I UZP 10/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął, że trzyletni termin na żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia rentowego liczy się od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu, a nie od daty wstrzymania wypłaty.
Sprawa dotyczyła ustalenia, od kiedy należy liczyć trzyletni termin, w którym organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Sąd Najwyższy, rozstrzygając zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Apelacyjny, uznał, że termin ten należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu świadczenia. W sprawie ustalono, że ubezpieczony nienależnie pobrał rentę z tytułu niezdolności do pracy, co zostało potwierdzone wyrokiem karnym, a następnie decyzją organu rentowego zobowiązano go do zwrotu świadczeń.
Sąd Najwyższy rozpoznał zagadnienie prawne przekazane przez Sąd Apelacyjny w Łodzi dotyczące wykładni art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Kluczowe pytanie brzmiało, czy trzyletni termin, za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu, czy od daty wstrzymania wypłaty świadczenia. W analizowanej sprawie ubezpieczony Jerzy G. nienależnie pobrał rentę z tytułu całkowitej niezdolności do pracy, co zostało potwierdzone prawomocnym wyrokiem karnym. Organ rentowy decyzją z dnia 30 czerwca 2008 r. odmówił prawa do renty i zobowiązał do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Sąd Okręgowy uznał żądanie zwrotu za uzasadnione, powołując się na art. 84 ust. 7 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który stanowi o 10-letnim terminie przedawnienia od uprawomocnienia się decyzji ustalającej należności. Sąd Apelacyjny powziął wątpliwości co do momentu rozpoczęcia biegu trzyletniego terminu, wskazując na brak precyzyjnych regulacji ustawowych i orzeczniczych. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy emerytalnej i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, stwierdził, że mimo pewnych niejasności, termin ten należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu świadczenia. Podkreślono, że instytucja ta nie jest przedawnieniem w rozumieniu Kodeksu cywilnego, a ograniczenie czasowe dotyczy okresu poprzedzającego wymagalność roszczenia, czyli datę wydania decyzji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Trzyletni okres należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu świadczenia.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że przepisy ustawy emerytalnej i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, mimo braku precyzyjnego wskazania, powinny być interpretowane w sposób spójny. Okresy 12 miesięcy i 3 lat odnoszą się do okresu bezpośrednio poprzedzającego żądanie zwrotu, które następuje z chwilą wydania i doręczenia decyzji zobowiązującej do zwrotu. Wskazano, że instytucja ta nie jest przedawnieniem w rozumieniu k.c., a ograniczenie czasowe dotyczy okresu sprzed wymagalności roszczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strona wygrywająca
Organ rentowy (w zakresie interpretacji przepisu)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jerzy G. | osoba_fizyczna | odwołujący |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Ł. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (7)
Główne
ustawa emerytalna art. 138 § ust. 4
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Trzyletni okres, za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu.
Pomocnicze
ustawa emerytalna art. 138 § ust. 5
Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych
Okresy zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w przypadku powiadomienia organu rentowego o przychodach lub w pozostałych przypadkach, liczone wstecz od roku wydania decyzji o rozliczeniu świadczenia.
ustawa systemowa art. 84 § ust. 3
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Zwrotu nienależnych świadczeń można żądać za okres nie dłuższy niż ostatnie 12 miesięcy lub ostatnie 3 lata.
ustawa systemowa art. 84 § ust. 7
Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych
Należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń ulegają przedawnieniu z upływem 10 lat, licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji, która te należności ustala.
k.p.c. art. 11
Kodeks postępowania cywilnego
Związanie sądu wyrokiem karnym skazującym.
k.c. art. 117
Kodeks cywilny
Pojęcie przedawnienia roszczeń.
k.c. art. 120
Kodeks cywilny
Bieg terminu przedawnienia związanego z wymagalnością roszczenia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Trzyletni termin na żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu.
Odrzucone argumenty
Trzyletni termin na żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia należy liczyć od daty wstrzymania wypłaty świadczenia.
Godne uwagi sformułowania
Trzyletni okres wynikający z art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (...) za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu tego świadczenia. Żądanie zwrotu nienależnie pobranego świadczenia następuje przez doręczenie decyzji w tym przedmiocie, stąd, przyjąć należy, że staje się ono wymagalne w tym momencie, a nie w czasie spełniania świadczeń.
Skład orzekający
Zbigniew Korzeniowski
przewodniczący
Józef Iwulski
sędzia
Romualda Spyt
sędzia sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie momentu rozpoczęcia biegu terminu do żądania zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rentowych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej interpretacji przepisów ustawy emerytalnej i ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia praktycznego dla organów rentowych i ubezpieczonych – precyzyjnego określenia terminu na zwrot nienależnie pobranych świadczeń, co ma bezpośrednie przełożenie na finanse obu stron.
“Od kiedy liczyć termin na zwrot nienależnie pobranej renty? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Dane finansowe
WPS: 83 605,39 PLN
zwrot nienależnie pobranych świadczeń: 66 126 PLN
odsetki ustawowe: 64 332,56 PLN
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała z dnia 16 października 2009 r. I UZP 10/09 Przewodniczący SSN Zbigniew Korzeniowski, Sędziowie SN: Józef Iwulski, Romualda Spyt (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2009 r. sprawy z odwołania Jerzego G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Od- działowi w Ł. z siedzibą w Z.W. o rentę z tytułu niezdolności do pracy i zwrot niena- leżnie pobranych świadczeń, na skutek zagadnienia prawnego przekazanego posta- nowieniem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 26 czerwca 2009 r. [...] „Czy trzyletni termin z art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 roku o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (tekst jednolity z 2004 r. Dz.U. Nr 39, poz. 353), za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu, czy też od daty wstrzymania wypłaty świadczenia?". p o d j ą ł uchwałę: Trzyletni okres wynikający z art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2009 r. Nr 153, poz. 1227), za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, należy liczyć od daty wydania de- cyzji zobowiązującej do zwrotu tego świadczenia. U z a s a d n i e n i e Sąd Apelacyjny-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Łodzi postanowie- niem z dnia 26 czerwca 2009 r., na podstawie art. 390 § 1 k.p.c., przedstawił Sądowi Najwyższemu do rozstrzygnięcia następujące zagadnienie prawne: „Czy trzyletni termin z art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 2 ze zm.), za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świad- czenia, należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu czy też od daty wstrzymania wypłaty świadczenia.” Powyższe zagadnienie wyłoniło się przy rozpoznawaniu apelacji Jerzego G. od wyroku Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Sieradzu z dnia 26 września 2008 r. w sprawie z jego odwołania od decyzji Zakładu Ubezpie- czeń Społecznych-Oddziału w Ł. o zwrot nienależnie pobranego świadczenia, w któ- rej ustalono następujący stan faktyczny. Ubezpieczony Jerzy G. decyzją z dnia 17 grudnia 1997 r. nabył prawo do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy od 18 października 1997 r. na stałe. Decyzją z dnia 7 lutego 2003 r. wstrzymano wypłatę tego świadczenia z uwagi na to, że ubezpieczony nie poddał się badaniu lekarskiemu wyznaczonemu w celu ustalenia uprawnień do renty. Prawomocnym wyrokiem Sądu Rejonowego w Sieradzu z 23 stycznia 2008 r. ubezpieczony został uznany winnym tego, że w okresie od października do grudnia 1997 r. w celu osiągnięcia korzyści majątkowej w postaci świadczenia rentowego udzielił korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w zamian za przyznanie nienależnego świadczenia rentowego oraz w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, działając w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry po- wziętego zamiaru, wprowadził w błąd organ rentowy co do zasadności wypłaty świadczenia w ten sposób, że nie zachował przyjętej procedury ubiegania się o rentę, a w tym w zamian za korzyść majątkową uzyskał zaświadczenie o stanie zdrowia z dnia 6 listopada 1997 r. wystawione przez lekarza bez badania i medycz- nej dokumentacji źródłowej oraz bez konsultacji lekarskiej i tym samym posiadając świadomość, że uzyskane świadczenie rentowe przyznane zostało w sposób bez- prawny, doprowadził Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w Z.W. do nieko- rzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 83.605,39 zł. Ostatecznie na mocy decyzji organu rentowego z dnia 30 czerwca 2008 r. od- mówiono ubezpieczonemu prawa do renty z tytułu całkowitej niezdolności do pracy za okres od 17 marca 1998 r. do 31 stycznia 2003 r., a także na podstawie kolejnej decyzji z tego dnia zobowiązano go do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń za okres od 1 lutego 2000 r. do 31 stycznia 2003 r. w kwocie 66.126 zł wraz ustawowy- mi odsetkami od 2 lutego 2000 r. do 20 maja 2008 r., tj. do dnia wydania decyzji ustalającej nadpłatę w kwocie 64.332,56 zł. 3 W tym stanie faktycznym Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie ubezpieczonego od powyższych decyzji nie zasługuje na uwzględnienie. Wychodząc z założenia, że wiąże go w niniejszej sprawie wyrok karny skazujący (art. 11 k.p.c.) i mając go na względzie, Sąd Okręgowy uznał, że renta z tytułu całkowitej niezdolności do pracy jest świadczeniem nienależnie pobranym w rozumieniu art. 138 ust. 1 pkt 2 ustawy emerytalnej, stąd uzasadnione jest żądanie jej zwrotu za okres objęty zaskarżoną decyzją, wraz z odsetkami. Zdaniem Sądu Okręgowego, niezasadny jest zarzut przedawnienia zgłoszony przez ubezpieczonego, albowiem zgodnie z art. 84 ust. 7 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2007 r. Nr 11, poz. 74 ze zm. - powoływanej dalej jako ustawa syste- mowa) należności z tytułu nienależnie pobranych świadczeń ulegają przedawnieniu z upływem 10 lat, licząc od dnia uprawomocnienia się decyzji, która te należności ustala. W apelacji od powyższego wyroku ubezpieczony zarzucił naruszenie prawa materialnego - art. 84 ust. 7 ustawy systemowej, poprzez nieuwzględnienie upływu terminu przedawnienia oraz art. 84 ust. 1 tej ustawy związku z art. 120 k.c., poprzez zobowiązanie ubezpieczonego do zapłaty odsetek za zwłokę od 2 lutego 2002 r. do 20 maja 2008 r., mimo że roszczenie o jej zapłatę powstaje dopiero w dacie upra- womocnienia się decyzji o zwrocie świadczenia oraz naruszenie prawa procesowego polegające na błędzie w ustaleniach faktycznych w wyniku przyjęcia, że ubezpieczo- ny jest zobowiązany do zwrotu kwoty 66.126,77 zł z tytułu nienależnego świadczenia i kwoty 64.332,56 zł z tytułu odsetek, mimo że z wyroku karnego wynika, że ubezpie- czony doprowadził organ rentowy do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie 83.605,39 zł, a ponadto na skutek niedostrzeżenia, że ubezpieczony w okresie objętym wyrokiem miał prawo do renty z tytułu częściowej niezdolności do pracy. Ponadto, z ostrożności procesowej, apelujący podniósł zarzut naruszenia art. 84 ust. 1 ustawy systemowej, poprzez zobowiązanie do zwrotu odsetek od 2 lutego 2002 r. do 20 maja 2008 r., pomimo że roszczenie uległo przedawnieniu za okres dłuższy niż 3 lata oraz naruszenie art. 84 ust. 3 ustawy systemowej, z którego wy- nika, że zwrotu nienależnego świadczenia można dochodzić za okres 3 lat od wyda- nia zaskarżonej decyzji. Sąd Apelacyjny rozpoznając powyższą apelację stwierdził, że wątpliwości bu- dzi kwestia terminu, w jakim organ rentowy może żądać zwrotu nienależnego świad- czenia, a mianowicie to czy okres 3 lat wstecz należy liczyć od daty wstrzymania wy- 4 płaty świadczenia, czy też od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu świad- czenia. Ustawodawca kwestii tej wyraźnie nie sprecyzował ani w art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, ani w art. 84 ust. 3 ustawy systemowej, jak również zagadnienie to nie zostało wyjaśnione w orzecznictwie Sądu Najwyższego. Jedynie w piśmien- nictwie zajęto stanowisko, że okres 12 miesięcy i okres 3 lat wymieniony w art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej liczyć należy od daty wstrzymania świadczenia (K. Anto- nów: Ustawa o emeryturach i rentach z ubezpieczeń społecznych, 2007r., s. 463). Sąd Apelacyjny podkreślił, że powyższy problem prawny - wbrew zarzutom apelacji - rozpatrywać należy na gruncie przepisu art. 138 ustawy emerytalnej, z uwagi na treść art. 84 ust. 5 ustawy systemowej. Stwierdził, że wątpliwości powstają w sytuacji, kiedy data wstrzymania świadczenia nie jest jednocześnie datą żądania zwrotu nie- należnego świadczenia, tak jak ma to miejsce w przedmiotowej sprawie. Odwołał się do treści art. 138 ust. 5 ustawy emerytalnej i wskazał, że gdyby przyjąć, że stanowi on integralną część przepisu art. 138 ust. 4 i jego kontynuację, to okres 3 lat z art. 138 ust. 4 należałoby liczyć od decyzji o zwrocie nienależnego świadczenia. Jedno- cześnie analogiczne rozwiązanie zawarte w art. 84 ustawy systemowej również nie daje żadnych wskazówek interpretacyjnych, bowiem i tu kwestia ta nie została do- statecznie sprecyzowania przez ustawodawcę. Sąd Apelacyjny wywiódł, że z uza- sadnienia wyroku Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK 154/08, po- średnio może wynikać reguła, że omawiane terminy liczyć należy od daty wydania decyzji o zwrocie świadczenia, a żądanie zwrotu staje się wymagalne od daty dorę- czenia tej decyzji. Jednakże taka koncepcja powoduje, że w niniejszej sprawie, ze względu na datę wstrzymania świadczenia niepokrywającą się z datą wydania decy- zji o zwrocie, na co złożyły się przedstawione okoliczności faktyczne, oznaczałaby, iż nie ma możliwości dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych świadczeń. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w analogicznych sprawach nie jest możliwe dochodzenie takich roszczeń przed datą uprawomocnienia się wyroku karnego skazującego z uwagi na brak dowodów w zakresie popełnienia przestępstwa i decyzja o zwrocie świadczeń zapaść może dopiero po uprawomocnieniu się wyroku. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: W myśl art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej nie można żądać zwrotu kwot nie- należnie pobranych świadczeń za okres dłuższy niż 12 miesięcy, jeżeli osoba pobie- 5 rająca świadczenia zawiadomiła organ rentowy o zajściu okoliczności powodujących ustanie lub zawieszenie prawa do świadczeń albo wstrzymanie wypłaty świadczeń w całości lub w części, a mimo to świadczenia były jej nadal wypłacane, w pozostałych zaś wypadkach - za okres dłuższy niż 3 lata, z zastrzeżeniem ust. 5. Powyższa re- gulacja odpowiada treści uprzednio obowiązującego (przed 1 stycznia 1999 r.) art. 106 ust. 3 ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowni- ków i ich rodzin (Dz.U. Nr 40, poz. 267 ze zm.), jak również ma analogiczne brzmie- nie w stosunku do art. 84 ust. 3 ustawy systemowej. W istocie ani art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, ani także art. 80 i 81 ustawy z dnia 23 stycznia 1968 r. o po- wszechnym zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin (Dz.U. Nr 3, poz. 6 ze zm.), który regulował podobną instytucję przed wejściem w życie ustawy z dnia 14 grudnia 1982 r. o zaopatrzeniu emerytalnym pracowników i ich rodzin, nie precyzują, w jakim przedziale czasowym należy umieścić okres 12 miesięcy oraz okres 3 lat (przed wstrzymaniem świadczenia czy przed wydaniem decyzji stwierdzającej po- branie nienależnych świadczeń i zobowiązującej do ich zwrotu). Kwestia ta była po- ruszana przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK 154/08 (Mo- nitor Prawa Pracy 2009 nr 4, poz. 208), gdzie wyrażono pogląd, że zasady określają- ce zwrot nienależnego świadczenia ze względu na upływ czasu (dawność, w tym znaczeniu potocznie przedawnienie) wskazane są w art. 138 ust. 4 i 5 ustawy eme- rytalnej (zasadniczo za okres nie dłuższy niż 3 lata od „żądania zwrotu", czyli wyda- nia decyzji w tym przedmiocie), które nie zostało jednak uzasadnione, jako że przed- stawiana w niniejszym pytaniu kwestia nie była przedmiotem sporu w tej sprawie, a także w wyroku z dnia 11 grudnia 2007 r., I UK 145/07 (OSNP 2009 nr 1-2, poz. 28), w którym stwierdza się, że zgodnie z art. 84 ust. 3 ustawy systemowej zwrotu nie- należnych świadczeń można żądać za okres nie dłuższy niż 3 lata od daty wydania i doręczenia ubezpieczonemu określonej decyzji, również bez pogłębionej argumenta- cji. Nie można nie dostrzec, że ustawodawca w ust. 4 art. 138 ustawy emerytalnej (inaczej niż w ust. 5 tego artykułu) wyraźnie nie określił, gdzie należy poszukiwać okresu 12 miesięcy lub 3 lat, a więc nie sprecyzował sposobu ich obliczania. Stąd też Sąd Apelacyjny powziął przedstawione wyżej wątpliwości, uznając, że okresy te li- czyć można wstecz albo od daty decyzji zobowiązującej do zwrotu świadczenia, albo od decyzji wstrzymującej świadczenie. Nie ulega wątpliwości, że unormowanie art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej nie jest instytucją przedawnienia w rozumieniu art. 117 6 § 1 k.c. Wynika to stąd, że zgodnie z art. 120 k.c. przedawnienie związane jest z wymagalnością roszczenia, a więc dopiero jego wymagalność sprawia, że rozpoczy- na się bieg terminu przedawnienia. „Żądanie zwrotu" nienależnie pobranego świad- czenia następuje przez doręczenie decyzji w tym przedmiocie, stąd, przyjąć należy, że staje się ono wymagalne w tym momencie, a nie w czasie spełniania świadczeń (por. wyrok z dnia 16 grudnia 2008 r., I UK 154/08). W przypadku zaś ograniczenia możliwości dochodzenia zwrotu świadczeń nienależnie pobranych do kwot za okres nie dłuższy niż 12 miesięcy lub niż 3 lata - ograniczenie to dotyczy okresu sprzed wymagalności roszczenia. W związku z powyższym w istocie można mieć wątpliwo- ści czy omawiana regulacja bazuje na koncepcji zbliżonej do przedawnienia, czy też ustawodawca miał na myśli nie ograniczenie możliwości dochodzenia roszczenia z uwagi na upływ czasu, lecz ograniczenie kwotowe - do kwoty równej świadczeniu za 12 miesięcy lub za 3 lata. To drugie stanowisko mogłoby wynikać z takiego odczyta- nia art. 138 ust. 4, z którego wynika, że mowa w nim o „zwrocie kwot nienależnie po- branych za określony okres”. Rezygnacja z formy negacji użytej przez ustawodawcę: „nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń za okres dłuższy niż 12 miesięcy lub 3 lata”, mogłaby prowadzić do sformułowania zdania: „można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń za okres 12 miesięcy lub 3 lata”. Mogłoby to prowadzić do wniosku, że chodzi o maksymalną wysokość zwrotu równą wysokości świadczeń pobieranych przez okres 12 miesięcy lub 3 lat, a nie o sam okres 12 miesięcy czy 3 lat, który niekoniecznie pokrywać musi się z pobiera- niem świadczeń (tak jak w niniejszej sprawie), a rozumiany wyłącznie jako upływ czasu. Na słabość tej koncepcji wskazuje jednak odwołanie się do treści art. 84 ust. 3 ustawy systemowej, z której wynika, że „nie można żądać zwrotu kwot nienależnie pobranych świadczeń z ubezpieczeń społecznych za okres dłuższy niż ostatnie 12 miesięcy, jeżeli osoba pobierająca świadczenia zawiadomiła organ wypłacający świadczenia o zajściu okoliczności powodujących ustanie prawa do świadczeń albo wstrzymanie ich wypłaty, a mimo to świadczenia były nadal wypłacane, a w pozo- stałych przypadkach - za okres dłuższy niż ostatnie 3 lata.” W przepisie tym jest za- tem mowa o okresie „ostatnich 12 miesięcy” lub „ostatnich 3 lat”, tym samym kon- cepcja, że chodzi w nim o wskazanie jedynie maksymalnej wysokości zwrotu nie- należnie pobranych świadczeń równej kwotom świadczeń pobieranych przez wska- zany okres, jest niemożliwa do zaakceptowania. Ustalając wzajemny stosunek prze- pisów art. 138 ustawy emerytalnej i art. 84 ustawy systemowej, przy uwzględnieniu 7 zakresu podmiotowego i przedmiotowego obu powoływanych ustaw, uznać należy, że pierwszy stanowi lex specialis w stosunku do drugiego, bowiem art. 84 ustawy systemowej dotyczy ogólnie zasad zwrotu nienależnie pobranych świadczeń z ubez- pieczeń społecznych, a art. 138 ustawy emerytalnej świadczeń z tej ustawy (por. wy- rok Sądu Najwyższego z dnia 20 maja 2004 r., II UK 385/03, OSNP 2005 nr 2, poz.25). Jednakże z tej relacji nie wynika tak radykalnie odrębne (inne, szczególne) unormowanie w zakresie możliwości dochodzenia nienależnie pobranych świadczeń w ustawie emerytalnej, gdyż w treści normatywnej obu tych przepisów nie sposób nie dostrzec zasadniczego podobieństwa, nasuwającego wniosek, że kwestie te uregu- lowane zostały w taki sam sposób. Ponadto z aksjologicznego punktu widzenia nie ma racjonalnych argumentów, aby uznać, że nienależnie pobrane świadczenia z ustawy emerytalnej są inaczej traktowane niż takie same świadczenia z innych ustaw (np. z ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpiecze- nia społecznego w razie choroby i macierzyństwa, jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 267 ze zm.) w zakresie możliwości żądania ich zwrotu. Zatem treść art. 84 ust. 3 ustawy systemowej stanowi wskazówkę interpretacyjną dla wykładni art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej, z której wynika, że chodzi nie o wysokość kwoty podlega- jącej zwrotowi, lecz o okres (liczony wstecz), za który można żądać zwrotu. Jedno- cześnie wskazówka ta pozwala na stwierdzenie, że także w przepisie art. 138 ust. 4 ustawy emerytalnej chodzi o okresy ostatnich 12 miesięcy i ostatnich 3 lat. Do po- dobnego wniosku prowadzi porównanie ust. 4 z ust. 5 art. 138, co do którego nie ma również wątpliwości, że wskazuje konkretne okresy (również liczone wstecz), a nie wysokość (kwotę) zwrotu. Z jego treści wynika, że kwoty nienależnie pobranych świadczeń w związku z osiągnięciem przychodów, o których mowa w art. 104 ust. 1, podlegają zwrotowi za okres nie dłuższy niż 1 rok kalendarzowy poprzedzający rok, w którym wydano decyzję o rozliczeniu świadczenia, jeżeli osoba pobierająca to świadczenie powiadomiła organ rentowy o osiągnięciu przychodu, w pozostałych zaś przypadkach - za okres nie dłuższy niż 3 lata kalendarzowe poprzedzające rok wy- dania tej decyzji. Co więcej, redakcja norm zawartych w ust. 4 i 5 art. 138 wyraźnie wskazuje, że ust. 4 stanowi zasadę ogólną, a ust. 5 wyjątek od tej zasady. W obu tych przepisach wskazane są okresy 12 miesięcy (1 rok) i 3 lat, więc odrębność re- gulacji musi dotyczyć innej kwestii. W art. 138 ust. 5 wymienione w nim okresy nie zostały powiązane z decyzją zobowiązującą do zwrotu nienależnie pobranych świad- czeń. Wynika to stąd, że - chociaż zgodne z § 8 ust. 2 rozporządzenia Ministra Pracy 8 i Polityki Socjalnej z dnia 22 lipca 1992 r. w sprawie szczegółowych zasad zawiesza- nia lub zmniejszania emerytury i renty (Dz.U. Nr 58, poz. 290 ze zm.), zachowujące- go swoją moc stosownie do art. 194 ustawy emerytalnej - w decyzji rozliczającej świadczenie ustala się także kwotę różnicy między należną a wypłaconą kwotą świadczeń, która podlega zwrotowi, to jednak w myśl jego § 9 ust. 2 organ rentowy może dochodzić zwrotu świadczeń dopiero wtedy, kiedy emeryt lub rencista nie do- kona wpłaty, o której mowa w ust. 1 tego przepisu, w zakreślonym terminie. Zatem decyzja rozliczająca świadczenie nie jest decyzją zobowiązującą do zwrotu świad- czeń, lecz jedynie ustala kwotę różnicy między należną a wypłaconą kwotą świad- czeń. Można więc twierdzić, że w decyzji tej ujawniony zostaje fakt nadpłaty, która w przyszłości - wobec braku stosownej wpłaty na Fundusz Ubezpieczeń Społecznych - może stanowić podstawę do wydania kolejnej decyzji o zwrocie nienależnie pobra- nego świadczenia. Tak więc w tym przepisie ustawodawca za decydujący przyjął moment ujawnienia w decyzji rozliczającej, że istnieje nadpłata świadczenia (ujaw- nienia nienależnie pobranego świadczenia) i w takim znaczeniu przepis ten stanowi wyjątek od ogólnej zasady wyrażonej w ust. 4. Oznacza to, że w ust. 4 wskazano inną cezurę, od której należy liczyć (wstecz) okres ostatnich 12 miesięcy lub ostat- nich 3 lat i nie stanowi jej ujawnienie faktu pobrania nienależnego świadczenia. Pozostaje zatem do rozstrzygnięcia, jaka jest ogólna zasada w tym zakresie, a konkretnie rozważeniu podlega to czy okres ostatnich 12 miesięcy czy ostatnich 3 lat liczyć należy wstecz od daty wstrzymania świadczenia, czy od daty żądania zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Omawiane okresy stanowią część regulacji in- stytucji zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, a więc zostały niejako w natu- ralny sposób powiązane z żądaniem zwrotu. Przyjęcie braku tej więzi musiałoby wy- nikać z wyraźnego wskazania przez ustawodawcę innego momentu niż żądanie zwrotu, tak jak to ma miejsce w art. 138 ust. 5 ustawy emerytalnej (o czym mowa wyżej). Skoro wskazania takiego brak, to uprawniony jest wniosek, że okres 12 mie- sięcy lub 3 lat to okres bezpośrednio poprzedzający żądanie zwrotu. Argumentacja Sądu Apelacyjnego odnosząca się do pozbawienia możliwości dochodzenia zwrotu nienależnie pobranych świadczeń w całości (tak jak w przedsta- wionym stanie faktycznym) czy w części, w sytuacji, kiedy wstrzymanie wypłaty świadczenia nie pokrywa się z żądaniem zwrotu świadczeń, nie może być uznana za wystarczającą dla przyjęcia, że okres 12 miesięcy lub 3 lat liczyć należy od daty wstrzymania świadczenia. Zasada przedawniania się roszczeń majątkowych (także 9 zasadnych) w samym swoim założeniu opiera się na niemożności ich dochodzenia z uwagi na upływ czasu. Jeśli zatem ustawodawca zdecydował się na instytucję po- dobną, opierającą się na tym samym założeniu, to oznacza, iż jego wolą była nie- możność dochodzenia zwrotu świadczeń z uwagi na ich „dawność”. Powyższa argumentacja prowadzi do wniosku, że: trzyletni okres wynikający z art. 138 ust. 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 353 ze zm.), za który organ rentowy może żądać zwrotu nienależnie pobranego świadczenia, należy liczyć od daty wydania decyzji zobowiązującej do zwrotu tego świadczenia. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji uchwały. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI