IV CSK 169/05

Sąd Najwyższy2006-06-09
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
błąduchylenie się od skutków prawnychumowa sprzedażynieruchomośćwada ukrytaobowiązek informacyjnygminadziałka budowlanakolektor melioracyjny

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną gminy, potwierdzając, że kupujący działkę działali pod wpływem istotnego błędu wywołanego przez sprzedającego, mimo że gmina nie wiedziała o przebiegającym przez działkę kolektorze melioracyjnym.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną Gminy K. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który ustalił nieważność umowy sprzedaży działki z powodu błędu powodów co do jej przedmiotu. Sąd Apelacyjny uznał, że błąd wywołała gmina, mimo że nie wiedziała o przebiegającym przez działkę kolektorze melioracyjnym, a powodowie skutecznie uchylili się od skutków umowy. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że błąd istotny został wywołany przez sprzedającego, nawet jeśli nie miał on pełnej wiedzy o wszystkich wadach działki.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej Gminy K. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który zmienił wyrok Sądu Okręgowego i ustalił nieważność umowy sprzedaży działki z powodu błędu powodów co do przedmiotu umowy. Sąd Apelacyjny przyjął, że powodowie działali pod wpływem istotnego błędu, który został wywołany przez stronę pozwaną (Gminę K.), a powodowie skutecznie uchylili się od skutków prawnych oświadczenia woli. Gmina K. nie miała wiedzy o przebiegającym przez działkę kolektorze melioracyjnym, co jednak nie zwalniało jej z obowiązku poinformowania kontrahenta o istotnych cechach przedmiotu sprzedaży. Sąd Apelacyjny uznał, że Gmina wywołała błąd powodów, określając działkę jako niezabudowaną i przeznaczoną pod budownictwo mieszkalne, nie informując o problemach związanych z kolektorem. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, zważył, że ustalony stan faktyczny podlegał ocenie w świetle art. 84 k.c. i że powodowie działali pod wpływem błędu istotnego co do treści umowy. Błąd polegał na fałszywym przekonaniu powodów, że działka nadaje się do zabudowy mieszkalnej bez ponadprzeciętnych starań i kosztów, podczas gdy przebiegający pod powierzchnią kolektor melioracyjny stwarzał zagrożenie i podważał racjonalność zabudowy. Sąd Najwyższy nie zgodził się z poglądem skarżącej, że błąd mógł być wywołany tylko przez bezpośrednie oświadczenie złożone przy zawieraniu umowy. Podkreślono, że hipoteza art. 84 § 1 k.c. obejmuje istnienie błędu w momencie składania oświadczenia woli, a nie tylko moment jego powstania. W przypadku umowy sprzedaży nieruchomości, kupujący często posiada wiedzę o przedmiocie umowy wcześniej, a zachowanie sprzedającego, które przyczyniło się do fałszywego przekonania kupującego, może być podstawą do uznania wywołania błędu. Sąd Najwyższy uznał, że przeznaczenie działki pod budownictwo mieszkaniowe, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, samo w sobie stanowiło informację dla powodów, że działka nie jest obciążona urządzeniami uniemożliwiającymi zabudowę. Stwierdzono, że Gmina, nie wyrażając zastrzeżeń w procesie uzgadniania zmiany funkcji działki, usprawiedliwiła przekonanie powodów o braku nadzwyczajnych przeszkód. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że wyrok Sądu Apelacyjnego odpowiada prawu, choć nie wszystkie jego stwierdzenia (np. obowiązek informowania o kolektorze przez Gminę, która o nim nie wiedziała) były w pełni aprobowane.

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sprzedający wywołał istotny błąd u kupujących, nawet jeśli nie posiadał pełnej wiedzy o wszystkich wadach działki. Przeznaczenie działki pod budownictwo mieszkaniowe i brak zastrzeżeń ze strony gminy usprawiedliwiały przekonanie kupujących o braku nadzwyczajnych przeszkód w zabudowie.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że błąd istotny może być wywołany przez sprzedającego nawet bez jego winy lub pełnej wiedzy o wadzie. Przeznaczenie działki pod budownictwo mieszkaniowe, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, stanowiło informację dla kupujących, że działka jest budowlana i nie jest obciążona urządzeniami uniemożliwiającymi zabudowę. Brak zastrzeżeń ze strony gminy w procesie uzgadniania zmiany funkcji działki dodatkowo usprawiedliwiał przekonanie powodów o braku nadzwyczajnych przeszkód.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

powodowie (R. T. i A. T.)

Strony

NazwaTypRola
R. T.osoba_fizycznapowód
A. T.osoba_fizycznapowód
Gmina K.instytucjapozwany

Przepisy (4)

Główne

k.c. art. 84 § 1

Kodeks cywilny

Hipotezą art. 84 § 1 k.c. objęte jest pozostawanie pod wpływem błędu w momencie składania oświadczenia woli, a nie wprowadzenie się dopiero w tym momencie w stan fałszywego wyobrażenia. Obojętne są czas, miejsce i inne okoliczności, w wyniku których strona nabiera określonego przekonania, byleby spełniona była przesłanka trwania w tym przekonaniu w chwili składania oświadczenia woli.

k.c. art. 88

Kodeks cywilny

Pomocnicze

k.p.c. art. 386 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy możliwości orzekania reformatoryjnego przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna oddalenia skargi kasacyjnej przez Sąd Najwyższy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błąd powodów co do przedmiotu umowy był istotny i został wywołany przez stronę pozwaną. Powodowie skutecznie uchylili się od skutków prawnych oświadczenia woli. Przeznaczenie działki pod budownictwo mieszkaniowe, zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego, stanowiło informację o braku przeszkód technicznych do zabudowy.

Odrzucone argumenty

Pozwana nie wywołała błędu u powodów, ponieważ nie posiadała wiedzy o przebiegającym przez działkę kolektorze melioracyjnym. Tylko bezpośrednie oświadczenie złożone przy zawieraniu umowy może być uznane za wywołujące błąd. Pozwana nie miała obowiązku informowania o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym. Sąd Apelacyjny nie był władny orzekać reformatoryjnie.

Godne uwagi sformułowania

Hipotezą art. 84 § 1 k.c. objęte jest pozostawanie pod wpływem błędu w momencie składania oświadczenia woli a nie wprowadzenie się dopiero w tym momencie w stan fałszywego wyobrażenia. Obojętne są zatem czas, miejsce i inne okoliczności, w wyniku których strona nabiera określonego przekonania, byleby spełniona była przesłanka trwania w tym przekonaniu w chwili składania oświadczenia woli. W przypadku umowy sprzedaży nieruchomości kupujący zwykle posiada wiedzę o przedmiocie umowy na długo przed tym, gdy staje do czynności notarialnej. Z samego tego przeznaczenia (pod budownictwo mieszkaniowe) wynikał bowiem logiczny wniosek, że działka nie jest wyposażona w żadne urządzenia, które mogłyby stawiać pod znakiem zapytania sens planowanej zabudowy, w tym – że nie zagraża podtopieniem przyszłego budynku.

Skład orzekający

Dariusz Zawistowski

przewodniczący

Maria Grzelka

sprawozdawca

Krzysztof Pietrzykowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia błędu istotnego wywołanego przez sprzedającego w kontekście umów sprzedaży nieruchomości, zwłaszcza gdy sprzedającym jest gmina i gdy błąd dotyczy wad ukrytych (kolektor melioracyjny) oraz przeznaczenia działki budowlanej."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której gmina sprzedawała działkę budowlaną, a błąd dotyczył ukrytego kolektora melioracyjnego. Kluczowe jest ustalenie, czy przeznaczenie działki budowlanej samo w sobie może być uznane za informację wywołującą błąd co do braku przeszkód technicznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, że nawet jeśli sprzedający (gmina) nie wiedział o wadzie ukrytej (kolektor melioracyjny), może ponosić odpowiedzialność za błąd kupującego, jeśli jego działania (np. określenie działki jako budowlanej) stworzyły fałszywe przekonanie. Jest to ciekawy przykład interpretacji przepisów o błędzie w kontekście transakcji z udziałem jednostki samorządu terytorialnego.

Gmina sprzedała działkę z ukrytym kolektorem – czy kupujący byli oszukani?

0

Sektor

nieruchomości

Lexedit — asystent AI dla prawników

Analizuj umowy, identyfikuj ryzyka i edytuj dokumenty z pomocą AI. Wrażliwe dane są anonimizowane zanim opuszczą Twój komputer.

Analiza umów

Ryzyka, klauzule i rekomendacje w trybie śledzenia zmian

Pełna anonimizacja

Dane osobowe usuwane lokalnie przed wysyłką do AI

Bezpieczeństwo danych

Szyfrowanie, brak trenowania modeli na Twoich dokumentach

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 169/05 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 czerwca 2006 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący) SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) SSN Krzysztof Pietrzykowski w sprawie z powództwa R. T. i A. T. przeciwko Gminie K. o ustalenie i zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 9 czerwca 2006 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 20 lipca 2005 r., oddala skargę kasacyjną. 2 Uzasadnienie Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w S. z dnia 22 grudnia 2004 r., w części orzekającej o powództwie o ustalenie, w ten sposób, że ustalił nieważność umowy sprzedaży działki nr 388 o powierzchni 899 m2 położonej w K. objętej księgą wieczystą nr […], zawartej przez strony w dniu 4 kwietnia 1996 r. w B. przed notariuszem K. K. Przyjął, że powodowie, składając oświadczenia woli przy zawieraniu umowy, działali pod wpływem błędu co do przedmiotu umowy, że błąd wywołała strona pozwana i był to błąd istotny, oraz, że powodowie skutecznie uchylili się od skutków powyższego oświadczenia woli co usprawiedliwiało ich roszczenie o ustalenie nieważności umowy. Stwierdził, że pozwana Gmina nie miała wiedzy ani nie mogła z łatwością zauważyć, że przez przedmiotową działkę przebiegał kolektor melioracyjny co jednak nie zmienia faktu, iż po jej stronie, jako sprzedającym, spoczywał obowiązek poinformowania kontrahenta o wszystkich istotnych cechach przedmiotu sprzedaży, w tym – o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym. Brak stwierdzenia tej okoliczności w toku negocjacji stron oraz w tekście umowy był konsekwencją zaniechania pozwanej, która informacji w tym przedmiocie nie posiadała i nie można jej w tym zakresie postawić zarzutu jakiejkolwiek winy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozwana wywołała błąd powodów swoim zachowaniem polegającym na określeniu przedmiotu transakcji jako działki niezabudowanej położonej na terenach przeznaczonych w planie zagospodarowania przestrzennego na cele zabudowy mieszkalnej nie zastrzegając jednocześnie, że zabudowa ta może napotykać trudności w związku z przebiegającym przez grunt kolektorem melioracyjnym. Bez znaczenia było, że pozwana nie odwołała się do tego, czy na działce możliwe jest posadowienie budynku mieszkalnego bez konieczności stosowania nadzwyczajnych technologii, ponieważ z natury rzeczy sprzedawca ogranicza się do informacji pozytywnych odnośnie do przymiotów danej rzeczy, a nie skupia się na wyliczeniu cech, właściwości, których rzecz nie posiada. 3 W skardze kasacyjnej pozwana zarzuciła powyższemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego – art. 84 i 88 k.c. przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że pozwana wywołała błąd istotny u powodów przy zawieraniu umowy sprzedaży działki oraz, że powodowie skutecznie uchylili się od skutków prawnych swoich oświadczeń woli mimo, że – zdaniem skarżącej – przy umowie sprzedaży nie wywołała ona błędu po stronie powodów. Ponadto, zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego – art. 386 § 1 k.p.c. przez dokonanie zmiany wyroku Sądu pierwszej instancji mimo, że – wobec braku podstaw do uznania, iż pozwana wywołała błąd – brak było podstaw do uznania za zasadne powództwa o ustalenie nieważności umowy sprzedaży. Podniosła, że określając przedmiot sprzedaży w umowie w żaden sposób nie odwoływała się do tego, czy na działce jest możliwe posadowienie budynku mieszkalnego bez konieczności stosowania nadzwyczajnych technologii a tylko w przypadku takiego zapewnienia i to złożonego przy czynności prawnej można by uznać, że pozwana wywołała błąd powodów. Ponadto zarzuciła, że Sąd Apelacyjny błędnie stwierdził, iż po stronie Gminy istniał obowiązek poinformowania kontrahenta o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym oraz zamieszczenia tego stwierdzenia w toku negocjacji i w tekście umowy. Wskazała, że skoro nie wiedziała o kolektorze to nie mogła o nim informować. Zdaniem skarżącej, prawidłowo określiła przedmiot sprzedaży jako działkę niezabudowaną położoną na terenach budownictwa mieszkaniowego i nie wywołała po stronie powodów błędu, że na działce jest możliwe posadowienie budynku mieszkalnego bez konieczności stosowania nadzwyczajnych technologii. W skardze kasacyjnej pozwana wnosiła o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarżąca nie kwestionuje, że ustalony stan faktyczny podlegał ocenie prawnej w świetle art. 84 k.c., że powodowie działali pod wpływem błędu istotnego co do treści czynności prawnej - umowy sprzedaży zawartej w dniu 4 kwietnia 1996 r., oraz, że błąd polegał na fałszywym przekonaniu powodów, iż kupują działkę nadającą się w sensie technicznym do postawienia na niej budynku mieszkalnego 4 w sposób nie wymagający ponadprzeciętnych starań i kosztów w przystosowaniu gruntu do planowanej zabudowy, podczas, gdy okazało się, że w miejscu usytuowania budynku pod powierzchnią gruntu przebiegał kolektor melioracyjny, który, bez specjalnego zabezpieczenia stwarzał stan zagrożenia dla budowli, zaś - przy zastosowaniu wymaganego zabezpieczenia - przekreślał z ekonomicznego punktu widzenia racjonalność wykorzystania działki na budownictwo mieszkaniowe. Pozwana nie sprzeciwiła się też przyjęciu w zaskarżonym wyroku, że powodom przysługiwało roszczenie o ustalenie nieważności umowy sprzedaży. W toku dotychczasowego postępowania, jak i w skardze kasacyjnej, spór pomiędzy stronami sprowadzał się do kwestii – czy błąd powodów wywołała pozwana. W skardze kasacyjnej wyrażono pogląd, że tylko wtedy można by mówić o wywołaniu błędu przez pozwaną, gdyby fałszywe wyobrażenie powodów o technicznej przydatności działki do budowy domu mieszkalnego, bez stosowania nadzwyczajnej technologii i kosztów, było wynikiem oświadczenia pozwanej złożonego w trakcie zawierania umowy sprzedaży, a ponadto – gdyby oświadczenie to zawierało stwierdzenie, że na działce jest możliwe posadowienie budynku mieszkalnego bez konieczności takiej technologii i kosztów. Powyższego poglądu nie można podzielić. Hipotezą art. 84 § 1 k.c. objęte jest pozostawanie pod wpływem błędu w momencie składania oświadczenia woli a nie wprowadzenie się dopiero w tym momencie w stan fałszywego wyobrażenia. Przesądza o tym sformułowanie w art. 84 § 1 k.c. „w razie błędu” co należy tłumaczyć „w razie istnienia błędu”. Obojętne są zatem czas, miejsce i inne okoliczności, w wyniku których strona nabiera określonego przekonania, byleby spełniona była przesłanka trwania w tym przekonaniu w chwili składania oświadczenia woli. W konkretnej sytuacji mogą to być czas i miejsce zbieżne z podejmowaniem czynności prawnej ale zbieżność tego rodzaju nie jest w art. 84 § 1 k.c. wymagana. W przypadku umowy sprzedaży nieruchomości kupujący zwykle posiada wiedzę o przedmiocie umowy na długo przed tym, gdy staje do czynności notarialnej. O wywołaniu u niego błędu przez stronę sprzedającą należy więc mówić w odniesieniu do każdego zachowania się sprzedającego, które było przyczyną fałszywego przekonania kupującego. 5 W rozpoznawanej sprawie działka, będąca przedmiotem umowy sprzedaży wchodziła w skład gruntów, które, zgodnie z Planem Zagospodarowania Przestrzennego zatwierdzonym uchwałą GRN z dnia 27 września 1984 r. i zaktualizowanym uchwałą nr […] Rady Gminy K. z dnia 15 grudnia 1994 r., zostały wyłączone spod użytkowania rolniczego i przeznaczone pod budownictwo mieszkaniowe. Już więc na podstawie w/w Planu powodowie uzyskali od Gminy informację, że przedmiotowa działka jest działką budowlaną. Taką samą treść zawierało oświadczenie przedstawiciela pozwanej Gminy złożone w § 1 aktu notarialnego obejmującego umowę sprzedaży. Dla wywołania u powodów przeświadczenia, że działka pod względem technicznym nadaje się – bez specjalnych przeszkód – do zabudowy nie było konieczne wyraźne zapewnienie. Wystarczające było odwołanie się do przeznaczenia działki na cel zabudowy mieszkaniowej. Z samego tego przeznaczenia wynikał bowiem logiczny wniosek, że działka nie jest wyposażona w żadne urządzenia, które mogłyby stawiać pod znakiem zapytania sens planowanej zabudowy, w tym – że nie zagraża podtopieniem przyszłego budynku. Wymaga podkreślenia, że – jak wynika z pisma Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych Województwa P. z dnia 15 marca 2002 r. (k-107) na pozwanej Gminie ciążył obowiązek uzgodnienia z właściwym organem ds. gospodarki wodnej zmiany funkcji działek z rolniczych na budowlane pod kątem bezpieczeństwa zarówno funkcjonujących urządzeń melioracyjnych jak i przyszłych obiektów budowlanych. Skoro pozwana nie wyrażała w tym zakresie zastrzeżeń ani wątpliwości to tym bardziej usprawiedliwione było przekonanie powodów, że nie ma żadnych nadzwyczajnych przeszkód w zabudowaniu kupowanej działki. Z przedstawionych względów Sąd Najwyższy uznał za bezzasadne zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące błędnej wykładni lub niewłaściwego zastosowania art. 84 i 88 k.c. Również, wbrew stanowisku skarżącej, władny był Sąd Apelacyjny orzekać reformatoryjnie skoro sporna była tylko wykładnia prawa materialnego – art. 84 § 1 k.c. a ostatecznie należy uznać, że wynik zastosowanej wykładni był prawidłowy. Trzeba natomiast zgodzić się ze skarżącą, że nieuprawnione było stwierdzenie w zaskarżonym wyroku, iż pozwana miała obowiązek poinformowania powodów o znajdującym się na działce rurociągu melioracyjnym oraz, że powinna była okoliczność tę podnieść w toku negocjacji a także 6 odpowiednio sformułować tekst umowy sprzedaży, czego zaniechała. Stwierdzenie to obarczone jest podwójnym błędem logicznym a także jurydycznym; skoro, wg ustaleń Sądu, pozwana nie wiedziała i nie mogła wiedzieć o istnieniu kolektora to nie sposób zarzucić jej zaniechania wystąpienia z informacją o kolektorze; jednocześnie skoro Sąd uznał, że pozwana powinna była zastrzec wyraźnie, iż mogą być nadzwyczajne przeszkody techniczne do wybudowania budynku mieszkalnego to popadł w sprzeczność z innym swoim stwierdzeniem, że umowa sprzedaży nie wymaga wyliczenia cech negatywnych rzeczy. W istocie należało uznać, że pozwana bez swojej winy wywołała jednak błąd u powodów oraz, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu, aczkolwiek nie wszystkie jego stwierdzenia mogły być aprobowane. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 39814 k.p.c.