IV CSK 174/07
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej odpowiedzialności szpitala za niewłaściwe leczenie powikłań po zastrzyku, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu niepełnych ustaleń faktycznych.
Powódka dochodziła zadośćuczynienia od szpitala za utratę wzroku w prawym oku po podaniu zastrzyku z Depo-Medrolu i ensuing treatment. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając brak podstaw do odpowiedzialności szpitala. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej leczenia, wskazując na potrzebę dalszych ustaleń faktycznych w zakresie adekwatności zastosowanych zabiegów i ich wpływu na stan zdrowia powódki, jednocześnie oddalając zarzuty dotyczące odpowiedzialności szpitala za sam zabieg podania leku.
Sprawa dotyczyła roszczenia powódki D.W. o zadośćuczynienie od Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego w związku z utratą widzenia w prawym oku po pozagałkowym podaniu zastrzyku z Depo-Medrolu i późniejszym leczeniu. Sąd Okręgowy oraz Sąd Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając, że brak było podstaw do przypisania szpitalowi odpowiedzialności za wadliwe podanie leku, niewłaściwe leczenie lub istnienie związku przyczynowego między działaniami szpitala a utratą wzroku. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powódki, uchylił zaskarżony wyrok w punktach dotyczących zadośćuczynienia i przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy uznał, że w zakresie odpowiedzialności szpitala za sam zabieg podania leku, który odbył się w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej lekarza, szpital nie miał biernej legitymacji procesowej. Jednakże, w odniesieniu do leczenia powikłań po zastrzyku, Sąd Najwyższy stwierdził, że ustalony stan faktyczny był niewystarczający do jednoznacznego rozstrzygnięcia. Wskazał na potrzebę wyjaśnienia kluczowych kwestii, takich jak: czy leczenie zastosowane przez szpital było adekwatne do stanu zdrowia powódki, czy uwzględniono prawdopodobieństwo odwarstwienia siatkówki jako przeciwwskazanie, jakie obserwacje i reakcje były wymagane, oraz jaki wpływ na stan oka miałoby inne leczenie. Sąd Najwyższy oddalił pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej, w tym dotyczące naruszenia przepisów postępowania i Konstytucji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, w zakresie, w jakim powódka opierała powództwo na zarzutach błędu w sztuce lekarskiej odnośnie do zastosowania specyfiku oraz sposobu wykonania zastrzyku, twierdzenia te nie mogły być skutecznie kierowane do pozwanego z uwagi na brak biernej legitymacji procesowej pozwanego.
Uzasadnienie
Zabieg został wykonany w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej lekarza, poza procedurą obowiązującą przy świadczeniach realizowanych w stosunku do osób ubezpieczonych przez publiczne zakłady opieki zdrowotnej.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D.W. | osoba_fizyczna | powódka |
| Samodzielny Publiczny Szpital Kliniczny | instytucja | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.p.c. art. 39815 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 420
Kodeks cywilny
Podstawa odpowiedzialności pozwanego w rozpoznawanej sprawie.
k.c. art. 444 § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 445 § 1
Kodeks cywilny
Pomocnicze
k.p.c. art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zarzut naruszenia podlegał odrzuceniu a limine ze względu na treść art. 3983 § 3 k.p.c.
k.p.c. art. 5
Kodeks postępowania cywilnego
Zarzut naruszenia był bezzasadny w sytuacji, gdy podstawą odpowiedzialności pozwanego mógł być art. 420 k.c.
k.p.c. art. 212
Kodeks postępowania cywilnego
Nie można zgodzić się ze skarżącą co do zarzucanych uchybień.
k.p.c. art. 3983 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 415
Kodeks cywilny
Zarzut naruszenia był bezzasadny w sytuacji, gdy podstawą odpowiedzialności pozwanego w rozpoznawanej sprawie mógł być art. 420 k.c.
u.z.l. art. 31 § 1
Ustawa o zawodzie lekarza i lekarza dentysty
Zarzuty odnosiły się do okoliczności sprzed przyjęcia powódki do szpitala pozwanego, a w tym zakresie legitymacja bierna pozwanego była wyłączona.
u.z.o.z. art. 19 § 1
Ustawa o zakładach opieki zdrowotnej
Zarzuty odnosiły się do okoliczności sprzed przyjęcia powódki do szpitala pozwanego, a w tym zakresie legitymacja bierna pozwanego była wyłączona.
u.p.u.z. art. 5 § 31
Ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym
Zabieg wykonany w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej, poza procedurą obowiązującą przy świadczeniach realizowanych w stosunku do osób ubezpieczonych.
Ustawa o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw art. 5
Podstawa odpowiedzialności pozwanego w rozpoznawanej sprawie mógł być art. 420 k.c.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Naruszenie prawa materialnego (art. 420, 444 § 1 i 445 § 1 k.c.) przez niewłaściwe zastosowanie, wynikające z niewystarczających ustaleń faktycznych co do adekwatności leczenia powikłań.
Odrzucone argumenty
Naruszenie przepisów postępowania (art. 233 § 1, art. 5, art. 212 k.p.c.) przez wadliwą ocenę dowodów i zaniechanie pouczeń. Naruszenie prawa materialnego (art. 415 k.c.) w sytuacji, gdy podstawą odpowiedzialności mógł być art. 420 k.c. Naruszenie przepisów ustawy o zawodzie lekarza i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej, dotyczące okoliczności sprzed przyjęcia do szpitala, w których pozwany nie miał biernej legitymacji procesowej. Naruszenie art. 69 Konstytucji RP przez nieudzielenie pomocy prawnej osobie niepełnosprawnej.
Godne uwagi sformułowania
brak legitymacji biernej pozwanego ustalony stan faktyczny nie jest wyczerpujący podstawową kwestię wymagającą wyjaśnienia było zagadnienie – czy w świetle zasad sztuki lekarskiej pozwany [...] powinien był uwzględnić ewentualne wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia u powódki [...] procesu odwarstwiania się siatkówki oka prawego jako przeciwwskazanie do sposobu leczenia skurczu tętnicy środkowej siatkówki, który pozwany zastosował
Skład orzekający
Krzysztof Strzelczyk
przewodniczący
Mirosław Bączyk
członek
Maria Grzelka
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Określenie zakresu odpowiedzialności szpitala za działania personelu wykonane w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej oraz konieczność dokładnych ustaleń faktycznych w sprawach o błędy medyczne dotyczących leczenia powikłań."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji podania leku w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej, a następnie leczenia powikłań w szpitalu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy błędu medycznego i utraty wzroku, co ma silny wymiar ludzki. Pokazuje złożoność odpowiedzialności szpitala i potrzebę precyzyjnych ustaleń faktycznych.
“Czy szpital odpowiada za błąd lekarza działającego 'prywatnie' na jego terenie? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice odpowiedzialności.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CSK 174/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 11 października 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący) SSN Mirosław Bączyk SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) w sprawie z powództwa D.W. przeciwko Samodzielnemu Publicznemu Szpitalowi Klinicznemu […] o zadośćuczynienie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 11 października 2007 r., skargi kasacyjnej powódki od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 28 grudnia 2006 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżony wyrok w punktach II i III (drugim i trzecim) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny oddalił apelację powódki od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 8 grudnia 2004 r.. oddalającego żądanie powódki zasądzenia na jej rzecz od SPSK kwoty 100.000,- złotych tytułem zadośćuczynienia w związku z zabiegiem podania pozagałkowo zastrzyku ze specyfikiem Depo – Medrol oraz niewłaściwego leczenia po wystąpieniu powikłań po zabiegu. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy brak było podstaw do uznania, że wymieniony lek zastosowano niewłaściwie, względnie, że zabieg wykonano wadliwie, oraz, że istniał związek przyczynowy pomiędzy w/w zabiegiem i sposobem leczenia powódki a utratą przez nią widzenia w prawym oku. Ustalony w zaskarżonym wyroku stan faktyczny był następujący. Powódka od dzieciństwa cierpiała na krótkowzroczność i od 1952 r. nosiła okulary o mocy szkieł „- 5” i „- 6”. Zasadniczo była pacjentką lekarza okulisty prof. dr med. A.S. prowadzącego gabinet prywatny, ale wielokrotnie była też poddawana leczeniu w Klinice Okulistycznej. W czerwcu 1987 roku w Rotterdamie przeszła operację prawego oka, polegającą na usunięciu soczewki i pozostawieniu torebki soczewki. W maju 1999 roku lekarz A.S. zaproponował powódce wykonanie pozagałkowo zastrzyku z Depo – Medrolu. Uprzedził powódkę o możliwych skutkach zabiegu, w tym – o ryzyku wystąpienia ślepoty w sytuacji, gdy powódka cierpiała na wysoką krótkowzroczność i zmiany zwyrodnieniowe siatkówki oka. Powódka po pewnych wahaniach ostatecznie wyraziła zgodę na wymieniony sposób leczenia. W związku z tym, na początku maja 1999 roku w siedzibie pozwanego Szpitala lekarz A.S. wykonał u powódki zastrzyk pod lewe oko. Zabieg ten nie wywołał żadnych skutków. W dniu 25 maja 1999 roku powódka udała się do Kliniki Okulistycznej, gdzie lekarz A.S., zatrudniony w Klinice, polecił pielęgniarce Kliniki przygotowanie zastrzyku z leku Depo – Medrol uprzednio kupionego przez powódkę u w/w lekarza i znajdującego się w jego posiadaniu. Podczas dokonywania przez lekarza nakłucia skóry pod prawym okiem powódka poczuła silny ból pod okiem i w skroni oraz przestała widzieć prawym okiem, w związku z czym lekarz wyciągnął igłę strzykawki i uciskał miejsce ukłucia. W następstwie 3 tego po chwili powódka odzyskała widzenie, ale jedynie do połowy oka. Przed podaniem zastrzyku powódka nie została zarejestrowana jako pacjentka pozwanego Szpitala, ani poradni przyszpitalnej, natomiast po wystąpieniu u niej bólu i częściowej utraty widzenia w prawym oku wykonanie zastrzyku zostało odnotowane w szpitalnej historii choroby powódki, jako próbę podania leku, w następstwie której wystąpił skurcz tętnicy środkowej siatkówki. Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji z przyjęcia powódki przed podaniem leku do Szpitala w dniu 25 maja 1999 r., jak i zbadania jej stanu zdrowia przed wykonaniem zastrzyku, oraz co do sposobu podania leku. W czasie po zastrzyku powódka została przyjęta na Oddział Okulistyczny Kliniki z rozpoznaniem skurczu tętnicy środkowej siatkówki. Podano jej dożylnie hydrocortizin i podłączono kroplówkę z Trentalu i witaminy PP, a po kilku dniach wypisano ze szpitala na tzw. pobyt dzienny, w ramach którego powódka codziennie dojeżdżała na kroplówki. W tym okresie u powódki nastąpiło całkowite odwarstwienie siatkówki i powódka utraciła widzenie. Badanie USG w dniu 7 czerwca 1999 r. wykazało płaskie odwarstwienie siatkówki. W dniu 24 czerwca 1999 r. powódkę przewieziono do Kliniki Okulistycznej w Ł., gdzie poddano ją trzem operacjom, w wyniku czego powódka zaczęła widzieć przedmioty i mogła czytać. W sierpniu 1999 r. powódka poddała się w Ł. czwartej operacji, a w marcu 2000 r. – piątej operacji, która się nie powiodła. W efekcie powódka utraciła całkowite widzenie oka prawego. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przyczyną powyższej utraty widzenia u powódki było odwarstwienie siatkówki, czego przyczyny mogły być różne, jednak w każdym razie przyczyną taką nie było ani podanie zastrzyku z Depo – Medrolu, ani niewłaściwe leczenie powódki w placówce pozwanego. Powyższą ocenę Sąd Apelacyjny oparł, m.in., na opiniach biegłych lekarzy okulistów T.M. i J.M. W skardze kasacyjnej powódka zarzuciła powyższemu wyrokowi naruszenie przepisów postępowania – art. 233 § 1, art. 5 i art. 212 k.p.c. przez wadliwą ocenę dowodów oraz zaniechanie udzielenia powódce niezbędnych pouczeń w kwestiach proceduralnych, w szczególności co do celowości wniesienia o ustanowienie pełnomocnika procesowego z urzędu. Ponadto, zarzuciła naruszenie prawa materialnego – art. 69 Konstytucji RP, art. 415, 420, 444 § 1 i 445 § 1 k.c., a także art. 31 ust. 1 ustawy z dnia 5 grudnia 1996 r. o zawodzie lekarza i lekarza dentysty 4 (Dz.U. z 2005 r. nr 226, poz. 1943 ze zm.) w zw. z art. 19 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 1991 r. o zakładach opieki zdrowotnej (Dz.U. nr 91, poz. 408 ze zm.) przez nieudzielenie osobie niepełnosprawnej pomocy prawnej zagwarantowanej w art. 69 Konstytucji oraz nie przyjęcie istnienia odpowiedzialności pozwanego, m.in., za działanie lekarza A.S. Skarżąca wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Żądanie zadośćuczynienia powódka opierała w pierwszym rzędzie na zarzucie, że błędem w sztuce lekarskiej było podanie jej zastrzyku z Depo - Medrolu w sytuacji, gdy nie została uprzedzona przez lekarza A.S. o ryzyku związanym z działaniem wymienionego specyfiku oraz, że powyższy lek w jej stanie zdrowia w ogóle nie powinien znaleźć zastosowania. Wskazała przy tym, że wprawdzie lek kupiła „prywatnie”, a także, że była „prywatną” pacjentką lekarza prof. dr med. A.S., ale zastrzyk wykonano w szpitalu pozwanego, przy udziale pielęgniarki będącej pracownikiem pozwanego i przez lekarza, który w tym czasie wykonywał swoje obowiązki pracownicze, jako ordynator oddziału okulistycznego szpitala pozwanego. W ustalonym stanie faktycznym, opartym na dokumentacji lekarskiej przedstawionej przez pozwanego (k. – 65) oraz na wyjaśnieniach powódki (k – 281) bezsporne jest, że powódka została przyjęta do szpitala pozwanego w dniu 25 maja 1999 r. nie w celu wykonania zastrzyku z Depo – Medrolu, lecz po wykonaniu tego zastrzyku ze względu na wystąpienie skurczu tętnicy środkowej siatkówki oka prawego. W zakresie, w jakim powódka opierała powództwo na zarzutach błędu w sztuce lekarskiej odnośnie do zastosowania pozagałkowo specyfiku o nazwie Depo - Medrol oraz co do sposobu wykonania zastrzyku, jej twierdzenia nie mogły być skutecznie kierowane do pozwanego, ponieważ w tym zakresie pozwany nie był biernie legitymowany. Wprawdzie przedmiotowy zabieg został wykonany na terenie szpitala i przez lekarza zatrudnionego u pozwanego przy udziale pielęgniarki, będącej także pracownikiem pozwanego, ale stało się tak w wyniku decyzji i starań podjętych przez lekarza w ramach indywidualnej praktyki lekarskiej, poza procedurą obowiązującą przy świadczeniach realizowanych w stosunku do osób ubezpieczonych przez publiczne zakłady opieki zdrowotnej na podstawie art. 5 31 „c” ust. 1 i 4 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym (Dz.U. nr 28, poz. 153 ze zm.). Poddanie powódki leczeniu w szpitalu pozwanego, pod kątem odpowiedzialności odszkodowawczej pozwanego, podlegało ocenie wyłącznie w odniesieniu do kwestii adekwatności zastosowanych zabiegów w świetle wiedzy medycznej i na tle stanu zdrowia powódki do stwierdzonego u niej stanu skurczu tętnicy środkowej siatkówki oka prawego. Mając powyższe na względzie, należało uznać, że w części dotyczącej odpowiedzialności pozwanego za zarzucane działania lub zaniechania lekarza A.S., realizowane przed przyjęciem powódki do szpitala pozwanego, skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie, przede wszystkim z uwagi na brak legitymacji biernej pozwanego, czego nie dostrzegł Sąd Apelacyjny, ale co ostatecznie przesądziło o zasadności zaskarżonego wyroku we wskazanym zakresie. Zasługiwał natomiast na uwzględnienie zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia art. 420, 444 § 1 i 445 § 1 k.c. Ustalony w zaskarżonym wyroku stan faktyczny nie jest wyczerpujący w związku z czym nie pozwala na zajęcie jednoznacznego stanowiska odnośnie do twierdzenia skarżącej, że zastosowane wobec niej przez pozwanego leczenie było niewłaściwe i w konsekwencji – na odrzucenie zarzutu, że wymienione przepisy bezpodstawnie nie znalazły zastosowania ze skutkiem dla powódki korzystnym. Podstawową kwestię wymagającą wyjaśnienia było zagadnienie – czy w świetle zasad sztuki lekarskiej pozwany, w osobach zatrudnionych przez siebie lekarzy, powinien był uwzględnić ewentualne wysokie prawdopodobieństwo wystąpienia u powódki, w jej stanie zdrowia, procesu odwarstwiania się siatkówki oka prawego jako przeciwwskazanie do sposobu leczenia skurczu tętnicy środkowej siatkówki, który pozwany zastosował, jakich rodzajowo obserwacji i reakcji oraz realizowanych w jakim czasie i w jakim celu wymagało ewentualnie ryzykowne, ale usprawiedliwione w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, podjęcie zastosowanego leczenia, czy prawdopodobne i w jakim stopniu było doprowadzenie prawego oka u powódki do stanu widzenia częściowego, jaki istniał zanim powódka została przyjęta do szpitala tuż po wykonaniu zastrzyku, gdyby zastosowano leczenie inne, czy i jaki wpływ miałby to na wystąpienie u powódki 6 całkowitego odwarstwienia siatkówki prawego oka. Biegła sądowa lekarz - okulista T.M. w pkt 4 pisemnej opinii na k. – 170 stwierdziła, że odwarstwienie siatkówki zostało u powódki rozpoznane już w dwa dni po podaniu zastrzyku, zaś specjalistycznemu leczeniu w szpitalu w Ł. powódkę poddano w dniu 24 VI. 99 r., z opinii biegłego dr med. J.M. (k. - 505) i z zeznań świadka lekarza okulisty J.N. wynika, że odwarstwienie pojawiło się w dniu 7 czerwca 1999 r. oraz, że przy odwarstwieniu siatkówki podawanie kroplówek z Trenalu i witaminy PP nie jest rutynowym leczeniem farmakologicznym, zaś z opinii biegłego J.M. (k. – 394) ponadto wynika, że w sytuacji skurczu tętnicy środkowej siatkówki w okresie 100 minut od wystąpienia skurczu stosuje się dodatkowo określone zabiegi, których pozwany nie zastosował. Obydwoje lekarze biegli ocenili, że generalnie leczenie powódki przez pozwanego było prawidłowe, ale ocenę tę poprzedzili zastrzeżeniami odnośnie do istotnych braków w dokumentacji medycznej pozwanego i wynikającej z tego niemożności wypowiedzenia się na temat stanu oka powódki, jako predestynowanego lub wykluczającego zastosowane leczenie. Biegli nie zostali zobowiązani do określenia czy ewentualne predyspozycje powódki i jakie, do zastosowania lub wykluczenia wykorzystanego sposobu leczenia, były znane, względnie, powinny być rozpoznane przez pozwanego przed podjęciem tego leczenia oraz czy i jaki miało lub mogło to mieć wpływ na brak skuteczności leczenia, a w efekcie - na całkowite odwarstwienie siatkówki. Powyższe wątpliwości nie zostały przez Sąd Apelacyjny wyjaśnione, co uniemożliwia ocenę skargi kasacyjnej pod kątem zarzutu naruszenia prawa materialnego przez jego niewłaściwe zastosowanie. Zauważyć przy tym trzeba, że powódka nie zgłaszała pretensji pod adresem Szpitala Klinicznego w Ł., w którym została poddana kilku operacjom, po przeprowadzeniu których nieodwracalnie utraciła widzenie oka prawego, ani też pozwany nie powoływał się na zarzut spowodowania szkody u powódki przez inny publiczny zakład opieki zdrowotnej (k. - 335). Pozwala to na obecnym etapie postępowania przyjąć, że strony są zgodne co do tego, iż sporna pozostaje jedynie kwestia prawidłowego leczenia powódki przez pozwanego w związku ze skurczem tętnicy środkowej siatkówki oka prawego po podaniu pozagałkowo zastrzyku z Depo - Medrolu. 7 Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części dotyczącej powództwa o zadośćuczynienie i w tym zakresie przekazał Sądowi Apelacyjnemu sprawę do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.). Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie były zasadne. Nie można zgodzić się ze skarżącą, co do zarzucanych uchybień przepisów art. 5 i 212 k.p.c. oraz naruszenia art. 69 Konstytucji. Pomimo swej niepełnosprawności powódka wykazała w dotychczasowym postępowaniu aktywność, a także znajomość prawa w stopniu wskazującym na umiejętne popieranie powództwa. Co do Konstytucji to art. 69 nie stanowi o prawie strony postępowania cywilnego do umożliwienia skorzystania z pomocy profesjonalnego pełnomocnika ustanowionego z urzędu. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. podlegał odrzuceniu a limine ze względu na treść art. 3983 § 3 k.p.c. Zarzut dotyczący art. 415 k.c. był bezzasadny w sytuacji gdy podstawą odpowiedzialności pozwanego w rozpoznawanej sprawie mógł być art. 420 k.c. (art. 5 ustawy z dnia 17 czerwca 2004 r. o zmianie ustawy - kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw – Dz.U. nr 162, poz. 1692). Zarzuty odnoszące się do ustawy o zawodzie lekarza i ustawy o zakładach opieki zdrowotnej były bezprzedmiotowe ponieważ dotyczyły okoliczności sprzed przyjęcia powódki do szpitala pozwanego, a w tym zakresie legitymacja bierna pozwanego była wyłączona. Bezpodstawność pozostałych zarzutów nie wpływała na ocenę skargi kasacyjnej jako podlegającej uwzględnieniu z innej, wyżej przedstawionej przyczyny.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI