III SW 57/15
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy pozostawił protest wyborczy dotyczący rzekomej agitacji w serialu podczas ciszy wyborczej bez dalszego biegu z powodu niespełnienia wymogów formalnych protestu.
M.S. złożył protest wyborczy do Sądu Najwyższego, twierdząc, że emisja serialu z elementami agitacji wyborczej podczas ciszy wyborczej naruszyła prawo. Państwowa Komisja Wyborcza i Prokurator Generalny uznali protest za bezzasadny, wskazując, że naruszenie ciszy wyborczej jest wykroczeniem, a nie przestępstwem przeciwko wyborom, oraz że przedstawione zarzuty nie miały wpływu na wynik wyborów. Sąd Najwyższy przychylił się do tych argumentów, pozostawiając protest bez dalszego biegu z powodu niespełnienia wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym.
Protest wyborczy został złożony przez M.S. do Sądu Najwyższego z powodu emisji serialu "[...]" w TVP 1 podczas przedłużonej ciszy wyborczej, która zawierała elementy agitacji wyborczej. Wnoszący protest uznał to za złamanie prawa. Państwowa Komisja Wyborcza (PKW) wskazała, że protest powinien zawierać zarzuty i dowody, a naruszenie ciszy wyborczej jest wykroczeniem, a nie przestępstwem, a także że ewentualne naruszenie nie miało wpływu na wynik wyborów, biorąc pod uwagę niewielką różnicę głosów w skali kraju. Prokurator Generalny również uznał zarzut za nietrafny, podkreślając, że emisja serialu była związana z fabułą, a hasła nie dotyczyły kandydatów. Sąd Najwyższy, analizując protest, stwierdził, że zgodnie z Konstytucją i Kodeksem wyborczym, protest przeciwko ważności wyborów musi opierać się na przestępstwach przeciwko wyborom lub naruszeniach przepisów mających wpływ na wynik wyborów. Zarzut naruszenia ciszy wyborczej, będący wykroczeniem, nie spełniał tych wymogów. Sąd podkreślił, że przepis dotyczący ciszy wyborczej nie jest przepisem dotyczącym głosowania ani ustalania wyników wyborów, a naruszenia te nie są przestępstwami z rozdziału XXXI Kodeksu karnego. W związku z tym, Sąd Najwyższy, na podstawie art. 322 § 1 Kodeksu wyborczego, pozostawił protest bez dalszego biegu, uznając go za niespełniający warunków formalnych do merytorycznego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie ciszy wyborczej, będące wykroczeniem, nie stanowi podstawy do złożenia protestu przeciwko ważności wyborów Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, ponieważ protest taki musi opierać się na przestępstwach przeciwko wyborom lub naruszeniach przepisów mających wpływ na wynik wyborów.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że protest wyborczy musi spełniać wymogi formalne określone w Kodeksie wyborczym, w tym opierać się na przestępstwach przeciwko wyborom lub naruszeniach przepisów mających wpływ na wynik wyborów. Naruszenie ciszy wyborczej jest wykroczeniem, a nie przestępstwem, i nie jest przepisem dotyczącym głosowania ani ustalania wyników wyborów, dlatego nie może stanowić podstawy do merytorycznego rozpoznania protestu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
pozostawić protest bez dalszego biegu
Strona wygrywająca
Państwowa Komisja Wyborcza
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. S. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Przewodniczący Państwowej Komisji Wyborczej | instytucja | uczestnik |
| Prokurator Generalny | instytucja | uczestnik |
Przepisy (10)
Główne
Konst. RP art. 129 § 2
Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej
Prawo wyborcy do zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta RP na zasadach określonych w ustawie.
k.w. art. 321 § 3
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty.
k.w. art. 82 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Określa przesłanki dopuszczalności protestu wyborczego, w tym dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom lub naruszenie przepisów mających wpływ na wynik wyborów.
k.w. art. 322 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy w sprawach protestów wyborczych.
Pomocnicze
k.w. art. 104
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Określa początek i koniec kampanii wyborczej.
k.w. art. 107 § 1
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Zakaz prowadzenia agitacji wyborczej w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem.
k.w. art. 498
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Kwalifikuje naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w trakcie ciszy wyborczej jako wykroczenie.
k.w. art. 516
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Określa karę grzywny za wykroczenie naruszenia ciszy wyborczej.
k.w. art. 82 § 2
Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy
Dotyczy naruszeń przepisów dopuszczonych przez właściwe organy wyborcze.
k.k.
Kodeks karny
Rozdział XXXI - Przestępstwa przeciwko wyborom i referendom.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Protest nie spełnia wymogów formalnych określonych w Kodeksie wyborczym. Naruszenie ciszy wyborczej jest wykroczeniem, a nie przestępstwem przeciwko wyborom. Przepis dotyczący ciszy wyborczej nie jest przepisem dotyczącym głosowania ani ustalania wyników wyborów. Ewentualne naruszenie ciszy wyborczej nie miało wpływu na wynik wyborów.
Odrzucone argumenty
Emisja serialu z elementami agitacji wyborczej podczas ciszy wyborczej stanowiła naruszenie prawa.
Godne uwagi sformułowania
nie mieści się w zakresie przedmiotowym protestu wyborczego naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w trakcie ciszy wyborczej nie jest przestępstwem określonym w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, a jedynie [...] wykroczeniem nie można uznać, że mieszczą się w nim przepisy regulujące przebieg kampanii wyborczej
Skład orzekający
Jerzy Kuźniar
przewodniczący-sprawozdawca
Jolanta Frańczak
członek
Józef Iwulski
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja wymogów formalnych protestu wyborczego i zakresu spraw podlegających rozpoznaniu przez Sąd Najwyższy w postępowaniu protestowym."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wyborów Prezydenta RP i konkretnych przepisów Kodeksu wyborczego.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy ważnego aspektu prawa wyborczego - ciszy wyborczej i protestów, ale rozstrzygnięcie jest formalne i nie wnosi nowych, przełomowych interpretacji.
“Czy serial w TVP naruszył ciszę wyborczą? Sąd Najwyższy rozstrzyga.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt III SW 57/15 POSTANOWIENIE Dnia 11 czerwca 2015 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Jolanta Frańczak SSN Józef Iwulski w sprawie z protestu M. S. przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej , przy udziale: 1) Przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej, 2) Prokuratora Generalnego, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 11 czerwca 2015 r., postanawia: pozostawić protest bez dalszego biegu. UZASADNIENIE Pismem z dnia 28 maja 2015 r., M. S. wniósł do Sądu Najwyższego protest wyborczy wskazując w jego treści, że w czasie trwania przedłużonej ciszy wyborczej TVP 1 wyemitowała odcinek serialu „[…]”, w którym pojawiły się elementy agitacji wyborczej o treści: „[…]” i „[…]”, co wnoszący protest uznał za złamanie prawa. W odpowiedzi na protest, Państwowa Komisja Wyborcza wskazała, że wnoszący protest stosownie do art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (Dz.U. Nr 21, poz. 112, ze zm.) powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić lub wskazać dowody, na których opiera swoje zarzuty. 2 Wnoszący protest sformułował w nim zarzuty dotyczące naruszenia zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w okresie tzw. ciszy wyborczej. Państwowa Komisja Wyborcza zauważyła, że zgodnie z art. 104 Kodeksu wyborczego, kampania i wyborcza rozpoczyna się z dniem ogłoszenia aktu właściwego organu o zarządzeniu wyborów i ulega zakończeniu na 24 godziny przed dniem głosowania, zaś stosownie do art. 107 powołanej ustawy w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione. Komisja jednocześnie zwróciła uwagę, że naruszenie zakazu prowadzenia agitacji i wyborczej w trakcie ciszy wyborczej jest kwalifikowane jako wykroczenie (art. 498 w związku z art. 516 Kodeksu wyborczego), stąd wiążąca ocena czy doszło do naruszenia tego zakazu należy do organów ścigania i sądów. Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że wnoszący protest nie wykazał, że ewentualne naruszenie ustawy miało wpływ na wynik wyborów. Głosowanie w całej Polsce zakończyło się o godz. 21. Wyjątek stanowił lokal wyborczy w miejscowości K., gdzie głosowanie – z przyczyn losowych - zakończone zostało o godz. 22.30. W efekcie cisza wyborcza została przedłużona na terenie całego kraju. W jedynym obwodzie głosowania, w którym w chwili emisji serialu trwało głosowanie, tj. obwodzie Nr […] w K., w ciągu całego dnia ponownego głosowania wydano karty do głosowania 305 wyborcom i tyle kart ważnych komisja wyjęła z urny wyborczej. W obwodzie tym głosów ważnych na […] oddano 149. Różnica liczby głosów pomiędzy kandydatami uczestniczącymi w ponownym głosowaniu wyniosła zaś 518 316. Gdyby zatem wszystkie osoby głosujące na […] w tym obwodzie głosowania zrobiły to po wyemitowaniu odcinka serialu i oddały ten głos pod wpływem serialu, to i tak nie miało to wpływu na wynik wyborów. W związku z powyższym Państwowa Komisja Wyborcza wyraziła opinię, że protest jest bezzasadny. Prokurator Generalny zajmując stanowisko wobec zarzutów protestu, wskazał, że serial „[…]” emitowany jest przez TVP 1 od kilku lat. Przedstawione w nim hasła wyborcze w żaden sposób nie dotyczyły kandydatów w wyborach Prezydenta Rzeczypospolitej i nie stanowiły kampanii wyborczej na rzecz jednego z 3 nich tj. […]. Emisja odcinka w dniu 24 maja 2015 r. związana była z fabułą filmu i jego bohaterem F., kandydującym na stanowisko wójta. W tym stanie rzeczy zarzut naruszenia ciszy wyborczej, o którym mowa w art. 107 § 1 Kodeksu wyborczego okazał się nietrafny. W związku z powyższym Prokurator Generalny wyraził pogląd, że zarzut protestu nie jest zasadny. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Na podstawie art. 129 ust. 2 Konstytucji RP wyborcy przysługuje prawo zgłoszenia do Sądu Najwyższego protestu przeciwko ważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej na zasadach określonych w ustawie, a wnoszący protest powinien sformułować w nim zarzuty oraz przedstawić i wskazać dowody, na których je opiera - art. 321 § 3 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy. Protest przeciwko wyborowi Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, aby mógł być przedmiotem merytorycznego rozpatrzenia przez Sąd Najwyższy, musi spełniać wymogi przewidziane w art. 82 § 1 Kodeksu wyborczego. Wymogiem tym jest więc dopuszczenie się przestępstwa przeciwko wyborom określonego w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, mającego wpływ na przebieg głosowania, ustalenie wyników głosowania lub wyników wyborów lub naruszenia przepisów kodeksu dotyczących głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów, mającego wpływ na wynik wyborów. Tymczasem zarzuty wskazane w proteście nie mieszczą się w zakresie przedmiotowym protestu wyborczego, a nadto wnoszący protest nie sformułował konkretnych zarzutów wskazujących, jakie przepisy Kodeksu wyborczego i w jaki sposób zostały naruszone. Zgodnie z art. 107 § 1 Kodeksu wyborczego, w dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione. Naruszenie tego przepisu (naruszenie zakazu prowadzenia agitacji wyborczej w trakcie ciszy wyborczej) nie jest przestępstwem określonym w rozdziale XXXI Kodeksu karnego, a jedynie, zgodnie z art. 498 w związku z art. 516 Kodeksu 4 wyborczego, wykroczeniem zagrożonym karą grzywny. W art. 82 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego ustawodawca użył wprost pojęcia „przestępstwo”, odsyłając w tym zakresie do przestępstw przeciwko wyborom skodyfikowanych w rozdziale XXXI k.k. zatytułowanym „Przestępstwa przeciwko wyborom i referendom”. Przepis art. 107 § 1 Kodeksu wyborczego nie jest też przepisem dotyczącym głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów w rozumieniu art. 82 § 1 pkt 2 Kodeksu wyborczego. Nawet przy szerokim rozumieniu pojęcia „przepisów dotyczących głosowania”, którą zaprezentował Sąd Najwyższy w uchwale dnia 18 października 2012 r., III SW 4/12 (OSNP 2013 nr 5-6, poz. 70), nie można uznać, że mieszczą się w nim przepisy regulujące przebieg kampanii wyborczej. Z treści art. 82 § 2 Kodeksu wyborczego wynika, że chodzi w nim o naruszenia przepisów, których dopuścił się właściwy organ wyborczy (Państwowa Komisja Wyborcza, okręgowa komisja wyborcza, obwodowa komisja wyborcza). Tylko zatem przepisy regulujące formalne procedury, mające zastosowanie do postępowania przed ustawowymi organami wyborczymi, da się zakwalifikować „jako przepisy dotyczące głosowania, ustalenia wyników głosowania lub wyników wyborów”. Stąd też przedmiotem protestu nie mogą być zarzuty przeciwko prowadzonej kampanii wyborczej. Tylko na marginesie można wskazać, odnosząc się do okoliczności sprawy, że emisja odcinka serialu „[…]” w dniu 24 maja 2015 r. związana z fabułą filmu emitowanego przez TVP 1 w okresie tzw. ciszy wyborczej nie jest równoznaczna z prowadzeniem agitacji wyborczej w tym okresie. Zatem wniesiony protest oparty na wskazanym w nim zarzucie nie mieści się w zakresie i granicach protestu wyborczego, co oznacza, że nie spełniał on warunków do jego merytorycznego rozpoznania. Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art. 322 § 1 Kodeksu wyborczego.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI