III ZP 13/00
Podsumowanie
Sąd Najwyższy orzekł, że w sprawach o roszczenia ze stosunku pracy sąd nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia.
Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy sąd pracy powinien z urzędu uwzględniać przedawnienie roszczeń pracowniczych. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy przedstawił sprawę do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu po tym, jak Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uwzględniając przedawnienie z urzędu. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu pracy i Kodeksu cywilnego, uznał, że mimo nieprecyzyjnego brzmienia art. 292 KP, wolą ustawodawcy było ujednolicenie zasad przedawnienia z prawem cywilnym, co oznacza, że sąd nie powinien uwzględniać przedawnienia z urzędu.
Sąd Najwyższy rozpatrzył zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, dotyczące tego, czy w czasie obowiązywania art. 292 Kodeksu pracy, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 2 lutego 1996 r., sąd rozpoznający sprawę o roszczenie ze stosunku pracy uwzględnia przedawnienie tego roszczenia z urzędu. Sąd Okręgowy przedstawił sprawę w związku z wyrokiem Sądu Rejonowego w Bydgoszczy, który oddalił powództwo o zapłatę kwoty 624,05 zł, stwierdzając z urzędu przedawnienie roszczenia. Strona powodowa zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędne uwzględnienie przedawnienia z urzędu. Sąd Najwyższy, opierając się na uchwale z dnia 6 marca 1998 r. (III ZP 50/97) oraz analizie celów nowelizacji Kodeksu pracy, uznał, że zamiarem ustawodawcy było dostosowanie konstrukcji przedawnienia w prawie pracy do art. 117 Kodeksu cywilnego, co oznacza, że przedawnienie powinno być uwzględniane tylko na zarzut strony. Mimo nieprecyzyjnego brzmienia art. 292 KP, Sąd Najwyższy przyznał pierwszeństwo woli ustawodawcy, uznając, że sąd pracy nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia. Podkreślono, że dochodzenie roszczenia przedawnionego jest niemożliwe bez zgłoszenia zarzutu przez dłużnika, a samo zrzeczenie się przedawnienia jest instytucją prawa materialnego.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sąd nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia w sprawach o roszczenia ze stosunku pracy.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że mimo nieprecyzyjnego brzmienia art. 292 KP, wolą ustawodawcy było ujednolicenie zasad przedawnienia z prawem cywilnym (art. 117 KC), co oznacza, że przedawnienie powinno być uwzględniane tylko na zarzut strony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Zakład Usług i Robót Telekomunikacyjnych “T.” Sp. z o.o. w B. | spółka | powód |
| Barbara K. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (3)
Główne
KP art. 292
Kodeks pracy
Przepis ten, mimo brzmienia "roszczenia przedawnionego nie można dochodzić", powinien być interpretowany w świetle woli ustawodawcy do ujednolicenia z KC, co oznacza uwzględnianie przedawnienia tylko na zarzut.
Pomocnicze
KC art. 117 § § 2
Kodeks cywilny
Stanowi podstawę do porównania i interpretacji przepisów o przedawnieniu w prawie pracy, wskazując, że po upływie terminu przedawnienia dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia.
KC art. 5
Kodeks cywilny
Możliwość uznania skorzystania z zarzutu przedawnienia za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego w wyjątkowych okolicznościach.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wola ustawodawcy do ujednolicenia zasad przedawnienia w prawie pracy i cywilnym. Racjonalność dążenia do ujednolicenia przepisów. Interpretacja art. 292 KP w świetle art. 117 KC. Możliwość stosowania art. 5 KC (odpowiednio art. 8 KP) w kontekście nadużycia prawa przez podniesienie zarzutu przedawnienia.
Odrzucone argumenty
Literalne brzmienie art. 292 KP, które sugeruje uwzględnianie przedawnienia z urzędu. Argumentacja Sądu Okręgowego oparta na gramatycznej wykładni przepisu i jego historycznym brzmieniu.
Godne uwagi sformułowania
jednoznacznym zamiarem ustawodawcy było dostosowanie konstrukcji przedawnienia uregulowanego Kodeksem pracy do art. 117 KC w ten sposób, także na gruncie prawa pracy zostanie przywrócona zasada, iż tylko dłużnik może uchylić się od zaspokojenia roszczenia, podniesieniem zarzutu jego przedawnienia nie zostało zrealizowane w sposób jednoznacznie odzwierciedlony w treści przepisu przy wykładni art. 292 KP należy dać pierwszeństwo woli ustawodawcy, działającego racjonalnie i zgodnie z postulowanymi kierunkami zmian, a nie niezbyt precyzyjnej treści przepisu roszczenia przedawnionego nie można dochodzić
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący
Katarzyna Gonera
członek
Józef Iwulski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że sądy pracy nie uwzględniają z urzędu przedawnienia roszczeń pracowniczych, a jedynie na zarzut pozwanego."
Ograniczenia: Dotyczy stanu prawnego obowiązującego w momencie wydania uchwały, choć zasada ta jest nadal aktualna.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy fundamentalnej kwestii przedawnienia w prawie pracy, która ma bezpośrednie przełożenie na praktykę prawniczą i zrozumiałość przepisów dla pracowników i pracodawców.
“Czy sąd pracy sam z siebie obroni Cię przed przedawnionym roszczeniem? Sąd Najwyższy wyjaśnia!”
Dane finansowe
WPS: 624,05 PLN
Sektor
praca
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Uchwała z dnia 10 maja 2000 r. III ZP 13/00 Przewodniczący: SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Katarzyna Gonera, Józef Iwulski (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, z udziałem prokuratora Prokuratury Krajowej Iwony Kaszczyszyn, sprawy z powództwa Zakładu Usług i Robót Telekomunikacyjnych “T.” Sp. z o.o. w B. przeciwko Barbarze K. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu jaw- nym dnia 10 maja 2000 r. zagadnienia prawnego przekazanego przez Sąd Okręgo- wy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy postanowieniem z dnia 10 lutego 2000 r. [...] do rozstrzygnięcia w trybie art. 390 § 1 KPC Czy w czasie obowiązywania art. 292 KP, w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 2.02.1996 r. o zmianie ustawy – Kodeks pracy oraz o zmianie niektórych ustaw (Dz. U. Nr 24, poz. 110), Sąd rozpoznający sprawę o roszczenie ze stosunku pracy uwzględnia przedawnienie tego roszczenia z urzędu ? podjął następującą uchwałę: W sprawach o roszczenia ze stosunku pracy sąd nie uwzględnia z urzędu upływu terminu przedawnienia. U z a s a d n i e n i e Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Bydgoszczy przeds- tawił rozpatrywane zagadnienie prawne w następującym stanie sprawy: Zakład Usług i Robót Telekomunikacyjnych "T." - Spółka z o.o. z siedzibą w B. wniósł przeciwko Barbarze K. pozew o zapłatę kwoty 624,05 zł wraz z odsetkami jako wyrównania nie- doboru. Wyrokiem zaocznym z dnia 29 października 1999 r. [...] Sąd Rejonowy-Sąd Pracy w Bydgoszczy oddalił powództwo ze względu na stwierdzone z urzędu przedawnienie roszczenia (art. 291 § 2 w związku z art. 292 KP). W apelacji od tego wyroku strona powodowa zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędne 2 wzięcie pod uwagę z urzędu przedawnienia roszczenia. Strona powodowa powołała się na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 6 marca 1998 r., III ZP 50/97. Sąd drugiej instancji stwierdził, że pogląd wynikający z tej uchwały został za- kwestionowany w doktrynie (M. Gersdorf "Przedawnienie roszczeń ze stosunku pracy: na zarzut czy z urzędu?" PiZS 1998 r. nr 9, s. 21) i budzi wątpliwości. Samo skreślenie § 2 w art. 292 KP nie zmieniło bowiem stanowczego brzmienia tego prze- pisu, które nie jest tożsame z art. 117 KC. Z art. 292 KP wynika, że dochodzenie roszczenia przedawnionego jest możliwe tylko wówczas, gdy dłużnik zrzeknie się korzystania z przedawnienia. Wykładnia, iż przedawnienie uwzględnia się tylko na zarzut pozwanego nie pozwala sądowi pracy dokonywać oceny upływu przedawnie- nia przez pryzmat art. 8 KP. Nadto zdaniem Sądu Okręgowego, przepisy regulujące przedawnienie powinny być - z natury tej instytucji prawnej - tłumaczone ściśle, z uwagi na rolę przedawnienia w systemie prawa, której jednym z przejawów jest inge- rencja przepisów bezwzględnie stosowanych (iuris cogentis) w stosunki obligacyjne podmiotów prawa cywilnego. W ocenie Sądu Okręgowego, pierwszeństwo przy wy- kładni przepisów o przedawnieniu powinno przysługiwać raczej wykładni gramatycz- nej, szczególnie, że jak się wydaje art. 292 KP brzmi dość stanowczo, a ponadto w ujęciu historycznym stanowił on podstawę do uwzględnienia przedawnionych rosz- czeń z urzędu. "Zbyt daleko idąca wykładnia" przepisów o przedawnieniu może nieść ze sobą niebezpieczeństwo dla pewności obrotu cywilnoprawnego. Sąd Okręgowy zwraca uwagę na konieczność odróżnienia intencji (woli) ustawodawcy, od rzeczywistych efektów jego zamierzeń, które mogą - jak pokazuje praktyka procesu legislacyjnego - prowadzić niekiedy do skutków prawnych odmiennych od pierwotnie zamierzonych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Przede wszystkim należy podtrzymać pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały z dnia 6 marca 1998 r., III ZP 50/97 (OSNAPiUS 1998 r. nr 18, poz. 534), że jednoznacznym zamierzeniem ustawodawcy przy dokonaniu zmiany Kodeksu pracy ustawą z dnia 2 lutego 1996 r. (Dz.U. Nr 24, poz. 110 ze zm.) było dostosowanie konstrukcji przedawnienia uregulowanego Kodeksem pracy do art. 117 KC. Stwier- dzało to wyraźnie uzasadnienie projektu ustawy, według którego w ten sposób, także na gruncie prawa pracy zostanie przywrócona zasada, iż tylko dłużnik może uchylić 3 się od zaspokojenia roszczenia, podniesieniem zarzutu jego przedawnienia. Zgodzić się należy z poglądem, że zamierzenie to nie zostało zrealizowane w sposób jedno- znacznie odzwierciedlony w treści przepisu, wobec utrzymania poprzedniego brzmienia art. 292 § 1 KP (bez oznaczenia §), który stanowi, że roszczenia przedaw- nionego nie można dochodzić. Skoro roszczenia nie można dochodzić, to można bronić poglądu, iż oznacza to utrzymanie w dalszym ciągu zasady uwzględniania przez sąd przedawnienia z urzędu. Pogląd taki byłby jednak sprzeczny z wyraźną wolą ustawodawcy, a nadto zakładałby jego nieracjonalne działanie. Oznaczałby bo- wiem, że w istocie nie wprowadzono żadnej zmiany treści przepisu, mimo iż ustawo- dawca wyraźnie chciał to uczynić oraz dokonał zmiany przepisów i to tak jedno- znacznej, jak skreślenie jednej jego części. Dążenie ustawodawcy do ujednolicenia zasad uwzględniania przedawnienia w prawie pracy i w prawie cywilnym było przy tym racjonalne i powszechnie postulowane w doktrynie. Wobec tego przy wykładni art. 292 KP należy dać pierwszeństwo woli ustawodawcy, działającego racjonalnie i zgodnie z postulowanymi kierunkami zmian, a nie niezbyt precyzyjnej treści przepisu. Wykładnia, że w prawie pracy sąd nie uwzględnia upływu przedawnienia z urzędu, nie prowadzi do zaciemnienia różnicy między zarzutem przedawnienia, a zrzeczeniem się przedawnienia. Zrzeczenie się korzystania z przedawnienia (z za- rzutu przedawnienia jak stanowi art. 117 § 2 KC) jest przede wszystkim instytucją prawa materialnego. Dochodzi do niego przez pozaprocesowe oświadczenie woli dłużnika, możliwe dopiero po upływie przedawnienia. W procesie powołuje się na nie wierzyciel, którego roszczenie uległo przedawnieniu. Zarzut przedawnienia przysłu- guje natomiast dłużnikowi i ma przede wszystkim wymiar procesowy. Bez zgłoszenia tego zarzutu w toku postępowania, sąd nie uwzględni upływu terminu przedawnienia. Rozróżnienie to najlepiej widać w tekście art. 117 § 2 KC, w którym obie te instytucje występują obok siebie. Uwzględnianie przedawnienia tylko na zarzut nie stanowi przeszkody w ocenie, czy skorzystanie z tego zarzutu nie prowadzi do nadużycia prawa. Zgodnie bowiem z utrwalonym orzecznictwem (por. uchwała z dnia 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNCP 1993 r. z. 9, poz. 153) od chwili wejścia w życie ustawy z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny (Dz.U. Nr 55, poz. 321) sko- rzystanie z zarzutu przedawnienia roszczenia majątkowego może być w wyjątkowych okolicznościach uznane za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego (art. 5 KC; odpowiednio art. 8 KP). 4 Przepis art. 292 KP posługuje się zwrotem "roszczenia przedawnionego nie można dochodzić". Oczywiście, że literalnie jest to sformułowanie odmienne, od użytego w art. 117 § 2 KC, według którego "po upływie terminu przedawnienia ten, przeciwko komu przysługuje roszczenie, może uchylić się od jego zaspokojenia". Jednakże wykładnia logiczna, wsparta wykładnią historyczną, prowadzą do wniosku, że sformułowania te są równoważne. Zmiana art. 117 § 2 KC dokonana wskazaną wyżej ustawą z dnia 28 lipca 1990 r. była konieczna nie tylko po to, aby wprowadzić uwzględnianie przedawnienia tylko na zarzut, ale także po to, aby zlikwidować wys- tępujące w tym przepisie regulacje dotyczące roszczeń między jednostkami gospo- darki uspołecznionej (takiej potrzeby nie było przy nowelizacji Kodeksu pracy). Po nowelizacji Kodeksu cywilnego słusznie w doktrynie podkreślono (por. S. Wójcik "Przedawnienie w prawie cywilnym po zmianie kodeksu cywilnego ustawą z 28 lipca 1990 r." Przegląd Sądowy 1991 r. nr 1-2, s. 35-56), że zmiana ta spowodowała, iż roszczenia przedawnionego nie można dochodzić, co oznacza ujednolicenie regula- cji z prawem pracy, gdyż zgodnie z art. 292 KP przedawnionego roszczenia ze sto- sunku pracy nie można dochodzić. Inaczej mówiąc, użyty w art. 117 § 2 KC po no- welizacji zwrot, że dłużnik może uchylić się od zaspokojenia przedawnionego rosz- czenia jest logicznie tożsamy ze sformułowaniem art. 292 KP (poprzednio z art. 292 § 1 KP), iż roszczenia przedawnionego nie można dochodzić. Dochodzenie roszcze- nia to bowiem nic innego jak jego realizacja w procesie, a zarzut przedawnienia (uchylenie się od zaspokojenia), oznacza niemożność dochodzenia roszczenia. Re- gulacja zawarta w art. 117 § 2 KC, że uwzględnienie upływu terminu przedawnienia następuje na zarzut, oznacza więc niemożność dochodzenia roszczenia przedaw- nionego. Skoro sformułowanie art. 292 § 1 KP przed nowelizacją i art. 117 § 2 KC były logicznie tożsame, to nie było potrzeby zmiany art. 292 § 1 KP i wystarczające było skreślenie art. 292 § 2 KP, nakazującego sądowi uwzględnianie upływu terminu przedawnienia z urzędu. Z tych względów podjęto uchwałę w brzmieniu jak na wstępie. ========================================
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę