III USKP 144/23

Sąd Najwyższy2024-10-16
SNubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokanajwyższy
emeryturaemerytura wcześniejszaemerytura powszechnaustawa emerytalnaTrybunał Konstytucyjnynowelizacjazasada równościskarga kasacyjnaSąd Najwyższy

Podsumowanie

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną dotyczącą sposobu obliczenia emerytury powszechnej dla kobiety urodzonej w 1953 r., która wcześniej pobierała emeryturę wcześniejszą, potwierdzając prawidłowość zastosowanych przepisów.

Sprawa dotyczyła kobiety urodzonej w 1953 r., która pobierała emeryturę wcześniejszą, a następnie złożyła wniosek o emeryturę powszechną. Sąd Najwyższy rozpatrywał skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił apelację skarżącej. Głównym zarzutem było nierówne traktowanie w związku z datą złożenia wniosku o emeryturę powszechną, co miało wpływać na sposób obliczenia świadczenia. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że zastosowane przepisy, w tym nowelizacja z 2020 r., były zgodne z prawem i Konstytucją, a skarżąca nie została nierówno potraktowana.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 października 2024 r. oddalił skargę kasacyjną G. R. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie, który utrzymał w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w Lublinie. Sprawa dotyczyła sposobu obliczenia emerytury powszechnej dla kobiety urodzonej w 1953 r., która przed osiągnięciem wieku emerytalnego pobierała emeryturę wcześniejszą. Po osiągnięciu wieku powszechnego złożyła wniosek o przeliczenie emerytury, jednak jej wysokość okazała się niższa od dotychczas pobieranej emerytury wcześniejszej, co skutkowało zawieszeniem wypłaty. Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego kwestionującym art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, który powodował pomniejszenie podstawy emerytury powszechnej o kwoty pobranych emerytur wcześniejszych, wprowadzono nowelizację z 2020 r. (art. 194i i 194j). Skarżąca zarzucała nierówne traktowanie, argumentując, że kobiety z jej rocznika, które złożyły wniosek o emeryturę powszechną po wejściu w życie nowelizacji, uzyskały korzystniejsze przeliczenia. Sąd Najwyższy uznał jednak, że skarżąca nabyła prawo do emerytury powszechnej w 2013 r., a zastosowane przepisy, w tym nowelizacja, były zgodne z Konstytucją. Sąd podkreślił, że zasada równości nie oznacza identycznego traktowania wszystkich, a zróżnicowanie jest uzasadnione, jeśli służy celom ustawy. W tym przypadku, różnica w traktowaniu wynikała z daty złożenia wniosku, co było istotnym kryterium. Sąd oddalił skargę kasacyjną, zasądzając od skarżącej koszty zastępstwa procesowego.

Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.

Sprawdź

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, przepisy te nie prowadzą do nierównego traktowania, a zróżnicowanie sytuacji prawnej ubezpieczonych jest uzasadnione celem ustawy i wagą interesu, dla którego zostało wprowadzone.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że różnica w traktowaniu wynika z daty złożenia wniosku o emeryturę powszechną, co jest istotnym kryterium. Zastosowane przepisy, w tym nowelizacja z 2020 r., są zgodne z Konstytucją RP i zasadą równości, ponieważ zróżnicowanie sytuacji prawnej podmiotów jest uzasadnione, jeśli pozostaje w związku z celem przepisów.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Biłgoraju

Strony

NazwaTypRola
G. R.osoba_fizycznaodwołująca się
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Biłgorajuinstytucjaorgan rentowy

Przepisy (21)

Główne

ustawa emerytalna art. 25 § 1b

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Przepis uznany za niezgodny z Konstytucją RP w zakresie dotyczącym kobiet urodzonych w 1953 r., które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46.

ustawa emerytalna art. 25 § 1

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 26 § 1

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 194i

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Przepis wprowadzony nowelizacją z 2020 r., dotyczący ustalenia podstawy obliczenia emerytury dla ubezpieczonych urodzonych w 1953 r.

ustawa emerytalna art. 194j

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Przepis wprowadzony nowelizacją z 2020 r., dotyczący ponownego ustalenia wysokości emerytury dla ubezpieczonych urodzonych w 1953 r.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 32 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 67 § 1

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Pomocnicze

ustawa emerytalna art. 46

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 29 § 1 pkt 1

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 26 § 4

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 26 § 5

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

ustawa emerytalna art. 26 § 6

Ustawa z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

W brzmieniu obowiązującym od 1 maja 2015 r. do 30 września 2017 r. oraz od 1 października 2017 r.

k.p.c. art. 98 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 199 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 13

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 14

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 108 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 398 § 21

Kodeks postępowania cywilnego

Konstytucja RP art. 8 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Konstytucja RP art. 190 § 4

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zastosowanie przepisów nowelizacji z 2020 r. (art. 194i, 194j) jest zgodne z Konstytucją RP i nie narusza zasady równości. Nabycie prawa do emerytury powszechnej nastąpiło w 2013 r., co uzasadnia stosowanie wskaźnika średniego dalszego trwania życia z tego okresu. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego P 20/16 oraz nowelizacja z 2020 r. nie skutkują ponownym ustaleniem podstawy obliczenia emerytury ani waloryzacją składek na późniejszy okres.

Odrzucone argumenty

Przepisy nowelizacji z 2020 r. prowadzą do nierównego traktowania kobiet z rocznika 1953 w zależności od daty złożenia wniosku o emeryturę powszechną. Należy zastosować wskaźnik średniego dalszego trwania życia obowiązujący w 2019 r. (lub późniejszy), a nie z 2013 r. Należy dokonać ponownej waloryzacji składek i kapitału początkowego na 2019 r.

Godne uwagi sformułowania

Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów, które uzasadniałyby uwzględnienie jej wniosków. Wprowadzona tym przepisem zmiana nie dotyczyła wprawdzie zasad nabywania uprawnień po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego przez kobiety urodzone w 1953 r., które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę ani nie miała wpływu na sposób realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, nie dotyczyła przesłanek przyznania takiego prawa lub wysokości przysługujących ubezpieczonej świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury, nie zakładała również ograniczenia okresu wypłacania tego świadczenia, lecz dotyczyła zasad ustalania wysokości emerytury „powszechnej”. Zasada zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa wyklucza możliwość formułowania obietnic bez pokrycia bądź nagłe wycofywanie się państwa ze złożonych obietnic lub ustalonych reguł postępowania. Sugerowane przez skarżącą różnicowanie sytuacji obu grup ubezpieczonych jest jednak pozorne. Nie zawsze odmienne potraktowanie stanowi o braku równości i o dyskryminacji. Ocena owego zróżnicowania sytuacji podmiotów powinna wynikać z ustalenia, czy zróżnicowaniu temu można przypisać uzasadniony charakter.

Skład orzekający

Dawid Miąsik

przewodniczący

Jolanta Frańczak

sprawozdawca

Krzysztof Rączka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących obliczania emerytury powszechnej dla osób urodzonych w 1953 r., które pobierały emeryturę wcześniejszą, w kontekście zasady równości i wyroków Trybunału Konstytucyjnego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej grupy ubezpieczonych (kobiety urodzone w 1953 r.) i konkretnych przepisów ustawy emerytalnej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnej kwestii nierównego traktowania w systemie emerytalnym i interpretacji przepisów po wyroku Trybunału Konstytucyjnego, co jest istotne dla wielu osób.

Emerytura powszechna czy wcześniejsza? Sąd Najwyższy rozstrzyga spór o zasady obliczania świadczeń dla rocznika 1953.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Agent AI dla prawników

Masz pytanie dotyczące tej sprawy?

Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.

Wyszukiwanie w 1,4 mln orzeczeń SN, NSA i sądów powszechnych
Dogłębna analiza z powołaniem na źródła
Zadawaj pytania uzupełniające — jak rozmowa z ekspertem

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

SN
III USKP 144/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 16 października 2024 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący)
‎
SSN Jolanta Frańczak (sprawozdawca)
‎
SSN Krzysztof Rączka
w sprawie z odwołania G. R.
‎
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w Biłgoraju
‎
o wysokość emerytury,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 16 października 2024 r.,
‎
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w Lublinie
‎
z dnia 14 czerwca 2022 r., sygn. akt III AUa 180/22,
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od odwołującej się na rzecz organu rentowego kwotę 240 (dwieście czterdzieści) złotych wraz z odsetkami z art. 98 § 1
1
k.p.c. tytułem zwrotu kosztów zastępstwa prawnego w postępowaniu kasacyjnym.
Jolanta Frańczak   Dawid Miąsik   Krzysztof Rączka
UZASADNIENIE
Sąd Okręgowy w Lublinie wyrokiem z dnia 31 grudnia 2021 r. odrzucił odwołania wnioskodawczyni G. R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w Biłgoraju z dnia 23 kwietnia 2014 r. i z dnia 12 sierpnia 2015 r. (pkt 1), odrzucił odwołanie w zakresie żądanie wydania postanowienia o wycofaniu wniosku o przyznanie emerytury powszechnej 2013/2014/2015 (pkt 2), oddalił odwołania w pozostałej części oraz wniosek o zasądzenie kosztów procesu (pkt 3 i 4), a także nie obciążył wnioskodawczyni kosztami procesu (pkt 5).
Sąd Okręgowy ustalił, że wnioskodawczyni, ur. 3 marca 1953 r., na mocy decyzji organu rentowego z dnia 9 marca 2009 r. pobierała od dnia 1 marca 2009 r. wcześniejszą emeryturę przyznaną jej na podstawie art. 46 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2023 r., poz. 1251 ze zm., dalej jako ustawa emerytalna) w związku z ukończeniem 55 lat. W marcu 2013 r. wnioskodawczyni osiągnęła powszechny wiek emerytalny (60 lat) i w dniu 30 lipca 2013 r. złożyła wniosek o „wyliczenie kolejnej emerytury na nowych zasadach i wybranie wariantu korzystnego”. Wobec tego organ rentowy decyzją z dnia 23 kwietnia 2014 r. przeliczył na nowo jej emeryturę od dnia 1 lipca 2013 r. (tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę w wieku powszechnym) w oparciu o art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej i ustalił jej wysokość na kwotę 1.815,59 zł, obliczoną w wyniku podzielenia podstawy emerytury (tj. kwoty składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji w wysokości 132.953.54 zł i kwoty zwaloryzowanego kapitału początkowego w wysokości 398.954,44 zł, pomniejszonej o sumę kwot pobranych emerytur w wysokości 73.835,35 zł) przez średnie dalsze trwanie życia, na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego, tj. przez 252,30 miesięcy. Jednocześnie zawieszono wypłatę tego świadczenia, gdyż jego wysokość okazała się mniej korzystna od dotychczas pobieranej przez wnioskodawczynię wcześniejszej emerytury. Decyzją z dnia 12 sierpnia 2015 r. wysokość emerytury ustalono na kwotę 1.962,09 zł, począwszy od dnia 1 czerwca 2015 r. Wyrokiem z dnia 6 marca 2019 r.,
P 20/16 (
Dz.U. z 2019 r., poz. 539)
, Trybunał Konstytucyjny
orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed dniem 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji RP.
W związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego, na skutek skargi wnioskodawczyni o wznowienie postępowania, organ rentowy decyzją z dnia 26 kwietnia 2019 r. uchylił własną decyzję z dnia 23 kwietnia 2014 r. i przeliczył emeryturę wnioskodawczyni od dnia 1 marca 2019 r. (tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o wznowienie postępowania), bez pomniejszania ustalonej poprzednio podstawy emerytury o sumę kwot pobranych emerytur. Tak ustalona wysokość emerytury wyniosła kwotę 2.188.41 zł, która również była mniej korzystna od dotychczas pobieranej emerytury wcześniejszej, dlatego jej wypłatę zawieszono. Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 30 czerwca 2020 r., VIII U 2279/19, oddalił odwołanie wnioskodawczyni od powyższej decyzji z dnia 26 kwietnia 2019 r., a w części dotyczącej ponownego obliczenia wysokości emerytury z uwzględnieniem wskaźnika dalszego trwania życia w wieku 66 lat i z uwzględnieniem waloryzacji kapitału początkowego do 2019 r. przekazał sprawę do rozpoznania organowi rentowemu. Rozpoznając przekazany wyrokiem Sądu Okręgowego wniosek, organ rentowy decyzją z dnia 31 grudnia 2020 r. odmówił wnioskodawczyni przeliczenia wysokości emerytury w oparciu o wskaźnik z tabeli średniego dalszego trwania życia w wieku 66 lat i nie uwzględnił waloryzacji kapitału i składek na 2019 r., powołując się na art. 26 ustawy emerytalnej, wskazując, że przyjęty w decyzji wskaźnik z tabeli średniego dalszego trwania życia wynika z art. 194j tej ustawy. Decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r. ponownie ustalono wysokość emerytury wnioskodawczyni w kwocie 2.498,52 zł, która była mniej korzystna od emerytury wcześniejszej pobieranej w okresie od dnia 1 lipca 2013 r. do dnia 30 kwietnia 2015 r. Z dniem wydania tej decyzji z mocy prawa zostało umorzone postępowanie w sprawie VIII U 2279/19, na podstawie art. 2 ust. 4 ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2020 r., poz. 1222, dalej jako nowelizacja z 2020 r.). Kolejną decyzją z dnia 27 stycznia 2021 r. ustalono wysokość emerytury wnioskodawczyni od dnia 1 stycznia 2021 r. (tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek) na kwotę 2.191,88 zł, z uwzględnieniem wysokości składek w kwocie 13.2953,54 zł, zwaloryzowanego kapitału w wysokości 419.182.09 zł i średniej dalszej długości życia 251.90 miesięcy, przyjętej z dnia osiągnięcia wieku emerytalnego jako korzystniejszej niż średnie dalsze trwanie życia w dniu zgłoszenia wniosku o emeryturę.
Wnioskodawczyni odwołała się od decyzji z dnia 31 grudnia 2020 r. odmawiającej jej przeliczenia wysokości emerytury oraz od decyzji z dnia 27 stycznia 2021 r. ponownie przeliczającej jej emeryturę, nie zgadzając się ze sposobem dokonywania obliczeń wysokości emerytury. Domagała się uchylenia decyzji z dnia 27 stycznia 2021 r. przez wydanie prawidłowej decyzji o właściwie obliczonej podstawie emerytury z zastosowaniem najkorzystniejszego średniego dalszego trwania życia na dzień 26 kwietnia 2019 r., a także uchylenia decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r. i z dnia 12 sierpnia 2015 r. o przyznaniu jej emerytury „powszechnej” jako wydanych z naruszeniem prawa, niezgodnie z Konstytucją RP. Wniosła również o wydanie postanowienia o wycofaniu wniosku złożonego o przyznanie emerytury powszechnej 2013/2014/2015. Zdaniem wnioskodawczyni organ rentowy przy obliczaniu wysokości jej emerytury „powszechnej” posłużył się danymi (zwaloryzowany kapitał początkowy, zwaloryzowane składki), jak i wskaźnikiem średniego dalszego trwania życia z 2013 r. zamiast z 2019 r., zaś nowelizacja z 2020 r. wprowadziła nieuzasadnione i niezgodne z Konstytucją RP różnicowanie kobiet z rocznika 1953.
W tak ustalonym stanie faktycznym sprawy Sąd Okręgowy uznał odwołania za nieuzasadnione, bowiem o przyznanie prawa do „kolejnej emerytury na nowych zasadach”, wnioskodawczyni wystąpiła w dniu 30 lipca 2013 r. Wniosek ten – potraktowany przez organ rentowy jako wniosek o prawo do emerytury „powszechnej” - nie został przez nią cofnięty, a zatem wywołał skutki prawne w postaci wydania decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r. Sąd Okręgowy przypomniał, że w dniu 10 lipca 2020 r. weszła w życie nowelizacja z 2020 r., która uwzględniając stwierdzoną w wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 20/16 niezgodność art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z Konstytucją RP, wprowadziła możliwość obliczenia wysokości emerytury powszechnej bez pomniejszania podstawy jej obliczenia, o której była mowa w tym przepisie. Zaskarżoną decyzją z dnia 12 stycznia 2021 r. na podstawie art. 194j ustawy emerytalnej z urzędu ponownie ustalono wysokość emerytury przyznanej wnioskodawczyni na podstawie art. 24 tej ustawy (tj. wraz z osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego) od dnia, od którego podjęta byłaby wypłata emerytury, bez pomniejszenia podstawy emerytury o kwoty pobranych wcześniej emerytur, a więc zgodnie z zasadami z art. 26 tej ustawy i z pominięciem jej art. 25 ust. 1b. Na podstawie art. 1 nowelizacji z 2020 r. dodano do ustawy emerytalnej art. 194i, zgodnie z którym osoby urodzone w 1953 r., pobierające wcześniejszą emeryturę przyznaną przed 2013 r., mogą obecnie przejść na emeryturę powszechną bez pomniejszania podstawy jej obliczenia o kwoty wypłaconej dotychczas wcześniejszej emerytury. Natomiast osobom, które przeszły już z wcześniejszej emerytury na emeryturę powszechną, świadczenie to zostanie przeliczone na podstawie art. 194j ustawy emerytalnej, tj. przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury (art. 194j ust. 2); do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia (art. 194j ust. 3); emerytura w ponownie ustalonej wysokości przysługuje od dnia, od którego podjęto wypłatę emerytury przyznanej na podstawie art. 24, a w przypadku gdy prawo do tej emerytury było zawieszone - od dnia, od którego mogłaby być podjęta jej wyplata (art. 194j ust. 4). Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury przyznanej na podstawie art. 24 jest wyższa od wypłacanej dotychczas, emerytowi wypłaca się wyrównanie; kwotę wyrównania stanowi różnica między sumą kwot emerytur, jakie przysługiwałyby w okresie od dnia, o którym mowa w ust. 4, do dnia wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, z uwzględnieniem ich waloryzacji, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie (art. 194j ust. 5). W ocenie Sądu Okręgowego sytuacja prawna wnioskodawczyni, która przeszła na emeryturę w 2013 r., jest inna od sytuacji ubezpieczonych kobiet z jej rocznika (1953), które wniosek o emeryturę złożyły zgodnie z art. 194i ustawy emerytalnej w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji z 2020 r., ponieważ inna jest data przejścia na emeryturę tych osób, co ma wpływ na sposób obliczenia świadczenia. Nie jest to nierówność wobec prawa, skoro każdy z ubezpieczonych z rocznika 1953 r. miał prawo do samodzielnego podjęcia decyzji o tym, w jakiej dacie przejdzie na emeryturę. Z art. 67 ust. 1 Konstytucji RP nie da się wyprowadzić konstytucyjnego prawa do konkretnej postaci świadczenia społecznego, a podstawą ewentualnych roszczeń osób ubiegających się o rentę, emeryturę czy inną formę zabezpieczenia społecznego mogą być przepisy ustaw (ewentualnie rozporządzeń wykonawczych wydanych w granicach upoważnienia ustawowego), regulujące szczegółowo te kwestie.
W konsekwencji zdaniem Sądu Okręgowego bezpodstawne jest odwołanie od decyzji z dnia 12 stycznia 2021 r., którą ponownie ustalono wysokość emerytury wnioskodawczyni z poszanowaniem powyższych zasad, czyli bez pomniejszenia podstawy emerytury o sumę kwot pobranych emerytur. Nie ma żadnych podstaw, aby przy ponownym ustalaniu wysokości emerytury traktować wnioskodawczynię jako osobę, która składa wniosek o emeryturę w wieku „powszechnym” po raz pierwszy, skoro wniosek taki złożyła w dniu 30 lipca 2013 r., a prawo do emerytury w powszechnym wieku organ rentowy ustalił jej decyzją z dnia 23 kwietnia 2014 r. Nabycie prawa do świadczenia (art. 100 ustawy emerytalnej) jest czym innym od jego wypłaty i powstaje z dniem spełnienia wszystkich warunków wymaganych do nabycia tego prawa. Rozpoznanie wniosku o ustalenie prawa do emerytury wymaga - o ile przepisy prawa nie stanowią inaczej - potwierdzenia tego prawa oraz jego wysokości według stanu prawnego obowiązującego w dniu złożenia wniosku.
W przypadku wnioskodawczyni, realizacja przesłanek prawa do emerytury powszechnej z art. 24 ustawy emerytalnej nastąpiła z dniem osiągnięcia przez nią powszechnego wieku emerytalnego, tj. w dniu 3 marca 2013. Wniosek o emeryturę w wieku powszechnym z dnia 30 lipca 2013 r. nie został przez nią cofnięty przed uprawomocnieniem się decyzji, a zatem nabyła ona prawo do tego świadczenia na podstawie przepisów obowiązujących w dacie złożenia wniosku. Nie zmienia tego uchylenie decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r. w związku ze wznowieniem postępowania. Wyjątkiem przy ustalaniu wysokości emerytury powszechnej jest art. 194j ustawy emerytalnej, ale jedynie w takim zakresie w jakim pozwala na pominięcie stosowania art. 25 ust. 1b tej ustawy, czyli na niepomniejszanie podstawy wymiaru emerytury o sumę kwot pobranych wcześniej emerytur. Prawidłowo więc organ rentowy, ustalając w decyzji z dnia 12 stycznia 2021 r. wysokość emerytury wnioskodawczyni w wieku powszechnym, zastosował wskaźnik średniego dalszego trwania życia jak w decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r., tj. 252,30 miesięcy. Wbrew odmiennym twierdzeniom wnioskodawczyni, nie ma podstaw do zastosowania w tym przypadku wskaźnika obowiązującego w 2019 r., tj. kiedy była „w wieku 66 lat”, skoro w tym czasie nie złożyła ona wniosku o emeryturę ani też nie osiągnęła powszechnego wieku emerytalnego. Zgodnie z art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej, emerytura ustalana według zreformowanych zasad dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. stanowi równowartość kwoty będącej wynikiem podzielenia podstawy obliczenia emerytury, ustalonej w sposób określony w art. 25, przez średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi, w jakim ubezpieczony przechodzi na emeryturę z uwzględnieniem ust. 5 i art. 183. Według art. 26 ust. 4 tej ustawy Prezes GUS ogłasza w formie komunikatu w Dzienniku Urzędowym „Monitor Polski” corocznie w terminie do dnia 31 marca tablice trwania życia, z uwzględnieniem ust. 3, dla wieku ubezpieczonych określonego w myśl ust. 2. Począwszy od dnia 1 maja 2015 r., na mocy ustawy z dnia 5 marca 2015 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (Dz.U. z 2015 r., poz. 552, dalej jako nowelizacja z 2015 r.), według znowelizowanego brzmienia art. 26 ust. 5 - tablice, o których mowa w ust. 4 są podstawą przyznawania emerytur na wnioski zgłoszone od dnia 1 kwietnia do dnia 31 marca następnego roku kalendarzowego, z uwzględnieniem ust. 6. Z kolei zgodnie z art. 26 ust. 6 ustawy - w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 maja 2015 r. do dnia 30 września 2017 r. - jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z ust. 1 stosuje się tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny, o którym mowa w art. 24 ust. 1a i 1b oraz art. 27 ust. 2 i 3. Natomiast art. 26 ust. 6 ustawy emerytalnej w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 października 2017 r. stanowi, że „jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z ust. 1 stosuje się tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn”. Z przytoczonych przepisów wynika, po pierwsze, że ani ubezpieczony, ani organ rentowy nie mają wpływu na określenie wartości średniego dalszego trwania życia, bo ta corocznie określona jest w formie komunikatu Prezesa GUS (art. 26 ust. 4 ustawy emerytalnej). Po drugie, co do zasady daną tablicę stosuje się do wniosków złożonych w trakcie jej obowiązywania (art. 26 ust. 5 tej ustawy), chyba że korzystniejsza dla ubezpieczonego do ustalenia wysokości emerytury okazałaby się tablica trwania życia obowiązująca w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny (art. 26 ust. 6 tej ustawy w brzmieniu obowiązującym od dnia 1 maja 2015 r. do dnia 30 września 2017 r. i aktualnie od dnia 1 października 2017 r.).
W związku z powyższym wysokość emerytury wnioskodawczyni nie jest ustalana na nowo na datę wydania decyzji z dnia 12 stycznia 2021 r., lecz przeliczana jest tylko jej wysokość i przysługuje od dnia, od którego podjęta byłaby wypłata emerytury (art. 194j ust. 4 ustawy emerytalnej). W taki właśnie sposób ustalono ponownie wysokość emerytury wnioskodawczyni. W decyzji z dnia 27 stycznia 2021 r. organ rentowy przyjął do obliczenia wysokości emerytury średnie dalsze trwanie życia w wysokości 251,90 miesięcy, z daty osiągnięcia powszechnego wieku emerytalnego, ponieważ jest to korzystniejsze dla niej od średniego dalszego trwania życia obowiązującej w dniu złożenia wniosku o emeryturę.
Sąd Okręgowy, na podstawie art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c., odrzucił odwołanie w zakresie, w jakim wnioskodawczyni domagała się wydania postanowienia o wycofaniu złożonego przez nią wniosku o przyznanie emerytury „powszechnej” 2013/2014/2015, ponieważ nie przysługuje droga sądowa w zakresie takiego żądania oraz nie ma innego organu, który mógłby orzec o wycofaniu wniosków o przyznanie emerytury powszechnej. Jedynie wnioskodawczyni może cofnąć taki wniosek, czego nie zrobiła w terminie. Obecnie jej zabiegi w tym zakresie, jak również w zakresie, w którym domaga się uchylenia decyzji z 2014 r. i 2015 r., mające doprowadzić do sytuacji, w której dopiero w 2019 r. przechodziłaby ona na emeryturę na skutek złożonego w tym roku wniosku, z zastosowaniem aktualnych wskaźników, w tym długości dalszego trwania życia, nie mają podstawy prawnej.
Wnioskodawczyni w apelacji zarzuciła naruszenie art. 25 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej, przez ich niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że przeszła na emeryturę w 2013 r., choć stało się to dopiero w dniu 26 kwietnia 2019 r., co miało wpływ na wysokość obliczonej zaskarżoną decyzją emerytury w wieku powszechnym, skoro do ustalenia jej wysokości organ rentowy przyjął błędnie średnie dalsze trwanie życia z tablicy średniego dalszego trwania życia opublikowanej w 2013 r. dla ubezpieczonej w wieku 60 lat i 4 miesiące w wysokości 252,30 miesięcy, zamiast dla ubezpieczonej w wieku faktycznego i prawnego przejścia na emeryturę wynoszącego 66 lat i 1 miesiąc w wysokości 193 miesiące.
Sąd Apelacyjny w Lublinie wyrokiem z dnia 14 czerwca 2022 r. oddalił apelację, w pełni podzielając zarówno ustalenia faktyczne, jak i rozważania prawne poczynione przez Sąd pierwszej instancji, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy nie można przyjąć, aby doszło do nierównego traktowania wnioskodawczyni w sposób niezgodny z Konstytucją RP. Podstawą przekonania wnioskodawczyni o jej nierównym traktowaniu jest sprzeczne z faktami przyjęcie, że prawo do emerytury „powszechnej”, tj. przyznawanej na podstawie art. 24 ustawy emerytalnej w związku z osiągnięciem wieku emerytalnego wynoszącego co najmniej 60 lat dla kobiet, uzyskała ona w 2019 r., a nie od dnia 1 lipca 2013 r. w oparciu o decyzję z dnia 23 kwietnia 2014 r., uwzględniającą jej wniosek o emeryturę z dnia 30 lipca 2013 r.
Wnioskodawczyni zupełnie ignoruje, że od dnia 1 marca 2009 r. była uprawniona do wcześniejszej emerytury z art. 46 ustawy emerytalnej i po zakończeniu pracy zawodowej złożyła wniosek o emeryturę z art. 24 tej ustawy. Jeżeli ubezpieczony - tak jak wnioskodawczyni - pobrał wcześniejszą emeryturę (m.in. z art. 46 tej ustawy), podstawę obliczenia „powszechnej” emerytury, ustaloną zgodnie z art. 25 ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne (art. 25 ust. 1b tej ustawy). Wyjątek od tej zasady ustalania wysokości emerytury stanowi art. 194j ust. 1 ustawy emerytalnej, pozwalając, aby kwotę emerytury przyznanej na podstawie art. 24 ubezpieczonemu urodzonemu w 1953 r., który wcześniej pobierał emeryturę wymienioną w art. 25 ust. 1b na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r., ustalić ponownie od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i tej ustawy. Wówczas przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury (art. 194j ust. 2), a do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia. Emerytura w ponownie ustalonej wysokości przysługuje od dnia, od którego podjęto wypłatę emerytury przyznanej na podstawie art. 24, a w przypadku, gdy prawo do tej emerytury było zawieszone - od dnia, od którego mogłaby być podjęta jej wypłata. Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury przyznanej na podstawie art. 24 jest wyższa od wypłacanej dotychczas, emerytowi wypłaca się wyrównanie. Kwotę wyrównania stanowi różnica między sumą kwot emerytur, jakie przysługiwałyby w okresie od dnia, o którym mowa w ust. 4, do dnia wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, z uwzględnieniem ich waloryzacji, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie (art. 194j ust. 2-5). Organ rentowy ustalił wnioskodawczyni wysokość emerytury, po czym decyzją z 2015 r. ponownie ustalił jej wysokość, gdyż wnioski o ustalenie emerytury i ponowne określenie jej wysokości nie zostały w ustawowym miesięcznym terminie cofnięte, a wydane na ich podstawie decyzje stały się prawomocne. Wydanie przez Trybunał Konstytucyjny wyroku P 20/16 o niezgodności art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej z Konstytucją RP w zakresie, w jakim dotyczył kobiet urodzonych w 1953 r., które nabyły przed dniem 1 stycznia 2013 r. prawo do emerytury na podstawie art. 46 ustawy emerytalnej, nie niweczy tego, że prawo do emerytury zostało wnioskodawczyni przyznane. Uchylenie decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r. decyzją z dnia 26 kwietnia 2019 r. w wyniku wznowienia postępowania ze względu na powyższy wyrok Trybunału dotyczyło wyłącznie wysokości emerytury, bo uznany za niekonstytucyjny art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej regulował właśnie wysokość przyznanej emerytury, a nie samo prawo do tego świadczenia.
Gdyby uznać, że w wyniku wznowienia postępowania uchylono także prawo do emerytury, oznaczałoby to, że nie został rozpoznany wniosek z dnia 30 lipca 2013 r. o emeryturę w wieku powszechnym. Tymczasem w wyniku tego wniosku organ rentowy ustalił prawo do emerytury „powszechnej”, tylko niewłaściwie wyliczył jej wysokość, odejmując od podstawy wymiaru sumę kwot pobranych emerytur. Decyzja z dnia 26 kwietnia 2019 r. ingerowała w decyzję z dnia 23 kwietnia 2014 r. jedynie w części dotyczącej wysokości świadczenia emerytalnego, a nie prawa do niego, gdyż wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie wpływał na prawo do emerytury, tylko na jej wysokość. Bez znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy jest zatem, że wypłata ustalonej pierwotnie wysokości świadczenia, jak i ta wynikająca z nowych decyzji została zawieszona, bo dotychczas pobierana przez wnioskodawczynię emerytura wcześniejsza była korzystniejsza. Prawo do emerytury „powszechnej” zostało nabyte przez nią na podstawie wniosku z dnia 30 lipca 2013 r. Dlatego średnie dalsze trwanie życia zostało przyjęte z tamtego okresu i nie ma podstaw prawnych, by przyjmować wskaźnik z innego okresu, a w szczególności z 2019 r. Podobnie nie ma przesłanek prawnych do waloryzowania zgromadzonych składek czy kapitału początkowego na 2019 r. by na tej podstawie obecnie obliczyć wysokość emerytury, niezgodnie ze stanem faktycznym, przyjmując, że wnioskodawczyni „przeszła na emeryturę w 2019 r.” Skoro organ rentowy prawidłowo zastosował reguły ustalenia wysokości emerytury przyjęte w art. 194j ustawy emerytalnej, to oczekiwanie wnioskodawczyni, że zastosowane powinny być reguły ustalania wysokości emerytury, tak jakby złożyła wniosek o prawo do „powszechnej” emerytury w 2019 r. (a nie jak faktycznie miało to miejsce w dniu 30 lipca 2013 r.) nie znajduje żadnego oparcia w przepisach Konstytucji RP.
Wnioskodawczyni zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w całości skargą kasacyjną, domagając się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz zasądzenia od organu rentowego na jej rzecz zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej oraz nieobciążania jej kosztami procesu w razie oddalenia skargi kasacyjnej z uwagi na jej trudną sytuację finansową.
Skarżąca wniosła też o skierowanie do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (wersja skonsolidowana 2012 - Dz.Urz. U.E. z dnia 26 października 2012 r. Nr C 326 s. 1 i nast. dalej jako: TFUE), pytania prejudycjalnego dotyczącego wykładni przepisów prawa unijnego: czy art. 2, art. 6 ust. 1 i 2 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864/2 ze zm., dalej jako TUE) w związku z art. 1 Protokołu nr 1 do Europejskiej Konwencji Praw Człowieka (dalej jako Protokół nr 1) oraz art. 20, art. 21 ust. 1 i art. 34 Konwencja o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności z dnia 4 listopada 1950 r. (Dz.U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, dalej jako Konwencja) należy rozumieć w taki sposób, że sprzeciwiają się one unormowaniu krajowemu, prowadzącemu do sytuacji, zgodnie z którą osoby, pobierające świadczenie z tytułu wcześniejszej emerytury, które z chwilą osiągnięcia wieku uprawniającego je do emerytury powszechnej, złożyły wniosek o jej przyznanie, lecz prawo do wypłaty zostało zawieszone, bowiem na skutek wejścia w życie niekorzystnych dla nich przepisów, których uchwalenia i skutków nie można było przewidzieć w dacie przechodzenia na wcześniejszą emeryturę, świadczenie z emerytury powszechnej było znacząco niższe niż świadczenie z wcześniejszej emerytury, a które w chwili gdy krajowy ustawodawca, zobowiązany do tego orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego, wprowadził regulacje prawną powodującą niestosowanie inkryminowanych przepisów do osób, które wystąpiły o wypłatę emerytury powszechnej i otrzymały świadczenie znacząco niższe niż osoby, które, będąc w tej samej sytuacji prawnej i faktycznej, wniosek o emeryturę powszechną złożyły dopiero po uchwaleniu przepisów, realizujących wyrok Trybunału.
W skardze kasacyjnej zarzucono naruszenie prawa materialnego, to jest art. 194i, art. 194j ust. 1-3 oraz art. 25 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej, przez ich wykładnię sprzeczną z art. 32 ust. 1, art. 67 ust. 1 i art. 190 ust. 4 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, a w szczególności z art. 1 Protokołu nr 1 i art. 14 Konwencji, pozbawiającą skarżącą prawa do poszanowania jej praw majątkowych doprowadzając do nierównego, odmiennego niż w przypadku innych ubezpieczonych charakteryzujących się tymi samymi cechami relewantnymi, potraktowania jej w zakresie chronionego konstytucyjnie prawa do zabezpieczenia społecznego po osiągnięciu wieku emerytalnego, którego to prawa nie można różnicować w oparciu o dyskryminujące i nierelewantne kryterium, tj. przepisy art. 194i oraz art. 194j ustawy emerytalnej. Zdaniem skarżącej nowelizacja z 2020 r. spowodowała podział osób uprawnionych - kobiet z rocznika 1953, które: a) przed dniem 31 grudnia 2012 r. nabyły prawo do tzw. „wcześniejszej emerytury”, b) po raz pierwszy występowały o przeliczenie emerytury powszechnej po nowelizacji oraz na osoby, które wniosek o tę emeryturę składały między 2013 a 2020 r. Wykładnia przepisów ustawy emerytalnej dokonana przez Sąd Apelacyjny powoduje nierówne traktowanie ubezpieczonych kobiet urodzonych w 1953 r., w tym skarżącej, znajdujących się w takiej samej sytuacji prawnej, mimo wyraźnego zakazu z art. 32 ust. 1 Konstytucji RP i to w oparciu o nieistotne kryterium, jakim jest data złożenia wniosku o przyznanie emerytury w wieku powszechnym w okresie od 2013 r. do 2019 r. w sytuacji, gdy skutkiem tego wniosku jest zawieszenie poboru emerytury „powszechnej” z uwagi na to, iż jest niższa niż świadczenie dotychczas pobierane. Niższa wartość emerytury „powszechnej” jest rezultatem stosowania przepisu, który został uznany za niekonstytucyjny i w rezultacie tego zmieniony. Nowa emerytura funkcjonuje zatem wyłącznie „na papierze” - nie była nigdy wypłacana, jako niższa od emerytury wcześniejszej. Wszystkie emerytki z tej grupy, przez cały ten okres pobierały emeryturę wcześniejszą. Część z nich, w tym skarżąca, złożyły wniosek o emeryturę „powszechną” przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego P 20/16 i to właśnie dzięki ich działaniom zapadł ten wyrok i zmienione zostały niekonstytucyjne przepisy. Druga cześć (uprzywilejowana grupa) złożyła taki wniosek po raz pierwszy już po wydaniu tego wyroku, co skutkowało uzyskaniem emerytury obliczonej na podstawie średniego dalszego trwania życia dla kobiet w wieku 66 lub 67 lat (w zależności od daty wniosku) i zwaloryzowanej podstawy obliczenia emerytury. Emerytura taka jest znacząco wyższa od emerytur odmiennie traktowanej grupy, do której należy skarżąca, choć obie grupy w okresie 2013-2019 korzystały z kapitału w postaci składek, pobierając emerytury wcześniejsze. Emerytury przyznane ubezpieczonym z tej grupy są bowiem obliczane przy zastosowaniu wskaźnika średniego dalszego trwania życia, właściwych dla daty złożenia pierwszego wniosku (przed wydaniem wyroku P 20/16). W efekcie przyznane im emerytury, mimo iż w świetle prawa ubezpieczone z obydwu grup niczym się nie różnią, są znacząco niższe.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ rentowy wniósł o oddalenie skargi i o zasądzenie od skarżącej na jego rzecz zwrotu kosztów procesu według norm przewidzianych z uwzględnieniem kosztów zastępstwa procesowego wraz z odsetkami w wysokości odsetek ustawowych za opóźnienie w spełnieniu świadczenia pieniężnego, za czas od dnia uprawomocnienia się orzeczenia, którym je zasądzono do dnia zapłaty.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych zarzutów, które uzasadniałyby uwzględnienie jej wniosków. W rozpoznawanej sprawie, wobec nie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie naruszenia przepisów postępowania, zakres kognicji Sądu Najwyższego wytyczyły zarzuty podniesione w ramach kasacyjnej podstawy naruszenia prawa materialnego, a z uwagi na związanie Sądu Najwyższego z mocy art. 398
13
§ 2 k.p.c. poczynionymi w toku procesu ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego wyroku, ustalenia te stały się punktem odniesienia do oceny prawidłowości wykładni i zastosowania przepisów materialnoprawnych przy ferowaniu zaskarżonego wyroku.
Przypomnieć zatem trzeba, że według niekwestionowanych ustaleń stanu faktycznego skarżącej została przyznana od dnia 1 marca 2009 r. wcześniejsza emerytura na podstawie art. 46 w związku z art. 29 ust. 1 pkt 1 ustawy emerytalnej. W marcu 2013 r. osiągnęła ona powszechny wiek emerytalny i w dniu 30 lipca 2013 r. złożyła wniosek o „wyliczenie kolejnej emerytury na nowych zasadach i wybranie wariantu korzystnego”. Decyzją z dnia 23 kwietnia 2014 r. organ rentowy przeliczył na nowo emeryturę skarżącej od dnia 1 lipca 2013 r. (tj. od miesiąca, w którym zgłoszono wniosek o emeryturę w wieku powszechnym) zgodnie z art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej i ustalił jej wysokość na kwotę 1.815,59 zł, obliczoną w wyniku podzielenia podstawy emerytury (tj. kwoty składek zewidencjonowanych na koncie z uwzględnieniem waloryzacji w wysokości 132.953.54 zł i kwoty zwaloryzowanego kapitału początkowego w wysokości 398.954,44 zł, pomniejszonej o sumę kwot pobranych emerytur w wysokości 73.835,35 zł) przez średnie dalsze trwanie życia, na dzień osiągnięcia wieku emerytalnego, tj. przez 252,30 miesięcy.
Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, orzekł, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej
w brzmieniu obowiązującym do dnia 30 września 2017 r., w zakresie, w jakim dotyczy urodzonych w 1953 r. kobiet, które przed 1 stycznia 2013 r. nabyły prawo do emerytury na podstawie art. 46 tej ustawy, jest niezgodny z
art. 2
Konstytucji RP. W uzasadnieniu tego wyroku Trybunał dostrzegł, że sprawa leżąca u podstaw wystąpienia z pytaniem prawnym dotyczyła ubezpieczonej urodzonej w 1953 r., która skorzystała z możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę przed wejściem w życie kwestionowanego
art. 25 ust. 1b
ustawy emerytalnej. To znaczy, że przysługiwało tej osobie świadczenie emerytalne określone w ustawie i z tego świadczenia skorzystała jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego oraz przed dokonaniem zmian ustawowych skutkujących wprowadzeniem kwestionowanego w pytaniu prawnym
art. 25 ust. 1b
ustawy emerytalnej. Wprowadzona tym przepisem zmiana nie dotyczyła wprawdzie zasad nabywania uprawnień po osiągnięciu powszechnego wieku emerytalnego przez kobiety urodzone w 1953 r., które zdecydowały się przejść na wcześniejszą emeryturę ani nie miała wpływu na sposób realizacji prawa do wcześniejszej emerytury, nie dotyczyła przesłanek przyznania takiego prawa lub wysokości przysługujących ubezpieczonej świadczeń z tytułu wcześniejszej emerytury, nie zakładała również ograniczenia okresu wypłacania tego świadczenia, lecz dotyczyła zasad ustalania wysokości emerytury „powszechnej”. Zasady te są równie istotnym elementem uprawnień emerytalnych i odróżnić je należy od ostatecznej wysokości świadczeń, jakie obliczane są już po złożeniu wniosku. Według Trybunału Konstytucyjnego ustawodawca, dokonując w art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej zmiany zasad ustalania wysokości emerytury „powszechnej” w stosunku do kobiet urodzonych w 1953 r., naruszył zasadę lojalności państwa względem obywateli. Wprowadzając nowe, mniej korzystne zasady po rozpoczęciu realizacji uprawnień w zakresie wcześniejszej emerytury, naraził te kobiety na nieprzewidziane skutki, które w istocie stanowiły dla nich pułapkę. Gdyby w momencie podejmowania decyzji o przejściu na taką emeryturę wiedziały, jakie będą tego konsekwencje dla ustalania wysokości emerytury „powszechnej”, być może nie skorzystałyby z tego uprawnienia. Obowiązkiem ustawodawcy jest określenie skutków finansowych regulacji prawnych i podejmowanie racjonalnych decyzji w oparciu o możliwości finansowe państwa w odpowiedniej perspektywie czasu. Zasada zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa wyklucza możliwość formułowania obietnic bez pokrycia bądź nagłe wycofywanie się państwa ze złożonych obietnic lub ustalonych reguł postępowania. Stanowi to bowiem niedopuszczalne nadużywanie pozycji przez organy władzy względem obywateli. Dotyczy to w szczególności sytuacji, w której obywatel, układając swoje interesy, podejmuje decyzje dotyczące długiej perspektywy czasu i przewiduje ich konsekwencje na podstawie obowiązującego stanu prawnego. Zmiana tego stanu oznacza wówczas zaskoczenie, którego w danych okolicznościach obywatel nie mógł przewidzieć, a tym samym dostosować się do nowej sytuacji, w sposób, który nie wywrze negatywnych konsekwencji w sferze jego uprawnień. Skoro ustawodawca wprowadził możliwość skorzystania z korzystniejszych regulacji, wskazując jednocześnie horyzont czasowy realizacji uprawnień, jego obowiązkiem było zagwarantowanie wypłaty świadczeń w tym okresie. Wprowadzając zmiany, ustawodawca powinien preferować rozwiązania najmniej uciążliwe dla jednostki i ustanawiać regulacje, które ułatwią adresatom dostosowanie się do nowej sytuacji. Ustawodawca, dokonując zmian regulacji wobec kobiet urodzonych w 1953 r., zmienił skutki prawne ich decyzji podejmowanych w innym stanie prawnym. Niektóre kobiety nawet po czterech latach po przejściu na wcześniejszą emeryturę, dowiedziały się, że wypłacone im świadczenia emerytalne pomniejszą podstawę ustalenia wysokości emerytury powszechnej. Wprowadzenie nowych regulacji nastąpiło zdecydowanie za późno, by przygotować się do takiej zmiany i uniknąć nieprzewidzianych, niekorzystnych skutków prawnych. Kobiety te nie miały możliwości, by zmienić konsekwencje decyzji podjętych w 2008 r., dlatego też Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że
art. 25 ust. 1b
ustawy emerytalnej jest niezgodny z wynikającą z
art. 2
Konstytucji RP zasadą zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa.
Identyczne rozstrzygniecie zapadło w Trybunale Konstytucyjnym w dniu 4 czerwca 2024 r. w sprawie SK 140/20 (OTK-A 2024 nr 67 - wyrok wydany z udziałem sędziego dublera Justyna Piskorskiego), w której Trybunał stwierdził, że art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej w zakresie, w jakim dotyczy osób, które złożyły wniosek o przyznanie świadczeń, o których mowa w tym przepisie, przed dniem 6 czerwca 2012 r., jest niezgodny z art. 67 ust. 1 w związku z art. 2 Konstytucji RP. W uzasadnieniu Trybunał wskazano, że aktualna staje się argumentacja zawarta w wyroku P 20/16, a mianowicie, iż doszło do złamania zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przez nie prawa. Ubezpieczeni, którzy zdecydowali się na korzystanie z wcześniejszej emerytury, nie mieli - w momencie podejmowania tej decyzji na podstawie obowiązującego wówczas stanu prawnego - świadomości co do skutków prawnych, jakie może ona wywoływać w sferze ich przyszłych uprawnień z tytułu emerytury powszechnej. W szczególności nie mogli przewidzieć, że przejście na emeryturę jeszcze przed osiągnięciem powszechnego wieku emerytalnego będzie wiązało się z pomniejszeniem zgromadzonego kapitału o pobrane świadczenia. Nie spodziewali się, że wypłacanie świadczeń emerytalnych wpłynie na sposób ustalania wysokości świadczenia w ramach emerytury „powszechnej”. Z takimi konsekwencjami mogły się liczyć osoby, które decydowały się na skorzystanie z prawa do wcześniejszej emerytury po ogłoszeniu ustawy nowelizującej. W obu cytowanych wyżej sprawach dotyczących zgodności z Konstytucją art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej Trybunał Konstytucyjny podkreślał, że podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1 art. 25 ustawy emerytalnej, nie pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur, nie kwestionując pozostałych zasad ustalania wysokości emerytury.
W wykonaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, do ustawy emerytalnej z dniem 10 lipca 2020 r., na podstawie nowelizacji z 2020 r., ustawodawca pod postacią art. 194i i art. 194j wprowadził przepisy mające na celu ustalenie ubezpieczonym emerytur z pominięciem zakwestionowanego wyrokiem art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej, w myśl którego jeżeli ubezpieczony pobrał emeryturę częściową lub emeryturę na podstawie przepisów art. 46, art. 50, art. 50a, art. 50e lub art. 184, a także art. 88 lub art. 88a ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. - Karta Nauczyciela, podstawę obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24, ustaloną zgodnie z ust. 1, pomniejsza się o kwotę stanowiącą sumę kwot pobranych emerytur w wysokości przed odliczeniem zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych i składki na ubezpieczenie zdrowotne. Zgodnie z art. 194i
i art. 194j
ustawy emerytalnej
do ustalenia podstawy obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 ustawy ubezpieczonego urodzonego w 1953 r., nie stosuje się art. 25 ust. 1b, jeżeli wniosek o przyznanie tej emerytury zgłosi w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji z 2020 r. pod warunkiem że prawo do emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego ma ustalone na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r. Kwotę emerytury przyznanej na podstawie art. 24 ubezpieczonemu urodzonemu w 1953 r., który wcześniej pobierał emeryturę
wymienioną w art. 25 ust. 1b na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r., ustala się ponownie od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i. Przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury. Do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia.
Emerytura w ponownie ustalonej wysokości przysługuje od dnia, od którego podjęto wypłatę emerytury przyznanej na podstawie art. 24, a w przypadku, gdy prawo do tej emerytury było zawieszone - od dnia, od którego mogłaby być podjęta jej wypłata. Jeżeli ponownie ustalona wysokość emerytury przyznanej na podstawie art. 24 jest wyższa od wypłacanej dotychczas, emerytowi wypłaca się wyrównanie. Kwotę wyrównania stanowi różnica między sumą kwot emerytur, jakie przysługiwałyby w okresie od dnia, o którym mowa w ust. 4, do dnia wydania decyzji, o której mowa w ust. 1, z uwzględnieniem ich waloryzacji, a sumą kwot wypłaconych w tym okresie. Przepisy ust. 1-5 stosuje się odpowiednio do ponownego ustalenia wysokości renty rodzinnej. Do opisanej wyżej zasady wprowadzonej do ustawy dochodzenia roszczeń przez kobiety z rocznika 1953 odwołał się Trybunał Konstytucyjny w sprawie SK 140/20 przyjmując, że umożliwiają one zrównanie sytuacji wszystkich osób pokrzywdzonych normą prawną uznaną za niekonstytucyjną.
Zauważyć trzeba, że istota skargi kasacyjnej w rozpoznawanej sprawie sprowadza się do zakwestionowania przez skarżącą cytowanych wyżej przepisów
art. 194i, art. 194j ust. 1-3 oraz art. 25 ust. 1 i art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej, przez ich wykładnię sprzeczną z art. 32 ust. 1, art. 67 ust. 1 i art. 190 ust. 4 w związku z art. 8 ust. 2 Konstytucji RP, bowiem - zdaniem skarżącej - do
emerytury w wieku
powszechnym ustalonej na wniosek złożony przed wejściem w życie nowelizacji z 2020 r. powinno przyjmować się średnie dalsze trwanie życia przyjęte w decyzji ponownie ustalającej podstawę wymiaru świadczenia emerytalnego oraz zwaloryzowany na tą datę kapitał. Kluczowym argumentem skarżącej
na rzecz sugerowanej niezgodności powołanych przepisów ustawy emerytalnej z Konstytucją RP jest zastrzeżenie niedopuszczalnego z punktu widzenia zasady równości różnicowania sytuacji prawnej emerytów w zależności od momentu złożenia wniosku o świadczenie. Skarżąca zauważa, że art. 194i ustawy emerytalnej stanowi, iż do ustalenia podstawy obliczenia emerytury, o której mowa w art. 24 ustawy emerytalnej, ubezpieczonego urodzonego w 1953 r., nie stosuje się art. 25 ust. 1b, jeżeli wniosek o przyznanie tej emerytury zgłosi w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie nowelizacji z 2020 r, pod warunkiem, że prawo do emerytury przed osiągnięciem wieku emerytalnego ma ustalone na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r. Natomiast art. 194j ust. 1 ustawy przewiduje, że kwotę emerytury przyznanej na podstawie art. 24 ubezpieczonemu urodzonemu w 1953 r., który wcześniej pobierał emeryturę wymienioną w art. 25 ust. 1b na podstawie wniosku złożonego przed dniem 1 stycznia 2013 r., ustala się ponownie od podstawy ustalonej z zastosowaniem art. 194i, przy czym istotne jest, że przepisy ust. 2 i ust. 3, których dotyczy wniosek, stanowią, iż przeliczeniu podlega podstawa obliczenia emerytury przyjęta w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury i do ustalenia nowej kwoty emerytury przyjmuje się średnie dalsze trwanie życia zastosowane w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury, a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia.
W ocenie skarżącej przepisy art. 194i i art. 194j ustawy emerytalnej powodują, że jednorodna grupa ubezpieczonych została podzielona na dwie grupy, mimo braku wartości chronionych przez Konstytucję RP, które takie różnicowanie uzasadniałyby.
S
ugerowane przez skarżącą różnicowanie sytuacji obu grup ubezpieczonych jest jednak pozorne (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca 2024 r., II USKP 7/23, niepubl.). Wskazywana przez nią
ścisła wykładnia art. 194i, art. 194j ust. 1-3 ustawy emerytalnej miałaby prowadzić do wyodrębnienia dwóch grup ubezpieczonych. W przypadku pierwszej grupy - art. 194i ustawy stanowi o „ustaleniu podstawy obliczenia emerytury”, a w przypadku drugiej grupy - dochodzi do „ponownego ustalenia” emerytury, ale nie jest to tylko nic nieznaczące rozróżnienie, gdyż takie ponowne ustalenie, zgodnie z art. 194j ust. 2 i ust. 3 ustawy, odbywa się przez zastosowanie podstawy obliczenia emerytury przyjętej ówcześnie, choć z pominięciem sum pobranych emerytur wcześniejszych (tj. bez zastosowania art. 25 ust. 1b ustawy emerytalnej), przy przyjęciu średniego dalszego trwania życia przyjętego w decyzji o ustaleniu prawa do emerytury (zwykle z 2013 r. lub 2014 r., gdy wskaźnik ten wynosił około 250), a następnie uwzględnia się kolejne zmiany wysokości świadczenia, czyli waloryzację świadczenia emerytalnego, która jest wyraźnie niższa niż waloryzacja składek na koncie ubezpieczonej i waloryzacja kapitału początkowego uregulowana w art. 25 ust. 3-8 i 10, art. 25a i art. 173 ust. 4-5a ustawy emerytalnej. Nie budzi wątpliwości, że wobec skarżącej organ rentowy w zaskarżonych decyzjach zastosował reguły ustalenia wysokości emerytury przyjęte w art. 194j ustawy emerytalnej, a oczekiwanie, że zostaną wobec niej zastosowane zasady ustalenia wysokości emerytury tak, jakby złożyła wniosek o prawo do emerytury w wieku powszechnym po wydaniu wyroku przez Trybunał Konstytucyjny w 2019 r. (a nie jak faktycznie miało to miejsce w dniu 30 lipca 2013 r.), nie znajduje żadnego oparcia w przywołanych przepisach Konstytucji RP.
Jak trafnie wyjaśnił Sąd Najwyższy w sprawie II USKP 7/23, wynikającą z art. 32 Konstytucji RP zasadę równości (wokół której skarżąca konstruuje swoje wątpliwości) w odniesieniu do oceny norm prawnych należy rozumieć jako nakaz nadawania im takich treści, by kształtowały one w jednakowy (podobny) sposób sytuację prawną podmiotów jednakowych lub podobnych. Zasada równego traktowania oznacza, że w każdym przypadku podmioty należące niewątpliwie do tej samej kategorii muszą być traktowane równo, a podmioty należące do istotnie różnych kategorii mogą być traktowane różnie (zob. wyroki Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 6 marca 2007 r., OTK-A 2007 nr 3, poz. 22; z dnia 23 listopada 2010 r., K 5/10, OTK-A 2010 nr 9, poz. 106). Nie zawsze odmienne potraktowanie stanowi o braku równości i o dyskryminacji. Ocena owego zróżnicowania sytuacji podmiotów powinna wynikać z ustalenia, czy zróżnicowaniu temu można przypisać uzasadniony charakter. Zróżnicowanie zaś jest uzasadnione, jeśli pozostaje w bezpośrednim związku z celem przepisów, wagą interesu, dla którego zróżnicowanie jest wprowadzone i w proporcji do interesów naruszanych oraz nie uwłacza w sposób zasadniczy innym wartościom (por. orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego: z dnia 3 września 1996 r., K 10/96, OTK 1996 nr 4, poz. 33; z dnia 24 października 2001 r., SK 22/01, OTK-A 2001 nr 7, poz. 216). Punktem wyjścia dla oceny naruszenia przez normę ustawową konstytucyjnej zasady równości wobec prawa musi być wykazanie, że dochodzi do zróżnicowania sytuacji prawnej podmiotów jednakowych lub podobnych.
Tymczasem przywołane przez skarżącą w podstawie skargi przepisy w sposób oczywisty nie różnicują sytuacji ubezpieczonych, gdyż w obu z nich do obliczenia wysokości emerytury uwzględnia się średnie dalsze trwanie życia dla osób w wieku równym wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego (art. 26 ust. 1 ustawy emerytalnej) albo korzystniejsze dla ubezpieczonego tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn. W obu przypadkach decydujący jest zatem co do zasady - ze wskazanym wyżej wyjątkiem - wiek przejścia na emeryturę, czyli uzyskanie uprawnień emerytalnych na podstawie decyzji organu rentowego. Jedyna różnica między nimi polega na tym, że art. 194i ustawy emerytalnej dotyczy pierwszorazowego ustalenia wysokości emerytury w powszechnym wieku emerytalnym, tj. przy ustaleniu prawa do tej emerytury po raz pierwszy, a art. 194j - ponownego ustalenia wysokości emerytury (art. 114 ust. 1 ustawy emerytalnej), gdy prawo do niej zostało już wcześniej ustalone, ale z wadliwym obliczeniem jej wysokości. Zastosowana formuła wymiaru emerytury dla ubezpieczonych urodzonych po dniu 31 grudnia 1948 r. polega na ustaleniu wysokości świadczenia w efekcie podzielenia podstawy obliczenia emerytury przez średnie dalsze trwanie życia. Ta ostatnia kwestia ściśle wiąże się z zagadnieniem ustalania przeciętnej długości życia na emeryturze. Średnia ta wynika z tablic trwania życia ogłaszanych przez Prezesa GUS corocznie, w terminie do dnia 31 marca, w formie komunikatu publikowanego w Monitorze Polskim (art. 26 ust. 4 ustawy emerytalnej). Przyjęta w nowym systemie formuła obliczania emerytury zachęca do zwiększania swojego świadczenia przez opóźnienie przejścia na emeryturę. Każdy rok opóźnienia przejścia na emeryturę powoduje wzrost świadczenia ze względu, z jednej strony, na dłuższy okres gromadzenia składek, a z drugiej - na (ewentualnie) krótszy okres średniej oczekiwanej długości życia. Zasada ta obowiązywała od samego początku, tj. od wejścia w życie ustawy emerytalnej, i nie była (bo nie mogła być) zaskoczeniem dla osób składających wniosek o emeryturę w powszechnym wieku emerytalnym przed wydaniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16 (wyrok ten nie ma zresztą znaczenia dla żądania skarżącej, sprowadzającego się do przesunięcia daty złożenia wniosku o emeryturę w wieku powszechnym z 2013 r. na 2019 r. - wraz z dalszymi konsekwencjami powodującymi zwiększenie świadczenia przez zmniejszenie liczby miesięcy średniego dalszego trwania życia w algorytmie obliczania jego wysokości). Nie może być więc mowy o „niemożliwych do przewidzenia w tym zakresie konsekwencjach decyzji o skorzystaniu z prawa wyrażonego w art. 46 ustawy emerytalnej”. Wiadome było dla skarżącej już od wejścia w życie ustawy emerytalnej, że im później zostanie złożony wniosek o emeryturę, tym wyższe będzie to świadczenie. Przepis art. 194i oraz art. 194j ustawy emerytalnej w żaden sposób nie modyfikuje bowiem zasady wyrażonej w art. 26 ustawy emerytalnej, warunkującej wysokość świadczenia od przewidywanego dalszego trwania życia równemu wiekowi przejścia na emeryturę danego ubezpieczonego. Skarżąca domaga się też dalszego waloryzowania składników podstawy wymiaru emerytury po dniu uzyskania prawa do wypłaty świadczenia, jakimi są kapitał początkowy oraz zgromadzona składka emerytalna. W jej przekonaniu, zaskarżoną decyzją organ rentowy powinien był nie tylko obliczyć jej emeryturę z uwzględnieniem wyroku Trybunału Konstytucyjnego, tj. bez pomniejszania o wcześniej pobrane świadczenia, ale ponadto winien był też dokonać ponownej waloryzacji kapitału oraz wszystkich składek na 2019 r., łącznie z uwzględnieniem na nowo ustalonego dalszego trwania życia dla ubezpieczonej.
W związku z powyższym przypomnieć trzeba, że Sąd Najwyższy w uzasadnieniu postanowień z dnia 6 października 2015 r., III UZP 9/15 (LEX nr 1923849) i z dnia 3 listopada 2015 r., III UZP 12/15 (LEX nr 1962536), wyjaśnił, że kwotę emerytury w systemie zdefiniowanej składki ustala się tylko raz: w dniu nabycia prawa albo w dniu realizacji ryzyka. Tak ustalona emerytura może być już tylko powiększona w przypadku dalszego opłacania składek w sposób podany w art. 108 ustawy emerytalnej. W wyroku z dnia 8 marca 2022 r., II USKP 128/21 (LEX nr 3358626), Sąd Najwyższy podkreślił, że przyrost świadczeń w systemie emerytalnym jest związany albo ze zwiększeniem udziału w systemie przez wpłacanie nowych składek, co przekłada się również na przyrost stażu ubezpieczeniowego, albo ze względu na wstrzemięźliwość w realizacji świadczenia. W nowym systemie zewidencjonowane na koncie emerytalnym aktywa podlegają waloryzacji rocznej oraz kwartalnej, zaś dzielnik „ułamka emerytalnego” zmniejsza się wraz ze zmniejszaniem się średniej dalszej długości trwania życia, przy jednoczesnej możliwości stosowania starych tablic dalszej przeżywalności na podstawie dodanego w 2015 r. art. 26 ust. 6 ustawy emerytalnej („Jeżeli jest to korzystniejsze dla ubezpieczonego, do ustalenia wysokości emerytury zgodnie z ust. 1 stosuje się tablice trwania życia obowiązujące w dniu, w którym ubezpieczony osiągnął wiek emerytalny wynoszący 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn”), zaś w starym systemie odłożenie decyzji o przejściu na emeryturę wiąże się z aktualizacją (zwiększeniem) kwoty bazowej.
Podsumowując, skoro skarżąca miała ustaloną podstawę obliczenia emerytury i wysokość świadczenia w decyzji z dnia 23 kwietnia 2014 r. na wniosek złożony w dniu 30 lipca 2013 r., to ani zawieszenie wypłaty emerytury, ani też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16, nie może powodować ponownego obliczenia podstawy wysokości świadczenia, zgodnie z jej wnioskiem zawartym w wyroku z dnia 30 czerwca 2020 r. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego, a w zasadzie wydana z uwzględnieniem jego treści nowelizacja z 2020 r. spowodowała ponowne obliczenie emerytury w wieku powszechnym, ale jedynie w takim zakresie, aby wyliczonej kwoty emerytury nie pomniejszać o sumę kwot pobranych emerytur przyznanych na podstawie art. 29 w związku z art. 46 ustawy emerytalnej. Wyłącznie taki wniosek można wywieść z wyroku interpretacyjnego Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 marca 2019 r., P 20/16. Podkreślenia wymaga, że Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 stycznia 2024 r., I USKP 44/23 (OSNP 2024 nr 8, poz. 86), orzekł, że art.
194i i art. 194j ustawy emerytalnej stanowią odstępstwo od zasady równego traktowania ubezpieczonych, przewidując wyjątkowe, bardziej korzystne unormowania dla ubezpieczonych urodzonych w 1953 r., jeżeli spełnią oni wszystkie warunki wymienione w tych przepisach, które ustawodawca umiejscowił w grupie przepisów przejściowych ustawy emerytalnej. Z uwagi na szczególny charakter tych przepisów podlegają one wykładni ścisłej.
Przedstawione powyżej stanowisko można uznać za utrwalone w orzecznictwie, ponieważ analogiczne - do występujących w niniejszej sprawie - problemy zostały w podobny sposób wyjaśnione w postanowieniach Sądu Najwyższego: z dnia 6 września 2022 r., III USK 508/21 (LEX nr 3399520), z dnia 17 stycznia 2023 r., III USK 44/22 (LEX nr 3459214), z dnia 14 grudnia 2023 r., I USK 192/22 (LEX nr 3646761), z dnia 31 stycznia 2024 r., I USK 216/23 (LEX nr 37143260, z dnia 5 czerwca 2024 r., II USK 34/23 (niepubl.), z dnia 23 lipca 2024 r., II USK 275/23 (niepubl.) czy też wyrokach sądów powszechnych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 6 grudnia 2013 r., III AUa 1333/21, LEX nr 3729962 czy wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16 lipca 2021 r., III AUa 287/21, LEX nr 3242233). To przemawia z uznaniem, że nie występuje sygnalizowana przez skarżącą potrzeba zwrócenia się do TSUE z pytaniem prejudycjalnym, skoro kwestie podnoszone w pytaniu nie budzą jakichkolwiek wątpliwości w orzecznictwie Sądu Najwyższego.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy na podstawie art. 398
14
k.p.c. oraz art. 108
§ 1 w związku z art. 398
21
k.p.c. orzekł jak w sentencji wyroku.
[SOP]
r.g.

Nie znalazłeś odpowiedzi?

Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.

Rozpocznij analizę