III SW 96/11
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy pozostawił bez dalszego biegu protest wyborczy dotyczący sposobu podpisywania się wyborców, uznając, że zarzuty nie spełniają wymogów formalnych protestu wyborczego.
J.M.D. wniósł protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Sejmu i Senatu RP, zarzucając, że wyborcy oddający głosy przed nim podpisywali się w spisie wyborców "do góry nogami", co miało być niezgodne z prawem. Sąd Najwyższy, Państwowa Komisja Wyborcza i Prokurator Generalny uznali, że protest nie spełnia wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym, ponieważ podniesione zarzuty nie dotyczą przestępstw przeciwko wyborom ani naruszeń przepisów mających wpływ na wynik wyborów. W konsekwencji, protest został pozostawiony bez dalszego biegu.
Protest wyborczy został wniesiony przez J. M. D., uprawnionego wyborcę, przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, które odbyły się 9 października 2011 r. Głównym zarzutem protestującego było to, że osoby głosujące przed nim w obwodzie nr […] podpisywały się w spisie wyborców w sposób, który określił jako "do góry nogami", co miało być niezgodne z prawem polskim i stanowić podstawę do powtórzenia wyborów. Pozostałe kwestie poruszone w piśmie protestującego dotyczyły ogólnych aspektów życia politycznego, społecznego i ekonomicznego, niepowiązanych bezpośrednio z przebiegiem wyborów. Państwowa Komisja Wyborcza oraz Prokurator Generalny wnieśli o pozostawienie protestu bez dalszego biegu, argumentując, że nie spełnia on wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym, w szczególności art. 82 § 1 i art. 241 § 3. Sąd Najwyższy, rozpoznając sprawę, podzielił te stanowiska. Zgodnie z Kodeksem wyborczym, protest może być wniesiony z powodu przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenia przepisów wyborczych mającego wpływ na wynik wyborów. Sąd uznał, że zarzut dotyczący sposobu podpisywania się wyborców w spisie przy odbiorze kart do głosowania nie mieści się w ustawowym pojęciu zarzutów protestu wyborczego. Przepis art. 52 § 2 Kodeksu wyborczego, regulujący tę kwestię, nie określa szczegółowych wymagań co do układu graficznego podpisu. W związku z tym, Sąd Najwyższy postanowił pozostawić protest bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, sposób podpisywania się wyborcy w spisie wyborców przy odbiorze karty do głosowania nie może stanowić podstawy do wniesienia protestu wyborczego, jeśli nie narusza przepisów Kodeksu wyborczego mających wpływ na wynik wyborów lub nie stanowi przestępstwa przeciwko wyborom.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że zarzut dotyczący sposobu podpisywania się wyborców w spisie wyborców nie spełnia wymogów formalnych protestu wyborczego określonych w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego. Przepis ten wymaga, aby zarzuty dotyczyły przestępstw przeciwko wyborom lub naruszeń przepisów wyborczych mających wpływ na wynik wyborów. Sposób podpisu nie jest objęty tymi przesłankami.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawić protest bez dalszego biegu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. M. D. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
Przepisy (5)
Główne
k.w. art. 82 § § 1
Kodeks wyborczy
Przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów.
k.w. art. 241 § § 3
Kodeks wyborczy
Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
k.w. art. 243 § § 1
Kodeks wyborczy
Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną albo niespełniający warunków określonych w art. 241 Kodeksu wyborczego.
Pomocnicze
k.w. art. 52 § § 2
Kodeks wyborczy
Po okazaniu obwodowej komisji wyborczej dokumentu umożliwiającego stwierdzenie jego tożsamości wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania właściwą dla przeprowadzanych wyborów, opatrzoną jej pieczęcią. Wyborca potwierdza otrzymanie karty do głosowania własnym podpisem w przeznaczonej na to rubryce spisu wyborców. Przepis ten nie określa szczegółowych wymagań, jakim ma odpowiadać własnoręczny podpis wyborcy.
k.k. art. XXXI
Kodeks karny
Rozdział dotyczący przestępstw przeciwko wyborom.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Protest nie spełnia wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym. Zarzuty protestu nie dotyczą przestępstw przeciwko wyborom ani naruszeń przepisów wyborczych mających wpływ na wynik wyborów. Sposób podpisywania się wyborcy w spisie wyborców nie jest objęty zakresem protestu wyborczego.
Godne uwagi sformułowania
wszyscy, który oddali swój głos w wyborach z dnia 9 października 2011 r. przede mną, a głosowałem koło południa, oddali swój głos niezgodnie z przepisami prawa polskiego. Jestem bowiem pierwszą osobą na tej liście w tym obwodzie, która – co jest doprawdy śmieszne – nie podpisała się „do góry nogami”. Sposób składania podpisu na liście wyborców (w szczególności jego układ graficzny) nie może stanowić przedmiotu zarzutu protestu wyborczego.
Skład orzekający
Katarzyna Gonera
przewodniczący-sprawozdawca
Zbigniew Hajn
członek
Zbigniew Myszka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Utrzymanie rygorystycznych wymogów formalnych dla protestów wyborczych i interpretacja zakresu zarzutów dopuszczalnych w takich postępowaniach."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji proceduralnej i nie wnosi nowych wykładni prawa wyborczego w zakresie meritum.
Wartość merytoryczna
Ocena: 3/10
Sprawa dotyczy rutynowej kwestii proceduralnej związanej z protestem wyborczym, a zarzuty były na tyle absurdalne, że sąd nie rozpatrywał ich merytorycznie.
“Absurdalny zarzut w proteście wyborczym. Sąd Najwyższy wyjaśnia, co można kwestionować w wyborach.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III SW 96/11 POSTANOWIENIE Dnia 16 listopada 2011 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Katarzyna Gonera (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Zbigniew Hajn SSN Zbigniew Myszka po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 listopada 2011 r. sprawy z protestu wyborczego w sprawie J. M. D. przeciwko ważności wyborów do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, postanawia: pozostawić protest bez dalszego biegu. Uzasadnienie. J. M. D., jako uprawniony wyborca, wniósł na podstawie art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego protest wyborczy przeciwko ważności wyborów do Sejmu RP i Senatu RP, przeprowadzonych 9 października 2011 r. W obszernym piśmie wnoszący protest sformułował tylko jeden zarzut odnoszący się bezpośrednio do głosowania podczas wyborów przeprowadzonych 9 października 2011 r. w obwodzie nr […]. Stwierdził mianowicie, że „wszyscy, który oddali swój głos w wyborach z dnia 9 października 2011 r. przede mną, a głosowałem koło południa, oddali swój głos niezgodnie z przepisami prawa polskiego. Jestem bowiem pierwszą osobą na tej liście w tym obwodzie, która – co jest doprawdy śmieszne – nie podpisała się „do góry nogami”. Jeśli zatem te osoby 2 mają się w przyszłości podpisywać tak jak ja - to wybory w M., a pewnie także w całej Polsce, należy powtórzyć.” Pozostałe kwestie poruszone w piśmie wnoszącego protest dotyczyły różnych aspektów życia politycznego, społecznego i ekonomicznego, ale nie wiązały się w żaden sposób z wyborami do Parlamentu. Państwowa Komisja Wyborcza, odnosząc się do przesłanego odpisu protestu, wniosła o pozostawienie go bez dalszego biegu na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego. Zdaniem Komisji, wnoszący protest nie sformułował w nim zarzutów, o jakich mowa w art. 82 Kodeksu wyborczego. Prokurator Generalny, zajmując stanowisko co do zasadności protestu wyborczego, wniósł o pozostawienie go bez dalszego biegu na podstawie art. 241 § 3 w związku z art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego. W ocenie Prokuratora Generalnego, podniesione w proteście zarzuty nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym protestu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 1. Zgodnie z art. 82 § 1 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz.U. Nr 21, poz. 112), przeciwko ważności wyborów, ważności wyborów w okręgu lub wyborowi określonej osoby może być wniesiony protest z powodu: 1) dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub 2) naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Według art. 241 § 3 Kodeksu wyborczego, wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Sąd Najwyższy pozostawia bez dalszego biegu protest wniesiony przez osobę do tego nieuprawnioną albo niespełniający warunków określonych w art. 241 Kodeksu wyborczego. 3 2. Protest wniesiony przez J. M. D. należało pozostawić bez dalszego biegu, ponieważ nie spełnia on warunków określonych w art. 241 § 3 w związku z art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego. Wnoszący protest zaskarżył ważność wyborów do Sejmu RP i Senatu RP w obwodzie nr […] z powodu nieważności głosów oddanych przez wyborców w wyborach przeprowadzonych 9 października 2011 r. Nieważność ta miała być skutkiem składania przez wyborców, po pobraniu kart do głosowania, podpisów potwierdzających pobranie kart w przeznaczonej na to rubryce spisu wyborców w postaci „do góry nogami”. Zarzuty protestu nie dotyczą ani dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów, ani naruszenia przepisów Kodeksu wyborczego dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Wnoszący protest nie powołał się – choćby opisowo - na naruszenie jakiegokolwiek przepisu prawa wyborczego dotyczącego głosowania albo ustalenia wyniku wyborów, a w istocie rzeczy kwestionuje przyjęty powszechnie w praktyce wszystkich obwodowych komisji wyborczych sposób składania przez wyborcę podpisu potwierdzającego obiór kart do głosowania. Kwestię sposobu składania przez wyborcę podpisu przy odbiorze kart do głosowania reguluje art. 52 § 2 Kodeksu wyborczego. Zgodnie z tym przepisem, po okazaniu obwodowej komisji wyborczej dokumentu umożliwiającego stwierdzenie jego tożsamości wyborca otrzymuje od komisji kartę do głosowania właściwą dla przeprowadzanych wyborów, opatrzoną jej pieczęcią. Wyborca potwierdza otrzymanie karty do głosowania własnym podpisem w przeznaczonej na to rubryce spisu wyborców. Przytoczony przepis prawa wyborczego nie określa szczegółowych wymagań, jakim ma odpowiadać własnoręczny podpis wyborcy na tym etapie głosowania (pobierania kart do głosowania). Sposób składania podpisu na liście wyborców (w szczególności jego układ graficzny) nie może stanowić przedmiotu zarzutu protestu wyborczego. Twierdzenia wnoszącego protest powinny odpowiadać ustawowemu pojęciu zarzutów protestu wyborczego, określonemu obecnie w art. 82 § 1 Kodeksu 4 wyborczego. Zarzuty podniesione w proteście wniesionym przez J. M. D. nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym protestu wyborczego, dlatego protest należało pozostawić bez dalszego biegu. Z powyższych przyczyn Sąd Najwyższy, orzekając na podstawie art. 243 § 1 Kodeksu wyborczego, pozostawił bez dalszego biegu protest niespełniający warunków określonych w art. 241 § 3 w związku z art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI