IV CKN 496/01

Sąd Najwyższy2002-10-09
SAOSCywilnezobowiązaniaŚrednianajwyższy
umowa kontraktacyjnaodszkodowanieprzyznanie faktówciężar dowodupostępowanie cywilnekasacjaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił kasację powodowego Zakładu Drobiarskiego, uznając, że sąd okręgowy prawidłowo ustalił, iż powód nie był stroną umowy kontraktacyjnej, a twierdzenie o jego udziale nie zostało przyznane przez pozwanego.

Powód dochodził odszkodowania z tytułu szkody poniesionej w związku z umową kontraktacyjną na odchów cieląt. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, a Sąd Okręgowy oddalił apelację, ustalając, że powód nie był stroną umowy. Kasacja powoda oparta na zarzutach naruszenia przepisów k.p.c. dotyczących przyznania faktów została oddalona przez Sąd Najwyższy, który wyjaśnił zasady przyznawania faktów i milczącego przyznania, stwierdzając, że pozwany nie przyznał faktu bycia stroną umowy, a sąd okręgowy prawidłowo ustalił odmienny stan faktyczny na podstawie dokumentu umowy.

Powód, B. Zakład Drobiarski Sp. z o.o., wniósł pozew o zapłatę odszkodowania, twierdząc, że zawarł z pozwanym umowę kontraktacyjną na odchów cieląt i poniósł szkodę w związku z niedostarczeniem lub niezwróceniem cieląt. Sąd Rejonowy w B. oddalił powództwo, uznając, że powód nie wykazał, iż pozwany nie wywiązał się z obowiązków producenta. Sąd Okręgowy w B. oddalił apelację powoda, ustalając, że powód nie był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r. Sąd Najwyższy rozpoznał kasację powoda, opartą na zarzutach naruszenia art. 229, 230, 232 i 382 k.p.c. Sąd Najwyższy uznał za błędne zapatrywanie skarżącego, że twierdzenie o jego udziale w umowie zostało przyznane przez pozwanego. Wyjaśniono, że przyznanie faktu w rozumieniu art. 229 k.p.c. wymaga wyraźnego oświadczenia strony, a milczące przyznanie z art. 230 k.p.c. opiera się na braku zaprzeczenia, ale sąd może uznać fakty za przyznane tylko po rozważeniu całokształtu okoliczności i wyników rozprawy, a także gdy fakty te odpowiadają prawdzie. Sąd Najwyższy podkreślił, że umowa z dnia 31 stycznia 1995 r. wskazywała jako stronę 'A. H. Spółka Akcyjna z siedzibą w W.', a nie powodowy zakład. W związku z tym Sąd Najwyższy oddalił kasację i zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty postępowania kasacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd może uznać fakty za przyznane na podstawie art. 230 k.p.c. (tzw. milczące przyznanie) tylko po rozważeniu całokształtu okoliczności i wyników rozprawy, a także gdy fakty te odpowiadają prawdzie i nie budzą wątpliwości. Przyznanie faktu musi odpowiadać rzeczywistości.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przyznanie faktu w rozumieniu art. 229 k.p.c. wymaga wyraźnego oświadczenia strony, a milczące przyznanie z art. 230 k.p.c. opiera się na braku zaprzeczenia, ale sąd ma swobodę w ocenie, czy oprzeć się na takich twierdzeniach. Kluczowe jest, aby fakty te odpowiadały prawdzie i nie budziły wątpliwości, a sąd musi rozważyć całokształt materiału dowodowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie kasacji

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
B. Zakładów Drobiarskich Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B.spółkapowód
A. C.innepozwany

Przepisy (6)

Główne

k.p.c. art. 3931

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa kasacji.

k.p.c. art. 39312

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzeczenia o kosztach w postępowaniu kasacyjnym.

Pomocnicze

k.p.c. art. 229

Kodeks postępowania cywilnego

Fakty sądownie przyznane przez stronę przeciwną. Przyznanie wymaga wyraźnego oświadczenia woli złożonego w toku postępowania.

k.p.c. art. 230

Kodeks postępowania cywilnego

Fakty, którym strona nie zaprzeczyła, mogą być uznane za przyznane przez sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy (tzw. milczące przyznanie). Podstawą jest domniemanie prawdziwości, o ile fakty nie budzą wątpliwości.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 382

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił, że powód nie był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r., ponieważ dokument umowy wskazywał inną spółkę jako stronę. Pozwany nie przyznał w toku postępowania, że powód był stroną umowy, co wyklucza zastosowanie art. 229 k.p.c. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że nie zachodzą przesłanki do uznania faktu bycia stroną umowy za przyznany na podstawie art. 230 k.p.c., gdyż budził on wątpliwości i przeczył treści dokumentu umowy.

Odrzucone argumenty

Twierdzenie powoda, że był stroną umowy, zostało przyznane przez pozwanego, a Sąd Okręgowy z obrazą art. 229 i 230 k.p.c. nie uznał go za ustalone. Sąd Okręgowy naruszył art. 232 k.p.c. i art. 382 k.p.c.

Godne uwagi sformułowania

Błędne jest zapatrywanie skarżącego, że twierdzenie prowadzące do uzasadnienia roszczenia, iż był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r., zostało przyznane przez pozwanego, i dlatego Sąd Okręgowy z obrazą art. 229, 230 k.p.c. nie uznał jego za ustalone. Przyznanie strony w rozumieniu art. 229 k.p.c., jest to przyjęcie za prawdziwe w drodze wyraźnego oświadczenia woli złożonego w toku postępowania. W myśl bowiem art. 230 k.p.c. w wypadkach, w których strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może te fakty uznać za przyznane /tzw. milczące przyznanie/. Domniemanie ich prawdziwości nie może mieć miejsca, o ile okoliczności te budzą wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy. Sąd nie może więc bez żadnego uzasadnienia przyjmować, że każde twierdzenie strony, któremu strona przeciwna wyraźnie nie zaprzeczyła, jest zgodne z prawdą, a tym sa- mym nie wymaga udowodnienia.

Skład orzekający

Marian Kocon

przewodniczący-sprawozdawca

Gerard Bieniek

członek

Jan Górowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przyznawania faktów w postępowaniu cywilnym (art. 229 i 230 k.p.c.) oraz znaczenia milczącego przyznania."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji braku wyraźnego przyznania lub zaprzeczenia oraz sprzeczności z innymi dowodami.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy fundamentalnych zasad postępowania cywilnego, takich jak ciężar dowodu i przyznawanie faktów, co jest istotne dla praktyków prawa, choć stan faktyczny jest dość rutynowy.

Kiedy milczenie oznacza przyznanie? Sąd Najwyższy wyjaśnia granice milczącego przyznania faktów w procesie cywilnym.

0
Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt IV CKN 496/01 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 9 października 2002 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Marian Kocon (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Gerard Bieniek SSN Jan Górowski Protokolant Bogumiła Gruszka w sprawie z powództwa B. Zakładów Drobiarskich Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w B. przeciwko A. C. o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 października 2002 r., kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 25 stycznia 2000 r., oddala kasację; zasądza od powodowego Zakładu na rzecz pozwanego 1.000 zł (jeden tysiąc) tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Powód twierdził w pozwie, że w dniu 31 stycznia 1995 r. zawarł z pozwanym umowę kontraktacyjną, której przedmiotem był odchów cieląt. W wykonaniu tej umowy dostarczył pozwanemu umówioną ich ilość. Powód poniósł szkodę i dochodził odszkodowania składającego się z wartości dostarczonych, a nie zwróconych cieląt. Sąd Rejonowy w B. oddalił powództwo, a to z tej przyczyny, że powód nie wykazał, aby pozwany nie wywiązał się z nałożonych w umowie kontraktacji obowiązków producenta. Apelację powoda od tego wyroku Sąd Okręgowy w B. – wyrokiem z dnia 25 stycznia 2000 r. - oddalił, ustalając, że powód nie był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r. Kasacja powoda została oparta na podstawie drugiej z art. 3931 k.p.c. Zdaniem skarżącego przy wydaniu wyroku Sądu Okręgowego doszło do naruszenia art. 229, 230, 232 i 382 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Błędne jest zapatrywanie skarżącego, że twierdzenie prowadzące do uzasadnienia roszczenia, iż był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r., zostało przyznane przez pozwanego, i dlatego Sąd Okręgowy z obrazą art. 229, 230 k.p.c. nie uznał jego za ustalone. W pierwszym z tych przepisów chodzi o fakty sądownie przyznane przez stronę przeciwną, a w drugim o fakty przez nią wyraźnie nie zaprzeczone. Przyznanie strony w rozumieniu art. 229 k.p.c., jest to przyjęcie za prawdziwe w drodze wyraźnego oświadczenia woli złożonego w toku postępowania /ustnie lub pisemnie/ podanych przez stronę przeciwną korzystnych dla niej faktów. Zwykle strona wprost oświadcza, że „ten fakt przyznaję”, albo „temu faktowi przeczę”. Pozwany natomiast w toku postępowania w niniejszej sprawie nie złożył oświadczenia, że przyznaje podaną w pozwie okoliczność, iż skarżący był stroną umowy z dnia 31 stycznia 1995 r. 3 Błędne jest też zapatrywanie skarżącego, że Sąd Okręgowy z naruszeniem art. 230 k.p.c. nie uznał tej okoliczności za przyznaną. W myśl bowiem art. 230 k.p.c. w wypadkach, w których strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może te fakty uznać za przyznane /tzw. milczące przyznanie/. Podstawą takiego uznania jest domniemanie, że niezaprzeczone przez stronę przeciwną okoliczności faktyczne są prawdziwe. Artykuł 230 k.p.c. w tym przypadku operuje fikcją przyznania przez stronę przeciwną przytoczonych okoliczności faktycznych. Fikcja ta ma o tyle zastosowanie, o ile w aktach sprawy nie znajdują się dowody, których treść nasuwa wątpliwości co do prawdziwości tych okoliczności. Domniemanie ich prawdziwości nie może mieć miejsca, o ile okoliczności te budzą wątpliwości co do zgodności z rzeczywistym stanem rzeczy /art. 229 in fine k.p.c./. Trzeba tu zauważyć, że strona z pobudek, które nie muszą być znane sądowi uznaje prawdziwość pewnej okoliczności dlatego, że chce uznać. Przeto każde przyznanie faktu jest oparte na woli oświadczenia prawdy. W istocie rzeczy, gdyby pozwany oświadczył, że przyznaje fakt, chociaż nie jest prawdziwy, to nie można byłoby jego oświadczenia uznać za przyznanie. Jeżeli „przyznać” znaczy uznać za słuszne, za prawdziwe, to wyraz przyznaje, chociaż nie uznaje za prawdziwe, zawiera w sobie wewnętrzną sprzeczność będącą zamaskowanym przeczeniem. I dalej, zasada dyspozycyjności nie rozciąga się tak daleko, aby strona mogła zmusić sąd do uznania faktu za prawdziwy, którego sama nie uznaje za taki; tylko fakty uznane za prawdziwe przez obie strony mogą zwolnić sąd od obowiązku ich sprawdzenia, gdyż władza państwowa, której organem jest sąd, nie ma interesu w tym, aby sprawdzać fakty, co do których strony są zgodne. Stąd wynika, że przyznanie okoliczności faktycznych może mieć znaczenie dowodowe tylko o tyle, o ile rzeczywiście odpowiada prawdzie, tj. o ile nie dotyczy faktów niemożliwych, albo nie przeczy faktom, których prawdziwość jest oczywista lub ustalona za pomocą wiarygodnych dowodów. W każdym konkretnym wypadku zależy przeto od uznania sądu, czy oprze się on na twierdzeniu strony, któremu strona przeciwna nie zaprzeczyła. Sąd powinien tu przede wszystkim porównać fakty niezaprzeczone z faktami już udowodnionymi, a następnie rozważyć całokształt okoliczności sprawy, gdyż dopiero uwzględniając wyniki całej rozprawy może uznać fakty 4 niezaprzeczone za przyznane /art. 230 k.p.c./. Sąd nie może więc bez żadnego uzasadnienia przyjmować, że każde twierdzenie strony, któremu strona przeciwna wyraźnie nie zaprzeczyła, jest zgodne z prawdą, a tym sa- mym nie wymaga udowodnienia. Z dokumentu obejmującego umowę z dnia 31 stycznia 1995 r. wynika, jak ustalił Sąd Okręgowy, że stroną tej umowy była „A. H. Spółka Akcyjna z siedzibą w W., a nie skarżący, jak podał on w pozwie. Zasadnie więc Sąd Okręgowy tej podanej przez skarżącego okoliczności nie uznał za ustaloną. Z tych przyczyn orzeczono, jak w wyroku /art. 39312 k.p.c./. db

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI