IV CSK 32/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powódki w sprawie o rozwiązanie umowy dożywocia, uznając, że przyczyna zerwania relacji leżała wyłącznie po stronie dożywotnika.
Powódka domagała się rozwiązania umowy dożywocia, twierdząc, że nie miała świadomości jej treści. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, ustalając, że umowa została zawarta świadomie, a pozwani wywiązywali się z obowiązków. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, podkreślając, że rozwiązanie umowy dożywocia jest możliwe tylko w wyjątkowych sytuacjach, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika lub złej woli kontrahenta, a nie gdy przyczyna zerwania relacji leży wyłącznie po stronie dożywotnika.
Powódka Irmina M. wniosła o rozwiązanie umowy dożywocia zawartej z Marią i Romanem J., argumentując brak świadomości jej treści. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ustalając, że strony łączyła długoletnia znajomość, pozwani opiekowali się powódką, a umowa została zawarta świadomie, po wyjaśnieniu wszelkich wątpliwości. Pozwani wywiązywali się z obowiązków, a powódka sama ochłodziła stosunki. Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok w mocy. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, oddalił ją, wskazując, że zarzuty naruszenia przepisów postępowania nie zasługują na uwzględnienie. Odnosząc się do art. 913 § 2 k.c., Sąd Najwyższy potwierdził dominujący pogląd, że "wyjątkowy wypadek" wymaga krzywdzenia dożywotnika lub złej woli kontrahenta. W tej sprawie przyczyna zerwania relacji leżała wyłącznie po stronie powódki, która sama odrzucała pomoc i kontakty, co nie stanowi podstawy do rozwiązania umowy. Sąd podkreślił, że w takiej sytuacji możliwe jest żądanie zmiany umowy na rentę, ale nie jej rozwiązanie z urzędu.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, zerwanie relacji wynikające wyłącznie z inicjatywy dożywotnika, bez krzywdzenia go lub złej woli kontrahenta, nie stanowi wystarczającej przesłanki do rozwiązania umowy dożywocia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że rozwiązanie umowy dożywocia jest instytucją wyjątkową. "Wyjątkowy wypadek" zachodzi, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika lub złej woli po stronie nabywcy nieruchomości. Jeśli przyczyna złych stosunków leży wyłącznie po stronie dożywotnika, nie można wymagać od stron pozostawania w bliskiej styczności, ale nie stanowi to podstawy do rozwiązania umowy, gdyż dożywotnik dysponowałby uprawnieniem do jednostronnego jej rozwiązania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddala skargę kasacyjną
Strona wygrywająca
Maria J. i Roman J.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Irmina M. | osoba_fizyczna | powódka |
| Maria J. | osoba_fizyczna | pozwana |
| Roman J. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.c. art. 913 § § 2
Kodeks cywilny
"Wypadek wyjątkowy" zachodzi wówczas, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli po stronie jego kontrahenta - nabywcy nieruchomości. Samo zerwanie więzi osobistej z dożywotnikiem, gdy przyczyna leży wyłącznie po stronie dożywotnika, nie jest wystarczającą przesłanką rozwiązania umowy.
Pomocnicze
k.c. art. 908 § § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 65
Kodeks cywilny
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 227
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 316
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 39813
Kodeks postępowania cywilnego
Wyznacza granice kognicji Sądu Najwyższego rozpoznającego skargę kasacyjną.
k.p.c. art. 39814
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
k.p.c. art. 39821
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
k.c. art. 913 § § 1
Kodeks cywilny
Określa sytuację, gdy nie można wymagać od stron pozostawania w bezpośredniej ze sobą styczności.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Przyczyna zerwania relacji między stronami umowy dożywocia leży wyłącznie po stronie dożywotnika. Brak przesłanek do uznania umowy dożywocia za wadliwą (błąd, brak świadomości). Pozwani wywiązywali się z obowiązków wynikających z umowy dożywocia. Sąd Najwyższy nie może z urzędu zmienić umowy dożywocia na rentę.
Odrzucone argumenty
Powódka nie miała świadomości treści umowy dożywocia. Pozwani nie wykonywali obowiązków wynikających z umowy dożywocia. Zastosowanie art. 913 § 2 k.c. w niniejszej sprawie.
Godne uwagi sformułowania
"wypadek wyjątkowy" w rozumieniu art. 913 § 2 k.c. zachodzi wówczas, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli po stronie jego kontrahenta Taki jej charakter wyłącza rozwiązanie umowy dożywocia, gdy przyczyna złych stosunków między stronami manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi osobistej z dożywotnikiem, leży wyłącznie po stronie dożywotnika. w przeciwnym razie dożywotnik, wbrew umownemu charakterowi dożywocia, dysponowałby uprawnieniem do jego jednostronnego rozwiązania w każdym czasie, bez liczenia się z interesem zobowiązanego oraz mimo niekorzystnych dla niego gospodarczych konsekwencji tego i to także w sytuacji, gdy zobowiązany jest gotowy wywiązywać się z obowiązków wobec dożywotnika.
Skład orzekający
Iwona Koper
przewodniczący-sprawozdawca
Wojciech Katner
członek
Bogumiła Ustjanicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek rozwiązania umowy dożywocia na podstawie art. 913 § 2 k.c., zwłaszcza w kontekście sytuacji, gdy przyczyna zerwania relacji leży po stronie dożywotnika."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej umowy dożywocia i jej rozwiązania. Wartość praktyczna może być ograniczona do spraw o podobnym charakterze.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy umowy dożywocia, która jest często spotykana, a rozstrzygnięcie SN precyzuje ważne kwestie dotyczące jej rozwiązania, co jest istotne dla praktyków prawa cywilnego.
“Czy można zerwać umowę dożywocia, bo "już nie pasuje"? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CSK 32/10 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 15 lipca 2010 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Iwona Koper (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Wojciech Katner SSN Bogumiła Ustjanicz w sprawie z powództwa Irminy M. przeciwko Marii J. i Romanowi J. o rozwiązanie umowy dożywocia, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 15 lipca 2010 r., skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 10 lipca 2009 r., oddala skargę kasacyjną i nie obciąża powódki kosztami postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Powódka Irmina M. wystąpiła z żądaniem rozwiązania umowy dożywocia zawartej z pozwanymi Marią i Romanem małżonkami J. Twierdziła, że zawierając umowę za namową pozwanych nie miała świadomości co do jej treści i znaczenia prawnego. Sąd Okręgowy oddalił powództwo w oparciu o następujące ustalenia faktyczne. Strony przed zawarciem przedmiotowej umowy łączyła długoletnia znajomość. Od czasu śmierci męża powódki pozwani otaczali powódkę opieką udzielając jej pomocy w sprawach domowych i życiowych. Powódka kilkakrotnie sporządzała w formie aktu notarialnego testamenty, każdorazowo w różnych częściach rozporządzając w nich majątkiem także na rzecz pozwanych. W dniu 29 sierpnia 2009 r. strony zawarły z inicjatywy powódki notarialną umowę o sprawowanie przez pozwanych stałej opieki nad powódką. W dniu 20 lutego 2008 r. strony zawarły w formie aktu notarialnego umowę dożywocia, mocą której powódka przeniosła na rzecz pozwanych własność działki zbudowanej domem mieszkalnym w zamian za zapewnienie jej utrzymania polegającego na przyjęciu jej jako domownika, dostarczaniu wyżywienia, ubrania, mieszkania, zamieszkaniu we wspólnej nieruchomości, zapewnieniu pomocy i pielęgnowaniu w chorobie oraz sprawieniu powódce pogrzebu. Jednocześnie powódka sporządziła notarialny testament powołując do dziedziczenia pozostałego majątku w części Parafię w W., a w części pozwanych, Zarządcą spadku ustanowiła pozwanego. Dokumenty te notariusz przygotował na życzenie powódki, uwzględniając jej wolę co do treści tych czynności wyrażoną w czasie wcześniejszego omówienia ich znaczenia i konsekwencji prawnych. Dokumenty były przedkładane powódce oddzielnie, po wyjaśnieniu wszystkich wątpliwości co do ich treści. Po zawarciu umowy dożywocia pozwani wykonywali czynności opieki i pomocy w stosunku do powódki zgodnie z jej treścią. W okresie Świąt Wielkanocnych 2008 r. powódka ochłodziła stosunki z pozwanymi i wyrażała niechęć wobec udzielanej jej pomocy . W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że powódka nie wykazała wady prawnej przedmiotowej umowy, brak jest bowiem podstaw by stwierdzić, że 3 pozostawała ona pod wpływem błędu co do treści tej czynności lub, że składając oświadczenie woli powódka znajdowała się w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Za nieudowodnione uznał także twierdzenia powódki dotyczące niewykonywania przez pozwanych obowiązków wynikających z umowy dożywocia. Oceniając żądanie powódki na gruncie art. 913 § 2 k.c. wskazał, że przesłanką rozwiązania umowy dożywocia są wyjątkowe wypadki, w których strony nie mogą dłużej pozostawać w bliskich osobistych kontaktach związanych ze wspólnym zamieszkaniem. Stosunki takie cechuje agresja, krzywdzenie dożywotnika, zła wola po stronie zobowiązanego. Okoliczności takie nie zostały w sprawie wykazane. Powódka miała oparcie w pozwanych dopóki jej to dogadzało. Obecnie jednak – jak sama przyznała tego nie oczekuje. Należącą już do pozwanych nieruchomość obiecała innym osobom, które dotychczas się nią nie zajmowały i to stanowi przyczynę wystąpienia z żądaniem rozwiązania umowy zawartej z pozwanymi. Zaskarżonym obecnie wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od powyższego wyroku podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną, na których został oparty. W skardze kasacyjnej powódka przytoczyła obie ustawowe podstawy, zarzucając naruszenia art. 913 § 2 i 908 § 1 k.c., art. 65 i 5 k.c. oraz art. 227, 233 i 316 k.p.c. Wnosiła o „uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego ... względnie o przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu ... z uwzględnieniem kosztów procesu za obie instancje”. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kognicję Sądu Najwyższego rozpoznającego skargę kasacyjną wyznaczają granice zaskarżenia i podstawy skargi (art. 39813 k.p.c.). Sąd Najwyższy pozostając nimi związany nie może sam dokonywać kwalifikacji prawnej zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej przez formułowanie dla nich uzasadnienia prawnego, które nie zostało w skardze przytoczone, gdyż stanowiłoby to niedopuszczalne przekroczenie granic skargi. 4 Względy te wyłączają możliwość dokonania przez Sąd Najwyższy kontroli zaskarżonego przez powódkę wyroku w zakresie podniesionych w niej, w ramach obu podstaw kasacyjnych zarzutów - poza zarzucanym uchybieniem art. 913 § 2 k.c. - które nie zawierają jakiegokolwiek uzasadnienia. Podnoszone naruszenie art. 913 § 2 k.c. przedstawia skarżąca raz to - w petitum skargi, jako polegające na jego błędnym zastosowaniu, następnie zaś - w uzasadnieniu skargi jako błąd wykładni. W obu jego postaciach jednak uchybienie to wiąże z błędami w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, którym przeciwstawia własną odbiegającą od nich wersję faktów. Ocena prawidłowości dokonanej subsumcji jest możliwa, wówczas tylko, gdy ustalony przez sąd drugiej instancji stan faktyczny, na którym oparty został zaskarżony wyrok nie wywołuje zastrzeżeń co do jego zupełności i prawidłowości. Bezskuteczność zarzutów dotyczących naruszenia przepisów postępowania powoduje, że miarodajny dla tej oceny pozostaje w sprawie stan faktyczny stanowiący podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego. W tym zaś stanie rzeczy nie można przypisać temu Sądowi niewłaściwego zastosowania art. 913 § 2 k.c. Prawidłowo zostało też ustalone przez Sądy orzekające znaczenie zawartej w tym przepisie normy prawnej. Zgodnie z dominującym w piśmiennictwie i orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem co do wykładni art. 913 § 2 k.c. (wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r., III CKN 50/97, OSNC 1997, nr 9, poz. 133), który słusznie podzieliły Sądy orzekające, „wypadek wyjątkowy” w rozumieniu tego przepisu, zachodzi wówczas, gdy dochodzi do krzywdzenia dożywotnika i złej woli po stronie jego kontrahenta - nabywcy nieruchomości. Okoliczności takie nie zostały w sprawie ustalone, i co więcej nie były przedmiotem twierdzeń powódki. Obecna sytuacja powódki jest wynikiem jej własnej decyzji o odrzucaniu zarówno świadczeń ze strony pozwanych, jak i zaprzestaniu kontaktów z nimi, gdyż jak podała nie odpowiadają jej warunki umowy. Jednak samo uznanie, że stan stosunków między stronami umowy dożywocia jest taki, iż - jak określa to art. 913 § 1 k.c. - nie można wymagać od nich, żeby pozostawały nadal w bezpośredniej ze sobą styczności, nie stanowi wystarczającej przesłanki rozwiązania umowy z uwagi na wyjątkowy charakter tej 5 instytucji. Taki jej charakter wyłącza rozwiązanie umowy dożywocia, gdy przyczyna złych stosunków między stronami manifestujących się całkowitym zerwaniem więzi osobistej z dożywotnikiem, leży wyłącznie po stronie dożywotnika. W przeciwnym razie dożywotnik, wbrew umownemu charakterowi dożywocia, dysponowałby uprawnieniem do jego jednostronnego rozwiązania w każdym czasie, bez liczenia się z interesem zobowiązanego oraz mimo niekorzystnych dla niego gospodarczych konsekwencji tego i to także w sytuacji, gdy zobowiązany jest gotowy wywiązywać się z obowiązków wobec dożywotnika (zob. również orzeczenia SN z dnia 25 stycznia 1950 r., Wa/C 233/49, PiP 1950, nr 10, s.152 i z dnia 9 sierpnia 1962 r., 2 CR 450/62, OSNCP 1963, nr 7-8, poz. 167 oraz powołany wcześniej wyrok z dnia 9 kwietnia 1997 r., III CKN 50/97). Wytworzenie się między stronami umowy dożywocia stosunków wyłączających pozostawanie w bezpośredniej ze sobą styczności, daje natomiast możliwość każdej z nich i to niezależnie od powodów takiego stanu rzeczy, wystąpienia z żądaniem zmiany treści umowy i zastąpienie wynikających z niej dla dożywotnika uprawnień dożywotnią rentą. O zmianie takiej - która nie była przedmiotem żądania powódki - w razie uznania bezzasadności żądania rozwiązania umowy, sąd nie może jednak orzec z urzędu (wyrok SN z dnia 18 lutego 1969 r., II CR 94/69, OSNC P 1969, nr 12, poz. 225). Z tych względów orzeczono jak w sentencji (art. 39814 k.p.c.). Rozstrzygniecie o kosztach postępowania kasacyjnego znajduje podstawę w art.102 w zw. z art. 391 § 1 i art. 39821 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI