III SW 77/10

Sąd Najwyższy2010-07-15
SAOSinneprawo wyborczeŚrednianajwyższy
prawo wyborczeprotest wyborczySąd NajwyższyKonstytucja RPwolność słowanadużycie prawa

Sąd Najwyższy uznał protest wyborczy za niedopuszczalny z powodu obraźliwego języka, uznając go za nadużycie prawa do protestu.

Sąd Najwyższy rozpoznał protest wyborczy Mieczysława W. przeciwko ważności wyborów prezydenckich. Protest dotyczył składu Okręgowej Komisji Wyborczej oraz kwalifikacji moralnych członków komisji. Sąd uznał, że użyty w proteście obraźliwy i prowokacyjny język stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do protestu, co czyni go niedopuszczalnym.

Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15 lipca 2010 r. rozpoznał protest wyborczy Mieczysława W. dotyczący ważności wyborów prezydenckich. Wnoszący protest kwestionował skład Okręgowej Komisji Wyborczej oraz podważał kwalifikacje moralne członków obwodowych komisji wyborczych. Sąd Najwyższy, powołując się na art. 129 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 73 ust. 3 ustawy o wyborze Prezydenta RP, stwierdził, że używanie przez wnoszącego protest szczególnie obraźliwego i prowokacyjnego języka, odnoszącego się do sędziów, rządu, sądów i samego Sądu Najwyższego, stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu. Sąd uznał, że takie sformułowania wykraczają poza granice uzasadnionej krytyki i są sprzeczne z celem prawa do protestu, co skutkuje niedopuszczalnością protestu. W konsekwencji, Sąd Najwyższy postanowił pozostawić protest bez dalszego biegu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, używanie szczególnie obraźliwego i prowokacyjnego języka stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do protestu, co czyni protest niedopuszczalnym.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że obraźliwy język wykracza poza granice uzasadnionej krytyki i jest sprzeczny z celem prawa do protestu, co skutkuje jego niedopuszczalnością.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

pozostawienie protestu bez dalszego biegu

Strony

NazwaTypRola
Mieczysław W.osoba_fizycznawnoszący protest
Państwowa Komisja Wyborczainstytucjauczestnik
Prokurator Generalnyorgan_państwowyuczestnik

Przepisy (3)

Główne

Konstytucja RP art. 129 § 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Prawo wyborców do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.

u.o.w.P.RP art. 73 § 3

Ustawa z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Wymóg sformułowania w proteście zarzutów oraz przedstawienia lub wskazania dowodów.

Pomocnicze

u.o.w.P.RP art. 72 § 1

Ustawa z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Podstawa zarzutów w proteście: naruszenie przepisów ustawy lub przestępstwo przeciwko wyborom mające wpływ na wynik.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Używanie obraźliwego i prowokacyjnego języka w proteście wyborczym stanowi nadużycie prawa do protestu.

Godne uwagi sformułowania

Używanie przez wnoszącego protest szczególnie obraźliwego i prowokacyjnego języka stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co czyni protest niedopuszczalnym. Określenia i sformułowania zawarte w proteście muszą wykraczać poza granice normalnej i uzasadnionej krytyki.

Skład orzekający

Andrzej Wróbel

przewodniczący-sprawozdawca

Halina Kiryło

członek

Jolanta Strusińska-Żukowska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja granic dopuszczalnej krytyki w postępowaniach wyborczych oraz konsekwencji nadużycia prawa do protestu."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu protestu wyborczego przeciwko ważności wyborów prezydenckich.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest zachowanie odpowiedniego języka w postępowaniach prawnych, nawet w kontekście krytyki instytucji państwowych.

Obraźliwy język w proteście wyborczym? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy krytyka staje się nadużyciem prawa.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 15 lipca 2010 r. III SW 77/10 Używanie przez wnoszącego protest szczególnie obraźliwego i prowoka- cyjnego języka stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia prote- stu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co czyni protest niedopuszczalnym. Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Halina Kiryło, Jolanta Strusińska-Żukowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2010 r. sprawy z protestu wyborczego Mieczysława W. przeciwko ważności wyborów prezydenckich, przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Prokuratora Generalnego p o s t a n o w i ł: pozostawić protest bez dalszego biegu. U z a s a d n i e n i e Mieczysław W. w piśmie z dnia 7 lipca 2010 r., nazwanym „protest wyborczy i skarga w trybie art. 63 Konstytucji RP” [...]. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wyborcy przy- sługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wybo- ru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie z dnia 27 wrze- śnia 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 73 ust. 3 tej ustawy, wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów na 2 podstawie art. 72 ust. 1 ustawy może być jedynie naruszenie przepisów tej ustawy lub dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo miało wpływ na wynik wyborów. Ze stanowisk Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego wy- nika, że w niniejszym proteście wyborczym Mieczysław W. kwestionuje, iż „w skład Okręgowej Komisji Wyborczej nr 302 B. weszli przedstawiciele sądownictwa’” oraz że poddał w wątpliwość „kwalifikacje moralne członków obwodowych komisji wybor- czych w B.”. Sąd Najwyższy jest zdania, że używanie przez wnoszącego protest szczegól- nie obraźliwego i prowokacyjnego języka, odnoszącego się do sędziów-domniema- nych lub rzeczywistych członków obwodowych komisji wyborczych, rządu oraz są- dów i Sądu Najwyższego może stanowić nadużycie konstytucyjnego prawa do wnie- sienia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Do odrzucenia skargi na tej podstawie określenia i sformułowania zawarte w prote- ście muszą wykraczać poza granice normalnej i uzasadnionej krytyki, jak ma to miej- sce w niniejszej sprawie. Używanie w proteście wyborczym sformułowań takich jak w niniejszym piśmie jest oczywiście sprzeczne z celem konstytucyjnego prawa do zgło- szenia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i stanowi nadużycie prawa do protestu. Z tego tylko względu niniejszy „protest” jest niedopuszczalny. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji. ========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI