III UK 204/16

Sąd Najwyższy2017-10-04
SNubezpieczenia społeczneobjęcie ubezpieczeniem społecznymWysokanajwyższy
umowa o dziełoumowa zlecenieubezpieczenia społeczneZUSSąd Najwyższyskarga kasacyjnapłatnik składekprawo pracy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną spółdzielni dotyczącą objęcia ubezpieczeniem społecznym osób wykonujących prace na podstawie umów cywilnoprawnych, uznając je za umowy zlecenia, a nie umowy o dzieło.

Sprawa dotyczyła objęcia ubezpieczeniem społecznym osób wykonujących prace na podstawie umów cywilnoprawnych zawartych ze spółdzielnią. Sądy niższych instancji uznały, że mimo nazwania umów umowami o dzieło, w rzeczywistości były to umowy zlecenia, co skutkowało obowiązkiem objęcia ubezpieczeniem. Spółdzielnia wniosła skargę kasacyjną, kwestionując tę kwalifikację. Sąd Najwyższy oddalił skargę, potwierdzając, że kluczowa jest dominująca cecha umowy i jej rzeczywisty cel, a nie nazwa.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną R. w R. od wyroku Sądu Apelacyjnego, który utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego oddalający odwołania od decyzji ZUS. Decyzje ZUS stwierdzały, że osoby wykonujące prace na podstawie umów cywilnoprawnych u płatnika składek podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom społecznym. Sądy niższych instancji uznały, że sporne umowy, mimo nazwania ich umowami o dzieło, w rzeczywistości miały charakter umów o świadczenie usług (zlecenia) zgodnie z art. 750 k.c., ponieważ naruszały naturę umowy o dzieło (art. 627 k.c.) i były zawierane w celu wykonywania pracy w sposób ciągły w ogólnym cyklu produkcji. Sąd Najwyższy, analizując zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego (m.in. art. 65, 627, 734, 750 k.c. oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej), stwierdził, że przedstawione zagadnienia prawne były już wielokrotnie rozstrzygane w jego orzecznictwie. Podtrzymał stanowisko, że kwalifikacja prawna umowy, zwłaszcza w kontekście obowiązku ubezpieczeń społecznych, zależy od dominujących cech umowy i sposobu jej wykonywania, a nie tylko od nazwy. W przypadku umów wykazujących cechy wspólne dla różnych typów umów, decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, jeśli cechy te są jednakowo nasilone. W tej sprawie sądy prawidłowo ustaliły stan faktyczny i zastosowały właściwe przepisy, uznając, że powtarzalne wykonywanie prostych prac fizycznych w ramach działalności produkcyjnej spółdzielni nie stanowiło umowy o dzieło. W konsekwencji skarga kasacyjna została oddalona.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

W przypadku umów wykazujących cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych typów umów, należy posłużyć się metodą typologiczną, ustalając, które cechy przeważają. Dopiero gdy cechy te są jednakowo nasilone, decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że kwalifikacja prawna umowy zależy od dominujących cech i sposobu jej wykonywania. Nazwa umowy i zgodny zamiar stron mają znaczenie pomocnicze, a w ostateczności decydują, gdy cechy obu typów umów są równie silne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S.

Strony

NazwaTypRola
R. w R.inneodwołująca się
Zakład Ubezpieczeń Społecznych Oddział w S.instytucjaorgan rentowy
E. M.osoba_fizycznazainteresowana
W. L.osoba_fizycznazainteresowana
P. D.osoba_fizycznazainteresowana
H. D.osoba_fizycznazainteresowana
B. D.osoba_fizycznazainteresowana

Przepisy (13)

Główne

k.c. art. 627

Kodeks cywilny

Przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Umowa ta jest umową rezultatu.

k.c. art. 750

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący umów o świadczenie usług, do których stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu.

ustawa systemowa art. 6 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Określa, kto podlega obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Wskazano pkt 4 dotyczący osób wykonujących pracę na podstawie umów cywilnoprawnych.

ustawa systemowa art. 12 § 1

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Określa, kto podlega obowiązkowemu ubezpieczeniu wypadkowemu. Wskazano na osoby podlegające ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym.

Pomocnicze

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, która nie ma charakteru bezwzględnego i wymaga oceny zgodności treści i celu umowy z ustawą, zasadami współżycia społecznego oraz naturą stosunku prawnego.

k.c. art. 734 § 1

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący umowy zlecenia.

k.c. art. 65 § 1

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący wykładni oświadczeń woli.

k.c. art. 65 § 2

Kodeks cywilny

Przepis dotyczący wykładni oświadczeń woli.

k.p.c. art. 398¹³ § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego orzeczenia.

k.p.c. art. 398¹⁴

Kodeks postępowania cywilnego

Orzeczenie Sądu Najwyższego.

k.p.c. art. 398²¹

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania przed Sądem Najwyższym.

k.p.c. art. 108 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania.

k.p.c. art. 398¹¹ § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Wniosek o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowy cywilnoprawne, mimo nazwania ich umowami o dzieło, w rzeczywistości stanowiły umowy o świadczenie usług (zlecenia) ze względu na powtarzalny charakter prac, brak indywidualnych cech dzieła, podporządkowanie wykonawcy oraz wykonywanie prac w ramach cyklu produkcyjnego płatnika. Kwalifikacja prawna umowy dla celów ubezpieczeń społecznych powinna opierać się na dominujących cechach umowy i sposobie jej wykonywania, a nie tylko na nazwie umowy.

Odrzucone argumenty

Umowy zawarte z wykonawcami były umowami o dzieło, a nie umowami o świadczenie usług. Sądy niższych instancji błędnie zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa materialnego, w tym art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 627 k.c., art. 734 § 1 k.c. w zw. z art. 750 k.c. oraz art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej.

Godne uwagi sformułowania

Sformalizowanie węzła łączącego strony w niniejszym postępowaniu w drodze umowy o dzieło narusza tymczasem naturę tego stosunku prawnego. Rzeczywistym celem zawartych przez strony umów było wykonywanie pracy - świadczenie usług w sposób ciągły w ogólnym cyklu produkcji masowej. Płatnik zawarł zatem z wykonawcami pozorne umowy o dzieło, dla ukrycia umów, do których odpowiednio stosuje się przepisy o umowie zlecenia. Jeśli umowa wykazuje cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych rodzajów (typów) umów (...), to w celu dokonania jej właściwej kwalifikacji prawnej należy posłużyć się metodą typologiczną, której istota sprowadza się do poczynienia ustaleń w kierunku, jakie cechy przeważają (dominują) w umowie.

Skład orzekający

Jolanta Strusińska-Żukowska

przewodniczący, sprawozdawca

Dawid Miąsik

członek

Andrzej Wróbel

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie, czy umowy cywilnoprawne, zwłaszcza te nazwane umowami o dzieło, powinny być traktowane jako umowy zlecenia dla celów ubezpieczeń społecznych, szczególnie w kontekście powtarzalnych prac produkcyjnych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji powtarzalnych prac fizycznych w ramach działalności produkcyjnej. Każda sprawa wymaga indywidualnej analizy cech umowy.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu rozróżnienia między umową o dzieło a umową zlecenia, co ma bezpośrednie przełożenie na obowiązki płatników składek i prawa pracowników. Interpretacja Sądu Najwyższego jest kluczowa dla wielu przedsiębiorców.

Umowa o dzieło czy zlecenie? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy ZUS może domagać się składek.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt III UK 204/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 4 października 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Jolanta Strusińska-Żukowska (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Dawid Miąsik
‎
SSN Andrzej Wróbel
w sprawie z odwołania R. w R.
‎
od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S.
‎
z udziałem zainteresowanych: E. M., W. L., P. D., H. D., B. D.
‎
o objęcie ubezpieczeniem społecznym,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 4 października 2017 r.,
‎
skargi kasacyjnej odwołującej się od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 31 marca 2016 r., sygn. akt III AUa (…),
1. oddala skargę kasacyjną,
2. zasądza od odwołującej się R. w R. na rzecz Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. kwotę 1200 (jeden tysiąc dwieście) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd Apelacyjny w
(…)
wyrokiem z dnia 31 marca 2016 r. oddalił apelację płatnika składek od wyroku Sądu Okręgowego w S. z dnia 24 marca 2015 r., którym oddalono odwołania R. w R. od decyzji Zakładu Ubezpieczeń Społecznych Oddziału w S. z dnia 29 lutego 2012 r., stwierdzających że E. M., H. D., W. L., B. D. i P. D. jako osoby wykonujące pracę na podstawie umów zlecenia u płatnika składek podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom: emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu w okresach wskazanych w decyzjach.
Sąd odwoławczy zaakceptował ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, zgodnie z którymi R. w R. w ramach swojej działalności prowadzi dwa zakłady drzewne w R. i w K. oraz zakład rolny w R.. W latach 2009 - 2010, oprócz osób będących członkami spółdzielni, kandydatami na członków, czy skazanych, spółdzielnia zawarła z szeregiem innych osób umowy cywilnoprawne z uwagi na zwiększoną ilość pracy. W zakładach drzewnych w ramach umów cywilnoprawnych wykonywano prace typu: zbijanie i czyszczenie palet, sztaplowanie desek, korowanie elementów z tarcicy długiej i obrzynanej, struganie elementów na grubościówce, wypalanie klocków, rozpakowywanie pakietów pryzm, sztaplowanie elementów, wycinanie elementów określonego wymiaru z tarcicy obrzynanej, wycinanie poprzeczne. Po wykonaniu prac wystawiany był rachunek. Osoby zatrudnione w ramach umów cywilnoprawnych wykonywały proste prace i nie obsługiwały maszyn. W zakładzie rolnym umowy cywilnoprawne zawierane były na wykonywanie takich prac, jak wykonanie orki na określonym areale, zebranie słomy z określonej liczby hektarów, przygotowanie komponentów do pasz, przygotowanie określonej ilości ton paszy, czy dawek pokarmowych, przewożenie określonej liczby zwierząt, obsługa zwierząt, naprawienie jakiejś maszyny. Spółdzielnia udostępniała duży sprzęt rolniczy, a nadto magazyn czy śrutowniki do pasz. Prace wykonywane w zakładzie rolnym w ramach umów cywilnoprawnych były prostymi pracami i nie wymagały nadzoru.
Sąd ustalił, że poszczególni wykonawcy zawarli ze spółdzielnią umowy cywilnoprawne nazwane umowami o dzieło w następujących liczbach i następującym przedmiocie:
1.
E. M. - 12 umów, w tym o przesortowanie elementów o wymiarach wskazanych w umowach (2 umowy) oraz o wypalanie klocków do palet (10 umów;
2.
H. D. - 1 umowę dotyczącą zebrania słomy z 15 ha;
3.
W. L. - 4 umowy dotyczące wycięcia z tarcicy elementów palet o wskazanych w umowach wymiarach;
4.
B. D. - 12 umów o wykonanie elementów palet o wskazanych w umowach wymiarach;
5.
P. D. - 1 umowę o przetarcie surowca.
Sąd drugiej instancji podzielił też dokonaną przez Sąd Okręgowy ocenę prawną tego stanu faktycznego, sprowadzającą się do stwierdzenia, że sporne umowy cywilnoprawne nie miały charakteru umów o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c. Zgodnie z tym przepisem, przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia. Przedmiotem takiej umowy jest zatem zobowiązanie do wykonania określonego dzieła, zaś sama umowa jest umową rezultatu. Zasada swobody umów, wynikająca z art. 353
1
k.c., umożliwia stronom wybór stosunku prawnego, który będzie ich łączył, nie mając jednak charakteru bezwzględnego. Konieczne jest bowiem dokonanie oceny łączącego strony stosunku zobowiązaniowego pod kątem zgodności jego treści i celu z ustawą, zasadami współżycia społecznego, jak również z naturą stosunku prawnego. Sformalizowanie węzła łączącego strony w niniejszym postępowaniu w drodze umowy o dzieło narusza tymczasem naturę tego stosunku prawnego. Płatnik, prowadząc działalność produkcyjną, zatrudniał na podstawie umów nazwanych umowami o dzieło kilkadziesiąt osób, większość w okresach miesięcznych, dla prowadzenia tej działalności. Zatrudnianie osób do wykonywania produkcji (jej pewnego etapu) na podstawie umów o dzieło jest sprzeczne z naturą tego stosunku prawnego, czyli stanowi naruszenie art. 353
1
k.c. Rzeczywistym celem zawartych przez strony umów było wykonywanie pracy - świadczenie usług w sposób ciągły w ogólnym cyklu produkcji masowej. Były to zatem umowy o świadczenie usług, o których mowa w art. 750 k.c., za czym przemawia dodatkowo to, że przeważają w nich elementy tego rodzaju umów. Wykonawcy nie ponosili bowiem odpowiedzialności finansowej za niewłaściwe wykonanie umowy, łączył ich z płatnikiem stosunek zależności i podporządkowania, w umowach nie określono indywidualnych cech dzieła, co uniemożliwiało poddanie go sprawdzianowi na istnienie wad fizycznych, a zobowiązanie wynikające z tych umów polegało na wykonaniu tych samych powtarzających się konkretnych czynności. Płatnik zawarł zatem z wykonawcami pozorne umowy o dzieło, dla ukrycia umów, do których odpowiednio stosuje się przepisy o umowie zlecenia (art. 750 k.c.). Skutki prawne tych umów należy więc oceniać tak, jak umów zlecenia, co oznacza, że stanowiły one tytuł do podlegania przez wykonawców obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu stosownie do treści art. 6 ust. 1 pkt 4 i art. 12 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (jednolity tekst: Dz. U. z 2017 r., poz. 1778 ze zm.; dalej jako: „ustawa systemowa”).
Odwołująca się R. w R. wniosła do Sądu Najwyższego skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego, zaskarżając ten wyrok w całości i zarzucając mu naruszenie prawa materialnego, to jest:
1.
art. 65 § 1 i 2 k.c., przez błędną wykładnię i przyjęcie, że umowy zawarte z wykonawcami były umowami o świadczenie usług, do których stosuje się przepisy o zleceniu, podczas gdy zakres przedmiotowych umów i wykonywanych prac uzasadniał przyjęcie, że ich przedmiotem było wykonanie dzieła;
2.
art. 627 k.c., przez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy z zebranego w sprawie materiału dowodowego i ustalonych okoliczności wynikała konieczność jego zastosowania;
3.
art. 734 § 1 k.c. w związku z art. 750 k.c., przez jego niewłaściwe zastosowanie w sytuacji, gdy w ustalonym stanie faktycznym nie miał on zastosowania;
4.
art. 6 ust. 1 pkt 4 ustawy systemowej, przez przyjęcie, że przepis ten ma zastosowanie w niniejszej sprawie.
Skarżąca, wnosząc o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania, wskazała na występujące, jej zdaniem, dwa istotne zagadnienia prawne.
Pierwsze zagadnienie prawne związane jest z oceną danego stosunku prawnego przez pryzmat zgodnych oświadczeń stron. W sytuacjach wątpliwości związanych z charakterem danego stosunku zawartego pomiędzy stronami, w przypadku gdy wykazuje ona wspólne cechy dwóch umów z jednakowym ich nasileniem, powinien decydować zgodny zamiar stron i cel umowy, który może być wyrażony w nazwie umowy. Powstaje więc wątpliwość, czy w przypadku, gdy dana umowa wykazuje cechy charakterystyczne dla dwóch stosunków prawnych - umowy o dzieło i umowy zlecenia - należy brać pod uwagę tylko i wyłącznie sposób wykonywania danej pracy, czy może należy ocenić dany stosunek prawny w oparciu o treść art. 65 k.c. W sytuacji bowiem, gdy występują wątpliwości w rozróżnieniu umowy o dzieło od umowy o świadczenie usług, z uwagi na występowanie dwóch charakterystycznych elementów obu umów, o charakterze danej umowy powinna decydować zgodna wola stron. Natomiast kolejne zagadnienie prawne odnosi się do kwalifikacji danej umowy jako umowy o dzieło. Zgodnie z orzecznictwem sądów powszechnych za umowę o dzieło nie można uznać umowy, na podstawie której wykonywana jest praca polegająca na wykonywaniu czynności powtarzających się. Powstaje zatem zagadnienie prawne wymagające odpowiedzi na pytanie: „czy praca polegająca na wykonywaniu określonych, powtarzających się czynności w celu osiągnięcia konkretnego rezultatu, przy uwzględnieniu specyfiki wykonywanej pracy i przy uwzględnieniu przeważającego charakteru danej umowy jako umowy o dzieło, jest pracą wykonywaną na podstawie umowy o dzieło, zgodnie z art. 627, czy wyłącznie umową o świadczenie usług na podstawie art. 750 w zw. z art. 734 § 1 k.c., bez względu na indywidualne okoliczności sprawy?”.
Organ rentowy w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o odmowę przyjęcia jej do rozpoznania, ewentualnie o jej oddalenie oraz o zasądzenie od skarżącej kosztów postępowania kasacyjnego.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Przedstawione przez skarżącą zagadnienia były już przedmiotem licznych rozstrzygnięć Sądu Najwyższego, podejmowanych zarówno w sprawach z zakresu prawa pracy, jak i w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Na podstawie analizy dotychczasowego orzecznictwa można wyprowadzić ogólny wniosek, zgodnie z którym, jeśli umowa wykazuje cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych rodzajów (typów) umów (np. umowy o pracę i umowy prawa cywilnego, albo umowy rezultatu i umowy starannego działania), to w celu dokonania jej właściwej kwalifikacji prawnej należy posłużyć się metodą typologiczną, której istota sprowadza się do poczynienia ustaleń w kierunku, jakie cechy przeważają (dominują) w umowie (por. w szczególności wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 2008 r., I UK 282/07, LEX nr 411051; Gdańskie Studia Prawnicze - Przegląd Orzecznictwa 2009 nr 2, s. 103, z glosą A. Musiały i z dnia 5 maja 2010 r., I PK 8/10, Monitor Prawa Pracy 2011 nr 2, s. 102). Innymi słowy, w razie wątpliwości, czy dana umowa jest - przykładowo - umową o pracę, czy umową cywilnoprawną, należy ustalić, czy w treści i sposobie jej wykonywania przeważają cechy umowy o pracę, czy też umowy cywilnoprawnej. Tak samo należy postąpić, gdy chodzi o zestawienie cech charakterystycznych dla dwóch (lub większej liczby) typów umów cywilnoprawnych, np. umowy o dzieło i umowy zlecenia. Dopiero wówczas, gdy umowa poddawana analizie (w swej treści, a zwłaszcza w sposobie wykonywania) wykazuje z ich jednakowym nasileniem cechy wspólne dla co najmniej dwóch różnych wzorców umownych, o jej typie (rodzaju) decyduje zgodny zamiar stron i cel umowy, który może (ale wcale nie musi) wyrażać się także w nazwie umowy. Istotne (pomocne) przy kwalifikacji takiej umowy jest też uwzględnienie okoliczności towarzyszących jej zawarciu (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 1998 r., I PKN 191/98, OSNAPiUS 1999 nr 14, poz. 449).
Kierując się powyższą regułą, Sąd Najwyższy w swoim najnowszym orzecznictwie przyjmuje w szczególności, że umowami o dzieło - dla potrzeb ustalenia obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym - nie są umowy, których przedmiotem jest między innymi przeszkolenie kandydatów na kierowców ubiegających się o przystąpienie do egzaminu państwowego na prawo jazdy (wyroki z dnia 18 kwietnia 2012 r., II UK 187/11, OSNP 2013 nr 9-10, poz. 115 i z dnia 13 czerwca 2012 r., II UK 308/11, LEX nr 1235841), przeprowadzenie cyklu bliżej niesprecyzowanych wykładów (zajęć dydaktycznych) z danej dziedziny, których tematy pozostawiono do uznania wykładowcy (wyroki z dnia 14 listopada 2013 r., II UK 115/13, LEX nr 1396411 i z dnia 28 sierpnia 2014 r., II UK 12/14, LEX nr 1521243), osobiste przeprowadzenie zajęć terapeutycznych (terapia logopedyczna) w ramach programu rehabilitacyjnego (wyrok z dnia 8 listopada 2013 r., II UK 157/13, OSNP 2015 nr 1, poz. 15), długookresowe i powtarzalne wykonywanie tłumaczeń dokumentów firmowych na język obcy za pobieraniem stałego (miesięcznego) wynagrodzenia (wyrok z dnia 6 kwietnia 2011 r., II UK 315/10, OSNP 2012 nr 9-10, poz. 127), systematyczne wykonywanie czynności sportowych lub trenerskich za okresowo wypłacanym wynagrodzeniem (wyrok z dnia 15 lipca 2014 r., II UK 496/13, LEX nr 1498492), a także wykonywanie wszelkich prostych i powtarzalnych czynności, jak np. przemieszczanie i układanie w stosy drewna, przy użyciu własnego środka transportu, bez nadzoru ze strony zamawiającego i bez wymagania osobistego świadczenia pracy (wyrok z dnia 28 marca 2000 r., II UKN 386/99, OSNAPiUS 2001 nr 16, poz. 522) albo przygotowanie owoców do spożycia lub do dalszego przetworzenia, co dotyczy w szczególności drylowania śliwek (wyrok z dnia 26 marca 2013 r., II UK 201/12, LEX nr 1396414). Za niemogące znajdować oparcia w umowie o dzieło uznawane jest również z
atrudnienie realizowane w warunkach zorganizowanej produkcji, a tym bardziej w określonym cyklu produkcyjnym, którego przedmiot mieści się w profilu działalności zarobkowej płatnika
(por.
wyrok
Sądu Najwyższego
z dnia 18 maja 2017 r.
,
I UK 269/16
,
LEX nr 2329477).
W rozpoznawanej sprawie nie występują tym samym sugerowane przez skarżącą spółdzielnię istotne zagadnienia prawne, albowiem
Sąd Najwyższy zajął już stanowisko w kwestii przedstawionych problemów prawnych i wyraził swój pogląd we wcześniejszych orzeczeniach, a nie zachodzą żadne okoliczności uzasadniające zmianę tego poglądu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 2003 r., I PK 230/02, OSNP - wkładka 2003 nr 13, poz. 5). W związku z tym nie było podstaw do uwzględnienia wniosku skarżącej o rozpoznanie skargi kasacyjnej na rozprawie (por. art. 398
11
§ 1 zdanie pierwsze k.p.c.).
Zarzuty skarżącej sprowadzają się w istocie do kwestionowania zastosowania przez Sąd odwoławczy przytoczonych w skardze kasacyjnej przepisów prawa materialnego w ustalonym w sprawie stanie faktycznym.
Biorąc pod uwagę przytoczone powyżej orzecznictwo Sądu Najwyższego, należy przyjąć, że o kwalifikacji danego stosunku prawnego jako umowy o dzieło albo jako innej umowy cywilnoprawnej (np. zlecenia), decydują okoliczności konkretnego przypadku, w szczególności wyniki każdorazowo przeprowadzonej analizy w kierunku ustalenia, które cechy (elementy) mają charakter przeważający w tym zakresie (szerzej na ten temat w piśmiennictwie por. zwłaszcza I. Sierocka, Umowa zlecenia i umowa o dzieło w systemie ubezpieczeń społecznych, Monitor Prawa Pracy 2015 nr 7, s. 342). Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny (a wcześniej Sąd Okręgowy) - po dokładnym ustaleniu stanu faktycznego, którym Sąd Najwyższy jest związany (art. 398
13
§ 2 k.p.c.) - przy dokonywaniu oceny prawnej „umów o dzieło” zawartych pomiędzy odwołującą się spółdzielnią a zainteresowanymi w sprawie osobami fizycznymi, kierował się właśnie powyższymi wskazaniami. Sądy orzekające przyjęły, że „umowy o dzieło”, których przedmiotem było powtarzalne wykonywanie w zakładzie drzewnym i w zakładzie rolnym przez zainteresowane osoby produkcji, mieszczącej się w profilu działalności zarobkowej płatnika, a polegającej na stosunkowo prostych pracach fizycznych, w rzeczywistości nie były umowami o dzieło w rozumieniu art. 627 k.c., lecz umowami o świadczenie usług (art. 750 k.c.), prawidłowo stosując te przepisy prawa materialnego, przy uwzględnieniu utrwalonego w najnowszym orzecznictwie sądowym stanowiska odnośnie do sposobu, w jaki należy kwalifikować umowę cywilnoprawną dla potrzeb stwierdzenia istnienia (nieistnienia) obowiązku ubezpieczeń społecznych.
Zarzuty skarżącej okazały się zatem nieusprawiedliwione, wobec czego Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji (art. 398
14
k.p.c. i art. 398
21
w związku z art. 108 § 1 k.p.c.).
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI