III SW 77/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uznał, że obraźliwy język w proteście wyborczym stanowi nadużycie prawa i pozostawił protest bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy rozpatrywał protest wyborczy Mieczysława W. przeciwko ważności wyborów prezydenckich. Protest zawierał obraźliwy i prowokacyjny język skierowany m.in. do członków komisji wyborczych i sądów. Sąd uznał, że takie sformułowania wykraczają poza granice uzasadnionej krytyki i stanowią nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu. W konsekwencji, protest został pozostawiony bez dalszego biegu.
Sąd Najwyższy rozpoznał protest wyborczy złożony przez Mieczysława W. przeciwko ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Wnoszący protest kwestionował skład Okręgowej Komisji Wyborczej oraz kompetencje moralne członków obwodowych komisji wyborczych. Sąd Najwyższy, analizując treść protestu, stwierdził, że użyty w nim język był szczególnie obraźliwy i prowokacyjny, odnosząc się do sędziów, rządu oraz samych sądów. Zdaniem Sądu, takie sformułowania wykraczają poza dopuszczalne granice krytyki i stanowią nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu. Z tego względu, Sąd Najwyższy uznał protest za niedopuszczalny i postanowił pozostawić go bez dalszego biegu, powołując się na art. 129 ust. 2 Konstytucji RP oraz przepisy ustawy o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Tak, używanie szczególnie obraźliwego i prowokacyjnego języka stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu, co czyni protest niedopuszczalnym.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że obraźliwe sformułowania wykraczają poza granice uzasadnionej krytyki i są sprzeczne z celem prawa do protestu, co skutkuje jego niedopuszczalnością.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawienie protestu bez dalszego biegu
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Mieczysław W. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej | instytucja | uczestnik |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | uczestnik |
Przepisy (3)
Główne
Konstytucja RP art. 129 § ust. 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo wyborców do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP.
Pomocnicze
u.w.P.R.P. art. 73 § ust. 3
Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Wymóg sformułowania zarzutów i przedstawienia dowodów w proteście.
u.w.P.R.P. art. 72 § ust. 1
Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej
Przedmiot zarzutów w proteście (naruszenie przepisów ustawy lub przestępstwo przeciwko wyborom mające wpływ na wynik).
Argumenty
Skuteczne argumenty
Użycie obraźliwego i prowokacyjnego języka w proteście wyborczym stanowi nadużycie prawa.
Godne uwagi sformułowania
Używanie przez wnoszącego protest szczególnie obraźliwego i prowokacyjnego języka [...] może stanowić nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia protestu Do odrzucenia skargi na tej podstawie określenia i sformułowania zawarte w proteście muszą wykraczać poza granice normalnej i uzasadnionej krytyki Używanie w proteście wyborczym sformułowań takich jak w niniejszym piśmie jest oczywiście sprzeczne z celem konstytucyjnego prawa do zgłoszenia protestu [...] i stanowi nadużycie prawa do protestu.
Skład orzekający
Andrzej Wróbel
przewodniczący-sprawozdawca
Halina Kiryło
członek
Jolanta Strusińska-Żukowska
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja granic wolności słowa w kontekście protestów wyborczych i niedopuszczalności skarg z powodu nadużycia prawa."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego kontekstu protestu wyborczego przeciwko ważności wyborów prezydenckich.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest zachowanie odpowiedniego języka nawet w sytuacji krytyki działań instytucji państwowych, a także jak sądy reagują na nadużycia prawa.
“Obraźliwy język w proteście wyborczym? Sąd Najwyższy stawia granice!”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPostanowienie z dnia 15 lipca 2010 r. III SW 77/10 Używanie przez wnoszącego protest szczególnie obraźliwego i prowoka- cyjnego języka stanowi nadużycie konstytucyjnego prawa do wniesienia prote- stu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, co czyni protest niedopuszczalnym. Przewodniczący SSN Andrzej Wróbel (sprawozdawca), Sędziowie SN: Halina Kiryło, Jolanta Strusińska-Żukowska. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2010 r. sprawy z protestu wyborczego Mieczysława W. przeciwko ważności wyborów prezydenckich, przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Prokuratora Generalnego p o s t a n o w i ł: pozostawić protest bez dalszego biegu. U z a s a d n i e n i e Mieczysław W. w piśmie z dnia 7 lipca 2010 r., nazwanym „protest wyborczy i skarga w trybie art. 63 Konstytucji RP” [...]. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zgodnie z art. 129 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, wyborcy przy- sługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wybo- ru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie z dnia 27 wrze- śnia 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z art. 73 ust. 3 tej ustawy, wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. Przedmiotem zarzutów na 2 podstawie art. 72 ust. 1 ustawy może być jedynie naruszenie przepisów tej ustawy lub dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo miało wpływ na wynik wyborów. Ze stanowisk Państwowej Komisji Wyborczej i Prokuratora Generalnego wy- nika, że w niniejszym proteście wyborczym Mieczysław W. kwestionuje, iż „w skład Okręgowej Komisji Wyborczej nr 302 B. weszli przedstawiciele sądownictwa’” oraz że poddał w wątpliwość „kwalifikacje moralne członków obwodowych komisji wybor- czych w B.”. Sąd Najwyższy jest zdania, że używanie przez wnoszącego protest szczegól- nie obraźliwego i prowokacyjnego języka, odnoszącego się do sędziów-domniema- nych lub rzeczywistych członków obwodowych komisji wyborczych, rządu oraz są- dów i Sądu Najwyższego może stanowić nadużycie konstytucyjnego prawa do wnie- sienia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Do odrzucenia skargi na tej podstawie określenia i sformułowania zawarte w prote- ście muszą wykraczać poza granice normalnej i uzasadnionej krytyki, jak ma to miej- sce w niniejszej sprawie. Używanie w proteście wyborczym sformułowań takich jak w niniejszym piśmie jest oczywiście sprzeczne z celem konstytucyjnego prawa do zgło- szenia protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej i stanowi nadużycie prawa do protestu. Z tego tylko względu niniejszy „protest” jest niedopuszczalny. Biorąc powyższe pod rozwagę Sąd Najwyższy postanowił jak w sentencji. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI