IV CK 684/04
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił kasację powodów, uznając, że zaniżenie ceny w umowie sprzedaży nieruchomości nie stanowi o pozorności umowy, a śmierć jednego z mocodawców nie wpływa na ważność umowy zawartej przez pełnomocnika, jeśli nabywca nie wiedział o tym fakcie.
Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy sprzedaży nieruchomości, twierdząc, że pełnomocnik nie był umocowany do sprzedaży, a pełnomocnictwo wygasło wskutek śmierci jednego z mocodawców. Sąd Okręgowy i Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając umowę za ważną. Sąd Najwyższy oddalił kasację, stwierdzając, że zaniżenie ceny nie jest podstawą do uznania umowy za pozorną, a śmierć mocodawcy nie wpływa na ważność umowy, jeśli nabywca działał w dobrej wierze.
Sprawa dotyczyła ważności umowy sprzedaży nieruchomości zawartej przez pełnomocnika po śmierci jednego z mocodawców. Powodowie twierdzili, że umowa jest nieważna, ponieważ pełnomocnictwo wygasło, a także podnosili zarzut pozorności umowy z powodu zaniżonej ceny. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając umowę za ważną. Sąd Najwyższy w kasacji rozpatrywał zarzuty naruszenia prawa materialnego, w tym art. 105 k.c. (śmierć mocodawcy) oraz art. 58 i 83 k.c. (pozorność umowy). Sąd Najwyższy podkreślił, że stan faktyczny jest wiążący w postępowaniu kasacyjnym. Stwierdził, że zaniżenie ceny w umowie sprzedaży nieruchomości nie stanowi o pozorności czynności prawnej w rozumieniu art. 83 § 1 k.c., odchodząc od wcześniejszego orzecznictwa. Uznał, że pozorność polega na stworzeniu pozoru jednej czynności, podczas gdy w rzeczywistości dokonano innej, a zatajenie części wzajemnego świadczenia (ceny) nie jest tym samym. Ponadto, Sąd Najwyższy wskazał, że kwestia dowodzenia rzeczywistej ceny wbrew treści aktu notarialnego jest ograniczona przez art. 247 k.p.c., a cena jest istotnym elementem umowy sprzedaży nieruchomości, podlegającym rygorowi formy notarialnej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, śmierć jednego z mocodawców nie powoduje automatycznie nieważności umowy sprzedaży zawartej przez pełnomocnika, jeśli pozostali mocodawcy żyli, nie odwołali pełnomocnictwa, a nabywca nie wiedział ani nie mógł się łatwo dowiedzieć o śmierci.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że śmierć jednego z współwłaścicieli nie wpływa na ważność umowy sprzedaży zawartej przez pełnomocnika, jeśli pozostałe osoby żyły i nie odwołały pełnomocnictwa, a nabywca działał w dobrej wierze.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie kasacji
Strona wygrywająca
pozwani
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| H. K. | osoba_fizyczna | powód |
| J. K. | osoba_fizyczna | powód |
| M. B. | osoba_fizyczna | pozwany |
| K. K. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.c. art. 39312
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa orzekania przez Sąd Najwyższy.
Pomocnicze
k.c. art. 105
Kodeks cywilny
Śmierć jednego z mocodawców nie wpływa na ważność umowy sprzedaży zawartej przez pełnomocnika, jeśli nabywca nie wiedział lub nie mógł się łatwo dowiedzieć o tym fakcie.
k.c. art. 58
Kodeks cywilny
Nieważność czynności prawnej.
k.c. art. 83 § 1
Kodeks cywilny
Pozorność czynności prawnej. Zaniżenie ceny nie jest równoznaczne z pozornością.
k.c. art. 158
Kodeks cywilny
Forma umowy sprzedaży nieruchomości (akt notarialny). Cena jako istotny element umowy.
k.c. art. 535
Kodeks cywilny
Istotne postanowienia umowy sprzedaży (essentialia negotii).
k.p.c. art. 39311 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Stan faktyczny jest wiążący dla Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym.
k.p.c. art. 247
Kodeks postępowania cywilnego
Ograniczenia dowodowe w zakresie podważania treści dokumentu (aktu notarialnego).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zaniżenie ceny w umowie sprzedaży nieruchomości nie stanowi o pozorności umowy. Śmierć jednego z mocodawców nie wpływa na ważność umowy zawartej przez pełnomocnika, jeśli nabywca działał w dobrej wierze. Stan faktyczny jest wiążący dla Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym opartym na naruszeniu prawa materialnego.
Odrzucone argumenty
Umowa sprzedaży nieruchomości jest nieważna z powodu śmierci jednego z mocodawców. Umowa sprzedaży nieruchomości jest nieważna z powodu pozorności (zaniżenie ceny). Naruszenie prawa materialnego poprzez wadliwe ustalenia faktyczne.
Godne uwagi sformułowania
Pozorność czynności prawnej istnieje wtedy, gdy strony stwarzają pozór dokonania jednej czynności prawnej, podczas gdy w rzeczywistości dokonują innej czynności prawnej. W wypadku wskazania w umowie innej ceny niż rzeczywiście zapłacona, dochodzi jedynie do zatajenia części wzajemnego świadczenia, sama zaś czynność prawna (umowa sprzedaży) pozostaje ta sama. Zaniżenie zaś ceny przedmiotu sprzedaży nie może być uznane za taką wadę umowy, która powoduje jej nieważność. Naruszenie prawa materialnego nie może natomiast polegać na wadliwych ustaleniach faktycznych, te bowiem zwalczać można w kasacji tylko poprzez wykazanie – w ramach drugiej podstawy kasacyjnej - mającego wpływ na treść orzeczenia naruszenia stosownych przepisów natury procesowej.
Skład orzekający
Tadeusz Żyznowski
przewodniczący
Teresa Bielska-Sobkowicz
sprawozdawca
Bronisław Czech
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia pozorności umowy w kontekście zaniżenia ceny sprzedaży nieruchomości oraz skutków śmierci mocodawcy dla ważności umowy zawartej przez pełnomocnika."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej i może wymagać uwzględnienia innych okoliczności faktycznych w podobnych sprawach. Zmiany w przepisach proceduralnych mogą wpływać na stosowanie art. 247 k.p.c.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Orzeczenie SN zmienia dotychczasowe podejście do pozorności umowy w kontekście zaniżenia ceny, co jest istotne dla praktyki obrotu nieruchomościami. Wyjaśnia również kwestię wygaśnięcia pełnomocnictwa po śmierci mocodawcy.
“Sąd Najwyższy: Zaniżona cena w akcie notarialnym to nie pozorność umowy!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt IV CK 684/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 kwietnia 2005 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący) SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (sprawozdawca) SSN Bronisław Czech w sprawie z powództwa H. K. i J. K. przeciwko M. B. i K. K. o ustalenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 13 kwietnia 2005 r., kasacji powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 24 czerwca 2004 r., sygn. akt I ACa (…), oddala kasację. Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 30 grudnia 2003 r. Sąd Okręgowy w G. oddalił powództwo H. K. i J. K. przeciwko M. B. i K. K. o ustalenie nieważności umowy sprzedaży nieruchomości, dokonanej przez pełnomocnika. Powodowie wywodzili, że nie umocowali swego pełnomocnika do sprzedaży w ich imieniu spornej nieruchomości. Ponadto wskazywali, że w dniu zawarcia umowy sprzedaży przedmiotowej nieruchomości pełnomocnictwo wygasło wskutek śmierci jednego z mocodawców. 2 Z dokonanych ustaleń wynika, że w dniu 20 sierpnia 1997 r. G. K., H. K., J. K. i T. K. udzielili M. B. notarialnego pełnomocnictwa między innymi do zbycia na warunkach i za cenę według uznania pełnomocnika stanowiącej ich własność nieruchomości, w tym spornej działki. W dniu 27 lipca 2001 r. zmarł jeden z mocodawców, T. K., którego spadkobiercami są powodowie. Już po jego śmierci, w dniu 22 sierpnia 2001 r., pozwany M. B., działając jako pełnomocnik współwłaścicieli, zbył nieruchomość na rzecz pozwanego K. K. Nabywca nie wiedział o śmierci T. K., powodowie nie wykazali zaś okoliczności świadczących o tym, że mógł się o tym fakcie z łatwością dowiedzieć. W ocenie Sądu Okręgowego nie zostały spełnione warunki pozwalające na ustalenie nieważności umowy sprzedaży. Pozwany M. B. działał w granicach udzielonego mu pełnomocnictwa, a śmierć jednego z mocodawców nie miała wpływu na ważność umowy, co wynika z okoliczności jej zawarcia i treści art. 105 k.c. Apelację powodów oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 czerwca 2004 r. Sąd drugiej instancji podzielił poczynione ustalenia, a podnoszony przez powodów w apelacji zarzut pozorności umowy uznał za spóźniony, a ponadto nieudowodniony. Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżyli kasacją powodowie, jako podstawę kasacyjną wskazując naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 105 k.c. oraz błędną wykładnię art. 58 k.c. i art. 83 k.c. W konkluzji wnosili o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz poprzedzającego go wyroku Sądu pierwszej instancji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja nie jest zasadna. Należy przede wszystkim zwrócić uwagę, że wobec oparcia jej tylko na podstawie naruszenia prawa materialnego (art. 3931 pkt 1 k.p.c.), ustalony w sprawie stan faktyczny jest dla Sądu Najwyższego wiążący (art. 39311 § 2 k.p.c.). Oznacza to, że nie można skutecznie wykazywać w kasacji naruszenia prawa materialnego wadliwością ustaleń faktycznych. Jak to wielokrotnie wyjaśniał Sąd Najwyższy, naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię normy prawnej polega na jej wadliwym rozumieniu, zaś poprzez wadliwe zastosowanie – na tzw. błędzie subsumpcji, to jest na uznaniu, że ustalony w sprawie stan faktyczny odpowiada bądź nie odpowiada hipotetycznemu stanowi faktycznemu objętemu dyspozycją normy prawnej. Naruszenie prawa materialnego nie może natomiast polegać na wadliwych ustaleniach faktycznych, te bowiem zwalczać można w kasacji tylko poprzez wykazanie – w ramach drugiej podstawy kasacyjnej - mającego wpływ na treść orzeczenia naruszenia stosownych przepisów natury procesowej. Jeżeli zatem skarżący podnoszą 3 w kasacji, że Sąd drugiej instancji naruszył art. 105 k.c. uznając umowę sprzedaży za ważną w sytuacji, w której nabywca nieruchomości, pozwany K. K. wiedział, bądź mógł się z łatwością dowiedzieć, o śmierci jednego z mocodawców, a zatem o wygaśnięciu w tej części pełnomocnictwa udzielonego pozwanemu M. B., to zarzuty te są bezskuteczne, skoro w sprawie dokonano ustaleń przeciwnych. Przy ustaleniu zatem, że nie występują przesłanki określone w art. 105 k.c. uznanie przez Sąd Apelacyjny, że umowa sprzedaży nieruchomości dokonana w granicach pierwotnego umocowania, ale po wygaśnięciu pełnomocnictwa udzielonego przez T. K. jest ważna, nie może być ocenione jako naruszające ten przepis poprzez błędną wykładnię, bądź przez wadliwe zastosowanie. Na marginesie trzeba zwrócić uwagę, że T. K. był tylko jednym ze współwłaścicieli przedmiotowej nieruchomości, zaś pozostali w dacie zawarcia umowy sprzedaży żyli i nie odwołali pełnomocnictwa, brak więc było podstaw do domagania się uznania umowy za nieważną w całości. W kasacji podniesiony został również zarzut naruszenia art. 58 i 83 k.c. polegający na uznaniu umowy za ważną, pomimo jej pozorności, o czym świadczy zaniżenie ceny sprzedaży. Także ten zarzut jest nietrafny. Należy jednak przyznać, że kwestia, czy zaniżenie ceny w umowie sprzedaży nieruchomości stanowi o pozorności umowy (art. 83 § 1 k.c.), wywoływała spory zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie. W wyroku z dnia 18 marca 1966 r., II CR 123/66 (OSNC 1967 r., nr 2, poz. 22) Sąd Najwyższy uznał, że umowa sprzedaży, w której kontrahenci wskazali cenę sprzedanego przedmiotu odmienną od rzeczywiście umówionej, jest umową pozorną. W uzasadnieniu wskazano, że strony składając oświadczenie woli odnośnie do sprzedaży oznaczonej rzeczy za oznaczoną cenę, w rzeczywistości ukryły przez to czynność o odmiennej treści, polegającą na sprzedaży tej rzeczy za inną cenę. Forma czynności prawnej pozostała zaś ta sama, co umożliwia prowadzenie dowodu z zeznań świadków na okoliczność rzeczywistej ceny bez naruszenia ograniczeń określonych w art. 247 k.p.c. Przyjęto zatem pogląd o „użyczeniu” formy czynności prawnej zatajonej przez czynność prawną ujawnioną. Tego poglądu Sąd Najwyższy w obecnym składzie nie podziela. Pozorność czynności prawnej istnieje wtedy, gdy strony stwarzają pozór dokonania jednej czynności prawnej, podczas gdy w rzeczywistości dokonują innej czynności prawnej (np. zawierają umowę darowizny, gdy w rzeczywistości chodzi o sprzedaż). Istnieje zatem taka sytuacja, w której element ujawniony stanowi inny typ umowy, niż element ukryty. W wypadku wskazania w umowie innej ceny niż rzeczywiście zapłacona, dochodzi jedynie do zatajenia części wzajemnego świadczenia, 4 sama zaś czynność prawna (umowa sprzedaży) pozostaje ta sama. Zaniżenie zaś ceny przedmiotu sprzedaży nie może być uznane za taką wadę umowy, która powoduje jej nieważność (por. wyrok SN z dnia 17 grudnia 1998 r., II CKN 849/97, OSNC 1999 r., nr 7-8, poz. 128). Odmienne stanowisko Sądu Najwyższego, przedstawione w powołanym na wstępie wyroku, a także we wcześniejszej uchwale Całej Izby Cywilnej z dnia 21 lipca 1954 r., I CO 22/54 (OSN 1955, poz. 1) oraz w uchwale z dnia 20 października 1966 r., III CZP 83/66 (OSNC 1967, nr 7-8, poz. 119) służyło wykazaniu dopuszczalności prowadzenia w procesie cywilnym dowodu ze świadków i przesłuchania stron na okoliczność rzeczywiście zapłaconej ceny (art. 247 k.p.c.). W okresie powojennym w orzecznictwie i literaturze przedmiotu dopuszczano liberalizację tego przepisu w imię dążenia do prawdy obiektywnej. Prowadzenie dowodu przeciw lub ponad osnowę dokumentu, jakim jest niewątpliwie akt notarialny, dopuszczalne jest jednak w świetle art. 247 k.p.c. w ściśle określonych i nieprzekraczalnych granicach, to jest, gdy nie prowadzi to do obejścia przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności, oraz gdy ze względu na szczególne okoliczności sprawy sąd uzna to za potrzebne. Przypomnieć trzeba, że kasacja nie zarzuca naruszenia przepisów proceduralnych, nie ma więc żadnych podstaw do rozważań, czy przesłanki z art. 247 k.p.c. zostały spełnione. Należy też zauważyć, że w najnowszym orzecznictwie Sądu Najwyższego wskazano, że zawarte w akcie notarialnym oświadczenie woli w zakresie ceny, jako składowy element umowy, której ważność ustawa uzależnia od zachowania formy notarialnej (art. 158 k.c.), nie może być podważane, bowiem prowadzi to do obejścia przepisów o formie zastrzeżonej pod rygorem nieważności w rozumieniu art. 247 k.p.c. (por. wyrok z dnia 7 sierpnia 1997 r., I CKN 214/97, nie publ., postanowienie z dnia 7 stycznia 1998 r., III CKN 307/97, OSNC 1998, nr 9, poz. 135, wyrok z dnia 12 października 2001 r., V CKN 631/00, OSNC 2002, nr 7-8, poz. 91, wyrok z dnia 27 kwietnia 2004 r., II CK 191/03, nie publ.). Stanowisko przedstawione w tych orzeczeniach należy podzielić, bowiem cena sprzedaży nieruchomości stanowi niewątpliwie istotny składnik umowy, stanowiąc obok określenia stron umowy i jej przedmiotu essentialia negotii (art. 535 k.c.). Jeżeli zatem ustawa uzależnia ważność umowy od zachowania formy notarialnej (art. 158 k.c.), to w formie tej musi być wyrażona co najmniej istotna treść umowy, w tym także cena. W konsekwencji należy uznać, że zatajenie w umowie rzeczywistej ceny sprzedaży (jeżeli istotnie miało to 5 miejsce, czego jednak w stanie faktycznym sprawy nie ustalono) nie świadczy o prowadzącej do nieważności pozorności umowy. Wobec powyższego orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39312 k.p.c. w brzmieniu obowiązującym przed wejściem w życie ustawy z dnia 22 grudnia 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz ustawy - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. 2005 r. Nr 13, poz. 98), a to wobec brzmienia art. 3 tej ustawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI