nieprawidłowe, niezrozumiałe, niewskazujące dowodów i ich oceny albo jest nielogiczne (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 290/09; wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 22 grudnia 2005 r., I ACa 540/05, niepubl.). W niniejszej sprawie w ogóle takie sytuacje nie zachodzą, uzasadnienie Sądu jest precyzyjne, odwołujące się do ustaleń i ocen Sądu pierwszej instancji, którego uzasadnienie orzeczenia jest również skrupulatne i wyczerpujące wymagania ustawowe procedury cywilnej. Nic natomiast nie znaczy stwierdzenie w  skardze, że nie została dokonana pogłębiona analiza materiału dowodowego w  sprawie, skoro nie wskazuje się, o jakie dowody chodzi i jakie mają one znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy; w kwestii zarzutów naruszenia przepisów postępowania cywilnego, poza ich sformułowaniem w krótkim akapicie nie ma w  ogóle uzasadnienia.
Tak więc zarzut naruszenia  „przepisów prawa procesowego, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 233 § 1 i 2 k.p.c.” został powołany bezskutecznie.
Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego stwierdzić należy, że nie został przez zaskarżone postanowienie naruszony art. 140 k.c. w związku z  przepisami kodeksu cywilnego o służebnościach gruntowych i o posiadaniu. Sądy w toku instancji zbadały stan faktyczny pod kątem respektowania praw właścicielskich, zarówno od strony gwarancji konstytucyjnych własności, jak uprawnionych ograniczeń tego prawa, o których mowa w art. 140 k.c. Zasiedzenie jest sposobem nabycia prawa, które jest ustawowo przewidziane w razie spełnienia odpowiednich przesłanek, co dotyczy samego prawa własności, jak również zasiedzenia służebności (art. 292 i art. 352 k.c.).
W rozpoznawanej sprawie przesłanki zasiedzenia służebności zostały wykazane w prawidłowy sposób. Wymaganie posiadania jest w wypadku służebności rozumiane jako swoiste w tym sensie, że nie chodzi o pozbawienie właściciela nieruchomości jego nad nią władztwa, tylko jest ono ograniczone w  takim zakresie, jaki wynika z treści służebności gruntowej (art. 285 k.c.). Polega więc z reguły na znoszeniu przez właściciela wykonywania określonych praw przez uprawnionego z tytułu ograniczonego prawa rzeczowego, jakim jest służebność. Może to być służebność gruntowa odpowiadająca obecnej służebności przesyłu, która wykonywana przez wymagany dla zasiedzenia okres czasu doprowadza do zasiedzenia służebności (art. 352 w związku z art. 172 k.c.).
Sąd Rejonowy w swoim postanowieniu stwierdził spełnienie przesłanek zasiedzenia w złej wierze w ramach quasi-służebności gruntowej, odpowiadającej dzisiejszej służebności przesyłu. Stanowisko to zostało podzielone przez Sąd drugiej instancji, który powołał stosowne orzeczenia Sądu Najwyższego dla wykazania, co znaczyła przed 1989 r. zasada jedności własności państwowej i jakie były konsekwencje prawne jej zniesienia, także odnośnie do możliwości posiadania służebności gruntowej przed tą datą przez państwowe jednostki organizacyjne i  możliwości nabycia prawa drogą zasiedzenia przez Skarb Państwa,  a po 1989 r. przez państwowe osoby prawne, z zaliczeniem wcześniejszego okresu posiadania. W skardze jest eksponowane krańcowe i dawno już zarzucone stanowisko doktryny prawa, jakoby uprawnienie państwowej osoby prawnej przed 1989 r. ograniczało się do zarządu mieniem państwowym, tymczasowego lub operatywnego zarządu nie mającego żadnego znaczenia w sferze prawa rzeczowego, albo nawet tylko dzierżenia. Takie poglądy były głoszone i prawdą jest, że przez początkowe lata transformacji ustrojowej w Polsce nie było jasne, jakie prawo przysługiwało podmiotowi państwowemu do mienia, którym dysponował, a  więc również państwowemu przedsiębiorstwu przesyłowemu do urządzeń i do gruntów przez które urządzenia te przebiegały. Jednak nietrafne jest obecnie powoływanie się, jak w skardze kasacyjnej, na uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2009 r., IV CSK 291/09 (niepubl.), gdyż stanowisko to było dość odosobnione (por. odmiennie od tego orzeczenia Sąd Najwyższy w  postanowieniach z dnia 4  października 2006 r., II CSK 119/06, niepubl. i z dnia 10 lipca 2008 r., III CSK
73/08, niepubl. oraz w uchwale z dnia 22 października 2009 r., III CZP 70/09, OSNC 2010, nr 5, poz. 64). Zwłaszcza w nowszym orzecznictwie pogląd taki został uznany za niezasadny, a Sąd Najwyższy definitywnie odszedł od takiego, jak w tym wyroku, rozumienia posiadania służebności gruntowej, odpowiadającej dzisiejszej służebności przesyłu. Na   poparcie zasługuje stanowisko wyrażone w wielu
orzeczeniach Sądu Najwyższego, a szczególnie
w  wyroku siedmiu sędziów z dnia 15 stycznia 2009 r., I  CSK 333/07 (OSNC-ZD 2009, nr D, poz. 97), w którym zostało powtórzone, że wprawdzie ze  względu na zasadę jedności własności państwowej do 1989 r. państwowa osoba prawna nie mogła przeciwstawić Skarbowi Państwa własnych uprawnień o charakterze rzeczowym do mienia, którym władała, jednakże w  stosunkach zewnętrznych   z   osobami    trzecimi    miała    taką   pozycję   jak
właściciel.
W konsekwencji, z powołaniem się na liczne orzeczenia
wcześniejsze było przyjmowane, że w relacjach między Skarbem Państwa a państwową osobą prawną posiadaczem samoistnym jej mienia było zawsze państwo (Skarb Państwa), ale w stosunkach tej osoby z osobami trzecimi wszelkie roszczenia, jakie powstawały ze względu na składniki mienia państwowego pozostające w tzw. zarządzie państwowej osoby prawnej realizowała ona w imieniu własnym, uznając się zasadnie za posiadacza samoistnego. Znalazło to kolejne potwierdzenie w  postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2012 r., IV CSK 183/11 (niepubl.) oraz w wyroku z dnia 10 maja 2013 r., I CSK 495/12 (niepubl.), w których uznane zostało za bezzasadne w okresie obowiązywania zasady jedności własności państwowej odmawianie stanu posiadania rzeczy państwowej osobie prawnej do mienia, na rzecz dzierżenia wykonywanego w imieniu i dla Skarbu Państwa.
Powyższe twierdzenia można odpowiednio i z większym jeszcze przekonaniem odnieść do posiadania służebności gruntowej, odpowiadającej treści obecnej służebności przesyłu. Jak zasadnie przyjął Sąd Najwyższy w  postanowieniu z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 171/08 (OSNC 2010, nr 1, poz. 15) nie ma żadnych podstaw, aby posiadania wymienionej służebności nie traktować przed 1989 r. jako odpowiadającej posiadaniu prowadzącemu do zasiedzenia służebności (art. 352 w związku z art. 292 k.c.), także przed ustawowym uregulowaniem służebności przesyłu w art. 385
1
– 385
4
k.c. i  z  zaliczeniem czasu posiadania przez poprzednika (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 11 marca 2005 r., II CK 489/04, niepubl.; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 4 października 2006 r., II CSK 119/06, Monitor Prawniczy 2006, nr 21; uchwała Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2008 r., III CZP 89/08, Biul. SN 2008, nr 10; postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., V CSK 502/10, niepubl., z dnia 9 lutego 2012 r., III CZP 93/11, niepubl., z dnia 23  stycznia 2013 r., I CSK 256/12, niepubl. i z dnia 6 lutego 2013 r., V CSK 129/12, niepubl.).
Z przytoczonych względów należy uznać za zasadne stwierdzenie zasiedzenia służebności w niniejszej sprawie. Z kolei, charakter nabycia prawa drogą zasiedzenia wyłącza możliwość domagania się wynagrodzenia za czas posiadania, więc i w tym względzie zarzuty skargi nie są zasadne. Wbrew twierdzeniom skargi, następstwo prawne powoda w rozpoznawanej sprawie zostało wykazane i wywód w tej kwestii znajduje się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia. Dla zasiedzenia służebności nie ma także znaczenia pozostawanie gruntu w użytkowaniu wieczystym, który to pogląd znalazł swój wyraz w powołanym wcześniej orzecznictwie Sądu Najwyższego i jest podzielany przez skład orzekający w niniejszej sprawie.
Mając to na uwadze, należało uznać skargę kasacyjną za bezzasadną i na podstawie art. 398
14
k.p.c. orzec jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI