III UZP 3/11

Sąd Najwyższy2012-01-24
SNubezpieczenia społeczneprawo ubezpieczeń społecznychWysokanajwyższy
ZUSpełnomocnictworadca prawnyKodeks postępowania cywilnegoubezpieczenia społecznereprezentacjasąd najwyższy

Pracownik ZUS niebędący radcą prawnym może być pełnomocnikiem procesowym Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Sąd Najwyższy rozstrzygnął zagadnienie prawne dotyczące możliwości reprezentowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przez pracownika niebędącego radcą prawnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sąd uznał, że pracownik taki może być pełnomocnikiem procesowym Zakładu, opierając się na art. 87 § 2 k.p.c. oraz analizując status prawny ZUS jako osoby prawnej i jego oddziałów.

Przedmiotem uchwały Sądu Najwyższego było zagadnienie prawne, czy pracownik oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, niebędący radcą prawnym, może być pełnomocnikiem procesowym tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sąd Okręgowy w Gorzowie Wielkopolskim przedstawił to zagadnienie w związku z odmową sporządzenia uzasadnienia wyroku przez Sąd Rejonowy, który uznał wniosek za pochodzący od osoby nieupoważnionej. Sąd Najwyższy, analizując przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 87 § 2 k.p.c., oraz status prawny Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jako osoby prawnej i jego oddziałów, podjął uchwałę stwierdzającą, że pracownik ZUS niebędący radcą prawnym może być pełnomocnikiem procesowym Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sąd podkreślił, że ZUS jest osobą prawną, a jego oddziały, choć posiadają pewną samodzielność procesową, są częścią składową tej osoby prawnej. W związku z tym, pracownik oddziału, będąc pracownikiem ZUS, może reprezentować Zakład jako osobę prawną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Tak, pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niebędący radcą prawnym, zatrudniony w oddziale Zakładu, może być pełnomocnikiem tego oddziału w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest osobą prawną, a jego oddziały, choć posiadają zdolność procesową, są jego częściami składowymi. Pracownik oddziału jest pracownikiem ZUS, który jako osoba prawna może ustanawiać pełnomocników procesowych spośród swoich pracowników na podstawie art. 87 § 2 k.p.c.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Grażyna M.osoba_fizycznaodwołująca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w G.W.instytucjaprzeciwnik procesowy

Przepisy (5)

Główne

k.p.c. art. 87 § § 2 zdanie 1

Kodeks postępowania cywilnego

Pracownik osoby prawnej lub przedsiębiorcy może być jej pełnomocnikiem procesowym.

Pomocnicze

k.p.c. art. 460 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Przyznaje zdolność sądową i procesową organom rentowym.

k.p.c. art. 476 § § 4 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa jednostki organizacyjne Zakładu jako organy rentowe.

u.s.u.s. art. 66 § ust. 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Stanowi, że ZUS jest państwową jednostką organizacyjną posiadającą osobowość prawną.

u.s.u.s. art. 73 § ust. 1 i 3

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Reguluje kierowanie Zakładem przez Prezesa i jego kompetencje.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pracownik ZUS, niebędący radcą prawnym, może być pełnomocnikiem procesowym Zakładu na podstawie art. 87 § 2 k.p.c., ponieważ ZUS jest osobą prawną, a pracownik oddziału jest pracownikiem tej osoby prawnej. Oddziały ZUS, mimo procesowej samodzielności, są częściami składowymi osoby prawnej ZUS i nie posiadają odrębnej podmiotowości prawnej w zakresie prawa materialnego. Wykładnia art. 87 § 2 k.p.c. powinna uwzględniać materialnoprawne powiązania podmiotów procesowych, a nie ograniczać się do przepisów proceduralnych.

Odrzucone argumenty

Pracownik oddziału ZUS, niebędący radcą prawnym, nie może być pełnomocnikiem procesowym, ponieważ oddziały ZUS są traktowane jako organy rentowe posiadające zdolność procesową, ale nie są osobami prawnymi ani przedsiębiorcami w rozumieniu art. 87 § 2 k.p.c.

Godne uwagi sformułowania

Pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niebędący radcą prawnym, zatrudniony w oddziale Zakładu, może być pełnomocnikiem tego oddziału w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 87 § 2 zdanie 1 k.p.c.). Oddziały są zatem częściami składowymi osoby prawnej, którą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Z punktu widzenia prawa materialnego organem rentowym jest więc Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako osoba prawna. Owo procesowe wyodrębnienie oddziałów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ma zaś swoje konsekwencje na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego między innymi w kwestii kompetencji do udzielania pełnomocnictw procesowych.

Skład orzekający

Kazimierz Jaśkowski

przewodniczący

Halina Kiryło

sprawozdawca

Jerzy Kwaśniewski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustanawianie pełnomocników procesowych przez pracowników ZUS niebędących radcami prawnymi w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych."

Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych i reprezentacji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Rozstrzyga praktyczne wątpliwości dotyczące reprezentacji prawnej w sprawach ubezpieczeniowych, co jest istotne dla wielu prawników i obywateli.

Czy pracownik ZUS może reprezentować zakład w sądzie bez bycia radcą prawnym? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 24 stycznia 2012 r. 
III UZP 3/11 
 
 
Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Halina Kiryło 
(sprawozdawca), Jerzy Kwaśniewski. 
 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń 
Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 24 stycznia 2012 r. sprawy z odwołania 
Grażyny M. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w G.W. o 
zasiłek chorobowy, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem 
przez Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopol-
skim z dnia 21 listopada 2011 r. […] 
 
 
„Czy pracownik oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niebędący radcą 
prawnym może być pełnomocnikiem procesowym tego Zakładu w sprawach z zakre-
su ubezpieczeń społecznych?” 
 
 
p o d j ą ł   uchwałę: 
 
 
Pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych niebędący radcą prawnym, 
zatrudniony w oddziale Zakładu, może być pełnomocnikiem tego oddziału w 
sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 87 § 2 zdanie 1 k.p.c.). 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
 
Przedstawione Sądowi Najwyższemu zagadnienie prawne wyłoniło się na tle 
następującego stanu faktycznego sprawy. Pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecz-
nych Oddziału w G.W., niebędący radcą prawnym, złożył w ustawowym terminie 
wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku Sądu Rejonowego-Sądu Pracy i 
Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopolskim i o doręczenie wyroku wraz z 
uzasadnieniem. Sąd Rejonowy postanowieniem z dnia 4 listopada 2011 r. odmówił 
sporządzenia uzasadnienia wyroku argumentując, iż przedmiotowy wniosek pochodzi 
od osoby nieupoważnionej do występowania w charakterze pełnomocnika strony. 

 
2 
 
Rozpoznając zażalenie organu rentowego na powyższe postanowienie Sąd 
Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Gorzowie Wielkopolskim powziął 
poważne wątpliwości wyrażające się w przedstawionym zagadnieniu prawnym. Cy-
tując treść art. 87 § 2 zdanie 1 k.p.c., zgodnie z którym pełnomocnikiem osoby praw-
nej lub przedsiębiorcy, w tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być rów-
nież pracownik tej jednostki albo jej organu nadrzędnego, Sąd drugiej instancji zwa-
żył, że możliwe jest dokonanie wykładni, w myśl której pracownik ZUS, niebędący 
radcą prawnym, może reprezentować organ rentowy w postępowaniach z zakresu 
ubezpieczeń społecznych albo że takie uprawnienie mu nie przysługuje. 
 
Za pierwszą z powyższych możliwości interpretacji powołanego przepisu opo-
wiadają się komentatorzy Kodeksu postępowania cywilnego wyrażając pogląd, iż w 
świetle art. 87 § 2 k.p.c. pracownikiem upoważnionym do pełnienia funkcji pełnomoc-
nika procesowego jest każda osoba pozostająca w stosunku pracy z wymienioną w 
tym przepisie jednostką lub jej organem nadrzędnym, niezależnie od zajmowanego 
stanowiska, wykształcenia i posiadanych kwalifikacji. 
 
Również Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 8 stycznia 2008 r., I UK 172/07 
(OSNP 2009 nr 3-4, poz. 51) stwierdził, że dyrektor oddziału Zakładu Ubezpieczeń 
Społecznych może udzielić radcy prawnemu pełnomocnictwa do zastępstwa proce-
sowego w postępowaniu sądowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych 
(art. 86 i art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c. w związku z art. 67 ust. 1 pkt 2 i art. 74 ust. 5 ustawy 
z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych oraz w związku 
z § 12 i 14 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 4 października 
1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych; Dz.U. z 
1999 r. Nr 80, poz. 914 ze zm.). Sąd Najwyższy podzielił stanowisko zaprezentowa-
ne w uzasadnieniu swego wcześniejszego postanowienia z dnia 5 sierpnia 2005 r., II 
UZ 48/05 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 196), zgodnie z którym pełnomocnictwa proce-
sowego do wniesienia kasacji może udzielić radcy prawnemu kierownik oddziału, 
który wydał decyzję w sprawie świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Zdaniem 
Sądu Najwyższego, pogląd ten znajduje potwierdzenie w ustawowej regulacji pro-
blematyki zdolności sądowej i procesowej w sądowym postępowaniu odwoławczym 
w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, w szczególności w treści art. 460 § 
1 k.p.c. i art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c. Wykładnia tych przepisów prowadzi do wniosku, że 
zdolność sądowa i procesowa organu rentowego w rozumieniu art. 460 § 1 k.p.c. ma 
oparcie bezpośrednio w ustawie, a nie w pełnomocnictwie udzielonym przez Prezesa 

 
3 
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Posiadanie przez organ rentowy zdolności pro-
cesowej oznacza zdolność do dokonywania przez jednostkę organizacyjną, będącą 
takim organem, wszystkich czynności procesowych, łącznie z udzielaniem pełno-
mocnictwa procesowego. Z tego względu, zważywszy, że oddział wojewódzki Zakła-
du Ubezpieczeń Społecznych jest jednostką organizacyjną w rozumieniu art. 476 § 4 
pkt 1 k.p.c., dyrektor oddziału Zakładu może udzielić radcy prawnemu pełnomocnic-
twa do zastępstwa procesowego oddziału w postępowaniu sądowym w sprawach z 
zakresu ubezpieczeń społecznych. 
 
Podobnie w uzasadnieniu wspomnianego postanowienia Sądu Najwyższego z 
dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ 48/05, wskazano, iż z przepisów art. 66 ust. 1, art. 67 i 
art. 73 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, regulujących ustrój Zakładu 
Ubezpieczeń Społecznych, nie wynika bynajmniej, by poszczególne oddziały miały 
odrębną od Zakładu osobowość prawną. Z tej też przyczyny przepis art. 476 § 4 pkt 
1 k.p.c. stanowiący, że jednostki organizacyjne Zakładu - oddziały - właściwe do wy-
dawania decyzji w sprawach świadczeń są organami rentowymi w rozumieniu prze-
pisów o postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, 
należy interpretować w ten sposób, iż art. 460 § 1 k.p.c. nadaje im zdolność sądową i 
procesową jedynie na użytek postępowania odrębnego w sprawach z zakresu ubez-
pieczeń społecznych. W związku z tym trzeba przyjąć, że pełnomocnictwa proceso-
wego do wniesienia kasacji może udzielić radcy prawnemu kierownik oddziału, który 
wydał decyzję w sprawie świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Byłoby jednak 
nielogicznym i pozbawionym racjonalnych argumentów twierdzenie, iż należy odmó-
wić takiego uprawnienia Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, skoro to Pre-
zes jest organem kierującym całością Zakładu i to on tworzy, przekształca i znosi 
terenowe jednostki organizacyjne oraz określa ich siedziby i właściwość, a nadto po-
wołuje i odwołuje kierowników jednostek organizacyjnych Zakładu, ich zastępców 
oraz głównych księgowych. W sytuacji, gdy Prezes Zakładu posiada zagwarantowa-
ne ustawą uprawnienie do powoływania i odwoływania kierowników poszczególnych 
oddziałów upoważnionych do udzielania pełnomocnictw procesowych, tym bardziej 
ma prawo w sposób samodzielny udzielania i odwoływania takich pełnomocnictw. 
 
Zdaniem Sądu pytającego, pracownicy oddziałów Zakładu Ubezpieczeń Spo-
łecznych są pracownikami zarówno nieposiadającej osobowości prawnej terenowej 
jednostki organizacyjnej Zakładu, jak i jednocześnie osoby prawnej, jaką jest sam 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych. W świetle powyższych poglądów nielogiczne by-

 
4 
łoby pozbawianie możliwości występowania w procesie pracowników oddziałów Za-
kładu tylko z tego powodu, że oddziały są pracodawcami w rozumieniu art. 3 Ko-
deksu pracy. Do takiej konkluzji prowadzić musi także to, że statut Zakładu Ubezpie-
czeń Społecznych w § 2 pkt 2 przewiduje możliwość udzielenia dalszego pełnomoc-
nictwa do działania za Zakład jego pracownikom. 
 
Sąd Okręgowy opowiadając się za pierwszą z przedstawionych koncepcji wy-
kładni art. 87 § 2 k.p.c. podkreślił jednak, że możliwe jest przyjęcie odmiennego sta-
nowiska, odmawiającego pracownikom Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, niebędą-
cym radcami prawnymi, reprezentowania organów rentowych w postępowaniu sądo-
wym. Za słusznością tej ostatniej koncepcji mogłaby przemawiać treść uchwały Sądu 
Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., sygn. akt II UZP 6/11. Teza uchwały 
wskazuje jednak, iż dotyczy ona wyłącznie spraw z odwołań od decyzji Dyrektora 
Zakładu Emerytalno - Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, 
a nie osoby prawnej, jaką jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych (co podkreślono w 
uzasadnieniu postanowienia o przekazaniu sprawy do rozpoznania powiększonemu 
składowi Sądu Najwyższego). 
 
W praktyce sądowej powstała zatem rozbieżność w poglądach na temat do-
puszczalności występowania pracowników Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jako 
pełnomocników oddziałów Zakładu. Wyjaśnienie tej kwestii ma zaś istotne znaczenie 
dla rozstrzygnięcia o zasadności niniejszego zażalenia i o ważności postępowania 
toczącego się przed Sądem Rejonowym. 
 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
 
Analizę przedstawionego Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego rozpo-
cząć wypada od kilku uwag na temat charakteru samego pełnomocnictwa proceso-
wego. 
 
Instytucja ta wyrosła z jednej z funkcjonujących na gruncie prawa prywatnego 
formy przedstawicielstwa. Przepisy prawa prywatnego przewidują bowiem dwie od-
miany przedstawicielstwa, w zależności od źródeł umocowania przedstawiciela - 
przedstawicielstwo ustawowe oraz pełnomocnictwo. W świetle art. 96 in fine k.c. peł-
nomocnictwo opiera się na oświadczeniu reprezentowanego, upoważniającego peł-
nomocnika do dokonania - w określonym zakresie - czynności prawnej w imieniu i ze 
skutkami dla mocodawcy. Udzielenie pełnomocnictwa jest jednostronną czynnością 

 
5 
prawną, kreującą i określającą kompetencje pełnomocnika do działania w imieniu 
mocodawcy wobec osób trzecich (B. Gawlik: System prawa cywilnego. Część 
ogólna, pod redakcją S. Grzybowskiego, t. I, Ossolineum 1985, s. 783). U podłoża 
pełnomocnictwa leży stosunek określany jako podstawowy lub wewnętrzny, stano-
wiący oparcie dla pełnomocnictwa i dotyczący tylko mocodawcy oraz pełnomocnika. 
Jako przykład stosunku podstawowego najczęściej wskazuje się umowy zlecenia (w 
historycznym ujęciu pełnomocnictwo traktowane było jako kontrakt organicznie zwią-
zany z umową zlecenia - art. 1984 i nast. Kodeksu Napoleona albo § 1002 i nast. 
Kodeksu cywilnego austriackiego), o pracę, spółki, o dzieło, spedycji, agencji albo 
umową mieszaną. Funkcję stosunku podstawowego może też pełnić więź rodzinna, 
samodzielnie ukształtowana przez strony umowa nienazwana albo negotiorum ge-
stio. W doktrynie dopuszcza się również umocowanie nieoparte na jakimkolwiek sto-
sunku podstawowym (który nie powstał lub okazał się nieważny), nazywane pełno-
mocnictwem izolowanym (M. Pazdan: System prawa prywatnego. Prawo cywilne - 
cześć ogólna, pod redakcją Z. Radwanskiego, t. 2, wydanie 2, Warszawa 2008, s. 
516). Z całokształtu przepisów normujących instytucję przedstawicielstwa wynika, że 
udzielenie pełnomocnictwa - poza wyraźnie zastrzeżonymi w ustawie wyjątkami - nie 
wymaga szczególnej formy. 
 
Przewidziane w prawie prywatnym elementy konstrukcyjne pełnomocnictwa 
upoważniają do stwierdzenia, że jest ono czynnością jednostronną, tworzącą stosu-
nek między mocodawcą a pełnomocnikiem, opiera się na stosunku wewnętrznym i 
zasadniczo nie wymaga szczególnej formy. 
 
Wyrosłe z pełnomocnictwa funkcjonującego w prawie prywatnym pełnomoc-
nictwo procesowe różni od jego pierwowzoru to, że jego celem nie jest podejmowa-
nie aktów prawa prywatnoprawnego, jak to ma miejsce w przypadku przedstawiciel-
stwa materialnoprawnego, lecz przedsiębranie - w imieniu mocodawcy - czynności 
procesowych, a więc działań podejmowanych przed sądem (organem procesowym), 
skierowanych na osiągnięcie skutku procesowego. Jego konstrukcja jest złożona. U 
podstaw pełnomocnictwa procesowego leży stosunek podstawowy (umowa cywilno-
prawna będąca źródłem zobowiązania) oraz pełnomocnictwo materialne (odmiana 
przedstawicielstwa), oparte na oświadczeniu reprezentowanego, a niekiedy wynika-
jące z ustawy. Dopiero powstanie takiego stosunku, mającego charakter materialno-
prawny, który można określić mianem stosunku zastępstwa sądowego, otwiera drogę 
do udzielenia pełnomocnictwa procesowego, normowanego przepisami Kodeksu 

 
6 
postępowania cywilnego, oznaczającego wyłącznie na obszarze prawa publicznego. 
Zasadnicza różnica konstrukcyjna między obydwoma pełnomocnictwami tkwi zatem 
w tym, że pełnomocnictwo procesowe jest stosunkiem wielostronnym, rozpiętym 
miedzy mocodawcą i jego pełnomocnikiem, z jednej strony, a sądem oraz przeciwni-
kiem (jego pełnomocnikiem) i innymi osobami uczestniczącymi w sprawie - z drugiej. 
Istotnym i nieodzownym komponentem pełnomocnictwa procesowego jest więc ist-
nienie procesu, a ściślej - zawiśnięcie sprawy w jej procesowo - technicznym kształ-
cie, a tym samym powstanie forum, na którym pełnomocnictwo może być realizo-
wane. 
 
W literaturze definiuje się pełnomocnictwo procesowe jako akt prawa publicz-
nego, jednostronną czynność procesową, tworzącą stosunek między mocodawcą, 
pełnomocnikiem i innymi uczestnikami oraz sądem jako organem władzy publicznej, 
upoważniającym pełnomocnika do podejmowania - w określonym zakresie - czynno-
ści procesowych w imieniu mocodawcy, z bezpośrednimi dla niego skutkami. Opiera 
się na prywatnoprawnym stosunku wewnętrznym (umowie) oraz pełnomocnictwie 
(jako jednaj z form przedstawicielstwa) upoważniającym pełnomocnika do zastępo-
wania mocodawcy przed sądem i podejmowania w jego imieniu czynności proceso-
wych. Wymaga pod rygorem nieważności i bezskuteczności formy pisemnej (J. Gu-
dowski: Pełnomocnictwo procesowe na tle podziału prawa na prywatne i publiczne, 
Polski Proces Cywilny 2011 nr 1, s. 26). 
 
Pełnomocnictwo procesowe, będąc samodzielną instytucją prawa publicz-
nego, normowane jest przepisami bezwzględnie obowiązującymi. Dotyczy to także 
kwestii kręgu podmiotów predestynowanych do roli pełnomocnika procesowego. W 
konsekwencji tego, poza osobami wymienionymi w art. 87 oraz w art. 465 § 1, art. 
4798, art. 47929 § 3, art. 47951, art. 47962, art. 47973, art. 6915 k.p.c. nikt nie może być 
pełnomocnikiem procesowym w postępowaniu cywilnym. Występowanie w charakte-
rze pełnomocnika procesowego osoby, która nie może być pełnomocnikiem, oznacza 
zaś brak należytego umocowania, powodujący nieważność postępowania w rozu-
mieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. (uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 
dnia 8 lipca 2008 r., III CZP 154/07, OSNC 2008 nr 12, poz. 133, z glosą aprobującą 
Z. Zielińskiego, Monitor Prawny 2008 nr 21, s. 1165). 
 
Bezwzględnie obowiązujący charakter przepisów regulujących instytucję peł-
nomocnictwa procesowego (także w aspekcie osób uprawnionych do występowania 
w tej roli) oraz wskazane wyżej konsekwencje naruszenia tych przepisów skłaniają 

 
7 
do zaakcentowania istotnego znaczenia dla praktyki sądowej przedstawionego przez 
Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego. 
 
Warto zatem przypomnieć, że art. 87 k.p.c. ustanawia ściśle określony krąg 
osób, którym można udzielić pełnomocnictwa (zasada numerus clausus). W świetle § 
1 tego przepisu podstawową grupą pełnomocników są tzw. pełnomocnicy zawodowi 
(profesjonalni), do których zaliczamy adwokatów, radców prawnych oraz w sprawach 
z zakresu ustawy - Prawo własności przemysłowej - rzeczników patentowych. Drugą 
grupę pełnomocników procesowych stanowią osoby powiązane z mocodawcą umo-
wami cywilnoprawnymi (sprawujące zarząd majątkiem lub interesami strony albo 
pozostające ze stroną w stałym stosunku zlecenia, o ile przedmiot sprawy wchodzi z 
zakres tego zlecenia), osoby powiązane ze sobą procesowo (współuczestnik sporu) 
oraz osoby związane stosunkiem bliskości (rodzice, małżonek, rodzeństwo, zstępni 
strony i osoby pozostające ze stroną w stosunku przysposobienia). W kolejnych 
jednostkach redakcyjnych art. 87 k.p.c. wyodrębniono jednak dalsze kategorie osób 
predestynowanych do roli pełnomocników procesowych. W myśl § 2 zdanie pierwsze 
tegoż artykułu pełnomocnikiem procesowym osoby prawnej lub przedsiębiorcy, w 
tym nieposiadającego osobowości prawnej, może być również pracownik tej jednost-
ki albo jej organu nadrzędnego. I właśnie z tego przepisu Zakład Ubezpieczeń Spo-
łecznych (jako osoba prawna) wywodzi swoje uprawnienie do udzielenia pełnomoc-
nictwa procesowego pracownikowi Zakładu nielegitymującemu się statusem radcy 
prawnego. 
 
W aktualnym stanie prawnym (art. 33 k.c.) osobowość prawna przyznawana 
jest bądź określonym typom państwowych jednostek organizacyjnych strukturalnie i 
finansowo powiązanym z Państwem (jak przedsiębiorstwa państwowe, banki pań-
stwowe, państwowe szkoły wyższe, fundacje, których jedynym fundatorem jest Skarb 
Państwa, jednoosobowe spółki handlowe Skarbu Państwa), bądź poszczególnym 
imiennie wskazanym podmiotom, jak Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Nie posia-
dają natomiast osobowości prawnej stationes fisci - jednostki Skarbu Państwa, czyli 
innymi słowy, państwowe jednostki organizacyjne bez osobowości prawnej, np. mini-
sterstwo, urząd wojewódzki, urząd skarbowy. Oczywiście osobowość prawna nie 
przysługuje także organom państwowym, takim jak minister, wojewoda, naczelnik 
urzędu skarbowego, choćby z tego względu, że są właśnie organami, nie zaś jed-
nostkami organizacyjnymi w rozumieniu art. 33 k.c. 

 
8 
 
Ani organy państwowe, ani państwowe jednostki organizacyjne bez osobowo-
ści prawnej nie mają zatem zdolności sądowej na podstawie ogólnego przepisu art. 
64 § 1 k.p.c., gdyż takowa przysługuje - co do zasady - osobom fizycznym i osobom 
prawnym. Istnieje jednak wiele przepisów szczególnych, które przyznają w określo-
nych kategoriach spraw cywilnych (w tym spraw cywilnych jedynie w ujęciu formal-
nym) zdolność sądową państwowym jednostkom organizacyjnym bez osobowości 
prawnej bądź nawet organom państwowym. 
 
Klasycznym przykładem takiej regulacji jest art. 460 § 1 k.p. Zgodnie z art. 460 
§ 1 in principio k.p.c. w sprawach z zakresu prawa pracy zdolność sądową ma także 
pracodawca, chociażby nie posiadał osobowości prawnej. Związane jest to z regula-
cją art. 3 Kodeksu pracy, który stanowi, że pracodawcą jest jednostka organizacyjna, 
choćby nie posiadała osobowości prawnej. 
 
Jeszcze inna konstrukcja przyjęta została w przypadku organów rentowych. 
Mimo że art. 477¹¹ § 1 k.p.c. wskazuje, iż w postępowaniu w sprawach z zakresu 
ubezpieczeń społecznych „stroną” jest między innymi organ rentowy, to art. 460 § 1 
in fine k.p.c. dodatkowo rozstrzyga, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecz-
nych organ rentowy ma zdolność sądową (czyli - w myśl art. 64 k.p.c. - właśnie zdol-
ność występowania w procesie jako strona) i zdolność procesową. 
 
W cywilnym postępowaniu odrębnym w obydwu wymienionych kategoriach 
spraw tak niemający osobowości prawnej pracodawcy jak i niemające osobowości 
prawnej organy rentowe podejmują czynności procesowe na podstawie art. 67 § 1 
k.p.c. Nie ma więc zastosowania między innymi art. 67 § 2 k.p.c., zgodnie z którym w 
przypadku Skarbu Państwa to on jest stroną w postępowaniu procesowym, a tylko 
personifikuje go jednostka organizacyjna, z której działalnością wiąże się dochodzo-
ne roszczenie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 1976 r., I PZ 1/76, 
OSNCP 1976 nr 10, poz. 229, z glosami J. Krajewskiego, OSPiKA 1977 nr 4, poz. 69 
oraz J. Mokrego, OSPiKA 1977 nr 6, poz. 100; uchwała składu siedmiu sędziów z 
dnia 24 listopada 1992 r., I PZP 59/92, OSNCP 1993 nr 4, poz. 49, uchwała z dnia 
23 lipca 1993 r., I PZP 30/93, OSNCP 1994 nr 6, poz. 123, wyrok z dnia 19 września 
1996 r., I PRN 101/95, OSNAPiUS 1997 nr 7, poz. 112 oraz wyrok z dnia 19 grudnia 
1997 r., I PKN 448/97, OSNAPiUS 1998 nr 22, poz. 649, postanowienie z dnia 15 
grudnia 2009 r., II PZ 23/09, LEX nr 577835). 
 
Z mocy art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c. organem rentowym jest także organ emery-
talny resortu spraw wewnętrznych właściwy do wydawania decyzji w przedmiocie 

 
9 
zaopatrzenia emerytalnego funkcjonariuszy, którego art. 460 § 1 in fine k.p.c. wypo-
saża w zdolność sądową i zdolność procesową, niebędącą pochodną osobowości 
prawnej Skarbu Państwa. I właśnie w odniesieniu do tego organu Sąd Najwyższy w 
uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 13 października 2011 r., II UZP 6/11 (OSNP 
2012 nr 5-6, poz. 69), której nadał moc zasady prawnej, stwierdził, że pracownik 
Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji 
niebędący radcą prawnym nie może być pełnomocnikiem procesowym Dyrektora 
tego Zakładu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 87 § 1 i 2 k.p.c.). 
W uzasadnieniu uchwały przytoczono treść art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lute-
go 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeń-
stwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby 
Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, 
Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich ro-
dzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 8, poz. 67 ze zm.), zgodnie z którym prawo do 
zaopatrzenia emerytalnego i wysokość świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopa-
trzenia w stosunku do funkcjonariuszy Policji ustala w formie decyzji organ emerytal-
ny określony przez ministra właściwego do spraw wewnętrznych. Wydane na pod-
stawie art. 32 ust. 2a tej ustawy rozporządzenie z dnia 2 marca 2004 r. w sprawie 
organu emerytalnego właściwego do ustalenia prawa do zaopatrzenia emerytalnego 
funkcjonariuszy Policji, Urzędu Ochrony Państwa, Agencji Bezpieczeństwa We-
wnętrznego, Agencji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Gra-
nicznej, Biura Ochrony Rządu i Państwowej Straży Pożarnej oraz ich rodzin (Dz.U. 
Nr 43, poz. 405 ze zm.) precyzuje, że organem właściwym w sprawach zaopatrzenia 
emerytalnego funkcjonariuszy Policji jest Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego 
MSWiA. Katalog zadań Dyrektora Zakładu określa § 5 wskazując, poza ustalaniem 
prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych przysługu-
jących z tego zaopatrzenia oraz ustalaniem prawa do innych świadczeń i ich wyso-
kości na podstawie odrębnych przepisów jak również ich wypłaty i waloryzacji, także 
na prowadzenie gospodarki finansowej i majątkowej według zasad określonych dla 
państwowych jednostek budżetowych, w tym opracowywanie planów, sprawozdań 
finansowych, rocznego planu dochodów i wydatków dotyczących działalności Zakła-
du Emerytalno-Rentowego MSWiA. Także § 2 rozporządzenia z dnia 18 października 
2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organu w zakresie zaopatrzenia 
emerytalnego funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agen-

 
10
cji Wywiadu, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony 
Rządu i Państwowej Straży Pożarnej oraz ich rodzin (Dz.U. Nr 239, poz. 2404 ze 
zm.) stanowi, iż organem właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytal-
nego, wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty 
jest Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i 
Administracji. 
 
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego MSWiA w sprawach z zakresu zao-
patrzenia emerytalnego funkcjonariuszy działa więc samodzielnie, wydając na pod-
stawie ustawowego upoważnienia deklaratoryjne decyzje dotyczące prawa do zao-
patrzenia emerytalnego (ustalania tego prawa) oraz wysokości i wypłaty świadczeń 
pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia. Nie wykonuje on czynności prawnych (także 
procesowych) za Skarb Państwa, ale we własnym imieniu, jako wyodrębniony pod-
miot, wyposażony przez ustawę w jasno zdefiniowane kompetencje. Jego zdolność 
sądowa i procesowa jako organu rentowego wynika z przepisów art. 460 i 476 § 4 pkt 
3 k.p.c. i nie jest pochodną (nie ma związku) osobowości prawnej Skarbu Państwa 
(art. 33 k.c.). Dyrektor Zakładu Emerytalno - Rentowego MSWiA będący stroną w 
sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych nie ma więc osobowości prawnej, nie 
jest też przedsiębiorcą. Nie może zatem skutecznie ustanowić swojego pracownika 
pełnomocnikiem procesowym, gdyż nie są spełnione przesłanki art. 87 § 2 k.p.c. 
 
Wykluczając uprawnienie do występowania pracowników Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, niebędących radcami 
prawnymi, w roli pełnomocników procesowych Dyrektora tego Zakładu w sprawach z 
zakresu ubezpieczeń społecznych, Sąd Najwyższy podniósł argumenty zarówno pro-
cesowe (samodzielność procesowa Dyrektora Zakładu jako organu rentowego wypo-
sażonego z mocy art. 460 § 1 w związku z art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c. w zdolność sądo-
wą i procesową) oraz materialnoprawne (ustawowe wyodrębnienie Dyrektora Zakła-
du jako samodzielnego podmiotu, wyposażonego w precyzyjnie zdefiniowane kom-
petencje i realizującego we własnym imieniu powierzone mu zadania, niepowiązane-
go w tym zakresie z żadną osobą prawną, w tym ze szczególną osobą prawną , jaką 
jest Skarb Państwa). 
 
Podobnie rzecz się ma z pracodawcami nieposiadającymi osobowości praw-
nej (samodzielnymi jednostkami organizacyjnymi lub jednostkami wewnętrznymi 
osób prawnych), których zdolność pracodawcza, wynikająca z art. 3 k.p., korespon-
duje ze zdolnością sądową i procesową (art. 460 § 1 k.p.c.). Stąd też w judykaturze 

 
11
akcentuje się niedopuszczalność występowania pracowników tych jednostek organi-
zacyjnych, nielegitymujących się statusem radcy prawnego czy adwokata, w cha-
rakterze ich pełnomocników procesowych, nawet jeśli pracownikami tymi są osoby o 
najwyższych kwalifikacjach prawniczych, jak prokuratorzy lub sędziowie (uchwała 
Sądu Najwyższego z dnia 28 października 1998 r., III ZP 28/98, OSNAPiUS 1999 nr 
5, poz. 158 i postanowienie z dnia 14 stycznia 2002 r., I PKN 607/01, OSNP 2004 nr 
3, poz. 48). 
 
Również w uzasadnieniu uchwały z dnia 19 grudnia 2008 r., III SZP 2/08 
(OSNP 2009 nr 17 - 18, poz. 245) Sąd Najwyższy, negując uprawnienie niebędącego 
radcą prawnym pracownika Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów do wystę-
powania w roli pełnomocnika procesowego Prezesa Urzędu w sprawie o uznanie 
postanowień wzorca umowy za niedozwolone, podkreślił fakt powierzenia Prezesowi 
Urzędu z mocy art. 47938 § 1 k.p.c. prawnoprocesowej kompetencji do wytoczenia 
powództwa i w konsekwencji tego - bycia stroną procesową w tej kategorii spraw w 
sytuacji, gdy Prezes Urzędu na podstawie przepisu prawa materialnego (art. 29 ust. 
1 ówczesnej ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów, 
jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 244, poz. 2080 ze zm.) został wyposażony w kom-
petencję centralnego organu administracji publicznej właściwego w sprawach 
ochrony konkurencji i konsumentów i jako jednostka organizacyjna nieposiadająca 
osobowości prawnej wykonywał zadania własne o charakterze publicznym i w swoim 
imieniu, a nie jako reprezentant Skarbu Państwa. 
 
Warto zauważyć, że we wszystkich wyżej wymienionych przypadkach zacho-
dzi koherencja regulacji prawa materialnego i procesowego. W zdolność sądową i 
procesową, a w rezultacie tego - w przymiot strony procesowej wyposażono bowiem 
jednostki organizacyjne (nawet nieposiadające osobowości prawnej) lub organy, 
które samodzielnie, we własnym imieniu realizują przypisane im prawem materialnym 
kompetencje z zakresu prawa pracy, prawa ubezpieczeń społecznych czy prawa pu-
blicznego. 
 
Sytuacja Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i jego oddziałów jest pod tym 
względem odmienna. Zgodnie z art. 476 § 2 i § 4 pkt 1 k.p.c. w sprawach z zakresu 
ubezpieczeń społecznych, zainicjowanych odwołaniami od decyzji dotyczących 
ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia rodzinnego, emerytur i rent oraz innych 
świadczeń w sprawach należących do właściwości Zakładu Ubezpieczeń, organami 
rentowymi są jednostki organizacyjne Zakładu określone w przepisach o systemie 

 
12
ubezpieczeń społecznych, właściwe do wydania decyzji w sprawach świadczeń. Tym 
też organom art. 460 § 1 k.p.c. przypisuje zdolność sądową i procesową. 
 
Godzi się przypomnieć, że pod rządami ustawy z dnia 25 listopada 1986 r. o 
organizacji i finansowaniu ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 42, poz. 202 ze zm.) 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych uzyskał status centralnego organu administracji 
państwowej. Przepis art. 66 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie 
ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 205, poz. 1585 ze zm., 
dalej zwanej ustawą systemową lub u.s.u.s.) zmienił ten stan rzeczy stanowiąc, że 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych jest państwową jednostką organizacyjną, posia-
dającą osobowość prawną. Tym samym Zakład stracił przymiot centralnego organu 
administracji państwowej i stał się wyposażoną w osobowość prawną instytucją 
ubezpieczeń społecznych, powołaną do sprawowania publicznoprawnej administracji 
określonych rodzajów socjalnego ryzyka oraz finansowania ich prawnej ochrony (por. 
J. Jończyk: ZUS jako instytucja ubezpieczeń społecznych, (w:) Problemy ubezpie-
czeń społecznych. W 70-lecie istnienia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Wrocław 
2004, s. 16). 
 
Strukturę organizacyjną Zakładu Ubezpieczeń Społecznych reguluje art. 67 
ustawy systemowej, zgodnie z którym w skład Zakładu wchodzą centrala i jednostki 
terenowe. W myśl § 8 ust. 1 Statutu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, stanowiące-
go załącznik do aktualnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki 
Społecznej z dnia 13 stycznia 2011 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubezpie-
czeń Społecznych (Dz.U. Nr 18, poz. 93), jednostkami terenowymi są oddziały oraz 
podlegające im inspektoraty i biura terenowe, których szczegółową organizację okre-
śla - stosownie do § 9 Statutu - regulamin organizacyjny Zakładu, nadany z mocy § 2 
ust. 3 pkt 2 Statutu przez Prezesa Zakładu. Oddziały są zatem częściami składowymi 
osoby prawnej, którą jest Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Zgodnie z art. 73 ust. 1 i 
3 ustawy systemowej działalnością Zakładu kieruje Prezes i on reprezentuje Zakład 
na zewnątrz oraz tworzy, przekształca i znosi terenowe jednostki organizacyjne, 
określa ich siedziby, właściwość terytorialną i rzeczową oraz powołuje i odwołuje kie-
rowników, zastępców kierowników i głównych księgowych tych jednostek. Stosownie 
do § 2 ust. 4 Statutu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Prezes realizuje zadania 
należące do zakresu jego działania za pomocą komórek organizacyjnych Centrali i 
terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu. 

 
13
 
Zgodnie z art. 68 ust. 1 oraz art. 69 ust. 1 i art. 71 ust. 1 i 2 ustawy systemowej 
do zakresu zadań Zakładu należy między innymi realizacja przepisów o ubezpiecze-
niach społecznych (a w szczególności stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpie-
czeń społecznych, ustalanie uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń społecznych 
oraz wypłacanie tych świadczeń, chyba że na mocy odrębnych przepisów obowiązki 
te wykonują płatnicy składek, wymierzanie i pobieranie składek na ubezpieczenia 
społeczne, ubezpieczenie zdrowotne, Fundusz Pracy, Fundusz Gwarantowanych 
Świadczeń Pracowniczych, prowadzenie rozliczeń z płatnikami składek z tytułu na-
leżnych składek i wypłacanych przez nich świadczeń podlegających finansowaniu z 
funduszy ubezpieczeń społecznych lub innych źródeł, prowadzenie indywidualnych 
kont ubezpieczonych i kont płatników składek, orzekanie przez lekarzy orzeczników 
Zakładu oraz komisje lekarskie Zakładu dla potrzeb ustalania uprawnień do świad-
czeń z ubezpieczeń społecznych), opiniowanie projektów aktów prawnych z zakresu 
zabezpieczenia społecznego, realizacja umów i porozumień międzynarodowych w 
dziedzinie ubezpieczeń społecznych, wystawianie osobom uprawnionym do emerytur 
i rent z ubezpieczeń społecznych imiennych legitymacji emeryta-rencisty, potwier-
dzających status emeryta-rencisty, dysponowanie środkami finansowymi funduszów 
ubezpieczeń społecznych oraz środkami Funduszu Alimentacyjnego, opracowywanie 
aktuarialnych analiz i prognoz w zakresie ubezpieczeń społecznych, kontrola orzecz-
nictwa o czasowej niezdolności do pracy, kontrola wykonywania przez płatników 
składek i przez ubezpieczonych obowiązków w zakresie ubezpieczeń społecznych 
oraz innych zadań zleconych Zakładowi, wydawanie Biuletynu Informacyjnego, po-
pularyzacja wiedzy o ubezpieczeniach społecznych, a nadto prowadzenie prewencji 
rentowej oraz wykonywanie zadań powierzonych na podstawie innych ustaw i innych 
zleconych zadań z dziedziny ubezpieczeń lub zabezpieczenia społecznego. 
 
Natomiast w § 10 Statutu Zakładu Ubezpieczeń Społecznych określono 
zakres rzeczowy działania terenowych jednostek organizacyjnych Zakładu jako 
obejmujący w szczególności: stwierdzanie i ustalanie obowiązku ubezpieczeń 
społecznych, ustalanie uprawnień do świadczeń z tytułu ubezpieczeń społecznych 
oraz innych świadczeń zleconych Zakładowi, wypłatę świadczeń z tytułu ubezpieczeń 
społecznych oraz innych świadczeń zleconych Zakładowi do wypłaty, dochodzenie 
zwrotu nienależnie pobranych świadczeń, dochodzenie należnych składek i opłat, 
orzecznictwo lekarskie na potrzeby ustalania uprawnień do świadczeń z ubezpieczeń 
społecznych, realizację umów i porozumień międzynarodowych w dziedzinie ubez-

 
14
pieczeń społecznych, wprowadzanie danych do systemu informatycznego, przetwa-
rzanie danych na potrzeby działalności Zakładu, szkolenie pracowników i klientów, 
zastrzegając doprecyzowanie tegoż zakresu przez Prezesa Zakładu w aktach we-
wnętrznych. 
 
Nie będąc centralnym organem administracji państwowej Zakład Ubezpieczeń 
Społecznych został na mocy art. 66 ust. 4 ustawy systemowej wyposażony - w za-
kresie prowadzonej działalności - w środki prawne właściwe organom administracji 
publicznej, a więc przede wszystkim w prawo do wydawania decyzji administracyj-
nych. Skutkiem usytuowania Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wśród państwowych 
jednostek organizacyjnych jest to, że postępowanie przed Zakładem w indywidual-
nych sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ma charakter administracyjny i 
zgodnie z art. 83 u.s.u.s. kończy się wydaniem decyzji zaskarżalnej do sądu ubez-
pieczeń społecznych. W świetle art. 73 u.s.u.s. właściwym do jej wydania jest zasad-
niczo Prezes Zakładu, ale § 2 ust. 2 Statutu Zakładu przewiduje w tym zakresie de-
koncentrację kompetencji decyzyjnych, wyposażając Prezesa w prawo upoważnienia 
pracowników Zakładu do wydawania decyzji w określonych przez niego sprawach. 
Należy podkreślić, iż przepis § 2 ust. 1 Statutu ZUS, wyposażający Prezesa Zakładu 
w prawo udzielania takich upoważnień, zamieszczony jest w załączniku do aktu pra-
wnego mającego rangę rozporządzenia właściwego ministra, wydanego na podsta-
wie zgodnej z art. 92 Konstytucji RP delegacji ustawowej (art. 74 ust. 5 ustawy sys-
temowej) i nie jest sprzeczny z art. 268a k.p.a., który stanowi, że organ administracji 
publicznej może w formie pisemnej upoważnić pracowników kierowanej jednostki 
organizacyjnej do załatwiania spraw w jego imieniu w ustalonym zakresie, a w 
szczególności do wydawania decyzji administracyjnych, postanowień i zaświadczeń. 
 
Z porównania przytoczonych regulacji wynika, że oddziały Zakładu Ubezpie-
czeń Społecznych nie mają samodzielnych, niezależnych od Zakładu jako osoby 
prawnej kompetencji, ale że ich zadania są emanacją zadań Zakładu, a powołanie 
(wyodrębnienie) ich w strukturze Zakładu ma na celu jedynie funkcjonalną decentrali-
zację obsługi ubezpieczonych. Na taki właśnie status terenowych jednostek organi-
zacyjnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zwraca uwagę judykatura. Sąd Naj-
wyższy w postanowieniu z dnia 16 maja 2002 r., II UKN 462/01 (OSNP 2004 nr 1, 
poz. 11) zważył, że wprawdzie Zakład Ubezpieczeń Społecznych swoje zadania w 
zakresie ubezpieczeń społecznych wykonuje za pośrednictwem między innymi od-
działów, niemniej jednak to nie oddziały Zakładu są odrębnymi organami rentowymi, 

 
15
ale Zakład Ubezpieczeń Społecznych jako zorganizowana całość. Konstatacja ta 
skłoniła Sąd Najwyższy do przyjęcia, że zmiany, jakie zaszły we właściwości oddzia-
łów Zakładu na terenie województwa śląskiego i małopolskiego w 1999 roku, nie 
mogą być w żadnym razie kwalifikowane jako powodujące nieważność postępowania 
w sytuacji, gdy przed sądem ubezpieczeń społecznych Zakład był reprezentowany 
przez pracownika oddziału, który wydał zaskarżoną decyzję, a który to oddział w 
chwili rozpoznawania sprawy w postępowaniu apelacyjnym nie był już właściwy. 
Również w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 marca 2007 r., II 
GSK 359/06 (LEX nr 321271) stwierdzono, że z treści przepisów ustawy o systemie 
ubezpieczeń społecznych, regulujących ustrój, zadania i kompetencje ZUS (art. 66 - 
70 u.s.u.s.) wynika, iż jest to jednostka organizacyjna (osoba prawna), która jako ca-
łość jest organem administracji publicznej (art. 66 ust. 4 u.s.u.s.). W roli samodziel-
nych organów administracyjnych nie występują więc jej wewnętrzne organy, ani tere-
nowe jednostki organizacyjne, mające kompetencje do działania w jej imieniu. Po-
dobnie w wyroku z dnia 18 kwietnia 2007 r., II GSK 374/06 (LEX nr 322769) Naczel-
ny Sąd Administracyjny zauważył, że skoro art. 74 ust. 5 ustawy systemowej spełnia 
wymagania określone w art. 92 ust. 2 Konstytucji RP, a przepis § 3 ust. 2 pkt 2 za-
łącznika do rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 4 października 
1999 r. w sprawie nadania Statutu Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. Nr 
80, poz. 914 ze zm. - obecnie § 2 ust. 2 Statutu ZUS) został wydany na podstawie i w 
granicach tej delegacji ustawowej, to stanowią one właściwą podstawę prawną 
udzielenia pracownikom Zakładu upoważnienia do wydawania decyzji administracyj-
nych w imieniu Zakładu. W rezultacie Prezes ZUS, udzielając dyrektorowi oddziału 
upoważnienia, o którym mowa w § 3 ust. 2 pkt 2 Statutu, nie upoważnia go do dzia-
łania w swoim imieniu, lecz w imieniu Zakładu jako organu. Dyrektor oddziału ZUS 
staje się zatem podmiotem personifikującym Zakład jako organ. 
 
Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. Otóż wbrew wnio-
skowi płynącemu z treści przedstawionego zagadnienia prawnego, pracownicy wy-
konujący pracę w oddziałach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych są pracownikami 
Zakładu, a nie jego jednostek terenowych. Zgodnie bowiem z art. 73 ust. 3 pkt 7 
ustawy systemowej do zakresu działania Prezesa Zakładu należy spełnianie funkcji 
pracodawcy w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. Natomiast w myśl § 28 ust. 1 
pkt 4 Regulaminu organizacyjnego Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (dostępnego 
na stronie Biuletynu Informacji Publicznej www.zus.pl/bip) do kompetencji dyrektora 

 
16
oddziału należy wykonywanie czynności związanych z funkcją pracodawcy w grani-
cach i na podstawie udzielonych umocowań. Oddziały Zakładu nie są więc we-
wnętrznymi pracodawcami w rozumieniu art. 3 k.p. Ich dyrektorzy zostali jedynie 
umocowani do dokonywania - stosownie do art. 31 k.p. - czynności w zakresie indy-
widualnych stosunków pracy łączących tych pracowników z pracodawcą, jakim jest 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych. 
 
Wracając do wcześniejszych przykładów niemających osobowości prawnej 
jednostek organizacyjnych i organów (pracodawców, Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, Prezesa Urzędu 
Ochrony Konkurencji i Konsumentów) należy zauważyć, że wszyscy oni zostali wy-
posażeni przez prawo materialne w podmiotowość prawną rozumianą jako zdolność 
występowania w obrocie prawnym w roli pracodawcy jako strony indywidualnych i 
zbiorowych stosunków pracy, czy też organu rentowego albo organu realizującego 
inne cele publiczne i w tym zakresie wspomniane jednostki organizacyjne lub organy 
działają samodzielnie, we własnym imieniu wykonując przysługujące im kompetencje 
lub powierzone zadania. Wyposażenie ich w zdolność sądową i procesową, a w re-
zultacie - przymiot strony (wnioskodawcy, uczestnika) postępowania sądowego jest 
zatem konsekwencją owego wyodrębnienia na gruncie prawa materialnego. Sytuacja 
Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i jego jednostek terenowych jest diametralnie 
inna. Z mocy przepisów normujących ustrój, kompetencje i funkcjonowanie Zakładu 
Ubezpieczeń Społecznych to Zakład, jako państwowa jednostka organizacyjna, ma-
jąca osobowość prawną, realizuje ustawowe zadania z zakresu powszechnych 
ubezpieczeń społecznych (i inne zadania zlecone na podstawie odrębnych ustaw), a 
czyni to za pomocą swoich struktur organizacyjnych w postaci centrali i jednostek 
terenowych, w których zatrudnieni są jego (tj. Zakładu) pracownicy. Dla realizacji 
owych zadań wyposażony został w środki administracji publicznej, to jest w wydawa-
nie decyzji między innymi w indywidualnych sprawach wymienionych w art. 83 ust. 1 
ustawy systemowej, zaskarżalnych w myśl ust. 2 tego artykułu do właściwego sądu 
zgodnie z przepisami Kodeksu postępowania cywilnego, a które to odwołania inicjują 
w myśl art. 476 § 2 k.p.c. postępowanie w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecz-
nych. Z punktu widzenia prawa materialnego organem rentowym jest więc Zakład 
Ubezpieczeń Społecznych jako osoba prawna. Tymczasem to oddziałom Zakładu 
Ubezpieczeń Społecznych, których dyrektorzy i inni zatrudnieni w oddziałach pra-
cownicy z mocy § 2 ust. 2 Statutu ZUS zostali upoważnieni przez Prezesa do wyda-

 
17
wania w imieniu Zakładu decyzji w wymienionych w art. 476 § 2 k.p.c. kategoriach 
spraw, przepis art. 460 § 1 w związku z art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c. nadaje zdolność są-
dową i procesową i to one w świetle art. 477¹¹ § 1 k.p.c. są stronami w postępowa-
niach odrębnych z zakresu ubezpieczeń społecznych. Takie wyodrębnienie oddzia-
łów ZUS występuje zatem tylko w stosunkach procesowych i nie jest koherentne z 
unormowaniami prawa materialnego regulującymi ustrój, kompetencje i funkcjono-
wanie Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, które status organu rentowego wiążą z 
Zakładem jako osobą prawną, a nie jego terenowymi jednostkami organizacyjnymi. 
 
Owo procesowe wyodrębnienie oddziałów Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 
ma zaś swoje konsekwencje na gruncie Kodeksu postępowania cywilnego między 
innymi w kwestii kompetencji do udzielania pełnomocnictw procesowych w sprawach 
z zakresu ubezpieczeń społecznych. Samodzielność procesowa terenowych jedno-
stek organizacyjnych Zakładu została zaakcentowana w uzasadnieniu postanowienia 
Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ 48/05 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 
196), w którym stwierdzono, że pełnomocnictwa procesowego do wniesienia kasacji 
może udzielić radcy prawnemu kierownik oddziału, który wydał decyzję w sprawie 
świadczenia z ubezpieczenia społecznego. Podobnie w wyroku z dnia 8 stycznia 
2008 r., I UK 172/07 (OSNP 2009 nr 3 - 4, poz. 51) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, iż 
zdolność sądowa i procesowa organu rentowego w rozumieniu art. 460 § 1 k.p.c. ma 
oparcie bezpośrednio w ustawie, a nie w pełnomocnictwie udzielonym przez Prezesa 
ZUS. Posiadanie przez organ rentowy zdolności procesowej oznacza zdolność do 
dokonywania przez jednostkę organizacyjną będącą takim organem wszystkich 
czynności procesowych, łącznie z udzielaniem pełnomocnictwa procesowego. Z tego 
względu, zważywszy, że oddział wojewódzki ZUS jest jednostką organizacyjną w 
rozumieniu art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c., dyrektor oddziału ZUS może udzielić radcy 
prawnemu pełnomocnictwa do zastępstwa procesowego oddziału w postępowaniu 
sądowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 86 i art. 476 § 4 pkt 1 
k.p.c. w związku z art. 67 ust. 1 pkt 2 i art. 74 ust. 5 ustawy o systemie ubezpieczeń 
społecznych oraz w związku z § 12 i § 14 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki 
Socjalnej z dnia 4 października 1999 r. w sprawie nadania statutu Zakładowi Ubez-
pieczeń Społecznych, Dz.U. Nr 80, poz. 914 ze zm.). Analogiczne stanowisko Sąd 
Najwyższy zajął w wyroku z dnia 13 stycznia 2009 r., I UK 24/09 (LEX nr 518067), w 
którym powtórzono, że posiadanie przez organ rentowy zdolności procesowej ozna-
cza zdolność do dokonywania przez terenową jednostkę organizacyjną Zakładu 

 
18
Ubezpieczeń Społecznych będącą takim organem wszystkich czynności proceso-
wych, łącznie z udzielaniem pełnomocnictwa procesowego. 
 
Stwierdzenie, że dyrektor oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych jest 
uprawniony do udzielania pełnomocnictw procesowych, nie przesądza jednak tego, 
kto - w świetle art. 87 § 2 k.p.c. - może być ustanowiony owym pełnomocnikiem. 
Zważywszy na opisane wyżej odrębności statusu Dyrektora Zakładu Emerytalno-
Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz terenowych jed-
nostek organizacyjnych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, nie można tezy uchwały 
składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 13 października 2011 r., II UZP 
6/11, odnosić wprost do tej ostatniej kategorii organów rentowych. Istota niniejszego 
problemu sprowadza się bowiem do wykładni art. 87 § 2 k.p.c. na tle istniejącej roz-
bieżności unormowań prawa materialnego i procesowego w oznaczeniu podmiotu 
mającego kompetencje organu rentowego w zakresie powszechnego systemu ubez-
pieczeń społecznych. Powstaje pytanie, czy dokonując interpretacji tegoż przepisu 
należy dać prymat unormowaniom materialnoprawnym i uznać, że skoro z punktu 
widzenia przepisów regulujących ustrój, kompetencje i funkcjonowanie Zakładu 
Ubezpieczeń Społecznych status organu rentowego przysługuje Zakładowi jako oso-
bie prawnej, a więc podmiotowi objętemu hipotezą komentowanej normy prawnej, to 
zgodnie z dyspozycją tej normy trzeba przyznać Zakładowi możliwość ustanawiania 
pełnomocnikami procesowymi swoich pracowników nawet niebędących radcami 
prawnymi, czy też dać pierwszeństwo przepisom proceduralnym i uznając za organy 
rentowe pozbawione osobowości prawnej oddziały Zakładu - wykluczyć je z zakresu 
przedmiotowego unormowania. Sąd Najwyższy w składzie rozstrzygającym przed-
stawione zagadnienie prawne opowiada się za odejściem od ścisłej, wąskiej wykładni 
prawa procesowego, ograniczającej się do interpretacji art. 87 § 2 k.p.c. w powiąza-
niu tylko z przepisami proceduralnym art. 460 § 1 w związku z art. 476 § 4 pkt 1 
k.p.c., na rzecz wykładni uwzględniającej materialnoprawne powiązania podmiotów 
procesowych. Tym bardziej, że do takiej interpretacji skłania wspomniana wcześniej 
geneza instytucji pełnomocnictwa procesowego, mającego swoje korzenie w jednej z 
form przedstawicielstwa funkcjonujących na płaszczyźnie prawa prywatnego oraz 
jego złożony charakter, obejmujący także elementy materialnoprawne. Będąca kon-
sekwencją szerokiego zakresu powierzonych zadań i mierzonej liczbą osób ubezpie-
czonych w systemie powszechnym skali działania Zakładu Ubezpieczeń Społecz-
nych, dekoncentracja kompetencji i wyposażenie terenowych jednostek organizacyj-

 
19
nych Zakładu w prawo do wydawania decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu 
ubezpieczeń społecznych oraz możliwość występowania tych jednostek w roli strony 
procesowej w sporach sądowych zainicjowanych odwołaniami od tychże decyzji, nie 
zmienia faktu, że zadania te powierzone zostały Zakładowi Ubezpieczeń Społecz-
nych jako państwowej jednostce organizacyjnej mającej osobowość prawną, a 
struktury terenowe stanowią jedynie ogniwo w ich realizacji. Funkcjonalna decentrali-
zacja obsługi ubezpieczonych nie powinna pozbawiać Zakładu możliwości korzysta-
nia z instytucji i rozwiązań procesowych przysługujących mu jako osobie prawnej w 
sporze sądowym na tle decyzji wydanych w ramach wypełniania jego ustawowych 
zadań i w jego imieniu przez terenowe jednostki organizacyjne. 
 
Za takim pragmatycznym rozwiązaniem problemu pełnomocnictw proceso-
wych, uwzględniającym odmienność regulacji prawa materialnego i procesowego w 
odniesieniu do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych i jego oddziałów opowiedział się 
także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ 48/05 (OSNP 
2006 nr 11 - 12, poz. 196) przyjmując, że Prezes Zakładu Ubezpieczeń Społecznych 
jest uprawniony do udzielenia pełnomocnictwa procesowego do wniesienia kasacji 
radcy prawnemu niebędącemu pracownikiem organu rentowego (jednostki organiza-
cyjnej ZUS), w którego imieniu kasacja ma być wniesiona (art. 66 ust. 4 w związku z 
art. 73 u.s.u.s.). W uzasadnieniu orzeczenia Sąd Najwyższy wywiódł, iż z przepisów 
regulujących ustrój Zakładu nie wynika bynajmniej, by poszczególne oddziały ZUS 
miały odrębną od Zakładu osobowość prawną. Z tej też przyczyny przepis art. 476 § 
4 pkt 1 k.p.c., stanowiący, iż jednostki organizacyjne Zakładu - oddziały - właściwe do 
wydawania decyzji w sprawach świadczeń są organami rentowymi w rozumieniu 
przepisów o postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecz-
nych, należy interpretować w ten sposób, iż art. 460 § 1 k.p.c. nadaje im zdolność 
sądową i procesową jedynie na użytek postępowania odrębnego w sprawach z za-
kresu ubezpieczeń społecznych. W związku z tym należy przyjąć, że pełnomocnictwa 
procesowego do wniesienia kasacji może udzielić radcy prawnemu kierownik od-
działu, który wydał decyzję w sprawie świadczenia z ubezpieczenia społecznego. 
Byłoby jednak nielogiczne i pozbawione racjonalnych argumentów twierdzenie, iż 
należy odmówić takiego uprawnienia Prezesowi Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, 
skoro to Prezes jest organem kierującym całością Zakładu, tworzy, przekształca i 
znosi terenowe jednostki organizacyjne oraz określa ich siedziby i właściwość oraz 
powołuje i odwołuje kierowników jednostek organizacyjnych Zakładu, ich zastępców 

 
20
oraz głównych księgowych. Skoro Prezes posiada zagwarantowane ustawą upraw-
nienie do powoływania i odwoływania kierowników poszczególnych oddziałów 
uprawnionych do udzielania pełnomocnictw procesowych, tym bardziej ma prawo w 
sposób samodzielny udzielania i odwoływania takich pełnomocnictw. 
 
Uznając w cytowanym postanowieniu prawo do udzielania pełnomocnictw pro-
cesowych podmiotowi, który z punktu widzenia prawa procesowego jest podmiotem 
odrębnym od strony postępowania, którą ma reprezentować (oddziałami ZUS kierują 
bowiem dyrektorzy, a nie Prezes Zakładu), Sąd Najwyższy dokonał wyłomu w ścisłej 
wykładni przepisów Kodeksu postępowania cywilnego normujących tę instytucję. Po-
dobnie w przywołanym wcześniej wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (LEX 
nr 518167) Sąd Najwyższy uznał za dopuszczalne występowanie pracownika zatrud-
nionego na stanowisku starszego inspektora w roli pełnomocnika procesowego od-
działu ZUS zauważając, że z faktu posiadania przez Zakład Ubezpieczeń Społecz-
nych osobowości prawnej wynika jego uprawnienie do ustanowienia pełnomocnikiem 
procesowym swego pracownika (art. 87 § 2 k.p.c.). 
 
Powyższe judykaty stanowią dodatkowy argument za przyjęciem takiej wy-
kładni art. 87 § 2 k.p.c., zgodnie z którą pracownik Zakładu Ubezpieczeń Społecz-
nych niebędący radcą prawnym, zatrudniony w oddziale Zakładu, może być pełno-
mocnikiem tego oddziału w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, gdyż bę-
dąc pracownikiem Zakładu (a nie jego jednostki terenowej) w istocie reprezentuje ten 
Zakład jako osobę prawną i zarazem organ rentowy w znaczeniu materialnopraw-
nym. 
 
Z tych względów Sąd Najwyższy podjął uchwałę jak w sentencji. 
========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI