III USKP 122/21

Sąd Najwyższy2022-04-26
SNubezpieczenia społeczneemerytury i rentyWysokanajwyższy
ubezpieczenia społeczneemerytury pomostowepraca w szczególnych warunkachstaż pracyrekompensataSąd Najwyższypostępowanie kasacyjne

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o przyznanie rekompensaty za pracę w warunkach szczególnych, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z powodu niewystarczających ustaleń faktycznych dotyczących wymaganego 15-letniego stażu pracy.

Sprawa dotyczyła odwołania S. G. od decyzji ZUS odmawiającej przyznania rekompensaty za pracę w warunkach szczególnych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, uznając, że sądy niższych instancji nie poczyniły wystarczających ustaleń faktycznych co do tego, czy wnioskodawca przepracował wymagane 15 lat w warunkach szczególnych. Podkreślono potrzebę dokładnej weryfikacji, czy praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, narażając pracownika na szkodliwe czynniki.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną S. G. od wyroku Sądu Apelacyjnego w sprawie o przyznanie rekompensaty za pracę w warunkach szczególnych. Wnioskodawca domagał się uznania okresów zatrudnienia, które jego zdaniem kwalifikowały się jako praca w szczególnych warunkach, aby uzyskać prawo do rekompensaty. Sądy niższych instancji, w tym Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny, oddaliły odwołania, uznając, że wnioskodawca nie wykazał wymaganego 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych. Sąd Najwyższy uznał skargę kasacyjną za uzasadnioną, wskazując na błędy w ustaleniach faktycznych i niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego. Podkreślono, że sądy nie poczyniły wystarczających ustaleń co do tego, czy praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, narażając pracownika na szkodliwe czynniki. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, zwracając uwagę na konieczność dokładnej weryfikacji okresów pracy w szczególnych warunkach.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sądy niższych instancji uznały, że wnioskodawca nie wykazał wymaganego 15-letniego stażu pracy w warunkach szczególnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z powodu niewystarczających ustaleń faktycznych dotyczących okresów pracy w szczególnych warunkach. Podkreślono potrzebę dokładnej weryfikacji, czy praca była wykonywana stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, narażając pracownika na szkodliwe czynniki, co jest kluczowe dla kwalifikacji pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

S. G.

Strony

NazwaTypRola
S. G.osoba_fizycznawnioskodawca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O.instytucjaorgan rentowy

Przepisy (6)

Główne

u.e.p. art. 21

Ustawa o emeryturach pomostowych

Określa prawo do rekompensaty dla osób zatrudnionych co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych.

u.e.r. FUS art. 32

Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych

Dotyczy uprawnień do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym dla pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach.

r.p.r.p.s.w. art. 2 § 1

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Definiuje pracę w szczególnych warunkach.

r.p.r.p.s.w. art. 4 § 1

Rozporządzenie Rady Ministrów w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze

Określa wykazy prac zaliczanych do prac w szczególnych warunkach.

Pomocnicze

k.p.c. art. 365 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje moc wiążącą prawomocnego orzeczenia.

k.p.c. art. 378 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa zakres rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewystarczające ustalenia faktyczne sądów niższych instancji co do spełnienia wymogu 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Niewłaściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego dotyczących kwalifikacji pracy w szczególnych warunkach. Nierozpoznanie wszystkich zarzutów apelacji przez Sąd Apelacyjny.

Odrzucone argumenty

Argumentacja Sądu Apelacyjnego dotycząca braku związania prawomocnymi orzeczeniami w sprawach o emeryturę w kontekście sprawy o rekompensatę.

Godne uwagi sformułowania

praca w warunkach szczególnych to praca, w której pracownik w sposób znaczny jest narażony na niekorzystne dla zdrowia czynniki. Pracę taką pracownik musi wykonywać stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku, aby nabyć prawo do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym. Decydujące znaczenie ma to, czy pracownik w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy był narażony na działanie tych samych szkodliwych czynników, na które narażeni byli pracownicy zatrudnieni nawet na innym stanowisku, wymienionym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r.

Skład orzekający

Dawid Miąsik

przewodniczący-sprawozdawca

Zbigniew Korzeniowski

członek

Krzysztof Rączka

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wymaganego stażu pracy w szczególnych warunkach, kwalifikacja pracy jako wykonywanej w szczególnych warunkach, stosowanie art. 365 k.p.c. w sprawach świadczeń z ubezpieczenia społecznego."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wnioskodawcy i interpretacji przepisów dotyczących rekompensaty za pracę w szczególnych warunkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego dla wielu osób prawa do świadczeń emerytalnych i rekompensat, a wyrok SN wyjaśnia kluczowe kwestie dowodowe i interpretacyjne związane z pracą w szczególnych warunkach.

Czy 15 lat pracy w szczególnych warunkach to zawsze wystarczający dowód na prawo do rekompensaty? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
Sygn. akt III USKP 122/21
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 26 kwietnia 2022 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Dawid Miąsik (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Zbigniew Korzeniowski
‎
SSN Krzysztof Rączka
w sprawie z odwołania S. G.
‎
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w O.
‎
o przyznanie rekompensaty za pracę w warunkach szczególnych,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w dniu 26 kwietnia 2022 r.,
‎
skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
‎
z dnia 27 sierpnia 2019 r., sygn. akt III AUa […],
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w […] do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. (dalej: organ rentowy) decyzją z 6 kwietnia 2017 r. ponownie odmówił S. G. (wnioskodawca) prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach. Po ostatecznym sprecyzowaniu odwołania od powyższej decyzji wnioskodawca żądał uznania okresów zatrudnienia nieuwzględnionych przez organ rentowy jako okresu pracy w szczególnych warunkach i przyznania mu prawa do rekompensaty oraz zwrotu kwoty 335 zł jako kwoty nienależnej organowi rentowemu.
Organ rentowy, w odpowiedzi na odwołanie, wniósł o jego oddalenie, podnosząc, że zarzuty wnioskodawcy są nieuzasadnione, gdyż brak było podstaw do przyznania wnioskodawcy prawa do rekompensaty wobec nieudowodnienia 15 lat pracy w warunkach szczególnych. W uzasadnieniu odpowiedzi na odwołanie oraz w kolejnym piśmie procesowym z 23 listopada 2017 r. organ rentowy podał, że na podstawie przedłożonej dokumentacji, wnioskodawcy co najwyżej można by zaliczyć 13 lat, 11 miesięcy i 29 dni okresów pracy w szczególnych warunkach z wymaganych 15 lat takiej pracy i dlatego odmówił mu prawa do rekompensaty.
Sąd Okręgowy w O. wyrokiem z 23 stycznia 2019 r., V U [...] oddalił odwołanie (pkt 1); przekazał roszczenie w przedmiocie zwrotu kwoty 335 zł jako kwoty bezpodstawnego wzbogacenia organu rentowego do Wydziału I Cywilnego Sądu Rejonowego w O. (pkt 2) oraz zasądził na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. kwotę 180 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego (pkt 3).
Sąd
Okręgowy ustalił, że S. G., urodzony 15 listopada 1950 r., pobiera emeryturę na podstawie decyzji z 21 listopada 2016 r.
[...].
Organ rentowy decyzją z 12 maja 2011 r., odmówił wnioskodawcy prawa do wcześniejszej emerytury, z uwagi na to, że wnioskodawca nie wykazał 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Wnioskodawca odwołał się od tej decyzji do Sądu Okręgowego w O., który wyrokiem z 31 stycznia 2012 r., V U [...] oddalił odwołanie. Apelacja wnioskodawcy od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w [...] z 25 lipca 2012 r., III AUa [...]. W postępowaniu tym uwzględniono wnioskodawcy – jako okresy pracy w szczególnych warunkach - okresy zatrudnienia w: Zakładach A, S.A. w O. w okresie od 1 stycznia 1976 r. do 15 marca 1980 r., na stanowisku ślusarz montażowy; Przedsiębiorstwie R. S.A. w O. w okresach: od 3 lipca 1992 r. do 7 października 1992 r., od 1 grudnia 1992 r. do 22 grudnia 1996 r. i od 1 stycznia 1997 r. do 12 czerwca 1998 r., na stanowisku monter, przy czym wnioskodawca pracował w R. S.A. od 3 września 1984 r.
do 30 września 1998 r., ale tylko te okresy pracodawca wskazał jako okresy pracy w szczególnych warunkach; Zakładach P. sp. z o.o. w O. od 9 czerwca 1998 r. do 24 grudnia 1998 r. i od 5 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2000 r. na stanowisku mistrz budowy na budowie eksportowej. Z okresów przypadających po 1991 r. wyłączono okresy zasiłków chorobowych łącznie w wymiarze 3 miesiące i 23 dni.
Rozpatrując kolejny wniosek wnioskodawcy o prawo do wcześniejszej emerytury organ rentowy decyzją z
3 grudnia 2013 r.
uwzględnił wnioskodawcy 10 lat, 2 miesiące i 21 dni okresów pracy w warunkach szczególnych. Wnioskodawca odwołał się również od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddział w O. z dnia 3 grudnia 2013 r., ponownie odmawiającej wnioskodawcy prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach, domagając się uznania okresu zatrudnienia w I. w O. w latach 1980-1984 jako okresu pracy w szczególnych warunkach i przyznania mu prawa do świadczenia. Wyrokiem z 31 lipca 2014 r., V U [...], Sąd Okręgowy oddalił odwołanie wnioskodawcy. Apelacja wnioskodawcy od tego wyroku została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego w [...] z 14 maja 2015 r., III AUa [...].
W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji ustalił, że w
nioskodawca jest z zawodu technikiem mechanikiem, ze specjalnością obróbka skrawaniem. W Przedsiębiorstwie I. w O. wnioskodawca był zatrudniony od 14 czerwca 1980 r. do 30 sierpnia 1984 r. w na stanowisku montera, jak wynika z umowy o pracę z 13 czerwca 1980 r. i ze świadectwa pracy. W druku Rp 7 wnioskodawcy wpisano stanowisko ślusarz monter. Wnioskodawca, jak wynika z angażu z 14 października 1980 r. pracował w Grupie R.. Z angażu z 26 listopada 1980 r. wynika, że pracował jako monter w „K.”, z kolei z pisma z 7 lipca 1982 r. wynika, że wnioskodawca pracował jako ślusarz.
Wnioskodawca do grudnia 1980 r., pracował w G. na budowie osiedla mieszkaniowego, w Grupie R. i w trakcie tego zatrudnienia wnioskodawca nie otrzymywał dodatku z tytułu pracy w szczególnych warunkach w I.. Wykonywał tam prace jako podwykonawca, kładziono instalacje wodne kanalizacyjne od węzłów do budynków mieszkalnych i w budynkach mieszkalnych. Wnioskodawca twierdzi, że pracował przy kładzeniu i montażu tej instalacji w wykopach. W. P., który pracował w I. S.A. jako zastępca dyrektora ds. technicznych, a potem jako wiceprezes ds. produkcji stwierdził, że I. w budownictwie wykonywał tylko sieci wodno-kanalizacyjne, a w budynkach pracowali na praktykach uczniowie szkoły zawodowej. Z kolei J. K., który pracował w I. jako instruktor nauki zawodu widywał wnioskodawcę na budowie w G. jako spawacza - spawał rurociągi. Świadek L. K. również potwierdzał, że wraz z wnioskodawcą krótko pracował w jednej brygadzie, w której zajmowano się spawaniem rur i to zarówno w wykopach, jak i na wysokościach. Jeżeli koniecznym było wykonanie innej pracy, to pracownicy byli kierowani do innych zadań. Wnioskodawca przyznaje, że do pracy w głębokich wykopach został przeniesiony w grudniu 1980 r. i pracował przy podłączaniu studzienek kanalizacyjnych do kielichów rur idących do bloków mieszkalnych oraz kładzeniu rurociągu instalacji cieplnej z Huty Ł. do osiedla K., rurociągi kładzione były na głębokości 80 cm do 2 metrów, do etapu powyżej 1 kilometra.
Od stycznia 1981 r. wnioskodawca pracował na terenie Elektrowni O., również nie pobierając dodatku z tytułu pracy w szczególnych warunkach, przy czym w sierpniu 1981 r. brak jest wynagrodzenia za pracę. Wnioskodawca twierdzi, że pracował przy rurociągach doprowadzających ciepło do budynków socjalnych i administracji na wysokości 3-4 metrów, a potem do chłodni kominowych - duże rury. W. P. potwierdził, że wnioskodawca pracował na terenie Elektrowni, gdzie I. budował rurociągi do chłodni kominowych. Rurociągi kładzione były w głębokich wykopach, około 5-metrowych.
Od stycznia 1982 r. do stycznia 1983 r. wnioskodawca pracował w Zakładzie P. (ZP. II), jako monter i w okresie tej pracy pobierał dodatek z tytułu pracy w szczególnych warunkach.
Następnie w okresie od 1 lutego 1983 r. do 31 grudnia 1983 r. i od 1 kwietnia 1984 r. do 30 czerwca 1984 r. wnioskodawca pracował na budowach eksportowych w Czechosłowacji na stanowisku monter ślusarz w koksowni na utrzymaniu ruchu.
Wnioskodawca przedstawił świadectwa pracy w szczególnych warunkach z tego zakładu: świadectwo bez daty wystawione przez I. S.A. za poświadczające, że wnioskodawca w całym okresie zatrudnienia, wykonywał prace na stanowisku montera instalacji sanitarnych - wykaz A dział V, pozycja 7 pkt 9 zał. nr 1 do Zarządzenia Nr 9 Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 1 sierpnia 1983 r. oraz świadectwo z 29 lutego 2009 r. wystawione przez Syndyka Masy Upadłościowej, za cały okres zatrudnienia, poświadczające, że wnioskodawca wykonywał roboty wodno-kanalizacyjne oraz budowę rurociągów w głębokich wykopach na stanowisku montera instalacji sanitarnych i grzewczych - wykaz A dział V, pozycja 7 pkt 9 zał. nr 1 do Zarządzenia Ministra Budownictwa i Przemysłu Materiałów Budowlanych z dnia 1 sierpnia 1983 r.
Jeżeli chodzi o zatrudnienie wnioskodawcy w Przedsiębiorstwie R. S.A. w O. to, jak ustalono w poprzednim postępowaniu, i jak wynika to z przedłożonej dokumentacji, wnioskodawca pracował tam od 3 września 1984 r. do 30 września 1998 r. W tym okresie do 4 stycznia 1987 r. pracował jako ślusarz. Następnie od dnia 12 stycznia 1987 r. do 20 września 1988 r. pracował na budowie eksportowej B. – L. jako monter-kierowca. Wykonywał pracę w charakterze montera konstrukcji stalowych na wysokości, a także wnioskodawca wykonywał usługi transportowe na rzecz kontrahenta z NRD, w tym dowoził i odwoził ludzi. Jako monter wnioskodawca szykował rury do spawania. Monterzy mieli przygotować rury, wyciąć, nafasować a spawacz przychodził na gotowe i spawał. Monterzy prace te wykonywali na kotle na wysokości. Na zewnątrz kotła były podesty, a w środku rusztowania. Monterzy szykowali rury i konstrukcje na tych podestach albo na rusztowaniach. Jak były kotły małe to monterzy szykowali na ziemi, a jak duże to na kotłach. Oprócz tego wnioskodawca piaskował także elementy stalowe. Ta praca była wykonywana na wysokości i na poziomie 0, czyli na ziemi.
Usługi transportowe na rzecz kontrahenta z NRD polegały na tym, że wnioskodawca jeździł samochodem NYSA. Zabierał do niego ludzi i sprzęt, a czasami jak miał dużo ludzi do przewiezienia, to najpierw zawiózł ludzi, a potem sprzęt lub odwrotnie. O wszystkim decydował niemiecki majster. Od majstra wnioskodawca dostawał również polecenia, by gdzieś coś zawieźć. Zwykle jechał kiedy była awaria. Awarie usuwalne były na obszarze całej NRD. Na małą awarię jechało 5 osób, a na dużą ile weszło do samochodu, a bywało, że wnioskodawca jechał na drugi kurs po kolejnych ludzi.
Ze świadectwa pracy z 26 listopada 2010 r. wynika, że wnioskodawca pracował na tej budowie eksportowej od 5 stycznia 1987 r. do 30 września 1988 r., potem jako ślusarz do 31 stycznia 1989 r., a od 1 lutego 1989 r. do 2 lipca 1991 r. - mistrz zaplecza, od 3 lipca 1992 r. do 7 października 1992 r. - monter kotłów na budowie w Holandii i od 8 października 1992 r. do 30 września 1998 r. - monter kotłów. Okres pracy jako monter kotłów, w okresie jej faktycznego świadczenia a to od dnia 3 lipca 1992 r. do dnia 7 października 1992 r., od 1 grudnia 1992 r. do 22 grudnia 1996 r. i od 1 stycznia 1997 r. do 12 czerwca 1998 r., pracodawca ujął w świadectwie pracy w szczególnych warunkach i ten okres został uwzględniony przez ZUS.
W oparciu o powyższe ustalenia Sąd Okręgowy uznał, że odwołanie wnioskodawcy nie może być uwzględnione.
W niniejszej sprawie sporne pozostawało to, czy odwołujący spełnił warunki niezbędne do nabycia prawa do rekompensaty.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że wnioskodawca ponownie żądał ustalenia 15 lat pracy w warunkach szczególnych w związku z prawem do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach wobec odmowy prawa do przyznania rekompensaty. W poprzednich postępowaniach wnioskodawca, oprócz okresów zatrudnienia w szczególnych warunkach, uznanych przez organ rentowy żądał ustalenia, iż w takich warunkach pracował również: od dnia 14 czerwca 1980 r. do 30 sierpnia 1984 r. w Przedsiębiorstwie I. S.A. w O.; od 3 września 1984 r. do dnia 4 stycznia 1987 r. i od 5 stycznia 1987 r. do 30 września 1998 r. w R. Spółce Akcyjnej w O. i od 5 stycznia 1999 r. do 31 grudnia 2000 r. w Z P. sp. z o.o. w O..
W niniejszym postępowaniu, w odwołaniu od decyzji z 6 kwietnia 2017 r. odmawiającej wnioskodawcy prawa do rekompensaty z tytułu pracy w szczególnych warunkach wnioskodawca zarzucał organowi rentowemu nieuwzględnienie okresów uznanych przez sądy we wcześniejszych sprawach za okres pracy w warunkach szczególnych, jak również domagał się uwzględnienia dowodu w postaci zeznań nowego świadka L. K., który nie był przesłuchany w poprzednich postępowaniach na okoliczność kwalifikacji jako okresów pracy w szczególnych warunkach okresu jego zatrudnienia od dnia 14 czerwca 1980 r. do dnia 30 sierpnia 1984 r. w I. S.A. w O..
Sąd Okręgowy, stwierdziwszy, że strony powoływały się na dowody przeprowadzone w poprzednim postępowaniu i nie domagały się powtórzenia któregokolwiek z dowodów, uwzględnił w analizie materiału dowodowego również poprzednio przeprowadzone dowody.
W ocenie Sądu zebrany w sprawie materiał dowodowy nie dał podstaw do uznania, że wnioskodawca posiada wymagany 15 letni okres pracy w szczególnych warunkach.
Jak już podnoszono w poprzednich postępowaniach sądowych odnośnie wskazanego przez wnioskodawcę okresu jego pracy w I. w latach 1980-1984, to jedynie wnikliwa analiza skąpej dokumentacji osobowej i płacowej pozwala na usystematyzowanie rodzaju prac wykonywanych tam przez wnioskodawcę, albowiem wyjaśnienia wnioskodawcy i zeznania świadków nie precyzują poszczególnych okresów tego zatrudnienia, a jedynie opisują niektóre prace przez wnioskodawcę wykonywane. Sąd Okręgowy powtórzył, że od początku zatrudnienia do grudnia 1980 r., wnioskodawca pracował w G. na budowie osiedla mieszkaniowego, w Grupie R. I.. Wykonywał tam prace jako podwykonawca, kładziono instalacje wodne kanalizacyjne od węzłów do budynków mieszkalnych i w budynkach mieszkalnych. Wnioskodawca twierdził, że pracował przy kładzeniu i montażu tej instalacji w wykopach. Słuchani we wcześniejszych postępowaniach świadkowie, tj. świadek W. P., który pracował w I. S.A. jako zastępca dyrektora ds. technicznych, a potem jako wiceprezes ds. produkcji wyjaśnił, że I. w budownictwie wykonywał tylko sieci wodnokanalizacyjne, a w budynkach pracowali na praktykach uczniowie szkoły zawodowej. Z kolei świadek J. K., który pracował w I. jako instruktor nauki zawodu, widywał wnioskodawcę na budowie w G. jako spawacza - spawał rurociągi. W niniejszym postępowaniu świadek L. K. również potwierdzał, że wraz z wnioskodawcą krótko pracował w jednej brygadzie, w której zajmowano się spawaniem rur i to zarówno w wykopach, jak i na wysokościach. Jeżeli koniecznym było wykonanie innej pracy, to pracownicy byli kierowani do innych zadań. Świadek nie był przy tym w stanie podać dat granicznych. Przedstawione przez świadka świadectwo pracy nie potwierdza wykonywania przez świadka pracy w warunkach szczególnych (monter-spawacz).
Sąd Okręgowy przypomniał, że wnioskodawca słuchany w poprzednich postępowaniach stwierdził, że pracował jako monter, a do pracy w głębokich wykopach został przeniesiony w grudniu 1980 r. i pracował wówczas przy podłączaniu studzienek kanalizacyjnych do kielichów rur idących do bloków mieszkalnych oraz kładzeniu rurociągu instalacji cieplnej z Huty Ł. do osiedla K., rurociągi kładzione były na głębokości 80 centymetrów do 2 metrów, do etapu powyżej 1 kilometra. Jednocześnie z zeznań świadków wynikało, że I. miał kontrakt na prowadzenie instalacji w budynkach, skoro tam kierował uczniów szkoły zawodowej. Istotnym jest też, że wnioskodawca w angażach jest określany jako pracownik Grupy M..
Zdaniem Sądu Okręgowego przeprowadzone nowe dowody, odnośnie do okresu pracy w I. w latach 1980-1984 nie wskazują jednoznacznie, że wnioskodawca w tym okresie pracował stale i w pełnym wymiarze czasu pracy jako monter instalacji wodno-kanalizacyjnych w głębokich wykopach albo że był w tym okresie spawaczem w pełnym wymiarze czasu pracy. Nadto w trakcie tego zatrudnienia wnioskodawca nie otrzymywał dodatku z tytułu pracy w szczególnych warunkach.
Sąd Okręgowy wskazał, że z wcześniejszych ustaleń i zgromadzonej dokumentacji wynika, że od stycznia 1981 r. wnioskodawca pracował na terenie Elektrowni O., również nie pobierając dodatku z tytułu pracy w szczególnych warunkach, przy czym w sierpniu 1981 r. brak jest wykazanego wynagrodzenia za pracę. Wnioskodawca twierdzi, że pracował przy rurociągach doprowadzających ciepło do budynków socjalnych i administracji na wysokości 3-4 metrów, a potem do chłodni kominowych - duże rury. Słuchany w poprzednim postępowaniu świadek W. P. potwierdza, że wnioskodawca pracował na terenie Elektrowni, gdzie I. budował rurociągi do chłodni kominowych. Rurociągi kładzione były w głębokich wykopach, około 5-metrowych. Od stycznia 1982 r. do stycznia 1983 r. wnioskodawca pracował w Zakładzie P. /ZP. II/ jako monter i w okresie tej pracy pobierał dodatek z tytułu pracy w szczególnych warunkach. W swoich zeznaniach w poprzednim postępowaniu wnioskodawca twierdził, że do końca 1982 r. pracował na terenie Elektrowni. Następnie w okresie od 1 lutego 1983 r. do 31 grudnia 1983 r. i od 1 kwietnia 1984 r. do 30 czerwca 1984 r. wnioskodawca pracował na budowach eksportowych w Czechosłowacji na stanowisku monter ślusarz w koksowni na utrzymaniu ruchu. Świadek J. K., który również był z wnioskodawcą na tym eksporcie, potwierdził, że pracowali na utrzymaniu ruchu w Hucie O., gdzie wymieniali zużyte elementy ciągów technologicznych i wstawiali nowe.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji wątpliwości w tym zakresie nie wyjaśniają świadectwa pracy w szczególnych warunkach z tego zakładu, a to świadectwo bez daty wystawione przez I. S.A. poświadczające, że wnioskodawca w całym okresie zatrudnienia, wykonywał prace na stanowisku montera instalacji sanitarnych, bo takich prac na pewno nie wykonywał przez cały okres zatrudnienia, ani świadectwo z 29 lutego 2009 r. wystawione przez Syndyka Masy Upadłościowej, poświadczające za cały okres zatrudnienia, że wnioskodawca wykonywał roboty wodno-kanalizacyjne oraz budowę rurociągów w głębokich wykopach na stanowisku montera instalacji sanitarnych i grzewczych, bo takich prac też nie wykonywał w całym okresie zatrudnienia i świadectwa te są niezgodne z dokumentacją pracowniczą dotyczącą zatrudnienia wnioskodawcy znajdującą się w aktach osobowych.
Sąd Okręgowy stwierdził, że okres który teoretycznie można by uwzględnić od stycznia 1982 r. do grudnia 1983 r., i od kwietnia do czerwca 1984 r. łącznie z okresem uwzględnionym przez organ rentowy nie daje 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Sąd zwrócił uwagę, że w
nioskodawca w niniejszym postępowaniu, ponawiając wniosek o uwzględnienie i przedstawiając nowe dowody w postaci w istocie zeznań świadka L. K. z okresu pracy w I., powołuje się na ustalony w poprzednim postępowaniu dodatkowo okres pracy w szczególnych warunkach w R.U ostatecznie zaliczony przez ZUS. Jednakże nawet możliwy do przyjęcia okres pracy w przedsiębiorstwie I. to jest okres pracy w latach od stycznia 1982 r. do grudnia 1983 r. i od kwietnia 1984 r. do czerwca 1984 r. nie daje okresu 15 lat pracy w warunkach szczególnych.
Powołując się na powyższe Sąd Okręgowy stwierdził, że nie był uprawniony do wskazania w treści orzeczenia ewentualnie możliwych do uznania okresów pracy w warunkach szczególnych, jeżeli ich zsumowanie nie prowadzi do konieczności uznania decyzji za wadliwą.
W ocenie Sądu pierwszej instancji wnioskodawca, mimo ciążącego na nim ciężaru dowodu, nie wskazał żadnych świadków, którzy pracowali z nim w tym okresie, dla uściślenia rodzaju wykonywanych wówczas prac, ani poświadczenia pracodawcy o charakterze tej pracy, zwłaszcza, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu kolejnych orzeczeń również potwierdził co do zasady prawidłowość postępowania ZUS oraz brak istniejących dowodów mogących potwierdzić 15-letni okres pracy w warunkach szczególnych.
Dlatego Sąd Okręgowy stwierdził, że wnioskodawca nie wykazał w niniejszym postępowaniu, aby spełniał przesłankę pracy przez okres co najmniej 15 lat stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, wykonując prace uznane w przytoczonych przepisach jako prace w szczególnych warunkach.
Apelację od wyroku Sądu Okręgowego złożył wnioskodawca, zaskarżając go w części dotyczącej nieuwzględnienia jako pracy w warunkach szczególnych zatrudnienia od 14 czerwca 1980 r. do 31 grudnia 1980 r. (KOR G.), od 1 stycznia 1981 r. do 31 grudnia 1982 r. (KOR O. - elektrownia + ZP. I) i od 1 stycznia 1994 r. do 31 marca 1994 r. (Huta K. G. - koksownia)
, zarzucając naruszenie prawa procesowego przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów oraz § 2 ust. 1 i 2 i § 4 ust. 1 i 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze (Dz.U. z 1983 r. Nr 8, poz. 43) w związku z art. 32 ust. 1, 2 i 4 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 1383) przez błędną wykładnię i niewłaściwe stosowanie i nieuwzględnienie tego, że świadectwa pracy w warunkach szczególnych są dokumentami przewidzianymi przez ustawodawcę do dowodzenia faktu pracy w warunkach szczególnych lub szczególnym charakterze.
Wyrokiem z 27 sierpnia 2019 r.,
III AUa [...], Sąd Apelacyjny w [...] oddalił apelację.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził właściwe postępowanie dowodowe, dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Apelacyjny podzielił i przyjął za własne, co
sprawia, że nie zachodziła potrzeba ich szczegółowego ponownego przytaczania.
Sąd drugiej instancji zwrócił uwagę, że przedmiotem sporu w niniejszej sprawie była kwestia, czy odwołujący się spełnia warunki niezbędne do nabycia prawa do rekompensaty, o której mowa w art. 21 ustawy z dnia 19 grudnia 2008 r. o emeryturach pomostowych (jednolity tekst: Dz.U. z 2017 r., poz. 664). Sąd Okręgowy przeprowadził w tym zakresie stosowne postępowanie dowodowe, a w swych ustaleniach i wnioskach nie wykroczył poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów wynikające z art. 233 k.p.c., nie popełnił też uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej, które mogłyby uzasadnić ingerencję w treść zaskarżonego orzeczenia.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że wnioskodawca upatrywał zasadności swojego roszczenia w treści art. 365 § 1 k.p.c., który dotyczy związania prawomocnym wyrokiem sądu. W tym konkretnym przypadku nie można jednak mówić o takim związaniu. Zgodnie z przywołanym przepisem kwestia, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie mająca znaczenie w sprawie obecnie rozpoznawanej, kształtuje się, jak przyjęto w prawomocnym wcześniejszym wyroku, nawet jeżeli argumentacja prawna, na której opiera się to rozstrzygnięcie, jest w ocenie jednej ze stron procesu nietrafna. W późniejszej sprawie kwestia ta nie może być już w ogóle badana. Z unormowania z art. 365 § 1 k.p.c. wynikać ma poszanowanie prawomocnego orzeczenia sądu, regulującego stosunek prawny będący przedmiotem rozstrzygnięcia. Istnienie prawomocnego wyroku co do udzielenia ochrony prawnej określonemu prawu podmiotowemu przekreśla możliwość ponownej oceny zasadności roszczenia wynikającego z tego samego prawa, jeżeli występują te same okoliczności. W konsekwencji, jeżeli sąd rozstrzygnął już w prawomocnie osądzonej sprawie odnośnie do emerytury w warunkach szczególnych, to w sprawie o prawo do rekompensaty, które jest wypadkową wprost poprzedniej sprawy, sądy były związane rozstrzygnięciem zawartym w pierwszym wyroku. Prawomocny wyrok swoją mocą powoduje, że nie jest możliwe dokonanie odmiennej oceny i odmiennego osądzenia tego samego stosunku prawnego w tych samych okolicznościach, między tymi samymi stronami. Tylko takie rozumienie mocy wiążącej prawomocnego wyroku pozwala na zrealizowanie celów art. 365 § 1 k.p.c. i art. 366 k.p.c., to jest zagwarantowanie prawa do sądu i zapewnienia niewzruszalności sądowemu orzeczeniu udzielającemu ochrony prawnej określonemu prawu podmiotowemu lub odmawiającemu udzielenia takiej ochrony. Uniknięcie wielokrotnego badania przez sąd tych samych okoliczności wyłącza możliwość wydania różnych orzeczeń w kolejnych sprawach między tymi samymi stronami wynikających z tego samego stosunku prawnego i opartych na tych samych okolicznościach, co w sposób oczywisty naruszałoby powagę wymiaru sprawiedliwości oraz zasadę pewności i niewzruszalności prawomocnych orzeczeń sądowych.
Niewątpliwie zasada mocy wiążącej prawomocnego wyroku w każdej sytuacji pozostaje w kolizji z zasadą niezawisłości sędziowskiej. Wprowadzając w art. 365 § 1 k.p.c. zasadę mocy wiążącej prawomocnego wyroku, ustawodawca wyraził jednoznaczną wolę przyznania jej - w określonych sytuacjach - pierwszeństwa przed zasadą niezawisłości, co w przepisach k.p.c. nie jest wyjątkiem. Z mocy wiążącej korzysta więc każdy prawomocny wyrok, także wadliwy w ocenie strony, który mimo to wywołuje skutki prawne również w innych sprawach.
Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że na gruncie niniejszej sprawy wnioskodawca nie legitymuje się żadnym orzeczeniem o charakterze ustalającym warunki, w jakich świadczył on pracę. A skoro tak, to na potrzeby kolejnych postępowań sąd każdorazowo dokonuje własnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, rozstrzygając o tym, czy praca może - czy też nie być kwalifikowana jako wykonywana w warunkach szczególnych.
W dalszej kolejności Sąd Apelacyjny wyjaśnił, że przedmiotem sporu w sprawie było to, czy wnioskodawca posiada 15-letni okres pracy w szczególnych warunkach. Sąd Apelacyjny stwierdził, że na gruncie zarzutów apelacyjnych sporny był w istocie okres zatrudnienia w I. od 14 czerwca 1980 r. do 30 sierpnia 1984 r.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie neguje, iż odwołujący wykonywał ciężką pracę i pracował w warunkach szkodliwych dla zdrowia. Jednakże świadczenie, jakim jest rekompensata określona w art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych jest uprawnieniem szczególnym, należnym osobom zatrudnionym co najmniej 15 lat w warunkach szczególnych, a zatem przepisy prawa materialnego dotyczące tego szczególnego przywileju, należy stosować w sposób ścisły. Wnioskodawca od początku zatrudnienia w Grupie R.. I. wykonywał prace jako podwykonawca. Kładziono instalacje wodne kanalizacyjne od węzłów do budynków mieszkalnych i w budynkach mieszkalnych. Świadkowie wyjaśnili, że krótko pracowali w jednej brygadzie z wnioskodawcą, w której zajmowano się spawaniem rur i to zarówno w wykopach, jak i na wysokościach. Jeżeli koniecznym było wykonanie innej pracy, to pracownicy byli kierowani do innych zadań. Wnioskodawca w angażach jest określany jako pracownik Grupy M..
W ocenie Sądu Apelacyjnego wątpliwości w tym zakresie nie wyjaśniają świadectwa pracy w szczególnych warunkach. Świadectwo z 29 lutego 2009 r. wystawione przez Syndyka Masy Upadłościowej, poświadczające za cały okres zatrudnienia, że wnioskodawca wykonywał roboty wodno-kanalizacyjne oraz budowę rurociągów w głębokich wykopach na stanowisku montera instalacji sanitarnych i grzewczych, przeczy dokumentacji pracowniczej wnioskodawcy znajdującej się w aktach osobowych. Niezależnie od wskazanych nieścisłości w wystawionym świadectwie pracy, to ono jako dokument prywatny stanowi jedynie oświadczenie wiedzy o warunkach zatrudnienia w dacie jego ustania. Zatem okoliczności tam zawarte podlegają dalszej weryfikacji w toku postępowania sądowego.
Sąd Apelacyjny stwierdził, że nie znalazł wystarczających podstaw do zakwestionowania, w oparciu o zarzuty apelacji, poczynionych przez Sąd Okręgowy prawidłowych ustaleń, w zakresie braku podstaw do przyznania odwołującemu się prawa do rekompensaty wobec niewykazania 15 lat pracy w szczególnych warunkach.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniósł w imieniu wnioskodawcy jego pełnomocnik zaskarżając wyrok ten w całości i zarzucając naruszenie: a)
art. 21, 22 i 23 w związku z art. 2 ust. 5 ustawy o emeryturach pomostowych i w związku z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 i § 4 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które doprowadziło Sąd drugiej instancji do błędnego uznania, że ubezpieczony nie legitymuje się niezbędnym do uzyskania prawa do rekompensaty stażem pracy w warunkach szczególnych (15 lat) i tym samym nie zostały spełnione warunki do przyznania mu prawa do tej rekompensaty; b) art. 3 ust. 1-7 i art. 15 ust. 1
ustawy o emeryturach pomostowych, przez nieuwzględnienie okresów pracy wykonywanej I. od 14 czerwca 1980 r. do 30 sierpnia 1984 r., jako pracy w szczególnych warunkach w rozumieniu przepisów ustawy o emeryturach pomostowych, podczas gdy wnioskodawca wykonywał w tym czasie pracę w szczególnych warunkach; c) art. 365 § 1 k.p.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie i nieuwzględnienie przy ponownym rozpoznaniu sprawy okresów pracy w szczególnych warunkach uznanych w prawomocnych orzeczeniach wydanych w sprawach dotyczących tego samego świadczenia; d) art. 378 § 1 k.p.c. przez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na braku rozpatrzenia wszystkich merytorycznych zarzutów wnioskodawcy wskazanych w apelacji, w tym rozbieżności w sposobie wyliczenia wszystkich okresów pracy wnioskodawcy w warunkach szczególnych w poszczególnych postępowaniach sądowych, które były na jego wniosek prowadzone.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i orzeczenia, co do istoty sprawy oraz zasądzenie od organu rentowego na rzecz wnioskodawcy kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna okazała się uzasadniona.
W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów naruszenia przepisów prawa materialnego podnoszonych przez skarżącego, a mianowicie: art. 21, 22 i 23 w związku z art. 2 ust. 5 ustawy o emeryturach pomostowych i w związku z art. 32 ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 i § 4 rozporządzenia z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze przez ich błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, które doprowadziło Sąd drugiej instancji do błędnego uznania, że ubezpieczony nie legitymuje się niezbędnym do uzyskania prawa do rekompensaty stażem pracy w warunkach szczególnych (15 lat) i tym samym nie zostały spełnione warunki do przyznania mu prawa do tej rekompensaty.
Przedmiotem sporu w sprawie było to, czy wnioskodawca posiada 15-letni okres pracy w szczególnych warunkach. Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy, Sąd drugiej instancji przyjął za Sądem Okręgowym, że odwołujący się nie wykazał wymaganego okresu 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze, zatem nie spełnia warunków niezbędnych do nabycia prawa do rekompensaty, o której mowa w art. 21 ustawy o emeryturach pomostowych. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd pierwszej instancji przeprowadził w tym zakresie odpowiednie postępowanie dowodowe, nie wykraczając poza ramy swobodnej oceny wiarygodności i mocy dowodów, nie popełnił uchybień w zakresie zarówno ustalonych faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej.
Tymczasem z treści wyroku Sąd Okręgowego nie wynika, jakie okresy jak również z tytułu wykonywania jakiej pracy uznał odwołującemu się za pracę w warunkach szczególnych a jakich nie uznał, co trafnie zarzuca w skardze kasacyjnej skarżący. Sąd Okręgowy stwierdził, że okres który teoretycznie można by uwzględnić od stycznia 1982 r. do grudnia 1983 r., i od kwietnia do czerwca 1984 r. łącznie z okresem uwzględnionym przez organ rentowy nie daje 15 lat pracy w szczególnych warunkach. Zdaniem Sądu Okręgowego, nie był on uprawniony do wskazania w treści orzeczenia ewentualnie możliwych do uznania okresów pracy w warunkach szczególnych, jeżeli ich zsumowanie nie prowadzi do konieczności uznania decyzji za wadliwą. Tymczasem Sąd Apelacyjny również nie ustalił, jakie okresy zostały zaliczone wnioskodawcy do stażu pracy w szczególnych warunkach, co wzbudza uzasadnione wątpliwości w zakresie ustalenia stanu faktycznego w sprawie.
Należy podkreślić, że praca w warunkach szczególnych to praca, w której pracownik w sposób znaczny jest narażony na niekorzystne dla zdrowia czynniki. Jako przykłady takiej pracy można wymienić: pracę w narażeniu na hałas przekraczający dozwolone normy, w zapyleniu, w oparach chemicznych, w wysokich temperaturach. Pracę taką pracownik musi wykonywać stale i w pełnym wymiarze czasu pracy, obowiązującym na danym stanowisku, aby nabyć prawo do emerytury w obniżonym wieku emerytalnym (wyrok Sądu Najwyższego z 23 stycznia 2018 r., III UK 22/17, LEX nr 2449673). Decydujące znaczenie ma to, czy pracownik w ramach swoich obowiązków stale i w pełnym wymiarze czasu pracy był narażony na działanie tych samych szkodliwych czynników, na które narażeni byli pracownicy zatrudnieni nawet na innym stanowisku, wymienionym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., skoro ich narażenie na czynniki szkodliwe pozwalało na zaliczenie ich pracy do prac w szczególnych warunkach (por. wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 2017 r., III UK 210/16, LEX nr 2428257 i powołane w jego uzasadnieniu inne orzeczenia).
Brak takich ustaleń uniemożliwia zakwalifikowanie pracy wnioskodawcy według kryteriów określonych w art. 184 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 ust. 1 oraz § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r. w sprawie wieku emerytalnego pracowników zatrudnionych w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Brak możliwości dokonania subsumcji sprawia, że uzasadniona jest materialnoprawna podstawa rozpoznawanej skargi kasacyjnej. Te okoliczności powinny podlegać ocenie przy ponownym rozpoznaniu sprawy. W konsekwencji ustalony w sprawie stan faktyczny nie pozwala na ocenę, czy ubezpieczony posiada 15 letni staż pracy w szczególnych warunkach, a mianowicie w jakich okresach wykonywał stale i w pełnym wymiarze czasu pracy prace, które można zakwalifikować pracę w szczególnych warunkach. Należy przyznać, że Sąd Okręgowy dokonywał ustaleń zmierzających w kierunku oceny okresów pracy wnioskodawcy pod kątem wykonywania pracy w szczególnych warunkach, jednak te ustalenia nie uwzględniały dokładnej weryfikacji czy skarżący stale i w pełnym wymiarze czasu pracy był narażony na działanie tych samych szkodliwych czynników, na które narażeni byli pracownicy zatrudnieni nawet na innym stanowisku, wymienionym w załączniku do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., skoro ich narażenie na czynniki szkodliwe pozwalało na zaliczenie ich pracy do prac w szczególnych warunkach. W ramach dokonywanych ustaleń nie zostało przesądzone, które okresy zostały zaliczone do stażu pracy w szczególnych warunkach.
Podsumowując, w przypadku ponownego rozpatrzenia sprawy sąd powinien poczynić dokładne ustalenia w oparciu o zgromadzony (ewentualnie uzupełniony) materiał dowodowy występowania przesłanki 15 lat stażu pracy w szczególnych warunkach w poszczególnych okresach.
Uzasadniony okazał się zatem zarzut naruszenia art. 21 w związku z art. 32 ustawy z dnia 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych w związku z § 2 i 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 7 lutego 1983 r., gdyż zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego, zastosowanie przepisów prawa materialnego do niedostatecznie ustalonego stanu faktycznego oznacza wadliwą subsumcję tego stanu do zawartych w nich norm prawnych, a brak stosownych ustaleń uzasadnia kasacyjny zarzut naruszenia prawa materialnego przez niewłaściwe jego zastosowanie.
Niezasadne okazały się natomiast zarzuty dotyczące naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. Skarżący naruszenia tego dopatruje się w „nieuwzględnieniu przy ponownym rozpoznaniu sprawy okresów pracy w szczególnych warunkach uznanych w prawomocnych orzeczeniach wydanych w sprawach dotyczących tego samego świadczenia”.
Zarzut naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. skarżący wiąże z nieuwzględnieniem przez Sąd Apelacyjny prawomocnego wyroku z 31 lipca 2014 r.
akt V U [...],
którym zdaniem skarżącego, Sąd ten zaliczył wnioskodawcy do okresu pracy w szczególnych warunkach
okres od 1 stycznia 1982 r. do 31 grudnia 1983 r. oraz od 1 kwietnia 1984 r. do 30 czerwca 1984 r. (czyli łącznie 14 lat 9 miesięcy i 25 dni).
Zgodnie z art. 365 § 1 k.p.c., orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy oraz inne organy państwowe i organy administracji publicznej, a w wypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Związanie sądu prawomocnym orzeczeniem, zapadłym w innej sprawie, na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. (rozumiane jako rozstrzygnięcie kwestii prejudycjalnej) występuje w zasadzie przy tożsamości podmiotowej i przedmiotowej obu tych spraw.
Niewątpliwie, w świetle ustaleń faktycznych, wnioskodawca występował z wnioskami o przyznanie prawa do emerytury z tytułu pracy w warunkach szczególnych i dochodzonego świadczenia nie uzyskał w związku z niewykazaniem piętnastoletniego okresu zatrudnienia w szczególnych warunkach. Jego odwołania od decyzji organu rentowego w tym zakresie zostały prawomocnie oddalone (wyrokami Sądu Apelacyjnego w [...] z 25 lipca 2012 r., III AUa [...] i 14 maja 2015 r., III AUa [...]). Wcześniejsze orzeczenia oznaczają – gdy chodzi o sprawę obecnie ocenianą - że wnioskodawca nie uzyskał uprawnień do dochodzonego świadczenia: emerytury w niższym wieku, ponieważ nie wykazał okresu zatrudnienia w warunkach szczególnych.
Tymczasem niniejsza sprawa dotyczy innego przedmiotu, a mianowicie rozpoznania odwołania od decyzji odmawiającej przyznania prawa do rekompensaty na podstawie przepisów ustawy o emeryturach pomostowych. W niniejszym podstępowaniu zbadaniu podlegają przesłanki do uzyskania tego prawa, co w przypadku skarżącego sprowadzało się do ustalenia czy posiada staż 15 lat pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. W tym zakresie wnioskodawca nie legitymuje się żadnym orzeczeniem o charakterze ustalającym warunki, w jakich świadczył pracę.
Zatem przedmiotem niniejszego postępowania powinno być dokonanie ustaleń i oceny zgromadzonego materiału dowodowego, w celu rozstrzygnięcia o tym, czy wykonywana przez wnioskodawcę praca może zostać zakwalifikowana jako wykonywana w warunkach szczególnych w wymiarze 15 lat. Sąd pierwszej instancji poczynił w ograniczonym zakresie własne ustalenia i przeprowadził dowody z zeznań świadków, dodatkowo uwzględniając analizę materiału dowodowego przeprowadzoną w sprawach z odwołań od decyzji o odmowie przyznania wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach lub w szczególnym charakterze. Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że strony powoływały się na dowody przeprowadzone w poprzednim postępowaniu, nie domagając się ich powtórzenia. Niejednoznaczne przy tym pozostaje, jakie okresy pracy wnioskodawcy uznał za pracę w szczególnych warunkach i czy te okresy pokrywają się z ustaleniami poczynionymi we wcześniejszych postępowaniach dotyczących odwołań wnioskodawcy od decyzji odmawiających prawa do wcześniejszej emerytury z tytułu pracy w szczególnych warunkach.
Sąd Apelacyjny prawidłowo przyjął, że na gruncie niniejszej sprawy wnioskodawca nie legitymuje się orzeczeniem o charakterze ustalającym warunki, w jakich świadczył on pracę, a zatem na potrzeby kolejnych postępowań (w tym przypadku postępowania o rekompensatę) Sąd każdorazowo dokonuje własnej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, rozstrzygając o tym, czy praca może być kwalifikowana jako wykonywana w warunkach szczególnych.
Z kolei odnośnie zarzutu naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. wyjaśnić należy, że w orzecznictwie Sądu Najwyższego utrwalił się pogląd, że postępowanie apelacyjne prowadzone przez sąd drugiej instancji - pozostając postępowaniem odwoławczym i kontrolnym - zachowuje charakter postępowania rozpoznawczego (postanowienie Sądu Najwyższego z 4 października 2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004 nr 1, poz. 7, a przede wszystkim uzasadnienie uchwały siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07, OSNC 2008 nr 6, poz. 55). Sąd drugiej instancji ma z jednej strony pełną swobodę jurysdykcyjną (bo rozpoznaje „sprawę”), z drugiej natomiast ciąży na nim obowiązek rozważenia wszystkich zarzutów i wniosków podniesionych w apelacji oraz zgłoszonych w pismach procesowych składanych w toku postępowania apelacyjnego. Nie może zatem ulegać wątpliwości, że nierozpoznanie zarzutów apelacyjnych (częściowo powtórnie przywołanych przez skarżącego w skardze kasacyjnej), stanowi naruszenie art. 378 § 1 k.p.c., a brak odpowiedniej wypowiedzi Sądu Apelacyjnego w tym przedmiocie powoduje konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, gdyż naruszenie powołanego przepisu przynajmniej mogło mieć wpływ na wynik sprawy (wyrok Sądu Najwyższego z 27 stycznia 2015 r., II PK 65/14, LEX nr 1663405).
Uwzględniając wyżej przytoczone poglądy i przenosząc je na grunt rozpoznawanej sprawy, Sąd Najwyższy zauważa zatem, że Sąd drugiej nie wypowiedział się w kwestii podnoszonych w apelacji, zarzutów dotyczących: nieuwzględnienia jako pracy w szczególnych warunkach okresów: 14 czerwiec do 31 grudnia 1980 r. (KOR G.), od 1 stycznia 1981 r. do 31 grudnia 1982 r. (KOR O. – elektrownia i ZP. II), od 1 stycznia 1994 r. do 31 marca 1994 r. (Huta k. G.- koksownia) (k. 95 akt sprawy). Sąd Apelacyjny ograniczył się do stwierdzenia, że „na gruncie zarzutów apelacyjnych sporny był w istocie okres zatrudnienia w I. od 14 czerwca 1980 r. do 30 sierpnia 1984 r.” co nie ma odzwierciedlenia w treści zarzutów. Odniesienie się do ustaleń w zakresie niezaliczenia spornych okresów pracy wnioskodawcy jako pracy w szczególnych warunkach, miało dla skarżącego zasadnicze znaczenie i stanowiło istotę sprawy.
Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI