III SW 61/95

Sąd Najwyższy1995-11-23
SAOSinneprawo wyborczeŚrednianajwyższy
wybory prezydenckieprotest wyborczycisza wyborczaSąd Najwyższyprawo konstytucyjnewyniki głosowania

Sąd Najwyższy uznał, że pismo Romana W. nie stanowi protestu wyborczego w rozumieniu ustawy, ponieważ dotyczyło kandydata, który nie został wybrany na Prezydenta RP.

Roman W. złożył pismo do Sądu Najwyższego z wnioskiem o unieważnienie wyników głosowania na Lecha Wałęsę, zarzucając naruszenie ciszy wyborczej przez przedstawicieli Kościoła. Sąd Najwyższy, analizując przepisy ustawy o wyborze Prezydenta RP, stwierdził, że protest może być wniesiony tylko przeciwko wyborowi konkretnej osoby na urząd Prezydenta, a nie przeciwko kandydatowi, który nie został wybrany. Ponadto, ustawa nie przewiduje sankcji unieważnienia wyników głosowania z powodu naruszenia ciszy wyborczej przez osoby trzecie.

Roman W. wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o unieważnienie wyników głosowania na kandydata na urząd Prezydenta RP, Lecha Wałęsę, wskazując na agitację wyborczą prowadzoną przez przedstawicieli Kościoła Rzymsko-Katolickiego w Polsce w dniu głosowania, co miało naruszyć ciszę przedwyborczą. Sąd Najwyższy, opierając się na art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, stwierdził, że protest wyborczy może być wniesiony wyłącznie przeciwko wyborowi konkretnej osoby na urząd Prezydenta, po podaniu wyników do publicznej wiadomości. W analizowanej sprawie Państwowa Komisja Wyborcza podała do publicznej wiadomości, że Prezydentem RP został wybrany Aleksander Kwaśniewski, a nie Lech Wałęsa. Ustawa nie przewiduje możliwości wniesienia protestu przeciwko kandydatowi, który nie został wybrany, ani nie dopuszcza unieważnienia wyników głosowania z powodu naruszenia ciszy wyborczej przez osoby trzecie. W związku z tym Sąd Najwyższy uznał, że pismo Romana W. nie spełnia wymogów protestu wyborczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (1)

Odpowiedź sądu

Nie, takie pismo nie stanowi protestu wyborczego.

Uzasadnienie

Ustawa o wyborze Prezydenta RP przewiduje możliwość wniesienia protestu wyłącznie przeciwko wyborowi konkretnej osoby na urząd Prezydenta, po podaniu wyników do publicznej wiadomości. Ustawa nie przewiduje możliwości wniesienia protestu przeciwko kandydatowi, który nie został wybrany, ani sankcji unieważnienia wyników głosowania z powodu naruszenia ciszy wyborczej przez osoby trzecie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uznanie pisma za niedopuszczalne

Strony

NazwaTypRola
Roman W.osoba_fizycznawnioskodawca
Lech Wałęsaosoba_fizycznakandydat na urząd Prezydenta RP
Aleksander Kwaśniewskiosoba_fizycznaPrezydent RP elek

Przepisy (2)

Główne

u.w.P.R.P. art. 72 § 1

Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Protest może być wniesiony przeciwko wyborowi Prezydenta z powodu naruszenia przepisów ustawy lub dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli mogło to wpłynąć na wynik wyborów.

Pomocnicze

u.w.P.R.P. art. 73 § 1

Ustawa o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

Protest może być złożony wyłącznie przeciwko wyborowi konkretnej osoby na urząd Prezydenta, po podaniu tego do publicznej wiadomości.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pismo nie spełnia wymogów protestu wyborczego z uwagi na przedmiot zaskarżenia (kandydat nie wybrany) oraz brak podstawy prawnej do unieważnienia wyników głosowania z powodu naruszenia ciszy wyborczej przez osoby trzecie.

Godne uwagi sformułowania

nie stanowi protestu wyborczego w rozumieniu art. 72 ust. 1 ustawy Ustawa nie przewiduje możliwości wniesienia protestu przeciwko kandydatowi, który nie został wybrany na urząd Prezydenta

Skład orzekający

Teresa Romer

przewodniczący

Adam Józefowicz

sprawozdawca

Andrzej Kijowski

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących protestów wyborczych i dopuszczalności ich wnoszenia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wyborów prezydenckich i konkretnych przepisów ustawy z 1990 r.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnych wyborów prezydenckich i interpretacji przepisów proceduralnych, co jest interesujące z perspektywy prawa wyborczego i historii Polski.

Czy można zaskarżyć kandydata, który przegrał wybory? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 23 listopada 1995 r. III SW 61/95 Przewodniczący SSN: Teresa Romer, Sędziowie SN: Adam Józefowicz (sprawozdawca), Andrzej Kijowski, Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu w dniu 23 listopada 1995 r. na posiedzeniu niejawnym, sprawy z protestu Romana W. o unieważnienie wyników głosowania na kandydata na urząd Prezydenta RP Lecha Wałęsy p o s t a n o w i ł: uznać, że pismo Romana W. z dnia 22 listopada 1995 r. nie stanowi protestu wyborczego w rozumieniu art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 67, poz. 392 ze zm.). U z a s a d n i e n i e Roman W. wystąpił do Sądu Najwyższego z pismem zawierającym wniosek o unieważnienie wyników głosowania na kandydata na urząd Prezydenta Rzeczypos- politej Polskiej Lecha Wałęsy w dniu 19 listopada 1995 r. W uzasadnieniu wniosku podał, że w dniu głosowania przedstawiciele Kościoła Rzymsko-Katolickiego w Polsce naruszyli ordynację wyborczą, prowadząc w tzw. ciszy przedwyborczej agitację wyborczą, w której nawoływali do głosowania na Lecha Wałęsę. O tym fakcie świadczą wypowiedzi w środkach masowego przekazu informacji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Stosownie do art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 27 września 1990 r. o wyborze Prezy- denta Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. U. Nr 67, poz. 398 ze zm.) przeciwko wyborowi Prezydenta może być wniesiony protest z powodu naruszenia przepisów tej ustawy albo z powodu dopuszczenia się przestępstwa przeciwko wyborom, jeżeli to naruszenie lub przestępstwo mogło wywrzeć wpływ na wynik wyborów. Z przepisu tego i art. 73 ust. 1 tej ustawy wynika, że protest może być złożony wyłącznie przeciwko wyborowi konkretnej osoby na urząd Prezydenta, po podaniu tego do publicznej wiadomości w formie obwieszczenia przez Państwową Komisję Wyborczą. Wyniki głosowania i wyborów Państwowa Komisja Wyborcza podała w dniu 20 listopada 1995 r. do publicznej wiadomości w formie obwieszczenia, z którego wynika, że na urząd Prezydenta RP został wybrany Aleksander Kwaśniewski, a nie Lech Wałęsa. Wymieniona ustawa nie przewiduje możliwości wniesienia protestu przeciwko kan- dydatowi, który nie został wybrany na urząd Prezydenta, lecz tylko przeciwko wyborowi Prezydenta Ponadto z powodu naruszenia tzw. ciszy przedwyborczej przez wyborców lub inne osoby, ustawa nie przewiduje sankcji unieważnienia wyników głosowania lub ważnie oddanych głosów przez wyborców na określonego kandydata na urząd Pre- zydenta RP oraz nie uprawnia wyborców do składania wniosków do Sądu Najwyższego o unieważnienie wyników głosowania z powodów wskazanych przez wnioskodawcę. Wobec tego, że pismo Romana W. nie zawiera protestu przeciwko wyborowi Prezydenta elekta, Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że należało postanowić jak w sentencji. ========================================