IV C 2250/20
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy w Warszawie nakazał publikację przeprosin i zasądził zadośćuczynienie od dziennikarzy za naruszenie dóbr osobistych dowódców Żandarmerii Wojskowej.
Sąd Okręgowy w Warszawie rozpoznał sprawę z powództwa T. P. i R. J. (1) przeciwko E. Ż. i M. W. (1) o ochronę dóbr osobistych. Sąd zobowiązał pozwanych do opublikowania na własny koszt oświadczeń o treści przepraszającej powodów za nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego tuszowania spraw, mobbingu i molestowania w Żandarmerii Wojskowej. Nakazano również publikację oświadczeń na portalu internetowym oraz wysłanie ich listem poleconym do Ministra Obrony Narodowej. Dodatkowo, zasądzono od pozwanych solidarnie na rzecz powodów kwoty po 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz zwrot kosztów procesu.
Sąd Okręgowy w Warszawie wydał wyrok w sprawie z powództwa T. P. i R. J. (1) przeciwko E. Ż. i M. W. (1) o ochronę dóbr osobistych. Powodowie zarzucili pozwanym naruszenie ich dobrego imienia, godności i nieposzlakowanej opinii zawodowej poprzez publikację serii artykułów i wypowiedzi medialnych, w których przedstawiono nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego tuszowania spraw, mobbingu i molestowania seksualnego w Żandarmerii Wojskowej, a także zastraszania osób zgłaszających nieprawidłowości. Sąd uznał te zarzuty za zasadne i nakazał pozwanym E. Ż. i M. W. (1) opublikowanie na własny koszt oświadczeń o treści przepraszającej powodów. Oświadczenia te miały zostać opublikowane na stronie głównej portalu internetowego w określony sposób, a także wysłane listem poleconym do Ministra Obrony Narodowej. Sąd zasądził również solidarnie od pozwanych na rzecz powodów kwoty po 20.000,00 zł tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę oraz zwrot kosztów procesu w łącznej kwocie 30.154,00 zł. Nakazano również pobranie od pozwanych na rzecz Skarbu Państwa kwoty 324,00 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Sąd oddalił powództwo w pozostałym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, publikacja takich informacji stanowi naruszenie dóbr osobistych powodów.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że przedstawione w publikacjach informacje były nieprawdziwe i naruszały dobre imię, godność oraz nieposzlakowaną opinię zawodową powodów, którzy pełnili wysokie funkcje w Żandarmerii Wojskowej. Pozwani nie wykazali, aby publikacje były zgodne z prawdą lub aby działali w ramach uzasadnionego interesu społecznego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zasądzenie publikacji przeprosin, zadośćuczynienia i kosztów
Strona wygrywająca
T. P. i R. J. (1)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| T. P. | osoba_fizyczna | powód |
| R. J. (1) | osoba_fizyczna | powód |
| E. Ż. | osoba_fizyczna | pozwana |
| M. W. (1) | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (1)
Pomocnicze
ustawa COVID-19 art. 22s 2
Ustawa z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych
Podstawa do prowadzenia sprawy na posiedzeniu niejawnym.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Publikacje zawierały nieprawdziwe informacje naruszające dobre imię i opinię zawodową powodów. Pozwani nie dołożyli należytej staranności przy weryfikacji faktów. Działania pozwanych miały na celu zdyskredytowanie powodów i Żandarmerii Wojskowej.
Odrzucone argumenty
Publikacje były zgodne z prawdą i stanowiły realizację wolności prasy. Działania pozwanych mieściły się w granicach uzasadnionego interesu społecznego. Żądania powodów były nadmierne i nieadekwatne do potencjalnego naruszenia.
Godne uwagi sformułowania
rzekome tuszowania i wyciszania spraw rzekome zastraszanie i prześladowanie osób naruszone zostały godność osobista, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa mobbing nie jest przestępstwem do końca
Skład orzekający
Monika Włodarczyk
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Odpowiedzialność dziennikarzy za publikacje naruszające dobra osobiste, zasady ochrony dobrego imienia i opinii zawodowej, środki ochrony prawnej w przypadku naruszenia dóbr osobistych."
Ograniczenia: Konkretne okoliczności sprawy i specyfika naruszenia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy konfliktu między wolnością prasy a ochroną dóbr osobistych, z udziałem wysokich rangą funkcjonariuszy wojskowych i dziennikarzy, co czyni ją interesującą dla prawników i szerokiej publiczności.
“Dziennikarze przepraszają dowódców Żandarmerii Wojskowej za publikacje o mobbingu i tuszowaniu spraw – wyrok sądu.”
Dane finansowe
zadośćuczynienie: 20 000 PLN
zadośćuczynienie: 20 000 PLN
zwrot kosztów procesu: 15 077 PLN
zwrot kosztów procesu: 15 077 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyWYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 5 maja 2022 r. Sąd Okręgowy w Warszawie IV Wydział Cywilny, w składzie: Przewodniczący: sędzia Monika Włodarczyk po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2022 r. w Warszawie na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (j.t. Dz.U. z 2021 r. poz. 2095) sprawy z powództwa T. P. , R. J. (1) przeciwko E. Ż. , M. W. (1) o ochronę dóbr osobistych I. zobowiązuje pozwaną E. Ż. do opublikowania na własny koszt oświadczeń o treści: „PRZEPROSINY Ja E. Ż. przepraszam (...) T. P. zajmującego stanowisko Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że w serii artykułów mojego współautorstwa dotyczących nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej opublikowanych w serwisie internetowym (...) (...) oraz w moich wypowiedziach zawartych w wywiadzie radiowym dla radia (...) , wywiadzie dla serwisu internetowego (...) , na moim profilu w serwisie społecznościowym (...) - nawiązujących do tychże artykułów, podałam nieprawdziwe informacje dotyczące: rzekomego tuszowania i wyciszania spraw przez (...) T. P. związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej, rzekomym zastraszaniu i prześladowaniu osób podających się za osoby dotknięte mobbingiem i molestowaniem w Żandarmerii Wojskowej, a także rzekomego tuszowania nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej dotyczących prowadzonych przez ten podmiot postępowań wewnętrznych w stosunku do żołnierzy zawodowych, prześladowania funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej mającego ujawniać rzekome nieprawidłowości. Wyrażam ubolewanie, że przez moje nieprawdziwe stwierdzenia, przemilczenia istotnych faktów, manipulowanie wypowiedziami osób trzecich naruszone zostały godność osobista, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa (...) T. P. ” . „PRZEPROSINY „Ja E. Ż. przepraszam (...) (...) R. J. (1) zajmującego stanowisko Zastępcy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że w serii artykułów mojego współautorstwa dotyczących nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej opublikowanych w serwisie internetowym (...) (...) oraz w moich wypowiedziach zawartych w wywiadzie radiowym dla radia (...) , wywiadzie dla serwisu internetowego (...) , na moim profilu w serwisie społecznościowym (...) - nawiązujących do tychże artykułów, podałam nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego tuszowania i wyciszania spraw przez (...) (...) R. J. (1) związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej, rzekomym zastraszaniu i prześladowaniu osób podających się za osoby dotknięte mobbingiem i molestowaniem w Żandarmerii Wojskowej, a także rzekomym tuszowaniu nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej dotyczących prowadzonych przez ten podmiot postępowań wewnętrznych w stosunku do żołnierzy zawodowych, wykorzystywania zajmowanego stanowiska do realizacji własnego interesu, prześladowania funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej mającego ujawniać rzekome nieprawidłowości. Wyrażam ubolewanie, że przez moje nieprawdziwe stwierdzenia, przemilczenia istotnych faktów, manipulowanie wypowiedziami (...) (...) R. J. (1) oraz osób trzecich naruszone zostały godność osobista, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa (...) R. J. (1) ” . II. zobowiązuje pozwanego M. W. (1) do opublikowania na własny koszt oświadczeń o treści: 1. „PRZEPROSINY „Ja M. W. (1) przepraszam (...) T. P. zajmującego stanowisko Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że w serii artykułów mojego współautorstwa oraz artykule mojego autorstwa dotyczących nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej opublikowanych w serwisie internetowym (...) (...) , podałem nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego tuszowania i wyciszania spraw przez (...) T. P. związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej, rzekomym zastraszaniu i prześladowaniu osób podających się za osoby dotknięte mobbingiem i molestowaniem w Żandarmerii Wojskowej, a także rzekomego tuszowania nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej dotyczących prowadzonych przez ten podmiot postępowań wewnętrznych w stosunku do żołnierzy zawodowych, prześladowania funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej mającego ujawniać rzekome nieprawidłowości. Wyrażam ubolewanie, że przez moje nieprawdziwe stwierdzenia, przemilczenia istotnych faktów, manipulowanie wypowiedziami osób trzecich, naruszone zostały godność osobista, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa (...) T. P. ” . „PRZEPROSINY „Ja M. W. (1) przepraszam (...) (...) R. J. (1) zajmującego stanowisko Zastępcy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że w serii artykułów mojego współautorstwa oraz artykule mojego autorstwa odnoszących się do nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej opublikowanych w serwisie internetowym (...) (...) , podałem nieprawdziwe informacje dotyczące rzekomego tuszowania i wyciszania spraw przez (...) (...) R. J. (1) związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej, rzekomym zastraszaniu i prześladowaniu osób podających się za osoby dotknięte mobbingiem i molestowaniem w Żandarmerii Wojskowej, a także rzekomego tuszowania nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej dotyczących prowadzonych przez ten podmiot postępowań wewnętrznych w stosunku do żołnierzy zawodowych, wykorzystywania stanowiska zajmowanego przez (...) (...) R. J. (1) do realizacji własnego interesu, prześladowania funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej mającego ujawniać rzekome nieprawidłowości. Wyrażam ubolewanie, że przez moje nieprawdziwe stwierdzenia, przemilczenia istotnych faktów, manipulowanie wypowiedziami (...) R. J. (1) oraz osób trzecich, naruszone zostały godność osobista, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa (...) R. J. (1) ” . III. nakazuje pozwanym publikację oświadczeń wskazanych w pkt I. ust. 1. i 2. oraz pkt II. ust. 1. i 2. na stronie głównej portalu internetowego (...) (...) : (...) w następujący sposób: a) w dwóch odrębnych sąsiadujących ze sobą, ale wyraźnie oddzielonych graficznie ramkach zawierających odrębne oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) o wymiarach odpowiadających, co najmniej maksymalnemu rozmiarowi ramek reklamowych oferowanych i publikowanych na portalu (...) (...) poniżej banneru tytułowego ale powyżej zapowiedzi aktualnych artykułów, w centralnej części portalu internetowego (...) (...) , zgodnie z obowiązującą w dacie wydania wyroku ofertą reklamową i specyfikacją techniczną oferowanych reklam – wydawcy portalu (...) (...) ., b) obie ramki zawierające treść oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) mają być prezentowane równocześnie poniżej banneru tytułowego portalu (...) (...) , ale powyżej zapowiedzi aktualnych artykułów w centralnej części wyświetlanej strony internetowej, bez konieczności przewijania strony w dół i w bok, bez użycia jakichkolwiek zabiegów wizualnych bądź redakcyjnych zmniejszających czytelność oświadczeń bądź umniejszających ich znaczenie, w sposób nie kolidujący wizualnie z reklamami oraz innymi treściami publikowanymi na portalu (...) (...) , c) ramki zawierające treść oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) mają być widoczne także wówczas, gdy użytkownik ma zainstalowane oprogramowanie blokujące reklamy, d) ramki zawierające treść oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) mają posiadać możliwość manualnego, jednoczesnego zamknięcia przez użytkownika po upływie 15 sekund od wyświetlenia na stronie głównej portalu (...) (...) dwóch odrębnych ramek zawierających oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) , e) oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) zamieszczone w dwóch odrębnych ramkach, mają być sporządzone czcionką Times New Roman koloru czarnego, na białym tle, wielkością liter dopasowaną do wielkości ramek, tak aby tekst przeprosin był możliwy do swobodnego odczytania przez użytkowników portalu (...) (...) oraz wypełniał w możliwie największym stopniu przestrzeń obu ramek, f) oświadczenia E. Ż. i M. W. (1) zawarte w dwóch odrębnych ramkach poprzedzać będzie słowo (...) , napisane wytłuszczoną czcionką (bold), umieszczone bezpośrednio nad tekstem oświadczenia, wyjustowane do środka, z zastosowaniem standardowego odstępu pomiędzy wierszami, g) oddzielne oświadczenia E. Ż. oraz M. W. (1) w oddzielnych ramkach o parametrach technicznych wskazanych w pkt III. lit. [a] – [f] dotyczące powoda T. P. mają być widoczne na portalu internetowym (...) (...) nieprzerwanie (poza przypadkiem manualnego zamknięcia ramki opisanym w pkt III. lit. [d]) przez okres jednego tygodnia licząc od 14 dnia po uprawomocnieniu się wyroku w zakresie nakazującym publikację przeprosin T. P. , h) oddzielne oświadczenia pozwanej E. Ż. oraz M. W. (1) w oddzielnych ramkach o parametrach technicznych opisanych w pkt III. lit. [a] – [f] dotyczące powoda R. J. (1) mają być widoczne nieprzerwanie (poza przypadkiem manualnego zamknięcia ramki opisanym w pkt III. lit. [d]) przez okres jednego tygodnia licząc od 22 dnia po uprawomocnieniu się wyroku w niniejszej sprawie w zakresie nakazującym publikację przeprosin R. J. (1) . IV. nakazuje pozwanej E. Ż. , aby skierowała listem poleconym do Ministra Obrony Narodowej odrębne oświadczenia o treści wskazanej w pkt I. ust. 1. i 2. napisane czcionką Times New Roman o rozmiarze 12, druk czarny na białym tle, rozmiar papieru A4, opatrzone poniżej każdego z oświadczeń własnoręcznym podpisem E. Ż. . V. nakazuje pozwanemu M. W. (1) , aby skierował listem poleconym do Ministra Obrony Narodowej odrębne oświadczenia o treści wskazanej w pkt II. ust. 1. i 2. napisane czcionką Times New Roman o rozmiarze 12, druk czarny na białym tle, rozmiar papieru A4, opatrzone poniżej każdego z oświadczeń własnoręcznym podpisem M. W. (1) . VI. upoważnia T. P. i R. J. (1) do opublikowania oświadczeń o których mowa w pkt I. ust. 1. i 2. oraz pkt II. ust. 1. i 2 w miejscu wskazanym w pkt III., w sposób opisany w pkt III. lit. [a] – [h] na koszt E. Ż. i M. W. (1) w przypadku niedochowania terminu publikacji oświadczeń przez E. Ż. i M. W. (1) . VII. zasądza solidarnie od E. Ż. i M. W. (1) na rzecz T. P. kwotę 20.000,00 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. VIII. zasądza solidarnie od E. Ż. i M. W. (1) na rzecz R. J. (1) kwotę 20.000,00 zł (dwadzieścia tysięcy złotych) tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę. IX. oddala powództwo T. P. w pozostałym zakresie. X. oddala powództwo R. J. (1) w pozostałym zakresie. XI. zasądza od E. Ż. i M. W. (1) na rzecz T. P. solidarnie kwotę 15.077,00 zł (piętnaście tysięcy siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. XII. zasądza od E. Ż. i M. W. (1) na rzecz R. J. (1) kwotę 15.077,00 zł (piętnaście tysięcy siedemdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów procesu. XIII. nakazuje pobrać solidarnie od E. Ż. i M. W. (1) na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Warszawie kwotę 324,00 zł (trzysta dwadzieścia cztery złote) tytułem zwrotu nieuiszczonych kosztów sądowych. Sygn. akt IV C 2250/20 UZASADNIENIE R. J. (1) oraz T. P. wystąpili przeciwko E. Ż. i M. W. (1) z następującymi roszczeniami: I. o nakazanie E. Ż. i M. W. (1) naprawienia skutków naruszenia dóbr osobistych powodów przez: a) Opublikowanie na ich koszt niezwłocznie, lecz nie później niż w czternastym dniu, po uprawomocnieniu się wyroku, przeprosin powodów w ten sposób, aby w dwóch kolejnych wydaniach tygodnika (...) na str. 3 lub 4 czcionką Times New Roman o rozmiarze 12 pkt, wytłuszczonym drukiem w kolorze czarnym na białym tle, w ramce o powierzchni nie większej niż 164,5 mm na 91,00 mm, opublikowali wspólnie oświadczenie albo niezależne oświadczenia zatytułowane „PPRZEPROSINY” o następującej treści odpowiednio dla każdego z pozwanych: ⚫ „Ja E. Ż. / M. W. (1) przepraszam (...) T. P. zajmującego stanowisko Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że pomawiałam/łem go o postępowanie poniżające go w oczach opinii publicznej oraz narażające na utratę zaufania potrzebnego do zajmowanego stanowiska, rozpowszechniałam/łem i podwałam/łem w materiałach prasowych szkalujące go, zniesławiające informacje, także informacje podważające kompetencje do sprawowanej przez niego funkcji, jak również nieprawdziwe informacje, w szczególności dotyczące rzekomego tuszowania nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej, rzekomego wyciszania spraw związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej jak również rzekomego zastraszania osób podających się za osoby pokrzywdzone w informacjach związanych z mobbingiem i molestowaniem. Jednocześnie wyrażam ubolewanie, że przez nieprawdziwe stwierdzenia naruszone zostały cześć, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa, szacunek i zaufanie społeczne (...) T. P. ”. ⚫ „Ja E. Ż. / M. W. (1) przepraszam (...) (...) R. J. (1) zajmującego stanowisko Zastępcy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej za to, że pomawiałam/łem go o postępowanie poniżające go w oczach opinii publicznej oraz narażające na utratę zaufania potrzebnego do zajmowanego stanowiska, rozpowszechniałam/łem i podwałam/łem w materiałach prasowych szkalujące go, zniesławiające informacje, także informacje podważające kompetencje do sprawowanej przez niego funkcji, jak również nieprawdziwe informacje, w szczególności dotyczące rzekomego tuszowania nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej, rzekomego wyciszania spraw związanych z niepotwierdzonymi informacjami o mobbingu i molestowaniu seksualnym w Żandarmerii Wojskowej jak również rzekomego zastraszania osób podających się za osoby pokrzywdzone w informacjach związanych z mobbingiem i molestowaniem. Jednocześnie wyrażam ubolewanie, że przez nieprawdziwe stwierdzenia naruszone zostały cześć, dobre imię, nieposzlakowana opinia zawodowa, szacunek i zaufanie społeczne (...) (...) R. J. (1) ”. b) Nakazanie pozwanym, aby skierowali listem poleconym do Ministra Obrony Narodowej własnoręcznie podpisane, wspólne albo osobne oświadczenia, napisane czcionką Times New Roman o rozmiarze 12, druk czarny na białym tle zatytułowane PRZEPROSINY o treści jak w pkt I. lit. a). c) Nakazanie pozwanym, aby na portalu (...) .pl opublikowali wspólne lub osobne oświadczenia zatytułowane PRZEPROSINY o treści jak w pkt I. lit. a), wyświetlane na portalu przez okres 1 miesiąca w taki sposób, aby każdy, kto będzie korzystał w danym czasie z serwisu internetowego mógł w pełni i bezpośrednio, bez dokonywania dodatkowych czynności, zapoznać się z treścią oświadczenia, aby z oświadczeniem tym nie kolidowały reklamy bądź inne treści odciągające uwagę od oświadczenia oraz tak aby oświadczenie było widoczne w całości po wyświetleniu w/w serwisu internetowego, zaś czcionka powinna odpowiadać rodzajowi i wielkości czcionki zwyczajowo używanej w w/w serwisach internetowych dla umieszczanych w nich wiadomości ewentualnie aby oświadczenie to na portalu (...) .pl w zakresie formatu znajdowało się na stronie głównej portalu internetowego (...) bezpośrednio pod banerem tytułowym strony, znormalizowaną czcionką (Times New Roman, rozmiar 12 w kolorze czarnym na białym tle) w wymiarze nie mniejszym niż 30% strony na okres jednego miesiąca, nieprzerwanie, tak aby każdy kto będzie korzystał w danym czasie z serwisu internetowego mógł w pełni i bezpośrednio, bez dokonywania dodatkowych czynności zapoznać się z treścią oświadczenia, aby z oświadczeniem nie kolidowały reklamy bądź inne treści oraz aby oświadczenie było widoczne w całości po wyświetleniu serwisu internetowego. d) Usunięcie z portalu (...) (...) artykułów wskazanych jako podstawa faktyczna pozwu oraz wszystkich wiadomości autorstwa pozwanych, zamieszczonych przez nich w serwisie społecznościowym (...) (...) w których podane jest stanowisko służbowe i/lub stopień i imię nazwisko powodów w całości lub w skrócie, a także wiadomości zawierające linki do wymienionych wyżej artykułów ewentualnie umieszczenie w archiwum internetowym w sąsiedztwie takiej publikacji zasądzonych przez sąd przeprosin (k. 448). e) Zakazanie pozwanym dalszych naruszeń tj. rozpowszechniania i publikacji wizerunku, głosu oraz używania imienia i nazwiska oraz stopnia wojskowego powodów w kontekście informacji niepotwierdzonych postępowaniami wyjaśniającymi lub przygotowawczymi prowadzonymi przez uprawnione do tego organy, informacji wskazujących na rzekome molestowanie i mobbing w Żandarmerii Wojskowej, nieprawdziwych informacji o odpowiedzialności powodów za rzekome nieprawidłowości w Żandarmerii Wojskowej, rzekome tuszowanie i wyciszanie spraw, wiedzę i aprobatę a także rzekome zlecanie podejmowanych przez Żandarmerię Wojskową nielegalnych działań naruszających prawa osób trzecich a także stwierdzenia sugerujące brak odpowiednich kompetencji do zajmowanego stanowiska w szeregach Żandarmerii Wojskowej. II. Upoważnienie powodów do opublikowania oświadczeń, o których mowa w pkt I. w tym samym miejscu, w ten sam sposób, na koszt pozwanych w przypadku niedochowania terminu. III. Zasądzenie od pozwanych solidarnie na rzecz powodów kwoty po 30 000,00 zł tytułem zadośćuczynienia za wyrządzoną krzywdę. IV. Zasądzenie od pozwanych na rzecz powodów zwrotu kosztów procesu według przepisów o współuczestnictwie materialnym, w tym kosztów zastępstwa procesowego w wysokości sześciokrotności stawki minimalnej według norm prawem przepisanych. Powodowie zasadności wywodzonych roszczeń upatrywali w artykułach prasowych autorstwa pozwanych, opublikowanych w portalu internetowym (...) : 1) z dnia 22 października 2017 r. „ (...) ”. Lektor informuje odbiorcę: „To historia mobbingu, napaści seksualnej i prób tuszowania sprawy na samym szczycie Żandarmerii Wojskowej”. Naruszenie dóbr osobistych powodów: dobrego imienia, godności, nieposzlakowanej opinii zawodowej, zaufania społecznego. W artykule powiązano wulgarne smsy z dowództwem ŻW i na tej informacji budowano narrację artykułu. Pozwani formułują zarzut, że dowództwo Żandarmerii, czyli powodowie, nic z tym nie zrobili (mimo, że molestowanie to przestępstwo wnioskowe). Rozmowę z R. J. (1) nagrano bez poinformowania o nagrywaniu. Wypowiedzi umieszczono bez autoryzacji, w oderwaniu od pytania, co do którego została wypowiedź udzielona i wyrwana z kontekstu. Wypowiedź jest pocięta i zmontowana, co stanowi naruszenie zasad rzetelności dziennikarskiej. Umieszczono fragmenty nagrań przekazanych przez K. M. (1) w oderwaniu od całości przekazu. Wybierano fragmenty, które miały potwierdzać sensację jak np. to że T. P. zna A. M. (1) . Lektor informuje odbiorcę: „Ministerstwo odpowiada, że przekazuje skargę do Komendy Głównej Żandarmerii, ta bagatelizuje doniesienie wobec braku świadków i nie przekazuje sprawy do prokuratury, choć poprzedni szef Żandarmerii nie ma w tej sprawie wątpliwości” – za sprawą powodów przeprowadzono szczegółowe postępowanie wewnętrzne. Żandarmeria Wojskowa nie przesłała materiałów do prokuratury ponieważ dostała je z MON do przeprowadzenia postępowania skargowego. Nie znaleziono pozytywnej przesłanki procesowej wobec czego o wynikach postępowania poinformowano MON oraz zainteresowaną, pouczając ją o możliwości złożenia zawiadomienia do prokuratury. Powodowie zarzucili pozwanym naruszenie dóbr osobistych: dobrego imienia, godności, nieposzlakowanej opinii zawodowej, szacunku i zaufania społecznego. 2) z dnia 10 listopada 2017 r. „ (...) ” . „W Żandarmerii w K. (...) M. padła ofiarą mobbingu i molestowania” – bohaterka artykułu zawarła ugodę z S. K. (1) na mocy której wycofała się ze wszystkich swoich roszczeń i pretensji dotyczących mobbingu i molestowania. Prokuratura odmówiła wcześniej wszczęcia śledztwa. „Żołnierze kradną ropę i paliwo lotnicze. Koledzy z Żandarmerii zniechęcają ją: I tak nic z tym nie zrobisz. Odpuść wszyscy wiedzą, że w wojsku kradną paliwo. Ale nikt nigdy z tym nic nie zrobił. Ja się podjęłam. Dwa lata ciężkiej pracy – mówi (...) M. ” – treści te są nieprawdziwe, sugerujące, że dowództwo ŻW czyli powodowie dopuszczają się popełniania przestępstw w strukturach służby. Nastąpiło naruszenie dóbr osobistych powodów: dobrego imienia, godności, nieposzlakowanej opinii zawodowej, szacunku i zaufania społecznego. „Przyznaję też ( K. ), że rozmawiał na jej temat kilka razy z zastępcą komendanta głównego ŻW (...) R. J. (1) , który namawiał go, by dla wyciszenia sprawy przeniósł żołnierkę gdzieś na prowincję. – odmówiłem. Uzasadnienie jest proste. Takie, że strzeliłbym sobie w kolano”. „Ta rozmowa pokazuje też, że (...) J. od dawna wiedział o pozasłużbowym zainteresowaniu (...) K. podwładną”. Sama J. J. (2) w artykule stwierdza, że nikomu o relacjach z S. K. (1) nie mówiła. Temat wyznaczenia J. J. (2) w (...) R. był poruszany, w kontekście wakującego stanowiska Szefa Sekcji Kryminalnej. Przeniesienie miało mieć charakter służbowy i kadrowy i nie było związane z jakimkolwiek lobbingiem czy wyciszaniem sprawy. Pozwani oparli ten wątek na fragmencie nagrania, z którego nie wynika, że przeniesienie miało być dokonane dla wyciszenia sprawy. Nie poproszono o komentarz w przedmiotowej kwestii. W tekście wywołano (...) J. jakoby uczestniczył w procesie przyjęcia do służby J. J. (2) po ty by uwikłać go w sensacyjną historię, w sytuacji gdy powód w tym procesie nie uczestniczył gdyż objął stanowisko Zastępcy Komendanta (...) K. po przyjęciu J. J. (2) do służby. Zostały naruszone dobra osobiste R. J. (1) w postaci prawa do nieposzlakowanej opinii zawodowej, szacunku i zaufania społecznego. 3) z dnia 07 lutego 2018 r. „ (...) ” : „Po tym jak (...) podważył legalność opiniowania (...) A. , która była podstawą zwolnienia jej z wojska sytuacja kobiety uległa niespodziewanej zmianie. Choć jeszcze 22 stycznia Żandarmeria informowała nas, że opiniowanie było zgodne z przepisami, zaledwie 2 dni później minister obrony M. B. uznał, że prawo zostało złamane i przywrócił kobietę do służby wojskowej” – opiniowanie było zgodne z przepisami, decyzja II instancji tego nie podważa. (...) A. nie została przywrócona do służby, ponieważ nie została z niej zwolniona z uwagi na to, że decyzja I instancji nie weszła w życie. „Od momentu złożenia przeze mnie skargi w maju 2017 r. nikt nie podjął się ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej Żadnych czynności ze mną, czy jakichkolwiek innych czynności związanych z wyjaśnieniem tego co zostało w skardze zawarte” – J. J. (2) w maju 2017 r. odbyła rozmowę z (...) J. , z której ten sporządził notatkę, która stała się podstawą do wszczęcia i przeprowadzenia postępowania wewnętrznego w ŻW. J. J. (2) brała udział w czynnościach tego postępowania osobiście i z udziałem pełnomocnika. „ M. wywalczyła zadośćuczynienie za wyrządzone jej krzywdy” – komentarz jest kłamliwy bo sugeruje, że M. wyrządzono jakieś krzywdy, podczas gdy sprawa dotyczyła niezasadnego rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę ( (...) R. ). M. zrezygnowała ze wszystkich roszczeń dot. mobbingu – naruszenie dóbr osobistych powodów: prawa do nieposzlakowanej opinii zawodowej i zaufania społecznego. 4) z dnia 18 stycznia 2018 r. „ (...) ”: Pozwani nie wykorzystali odpowiedzi ze strony Żandarmerii Wojskowej, opierając się wyłącznie na jednostronnej relacji R. P. , leczonego psychiatrycznie, zwolnionego ze służby w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa. (...) J. zarzucono blokowanie ujawniania nieprawidłowości” dziennikarze nie wyjaśnili na czym to działanie miało polegać. Pozwani nie zweryfikowali wiarygodności źródła, nie zwrócili się do prokuratury celem uzyskania informacji o składanych zawiadomieniach przez swoje źródło. Artykuł narusza dobra osobiste R. J. (1) w postaci dobrego imienia, godności, nieposzlakowanej opinii zawodowej, szacunku i zaufania społecznego. Artykuł do 03 lipca 2020 r. (rozprawa na której przesłuchano R. P. w charakterze świadka) dostępny był ze zdjęciami wizerunku powodów. 5) z dnia 01 marca 2018 r. „ (...) ” : „Teczki osobowe, dane medyczne, zaświadczenia o karalności…Żandarmeria Wojskowa omijając prawo pozyskuje te dokumenty i wykorzystuje do wewnętrznych rozgrywek jej funkcjonariuszy”. „Dziennikarskie śledztwo redakcji (...) wykazuje, że Żandarmeria Wojskowa w kilku przypadkach niezgodnie z prawem pozyskała wrażliwe dane żołnierzy i cywilów” – z ogólnego brzmienia artykułu wynika, że pod hasłem Żandarmeria Wojskowa kryją się jej dowódcy, którzy o wszystkim wiedzą i do tych nieprawidłowości dopuszczają, co jest informacją nieprawdziwą. Artykuł narusza dobra osobiste powodów: dobre imię, godność, nieposzlakowaną opinię zawodową, szacunek i zaufanie społeczne. Pozwany wskazywał powołując się na anonimowych informatorów, że teczki osobowe nie zostały wyciągnięte do rzeczywistej sprawy „tylko jak twierdzą nasi informatorzy wyssanej z palca”. W artykule znajduje się cytat: „Kiedy przygotowując materiał dziennikarski, zwróciliśmy się do Żandarmerii o komentarz, od jej wicekomendanta (...) R. J. (1) usłyszeliśmy, że molestowanie nie jest przestępstwem do końca” – naruszono w ten sposób dobra osobiste R. J. (1) : dobre imię, godność, nieposzlakowaną opinię zawodową, szacunek i zaufanie społeczne – powód nigdy tak się o molestowaniu nie wypowiedział, co świadczy o braku rzetelności dziennikarskiej. „Od 2014 r. do (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej zaczęły wpływać anonimy uderzające w byłego komendanta tego oddziału, a obecnie wicekomendanta Komendy Głównej (...) R. J. (1) oraz (...) S. K. (1) – mówi nam jeden z informatorów. Jedna z kopert była zaadresowana odręcznym pismem. Panowie Komendanci wyodrębnili grupę podejrzanych pracowników ŻW. Jednak ich charakter pisma nie zgadzał się z tym na kopercie. Dlatego postanowili sprawdzić charakter pisma osób z ich rodzin. A do tego musieli wydobyć z urzędów miasta ich teczki osobowe” – jest to nieprawda, nie było takiego zdarzenia, pozwany oparł się wyłącznie na anonimowym źródle, nie zwrócił się z zapytaniem do ŻW, naruszono dobra osobiste R. J. (1) w postaci: dobrego imienia, godności, nieposzlakowanej opinii zawodowej, szacunku i zaufania społecznego. 6) z dnia 14 kwietnia 2018 r. „ (...) : Wydźwięk artykułu wskazuje, że powodowie jako Komendant Główny ŻW oraz jego Zastępca, musieli wiedzieć, aprobować i zlecać podejmowanie przez Żandarmerię nielegalnych działań naruszających prawa innych osób. Wypowiedzi pozwanych w innych źródłach medialnych: a) wywiadzie w (...) z E. Ż. z dnia 18 stycznia 2018 r. „ (...) ” : wypowiedź pozwanej o treści: „Dowódcy tej formacji są gotowi na wszystko by pod dywanem ukryć niewygodne dla nich fakty. Żandarmeria Wojskowa przy ewidentnych dowodach na mobbing i molestowanie zamiast wyjaśnić sprawę, nęka ofiary. Robi Wszystko by zniszczyć kobiety, które zdecydowały się ujawnić patologie. Takie są metody działania tej formacji, bezwzględne”. „Po tekście o (...) A. , Żandarmeria opublikowała na swoich stronach szkalujące ją pismo. Ujawnili dokumenty sądowe żołnierki publikując dane, wskazując kim jest, gdzie mieszka. To było uderzenie w osobę, która zdecydowała się mówić” – nie ujawniono danych osobowych i adresowych, komunikat odnosił się do rzetelności dziennikarskiej i treści artykułu. „Kolejne szkalujące pismo było po tekście o szer. E. , która o mało nie straciła dziecka na szkoleniu, ponieważ Żandarmeria nie ma procedur dotyczących zachowania się w przypadku kobiet w ciąży. Tu też był atak na (...) E. – brzydki i podły” – wypowiedź narusza dobra osobiste powodów: dobre imię, godność, nieposzlakowaną opinię zawodową, szacunek i zaufanie społeczne. b) wywiadzie z E. Ż. w (...) : „ (...) ”; „złodziej sam siebie osądza, minister przesłał ich sprawy do ŻW”; „Skala nieprawidłowości jaka wychodzi w trakcie prac o ŻW jest niewyobrażalna” – wypowiedź narusza dobra osobiste powodów: dobre imię, godność, nieposzlakowaną opinię zawodową, szacunek i zaufanie społeczne. Powodowie wskazywali, że naruszenia ich dóbr osobistych przez pozwanych miały miejsce na portalu (...) , poprzez wypowiedzi m.in. w (...) a także wpisy na portalu (...) poprzez kopiowanie przez pozwanych linków do artykułów a także dodatkowe wypowiedzi o powodach w mediach w kontekście spornych artykułów (k. 449) . Z uwagi na zasięg i wielość działań pozwanych, powodowie wybrali tygodnik (...) jako dodatkowe miejsce, o zasięgu ogólnopolskim – tak jak (...) , radio (...) czy portal (...) . Sporne wypowiedzi pozwanych zostały upublicznione we wszystkich możliwych formach: Internecie, radiu, a także formie papierowej – powtarzane przez inne źródła. Ze względu na obszerność publikacji i ich różnorodną lokalizację nie sposób stosować wyłącznie zasady „lustrzanego odbicia”. Powodowie podnosili, że skierowanie oświadczeń do MON wynika z tego, że każdy ze spornych artykułów skutkował koniecznością składania przez powodów wyjaśnień przed bezpośrednim przełożonym, tj. Ministrem Obrony Narodowej. W zakresie roszczenia o zadośćuczynienie pieniężne, powodowie powoływali się na kompensacyjny charakter tego środka ochrony prawnej, zmierzający do udzielenia pokrzywdzonemu satysfakcji moralnej (pozew – k. 3-24, uzupełnienie braków formalnych pozwu – k. 368-389; pismo procesowe z 16 marca 2020 r. wraz ze sprecyzowaniem stanowiska procesowego – k. 447-467; pismo procesowe z 24 czerwca 2020 r. zawierające rozszerzenie podstawy faktycznej powództwa – k. 514-517 – o wpisy w mediach społecznościowych; pismo procesowe z 06 lipca 2020 r. stanowiące sprecyzowanie żądania pozwu – k. 677-680, końcowe stanowisko w sprawie – pismo z 4 kwietnia 2022 r. k. 1580-1601). E. Ż. i M. W. (1) wnosili o oddalenie powództwa w całości oraz zasądzenie od powodów na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwani podnosili, że publikacje nie naruszają dóbr osobistych powodów zaś ewentualne naruszenie nie ma charakteru bezprawnego wobec obiektywnej prawdziwości publikacji, zachowania zasad staranności i rzetelności dziennikarskiej oraz działania wyłącznie w celu społecznie uzasadnionym przy jednoczesnej realizacji zadań prasy w demokratycznym państwie prawa. Publikacja materiałów nastąpiła w ramach swobody wyrażania opinii. Wykorzystanie wizerunku powodów nastąpiło wyłącznie w związku z pełnieniem przez nich funkcji zawodowych lub publicznych. Powodowie nie wywodzą swojego roszczenia o ochronę dóbr osobistych z jakiegokolwiek materiału prasowego opublikowanego w tygodniku (...) , nie są więc uprawnieni do domagania się opublikowania oświadczeń pozwanych w tym czasopiśmie. Pozwani wskazywali na brak skonkretyzowania adresów stron internetowych na których miałyby znajdować się wskazywane przez powodów artykuły lub wiadomości w serwisie (...) . Pozwani nie posiadają legitymacji do usunięcia materiałów z serwisu (...) (...) Usunięcie materiałów z archiwum internetowego stanowi klasyczny przykład przepisywania historii. Pozwani podważali możliwość usunięcia postów z serwisu (...) wskazując, że nie są one związane z podstawą faktyczną powództwa, nie podano w jaki sposób mają one naruszać dobra osobiste powodów. Treść oświadczeń nie zmierza do usunięcia skutków konkretnych naruszeń dóbr osobistych, a jedynie do pognębienia pozwanych, a także wydawcy. Przeprosiny mają charakter blankietowy i niedoprecyzowany. Odbiorca takiego oświadczenia nie będzie wiedział o jakie naruszenia chodzi. Żądanie publikacji każdego z oświadczeń nie może nastąpić bez wzajemnego odciągnięcia od siebie uwagi. Nie jest także możliwe aby przeprosiny były widoczne na urządzeniach mobilnych, które nie dysponują odpowiednio dużym wyświetlaczem. Nieodpowiednia jest także forma opublikowania oświadczeń, która powinna być podana w pikselach (I CSK 813/14). Żądanie opublikowania oświadczeń ma nadto charakter nadmierny i nieadekwatny w stosunku do potencjalnego naruszenia dóbr osobistych. W zakresie roszczeń niemajątkowych, pozwani nie odpowiadają solidarnie. Pozwani nie są w równym stopniu odpowiedzialni za każdą z publikacji, nie pozwala to na nałożenie na pozwanych obowiązku złożenia wspólnych i tożsamych oświadczeń. Nie jest uzasadnione kierowanie przeprosin do Ministra Obrony Narodowej, podmiotu który nie wywodzi naruszenia dóbr osobistych przez pozwanych. Ponadto Minister jest zwierzchnikiem Żandarmerii Wojskowej jako jednostki organizacyjnej a nie konkretnych żołnierzy. Żądanie dotyczące zakazania pozwanym rozpowszechniania ich głosu, imienia, nazwiska, stopnia służbowego, wizerunku, stanowi przejaw cenzury prewencyjnej. Brak jest przesłanek dla stwierdzenia, że pozwani ponownie opublikują sporne materiały prasowe lub tożsame informacje na temat powodów. Żądanie zadośćuczynienia pieniężnego pozostaje rażąco wygórowane (odpowiedź na pozew – k. 219-261; pismo procesowe z 18 czerwca 2020 r. – k. 509-513; pismo procesowe z 23 września 2020 r. – k. 1013-1020v, pismo z 11 kwietnia 2022 r. zawierające końcowe stanowisko w sprawie – k. 1603-1626). Sąd ustalił następujący stan faktyczny: W dniu 22 października 2017 r. na portalu internetowym (...) (...) zakładce „wiadomości” został opublikowany artykuł prasowy autorstwa P. Ł. , E. Ż. i M. W. (1) „ (...) ” . Artykuł pierwotnie funkcjonował pod tytułem: „ (...) ”. Tytuł ten funkcjonował do popołudnia dnia następnego, został zmieniony po interwencji (...) R. J. (1) , który zadzwonił do pozwanego M. W. (1) z żądaniem zmiany tytułu publikacji. Publikacja składa się z tekstu opisującego sprawę „ (...) A. ” oraz zawiera wkomponowany materiał audiowizualny, w którym lektor opisuje historię bohaterki artykułu. Początek tekstu zawiera sformułowania: „Dla A. służba w armii miała być spełnieniem marzeń. Zaczęła się od wulgarnych sms-ów. Potem były mobbing, napaść seksualna i zastraszanie. W tej historii jest wiele wątków i wielu bohaterów. W tym najwyżsi dowódcy żandarmerii. To opowieść o kobiecie, której na drodze kariery stanęli przełożeni”. Tekst zawiera między innymi sformułowania „W rozmowach z (...) dowódcy żandarmerii zaprzeczają, że chcieli tuszować sprawę. Twierdzą, że wydział wewnętrzny wszystko wyjaśnił i ani molestowania, ani mobbingu nie było. Oficerowie nie chcieli się z nami spotkać. Pozostawały nam rozmowy telefoniczne i pytania zadawane mailem. Żandarmeria przesłała nam własną wersję wydarzeń”. „Jeden z generałów powiedział nam, że A. „to bardzo wątpliwa persona” oraz że „mobbing nie jest przestępstwem do końca”. W dalszej części tekstu zawarto m.in. fragmenty: „ P. . M. W. (2) , p.o. rzecznika KGŻW przyznaje, że ppłk S. dostał informację o smsach od pani kapral. Twierdził, że ppłk S poinformował ją, że „jeśli jest zainteresowana ściganiem karnym autora powinna złożyć oficjalny wniosek. Takiego wniosku połączonego z zawiadomieniem kapral w ŻW do chwili obecnej nie złożyła. Tym samym żandarmeria nie miała podstaw do potwierdzenia jakichkolwiek czynności w sprawie”, „Dlaczego ppłk S. chciał zakończyć współpracę z panią kapral, o czym wielokrotnie jej wspominał” – zapytaliśmy Komendę Główną ŻW. Nie odpowiedziała”. „Zapytaliśmy Komendę Główną ŻW dlaczego ppłk S. blokował wyróżnienia dla pani kapral. Nie uzyskaliśmy odpowiedzi”. Zapytaliśmy Komendę Główną ŻW o to, jak ppłk S. tłumaczy to, do czego doszło w jego gabinecie 6 lutego. Czy naruszył nietykalność cielesną pani kapral? Jakie były jego wyjaśnienia w toku śledztwa prowadzonego przez wydział wewnętrzny ŻW? Odmówili odpowiedzi”. „Dlaczego pomięła pani drogę służbową i napisała do ministra, a nie komendanta głównego? – zapytał jeden z żandarmów. A. odpowiedziała, że bała się kolesiostwa, bo wy wszyscy się znacie. Ale pani wie, że generał P. zna się z ministrem M. , że to on wyznaczył generała na stanowisko – stwierdził żandarm. A. odparła, że wie. Przecież to minister polecił, by sprawę zbadała żandarmeria – ciągnął oficer. Jeszcze kilka minut trwało strofowanie jej za napisanie do ministra”. „Zaczęły padać pytania o sytuację z 6 lutego w gabinecie ppłk S. Chcieli wiedzieć, czy był jakiś świadek. A. odpowiedziała, że nie i że przez pewien czas nikomu o tym nie mówiła. Ten incydent z molestowaniem był tylko raz? Jest pani pewna, że S. zrobił to celowo? A może niechcący. Uważam, że robił to celowo. Pani tak uważa, czy stwierdza? Stwierdzam. Jestem pewna. Obraża pani pułkownika, a na chwilę obecną niewiele rzeczy pani wskazała…”. „Zapytaliśmy Komendę Główną ŻW, czy śledztwo ws. molestowania i mobbingu pani kapral, prowadzone przez wydział wewnętrzny, było rzetelne i odbywało się z poszanowaniem godności żołnierza-kobiety. KG ŻW zapewniła, że postępowanie było przeprowadzone starannie, zgodnie z procedurami i „z należytym poszanowaniem honoru żołnierskiego i godności munduru żołnierza Wojska Polskiego”. „Kiedy pracowaliśmy nad tą historią, zadzwoniliśmy do zastępcy Komendanta Głównego ŻW (...) R. J. (1) , by się umówić na spotkanie. W pierwszej rozmowie telefonicznej generał stwierdził, że „mobbing nie jest przestępstwem do końca”. Po tym oddzwonił, by dodać – Proszę być ostrożnym z tym, co ta pani mówi, bo akurat sprawa jest w prokuraturze, co przed chwilą ustaliłem, o pomawianie publiczne. Jeszcze jedna rzecz, ona jak się okazuje, też była karana za fałszywe zeznania, między innymi, do innego postępowania, w związku z tym to jest bardzo wątpliwa persona”. „kapral A. jeszcze tego samego dnia dostarczyła nam zaświadczenie o niekaralności. Taki dokument znajduje się również w jej teczce personalnej w ŻW”. „W pisemnej odpowiedzi z KGŻW też pojawił się ten wątek: „ P. S. . skierował do prokuratury wniosek o ściganie karne kapral za zniesławienie i pomawianie jego osoby”. „W czerwcu A. dostaje pismo od Komendanta Głównego ŻW (...) T. P. . Informuje, że w maju do Komendy Głównej ŻW wpłynęła jej skarga w sprawie molestowania seksualnego, mobbingu, naruszenia zasad godności osobistej oraz naruszenia nietykalności cielesnej przez przełożonego. To gabinet polityczny ministra obrony przekazał im list A. do ministra. Gen. P. stwierdza, że „w wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego, nie znaleziono dowodów na to, że takie okoliczności miały miejsce”. Odsyła kapral do prokuratury”. „Zapytaliśmy, jaka jest procedura w takich przypadkach, byłego Komendanta Głównego ŻW (...) M. Ż. sama powinna skierować sprawę do prokuratury. Może też równolegle sprawdzać ewentualne naruszenia wewnętrzny”. „Minister obrony Narodowej miał prawo (a nawet wręcz obowiązek) powierzyć wyjaśnienie zarzutów zawartych w Pani skardze z dnia 15 maja 2017 r. Komendantowi Głównemu Żandarmerii Wojskowej jako jedynie właściwemu w przedmiotowej materii”. „Pod koniec sierpnia A. dostaje informację, że powinna skontaktować się z jednostką do której chciała się przenieść. Zadzwoniła. Dowiedziała się, że na skutek interwencji komendanta ŻW nie zostanie przyjęta, bo jest osobą karaną i zostanie wkrótce zwolniona z wojska”. W treść artykułu wkomponowany jest materiał audiowizualny. Na początku nagrania narrator z tego nagrania wypowiada sformułowanie: „To historia mobbingu, napaści seksualnej i prób tuszowania sprawy na samym szczycie Żandarmerii Wojskowej”. Dalej materiał wideo zawiera zmontowane sceny ze szkolenia żołnierzy, przeplatane zanonimizowanymi wypowiedziami „kapral A. ” wraz z komentarzem autora. „Kapral A. opowiada, że zaraz po wcieleniu do Żandarmerii Wojskowej zaczęła otrzymywać wulgarne wiadomości sms o zabarwieniu erotycznym”, na ekranie wyświetlana jest treść tych wiadomości, których fragment cytuje lektor, informujący odbiorcę, że „kobieta sprawę zgłosiła do dowódcy batalionu, którym jak ustalił (...) jest ówczesny major T. S.”. Według wypowiedzi „kapral A. ” jej przełożony „zaczął się śmiać, że mam cichego wielbiciela, że to nic takiego, no i stwierdził, że nic z tym nie można zrobić, że mam czekać po prostu dalej, czy te smsy będą przychodzić”. Według relacji lektora smsy nagle się urywają „jednak dowódca zaczyna wzywać „kapral A. ” na rozmowy”. Kobieta relacjonuje, że „za każdym razem pytał mnie o moje życie osobiste, czy w ogóle jestem sama, czy jestem po rozwodzie, czy jestem w trakcie trwania małżeństwa”. Lektor wskazuje, że „atmosfera się zagęszcza i już podpułkownik „S”, zleca jej objęcie nocnej służby”. Kobieta opowiada, że nie mogła objąć nocnej służby gdyż ma chorą córkę, wtedy podpułkownik „S” „wstał zza biurka, podszedł do mnie i bezczelnie złapał mnie za pierś”. Lektor informuje, że kobieta nie zgłosiła tego incydentu przełożonemu jednak jej stan psychiczny ulegał stopniowemu pogorszeniu (wyświetlony zostaje fragment dokumentacji medycznej). Po pewnym czasie pułkownik „S” wezwał „kapral A. ” do siebie, mówiąc jej, że będzie miała rozmowę z komendantem. Żołnierka każdego dnia przychodziła pod biuro dowódcy i czekała, piątego dnia została przyjęta przez komendanta oddziału (...) Żandarmerii Wojskowej pułkownika H. I. , który zapytał (co relacjonuje bohaterka) ile pani córka ma lat? Na co kapral odpowiedziała, że 15 lat. Przełożony stwierdził to wystarczająco dużo, oddelegowuję panią do Ł. , dodając, że jeżeli będę szukać jakiejkolwiek pomocy lub uciekała na zwolnienie to zweryfikuje moją przydatność do służby. Lektor wskazuje, że odbiło się to na zdrowiu kapral, która ląduje na zwolnieniu lekarskim, w trakcie którego otrzymała decyzję Komendanta (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej (wg. wyświetlonych w materiale dokumentów – H. I. ) o obniżeniu dodatku specjalnego. Lektor relacjonuje, że w „kapral A. ” coś pękło pisze list do Ministra Obrony Narodowej A. M. (1) . Wobec braku odpowiedzi pisze skargę (w której wskazuje na napaść seksualną – fragment skargi wyświetlany jest w materiale). Ministerstwo odpowiada, że przekazuje skargę do Komendy Głównej Żandarmerii, ta bagatelizuje doniesienie wobec braku świadków, i nie przekazuje sprawy do prokuratury, choć poprzedni szef Żandarmerii nie ma w tej sprawie wątpliwości. W materiale pojawia się kadr z wywiadem z (...) M. R. z wypowiedzią „natychmiast należało to przekazać do prokuratury”. Wedle relacji narratora, „niedługo potem w domu chorej „kapral A. ” składają wizytę żandarmi sekcji wewnętrznej Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. Mężczyźni mają pretensję, że napisała do Ministra Obrony Narodowej z pominięciem Komendanta Głównego. Pytając o napaść seksualną podkreślają jej jednostkowy charakter. W materiał zostaje wkomponowany fragment rozmowy kobiety z żandarmami, którzy pytają „To tylko był jeden czyn” (napisy na nagraniu nie zawierają znaku zapytania, ale ton wypowiedzi wskazuje na pytanie, próbę jednoznacznego potwierdzenia). Lektor relacjonuje, że z czasem żandarmi stają się napastliwi, próbując przywołać goszczącą ich osobę do porządku. Fragment materiału wideo kończy się stwierdzeniem „ A. chwilowo kończy z żandarmami, ale Żandarmi nie kończą z A. ”. Lektor dalej relacjonuje, że „po jakimś czasie do „kapral A. ” zadzwonił dowódca sekcji kapral B. , który miał ją opiniować” (w materiale zostaje przytoczona rozmowa telefoniczna). Według „kapral A. ” od osoby o której nigdy nie słyszała, której nigdy nie widziała, z którą nigdy nie służyła, dostała ocenę „dostateczną”. Kobieta wskazuje, że była zdziwiona, gdyż nie toczyło się wobec niej żadne postępowanie dyscyplinarne, nie była za nic ukarana. Lektor kontynuuje wskazując, że bezpośredni przełożeni mieli dobrą opinię o kapral, mimo to otrzymała niską ocenę, otwierająca drzwi do jej zwolnienia. W wyniku długotrwałego stresu kobieta podupada na zdrowiu (wyświetlony zostaje fragment dokumentacji medycznej). W dalszej części materiału znajduje się relacja z telefonicznych prób kontaktu z pułkownikiem „S” (fragment rozmowy), który odsyła dziennikarzy do rzecznika prasowego, a ten kieruje dziennikarzy (pozwanych) do szefów żandarmerii wojskowej od których słyszymy: (materiał zawiera fragment rozmowy telefonicznej) „Dzisiaj nie będzie możliwe, ewentualnie proponował bym jutro. Nawet będzie komendant, to ewentualnie państwa przyjmie”. Po tym fragmencie lektor mówi: „Generał dzieli się z nami zaskakującą informacją na temat „kapral A. ”(zostaje wyświetlony kadr z ekranem telefonu komórkowego na którym jako rozmówca widnieje „Gen. J. J. (4) ”) „Mobbing nie jest przestępstwem, prawda do końca. Prawda?”. „Ona się okazuje, też była karana za fałszywe zeznania między innymi do innego postępowania. W związku z tym to jest bardzo wątpliwa persona”. Po powyższym fragmencie materiał wyświetla część odpisu z Krajowego Rejestru Karnego, według treści którego „kapral A. ” nie figuruje w tym rejestrze. Lektor relacjonuje, że mimo wcześniejszych obietnic, żandarmeria informuje, że do spotkania nie dojdzie (komendant nie dojechał jeszcze do W. ). W końcowej części materiału zostaje wyświetlony (i przeczytany przez lektora) fragment odpowiedzi (na skargę „kapral A. ”) Żandarmerii Wojskowej, według którego „nie potwierdzono czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa”. Pod treścią powyższego artykułu, po nazwiskach autorów, został umieszczony odnośnik do pliku w formacie (...) (do pobrania) „Przeczytaj całą odpowiedź Komendy Głównej ŻW na nasze pytania o sprawę” ( k. 769 ). (dowód: wydruk artykułu z 22 października 2017 r. „Mobbing nie jest przestępstwem do końca, czyli jak żandarmeria nie ochroniła kapral A. ” – k. 139-145v, k. 748-769, wydruk samej treści artykułu– k. 773-790; nagranie wideo zamieszczone w treści przedmiotowego artykułu – [w] płyta CD – koperta – k. 36; pełne nagrania rozmów telefonicznych z osobami wskazanymi w treści artykułu oraz materiału audiowizualnego – [w] płyta CD – k. 321; częściowo zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 01:07:10 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255, transkrypcja – k. 1389v; częściowo zeznania M. W. (1) w charakterze strony – 03:17:06 - rozprawa z 13 kwietnia 2021 r. – k. 1261v-1268). K. M. (1) została powołana do służby w Żandarmerii Wojskowej 19 września 2016 r. na podstawie kontraktu zawartego na okres dwóch lat do 18 września 2018 r. Służbę pełniła na stanowisku dowódcy patrolu (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej. Dowódcą kompanii (...) K. M. (1) był por. G. R. , zaś dowódcą plutonu ppłk T. S. (1) . W 2016 roku K. M. (1) uzyskała oceny: ze szkolenia specjalistycznego – 4, z ćwiczeń przygotowawczych do strzelania – 3, ze szkolenia strzeleckiego – 4. W roku 2016 pełniła służby patrolowe – łącznie 6 razy. Ponadto brała udział w kompaniach honorowych w składzie rezerwowym, planowała służby. Ze względu na obciążenie służbą i udziałem w kompaniach honorowych K. M. (1) przyznano dodatek specjalny w maksymalnej wysokości 0,20 mnożnika kwoty bazowej (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 22 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 85.2017 – k. 707-716; zeznania świadka H. I. – 00:13:56-00:15:23; 00:43:34 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123). Na przełomie listopada i grudnia 2016 roku K. M. (1) zwróciła się do Komendanta (...) Oddziału (...) – (...) H. I. o przeniesienie (w ramach MOŻW) do batalionu ŻW w L. . Na rozmowę z dowódcą K. M. (1) została przyprowadzona przez ppłk. T. S. (1) . P. . H. I. stwierdził, że batalion jest dopiero w budowie, nie ma tam jeszcze żołnierzy kobiet ze względu na brak zaplecza sanitarnego. P. . H. I. stwierdził, że jeżeli jej przełożony wyraża na to zgodę, to kapral zostanie przeniesiona do L. w przyszłym roku, jak wszystko zostanie już wybudowane. Jako przyczynę przeniesienia K. M. (1) wskazała bliskość miejsca zamieszkania (dowód: zeznania świadka H. I. – 00:15:33-00:17:19; 01:10:54 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123). P. . T. S. (2) mógł wydawać kapral K. M. (1) polecenia, zmieniać rozkazy wydawane kapral przez jej bezpośredniego przełożonego (dowód: zeznania świadka K. M. (1) – 02:45:49-02:47:51 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v, transkrypcja – k. 640v-659). K. M. (1) w dniu 03 marca 2017 r. wysłała wiadomość e-mail do R. J. (1) , który rozpoczęła od sformułowania „Dobry wieczór ulubionemu Doktorowi ;))”. W wiadomości K. M. (1) skarży się R. J. (1) na ppłk. T. S. (1) , który zwrócił się do kapral słowami „ludzie z zewnątrz się Panią interesują – osoby z KGŻW – proszę coś z tym zrobić bo w innym razie nasza współpraca dobiegnie końca”. K. M. (1) wskazuje w treści wiadomości, że „Otóż okazało się, że według Pana S jestem „uchem Pana J i Pana P. z KGŻW ;))))”. Ogólny wydźwięk wiadomości K. M. (1) skierowanej do R. J. (1) ma spoufalający i nieformalny charakter. W odpowiedzi na powyższą wiadomość (...) R. J. (1) odciął się od tonu wiadomości K. M. (1) wskazując „Szanowna Pani, mam wrażenie, że coś się chyba Pani pomyliło. Doktorem to ja jestem na uczelni, a w wojsku generałem brygady”. „[…] Doszła wczoraj do mnie informacja, że załatwiając swoje sprawy, powołuje się Pani na wpływy różnych osób. Uprzejmie informuję, że takie zachowanie może wyczerpywać znamiona czynu zabronionego. Fakt, że uczęszczała Pani na zajęcia z przedmiotu, który prowadziłem na (...) jako wykładowa, nie upoważnia Panią do powoływania się na znajomości ze mną. Jeżeli to prawda to zaczynam rozumieć ppłk S. . Uprzejmie informuję, że nie życzę sobie, aby w jakiejkolwiek sytuacji powoływała się Pani na mnie. Jeśli dowiem się o takiej rzeczy to zaręczam, że odniesie to zupełnie odwrotny skutek” (dowód: wydruk wiadomości e-mail z 03 marca 2017 r. kapral K. M. (1) do R. J. (1) wraz z odpowiedzią – k. 980a). Kapral K. M. (1) nigdy nie informowała (...) R. J. (1) o faktach, które były przedmiotem artykułu którego została bohaterką. Wiedzy o wydarzeniach opisywanych w spornym artykule nie posiadał również (...) T. P. (dowód: zeznania R. J. (1) w charakterze strony – 01:01:34 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255, transkrypcja – k. 1388v; zeznania T. P. w charakterze strony – od 00:10:09 - rozprawa z 13 kwietnia 2021 r. – k. 1257v-1261v, transkrypcja – k. 1404). Do drugiego spotkania K. M. (1) z komendantem (...) Oddziału (...) – (...) H. I. doszło w następstwie telefonicznego kontaktu ówczesnego dyrektora biura politycznego Ministra Obrony Narodowej, który pytał o K. M. (1) w związku z jej telefonami oraz wiadomościami e-mail, proszącymi o przeniesienie do jednostki Z. . Po tym kontakcie (...) H. I. wezwał K. M. (1) na rozmowę w obecności ppłk. T. S. (1) . K. zapytał K. M. (1) , dlaczego sobie szuka pracy u polityków, pomija drogę służbową na co otrzymał odpowiedź, że są to jej prywatne sprawy do kogo mailuje i pisze. K. odpowiedział wówczas, że jeżeli kapral nie chce służyć w (...) oddziale, żandarmeria ma wydział w Ł. , wydział w L. , wydział w B. , jeżeli kapral chce to może zostać tam przeniesiona. Może kapral też napisać wypowiedzenie i wtedy pójść, jako pracownik cywilny pracować u Pana Ministra. Wówczas kapral K. M. (1) stwierdziła, że nie może być nigdzie przeniesiona, bo ma małe dziecko. Komendant zapytał wówczas o wiek dziecka, otrzymując odpowiedź, że dziecko ma 15 lat. Na pytanie Komendanta czy mąż nie może przypilnować dziecka, jak kapral będzie gdzieś delegowana, co jest rzeczą normalną podczas służby wojskowej, kapral odpowiedziała, że jest po rozwodzie. Komendant stwierdził, że rozważy prośbę o przeniesienie i kazał kapral odmaszerować (dowód: zeznania świadka H. I. - 00:18:00-00:23:12; 01:10:54 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123). Między pierwszym a drugim spotkaniem, do (...) H. I. zadzwonił Zastępca Komendanta Głównego (...) R. J. (1) , który zwrócił się do Komendanta (...) Oddziału (...) z prośbą o przeprowadzenie rozmowy z kapral K. M. (1) , żeby przestała do niego wydzwaniać i pisać e-maile z prośbami o skierowanie na kurs do M. , żaby pouczyć kapral o obowiązującej hierarchii i drodze służbowej. Komendant rozkazał ppłk. T. S. (1) aby ten osobiście poinstruował kapral A. M. (2) o obowiązującej drodze służbowej (dowód: zeznania świadka H. I. - 00:23:24-00:25:44 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123; zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 01:04:12 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255, transkrypcja – k. 1389). (...) Oddział Żandarmerii Wojskowej posiadał w latach 2016-2017 szereg podmiotów umożliwiających zgłaszanie żołnierzom nieprawidłowości lub zwrócenie się o pomoc w rozwiązywaniu problemów z przełożonymi. W jednostce działał psycholog a także organy przedstawicielskie (mężowie zaufania) dla szeregowych, podoficerów oraz oficerów, z którymi w stałym kontakcie pozostawał komendant oddziału. Funkcjonowało także biuro skarg i wniosków. Żandarmeria Wojskowa nie posiadała natomiast w tym okresie opracowanych żadnych procedur odnoszących się stricte do mobbingu i molestowania, stosowano wyłącznie kodeks karny , regulamin ogólny oraz ustawę o dyscyplinie wojskowej. Żaden z tych powszechnie dostępnych aktów prawnych nie zawierał definicji mobbingu. Żołnierze zawodowi nie podlegają pod kodeks pracy . Jedynymi przepisami kodeksu pracy stosowanymi odpowiednio do żołnierzy zawodowych są uregulowania dotyczące kobiet w ciąży oraz karmienia piersią (dowód: zeznania świadka H. I. - 00:23:24-00:25:44; 01:09:21-01:09:35; 01:30:10-01:34:43 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. - k. 1120v-1123; częściowo zeznania świadka B. S. rozprawa z 02 listopada 2020 r. - k. 1093-1095; zeznania świadka A. G. - od 00:25:11, 01:04:13 - rozprawa z 25 marca 2021 r. – k. 1215-1219). Kapral K. M. (1) przebywała na zwolnieniach lekarskich w okresie od 23 lutego 2017 r. do 09 marca 2017 r. oraz od 15 marca 2017 r. do 31 marca 2017 r. Z treści zwolnień lekarskich wystawionych przez lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej wynika, że u pacjentki rozpoznano „podejrzenie somatyzacji stresowej”, „problem z przełożonym, ale nie można tego na razie ruszać”, „ma kłopoty z codziennym funkcjonowaniem – cały czas przeżywa traumatyczne wydarzenia”, „roztrzęsiona, wyraźnie obniżony nastrój”. Pozwani opracowując artykuł byli w posiadaniu tej dokumentacji (dowód: zaświadczenia lekarskie K. M. (1) – k. 309, 311; materiał wideo zamieszony w treści artykułu). W dniu 11 kwietnia 2017 r. płk H. K. (...) Oddziału (...) w W. wydał decyzję obniżającą K. M. (1) miesięczną wysokość dodatku specjalnego. Z treści decyzji nie wynika co było przyczyną takiej decyzji, podano jedynie podstawę prawną obniżenia dodatku. Pozwani zbierając materiał do artykułu, byli w posiadaniu przedmiotowej decyzji (dowód: decyzja z 11 kwietnia 2017 r. o obniżeniu K. M. (1) dodatku specjalnego – k. 299-300; materiał wideo zamieszczony w artykule). Dodatek specjalny przyznawany jest za sumienne wykonywanie obowiązków służbowych, zaangażowanie żołnierza podczas służby. O przyznaniu dodatku decyduje komendant oddziału na wniosek bezpośredniego przełożonego żołnierza (dowód: zeznania świadka H. I. – 00:47:45–00:49:23 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123). W dniu 15 maja 2017 r. kapral K. M. (1) skierowała skargę do ówczesnego Ministra Obrony Narodowej – A. M. (1) . W treści skargi K. M. (1) wskazała, że od początku listopada 2016 r. do dnia jej sporządzenia, w czasie wykonywania obowiązków służbowych dotyka ją bezpośrednio problem molestowania seksualnego, mobbingu, naruszenia zasad poszanowania godności osobistej oraz nietykalności cielesnej ze strony przełożonego – dowódcy (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej w W. ppłk T. S. (1) . W szczególności odbywa się to poprzez uporczywe, mściwe i złośliwe usiłowanie zaszkodzenia jej w obliczu przełożonych i innych żołnierzy. Dalej w skardze K. M. (1) wskazuje, że „Pan Pułkownik ( S. ) podstępem, przez nadużycie stosunku zależności dokonał próby doprowadzenia mnie do obcowania płciowego oraz poddania się innej czynności seksualnej”. W treści skargi kapral K. M. (1) wskazywała na konkretne przepisy kodeksu karnego . Pozwani dysponowali przedmiotową skargą przygotowując badany materiał prasowy (dowód: skarga K. M. (1) z 15 maja 2017 r. do Ministra Obrony Narodowej – k. 313; materiał wideo zawarty w treści artykułu; zeznania świadka K. M. (1) – 01:57-01:58 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659). Pozwani przygotowując pierwszy artykuł, dysponowali nagraniem rozmowy „kapral A. ” ( K. M. (1) ) z żandarmami Wydziału Wewnętrznego Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej (jednostki nadrzędnej nad (...) Oddziałem (...) ) prowadzącymi postępowanie wewnętrzne, które zostało wszczęte w następstwie skargi z 15 maja 2017 r. skierowanej do ówczesnego Ministra Obrony Narodowej. Długość nagrania audio wynosi około 33 minuty. K. M. (1) w czasie rejestracji przedmiotowego spotkania przebywała na zwolnieniu lekarskim . Według treści nagrania kapral wpuściła żandarmów (dwóch mężczyzn) na teren posesji podejmując rozmowę. Żandarmi zapytali czy „będziemy na zewnątrz rozmawiać?” na co kapral odpowiedziała „Nie mam w zwyczaju wpuszczać obcych do domu”. Żandarm odpowiedział „My tu nie w kategoriach obcych tylko przyjechaliśmy tutaj służbowo z plecenia (...) P. ”. Rozmowa prowadzona była ostatecznie na tarasie. Żandarmi podali cel wizyty okazując kapral napisaną przez nią skargę, po czym rozpoczęła się właściwa rozmowa. Żandarmi zadali kapral między innymi pytanie: „Dlaczego Pani wysłała to pismo do Ministra Obrony Narodowej?” (pytanie w kontekście: czy kapral wyczerpała drogę służbową). Po tym wstępie przystąpiono do dalszych pytań mających wyjaśnić: okoliczności rozmowy z pułkownikiem H. I. , czy kapral informowała przełożonych o chęci przeniesienia się poza batalion, aby nie mieć styczności z pułkownikiem „S”. Dlaczego kapral pominęła Komendanta Głównego (który jest przełożonym pułkownika I. ). Określenie „no bo Generał zna się z Ministrem, który zdecydował, że będzie on Komendantem Głównym” zostało użyte przez żandarma w kontekście: wyjaśniania przez żandarmów K. M. (1) jak powinna wyglądać zgodnie z regulaminem (na poszczególnych etapach) formalna droga służbowa badanej skargi, twierdzeń kapral skierowanych do żandarmów w trakcie rozmowy, że skierowała skargę do Ministra „bo wy się wszyscy znacie, a ja jestem tu nowa”. Przedmiotowe określenie żandarma zostało wypowiedziane jako kontrargument do argumentów przedstawionych przez K. M. (1) na pytanie dlaczego nie poszła najpierw do Komendanta Głównego, będącego przełożonym jej przełożonych („bo wy wszyscy się znacie”), nie miało na celu eksponowania znajomości Komendanta Głównego ŻW z ówczesnym Ministrem Obrony Narodowej lecz tego, że w wojsku każdy komuś podlega, wojsko jest strukturą ściśle zhierarchizowaną. Następnie żandarmi przeszli do szczegółowego wyjaśniania na czym polegało (i co przez to kapral rozumie) molestowanie seksualne przez pułkownika „S”. Jakie konkretne zachowania pułkownik „S” podjął w stosunku do kapral? Czy ograniczyło się ono do jednego zachowania (podanego w treści skargi do Ministra), polegającego na złapaniu za pierś? Z kontekstu rozmowy nie wynika, aby żandarm miał lekceważący stosunek do kapral (która zdawała się tak to odbierać, podnosząc głos i wskazując werbalnie, że tak to odbiera). Pytania żandarmów miały na celu jednoznaczne potwierdzenie okoliczności faktycznych podawanych w skardze do Ministra Obrony Narodowej przez K. M. (1) . Żandarmi dopytywali także o to czy zachowanie pułkownika „S” było jednorazowe, czy miały powtarzający się charakter, jak się objawiało (słownie, fizycznie, czy ktoś był ich świadkiem, kiedy rozpoczęły się opisywane w skardze oraz podawane w trakcie rozmowy nieprzyzwoite zachowania pułkownika „S”). Żandarmi próbowali uzyskać od kapral informacje o osobach mogących potwierdzić zarzuty kapral o rozpytywanie przez pułkownika „S” o jej życie osobiste i rodzinne (informacje przekazane kapral przez osoby trzecie - żandarmi zmierzali do uzyskania danych osobowych osób trzecich, które ją informowały o tym zainteresowaniu). Kapral odparła, że „myśli Pan, że ja będę, można powiedzieć swoich współpracowników teraz wsypywać? Żandarm starał się coś powiedzieć, kapral mu przerwała „Momencik, ale zdaje sobie Pan sprawę, że…momencik”. Wówczas wtrącił się drugi żandarm „Przepraszam bardzo, ale Pani jest troszeczkę niegrzeczna, rozmawia Pani z żołnierzami starszymi stopniem, jesteśmy tu służbowo”. Kapral odpowiedziała, że jest u siebie i prosi aby jej nie przerywać, jeśli chcą cokolwiek od kapral uzyskać. W rezultacie wywiązała się krótka „pyskówka”, zakończona przez kapral stwierdzeniem, że jest na zwolnieniu i na lekach i nie musi rozmawiać z żandarmami. Jeden z żandarmów wskazał, że spotkanie nie ma charakteru niezapowiedzianego, lecz zostało ustalone wcześniej telefonicznie. Następnie żandarmi zadawali pytania o powody zwolnień lekarskich kapral, zmierzając do potwierdzenia, że jest nim zły stan psychiczny (o czym kapral informowała żandarma w uprzedniej rozmowie telefonicznej), który pojawił się po zachowaniu pułkownika „S”. Żandarmi próbowali ustalić dlaczego K. M. (1) tak późno (kilka miesięcy po badanym zdarzeniu, opisanym w skardze) zdecydowała się złożyć skargę na zachowanie pułkownika „S”. Na co kapral odpowiedziała, że nie podejmowała żadnych kroków bo była na silnych lekach antydepresyjnych (które zaczęła przyjmować po zachowaniu pułkownika „S”). Rozmowa zakończyła się po ponownym zwróceniu przez jednego z żandarmów uwagi K. M. (1) o nieodpowiednim i lekceważącym stosunku kapral do starszych stopniem, niestosowaniu się do regulaminu wojskowego. K. M. (1) ponownie odparła, że „jest u siebie w domu i nie musi prowadzić tej rozmowy”. Kapral wyprosiła żandarmów ze swojej posesji. (dowód: „9. K. M. (1) - rozmowa z żandarmami” – [w] płyta CD – k. 321; materiał wideo zawarty w treści artykułu; częściowo zeznania świadka K. M. (1) – 01:57-01:58, 02:03:06-02:05:11 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659; zeznania świadka S. B. – 01:43:08-01:44:34; 01:45:09-01:48:09; 02:29:56-02:32:40 - rozprawa z 06 lipca 2020 r. – k. 544v-548; częściowo zeznania świadka P. Ł. – od 00:20:31 - rozprawa z 08 kwietnia 2021 r. – k. 1226-1238; częściowo zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 00:07:12 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255; częściowo zeznania T. P. w charakterze strony – 00:10:41-00:12:27 - rozprawa z 13 kwietnia 2021 r. – k. 1257v-1261v, transkrypcja – k. 1404v-1405). Podczas całej rozmowy z żandarmami, K. M. (1) sprawiała wrażenie pewnej siebie i zdecydowanej, kontrolującej przebieg spotkania. Momentami K. M. (1) przyjmowała podejrzliwą, negatywną i nieuprzejmą postawę w stosunku do żandarmów, zadających pytania mające na celu pozyskanie informacji o osobowych źródłach, które obiektywnie zmierzały do zweryfikowania zarzutów podnoszonych przez K. M. (1) w skardze do Ministra Obrony Narodowej. Zarzuty podnoszone w skardze były przedmiotem badania Wydziału Wewnętrznego Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej, jednostki nadrzędnej nad (...) oddziałem tej jednostki, w której służyła K. M. (1) i w której miało dojść do opisywanych w skardze nieprawidłowości (dowód: „9. K. M. (1) - rozmowa z żandarmami” – [w] płyta CD – k. 321; skarga K. M. (1) z 15 maja 2017 r. do Ministra Obrony Narodowej – k. 313). Pismem z 08 czerwca 2017 r. Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej T. P. poinformował K. M. (1) , że w dniu 22 maja 2017 r. do KGŻW wpłynęła z MON pisemna skarga w sprawie m.in. molestowania seksualnego, mobbingu, naruszenia zasad poszanowania godności osobistej oraz naruszenia nietykalności cielesnej przez przełożonego ppłk T. S. (1) . W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego nie potwierdzono, ażeby podniesione w skardze okoliczności miały miejsce. Nie wskazano również konkretnych osób, które mogłyby potwierdzić zaistnienie opisanych w skardze zdarzeń. W treści pisma wskazano, że „jeżeli stoi Pani na stanowisku, że doszło do zachowań noszących znamiona czynów zabronionych, proszę w tej sprawie złożyć stosowne zawiadomienie do właściwego prokuratora” (dowód: pismo z 08 czerwca 2017 r. – k. 741; częściowo zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 00:07:12 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255). Żandarmeria Wojskowa jest wyspecjalizowaną służbą, która w ramach sił zbrojnych realizuje zadania policji (dowód: zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 00:13:42 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255). Komendant (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej pismem z 26 czerwca 2017 r. zwrócił się do Sądu Rejonowego w Legionowie o nadesłanie odpisu wyroku II Wydziału Karnego tego sądu z 16 listopada 2011 r. dotyczącego K. M. (1) . Przedmiotowe wystąpienie było następstwem pozyskania od osobowego źródła informacji o tym, że K. M. (1) była osobą skazaną wyrokiem sądu karnego. Osobowym źródłem informacji była J. W. – siostra K. M. (1) , która szukała kontaktu z jej przełożonymi, a która przekazała 05 czerwca 2017 r. M. W. (3) - pełniącemu funkcję Pełnomocnika Komendanta MOŻW ds. Ochrony (...) (...) , plik dokumentów, w tym kserokopię postanowienia o zawieszeniu postępowania w sprawie przeciwko K. M. (1) podejrzanej o składanie fałszywych zeznań. M. W. (3) na polecenie Komendanta (...) miał zweryfikować czy K. M. (1) daje rękojmię zachowania tajemnicy prawnie chronionej. W tym celu 06 czerwca 2017 r. udał się do Komisariatu Policji w W. . W wyniku rozpytania funkcjonariusza znającego sprawę, funkcjonariusze ŻW otrzymali informację o tym, że K. M. (1) postawiono zarzut składania fałszywych zeznań. Po uzyskaniu tych informacji M. W. (3) zwrócił się do Komendanta MOŻW o wystosowanie odpowiedniego pisma do sądu w celu zweryfikowania otrzymanych informacji. W oparciu o pozyskane z sądu dane M. W. (3) stwierdził, że przestępstwo którego dopuściła się K. M. (1) nie wpływa negatywnie na dawaną przez nią rękojmię zachowania tajemnicy służbowej (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 09 stycznia 2019 r., PO VIII Ds. 103.2018 – k. 703-706; uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w W. z 20 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 105.2019 – k. 717-724; zeznania świadka H. I. – 00:37:38-00:39:16 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123). K. M. (1) pismem z 26 lipca 2017 r. ponownie zwróciła się do Ministra Obrony Narodowej A. M. (1) ze skargą, którą motywowała nieprawidłowym jej zdaniem sposobem rozpatrzenia pierwszej skargi z 15 maja 2017 r. Oryginał pierwszej skargi został przekazany do Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. W wyniku tej czynności nastąpił szereg zdarzeń ze strony ŻW mających w ocenie skarżącej uczynienie jej osobą winną a nie poszkodowaną. Według treści skargi wobec K. M. (1) dokonywano prób dezinformowania na temat jej osoby w strukturach ŻW. Pozwani dysponowali przedmiotową skargą przygotowując się do pierwszego ze spornych artykułów (dowód: skarga z 26 lipca 2017 r. – k. 315; materiał wideo wkomponowany w treść artykułu). Z zawiadomieniem do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa wobec K. M. (1) przez (...) S. , wystąpił na przełomie lipca i sierpnia 2017 r. R. P. . Podczas pracy w żandarmerii mjr. R. P. nie uczestniczył w żadnych czynnościach sprawdzających oraz wyjaśniających dotyczących K. M. (1) w ramach wewnętrznego postępowania wyjaśniającego zleconego przez Ministra Obrony Narodowej, realizowanego przez Wydział Wewnętrzny Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej (wówczas już tam nie pracował jako specjalista). R. P. nie znał wcześniej K. M. (1) , skontaktował się z nią w następstwie informacji uzyskanej od innego żołnierza (dowód: zeznania świadka R. P. – 01:26:02 w zw. z 00:52:37 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 550v-554, transkrypcja – k. 623-640; częściowo zeznania świadka K. M. (1) – 02:05:53-02:06:40 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v, transkrypcja – k. 640v-659). Pozwani przygotowując artykuł Mobbing nie jest przestępstwem do końca, czyli jak żandarmeria nie ochroniła kapral A. ” w czwartek 19 października 2017 r. (po godzinie 13) skontaktowali się z Komendantem (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej – (...) H. I. z prośbą o komentarz. W rozmowie telefonicznej M. W. (1) wskazał, że przygotowuje materiał dotyczący kapral K. M. (1) w kontekście molestowania i mobbingu ze strony ppłk. S. . Dziennikarz zapytał „Czy zna Pan tą sprawę?”. K. odpowiedział „Oczywiście, że znam jestem przełożonym tej Pani”. Pozwany zapytał „Dlaczego chciał Pan przenieść ją do Ł. , mimo, że ma 15 letnią córkę?”. Komendant odpowiedział „Ja nie odpowiadam na takie pytanie, od tego mam rzecznika”. Pozwany podjął „No tak ale Pan był w to bezpośrednio włączony. Wystarczyłoby przenieść ją do innego oddziału, z dala od Pana S. ”. H. I. na tak zadane pytanie odpowiedział” „Pan przyjmuje chyba punkt widzenia, że takie zdarzenie miało miejsce, tak?”. Pozwany odparł „Badamy to”. Na co Komendant odpowiedział „No to jak badacie, jest rzecznik prasowy w Komendzie Głównej Żandarmerii Wojskowej. Sprawa była wyjaśniona w postępowaniu wewnętrznym, nie mam nic więcej do powiedzenia”. H. I. nie odpowiedział na pytanie E. Ż. „A dlaczego nie złożył Pan zawiadomienia do prokuratury”, zakończył połączenie telefoniczne (dowód: nagranie „5. 622_ (...) _01 H. I. - próba uzyskania komentarza” – [w] płyta CD – k. 321; zeznania świadka H. I. -00:30:45-00:34:11 - rozprawa z 09 listopada 2020 r.– k. 1120v-1123). Pozwani przygotowując powyższy artykuł dysponowali dokumentami w postaci: wydruków wiadomości sms wysyłanych do K. M. (1) z nieznanego numeru od końca grudnia 2016 r., których fragmenty przytoczono w publikacji (smsy pochodziły od byłego żołnierza z Centrum Weterana); zaświadczeń lekarskich z (...) K. M. (1) o niezdolności do pracy w okresie od 23 lutego 2017 r. do 09 marca 2017 r. oraz od 15 marca 2017 r. do 31 marca 2017 r.; zaświadczenie z K. o niekaralności K. M. (1) . W ramach przygotowywania materiału K. M. (1) informowała pozwanych o wyroku warunkowo umarzającym postępowanie w sprawie składania fałszywych zeznań (dowód: wydruki wiadomości sms kierowane do K. M. (1) – k. 302-307; zaświadczenia lekarskie K. M. (1) – k. 309, 311; materiał wideo zamieszony w przedmiotowym artykule; zeznania świadka K. M. (1) – 01:57:00-01:58:00, 02:52:02-02:52:11, 03:06:27-03:07:30 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659; częściowo zeznania świadka P. Ł. – od 00:12:41 - rozprawa z 08 kwietnia 2021 r. – k. 1226-1238; częściowo zeznania E. Ż. w charakterze strony – 00:25:17 - rozprawa z 13 maja 2021 r. – k. 1338-1359). Pozwani w ramach zbierania materiałów do artykułu w dniu 19 października 2017 r. (czwartek po godzinie 13) zwrócili się z telefoniczną prośbą o komentarz Zastępcy Komendanta Głównego ŻW – R. J. (1) . Fragment tej rozmowy został użyty w treści publikacji jako cytat (...) R. J. (1) „mobbing nie jest przestępstwem do końca” . Przedmiotowe sformułowanie zostało użyte przez (...) R. J. (1) , w kontekście wypowiedzi wskazującej dziennikarzom, że osoba pokrzywdzona, może złożyć odpowiednie zawiadomienie do prokuratury. Pozwana w odniesieniu do tej wypowiedzi powoda, wskazała, że Żandarmeria Wojskowa miała obowiązek złożenia zawiadomienia do prokuratury, zapytała „Czemu to nie zostało zrobione?”. Na to pytanie powód odpowiedział „Proszę Pani proszę zauważyć, że to tak do końca wcale nie wygląda, że mamy obowiązek. Proszę zwrócić uwagę kiedy się składa zawiadomienie do prokuratury, czego dotyczy. Przecież, Pani M. jeśli uważa, że…, mobbing nie jest przestępstwem, prawda do końca prawda. To może popełnić organ kadrowy, proszę zwrócić uwagę na rozwiązania prawne. Poza tym kwestia prowadzenia postępowania wewnętrznego mogła być prowadzona. Pani M. jako funkcjonariusz przecież dobrze wie, że może złożyć zawiadomienie do prokuratury, jej nikt w niczym nie blokuje, jeżeli nawet z rozstrzygnięciem postępowania wewnętrznego się nie zgadza, również może je skarżyć”. W dalszej części nagrania pozwana pyta: „Ale przecież kapral M. pisała do komendanta, do MONU, prosiła też aby ją przenieść w inne miejsce, żeby nie pracowała ze S. . Powód na to pytanie odpowiedział, „[…] ale to nie jest rozmowa na telefon i nie na temat, nie na kilka razy zgadza się? Jestem teraz poza obiektem, zgodzi się Pani?” (w nawiązaniu do próby umówienia pozwanej przez powoda z Komendantem Głównym ŻW, w następnym dniu, po wcześniejszym telefonicznym potwierdzeniu spotkania za pośrednictwem rzecznika prasowego). Rozmowę zakończono deklaracją (...) R. J. (1) o gotowości spotkania z dziennikarzami w Komendzie Głównej ŻW (dowód: nagranie „6. 622_ (...) _01 R. J. - Mobbing nie jest przestępstwem do końca” – [w] płyta CD – k. 321). Powód R. J. (1) mówiąc pozwanym, że „mobbing nie jest przestępstwem do końca” miał na myśli, że jest to instytucja prawa pracy i prawa cywilnego, nie jest to instytucja prawa karnego. Zachowania wypełniające znamiona mobbingu, mogą wypełniać dyspozycję innych przestępstw określonych w kodeksie karnym (dowód: zeznania R. J. (1) w charakterze strony – od 00:07:12 - rozprawa z 12 kwietnia 2021 r. – k. 1247v-1255). Przed publikacją artykułu, pozwany M. W. (1) w dniu 19 października 2017 r. zwrócił się do rzecznika prasowego KG ŻW z listą pytań odnośnie „kapral A. ” – K. M. (1) , w tym: ⚫ „Ile spraw o molestowanie i mobbing kobiet w wojsku prowadziła ŻW w ostatnich 3 latach? Ile zakończyło się doniesieniem do prokuratury? Ile doczekało się prawomocnych wyroków sądowych?” – uzyskując odpowiedź: „Informuję, że w latach 2014-2017 Żandarmeria Wojskowa nie prowadziła postępowań w kierunku art. 218 §1a k.k. – tzw. mobbingu. W polskim prawie karnym pojęcie molestowania nie zostało zdefiniowane […] I tak, w omawianym okresie Żandarmeria Wojskowa prowadziła 26 postępowań karnych w kierunku art. 197-199 k.k. oraz 4 postępowania w kierunku art. 202 k.k. . Postępowania te prowadzone były w formie śledztwa pod nadzorem właściwych jednostek organizacyjnych Prokuratury, które podejmowały decyzje końcowe o ich zakończeniu. Żandarmeria Wojskowa nie dysponuje informacjami dotyczącymi wyroków sądowych”. ⚫ „Dlaczego Komendant Główny ŻW nie skierował tej sprawy do właściwej prokuratury?” – uzyskując odpowiedź: „zostało przeprowadzone postępowanie wyjaśniające przez Wydział Wewnętrzny Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej. Szczegółowe ustalenia takiego postępowania podlegają ochronie na tych samych zasadach co szczegóły postępowania karnego i nie mogą być ujawnione. Postępowanie to było wynikiem skargi skierowanej w dniu 15 maja 2017 r. przez wymienioną do Ministra Obrony Narodowej, która została następnie przekazana do wyjaśnienia Komendantowi Głównemu Żandarmerii Wojskowej za pośrednictwem Gabinetu Politycznego Ministra Obrony Narodowej. Głównym celem postępowania było ustalenie, czy opisywane przez pokrzywdzoną zdarzenia, dotyczące między innymi tzw. molestowania seksualnego, mobbingu, naruszenia zasad nietykalności cielesnej, w rzeczywistości miały miejsce i wypełniały znamiona czynu zabronionego. W trakcie prowadzonego postępowania wykonano szereg czynności zmierzających do wyjaśnienia zarzutów podniesionych przez skarżącą. W ramach postępowania, w szczególności przeprowadzono rozmowy zarówno z osobami funkcyjnymi, jak też żołnierzami mogącymi posiadać wiedzę przydatną do gruntownego wyjaśnienia sprawy. Przeprowadzono również rozmowę z samą skarżącą, która jednak nie dostarczyła dowodów na potwierdzenie podnoszonych przez nią w skardze zarzutów. Nie wskazała źródeł i środków dowodowych, a jedynie konsekwencje i jednoznacznie potwierdziła zaistnienie zdarzeń, które w jej ocenie mogą nosić znamiona czynów zabronionych. Stanowisko to nie zostało potwierdzone wynikami przeprowadzonych czynności wyjaśniających. […] Realizowane w trakcie prowadzonego postepowania czynności były prowadzone z należytym poszanowaniem honoru żołnierskiego i godności munduru żołnierza Wojska Polskiego. W wyniku przeprowadzonego w przedmiotowej sprawie postępowania nie potwierdzono, aby podnoszone w skardze okoliczności miały miejsce, a zwłaszcza nie potwierdzono czy zachodzi uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa. O wynikach postępowania skarżąca została poinformowana pismem […] została również pouczona o przysługującym jej prawie do złożenia zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa do właściwej jednostki organizacyjnej Prokuratury, w przypadku nieuznania przez nią wyników postępowania wewnętrznego”. „[…] Informuję, że w Prokuraturze Okręgowej w Warszawie – Wydział ds. Wojskowych prowadzone jest postępowanie sprawdzające w sprawie kapral […]”. „Jednocześnie informuję, że podpułkownik „S” skierował do Prokuratury wniosek o ściganie karne K. M. (1) za zniesławienie i pomówienie jego osoby”. ⚫ „Jak dobrze (...) T. P. zna się z szefem MON A. M. (1) ?” – otrzymując odpowiedź: „[…] pomiędzy Komendantem Głównym Żandarmerii Wojskowej, a Ministrem Obrony Narodowej zachodzi zależność służbowa podwładny – przełożony – zgodnie z art. 6 § 2 ustawy o Żandarmerii Wojskowej i wojskowych organach porządkowych Komendant Główny Żandarmerii Wojskowej podlega bezpośrednio Ministrowi Obrony Narodowej” (dowód: wydruk pytania M. W. (1) do Rzecznika KGŻW z 19 października 2017 r. wraz z odpowiedzią zamieszczoną pod artykułem w formie pdf – k. 742-747; zeznania świadka A. K. rozprawa z 19 października 2020 r. – k. 1031v-1034). Po publikacji z 22 października 2017 r. (niedziela) artykułu „ (...) ” następnego dnia, tj. 23 października 2017 r. (poniedziałek) w siedzibie Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej w W. odbyło się spotkanie (...) , E. Ż. , P. Ł. , B. W. z Komendantem Głównym Żandarmerii Wojskowej – (...) T. P. , jego zastępcą – (...) R. J. (1) , p.o. rzecznika prasowego M. W. (2) oraz radcami prawnymi KGŻW. Przedmiotem spotkania była ww. publikacja traktująca o rzekomych nieprawidłowościach związanych z przebiegiem służby wojskowej w MOŻW w W. „kapral A. ” – K. M. (1) . Kierownictwo KGŻW uznało materiał dziennikarski za nierzetelny. Podczas tego spotkania przypadkowo poruszono temat mjr. R. P. . T. P. wskazał, że jest to niewiarygodne źródło informacji, w świetle leczenia psychiatrycznego mjr. R. P. (dowód: wyrok Wojskowego Sądu Okręgowego w Warszawie z 16 grudnia 2020 r., So 4/19 – k. 1172-1183; częściowo zeznania świadka P. Ł. – od 02:12:00 - rozprawa z 08 kwietnia 2021 r. – k. 1226-1238; częściowo zeznania M. W. (1) w charakterze strony – 04:25:37 - rozprawa z 13 kwietnia 2021 r. – k. 1261v-1268, transkrypcja – k. 1456; częściowo zeznania E. Ż. w charakterze strony – od 03:16:11 - rozprawa z 13 maja 2021 r. – k. 1338-1359). Pozwana E. Ż. w dniu 24 października 2017 r. opublikowała w serwisie internetowym (...) post o treści „ (...) ” (dowód: wydruk postu z 24 października 2017 r. – k. 528). W 2017 roku obciążenie służbowe K. M. (1) kształtowało się na poziomie 5 służb. K. M. (1) nie brała udziału w kompaniach honorowych. K. M. (1) w 2017 roku otrzymała ze szkolenia specjalistycznego – 4. z ćwiczeń przygotowawczych do strzelania – 2., ze szkolenia (...) 2. W 2017 roku K. M. (1) przebywała na zwolnieniach lekarskich łącznie 9,5 miesiąca. K. M. (1) obniżono dodatek specjalny do wysokości mnożnika kwoty bazowej 0,001 (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 22 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 85.2017 – k. 707-716). Zgodnie z wytycznymi przyjętymi w MOŻW, opiniowaniu rocznemu poddawano żołnierzy przebywających na długotrwałych zwolnieniach (praktyki tej zaprzestano po wyroku NSA z 13 lutego 2019 r.). Do sporządzenia opinii o K. M. (1) został wyznaczony dowódca sekcji (...) Ł. B. , który był jej bezpośrednim przełożonym. K. B. został wyznaczony na stanowisko gdy opiniowana przebywała na zwolnieniu lekarskim, nie znał jej osobiście. Z tego względu udał się do Z. D. , ówczesnego zastępcy dowódcy batalionu MOŻW celem ustalenia jak wygląda opiniowanie żołnierza przebywającego na długotrwałym zwolnieniu. Z. D. polecił przeprowadzenie rozmów z żołnierzami współpracującymi z K. M. (2) , a także zapoznanie się z dostępną dokumentacją służbową. Osobą uprawnioną do opiniowania nie był natomiast G. R. , który z własnej inicjatywy zaproponował zaopiniowanie K. M. (1) , jednakże odmówiono mu gdyż wyłącznie uprawnionym był Ł. B. . W dniu 25 sierpnia 2017 r. Ł. B. sporządził opinię służbową wystawiając K. M. (1) ocenę dostateczną. W treści opinii wskazano, że K. M. (1) nie spełnia wymagań w zakresie dyspozycyjności oraz stosowania się do przepisów, norm i reguł. K. M. (1) 11 września 2017 r. wniosła odwołanie od decyzji do przełożonego (...) K. P. , który utrzymał w mocy zaskarżoną opinię. Po zapoznaniu się z treścią opinii, Komendant (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej wystąpił z wnioskiem do Komendanta Głównego ŻW o zwolnienie K. M. (1) ze służby wojskowej. Rozkazem personalnym z 27 listopada 2017 r. Komendanta Głównego ŻW, K. M. (1) została przeniesiona do rezerwy wskutek otrzymania oceny dostatecznej w opinii za 2017 r. (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 10 lutego 2020 r., PO VIII Ds. 13.2020 – k. 725-734; częściowo zeznania świadka K. M. (1) – 02:14:39-02:16:44 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659v; zeznania świadka G. M. – 01:18:50-01:21:17 - rozprawa z 02 lipca 2020 r. – k. 534v-537v). Pozwana E. Ż. w dniu 08 grudnia 2017 r. opublikowała post w serwisie internetowym (...) „Kapral A. ujawniła molestowanie/mobbbing w Żandarmerii Wojskowej. Dziś została zwolniona ze służby. Tak komentuje. To sygnał dla wszystkich dziewczyn w mojej sytuacji: jeśli odważycie się walczyć o swoje prawa, zostaniecie zniszczone. W ŻW jest przyzwolenie na niszczenie kobiet” (dowód: wydruk postu – k. 526). Posłowie M. W. (4) i T. S. (3) w dniu 29 grudnia 2017 r. wystosowali do prezesa Rady Ministrów interpelację poselską nr 18376 „w sprawie łamania Prawa prasowego , co jest sprzeczne z zapisami Konstytucji RP , poprzez próby cenzurowania pracy dziennikarzy”. W uzasadnieniu posłowie wskazali na publikację dziennikarzy (...) opisujące historie molestowania, mobbingu i uporczywego nękania kobiet żołnierek. Posłowie wskazali, że dziennikarze otrzymali od ŻW pismo wzywające dziennikarzy do zaprzestania „wszelkiej publikacji i innych forma działalności dziennikarskiej” dotyczących osób, o których już pisali, a także „innych osób związanych z ŻW”, które chcieliby opisywać (dowód: interpelacja nr (...) – k. 1273) K. M. (1) od rozkazu Komendanta Głównego ŻW o przeniesieniu jej do rezerwy, wniosła odwołanie do Ministra Obrony Narodowej. W wyniku rozpoznania odwołania Minister decyzją z 18 stycznia 2018 r. uchylił zaskarżony rozkaz personalny i umorzył postępowanie w pierwszej instancji w całości. Kontrola Ministra Obrony Narodowej obejmowała wyłącznie kwestie formalne, nie dotyczyła tego czy wystawienie oceny dostatecznej było uzasadnione. Minister stwierdził wyłącznie, że wobec nieobecności (...) M. na służbie przez większą część roku, nie było możliwe kategoryczne stwierdzenie nieprzydatności do służby (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 10 lutego 2020 r., PO VIII Ds. 13.2020 – k. 725-734; częściowo zeznania świadka K. M. (1) – 02:14:39-02:16:44 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659v; zeznania świadka G. M. – 01:18:50-01:21:17 - rozprawa z 02 lipca 2020 r. – k. 534v-537v). Wojskowa Rejonowa Komisja Lekarska w W. orzeczeniem z 17 stycznia 2018 r. stwierdziła zdolność K. M. (1) do zawodowej służby wojskowej. Ta sama komisja orzeczeniem z 17 stycznia 2018 r. stwierdziła niezdolność K. M. (1) do pełnienia służby w Żandarmerii Wojskowej. Na skutek odwołania Centralna Wojskowa Komisja Lekarska w W. orzeczeniem z 05 kwietnia 2018 r. orzekła o trwałej niezdolności do zawodowej służby wojskowej przez K. M. (1) . Rozkazem personalnym z 18 kwietnia 2018 r. Komendant (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej zwolnił K. M. (1) z dniem 05 kwietnia 2018 r. z zawodowej służby wojskowej i przeniósł w stan spoczynku (dowód: uzasadnienie postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 22 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 85.2017 – k. 707-716; zeznania świadka G. M. -00:43:37-00:45:30 - rozprawa z 02 lipca 2020 r. – k. 534v-537v). K. M. (1) w następstwie orzeczenia o niezdolności do służby została przyznana renta wojskowa w kwocie 1 400,00 zł na okres trzech lat (dowód: zeznania świadka K. M. (1) – 02:14:04-02:14:18 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659v). Wyrokiem z 11 września 2018 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę K. M. (1) na decyzję Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej z kwietnia 2017 r. w przedmiocie obniżenia dodatku specjalnego (dowód: wyrok WSA w W. z 11 września 2018 r. – k. 683). K. M. (1) przez cały okres rozpatrywania skargi w sprawie dodatku specjalnego, pobierała dodatek w dotychczasowej wysokości. Po wyroku oddalającym skargę, K. M. (1) zwróciła pobierany dodatek specjalny (dowód: zeznania świadka K. M. (1) – 02:08:34-02:10:29 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v – transkrypcja – k. 623-659, transkrypcja – k. 640v-659v; zeznania świadka G. M. – 00:42:26-00:43:30 rozprawa z 02 lipca 2020 r. – k. 534v-537v). Odpowiedź na interpelację poselską z grudnia 2017 r. została wystosowana przez rzecznika MON w dniu 05 listopada 2018 r. W treści odpowiedzi wskazano, że w związku z doniesieniami o mobbingu, w resorcie obrony narodowej podjęto działania mające służyć wyjaśnieniu tych spraw i zapobieganiu wystąpieniu podobnych. Rada ds. Kobiet w resorcie obrony narodowej zwołała, w dniach 6-7 listopada 2017 r., posiedzenie służące analizie informacji dotyczących naruszeń stosunków interpersonalnych w wojsku. W dniu 16 listopada 2017 r. w MON odbyło się spotkanie z udziałem m.in. Dyrektora Biura Skarg i Wniosków MON, Rzecznika Prasowego MON, Pełnomocnika Ministra Obrony Narodowej ds. Wojskowej Służby Kobiet, Przewodniczącej Rady ds. Kobiet w resorcie obrony narodowej, a także zainteresowanej kapral ŻW. Po spotkaniu przyjęto, że ustalenia dokonane przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie (z zawiadomienia kapral), będą wiążące dla sprawy. Efektem spotkania było wprowadzenie w ramach działań prewencyjnych, w planie szkoleń na 2018 r. poruszenie problematyki rozpoznania, reagowania i rozwiązywania problemów dotyczących naruszenia stosunków interpersonalnych, najpierw z dowódcami a następnie wszystkimi żołnierzami. Został powołany przez Ministra Obrony Narodowej Zespół ds. analizy stanu przestrzegania zasad równego traktowania w ŻW. W marcu 2018 r. Rada ds. Kobiet w resorcie obrony narodowej opracowała ulotkę informacyjną dotyczącą problematyki niewłaściwych stosunków interpersonalnych. Rozkazem nr 37 z 04 kwietnia 2018 r. Komendanta Głównego ŻW wprowadzono do służbowego wykorzystania w całej formacji „Zasady przeciwdziałania zjawiskom noszącym znamiona mobbingu, molestowania lub dyskryminacji oraz postępowanie w przypadkach ich zgłoszenia w Żandarmerii Wojskowej” (dowód: odpowiedź na interpelację nr 18376 – k. 1274-1274v). W dniu 09 stycznia 2019 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowych wydała postanowienie umarzające śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez ustalonych funkcjonariuszy publicznych – żołnierzy (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej w W. , w tym Komendanta MOŻW, polegającego na wystąpieniu pismem z 26 czerwca 2017 r. o nadesłanie odpisu wyroku Sądu Rejonowego w L. II Wydział Karny z dnia 16 listopada 2011 r., pod pozorem prowadzenia postępowania sprawdzającego zwykłego oraz działania na szkodę interesu publicznego i prywatnego pokrzywdzonej K. M. (1) (dowód: postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 09 stycznia 2019 r., PO VIII Ds. 103.2018 – k. 703-706). Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział ds. Wojskowych postanowieniem z 22 stycznia 2020 r. umorzyła śledztwo w sprawie zaistniałego w dniu 06 lutego 2017 r. na terenie (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej w W. nadużycia stosunku zależności poprzez doprowadzenie (...) K. M. (1) do poddania się innej czynności seksualnej polegającej na złapaniu za pierś, przez ustalonego oficera a także w sprawie zaistniałego w okresie od września 2016 r. do kwietnia 2018 r. na terenie MOŻW w W. przekroczenia uprawnień służbowych przez ustalonych funkcjonariuszy publicznych wobec (...) K. M. (1) poprzez nieprzyznawanie wyróżnień, obniżenie dodatku specjalnego, próbę oddelegowania do WŻW Ł. , polecenie objęcia służby oficera dyżurnego, wyznaczenie do pełnienia służby patrolowej oraz wystawienie opinii służbowej z oceną dostateczną a następnie zwolnienie na tej podstawie z zawodowej służby wojskowej. Z treści uzasadnienia postanowienia umarzającego postępowanie wynika m.in., że K. M. (1) nie wyraziła zgody na badanie psychologiczne przez biegłego psychologa. Żadna z przesłuchanych w sprawie kobiet pełniących służbę w MOŻW nie potwierdziła jakichkolwiek negatywnych, nacechowanych zainteresowaniem innym niż służbowe zachowań ppłk. T. S. (1) wobec kobiet, w tym również wobec (...) K. M. (1) . Żaden ze świadków nie słyszał bezpośrednio lub pośrednio, o nadgorliwym wypytywaniu i nadmiernym zainteresowaniu ppłk. T. S. (1) życiem prywatnym (...) K. M. (1) . W śledztwie nie zgromadzono dowodów o charakterze pośrednim, które pozwalałyby na złożenie, w oparciu o nie, nieprzerwanego łańcucha poszlak wskazującego, że czyn w ogóle zaistniał. Z zeznań przesłuchanych świadków wynika, że jednostka w L. nie posiadała wówczas warunków aby służbę w niej odbywały kobiety. Odnosząc się do przekroczenia uprawnień przez przełożonego poprzez wyznaczenie (...) K. M. (1) do pełnienia służb patrolowych, wskazano, że należało to do obowiązków pokrzywdzonej, wyznaczonej na stanowisko dowódcy patrolu. Przedmiotowe postanowienie zostało wydane przez Prokurator Małgorzatę Gałązkę del. do Prokuratury Okręgowej w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowych (dowód: postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 22 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 85.2017 – k. 707-716). Postanowieniem z 20 stycznia 2020 r. Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydział ds. Wojskowych odmówiła wszczęcia śledztwa w sprawie przekroczenia w dniu 06 czerwca 2017 r. w W. uprawnień służbowych przez ustalonych żołnierzy (...) Oddziału Żandarmerii Wojskowej poprzez dokonanie rozpytania funkcjonariuszy Komisariatu Policji w W. na okoliczność toczących się postępowań karnych przeciwko (...) K. M. (1) (dowód: postanowienia Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 20 stycznia 2020 r., PO VIII Ds. 105.2019 – k. 717-724). Postanowieniem Prokuratury Okręgowej w Warszawie – M. W. (5) z 10 lutego 2020 r., PO VIII Ds. 13.2020 umorzono śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień w toku opiniowania służbowego K. M. (1) – wydania negatywnej opinii służbowej z rażącym naruszeniem prawa, dającej podstawę do zwolnienia z zawodowej służby wojskowej i działania na szkodę interesu prawnego K. M. (1) . W uzasadnieniu wskazano, że prowadzone postępowanie nie dostarczyło dowodów, że wystawienie dostatecznej oceny z opiniowania służbowego było przejawem dyskryminacji bądź złej woli przełożonych wobec K. M. (1) (dowód: postanowienie Prokuratury Okręgowej w Warszawie z 10 lutego 2020 r., PO VIII Ds. 13.2020 – k. 725-734). K. M. (1) nie doznała ze strony powodów żadnych zachowań noszących znamion mobbingu (dowód: zeznania świadka K. M. (1) – 02:43:43-02:44:16 - rozprawa z 07 lipca 2020 r. – k. 554v-557v, transkrypcja – k. 640v-659). Na portalu internetowym (...) (...) zakładce wiadomości w dniu 30 października 2020 r. opublikowano artykuł „ (...) ” Poniżej tego artykułu zamieszczono odnośnik „Zobacz również”, przekierowujący czytelnika do artykułów „ (...) ” oraz „ (...) (...) ” (dowód: wydruk artykułu „ (...) ” – k. 1086-1089). Pracownicy cywilni, osoby służące w Żandarmerii Wojskowej, wojskowi, politycy pod pojęciem „na samym szczycie Żandarmerii Wojskowej” rozumieją Komendanta Głównego oraz Zastępcę Komendanta Głównego (dowód: zeznania świadka G. M. – 00:24:19-00:25:23 - rozprawa z 02 lipca 2020 r. – k. 534v-537v; zeznania świadka S. B. – 01:41:33 - rozprawa z 06 lipca 2020 r. – k. 544v-548; zeznania świadka H. I. - 00:46:55 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1120v-1123; zeznania świadka B. S. rozprawa z 02 listopada 2020 r. – k. 1093-1095; zeznania świadka T. S. (3) – 02:21:24 - rozprawa z 09 listopada 2020 r. – k. 1123v-1124v; zeznania świadka R. M. od około 00:36:00 - rozprawa z 10 listopada 2020 r. – k. 1127v-1129; zeznania świadka - 00:23:36 - M. W. (4) rozprawa z 16 marca 2021 r. – k. 1197-1201). W dniu 10 listopada 2017 r. na stronie internetowej (...) (...) w zakładce wiadomości ( wyświetlanej na stronie głównej portalu – k. 812) opublikowano artykuł autorstwa P. Ł. , E. Ż. i M. W. (1) „ (...) ” . Artykuł rozpoczyna się od zwrotu „Ścigała i zamykała pedofilów, zabójców, handlarzy ludźmi, złodziei. W Żandarmerii w K. (...) M. padła ofiarą mobbingu i molestowania ze strony przełożonego. Przypłaciła to zdrowiem i karierą”. Opowieść rozpoczyna się od stwierdzenia „W 2012 roku (...) M. zdobywa informację, że w Wojskowej Bazie Lotnictwa Transportowego w B. działa zorganizowana grupa przestępcza. Żołnierze kradną ropę i paliwo lotnicze. Koledzy z Żandarmerii zniechęcają ją: I tak nic z tym nie zrobisz. […] Odpuść wszyscy wiedzą, że w wojsku kradną paliwo. Ale nikt nigdy z tym nic nie zrobił. Ja się podjęłam. Dwa lata ciężkiej pracy – mówi (...) M. ”. Następnie publikacja opisuje wysokie kompetencje (...) M. oraz jej sukcesy, życie osobiste i rodzinne (chora córka), sposób w jaki (...) M. trafiła do pracy w Żandarmerii Wojskowej w K. . Po tym opisie formułowany jest fragment: „Komendantem oddziału jest wówczas pułkownik (dziś generał) R. J. (1) . M. przechodzi testy psychologiczne i sprawnościowe. Zostaje przyjęta 01 grudnia 2011 r. Generał J. wtedy jest już w W. na stanowisku zastępcy komendanta głównego ŻW. Jego miejsce w K. zajmuje płk S. K. (1) . To on przyjmuje M. do służby do wydziału kryminalnego. Już kilka dni później żołnierka zaczyna pracować nad pierwszą sprawą. Chodzi o grupę przestępczą handlującą ludźmi i narkotykami. Członkami grupy są żołnierze. Kilka miesięcy później bandyci lądują za kratami”. Kolejno artykuł przytacza podany przez (...) M. opis relacji z (...) K. , narastające zainteresowanie dowódcy podwładną. W publikacji zostają zacytowane słowa „Przez tyle lat nikomu o tym nie mówiłam: przyjaciółce, mężowi, nawet mamie – opowiada. Nikt nie wiedział. Wstydziłam się. Robiłam sobie wyrzuty, że dopuściłam do tej dziwnej, chorej relacji. Bałam się o tym komuś powiedzieć, prosić o pomoc”. „W sierpniu 2015 roku M. cierpną ręce, jedzie do szpitala. Werdykt jest miażdżący: stwardnienie rozsiane. Lekarze uspokajają: Na szczęście choroba została wykryta we wczesnym stadium. – Ta choroba nie powinna dyskryminować pracownika. Jeśli nie ma rzutów, pacjent może latami normalnie funkcjonować – mówi B. D. ze stowarzyszenia (...) , skupiającego osoby chore na stwardnienie rozsiane. […] To trudny czas. Diagnoza, nerwy, stresująca praca, molestowanie przekładają się na atmosferę w rodzinie, Jej małżeństwo przeżywa kryzys. Byłam w dramatycznym stanie. Z jednej strony psychol ze swoimi wybuchami miłości, z drugiej sytuacja w domu – wybucha (...) M. ”. Autorzy tekstu wskazują: „Na nasze pytania o ty czy płk K. utrzymywał pozasłużbowe relacje z podwładną, czy jeździł za nią na urlop, czy kupował telefony i inne prezenty oraz czy (...) M. odwzajemniała jego uczucia w jakikolwiek sposób, rzecznik Komendy Głównej mjr A. K. odpisuje, że „pułkownik złożył obszerne ponad 200-stronicowe pisemne wyjaśnienia poparte m.in. dowodami w postaci korespondencji w zakresie pozasłużbowych kontaktów z (...) . Jednakże z uwagi na prywatny charakter tej korespondencji, nie wyraził zgody na jej ujawnienie”. Publikacja przytacza następnie opis tego jak próba ukrócenia zachowania (...) K. , przekłada się na sprawy zawodowe (...) M. , wpływanie dowódcy na prowadzone przez nią sprawy, kwestionowanie decyzji służbowych podejmowanych przez (...) M. . Gdy podwładna odgraża się dowódcy, że wszystko ujawni, w jednostce zaczynają narastać plotki o pozasłużbowych relacjach. W. treści artykułu w pierwszej połowie 2017 roku, (...) M. postanawia zwierzyć się mężowi „Do domu wraca z płaczem. Po raz pierwszy o wszystkim mówi mężowi: o pułkowniku, o molestowaniu, o nękaniu telefonami i smsami. Rozmawiają kilka godzin. T. jest wściekły, ma żal do żony, że tak długo trzymała wszystko w tajemnicy. […] Jeszcze tego samego dnia dzwoni do M. zaalarmowany przez podwładnego płk K. . M. doskonale pamięta tę rozmowę: - Pan pułkownik był roztrzęsiony, prosił, bym się z nim spotkała. Pytał, czy wiem, że jak to wszystko wyjdzie, to on będzie skończony. Chciał się spotkać poza pracą. W końcu zgadza się na spotkanie, choć mąż ją od tego odwodzi. Umawiają się w jednej z (...) restauracji. Ta rozmowa potrwa ponad trzy godziny. Przez większość czasu płk K. będzie ją namawiał, by zrezygnowała z pomysłu opisania ich relacji w dokumencie do Komendy Głównej ŻW”. Artykuł opisuje dalej przebieg powyższej rozmowy, po czym pada sformułowanie „Przyznaje też, że rozmawiał na jej temat kilka razy z zastępcą komendanta głównego Żandarmerii Wojskowej (...) R. J. (1) , który namawiał go, by dla wyciszenia sprawy przeniósł żołnierkę gdzieś na prowincję. – Odmówiłem. Uzasadnienie jest proste. Takie, że strzeliłbym sobie w kolano – odpowiada jej. P. . K. wielokrotnie podkreśla w tej rozmowie, że pozbawiając się (...) M. , straciłby doskonałego fachowca. W oficjalnej odpowiedzi na pytania (...) , czy płk K. usiłował odwieść (...) M. od napisania skargi, rzecznik KGŻW mjr K. zaprzecza. Ta rozmowa pokazuje też, że (...) J. od dawna wiedział o pozasłużbowym zainteresowaniu (...) K. podwładną. Tymczasem z odpowiedzi rzecznika KGŻW wynika, że generał o sprawie dowiedział się dopiero w maju, kiedy oficjalnie złożyła skargę”. W dalszej części publikacja opisuje przeniesienie (...) M. z wydziału kryminalnego do dochodzeniowo-śledczego. Autorzy powołując się na opinię lekarza, który stwierdził u (...) M. „Objawy typowe dla ofiar mobbingu”. Artykuł kontynuuje opowieść wskazując „Jeszcze w maju prosi o spotkanie z (...) J. ” – „Nie chciałam występować oficjalnie, bo wiedziałam, że jak ruszy maszyna biurokratyczna, nie będzie odwrotu. Sądziłam, że może pan generał rzuci na to inne światło – mówi”. „W Komendzie Głównej ŻW w W. odbywa się długa rozmowa z generałem. M. opowiada mu, że ma problem z (...) K. ” – „Mówiłam o zachowaniu przekraczającym sferę prywatną. Generał zbijał każdy mój argument. Uznał, że to, co robi płk K. , mieściło się w jego kompetencjach. Sugerował, że sama go zachęcałam – wspomina M. . Powiedziałam, że kiedy odrzuciłam zaloty pułkownika, zaczęły się szykany na poziomie służbowym. Gen. J. mówił, że mobbing nie jest do końca mobbingiem w wojsku. Powiedział, że mogę iść do prokuratury. A przecież ja próbowałam szukać porozumienia. Gen. J. proponuje, że „dla wyciszenia sytuacji” przeniesie ją do wydziału kryminalnego w (...) Oddziale (...) . – Powiedziałam, że w K. mam męża i chore dziecko, które potrzebuje opieki lekarskiej na miejscu. Pan generał przypomniał, że oficer służy tam, gdzie jest taka potrzeba. Odparłam: - Ale ta potrzeba nie wynika z tego, że siły zbrojne mnie potrzebują w MOŻW, tylko z tego, że pan pułkownik posunął się za daleko w relacji służbowej. Po rozmowie z mężem M. podejmuje decyzję: napisze do Komendanta Głównej ŻW i ujawni prawdę”. „[…] Prawniczka pisze odwołanie, w którym ujawnia, że (...) M. padła ofiarą molestowania seksualnego i mobbingu w pracy”. Na koniec publikacji autorzy wskazują: „Próbujemy skontaktować się bezpośrednio ze wszystkimi głównymi bohaterami tej historii: (...) S. K. (1) , (...) R. J. (1) , (...) T. P. , (...) S. B. . Jednych telefony milczą, inni odsyłają nas do rzecznika prasowego żandarmerii”. Pod treścią powyższego artykułu, po nazwiskach autorów, został umieszczony odnośnik do pliku w formacie (...) (do pobrania) „Stanowisko Komendy Głównej ŻW” ( k. 826 ) (dowód: wydruk artykułu z 10 listopada 2017 r. „Mobbing i molestowanie w żandarmerii. Ostatnia sprawa (...) M. ” – k. 133-138, k. 800-830; częściowo zeznania świadka J. J. (2) – 00:19:32 - rozprawa z 13 sierpnia 2020 r. – k. 981v-984v, transkrypcja k. 1484v). Integralną częścią artykułu jest materiał audiowizualny zawierający opis historii (...) M. przez lektora, przeplatany wypowiedziami (...) M. . Lektor podaje, że (...) M. chciała przenieść się do (...) . „[…] według naszych źródeł w (...) przejście blokuje [minuta od 04:48 do 05:00] dobry znajomy i wieloletni współpracownik (...) K. , gen R. J. (1) z Komendy Głównej Żandarmerii Wojskowej w W. , choć rzecznik żandarmerii temu zaprzecza”. [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI