IV CKN 1289/00

Sąd Najwyższy2002-09-12
SAOSnieruchomościprawo rzeczoweŚrednianajwyższy
nieruchomościgospodarstwo rolnepoprzedni właścicielustawa o gospodarce nieruchomościamiprawo pierwokupurentaubezpieczenie społecznenastępstwo prawne

Sąd Najwyższy oddalił kasację, uznając, że osoba przekazująca gospodarstwo rolne państwu w zamian za rentę nie jest 'poprzednim właścicielem' w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, co pozbawia jej następcę prawnego prawa pierwszeństwa kupna.

Powód Stanisław P. domagał się ustalenia prawa pierwszeństwa kupna nieruchomości, która należała do jego babki, Rozalii K., a została przejęta przez Skarb Państwa w zamian za świadczenia emerytalne. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając, że Rozalia K. nie była 'poprzednim właścicielem' w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami, ponieważ dobrowolnie zbyła gospodarstwo, a nie została go pozbawiona w drodze wywłaszczenia. Sąd Najwyższy oddalił kasację powoda, podzielając tę argumentację.

Sprawa dotyczyła prawa pierwszeństwa kupna nieruchomości rolnej, która pierwotnie należała do Rozalii K. Gospodarstwo to zostało przejęte przez Skarb Państwa na podstawie ustawy z 1962 r. o przejmowaniu nieruchomości rolnych w zamian za świadczenia emerytalne. Właścicielce pozostawiono w użytkowaniu zabudowania i niewielką część gruntów. Powód, Stanisław P., będący wnukiem Rozalii K. i dzierżawcą części nieruchomości, domagał się ustalenia prawa pierwszeństwa kupna działki, która została przeznaczona do sprzedaży. Argumentował, że jest następcą prawnym Rozalii K., która powinna być uznana za 'poprzedniego właściciela' w rozumieniu ustawy o gospodarce nieruchomościami (u.g.n.). Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, stwierdzając, że Rozalia K. nie była 'poprzednim właścicielem', ponieważ dobrowolnie przekazała gospodarstwo w zamian za rentę, a nie została go pozbawiona w drodze wywłaszczenia lub wbrew swojej woli. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 12 września 2002 r. oddalił kasację powoda. Sąd uznał, że pojęcie 'poprzedniego właściciela' w art. 4 pkt 4 u.g.n. odnosi się do osób, które zostały pozbawione własności w wyniku wywłaszczenia lub innych tytułów o charakterze przymusowym, a nie do osób, które dobrowolnie zbyły nieruchomość, nawet jeśli było to związane z trudnymi uwarunkowaniami ekonomicznymi lub ustrojowymi. Ponieważ Rozalia K. nie spełniała kryteriów 'poprzedniego właściciela', powodowi nie przysługiwało prawo pierwszeństwa kupna nieruchomości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, taka osoba nie jest 'poprzednim właścicielem'.

Uzasadnienie

Pojęcie 'poprzedniego właściciela' odnosi się do osób pozbawionych własności w wyniku wywłaszczenia lub innych tytułów o charakterze przymusowym, a nie do osób, które dobrowolnie zbyły nieruchomość, nawet jeśli było to związane z trudnymi uwarunkowaniami ekonomicznymi lub ustrojowymi.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił kasację

Strona wygrywająca

Gmina G.

Strony

NazwaTypRola
Stanisław P.osoba_fizycznapowód
Gmina G.instytucjapozwany
Rozalia K.osoba_fizycznapoprzedni właściciel (babka powoda)

Przepisy (4)

Główne

u.g.n. art. 4 § pkt 4

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Definicja 'poprzedniego właściciela' obejmuje osoby pozbawione prawa własności w wyniku wywłaszczenia lub na podstawie innych tytułów, co nie dotyczy dobrowolnego zbycia nieruchomości w zamian za świadczenia.

u.g.n. art. 34 § ust. 1 pkt 2

Ustawa o gospodarce nieruchomościami

Prawo pierwszeństwa kupna przysługuje następcy prawnemu poprzedniego właściciela.

Pomocnicze

Ustawa z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu w zagospodarowanie lub na własność Państwa niektórych nieruchomości rolnych oraz o zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin

Podstawa prawna przejęcia gospodarstwa rolnego przez Skarb Państwa.

k.p.c. art. 393-12

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzeczenia Sądu Najwyższego o oddaleniu kasacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Rozalia K. nie była 'poprzednim właścicielem' w rozumieniu art. 4 pkt 4 u.g.n., ponieważ dobrowolnie przekazała gospodarstwo rolne państwu w zamian za rentę, a nie została go pozbawiona w drodze wywłaszczenia lub wbrew swojej woli. Brak przymusu w przekazaniu nieruchomości za rentę. Ustawa o gospodarce nieruchomościami definiuje 'poprzedniego właściciela' jako osobę pozbawioną własności w wyniku wywłaszczenia lub innych tytułów, co nie obejmuje dobrowolnego zbycia.

Odrzucone argumenty

Powód jako następca prawny Rozalii K. powinien być uznany za 'poprzedniego właściciela' i mieć prawo pierwszeństwa kupna nieruchomości.

Godne uwagi sformułowania

nie jest 'poprzednim właścicielem' w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami nie można zaliczyć do kategorii osób, o których mowa w powołanym przepisie nie można traktować przekazania nieruchomości za rentę jako jedynie możliwej formy zbycia ze świadczeniem odpłatnym nie sposób dostrzec elementów przymusu w odniesieniu do Rozalii K., skoro ona sama podjęła starania o przejęcie nieruchomości w zamian za rentę chodzi o przypadki mające charakter 'przymusowej i nieekwiwalentnej ekspropriacji, sprzecznej z powszechnie uznanymi standardami ochrony własności'

Skład orzekający

Filomena Barczewska

przewodniczący

Tadeusz Domińczyk

sprawozdawca

Iwona Koper

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia 'poprzedniego właściciela' w kontekście dobrowolnego zbycia nieruchomości rolnych w zamian za świadczenia emerytalne na gruncie ustawy o gospodarce nieruchomościami."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zbycia gospodarstwa rolnego na podstawie przepisów z lat 60. XX wieku i interpretacji przepisów u.g.n. z końca lat 90. XX wieku.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa dotyczy ważnego z punktu widzenia prawa cywilnego i administracyjnego pojęcia 'poprzedniego właściciela' oraz prawa pierwokupu, choć opiera się na przepisach historycznych.

Czy dobrowolne przekazanie ziemi za rentę pozbawia prawa do jej odkupienia? Sąd Najwyższy wyjaśnia pojęcie 'poprzedniego właściciela'.

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 12 września 2002 r., IV CKN 1289/00 Osoba, która przekazała gospodarstwo rolne na własność państwa w zamian za świadczenia z ubezpieczenia społecznego, nie jest "poprzednim właścicielem" w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm.). Sędzia SN Filomena Barczewska (przewodniczący) Sędzia SN Tadeusz Domińczyk (sprawozdawca) Sędzia SN Iwona Koper Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Stanisława P. przeciwko Gminie G. o ustalenie, po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 12 września 2002 r. na rozprawie kasacji powoda od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 8 grudnia 1999 r. oddalił kasację. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 30 sierpnia 1999 r. Sąd Rejonowy w Giżycku oddalił powództwo Stanisława P. przeciwko Gminie G. o ustalenie, że przysługuje mu prawo pierwszeństwa kupna nieruchomości stanowiącej uprzednio część kompleksu gruntów rolnych należących do Rozalii K., przejętych na rzecz Skarbu Państwa decyzją z dnia 18 października 1966 r., ustalając co następuje. Przejęcie nieruchomości (gospodarstwa rolnego) Rozalii K. o powierzchni 16,07 ha nastąpiło na podstawie ustawy z dnia 28 czerwca 1962 r. o przejmowaniu w zagospodarowanie lub na własność Państwa niektórych nieruchomości rolnych oraz o zaopatrzeniu emerytalnym właścicieli tych nieruchomości i ich rodzin (Dz.U. Nr 38, poz. 166). Wskazaną decyzją pozostawiono właścicielce w bezpłatnym użytkowaniu zabudowania z gruntem pod tymi zabudowami o powierzchni 0,11 ha oraz 20 arów użytków rolnych. Na podstawie umowy dzierżawy z dnia 5 grudnia 1986 r. powód stał się dzierżawcą działki oznaczonej nr 13/1 o powierzchni 0,08 ha oraz działki oznaczonej nr 136/2 o powierzchni 0,20 ha. W wyniku pomiaru geodezyjnego z 1987 r. działka nr 136/2 uległa podziałowi i w następstwie tego podziału powstały dwie nowe działki nr 136/3 o pow. 0,22 ha i 136/4 pow. 0,04 ha. Decyzją Urzędu Gminy w G. z dnia 15 grudnia 1986 r. powodowi przyznana została nieodpłatnie na własność nieruchomość zabudowana, na którą składają się działki o nr 136/1 i 136/3. Kolejnym wnioskiem powód domagał się przyznania mu także działki oznaczonej nr 136/4 o powierzchni 0,04 ha, ale spotkał się z decyzja odmowną. Urząd Gminy uzasadnił odmowę tym, że wskazana działka pozostaje we władaniu osoby trzeciej, a Wojewoda S. odwołania powoda od tej decyzji nie uwzględnił. Tymczasem działka ta przeznaczona została do sprzedaży, co skłoniło powoda do wystąpienia z wnioskiem o nabycie jej w trybie bezprzetargowym z powołaniem się na pierwszeństwo z racji następstwa prawnego Rozalii K. (babce powoda). W postępowaniu administracyjnym powodowi odmówiono jednak przyznania prawa do uprzywilejowanego nabycia działki. Oceniając żądanie powoda, Sąd Rejonowy uznał za okoliczność rozstrzygającą to, czy Rozalia K. może być zaliczona do kategorii osób, którym przysługuje przymiot „poprzedniego właściciela” w rozumieniu art. 4 pkt 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (jedn. tekst: Dz.U. z 2000 r. Nr 46, poz. 543 ze zm. – dalej: "u.g.n."). Pozytywna odpowiedź na tak postawione pytanie oznaczałaby, że powód jako następca prawny mógłby skorzystać z pierwszeństwa, o którym mowa w art. 34 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Tak jednak nie jest. Do „poprzednich właścicieli”, w przekonaniu Sądu Rejonowego, zaliczani są bowiem ci, którym własność została odjęta na skutek wywłaszczenia lub na podstawie innych tytułów, a nie na skutek utraty gospodarstwa rolnego w zamian za świadczenia z ubezpieczenia społecznego, i to na wniosek właścicielki. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy apelację powoda oddalił, podzielając stanowisko Sądu Rejonowego w przedmiocie oceny stanu faktycznego sprawy. Podkreślił jednocześnie, że skoro ustawodawca określenie „poprzedni właściciel” wiąże z osobą, która została pozbawiona prawa własności nieruchomości, to ma na względzie tylko takie przypadki, w których utrata tej własności była następstwem arbitralnych czynności organów władzy i wbrew woli osoby zainteresowanej. Inaczej rzecz ujmując, chodzi o przypadki mające charakter „przymusowej i nieekwiwalentnej ekspropriacji, sprzecznej z powszechnie uznanymi standardami ochrony własności”. Elementów przymusu nie sposób tymczasem dostrzec w odniesieniu do Rozalii K., skoro ona sama podjęła starania o przejęcie nieruchomości w zamian za rentę. W kasacji powód powołał się na podstawę kasacyjną naruszenia prawa materialnego, w szczególności przepisów art. 4 pkt 4 i art. 34 ust. 1 pkt 2 u.g.n., i wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie powództwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W art. 4 pkt 4 u.g.n. ustawodawca określił „poprzedniego właściciela” jako osobę, która została pozbawiona prawa własności bądź w wyniku wywłaszczenia, bądź na podstawie innych tytułów. Wyrażenie „pozbawić” semantycznie bliskie jest pojęciu „odebrać”, za pozbawionych własności nie mogą się zatem uważać osoby, które z własnej woli wyzbyły się tej własności, względnie utraciły ją w innych okolicznościach niż w wyniku postępowania wywłaszczeniowego bądź na podstawie innych tytułów (przepadek, przejęcie za długi itp.). Niewątpliwie, nie była osobą pozbawioną własności – w rozumieniu powołanego przepisu – Rozalia K., która nieruchomość rolną przekazała na własność państwa za rentę. Żaden przepis ustawy nie statuował, także w odległej przeszłości, przymusu w zakresie nabywania świadczeń z ubezpieczenia społecznego z jednoczesnym pozbawieniem rolnika własności. W żadnej też mierze nie można traktować przekazania nieruchomości za rentę jako jedynie możliwej formy zbycia ze świadczeniem odpłatnym. W latach sześćdziesiątych ubiegłego stulecia mogło to tylko oznaczać trudny wybór, zważywszy na brak zainteresowania prowadzeniem indywidualnego gospodarstwa rolnego, głównie ze względu na występującą wówczas tendencję do uspołecznienia rolnictwa. Oczywiste jest, że ze względu na ówczesne uwarunkowania ustrojowe wiele instytucji prawnych sprzyjało utracie własności nieruchomości i w tym wyraża się ich restryktywny charakter. Nie bez przyczyny zresztą ustawodawca wyeksponował w art. 4 pkt 4 u.g.n. wywłaszczenie jako będące najczęściej przyczyną utraty własności. Rozalii K. tymczasem nie można zaliczyć do kategorii osób, o których mowa w powołanym przepisie, jeżeli zaś nie jest ona „poprzednim właścicielem”, to tym samym powodowi nie przysługuje status następcy prawnego poprzedniego właściciela. W konsekwencji Sąd Okręgowy nie dopuścił się zarzuconego naruszenia przepisów art. 4 pkt 4 i art. 34 ust. 1 pkt 2 u.g.n. Z tych względów należało orzec, jak w sentencji (art. 393-12 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI