III UZP 6/12

Sąd Najwyższy2013-02-07
SNubezpieczenia społecznewypadki przy pracyWysokanajwyższy
wypadek przy pracyubezpieczenie wypadkoweteren zakładu pracyczas pracyZUSSąd Najwyższyochrona pracownikaświadczenia

Sąd Najwyższy orzekł, że ochrona ubezpieczeniowa z tytułu wypadków przy pracy obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, nawet przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków.

Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy przed rozpoczęciem pracy podlegają ochronie ubezpieczeniowej z tytułu wypadków przy pracy. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych oraz ustawy o emeryturach i rentach z FUS, rozstrzygnął, że ochrona ta obejmuje zdarzenia na terenie zakładu pracy, nawet przed rozpoczęciem pracy, pod warunkiem, że pracownik znajduje się w sferze interesów pracodawcy. Kluczowe jest kryterium przestrzenne – teren zakładu pracy.

Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne dotyczące zakresu ochrony ubezpieczeniowej z tytułu wypadków przy pracy, w szczególności czy obejmuje ono zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków. Sprawa wyłoniła się w związku z odwołaniami ubezpieczonych, które uległy wypadkom na terenie szpitala przed rozpoczęciem pracy (jedna spadła z roweru, druga poślizgnęła się wychodząc z samochodu na parkingu). Sąd Okręgowy powziął wątpliwości, czy takie zdarzenia należy uznawać za wypadki przy pracy, czy też za wypadki w drodze do pracy. Sąd Najwyższy, analizując ewolucję przepisów dotyczących wypadków przy pracy i w drodze do pracy, podkreślił specyfikę ubezpieczenia wypadkowego jako ubezpieczenia pracodawcy. Orzekł, że kluczowe dla rozróżnienia jest kryterium przestrzenne – teren zakładu pracy. Zdarzenia, które mają miejsce na terenie zakładu pracy, nawet przed rozpoczęciem wykonywania zwykłych czynności pracowniczych (jak dojście do szatni, zaparkowanie pojazdu), podlegają ochronie ubezpieczeniowej z tytułu wypadków przy pracy. Związek z pracą jest szeroko rozumiany i obejmuje czas, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy na terenie zakładu pracy. Ochrona ta nie obejmuje sytuacji, gdy pracownik wykonuje czynności niezwiązane z pracą dla celów prywatnych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, ochrona ubezpieczeniowa obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy oparł się na kryterium przestrzennym, uznając, że teren zakładu pracy jest miejscem, w którym pracownik znajduje się w sferze interesów pracodawcy. Zdarzenia na tym terenie, nawet przed podjęciem bezpośrednich czynności pracowniczych, są objęte ochroną ubezpieczeniową z tytułu wypadków przy pracy. Kluczowe jest, że pracownik znajduje się na terenie zakładu pracy, a nie na drodze do lub z pracy.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

Uchwała rozstrzygająca zagadnienie prawne

Strony

NazwaTypRola
K. P.osoba_fizycznaodwołująca
A. P.osoba_fizycznaodwołująca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G.instytucjaorgan rentowy
Powiatowe Centrum Zdrowia Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Niepubliczny Zakład Opieki Zdrowotnej Szpitala Powiatowego w D.spółkazainteresowany

Przepisy (5)

Główne

u.u.s.w.p.i.ch.z. art. 3 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych

Definicja wypadku przy pracy obejmuje nagłość, przyczynę zewnętrzną, związek z pracą oraz skutek w postaci urazu lub śmierci pracownika. Związek z pracą jest szeroko rozumiany.

Pomocnicze

u.e.i.r.z.F.U.S. art. 57b § ust. 1

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Definicja wypadku w drodze do lub z pracy. Sąd analizował, czy pojęcie 'miejsca wykonywania zatrudnienia' zawarte w tym przepisie może zawężać pojęcie wypadku przy pracy.

k.p. art. 22 § § 1

Kodeks pracy

Definicja stosunku pracy, wskazująca na obowiązek pracownika wykonywania pracy i obowiązek pracodawcy określenia miejsca i czasu pracy.

k.p. art. 128 § § 1

Kodeks pracy

Definicja czasu pracy, rozumianego jako czas, w którym pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy.

Rozporządzenie Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie ogólnych przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy

Określa zasady bezpieczeństwa i higieny pracy na terenie zakładu pracy, w tym utrzymanie dróg komunikacyjnych i transportowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, nawet przed rozpoczęciem pracy, powinny być uznawane za wypadki przy pracy. Kluczowe jest kryterium przestrzenne – teren zakładu pracy. Związek z pracą jest szeroko rozumiany i obejmuje czas, gdy pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy na terenie zakładu. Czynności przygotowawcze do pracy na terenie zakładu (np. dojście do stanowiska, przebranie się) są objęte ochroną.

Odrzucone argumenty

Zdarzenia na terenie zakładu pracy przed rozpoczęciem pracy nie powinny być uznawane za wypadki przy pracy, a jedynie za wypadki w drodze do pracy. Związek zdarzenia z pracą powinien być rozumiany wąsko, dopiero od momentu podjęcia pierwszej czynności zmierzającej do wykonywania pracy.

Godne uwagi sformułowania

ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z ustawy [...] obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem wykonywania pracy. granicy między ochroną w ramach ubezpieczenia wypadkowego a ubezpieczenia rentowego ubezpieczenie wypadkowe wyrasta z tradycji ubezpieczenia pracodawcy kryterium przestrzenne (teren zakładu pracy) pracownik znajduje się już (jeszcze) na terenie zakładu pracy. pojęcie „zwykłych czynności” jest przy tym rozumiane bardzo szeroko.

Skład orzekający

Kazimierz Jaśkowski

przewodniczący

Halina Kiryło

sprawozdawca

Maciej Pacuda

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie zakresu ochrony ubezpieczeniowej z tytułu wypadków przy pracy, w szczególności dla zdarzeń mających miejsce na terenie zakładu pracy przed rozpoczęciem wykonywania obowiązków."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki polskiego prawa ubezpieczeń społecznych i nie musi być bezpośrednio stosowalne w innych systemach prawnych. Interpretacja pojęcia 'teren zakładu pracy' może wymagać analizy w kontekście konkretnych obiektów (np. biurowce z wieloma najemcami).

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego zagadnienia, jakim są wypadki przy pracy, a jej rozstrzygnięcie ma istotne znaczenie praktyczne dla pracowników i pracodawców, wyjaśniając granice ochrony ubezpieczeniowej.

Czy wypadek na terenie firmy przed rozpoczęciem pracy to wypadek przy pracy? Sąd Najwyższy wyjaśnia!

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III UZP 6/12 
 
 
 
UCHWAŁA 
 
Dnia 7 lutego 2013 r. 
Sąd Najwyższy w składzie : 
 
SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący) 
SSN Halina Kiryło (sprawozdawca) 
SSN Maciej Pacuda 
 
w sprawie z odwołania K. P. i A. P. 
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych Oddziałowi w G.  
z udziałem zainteresowanego Powiatowego Centrum Zdrowia Spółki z ograniczoną 
odpowiedzialnością Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Szpitala 
Powiatowego w D. 
o odszkodowanie z tytułu wypadku przy pracy, 
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw 
Publicznych w dniu 7 lutego 2013 r., 
zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Okręgowego - Sądu 
Pracy i Ubezpieczeń Społecznych  
z dnia 16 listopada 2012 r.,  
 
 
"czy 
ochrona 
ubezpieczeniowa 
wynikająca 
z 
ustawy 
z 
30 
października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków 
przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. 2009 nr 167, poz. 1322) 
obejmuje zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy przed 
rozpoczęciem pracy, czy też te zdarzenia należy uznawać za objęte 
ochroną z art. 57b ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o 
emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz. U. 
2009 nr 153, poz. 1227)". 
podjął uchwałę: 

 
 
2 
 
Ochrona ubezpieczeniowa wynikająca z ustawy z dnia 30 
października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu 
wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: 
Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322) obejmuje zdarzenia mające 
miejsce na terenie zakładu pracy, także przed rozpoczęciem  
wykonywania pracy. 
 
UZASADNIENIE 
 
Przestawione Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia zagadnienie prawne 
wyłoniło się w trakcie rozpoznawania przez Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych apelacji od wyroków Sądu Rejonowego – Sądu Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych z dnia 18 kwietnia 2012 r., zapadłych w sprawach z 
odwołań ubezpieczonych K. P. i A. P. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń 
Społecznych Oddziału w G., toczących się z udziałem zainteresowanego 
Powiatowego Centrum Zdrowia Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością 
Niepublicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej Szpitala Powiatowego w D., o 
odszkodowanie z tytułu wypadków przy pracy. W sprawach tych ustalono 
następujący stan faktyczny: 
Ubezpieczona A. P., zatrudniona jako kucharka we wspomnianym 
Powiatowym Centrum Zdrowia Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością 
Niepublicznym Zakładzie Opieki Zdrowotnej Szpitalu Powiatowym w D., w dniu 10 
listopada 2010 r. rozpoczynała pracę o godz. 11.00. Z miejsca zamieszkania udała 
się rowerem do zakładu pracy mieszczącego się przy ul. P. w D. Przed 
przystąpieniem do pracy ubezpieczona zobowiązana była przebrać się w odzież 
roboczą. Około godziny 10:55, po przekroczeniu bramy szpitala, na terenie zakładu 
pracy, w bezpośredniej bliskości wejścia do kuchni szpitalnej, koło roweru, którym 
poruszała się A. P., wpadło w dużą nierówność na drodze, w wyniku czego 
ubezpieczona spadła z roweru i przewróciła się na ziemię, uderzając lewym 
kolanem o podłoże. 

 
 
3 
Natomiast ubezpieczona K. P., zatrudniona u zainteresowanego jest 
pielęgniarką, zamieszkuje w miejscowości L., oddalonej 10 km od D. i dojeżdża do 
pracy samochodem prywatnym. W dniu 31 grudnia 2010 r. ubezpieczona 
rozpoczynała pracę o godz. 6.00. Zobowiązana była stawić się do zakładu o 
godzinie 5.40, aby przejąć dyżur po poprzedniej pielęgniarce i zmienić ubranie na 
robocze. Tego dnia padał marznący deszcz i było bardzo ślisko, wobec czego K. P. 
wyjechała z domu do pracy o godzinie 5.20. Około godziny 5.40, po przekroczeniu 
bramy szpitala, wjechała samochodem na parking szpitalny. Wychodząc z 
samochodu pośliznęła się na śliskiej powierzchni i upadła doznając skręcenia 
prawej kostki. 
Wskutek opisanych zdarzeń obie ubezpieczone doznały uszczerbku na 
zdrowiu. Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w G. decyzjami z dnia 8 
kwietnia 2011 r. (w stosunku do wnioskodawczyni A. P.) i z dnia 13 kwietnia 2011 r. 
(w stosunku do wnioskodawczyni K. P.) odmówił im prawa do jednorazowego 
odszkodowania z tytułu tychże wypadków. 
Na skutek odwołań ubezpieczonych, Sąd Rejonowy – Sąd Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych w G. wyrokami z dnia 18 kwietnia 2012 r. zmienił 
zaskarżone decyzje w ten sposób, że przyznał A. P. i K. P. prawo do spornych 
świadczeń. 
Powyższe wyroki zostały zaskarżone apelacjami organu rentowego. 
Apelujący zarzucił zaskarżonym orzeczeniom naruszenie art. 3 ust. 1 i 2 ustawy z 
dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy 
pracy i chorób zawodowych, przez uznanie  wyżej opisanych zdarzeń za wypadki 
przy pracy. 
Rozpoznając 
apelacje 
organu 
rentowego, 
Sąd 
Okręgowy 
powziął 
wątpliwości co do interpretacji obowiązujących przepisów, wyrażające się w 
przedstawionym zagadnieniu prawnym. 
Sąd drugiej instancji przytoczył treść art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 30 
października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i 
chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 167, poz. 1322 ze zm.) i 
zaznaczył, że wątpliwości pojawiły się na tle wykładni tego elementu definicji 
wypadku przy pracy, jakim jest pojęcie związku zdarzenia z wykonywaniem przez 

 
 
4 
pracownika zwykłych czynności i dotyczą one określenia momentu, w jakim 
związek z pracą uzasadnia przyjęcie odpowiedzialności z ubezpieczenia 
społecznego z tytułu wypadku przy pracy. Dotychczasowa interpretacja pojęcia 
związku zdarzenia z pracą wypracowana została na gruncie art. 6 ustawy z dnia 12 
czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu wypadków pracy i chorób zawodowych 
(jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, poz. 144 ze zm.). W doktrynie i w 
judykaturze utrwalony jest pogląd, że dla ustalenia związku zdarzenia z pracą 
wystarczające jest, by zdarzenie pozostawało z pracą w związku czasowym, 
miejscowym lub funkcjonalnym. O czasowym i miejscowym związku zdarzenia z 
pracą można mówić wtedy, gdy pracownik uległ wypadkowi w miejscu, w którym 
pozostawał w sferze interesów pracodawcy. Pojęcie związku przyczynowego z 
pracą nie ogranicza się bowiem tylko do zdarzenia pozostającego w bezpośredniej 
łączności ze świadczeniem pracy. W świetle wykładni powołanego art. 6 ust. 1 
ustawy wypadkowej związek przyczynowy z pracą ma z reguły miejsce wówczas, 
gdy zdarzenie, wywołujące uszczerbek na zdrowiu poszkodowanego, nastąpiło po 
przekroczeniu przez pracownika bramy zakładu pracy w czasie przeznaczonym na 
świadczenie pracy, choćby nawet w tym czasie pracownik pozostawał poza swym 
stanowiskiem 
roboczym. 
Sąd 
Okręgowy 
uznał, 
że 
mając 
na 
uwadze 
dotychczasowy dorobek orzecznictwa należałoby rozumieć miejsce wykonywania 
zatrudnienia jako teren zakładu pracy. Zatem zdarzenia wypadkowe zaistniałe do 
bramy zakładu pracy byłyby wypadkami w drodze do lub z pracy, a po jej 
przekroczeniu, zdarzenia te określane byłyby jako mające związek z pracą, który 
uzasadnia przyjęcie wypadku przy pracy. Sąd drugiej instancji zaznaczył jednak, że 
możliwe jest także inne rozumienie związku zdarzenia z wykonywaniem przez 
pracownika zwykłych czynności. Ocena tego związku może mieć węższy charakter, 
polegający na uznaniu związku zdarzenia z pracą dopiero z chwilą podjęcia przez 
pracownika pierwszej czynności zmierzającej do wykonywania pracy. W zależności 
od stanu faktycznego, będą to czynności takie jak podpisanie listy obecności, 
przebieranie się w szatni, wejście do pomieszczenia, w którym ma być 
wykonywana praca, zapoznanie się z planem zajęć. Sąd Okręgowy podkreślił, że 
pojęcie miejsca zatrudnienia zawarte w art. 57b ust. 1 ustawy z dnia 17 grudnia 
1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity 

 
 
5 
tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze zm.) może wskazywać także na 
zawężenie pojęcia wypadku przy pracy i ograniczenie tego pojęcia do zdarzeń 
mających miejsce w pomieszczeniach (terenie) wykonywania już tylko zwykłych 
czynności pracowniczych. 
Konkludując Sąd drugiej instancji stwierdził, że nie przychyla się do poglądu, 
iż zdarzenia mające miejsce na terenie zakładu pracy (przed rozpoczęciem pracy) 
należy uznawać za wypadki przy pracy. Składki na ubezpieczenie wypadkowe 
opłaca pracodawca. Celem tego ubezpieczenia jest ochrona z tytułu zdarzeń 
wypadkowych zaistniałych w czasie wykonywania pracy. Pracodawca nie może 
zatem 
ponosić 
odpowiedzialności 
za 
inne 
zdarzenia, 
niepozostające 
w 
bezpośrednim związku z wykonywaniem pracy. Na taką wykładnię powołanych 
przepisów wskazuje również użycie przez ustawodawcę, przy formułowaniu definicji 
wypadku przy pracy, pojęcia „związku zdarzenia z wykonywaniem przez 
pracownika zwykłych czynności”, a nie innych, niepolegających na wykonywaniu 
pracy. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Przedmiotem niniejszego zagadnienia prawnego jest w istocie kwestia 
granicy między ochroną w ramach ubezpieczenia wypadkowego a ubezpieczenia 
rentowego, ściślej zaś - wytyczenie granicy między pracą a drogą do (lub z) pracy 
dla zdarzeń stanowiących tytuł do świadczeń z wymienionych ubezpieczeń. 
Rozstrzygając przedstawione zagadnienie prawne należy w pierwszej 
kolejności zwrócić uwagę na ewolucję ochrony pracownika (zatrudnionego) przed 
skutkami wypadku przy pracy (także w drodze do lub z pracy) w prawie polskim. 
W tej materii trzeba wskazać, że charakterystycznym instrumentem ochrony 
w odniesieniu do wypadków przy pracy była tzw. ochrona pierwotna, oparta o 
przepisy odszkodowawcze prawa cywilnego (obecnie traktowana jako ochrona 
uzupełniająca w sytuacji, gdy zryczałtowane świadczenia z ubezpieczenia 
społecznego nie prowadzą do kompensaty szkód spowodowanych wypadkiem). 
Opisując ewolucję ubezpieczenia wypadkowego J. Jończyk wskazuje, że proces 
ten zaczął się od odpowiedzialności deliktowej na zasadzie winy, osiągając punkt 

 
 
6 
krytyczny 
w 
uprzywilejowanym 
zaopatrzeniu 
(jako 
odmianie 
ubezpieczeń 
społecznych) ofiar wypadków i chorób zawodowych, z pośrednimi etapami: 
przejścia od zasady winy do zasady ryzyka z domieszką zasady słuszności, od 
ubezpieczenia społecznego jako odmiany ubezpieczenia OC pracodawcy do 
świadczeń z tytułu zaopatrzenia emerytalnego oraz odszkodowania (por. J. 
Jończyk, Prawo zabezpieczenia społecznego, Zakamycze 2006, s. 189). Odnosząc 
się do obecnie obowiązującej konstrukcji ochrony ryzyka wypadków przy pracy 
cytowany autor zwraca uwagę na przyjęcie austriacko-niemieckiej koncepcji 
ubezpieczenia wypadkowego, ze zróżnicowaną składką oraz podkreśleniem 
znaczenia 
prewencji. 
Krytykując 
te 
rozwiązanie 
(głównie 
ze 
względów 
organizacyjnych) J. Jończyk podkreśla jednak, co dla niniejszej analizy wydaje się 
być stwierdzeniem kluczowym, że ubezpieczenie wypadkowe wyrasta z tradycji 
ubezpieczenia pracodawcy (op. cit. s. 192). 
W tym też kontekście wypada zauważyć, że poczynając od ustawy z dnia 28 
marca 1933 r. o ubezpieczeniu społecznym (Dz. U. Nr 51, poz. 396 ze zm.) zwanej 
ustawą scaleniową, wypadek w drodze do lub z pracy był uznawany za wypadek w 
zatrudnieniu. Dopiero ustawą z dnia 12 czerwca 1975 r. o świadczeniach z tytułu 
wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 1983 r. Nr 30, 
poz. 144 ze zm.) pojęcie „wypadek w zatrudnieniu” rozdzielono na „wypadek przy 
pracy” i „wypadek w drodze do lub z pracy”. W doktrynie wskazuje się, że rozdział 
ten stał się konieczny ze względu na nałożenie obowiązku wypłaty odszkodowania 
w razie zajścia wypadku przy pracy na uspołecznione zakłady pracy (w odniesieniu 
do zatrudnionych w zakładach nieuspołecznionych świadczenie to wypłacał ZUS). 
Gdy natomiast idzie o świadczenia związane z wypadkiem w drodze do lub z pracy, 
niezależnie od charakteru pracodawcy, pozostawały one w gestii ubezpieczeń 
społecznych i wypłacane były przez ZUS (por. I. Jędrasik-Jankowska, Pojęcia i 
konstrukcje prawne ubezpieczenia społecznego, Warszawa 2007, s. 282). 
Także Sąd Najwyższy zwracał uwagę na odrębności i swoistość 
ubezpieczenia wypadkowego. W wyroku z dnia 20 maja 2008 r., II UK 291/07 
(OSNP 2009 nr 17-18, poz. 242), podkreślił, że ubezpieczenie wypadkowe 
wykazuje cechy specyficzne w postaci chronionego ryzyka, rodzaju świadczeń, ale 
również w zakresie obciążenia składką na to ubezpieczenie. W ubezpieczeniu 

 
 
7 
wypadkowym, od momentu jego wprowadzenia w końcu XIX stulecia całość składki 
opłacali pracodawcy, podczas gdy w pozostałych rodzajach ubezpieczenia - 
pracodawcy i pracownicy w odpowiednich częściach. Uzasadnione to było tym, że 
ubezpieczenie wypadkowe zwalniało w istocie pracodawców od odpowiedzialności 
cywilnej za wypadki przy pracy. Powyższy pogląd nie utracił aktualności w związku 
z wprowadzeniem w Polsce ubezpieczenia wypadkowego, odpowiadającego 
dawniejszemu modelowi tego ubezpieczenia (z zastrzeżeniami dotyczącymi 
odmiennego ukształtowaniem szeregu elementów tego ubezpieczenia). W konkluzji 
Sąd Najwyższy uznał, że ubezpieczenie to powinno być stosowane wszędzie tam, 
gdzie podmiot zatrudniający organizuje pracę i powinien zapewnić bezpieczne i 
higieniczne warunki jej wykonywania (por. także wyrok z dnia 6 października 
2009 r., II UK 40/09, Legalis). 
Należy zatem przypomnieć, że w obecnym stanie prawnym ochrona 
wypadkowa realizowana jest dwojako. Gdy idzie o wypadki przy pracy, w świetle 
unormowań ustawy z dnia 30 października 2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z 
tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. 
Nr 167, poz. 1322 ze zm.; dalej ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu 
wypadków przy pracy i chorób zawodowych) zastosowanie znajduje ubezpieczenie 
wypadkowe jako sui generis ubezpieczenie pracodawcy, na co wskazuje choćby 
konstrukcja składki na to ubezpieczenie oraz – usankcjonowane orzecznictwem 
Sądu Najwyższego – sięganie do uzupełniającej odpowiedzialności cywilnoprawnej 
na podstawie przepisów o odpowiedzialności deliktowej. Z kolei w odniesieniu do 
wypadków w drodze do lub z pracy zastosowanie znajdują ubezpieczenia: rentowe 
(ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu 
Ubezpieczeń Społecznych – jednolity tekst: Dz. U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227 ze 
zm.) i chorobowe (ustawa z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z 
ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa – jednolity tekst: 
Dz. U. z 2010 r. Nr 77, poz. 512 ze zm.), z tym że ochrona wypadkowa ma 
charakter uprzywilejowany (wymiar świadczeń, rezygnacja z karencji). Warto 
jednak zwrócić uwagę na odmienne zasady finansowania tych ubezpieczeń – 
składki na ubezpieczenie chorobowe opłaca (finansuje) sam ubezpieczony; 
partycypuje on także w składkach rentowych. 

 
 
8 
Rozstrzygnięcie 
przedstawionego 
przez 
Sąd 
Okręgowy 
zagadnienia 
prawnego wymaga przytoczenia legalnych definicji obu wypadków. 
Konsekwencją objęcia przedmiotowych zdarzeń odmiennym rodzajem 
ubezpieczeń społecznych jest m.in. zamieszczenie definicji tychże wypadków w 
odrębnych aktach prawnych. W myśl art. 3 ust. 1 ustawy o ubezpieczeniu 
społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych, zdarzenia będące 
wypadkiem przy pracy zostały zdefiniowane przy pomocy czterech elementów: 1) 
nagłości, 2) przyczyny zewnętrznej, 3) związku z pracą oraz 4) skutku w postaci 
urazu lub śmierci pracownika. Takie normatywne scharakteryzowanie wypadku 
przy pracy stanowi kontynuację dotychczasowego rozumienia tego pojęcia na 
gruncie przepisów ustaw wypadkowych z dnia 23 stycznia 1968 r. i z dnia 12 
czerwca 1975 r. Nowością jest jedynie ostatnie z wymienionych kryteriów 
kwalifikacyjnych. Natomiast zgodnie z art. 57b ust. 1 ustawy o emeryturach i 
rentach z FUS, wypadek w drodze do lub z pracy to nagłe zdarzenie wywołane 
przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania 
zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli 
droga ta była najkrótsza i nie została przerwana; przy czym uważa się, że wypadek 
nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli 
przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a 
także wówczas, gdy droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego, 
ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza. Definicja ta w istocie nie różni się 
od poprzedniej definicji wypadku w drodze do pracy lub z pracy, zawartej w § 14 
rozporządzenia Ministra Pracy, Płac i Spraw Socjalnych oraz Ministra Zdrowia i 
Opieki Społecznej z dnia 17 października 1975 r. w sprawie zasad i trybu orzekania 
o uszczerbku na zdrowiu oraz wypłacania świadczeń z tytułu wypadków przy pracy, 
w drodze do pracy i z pracy oraz z tytułu chorób zawodowych (Dz. U. Nr 36, poz. 
199 ze zm.). Ustosunkowując się do rozważań Sądu Okręgowego dotyczących 
użycia przez ustawodawcę w treści art. 57b ustawy o emeryturach i rentach z FUS 
sformułowania „zatrudnienie” należy podkreślić, że sformułowanie to jest tylko 
fragmentem stwierdzenia, iż przepis ten dotyczy drogi „do lub z miejsca 
wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia 
rentowego”. Dotyczy ono zatem szerokiego katalogu tytułów ubezpieczenia 

 
 
9 
rentowego, 
obejmujących 
nie 
tylko 
zatrudnienie 
pracownicze, 
ale 
także 
niepracownicze (w tym cywilnoprawne), jak również prowadzenie działalności 
gospodarczej. Trudno natomiast uznać, że może być ono użyte dla odróżnienia obu 
typów wypadków. Po pierwsze, choćby z uwagi na fakt, że w tymże art. 57b 
ustawodawca wyraźnie mówi o wypadku w drodze do lub z pracy (a nie miejsca 
zatrudnienia), po drugie zaś dlatego, że katalog podmiotów podlegających 
ubezpieczeniu wypadkowemu jest w zasadzie tożsamy (z wyjątkami wynikającymi z 
art. 12 ust. 2 i 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych) z wykazem osób 
objętych obowiązkowo ubezpieczeniem rentowym. Innymi słowy mając na uwadze 
szereg podstaw zatrudnienia prowadzących do objęcia tak ubezpieczeniem 
rentowym, jak i wypadkowym można by rozważać zastąpienie tradycyjnych 
terminów nowymi: wypadek w zatrudnieniu lub przy wykonywaniu działalności 
stanowiącej tytuł ubezpieczenia wypadkowego i wypadek w drodze do lub z 
miejsca wykonywania zatrudnienia lub działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia 
rentowego. Prowadziłoby to jednak do niepotrzebnej komplikacji, a co ważniejsze – 
w żaden sposób nie wpłynęłoby na rozstrzygnięcie niniejszego zagadnienia 
prawnego. 
W kontekście uwag dotyczących specyfiki i szczególnego charakteru 
ubezpieczenia wypadkowego, jako instytucji prawnej wyrastającej z tradycji 
ubezpieczenia pracodawcy i służącej (częściowemu) zwolnieniu pracodawców od 
odpowiedzialności cywilnej za wypadki przy pracy, należy zgodzić się z 
przytoczonym wyżej poglądem Sądu Najwyższego, że ubezpieczenie to powinno 
być stosowane wszędzie tam, gdzie podmiot zatrudniający organizuje pracę i 
powinien zapewnić bezpieczne i higieniczne warunki jej wykonywania. Można 
zatem uznać, że wytyczenia granicy pomiędzy drogą do (lub z) pracy a miejscem 
pracy (i w konsekwencji tego - stosownej kwalifikacji zdarzenia jako wypadku w 
drodze albo przy pracy oraz objęcia ochroną w ramach ubezpieczenia 
wypadkowego lub rentowego) dokonywać należy w oparciu o kryterium 
przestrzenne (gdzie doszło do zdarzenia). Kryterium funkcjonalne – charakter 
czynności, podczas których nastąpiło dane zdarzenie i ich związek z pracą 
(okoliczności wskazane w art. 3 ust. 1 pkt 1 – 3 ustawy wypadkowej) - służy 
bowiem (i to w drugiej kolejności) do oceny, czy dane zdarzenie ma charakter 

 
 
10
wypadku przy pracy. Tymczasem definicja wypadku w drodze do lub z pracy 
odwołuje się do zamkniętego (choć nieostro zdefiniowanego) katalogu dróg 
chronionych, milcząco zakładając, że przemierzanie drogi do lub z pracy wiąże się 
z wykonywaniem pracy. Innymi słowy pierwszym biegunem tej drogi jest miejsce 
pracy (por. I. Jędrasik-Jankowska, Pojęcia…, s. 285). 
Za stosowaniem kryterium przestrzennego przemawia też specyfika 
ubezpieczenia wypadkowego – pracodawca odpowiada za szkody, które poniósł 
pracownik w związku z wykonywaniem pracy, co obejmuje także przebywanie w 
sferze interesów pracodawcy w celu wykonywania czynności zmierzających do 
realizacji zadań pracodawcy, do których pracownik zobowiązał się w umowie o 
pracę (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 sierpnia 1997 r., II UKN 245/97, 
OSNAPiUS 1998, Nr 12, poz. 370). Znaczenie ma więc to, że pracownik znajduje 
się już (jeszcze) na terenie zakładu pracy. Zgodnie bowiem z art. 207 k.p. 
podstawowym 
obowiązkiem 
pracodawcy 
jest 
odpowiedzialność 
za 
stan 
bezpieczeństwa i higieny pracy w zakładzie pracy, a nie tylko w miejscu 
wykonywania czynności przez danego pracownika. 
Szczegółowe przepisy w tej kwestii zawiera rozporządzenie Ministra Pracy i 
Polityki Socjalnej z dnia 26 września 1997 r. w sprawie ogólnych przepisów 
bezpieczeństwa i higieny pracy (jednolity tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 169, poz. 1650). 
Określa ono ogólnie obowiązujące zasady bezpieczeństwa i higieny pracy w 
zakładach pracy, w szczególności dotyczące obiektów budowlanych, pomieszczeń 
pracy i terenu zakładów pracy (ten ostatni definiując jako przestrzeń wraz z 
obiektami budowlanymi, będącą w dyspozycji pracodawcy, w której pracodawca 
organizuje miejsca pracy). Jest to zatem pojęcie szersze niż miejsce pracy (tzn. 
miejsce wyznaczone przez pracodawcę, do którego pracownik ma dostęp w 
związku z wykonywaniem pracy) oraz stanowisko pracy (tzn. przestrzeń pracy, 
wraz z wyposażeniem w środki i przedmioty pracy, w której pracownik lub zespół 
pracowników wykonuje pracę). W odniesieniu do terenu zakładu pracy 
rozporządzenie zobowiązuje pracodawcę między innymi do zapewnienia na tymże 
terenie wykonanych i oznakowanych, zgodnie z Polskimi Normami i właściwymi 
przepisami, dróg komunikacyjnych i transportowych, dróg dla pieszych i dojazdów 
pożarowych oraz utrzymywania ich w stanie niestwarzającym zagrożeń dla 

 
 
11
użytkowników. Drogi i przejścia oraz dojazdy pożarowe nie mogą prowadzić przez 
miejsca, w których występują zagrożenia dla ich użytkowników, powinny posiadać 
wymiary odpowiednie do liczby potencjalnych użytkowników oraz rodzajów i 
wielkości stosowanych urządzeń transportowych i przemieszczanych ładunków. W 
rozporządzeniu wprost wskazano, że nawierzchnia dróg, placów manewrowych, 
postojowych i składowych, dojazdów pożarowych i przejść powinna być równa i 
twarda lub utwardzona oraz posiadać nośność odpowiednią do obciążenia 
wynikającego ze stosowanych środków transportowych oraz przemieszczanych i 
składowanych materiałów (§ 4 ust. 1 – 3). 
Przyjęcie kryterium przestrzennego (teren zakładu pracy) pozwala na 
jednoznaczne rozgraniczenia wypadków w drodze do lub z pracy oraz wypadków 
przy pracy niezależnie od wielkości i rodzaju pracodawcy. Nawiązując do 
ocenianych stanów faktycznych można bowiem wskazać na odpowiedzialność 
pracodawcy za należyte utrzymanie stanu technicznego dróg wewnętrznych i 
parkingów położonych na terenie zakładu, pozostających w jego zarządzie. 
Odpowiedzialność ta nie obejmuje natomiast dróg publicznych. Kryterium 
przestrzenne może być także pomocne w ocenie sytuacji, w których w jednym 
budynku swoje siedziby ma wielu pracodawców (biurowce). W takiej sytuacji 
zakładem pracy jest wydzielona na potrzeby danego pracodawcy część budynku, 
nie będą natomiast nimi wspólne części (korytarze, parkingi, windy itp.). 
Uznanie, iż z przestrzennego punktu widzenia zdarzenie może być 
klasyfikowane jako wypadek przy pracy, otwiera w dalszej kolejności drogę do 
analizy istnienia związku danego zdarzenia z pracą (i jego ewentualnego zerwania), 
w szczególności zaś do poszukiwania odpowiedzi na pytanie, czy dana osoba 
znajdowała się na terenie zakładu pracy w celu wykonywania zwykłych czynności 
lub poleceń przełożonych, względnie podczas lub w celu działania na rzecz 
pracodawcy, nawet bez polecenia, czy też – być może wręcz nadużywając swoich 
uprawnień – jedynie korzystała z terenu zakładu w celach niezwiązanych z pracą. 
W kwestii związku zdarzenia z pracą warto również wskazać, że choć 
ustawodawca w art. 3 ust. 1 pkt 1 – 3 ustawy wypadkowej wyliczył i wskazał 
sytuacje, w których istnieje związek z pracą nagłego zdarzenia wywołanego 
przyczyną zewnętrzną, a powodującego uraz lub śmierć pracownika (tzn.: podczas 

 
 
12
lub w związku z wykonywaniem przez pracownika zwykłych czynności lub poleceń 
przełożonych; podczas lub w związku z wykonywaniem przez pracownika 
czynności na rzecz pracodawcy, nawet bez polecenia oraz w czasie pozostawania 
pracownika w dyspozycji pracodawcy w drodze między siedzibą pracodawcy a 
miejscem wykonywania obowiązku wynikającego ze stosunku pracy), to jednak 
sformułowanie 
"związek 
wypadku 
z 
pracą" 
budzi 
poważne 
wątpliwości 
interpretacyjne, z uwagi na brak dookreślenia przez ustawodawcę, jakiego rodzaju 
jest to związek. Generalnie należy przyjąć, że związek zdarzenia z pracą nie musi 
mieć charakteru przyczynowo-skutkowego – praca nie musi być przyczyną 
zdarzenia, a za wypadki przy pracy można uznać takie zdarzenia, które pozostają z 
nim w związku miejscowym, czasowym bądź funkcjonalnym. Dla uznania danego 
zdarzenia za wypadek przy pracy może wystarczać występowanie miejscowego 
bądź czasowego związku zdarzenia z pracą. Podstawy takiej kwalifikacji prawnej 
zdarzenia nie stanowi jednak stwierdzenie związku miejscowego i czasowego, lecz 
domniemanie, że ze względu na okoliczności czasu i miejsca wypadku pozostaje 
on w związku z pracą [S. Samol, (w:) D. E. Lach, S. Samol, K. Ślebzak, Ustawa o 
ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy. Komentarz, Warszawa 
2010, s. 35 i n. oraz B. Gudowska (w:) M. Gersdorf i B. Gudowska, Ustawa o 
świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i 
macierzyństwa. Komentarz, Warszawa 2012, s. 114 – 150]. 
Również w orzecznictwie Sądu Najwyższego, związek miejscowy i czasowy 
wypadku z pracą sprowadza się do czasowego (zdarzenie wystąpiło w czasie pracy 
w znaczeniu prawnym) bądź miejscowego (zdarzenie nastąpiło w miejscu 
zakreślonym strefą zagrożenia stwarzanego przez pracę) powiązania przyczyny 
zewnętrznej doznanego uszczerbku na zdrowiu z faktem wykonywania przez 
pracownika określonych czynności. Innymi słowy czasowy i miejscowy związek 
wypadku z pracą oznacza, że pracownik doznał uszczerbku na zdrowiu w miejscu i 
czasie, kiedy pozostawał w sferze interesów pracodawcy. Zatem związek 
miejscowy i czasowy wypadku z pracą sprowadza się do ustalenia, że zdarzenie 
wystąpiło w czasie pracy w znaczeniu prawnym, bądź w miejscu zakreślonym 
strefą zagrożenia stwarzanego przez pracę, przez powiązanie doznania uszczerbku 
na zdrowiu z faktem wykonywania przez pracownika określonych czynności. W 

 
 
13
judykaturze łączy się przyczyny doznanego uszczerbku na zdrowiu albo śmierci 
pracownika z wykonywaniem czynności zmierzających do realizacji zadań 
pracodawcy, do których pracownik zobowiązał się w umowie o pracę lub będących 
przedmiotem polecenia przełożonych albo nawet podjętych samorzutnie w interesie 
pracodawcy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 września 2000 r., II UKN 
708/99, OSNP 2002, z. 6, poz. 145 oraz cytowany wcześniej wyrok  z dnia 7 
sierpnia 1997 r., II UKN 245/97, OSNAPiUS 1998, nr 12, poz. 370). Użyte w art. 3 
ust. 1 pkt 1 ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i 
chorób zawodowych pojęcie „zwykłych czynności” jest przy tym rozumiane bardzo 
szeroko. Terminem tym obejmuje się bowiem zarówno czynności wchodzące do 
samego procesu pracy, jak i związane z przygotowaniem i zakończeniem pracy. 
Aktualny pozostaje pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały Sądu Najwyższego z 
dnia 19 września 1979 r., III PZP 7/79 (OSNCP 1980 nr 3, poz. 43 z glosami 
aprobującymi J. Zycha, OSPiKA 1980 nr 10, poz. 191 i M. Włodarczyk, OSPiKA 
1980 nr 12, poz. 221), zgodnie z którym w pojęciu „wykonywania zwykłych 
czynności” mieszczą się również takie czynności, jak dojście pracownika do 
stanowiska pracy, czynności poprzedzające i następujące po czynnościach 
produkcyjnych oraz inne czynności podejmowane przez pracownika w miejscu 
pracy, które nie są wprawdzie skierowane bezpośrednio na wykonywanie pracy, 
lecz służą pośrednio wypełnieniu obowiązków pracowniczych i są usprawiedliwione 
faktem przebywania pracownika w zakładzie pracy. Należą do nich przebranie się 
w ubiór roboczy, ochronny, a nawet pozostawienie garderoby w szatni, spożycie 
posiłku, udanie się do biura celem załatwienia spraw administracyjnych itp. Są to 
czynności niemające bezpośredniego związku z wykonywanie pracy, ale które są 
prawnie i życiowo uzasadnione istotą stosunku pracy. Nie można wszak 
abstrahować od definicji stosunku pracy zawartej w art. 22 § 1 k.p., zgodnie z którą 
pracownik ma obowiązek wykonywania pracy oznaczonego rodzaju, zaś 
pracodawcą powinien określić miejsce i czas wykonywania owej pracy oraz 
pokierować jej przebiegiem, ponosząc wszelkie związane z tym ryzyka. Również 
czas pracy w ujęciu art. 128 § 1 k.p. nie oznacza jedynie samego efektywnego 
świadczenia pracy, lecz rozumiany jest jako czas, w którym pracownik pozostaje do 
dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do 

 
 
14
wykonywania pracy. Niezrozumiała jest zatem podjęta przez Sąd Okręgowy próba 
zerwania normatywnego związku z pracą zdarzenia zaistniałego na terenie zakładu 
pracy i w czasie wyznaczonym przez pracodawcę jako czas pracy, przez odmowę 
przypisania charakteru zwykłych czynności pracowniczych takim zachowaniom, jak 
poruszanie się i zaparkowanie pojazdu, którym pracownik przybył do zakładu, 
opuszczanie tego pojazdu czy przemierzanie drogi z parkingu do miejsca 
wykonywania kolejnych czynności (np. potwierdzenie obecności w zakładzie, 
przebranie się w szatni i wreszcie podjęcie pracy na wyznaczonym stanowisku). 
Spełnienie tychże kwestionowanych przez Sąd Okręgowy czynności jest 
nieodzowne, aby pracownik mógł przystąpić do realizacji swoich obowiązków 
pracowniczych, a fakt, iż miały one miejsce po przekroczeniu bramy zakładu, 
wyklucza objęcie ich definicją drogi do lub z pracy. 
Na marginesie jedynie godzi się podkreślić, że związek z pracą nie ma 
charakteru absolutnego i może zostać zerwany, gdy pracownik w przeznaczonym 
na pracę czasie i miejscu wykonuje czynności tak bezpośrednio jak i pośrednio 
niezwiązane z realizacją jego obowiązków pracowniczych, a czyni to dla celów 
prywatnych. 
 
Mając powyższe na uwadze, podjęto niniejszą uchwałę.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI