IV CSK 24/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Okręgowego w sprawie zasiedzenia nieruchomości, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu niewłaściwej oceny wpływu zamieszkiwania właściciela na nieruchomość na bieg terminu zasiedzenia.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną w sprawie o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd Okręgowy zmienił postanowienie Sądu Rejonowego, stwierdzając nabycie własności przez wnioskodawców. Sąd Najwyższy uchylił to postanowienie, wskazując na niewłaściwą ocenę wpływu faktu zamieszkiwania właściciela na nieruchomości w latach 1993-1999 na bieg terminu zasiedzenia oraz brak wystarczających ustaleń faktycznych w tym zakresie.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał skargę kasacyjną uczestników postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w B., które zmieniło postanowienie Sądu Rejonowego i stwierdziło nabycie przez wnioskodawców Urszulę O. i Wiktora O. własności nieruchomości przez zasiedzenie. Sąd Okręgowy oparł się na ustaleniach faktycznych Sądu I instancji, zgodnie z którymi wnioskodawcy zamieszkali na nieruchomości w 1990 r. i czuli się jej właścicielami, regulując opłaty i dokonując remontów. Właściciel nieruchomości, Czesław K., powrócił na nieruchomość w 1993 r. i mieszkał tam do śmierci w 1999 r., korzystając z niej w odpowiednim dla siebie zakresie. Sąd Okręgowy uznał, że mimo zamieszkiwania właściciela, wnioskodawcy nabyli własność przez zasiedzenie z dniem 11 lutego 2008 r. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, wskazując na naruszenie art. 172 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię. Podkreślono, że fakt zamieszkiwania właściciela na nieruchomości przez 6 lat wymagał szczegółowych ustaleń faktycznych co do zakresu jego władztwa i wpływu na posiadanie wnioskodawców, a takich ustaleń zabrakło, co uniemożliwiło prawidłową ocenę prawną pod kątem przesłanek zasiedzenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Zamieszkiwanie właściciela na nieruchomości i realizowanie przez niego uprawnień właścicielskich wymaga szczegółowych ustaleń faktycznych co do zakresu jego władztwa i wpływu na posiadanie samoistne, a brak takich ustaleń uniemożliwia prawidłową ocenę prawną pod kątem przesłanek zasiedzenia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że fakt zamieszkiwania właściciela na nieruchomości przez 6 lat (1993-1999) nie został wystarczająco zbadany przez sądy niższych instancji. Brak było ustaleń co do zakresu władztwa właściciela i jego wpływu na posiadanie wnioskodawców, co jest kluczowe dla oceny, czy doszło do przerwania biegu zasiedzenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Urszula O. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Wiktor O. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Paweł K. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| Krzysztof K. | osoba_fizyczna | uczestnik postępowania |
| Czesław K. | osoba_fizyczna | właściciel nieruchomości (zmarły) |
| Jadwiga K. | osoba_fizyczna | właścicielka nieruchomości (zmarła) |
| Helena S. | osoba_fizyczna | posiadacz samoistny (zmarła) |
Przepisy (5)
Główne
k.c. art. 172
Kodeks cywilny
Niewłaściwe zastosowanie i błędna wykładnia przepisu dotyczącego zasiedzenia, w szczególności w kontekście wpływu zamieszkiwania właściciela na nieruchomość na bieg terminu zasiedzenia.
Pomocnicze
k.p.c. art. 39815 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.
k.c. art. 339
Kodeks cywilny
Domniemanie posiadania, które może być obalone dowodem przeciwnym.
k.c. art. 340
Kodeks cywilny
Domniemanie posiadania, które może być obalone dowodem przeciwnym.
k.c. art. 341
Kodeks cywilny
Domniemanie posiadania, które może być obalone dowodem przeciwnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie art. 172 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię, polegające na pominięciu faktu zamieszkiwania właściciela na nieruchomości w latach 1993-1999 i korzystania z niej, co powinno wpływać na ocenę zasiedzenia.
Godne uwagi sformułowania
Długotrwała utrata posiadania przez właściciela może prowadzić nawet do utraty prawa, jednak skutki posiadania rzeczy przez osobę nielegitymującą się do niej tytułem prawnym są skierowane przeciwko takiej tylko osobie, która legitymuje się prawem własności, lecz z prawa tego nie korzysta. Ocena charakteru posiadania i zakresu władztwa nad rzeczą wiąże się z okolicznościami faktycznymi danej sprawy. Zastosowanie art. 172 k.c. bez koniecznej podstawy faktycznej, koniecznej dla dokonania subsumcji, czyni uzasadnionym zarzut naruszenia tego przepisu.
Skład orzekający
Mirosława Wysocka
przewodniczący, sprawozdawca
Marta Romańska
członek
Roman Dziczek
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja wpływu zamieszkiwania właściciela na nieruchomość na bieg terminu zasiedzenia oraz konieczność szczegółowych ustaleń faktycznych w takich sprawach."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej, ale ustanawia ważną zasadę interpretacyjną dla zasiedzenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia zasiedzenia, ale z nietypowym faktem jednoczesnego zamieszkiwania właściciela i wnioskodawców na nieruchomości, co rodzi ciekawe pytania prawne.
“Czy właściciel, który mieszka na swojej nieruchomości, może ją zasiedzieć? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CSK 24/11 POSTANOWIENIE Dnia 21 października 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Mirosława Wysocka (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Marta Romańska SSA Roman Dziczek w sprawie z wniosku Urszuli O. i Wiktora O. przy uczestnictwie Pawła K. i Krzysztofa K. o stwierdzenie nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 21 października 2011 r., skargi kasacyjnej uczestników postępowania od postanowienia Sądu Okręgowego w B. z dnia 24 czerwca 2010 r., sygn. akt II Ca 146/10, uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w B. do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Sąd Okręgowy w B. postanowieniem z dnia 24 czerwca 2010 r., uwzględniwszy apelację wnioskodawców Urszuli O. i Wiktora O. zmienił postanowienie Sądu Rejonowego oddalające wniosek i stwierdził, że wymienieni wnioskodawcy nabyli w ustawowej wspólności małżeńskiej przez zasiedzenie w dniu 11 lutego 2008 r. własność bliżej opisanej zabudowanej nieruchomości położonej w J. Sąd Okręgowy przyjął za podstawę orzeczenia następujące ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji. Zabudowana nieruchomość będąca przedmiotem postępowania stanowiła od 1937 r. własność Czesława K.. Wraz z nim na nieruchomości mieszkała żona Jadwiga K. oraz jej siostra Helena S. Czesław K. i Jadwiga K. przysposobili syna córki Heleny S. – Czesława K. W połowie lat 60-tych na nieruchomości pozostały tylko siostry, które uprawiały kawałek ziemi ornej i uzyskiwały czynsz z wynajmowania lokatorom pokojów. Właścicielką nieruchomości była po śmierci męża Jadwiga K.; gdy zmarła w dniu 10 lutego 1978 r., na nieruchomości pozostała tylko Helena S., która korzystała z niej tak samo, jak za życia siostry. Konieczność sprawowania opieki nad nią oraz trudna sytuacja mieszkaniowa wnioskodawców – wnuczki Heleny S. i jej męża – spowodowały, że przeprowadzili się do domu na nieruchomości w kwietniu 1990 r., gdzie mieszkają do dzisiaj. Wnioskodawcy od chwili zamieszkania na nieruchomości czuli się jej właścicielami, regulowali należności podatkowe i opłaty z innych tytułów, przeprowadzali remonty. Właściciel nieruchomości Czesław K. nie zgłaszał żadnych pretensji w związku z zamieszkiwaniem wnioskodawców na nieruchomości i nie wykazywał zainteresowania swoją własnością. W 1993 r. ponownie zamieszkał na nieruchomości, ze względu na stan zdrowia, potrzebę opieki i na wyraźną prośbę wnioskodawców. Czesław K. był zadowolony z opieki sprawowanej przez wnioskodawców. Zmarł w dniu 28 maja 1999 r. W dniu 23 października 2007 r. uczestnik Paweł K. wystąpił z wnioskiem o stwierdzenie nabycia spadku i postanowieniem z dnia 22 listopada 2007 r. sąd 3 stwierdził, że spadek po Jadwidze K. nabył w całości Czesław K., a spadek po nim nabyli po połowie synowie Paweł K. i Krzysztof K. Sąd Okręgowy podzielił stanowisko Sądu pierwszej instancji, że Helena S. była od dnia 10 lutego 1978 r. aż do śmierci w dniu 10 września 1990 r. samoistną posiadaczką nieruchomości w złej wierze, a po niej posiadanie nieruchomości przejęli wnioskodawcy. Sąd Okręgowy uznał za błędne stanowisko Sądu pierwszej instancji, że bieg terminu zasiedzenia został przerwany przez wniesienie przez uczestnika wniosku o stwierdzenie nabycia spadku. W rezultacie ocenił, że wnioskodawcy, po doliczeniu okresu posiadania poprzedniczki, po upływie 30 lat od objęcia przez nią nieruchomości w posiadanie, nabyli z dniem 11 lutego 2008 r. przez zasiedzenie własność nieruchomości. Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego uczestnicy oparli na podstawie naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie i błędną wykładnię art. 172 k.c., przez pominięcie, że właściciel nieruchomości zamieszkiwał na nieruchomości w latach 1993 – 1998, korzystał z niej w odpowiednim dla niego zakresie oraz podejmował czynności związane z zarządem nią, a zatem w tym okresie nie utracił on władztwa nad nieruchomością, a wnioskodawcy nie byli posiadaczami samoistnymi. Na tej podstawie uczestnicy wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i o przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy rozważył, co następuje. Uczestnicy od początku postępowania zarzucali, że nabyciu przez wnioskodawców własności nieruchomości przez zasiedzenie stoi na przeszkodzie okoliczność, iż właściciel nieruchomości mieszkał na niej od 1993 r. do 1999 r. Ten niesporny fakt został zbagatelizowany przez Sąd, czego widocznym skutkiem jest ograniczenie ustaleń w tej kwestii do wyżej przytoczonych oraz zaniechanie rozważenia jego skutków prawnych. Nie pozwala to w obecnym stanie rzeczy na odparcie kasacyjnego zarzutu naruszenia art. 172 k.c. Jak wiadomo, na podmiotowe prawa właściciela składają się prawo rozporządzania rzeczą, prawo korzystania z rzeczy i prawo jej posiadania. Czym 4 innym jest posiadanie, będące elementem konkretnego prawa (tu: własności) i posiadanie, za którym nie stoi tytuł prawny. Prawo posiadania rzeczy jest uprawnieniem przysługującym właścicielowi, a z faktycznym władztwem nad rzeczą wiążą się działające na jego rzecz domniemania (art. 339 – 341 k.c.). Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 2 czerwca 2011 r., I CSK 527/10 (niepubl.), domniemania przysługujące właścicielowi mogą być obalone na podstawie dowodu przeciwnego przeprowadzonego przez osobę powołującą się na zasiedzenie. Taką osobę obciąża też dowód, że właściciel ustąpił wobec niej z woli władania co do całości prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 stycznia 2009 r., IV CSK 341/08, niepubl.). Długotrwała utrata posiadania przez właściciela może prowadzić nawet do utraty prawa, jednak skutki posiadania rzeczy przez osobę nielegitymującą się do niej tytułem prawnym są skierowane przeciwko takiej tylko osobie, która legitymuje się prawem własności, lecz z prawa tego nie korzysta. Ocena charakteru posiadania i zakresu władztwa nad rzeczą wiąże się z okolicznościami faktycznymi danej sprawy. Ustalenie w niniejszej sprawie, że właściciel nieruchomości przez 6 lat realizował swoje uprawnienie właścicielskie do nieruchomości, zamieszkując na niej, wymagało ustalenia dalszych, konkretnych okoliczności faktycznych, nieodzownych dla dokonania oceny prawnej pod kątem przesłanek zasiedzenia, w szczególności – możliwości utrzymania się przez posiadaczy w sytuacji mogącej prowadzić do zasiedzenia. Ustaleń takich w sprawie brak. Zastosowanie art. 172 k.c. bez koniecznej podstawy faktycznej, koniecznej dla dokonania subsumcji, czyni uzasadnionym zarzut naruszenia tego przepisu. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, stosownie do art. 39815 § 1 k.p.c.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI